•  

    - Wiedzcie, mój panie wiedźminie - podjął po chwili prefekt - że ja poprzysiągłem sobie, że na tym terenie
    zapanuje prawo. Za wszelką cenę i wszelkimi metodami, per as et nefas. Bo prawo to nie juryaprudencja, nie
    gruba książka pełna paragrafów, to nie filozoficzne traktaty, nie naburmuszone brednie o sprawiedliwości,
    nie wyświechtane frazesy o moralności i etyce. Prawo to bezpieczne drogi i gościńce. To miejskie zaułki,
    którymi można spacerować nawet po zachodzie słońca. To zajazdy i karczmy, z których można wyjść do
    wychodka zostawiając sakiewkę na stole, a żonę przy stole. Prawo to spokojny sen ludzi pewnych, że zbudzi
    ich pianie kura, a nie czerwony kur! A dla tych, co prawo łamią - stryczek, topór, pal i czerwone żelazo!
    Kara, odstraszająca innych. Tych, którzy prawo łamią, należy chwytać i karać. Wszelkimi dostępnymi
    środkami i metodami... Ejże, wiedźminie! Czy dezaprobata, malująca się na twoim obliczu, odnosi się do
    celu, czy metod? Myślę, że do metod! Bo metody krytykować łatwo, ale w bezpiecznym świecie chciałoby
    się żyć, co? No, odpowiedz!

    ANDRZEJ SAPKOWSKI
    WIEŻA JASKÓŁKI
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika hubert1602

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)