Biegam, jeżdżę na rowerze, chodzę po górach. Oprócz tego, jestem nerdem od Sci-Fi i fanem Happy Hardcore.

  •  

    23700,57 - 21,10 = 23679,47

    Czas: 1:38:48

    Cracovia Półmaraton, czyli główny start tej jesieni. Plan zrealizowany nawet w lekką nadwyżką.
    Przez większość trasy bieg za pacemakerem na 1:40, na 19-stym kilometrze opuszczam grupę i lecę odrobinę szybciej.
    Fajna impreza tylko okropnie ciasno na trasie. Tak ciasnego biegu jeszcze nie doświadczyłem.
    #biegajzwykopem

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

    źródło: cracovia.JPG

  •  
    enron via iOS

    +21

    23548,29 - 12,46 = 23535,83

    Start o 4:55, 8 stopni, mgła i od razu lepiej ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Wczoraj nie byłem pewny czy się porwę na poranny bieg - ale musiałem jakoś się odtruć po wczorajszych mękach. Tempo słabsze niż w zeszłym tygodniu, ale i tak zdecydowanie lepsze niż wczoraj - 4:52 min/km. Przez cały bieg gęsta mgła i lekki stres, bo zapomniałem podładować czołówkę i w połowie zaczęła coraz bardziej słabnąć. Szczęśliwie nie padła i tam gdzie była niezbędna to doświetliła co trzeba.

    Wracamy do życia powszedniego i przyjemnych porannych biegów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Biegające Mireczki, dzisiaj Cracovia Półmaratonem zakończyłem sezon, ale chciałbym żeby kolejny był trochę bardziej szalony. Nie biegłem jeszcze nigdzie poza Krakowem, stąd moje pytanie: czy polecacie szczególnie jakieś konkretne biegi w innych dużych (lub małych :D) polskich miastach? Interesują mnie tutaj dyszki i półmaratony, z góry dzięki za pomoc :) #bieganie

  •  

    Czas z zegarka w rzeczywistości troszkę urwany. Dziś w #krakow wszystko poszło zgodnie z planem. Praca na treningach procentuje. Jeszcze w kwietniu było 103 kg przy 184 cm . Dziś spokojnie i regularnie łamiemy 1.30 w #polmaraton #trening #bieganie #biegajzwykopem #mikrokoksy

    •  

      @niewiem1979: Hmm, przy takiej miesiecznej objetosci, tak dlugie wybieganie bedzie stanowic 40, albo nawet 50% tygodniowej objetosci. Nie za duzo?
      Spotkalem sie opiniami, ze taka dysproporcja nie jest za dobra.
      No i czy na pewno warto te kilometry tak klepac wolnym tempem? Nie lepiej isc w jakosc, np. zamiast 30 km po 6:00 zrobic 20 km BNP, gdzie konczy sie na tempie powyzej docelowego?

    •  

      @PurpleHaze: Nie widzę sprzeczności. Wręcz przeciwnie, klepiąc wolne wybieganie będące 50% tygodniowej objętości pozostałe treningi będą musiały być w 60% mocne! Przy odjęciu kilometrów potrzebnych na rozgrzewkę i schłodzenie wyjdzie, że trzeba na każdym treningu nie będącym wybieganiem robić akcent, żeby nabić te mocne 20%.
      Oczywiście popieram, że spokojny trening tlenowy powinien być podstawą, ale spotkałem się już nie raz z krytyką przesadnie długich i wolnych wybiegań.
      Nie upieram się przy tym, bo metod treningu tyle, co trenerów (a ze mnie też przeciętny amator z ledwie kilkuletnim stażem), ale o ile w okresie bazowym można robić te wolne kilometry do woli, to później warto dodać trochę jakości do wybiegań.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Dobra literatura science fiction wyprzedza myślą swoje czasy i udanie przewiduje przyszłość. I tak Artur Clarke już w latach '50 snuł wizje, które później urzeczywistniły się jako internet, czy satelity. Długo przedtem nim Matrix trafił do kin, a za sprawą Elona Muska hipoteza symulacji trafiła pod strzechy nasz nieoceniony Lem w genialnym opowiadaniu opisywał naukowca tworzącego sztuczne światy w (taśmowych!) komputerach. Jeśli kogoś interesuje współczesna SF i problemy, z którymi się zmaga to z całego serca polecam najlepszą książkę fantastyczno-naukową z XXI wieku, którą miałem okazję przeczytać- „Accelerando”, Charlesa Strossa.
    ARCYDZIEŁO.
    Wraz z głównymi bohaterami śledzimy rozwój ludzkości od lat 20' XXI wieku aż po XXVI stulecie i obserwujemy szalony postęp technologiczny przyśpieszający w zawrotnym tempie. Czego w tej książce nie ma! Strefy Dysona, superinteligencje, ekonomia 2.0 zlikwidowanego braku niedoborów, mózgi matrioszki, obce cywilizacje, podróże kosmiczne poprzez... a nie, bez spojlera, rozwiązanie paradoksu Fermiego, symulacje, w symulacjach, problemy etyczne z SI, nieśmiertelność, układy słoneczne przerabiane na komputery,... Pomysłów ma Stross całe mnówstwo, a przy tym to hard SF a nie space opera do pociągu- wszystko się może zdarzyć, gdy głowy pełne marzeń bo naukowe podstawy są wyjątkowo silne.
    Sama fabuła, odarta z szalonych pomysłów też trzyma w napięciu i prowadzi do końcowego plot twista, którego nie powstydziłyby się Stare Warsu. Tak samo, jak zakończenie zaskakuje fakt, że książka pochodzi nie z 2017 roku a sprzed jedenastu lat- a na aktualności nie traci ani odrobinę. Polecam ją tak gorąco jak gorąca jest eksplodująca supernowa. Albo laska 10/10. Albo obie.

    #sf #sciencefiction #ksiazki #literatura
    pokaż całość

    •  

      @Kir91: Potwierdzam, to jest świetna książka. I dość trudna książka mimo wszystko - hard SF bez taryfy ulgowej dla czytelnika (jedyny co przeczytałem trudniejsze to "Diaspora" G. Egana).
      Niestety, zakończenie "Accelerando" jest takie średnie. Liczyłem na więcej, a tu koniec przyszedł nagle i był w ogóle niesatysfakcjonujący.

      +: Kir91
    •  

      @Kir91: Nie jest złe. Zawsze twierdzę, że lepszy niedosyt niż przesyt. Ale mimo wszystko, dało się lepiej.
      Co oczywiście nie zmienia faktu, że mam tę książkę w swoim top Hard-SF oraz polecam na prawo i lewo.

      +: Kir91
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Jednym z powodów dla których warto oglądać The Orville są świetnie dobrani aktorzy, a w szczególności charyzmatyczna Halston Sage, której nie da się nie lubić. Swoją drogą, oglądając niektóre materiały z planu można zauważyć, że ekipa całkiem nieźle się bawi na planie (aktorzy niemal ciągle są uśmiechnięci, Sage siedzi sobie na kolanach Palickiej, reszta się wygłupia i tańczy, itp.) i jest między nimi chemia. To był klucz do sukcesu #firefly , choć akurat w przypadku Firefly ten sukces przyszedł zdecydowanie za późno. Mam nadzieję, że tak się nie stanie w przypadku TO.

    #seriale #scifi #orville #startrek #ladnapani
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  
    enron via iOS

    +26

    23 679,47 - 3,28 - 21,1 - 3,22 = 23 651,87

    No i wtopiłem tak, że hohooo (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    Mój najsłabszy półmaraton w życiu - 1:48 z groszami, słabiej niż niejeden trening w wymiarze połówki...
    Słabo i krótko spałem, miałem jakieś pieprzone koszmary i potem nie mogłem zasnąć, od rana mnie pobolewało lewe udo (niby przeszło przed biegiem), stresy z poranną jazdą po numer startowy (wszystko poblokowane), do tego przygoda z kotem znalezionym na ulicy pod domem mnie trochę wybiła z rytmu... Na pewno nie bez znaczenia była temperatura - było 16 stopni, po czym wyszło Słońce i zrobiło się piekło. Przez całą trasę pot lał się strumieniami, w głowie huczało - każdy punkt z wodą wykorzystywałem, by sobie chlusnąć cały kubeczek na czoło, co przynosiło chwilę ulgi. Do tego w wielu miejscach bardzo ciasno i nie mogłem wyprzedzić choć chciałem, a przez sporą część trasy mocny wmordewind, czysta radość xD
    Dawno podczas biegu nie widziałem tylu pokonanych - co chwila jakaś karetka... chyba nie ja jeden zdychałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dość narzekania - bieg był super wykańczający, a ja to uwielbiam! Baloniki 1:40 mnie wyprzedziły na 15. km i przez chwilę im dotrzymywałem kroku, po czym wymiękłem. Zwłaszcza dobijające było (psychicznie) takie ustawienie trasy, że przy 18. km mijaliśmy metę, a potem całą długość Alei Pokoju i z powrotem pod wiatr trzeba było dolecieć... Sam sobie jestem winny - zamiast biec równo za balonikami 1:40 to biegłem między nimi a 1:30 ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Gratulacje dla wszystkich uczestników, a w szczególności dla mirków co dobiegli do mety przede mną ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
    Impreza świetna i dobrze zorganizowana, miło że blokowanie miasta było ograniczone do minimum.

    Doliczam jeszcze 3 km rozgrzewki czyli spokojny truchcik z miejsca gdzie zaparkowałem na start i drugie 3 km powrotnego truchtu, czy raczej człapania (6:30 min/km xD)...

    Wykresy słabe, pulsometr po pierwszym kilometrze zamilkł.

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    #hardmirko
    #hardstyle
    #gabber
    #thunderdome

    #hardstylepianist

    Co zrobil .....ᕦ(òóˇ)ᕤ

    Play lista :

    3 Step Ahead - Drop it
    The Prophet - Big Boys don't Cry
    DJ Isaac - Bad Dreams (remix)
    Chosen Few - Name of The DJ
    Diss Reaction - Jiieehaaaa
    3 Steps Ahead - Hardcore
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    23743,56 - 21,82 = 23721,74

    4 Półmaraton Królewski Cracovia
    Oficjalny czas: 01:43:52
    Po 15km trochę opadłem z sił, ale i tak jestem zadowolony z debiutu na tym dystansie.

    Statystyki:

    Dystans: 21.82 km
    Czas: ◷01:44:08
    Średnie tempo: 4:46 min/km
    Średnia prędkość: 12,57 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23797,86 - 42,51 = 23755,35

    Kolejny Maraton do kolekcji. Mega mocny start zaowocował mega ciężką końcówką (która zaczęła się już na 21 km :)). Niemniej jednak udało się ukończyć z przyzwoitym czasem, co cieszy niezmiernie.

    Mimo wtopy organizacyjnej (bieg wystartował chyba z 45 minutowym opóźnieniem), Poznaniacy udowodnili, że warto było jechać taki kawał drogi. Naprawdę rewelacyjni kibice. Dzięki za przybite piątki i słowa otuchy, gdy akurat wszedłem!
    #maraton #poznan #bieganie

    Statystyki:

    Dystans: 42.51 km
    Czas: ◷03:38:48
    Średnie tempo: 5:08 min/km
    Średnia prędkość: 11,66 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow #18poznanmaraton

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Gość se fajnie jaja robi z biegania a my pospinani i tylko życiówki w głowie. Duży pozytyw. #heheszki #bieganie #biegajzwykopem

  •  

    23949,53 - 12,67 - 6,50 - 5,19 = 23925,15

    Wtorek - 8 spokojnych km + 4km ciągłego biegu w tempie powyżej półmaratonu. Ostatni mocniejszy akcent przed zawodami.
    Czwartek - luźne rozbieganie / cross.
    Piątek - parę spokojnych km + 3 szybsze przebieżki.

    I to tyle. W niedzielę widzimy się na 4. Cracovia Półmaraton. Powodzenia dla startujących!

    #biegajzwykopem

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    #bieganie #kontuzje #ortopedia #zdrowie

    Powoli szykuję się do wizyty u lekarza ortopedy (z USG) bo nie wiem co mi jest. W połowie czerwca zaczęło mnie boleć w tym miejscu. I nie wiem czy to

    1. Przeciążenie.
    2. Za mocne przysznurowanie lewego buta.
    3. Nowe buty z gigantyczną amortyzacją (HOKA).
    4. Walnąłem się gdzieś (chyba coś takiego było).
    5. Lekko skręciłem kostkę i potem coś się skopało (też coś pamiętam że było).

    Wątpię w przeciążenie bo więcej trenowałem w poprzednich latach. W sierpniu trochę pobiegałem i wydawało się być dużo lepiej, a 2 tygodnie temu wręcz mi to nie przeszkadzało. Niestety 2 tygodnie chorowania wiec nie mogłem biegać. Dzisiaj spróbuję przebiec 10 km i jak dalej będzie bolało to umawiam wizytę u lekarza. Ze 150 zł poleci ale przynajmniej będę miał diagnozę.

    Naczytałem się o uszkodzeniu torebki stawowej ale objawy nie pasują - nie miałem żadnych siniaków czy obrzęków. Możliwe że Shin Splint.

    Przewalone maja biegacze... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

    +: hard1
    •  

      @rbk17: Lekarz wie więcej niż goście z internetu (np. ja), więc lepiej go słuchać. Nie zaszkodzi. Formę odbudujesz w parę tygodni / miesięcy, a jak kontuzję pogłębisz, to jeszcze gorzej będzie.
      Choć lekarz to nie fizjoterapeuta sportowy, więc może tak mówić asekuracyjnie, żeby nie było pretensji, jak się coś stanie. Ewentualnie, nie zna się na bieganiu za bardzo i mówi bezpieczniejszą wersję.

      Moim zdaniem, jak chcesz biegać to:
      a) skonsultuj z fizjo.
      b) ewentualnie zasada taka, że biegasz już teraz. Jak nie boli, to powoli zwiększasz obciążenia. Jak boli to robisz przerwę parę dni. Jak potem znowu boli, to robisz 2x dłuższą przerwę. Czyli zasada wydłużania odpoczynku x2, aż przestanie boleć.

      Ja bym pewnie odpuścił jeszcze ze 2 tygodnie i robił zamiast biegania rower + basen. Wydolność podtrzymasz, a nie obciążasz bolącego miejsca.
      pokaż całość

      +: rbk17
    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Joseph Mallozzi napisał na swoim blogu jak niewiele zabrakło do połączenia uniwersów Gwiezdnych Wrót i Dark Matter. Tym bardziej szkoda anulowania DM. Takie natknięcie się załogi Razy na dryfującą w przestrzeni, zahibernowaną załogę Destiny, to byłby kawał historii ;]

    źródło

    #stargate #gwiezdnewrota #darkmatter
    pokaż całość

    źródło: ancients.jpg

  •  
    enron via iOS

    +22

    24101,76 - 8,16 = 24093,60

    Ostatnia przebieżka przed półmaratonem. Wczoraj @hard1 mnie zrugał za niepotrzebne żyłowanie, więc dzisiaj bardzo relaksacyjne 8 km.
    W przeciwieństwie do wczoraj, dzisiaj mi się chciało ( ͡° ͜ʖ ͡°) i choć wstałem dość późno, to równo o 5 stawiłem się na starcie. Było ciepło (ponad 10 stopni) i wietrznie. Ruszyłem spokojnym truchcikiem, bardzo się pilnując by nie przyspieszać. Muszę przyznać, że nie pamiętam kiedy ostatnio biegłem z tak niskim tempem (5:20 min/km) - w sensie, że umyślnie tak niskim a nie z powodu spadku formy czy trudnej trasy... miłe uczucie! Pulsometr się ze mną zgodził - średnie 137bpm (ʘ‿ʘ) a najlepszym dowodem na grzeczny bieg jest to, że prawie się nie spociłem, co u mnie jest praktycznie cudem...
    Na półmaraton zapowiada się kilkanaście stopni w porywach do... 20! Normalnie szok... choć w sumie milsze by było 10.

    Miłego dnia!

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

    •  

      @enron: Nie no, zanim te 20 stopni będzie, to już raczej będzemy na mecie ;)
      Ale racja, nie dość, że ma być ciepło to jeszcze wiatr. Nie do końca optymalne warunki na bieganie.
      Choć i tak będzie fajnie :D

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Jak utrzymać stałe tempo biegu? Istnieje darmowa, godna polecenia apka na androida do tego? #bieganie

    •  

      @JezelyPanPozwoly: To raczej dobry GPS by musial byc.
      Mi jak mierzy endomondo w komorce, to i tak mam zawsze mocno poszarpany wykres, nawet jak mam np. zawody i wiem, ze biegne mniej wiecej rownym tempem.

  •  

    24264,37 - 5,26 - 10,00 - 12,07 - 5,94 - 15,18 - 7,17 = 24208,75

    Jakoś nie miałem ostatnio chwili dodać postu na mikrobloga, co nie oznacza, że nie było biegane. A w tak zwanym międzyczasie trochę się działo :) M.in. w biegu na 10km pękło 47min 10s z czego jestem bardzo zadowolony, ponadto 15.18km to były ostre interwały 3 dni temu po których musiałem zrobić przerwę jednodniową! 3 minuty tempo 3:50-4:20 3 minuty spokojny trucht. Jak ja nienawidzę interwałów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #bieganie #biegajzwykopem #tengoscbiega

    #sztafeta #ruszmirko

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Takimi stratami można już się chwalić czy jeszcze żal? #bieganie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2017-10-12-13-06-53.png

  •  

    24301,52 - 16,40 = 24285,12

    Półmaraton tuż-tuż, a ja się obijam... We wtorek zaspałem, a w środę nie było szans jak wróciłem do domu o 1 rano prosto z Blade Runnera - WARTO BYŁO, polecam (。◕‿‿◕。)
    Dzisiaj niby wcześnie wstałem, ale jakoś strasznie mi się nie chciało i ruszyłem dopiero równo o 5. Warunki fajne, 10 stopni i sucho.
    Szło z początku dobrze, ale czułem że jadę na rezerwach i długo nie pociągnę. Tak właśnie w okolicach 5. km tempo zaczęło zdychać i już niewiele udało się uratować do końca, przez co wynik 4:56
    min/km. Cóż, przynajmniej sobie pobiegałem i przećwiczyłem sytuację "już nie chcę, ale nadal muszę" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jutro jakaś krótka przebieżka a potem już Cracovia 1/2.

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

    •  

      @enron: W sensie, że jeszcze szybciej? :)
      Dajże odpocząć organizmowi, nie poprawisz już nic, a możesz się jedynie świeżości pozbawić.
      Ja dziś rano przeczłapałem jakieś 6km w tempie gorszym niż 6 min/km i myślę, że nic więcej mi już nie potrzebne.

      PS: za którym pejsem będziesz biegł? Bo na 1:40 ma być aż czterech.

    •  

      @enron: U mnie 1:29 to projekt na wiosnę. Teraz chcę ukończyć < 1:40 bez umierania na mecie i przemyśleń podczas biegu o tym, czy ja na pewno lubię bieganie :P

      Szczerze, to też nie lubię biegać wolno, ale czasem trzeba. Generalnie, to jak ma być luźno, to się staram, żeby było luźno, a jak ma być mocno, to cisnę ile trzeba ;)

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    5 sezon The Last Ship zapowiedziany (ʘ‿ʘ)

    #thelastship

    źródło: youtube.com

    •  

      @QiQu: Oby był lepszy niż ten co się właśnie skończył, bo niestety 4-ty był zdecydowanie najsłabszy. Niektóre odcinki wręcz na siłę oglądałem.

  •  

    Krótkie czy długie spodenki na teraz?
    #bieganie #lublin

  •  

    Bardzo dobry artykuł na temat STD (i ST ogólnie), podpisuję się obiema rękami pod tym co jest tam napisane i pozwolę sobie zacytować najciekawszy fragment:

    Choć serial Discovery dopiero się rozpoczął, od samego początku można zauważyć pewne elementy konstrukcyjne, które z odcinka na odcinek są wzmacniane i które nadają serialowi taki a nie inny kształt. Elementy, które bardzo nie podobają się wielu fanom wcześniejszych seriali.

    Po pierwsze, Discovery odrzuciło konstrukcję znaną z większości seriali Star Trek, czyli niezależność odcinków. Discovery to historia opowiadana chronologicznie. Do zrozumienia każdego odcinka ważna jest znajomość poprzednich. Nie jest to konstrukcja zła, w dużej mierze zastosowano ją również w Deep Space Nine, ale nie jest to konstrukcja typowa dla Star Treka.

    Po drugie, w Discovery postawiono na główną bohaterkę. W starszych Trekach nigdy nie było głównego bohatera. Głównych bohaterów zawsze było kilku. W The Original Series pierwszoplanowi byli Kirk, Spock i McCoy. W The Next Generation nie dało się nawet określić granicy, która mogłaby rozdzielić postaci pierwszoplanowe i drugoplanowe. Podobnie w kolejnych serialach aż do Enterprise włącznie. Na podstawie pierwszych odcinków Discovery wyraźnie widać, że wszystko kręci się wokół postaci Burnham, a cała reszta to postaci drugoplanowe. Znów: nie jest to konstrukcja zła, ale kompletnie nieprzystająca do całej reszty Star Treków.

    Trzecim elementem charakterystycznym Star Treka był zawsze idealizm i pozytywne nastawienie. Bohaterowie odzywali się do siebie z szacunkiem. Nawet jeśli były między nimi konflikty, takie jak między Quarkiem i Odo w Deep Space Nine, nie były one odbierane przez widzów jako poważny problem, raczej jako nieco zabawny element wzbogacający relacje. Podstawą tych relacji był uśmiech, sympatia i szacunek. W Discovery przeważają emocje negatywne: pogarda, strach, egoizm. Na pokładzie jest ciemno. Bohaterowie prawie się nie uśmiechają, a dawka humoru jest minimalna i mocno wątpliwa (tribble na biurku kapitana czy też irytująca współlokatorka Burnham). Ponownie: nie jest to konstrukcja zła, bo są seriale, które są z założenia mroczne i negatywne, ale taki nigdy nie był Star Trek.

    #startrek #std #orville #seriale
    pokaż całość

  •  

    #film #marsjanin #kosmos
    Zastanawiam się. Czy gdybyście mieli moc sprawczą, bylibyście osobą decyzyjną. Wrócilibyście po jedną osobę mając na uwadze ryzyko, koszt wyprawy i potencjalne skutki nieudanej wyprawy?

    źródło: i.wp.pl

    Czy wysłałbyś wyprawę na Marsa po 1 człowieka kosztem ryzyka śmierci 6 i przyszłych wypraw?

    • 42 głosy (37.17%)
      TAK
    • 54 głosy (47.79%)
      NIE
    • 17 głosów (15.04%)
      Nie wiem / sprawdzam
  •  

    Jak to możliwe, że The Orville w ogóle... istnieje? Przecież to jest tak oczywista zrzynka ze Star Treka (powiem więcej: ten serial ma więcej wspólnego z ST niż nowy Star Trek Discovery), że twórcy pewnie niejedn pozew już dostali od CBS, czy to tam jest obecnie właścicielem praw autorskich do uniwersum.

    #theorville #orville #startrek #seriale pokaż całość

    •  

      @Hipokryzja_Wykopu: Nie no, żarty są średnie, to fakt. Wygląda też dość tanio. Ale ma coś w sobie. Ciekawe postaci, fajną tematykę niektóych odcinków, klimat jak stare dobre TNG.
      Nie twierdzę, że to jakieś genialne jest, bo nie jest. Ale bardzo fajnie mi się to ogląda, mimo pewnych wad.

      ST:D po pierwszym odcinku mnie mocno odrzuciło. Ani nie jestem jakimś fanatykiem ST, ani mnie nie razi to parcie na polityczną poprawność, czy to, że ST:D jest dość "Abramsowy". Ale słabe to było. Może i budżet większy niż TO, ale brakowało tam ciekawych charakterów, czegoś zaskakującego w fabule, a na tych debilnych Klingonów nie mogłem ani patrzeć, ani ich słuchać. Drugi odcinek odrobinę lepszy, trzeci całkiem ok. Ale patrząc na opinie innych, to też jest sporo osób rozczarowanych ST:D i pozytywnie zaskoczonych TO.

      Oba serialę będę oglądał dalej i nie chcę się wdawać w żadne wojenki między ich fanami. Szczerze mówiąc, do tej pory nawet nie byłem świadomy, że takie utarczki istnieją.
      pokaż całość

    •  

      Dla mnie na serio zaczął się od 3 i (dziś) 4 odcinka... no ale niektórzy już wydali wyrok :)

      @Hipokryzja_Wykopu: 4-ty właśnie obejrzany. I jest całkiem dobrze. Coraz lepiej. Tylko tych scen z Klingonami ciągle nie mogę przeżyć. Paskudnie to wygląda (i brzmi, może przede wszystkim brzmi).

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    24672.48 - 8.00 - 12.18 - 8.00 - 12.67 = 24631.63

    Biegi z poprzedniego tygodnia. Ze 2 crossy (poniedziałek i piątek), jednen bieg zawierający 8km w tempie szybszym niż planowane na półmaratonie (środa) i jeden spokojny po płaskim (niedziela). W sumie lekko ponad 40 km.
    W tym tygodniu już będzie zdecydowanie luźniej, bo w niedzielę Cracovia Półmaraton.
    #biegajzwykopem

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    The Orville, odc. 5

    Po tym odcinku mam nowy ulubiony serial wśród aktualnie wychodzących (również tych z większą liczbą sezonów na karku, może z wyjątkiem Better Call Saul). Po raz pierwszy wybuchnąłem śmiechem (wcześniej jedynie czasami się uśmiechnąłem), a sama fabuła była interesująca. Tak, znów mamy podróż w czasie, ale takiej wariacji tego motywu jeszcze nie widziałem, a już na pewno nie w ST. Sam początek nie był za specjalny, ale był konieczny bo wprowadzał do genialnego skeczu zatytułowanego "it's a prank, bro" :D. Dawno się tak nie uśmiałem. BTW, co się stanie domyśliłem się gdy zobaczyłem rudego siedzącego na łóżku (unikali pokazania jego dołu więc nie było to trudne), ale spodziewałem się, że w miejsce nogi będzie miał jakąś cybernetyczną kończynę. Tak czy inaczej ten czarny humor trafił do mnie idealnie, a cała scena była zagrana po mistrzowsku (a jak noga spadła to ja znów spadłem z krzesła).

    Co mi się jeszcze spodobało to to, że w końcu zaczęto używać właściwe narzędzia. Ileż to razy w starych ST zdarzało się, że zwykła broń palna albo młotek rozwiązałyby problem, z którym nie dałby sobie rady fazer (często dezaktywowany przez jakieś impuls elektromagnetyczny lub w inny sposób), cóż, tutaj w końcu wpadli na to, że wkrętarka może bardziej się przydać. Nie mogę też nie wspomnieć o pięknej Charlize Theron, która zaszczyciła swoją obecnością plan serialu. Nie powiedziałbym, że jakoś rewelacyjnie zagrała (powiedziałbym raczej, że reszta zrobiła to lepiej, miałem wrażenie, że ona tam była trochę od niechcenia), ale z pewnością była cennym dodatkiem do już i tak udanego odcinka. Moim zdaniem najlepszy z dotychczasowych, a już 4 był świetny. Oby tak dalej.

    Po obejrzeniu odcinka mam jedno spostrzeżenie: Isaac, pomimo wzorowania go na Dacie to nie jest kalka Daty (tak jak Data był wzorowany na Spocku, a nie był jego kalką). Data nigdy nie skrzywdziłby człowieka dla żartu, nawet w celach "naukowych". Co innego Isaac, który uważa się za istotę wyższą i nie chce być człowiekiem, ale jedynie obserwować ich zachowania niczym naukowiec obserwujący małpy. Data natomiast to niezwykle zaawansowany Pinokio, który uważał ludzi za wzór i chciał ich naśladować pomimo posiadanej fizycznej i intelektualnej przewagi.

    #seriale #netflix #startrek #orville #scifi

    PS
    Polecam subskrypcję ich kanału: https://www.youtube.com/channel/UC-AtVTn-F0RUtdXDXzhXzmQ i twittera: https://twitter.com/theorville
    by narobić jak najwięcej szumu wokół TO. W Polsce niestety na razie nie mamy opcji obejrzeć tego serialu w kablówce czy usługach VOD (nie licząc obejścia przez VPN-y) i to jeden z nielicznych sposobów na wsparcie twórców. Oglądając niektóre z materiałów widać jak wiele staranności włożono w ten serial, również jeśli chodzi o sferę naukową (choć dźwięku w próżni się nie pozbyli, jak zresztą 99% seriali sci-fi).
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @Bethesda_sucks: Wczoraj obejrzalem pierwszy odcinek. Takie sobie 6,5/10. Ale poniewaz kosmicznego sci-fi zawsze jest malo, to bede ogladal dalej. Nie jest zle, wyglada to strasznie tanio, ale moze sie rozkreci.

    •  

      @Bethesda_sucks: Pierwszy czesto jest najslabszy, wiec spoko, nie mam w zwyczaju tak szybko sie zrazac. Szczegolnie, ze faktycznie, jest pare postaci, ktore fajnie sie zapowiadaja.
      STD (no coz, ciezko uniknac porownan tych seriali), tez zaczynal slabo, a po 3-cim odcinku juz go nawet lubie.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Jest sobota, godz. 5.30. Mam wolne, więc wstałem. Różowy śpi. Hmmmm. Może pójdę pobiegać, jak co rano. Czy któryś z Mirków już uskutecznia #bieganie albo inny #sport?

  •  

    Ależ nie mam energii życiowej ostatnio. A jutro pierwszy ultramaraton w zyciu ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #dziendobry #bieganie

    •  

      @mkarweta: Nie patrząc na ten konkretny przypadek (bo tak naprawdę nic nie wiem o formie OP), to dla mnie robienie ultra "na zaliczenie" jest o wiele mniej ambitne niż solidne trenowanie np. pod złamanie 18 min na 5 km. Ale co kto lubi, dyskusji na ten temat było już mnóstwo.

    •  

      @mkarweta: I tak, i nie.
      Nie ma szans na dobre bieganie na długich dystansach bez pracy nad siłą i szybkością potrzebną na krótkich. Może nie musi to być od razu trening na tempach < 4min/km, ale nie warto tego całkowicie odpuszczać. Bo potem powstają takie "zamulone" ludziki co piątkę i maraton biegają praktycznie tym samym tempem.

      Generalnie jestem zdania, żeby każdy sobie biegał, co lubi i jak lubi (bo przecież jesteśmy tu wszyscy amatorami i mamy mieć z tego fun), ale mnie osobiście nieco bawi to modne ostatnio parcie na ultra. Śmiejemy się (ogólnie, jako środowisko biegowe) z osób biegających maratony w 6h, ale jakoś robienie ultra w limicie, na zaliczenie jest już dla większości spoko.
      Sam raczej nie mam zamiaru startować w żadnym dopóki nie będę pewny, że dam radę takie zawody ukończyć na przyzwoitym miejscu i bez totalnej dewastacji organizmu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    25066,31 - 8,23 - 8,57 = 25049,51

    Wczoraj wiało niemiłosiernie. Bieganie wokół Zalewu Nowohuckiego pomiędzy drzewami nie wydawało się rozsądne, więc uciekłem między bloki. Jednak kiedy zobaczyłem drzewo wyrwane z korzeniami, leżące na scenicu, to postanowiłem nie kusić losu :)

    Statystyki:

    Dystans: 8.23 km
    Czas: ◷00:38:27
    Średnie tempo: 4:40 min/km
    Średnia prędkość: 12,84 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    Dystans: 8.57 km
    Czas: ◷00:41:19
    Średnie tempo: 4:49 min/km
    Średnia prędkość: 12,44 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

    •  

      @libejro: Wczoraj z dokładnie takiego samego powodu odpuściłem Zakrzówek. I patrząc rano na to, jak wygląda to misto, to było raczej dobra decyzja ;)

      +: libejro
  •  

    #film #bladerunner #scifi

    fantastyczny. denis czego się nie dotknie to wychodzi cos świetnego -> wziąc się za taka legende i dostarczyc cos takiego..

    te obawy przed premierowe dzisiaj zabawnie wygladaja, czy to dotyczy goslinga, fabuly czy klimatu

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika hard1

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.