•  

    Uderzam pięścią w stół o idę pobiegać pierwszy raz w życiu, dajcie jakiegoś plusa na odwagę
    #dziendobry

    źródło: BDAD982D-1AD7-40F2-975D-06CCECCBA75C.jpeg

    •  

      @JohnShelby: powodzenia, pamiętaj początek będzie najtrudniejszy ból i zmęczenie będą Cię zniechęcały do dalszych treningów, nie poddaj się im ;) dokładnie notuj postępy, czyli ile przebiegłeś w jakim czasie (skorzystaj z apki mobilnej), oglądanie progresu będzie dawało Ci kopa do dalszego działania

    •  

      @Baron_von_Koch: > Mam pytanko. Ostatnio sam wstałem (bardzie od PC niż z kanapy) pobiegać. Nie jestem jakoś tak mega zastany, bo 2-3 razy w tyg jeżdżę ok 6-7 km do pracy rowerem. Ale po pierwszym biegu ok. 5 km jestem prawie zniszczony. Mega obolałe nogi (a ciężki nie jestem bo 70 kg/171 cm/32 lata). Zawsze tak jest na początku, czy powinienem zmniejszyć dystans albo tempo biegu (obecnie trucht)?

      @Baron_von_Koch: tak waśnie tym początkowym wrażeniem "zniszczenia" polecam się nie martwić, sam jestem mocno wysportowany ale przez covid time odpuściłem wszzelkie bieganie na ok. rok, ostatnio miałem swój pierwszy bieg i dosłownie wypluwałem płuca + nogi mi ciążyły już po 2 kilometrach ;) ale już po 48h podczas drugiego biegu było o wiele lepiej i jestem pewny, że progres będzie z każdego biegu na bieg. Ale oczywiście, jeżeli nie jesteś doświadczony i nie "czujesz" swojego ciała na 100% (w sensie na jak mocny trening sobie możesz pozwolić) to zachęcam do bardziej "spokojnego" wejścia, możesz zmniejszyć dystans. A jazda na rowerze oczywiście jak najbardziej na plus, ale progres z niej niekoniecznie będzie się przekładał jeden do jednego na bieganie, bo jednak inna mechanika ruchu, inne mięśnie pracują
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (107)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika htfhere

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.