W czyim sercu miłość tleje, I nie toczy go zgnilizna, W tego duszy wciąż jaśnieje: Bóg, rodzina i ojczyzna! Mów mi katol.

  •  

    Nacjonalizm czy patriotyzm?

    Dwa kompletnie różne pojęcia, tak często ze sobą mylone... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Czy kiedy mówię, że Polska jest najlepszym i najpiękniejszym krajem na świecie to jestem nacjonalistą czy patriotą?

    Zapraszam do rozmowy moich przyjaciół z #bekazkatoli oraz #bekazprawakow - odpowiedzi można uzasadniać :)

    +: bupson

    "Polska jest najlepsza i najpiękniejsza" mówi:

    • 18 głosów (25.00%)
      Patriota
    • 54 głosy (75.00%)
      Nacjonalista
    •  

      Cześć, miło Cię widzieć. Ja w sumie też bekęzkatoli ostatnio rzadziej odwiedzam (jak i cały Wykop), więc tym trudniej na siebie trafić.

      co sądzisz?

      @gzres: Patriotyzm, bardzo zresztą mi bliski, rozumiemy tak samo - nie ma co tu więcej debatować.

      Nacjonalizm też widzę podobnie, może "niezależnie od kosztu" jakoś mi nie leży.

      Szowinizmu bronić się nie da, choć osobiście uważam że w ramach pewnych uproszczeń wrogie nastawienie do innych kultur i krajów (nie do konkretnych ludzi) czasem ma nieco sensu.
      pokaż całość

    •  

      @husspol:
      najpiękniejszym - mówi patriota
      najlepszym - mówi nacjonalista

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Pedofilia także w Kościele jest obecna. Nigdy nie twierdziłem inaczej, ale nie o tym dzisiaj. Dzisiaj wpisik z humorkiem.

    Muszę Wam o tym opowiedzieć, bo nie wytrzymam XD

    @Poro6niec to chyba mój ulubiony użytkownik tego portalu na tagu #bekazkatoli. Ustosunkowałem się dzisiaj do jego wpisu o logice naukowców wiary w tym komentarzu (nie ma sensu wchodzić bo jego treść - dla Waszej wygody XD - jest rozbita poniżej):

    https://www.wykop.pl/wpis/36690469/logika-naukowcow-wiary-jest-rozbrajajaca-z-jednej-/#comment-129013291

    który skomentował:

    @Poro6niec: Uroiłeś sobie w głowie wymyślony dalszy scenariusz dyskusji i tryumfalnie oznajmiłeś zwycięstwo

    I teraz najlepsze :)

    Husspol: bo rozmowa utknie w miejscu gdzie sprawdzimy statystyki i okaże się jak mało księży jest skazywanych za pedofilię

    @Poro6niec: skoro oni się uważają za bożych posłańców to odsetek pedofilii powinien się wahać od 0 do 0%

    Husspol: więc padnie argument, że Kościół najlepiej ukrywa pedofilię

    @Poro6niec: Ja piszę o sytuacji w której pedofili ma poparcie swojego otoczenia, które nie stara się go wydać policji

    Husspol: wtedy ja zapytam po czym poznać grupę, która najlepiej ukrywa pedofilię i okaże się, że skoro wszyscy o tym tak trąbią to chyba nie za bardzo im tu ukrywanie wychodzi

    @Poro6niec: Masz jak byk w drugim linku, że wywinął się tłumaczeniem o zostaniu wrobionym

    Husspol: Wtedy ktoś doda, że jest to akceptowalne i księży się przenosi z parafii do parafii

    @Poro6niec: przy pomocy Proboszcza czmychnął do innej parafii aby sprawa ucichła

    Husspol: a ja zapytam o prokuraturę, która o tym w takim razie wie, ale nie zaczyna postępowania z urzędu.

    @Poro6niec: Raz, że w absurdalny sposób działały organy ściagania (przynajmniej dla mnie) a dwa wszystko się działo przy ochronie i otoczenia związanego z kościołem

    Husspol: W międzyczasie padną ad personam i rozmowa utknie w tym samym miejscu co zwykle.

    @Poro6niec: przecież Ty jesteś nienormalny
    @Poro6niec: Jaki Ty jesteś beznadziejny to pojęcie przechodzi
    @Poro6niec: Nawet jak na żydokatolika zaniżasz i tak niskie normy.


    No i utknęła, bo tam już nic więcej napisać się nie da.

    Kolego drogi Poroszeńcu. Aktualnie ponad 800 osób odsiaduje w Polsce wyroki za pedofilię w tym czterech duchownych. O czterech za dużo.

    Dlaczego tak bardzo pomijasz pozostałych? Czy jest to dla Ciebie sprawa osobista?

    #bekazlewactwa
    pokaż całość

    +: BudkaStonogi, neru
  •  

    @Poro6niec: Przypominam Ci tylko, że mamy niedokończoną rozmowę. Jak zwykle przestałeś pisać, kiedy zostałeś zapytany o detale. Mamy też wcześniejszy wątek, gdzie ponoć nie rozumiesz mojego zdania o Twoich manipulacjach. Chciałbym je z Tobą dokończyć.

    •  

      i zapytany o to gdzie, unikasz rozmowy

      @husspol: Nie, wrzuciłem screena gdzie jak na dłoni widac jego trolling
      Napisałem, że jahwe był żydem - zapytał skąd wiem
      Napisałem, że dlatego bo jego matka była żydówką - zapytał skąd wiem, że nią była
      Wrzuciłem fragment tekstu wyjaśniający, że maryja była żydówką - zapytał skąd wiadomo kto był żydem
      Przecież tak można prowadzić jałową dyskusję w nieskonczoność

      I jeśli to jest dla Ciebie przykład manipulacji z mojej strony przez który miałbym miec problemy ze spojrzeniem w lustro to nie mamy o czym rozmwaiać
      pokaż całość

    •  

      Wrzuciłem fragment tekstu wyjaśniający, że maryja była żydówką

      @Poro6niec: Maryja to imię, imiona piszemy z wielkiej litery. Poza tym wrzuciłeś tekst zaczynający się od słów:

      Żydowskie korzenie Maryi...

      Czy Amerykanin mający Polskie korzenie jest automatycznie Amerykaninem?

      Nie chcę tu rozmawiać o tym czy Maryja Żydówką była czy nie, tylko o tym że pytanie dendrofaga było jak najbardziej podstawne, a przytoczony przez Ciebie cytat nie wyczerpywał tematu.

      Jednak napisałeś o jego popisie ignorancji, kiedy to właśnie ty wykazałeś się ignorancją, lub właśnie manipulacją.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Piękny marsz, setki tysięcy ludzi cieszących się z odzyskania niepodległości, dziesiątki tysięcy biało-czerwonych flag.

    #bekazkatoli, żałujcie że Was tam nie było. Ta moc jest nie do opisania!

    Jak wrócę do domu chcąc nie chcąc przejrzę relacje z marszu w różnych mediach i kanałach. Dam głowę, że komuś udało się wśród tego tłumu wypatrzyć coś, do czego da się przyczepić i na tej bazie zbudować relację.

    I co z tego? No właśnie nic :)

    Tej patriotycznej siły w naszym narodzie nigdy nie zatrzymacie.
    pokaż całość

    +: P........a
  •  

    Dwa dni temu miałem naprawdę dobry dzień, chciałem wszystkim na #bekazkatoli przekazać serdeczne życzenia, że dobrze o Was myślę, że się za Was pomodlę. Rozumiem, że zdecydowana większość z Was nie wierzy w moje gusła - mam nadzieję, że nikomu tym jakoś szczególnie za zaszkodziłem. Nie wiem, może ktoś cofnął palec przed wysłaniem jakiegoś durnego komentarza i teraz ma do mnie o to pretensje. Przepraszam więc raz jeszcze. Oczywiście, że nieco sarkastycznie, bo moja modlitwa w obu przypadkach (niezależnie czy działa czy nie) nie może wyrządzić Wam krzywdy.

    Ale nie o tym chciałem dzisiaj. Chcę głośno zawołać jednego z intelektualnych przywódców na tym tagu i raz jeszcze poprosić o ustosunkowanie się do mojego pytania w kontekście własnych słów.

    Chodzi o skale ukrywania pedofilii. Nie ma innego zawodu, w ktorym tak jest to ukrywane.
    Kosciol katolicki jest odpowiedzialny ukrywania przestepstw i pedofilow. Takie sa fakty.


    @Sprawiedliwosc_prosto_z_chmur

    Piszesz o faktach, więc na faktach się oprzyjmy. Dla ułatwienia zadam tylko jedno pytanie, żeby nie było wątpliwości czy potrafisz logicznie odpowiadać na pytania.

    Oczywiście, że KK ma problem z pedofilią i niezależnie od tego co często - dość nieudolnie - próbujesz mi przypisać, zdaję sobie z tego sprawę (pewnie nawet lepiej niż Ty) i nie próbuję tego faktu negować. Ale przejdźmy do pytania, bo wpis robi się długi.

    Z całą pewnością spośród różnorodnych grup społecznych środowiska pedofilów któraś z nich najskuteczniej ukrywa przed światem swoje skłonności. Pytam więc.

    Po czym poznać grupę, która najskuteczniej się ukrywa?
    pokaż całość

  •  

    No właśnie, ciekawy temat: ukrywanie pedofilii w Kościele.

    Orientuje się ktoś, szczególnie dzisiaj @Sprawiedliwosc_prosto_z_chmur jak dokładnie działa proceder ukrywania pedofilii w Kościele, na którym etapie jest ona ukrywana?

    Prokuratura nie zajmuje się przypadkiem, bo ksiądz chowa się w innej parafii czy nikt nie zgłasza przestępstwa? Jeżeli nikt go nie zgłasza, to czemu tak się dzieje?

    #bekazkatoli #pedofilia #jp2gmd
    pokaż całość

  •  

    Kochani #bekazkatoli ! Pamiętam dzisiaj szczególnie o Was w modlitwie. Dobrej nocy!

  •  

    Wpis do odsyłania. Kopiuję sobie własny komentarz, bo kto mi zabroni?

    Temat przewałkowany miliony razy, bo państwo może być świeckie bądź wyznaniowe i nie ma trzeciej opcji, więc wyznaniowe to takie, gdzie religia jest ważniejsza od przepisów prawa, w świeckim odwrotnie. Kropka.

    I według tych kryteriów Polska jest państwem świeckim, (prawie) nikt nie ma co do tego wątpliwości.

    Ale jest też państwem demokratycznym, niepodległym i katolickim. Przymioty można by długo wymieniać (macie pole do popisu w komentarzach).

    Niezadowolenie z tego faktu to problem tych - którzy mają z tym problem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    A więc Polska jest katolickim państwem świeckim. Tyle w temacie.

    #bekazlewactwa #bekazkatoli
    pokaż całość

    +: Samulem, Ex3
  •  

    Dzisiaj Amerykanie mają Halloween, a niektórzy próbują obchodzić je także Polsce. Ja mam z tym problem.

    @nektar_cebulowy napisał gdzieś niedawno:

    Jeśli nie chcecie to nie bawcie się w Halloween, ale nie powinniście zakazywać tego innym.

    I nie zakazujemy, jednak jak w przypadku wielu innych tematów - są takie sprawy, wobec których nie możemy zastosować tolerancji. Z nimi nie możemy się godzić i zostawiać ich na porządku dziennym.

    1. Nie mam problemu z tym, że jakiś facet z drugim facetem robią ze sobą różne rzeczy, choć uważam to za grzech. Tu działa moja tolerancja.

    ALE: Mam problem kiedy przychodzą do szkół i tłumaczą mojemu dziecku, że to normalne
    (nie pamiętam w którym wątku, ale już z przyjaciółmi z #bekazkatoli ustaliliśmy co jest normą, a co od normy odstępstwem, jeżeli chodzi o preferencje seksualne - więc proszę się tego sformułowania nie czepiać, jest prawidłowe i w miarę poprawne politycznie).

    2. Nie mam problemu z tym, że ludzie podczas seksu używają prezerwatyw, choć uważam to za grzech. Tu działa moja tolerancja.

    ALE: Mam problem, kiedy stworzą już nowe życie i dopiero wtedy chcą się "przed nim zabezpieczyć" - a wtedy jedynym "rozwiązaniem" jest jego zabicie - moja wiara każe mi walczyć o każde życie, nawet to znajdujące się w ciele innej osoby.

    3. I w końcu; nie mam problemu z tym, że ludzie chcą 31 października świętować w sposób pogański, choć uważam to za grzech. Tu działa moja tolerancja.

    ALE: Mam problem, kiedy to ich świętowanie dotyka mnie bezpośrednio. Kiedy przeróżnie poprzebierane dzieci nawiedzają mój dom, kiedy wchodząc do sklepu natrafiam na halloweenowe dekoracje.

    I tutaj chcę się na chwilę zatrzymać, bo tu tolerancji zastosować nie mogę.

    Co mi przeszkadza dynia? Nic, lubię zupę dyniową.
    A pajęczyny porozwieszanie przy suficie? Nic, choć takich w domu się pozbywam.
    A paląca się świeczka? Też nic, sam takie po grobach będę jutro rozstawiał.

    A co mi przeszkadza dynia z wyciętą "twarzą" i świeczką w środku? Co mi przeszkadza czarownica na miotle podwieszona pod sufitem? Co mi przeszkadzają dzieci przebrane za diabły i skrzaty, które i dzisiaj spróbują odwiedzić mój dom?

    Na to pytanie chcę krótko odpowiedzieć. Są to bezpośrednie nawiązania za pogańskich obrządków, bądź w niektórych przypadkach są nimi wprost. Jako katolik nie tylko powinienem nie brać w nich udziału, ale też on nich aktywnie stronić. Jednak są one obecne w sferze publicznej i siłą rzeczy muszę się na nie natykać. Ogranicza to moją wolność religijną w ogromnym stopniu, narażając tym samym mnie i moją rodzinę na rzeczy, których osoba niewierząca po prostu nie zrozumie.

    Jeżeli masz ochotę skomentować moje zdanie w temacie, ale jednocześnie uważasz, że moja wiara to bzdury, bo "Boga przecież nie ma i tylko debil by w Niego wierzył", oszczędź swojego i mojego czasu.

    PS. Dzisiejszy dzień jest wigilią pięknego, wesołego święta Wszystkich Świętych :)

    #halloween #poganie #bekazprawakow #bekazpisu
    pokaż całość

  •  

    Przeklejam moją odpowiedź dla @Lipathor z jakiegoś wątku, bo tak chcę.

    @husspol wiesz może jak oficjalnie KK zapatruje się na Halloween?

    Nie jestem tutaj oficjalnym głosem KK, ale mogę mówić za siebie.

    Polski Kościół Katolicki oficjalnie nie zajmuje bezpośrednio się wieloma tematami, a takie halloween w Polsce to ani żadna tradycja, ani tym bardziej święto. Elementy amerykańskiej popkultury przenikają do naszej świadomości, próbując jednocześnie zastępować nasze rodzime i piękne tradycje. Jak wygląda taki Święty Mikołaj w medialnych przekazach - grubiutki i brodaty dziadziuś popijający wodę z cukrem z przezroczystej butelki - tymczasem obraz Mikołaja z Miry w Polskiej tradycji jest zgoła inny. Czy Kościół oficjalnie wypowiada się na temat ikonowej postaci Coca-Coli?

    Podobnie z halloween. To nie jest nasza tradycja, tylko amerykańska, o ile w można już mówić o "amerykańskich tradycjach", bo samo halloween to akurat celtyckie, pogańskie święto. Coś jak dziady Mickiewicza, które udało się na szczęście Kościołowi wyplenić. W Polsce mamy przepiękne radosne święto Wszystkich Świętych. Myli się ten, który uważa że jest to dzień smutny. Często i tutaj czytałem opinie mówiące o różnicach między tym naszym posępnym "dniu zmarłych" a wesołym, pełnym zabawy, halloween. Z tym, że jak przejść się po cmentarzu 1. listopada, to generalnie można zauważyć dwa, różne obrazy. Do jednego z nich należę ja z całą moją rodziną. Spotykamy się przy grobach bliskich ciesząc się na pierwszym miejscu ze spotkania, oczywiście znajdujemy czas na wspólną modlitwę nad grobami, chwilę zadumy, by później całą ekipą spotkać się na wspólnym obiedzie.

    Druga wyraźna grupa to właśnie osoby niewierzące. Dla nich groby bliskich, to tylko marmur i prochy zmarłych. To ich poznacie po nerwach, zniecierpliwieniu i fajeczce za śmietnikiem. To oni wobec braku poczucia nadziei na spotkanie bliskich w niebie, szukają innych alternatywnych, "wesołych" sposobów obchodzenia tej tradycji.

    A co złego jest w samym halloween?

    Jak to wytłumaczyć osobie niewierzącej w Boga, czyli także w destrukcyjną moc szatana, na którego działanie takim zachowaniem otwiera się duszę?

    Jak wytłumaczyć, że grzech jest grzechem - więc kultywowanie pogańskich zwyczajów jest przez Kościół zakazane niezależnie czy w tej sprawie się on oficjalnie wypowie czy nie?

    Nie wiem. Macie swoje pomysły?

    #halloween #bekazkatoli #bekazateistow
    pokaż całość

  •  

    Przyjaciele z #bekazkatoli, a dzisiaj szczególnie @Nieprzyjazny_Ziemniak, bo nie odpisałeś mi jeszcze w naszej ostatniej rozmowie :)

    Szukam odpowiedzi na dwa pytania, najlepiej poparte badaniami,ale takie które uznajecie za wiarygodne.

    1. Jaki jest procent kobiet wśród pedofili?
    2. Jaki jest procent chłopców wśród ofiar pedofili?

    @Hound wiem, że obiecałeś mi już się nie odzywać, ale jak chcesz to dorzuć swoje trzy grosze :)
    pokaż całość

    •  

      @jan_zwyklak:

      - bo nie mam beki z homoseksualistów
      - bo pedofilia to nie temat do beki
      - bo chcę pisać właśnie tutaj

      Tutaj jest grupa ludzi, którzy mają z czegoś bekę - czasem nieco słusznie, czasem wręcz przeciwnie; mają oni też swoją opinię na pewne tematy, czasem posługują się logiką, a niektórzy są nawet całkiem inteligentni. Kiedy zaczynasz zbliżać się do wniosku, do którego oni nie chcą dość, zwijają manatki. To źródełko zaczyna się niestety kończyć, na szczęście pozwoliło nieco przybliżyć się do aktualnego frontu, poznać go i skonfrontować z nim pewne hipotezy.

      Teraz postaw się na moim miejscu. Potrzebujesz się czegoś dowiedzieć, znajdujesz odpowiednie ku temu miejsce. Zapytasz przebywających tam ludzi?

      I drugie pytanie, skoro już mnie wywołałeś - dlaczego tak bardzo Ci to przeszkadza? Czarna lista powinna działać. Magia systemów społecznościowych.
      pokaż całość

    •  

      @husspol: nie znam historii twojego poszukiwania odpowiedzi. Na pierwszy rzut oka to co piszesz nie ma nic wspólnego z jechaniem po katolach. Nie czarnolistuję ludzi, bo nie lubię.

      +: husspol
    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Nierozgarnięty jestem z rana, faktycznie ten poniedziałek przed lunchem to zła pora była. Już zjadłem, więc spamię - tym razem na dobrym tagu bez litrówki.
    ____

    W przerwie między rozkminami nad utwardzaniem aluminium, a kolejnymi testami w LHC wpadła mi pewna myśl do głowy. Wiele osób z tagu #bekazkatoli czy # lgbt przekonuje na każdym kroku, że orientacja seksualna nie ma żadnego wpływu na płeć molestowanego dziecka - że pociąg do dzieci jest rozdzielny od preferencji wobec dorosłych.

    Czy mylę się więc, jeżeli powiem, że o ile tak jest, to pomijając wszelkie inne czynniki wpływające na wybór - procentowy udział chłopców wśród ofiar wnosiłby 50%?

    Znajomy wykonał dla mnie poniższą tabelką, chciałbym wspólnie z Wami zastanowić nad wnioskami jakie z niego płyną. Tabelka oczywiście nie bierze pod uwagę jakichkolwiek innych czynników - jeżeli ktoś ma pomysł co jeszcze może mieć wpływ i jaki proszę o opinię.

    Moja interpretacja jest taka:

    Skoro dziewczynki są 4-5 razy częściej molestowane, to mamy 20-25%* chłopców wśród ofiar. Takie wartości występują tylko w części gdzie odsetek kobiet jest pomiędzy 0 a 30% (co prawdopodobnie jest zgodne z rzeczywistością) a wpływ orientacji seksualnej na płeć dziecka wynosi 50-100%.

    Co Wy o tym sądzicie?

    (proszę o opinię tylko osoby, które rozumieją dane w tabelce - w przeciwnym wypadku, lub jakichkolwiek wątpliwości proszę pytać)

    *Zakładam jedną z najwyższych znalezionych wśród otrzymanych od Was badań. Wartość raczej jest niższa, na poziomie 5-15%, ale taka też pokazuje skalę.

    @Nedkely
    pokaż całość

    źródło: wpływ.png

    +: M.........z, l5cb5 +2 innych
    •  

      Skoro więc pedofilia i orientacja seksualna względem dorosłych się po prostu nie łączą, dlaczego jest 4 razy więcej molestowanych dziewczynek?

      @husspol: czytasz posty zanim na nie odpowiadasz?

      Orientacja względem dorosłych i pedofilia to dwie różne kwestie, które generalnie się nie łączą, co widać na badaniach na grupach przestępczych.

      Pedofila pociągają nierozwinięte cechy płciowe, dzieci generalnie wyglądają bardzo podobnie względem budowy ciała, także nie wiem, może dlatego jest odpowiednio więcej molestowanych chłopców niż jest homoseksualistów w dorosłym społeczeństwie? Bo pedofil lubi po prostu płaska klatkę, nieowłosione rejony łonowe? Moze część pedofilów uznaje, że skoro zwykle się zbliża z przeciwną płcią to powinni brać sobie na ofiary przeciwną płeć i po prostu stąd decyzja, która oddała nas od tego prawdziwego 50/50? Nie zagłebiałem się aż tak w tą kwestię, mnie osobiście interesowało czy homoseksualisci są bardziej skłonni być pedofilami.

      Teraz Ty mi odpowiedz: dlaczego tak bardzo chcesz połączyć homoseksualizm z pedofilią, skoro istnieją nieobalone badania, które wskazują dokładnie odwrotny wniosek - że nie ma żadnego związku między homoseksualistami a pedofilami?
      pokaż całość

    •  

      Teraz Ty mi odpowiedz: dlaczego tak bardzo chcesz połączyć homoseksualizm z pedofilią, skoro istnieją nieobalone badania, które wskazują dokładnie odwrotny wniosek - że nie ma żadnego związku między homoseksualistami a pedofilami?

      Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

      @Nieprzyjazny_Ziemniak: Bardzo chętnie odpowiem Ci na Twoje pytanie.

      Po pierwsze - nie nie chcę żadnej grupy łączyć z pedofilią. Zwróć uwagę, że ani razu nie użyłem tego słowa, a w przedstawionej tabelce zupełnie olałem orientacje inne niż heteroseksualna. To Ty wciągnąłeś homoseksualistów do tej rozmowy - też nie rozumiem po co.

      Po drugie - nie znam żadnych badań (szczególnie nieobalonych), które jasno wskazywałyby że takiego związku nie ma. Istnieją za to badania, których autorzy do takich wniosków doszli - czyli niektóre z tych, które czasem przytaczasz. Niestety nie zawierają one DOWODÓW.

      Po trzecie, najważniejsze i od tego powinniśmy zacząć:

      Czy zgadzasz się z twierdzeniem, że dziewczynki są kilka razy częściej ofiarami molestowania seksualnego?

      Jeżeli nie, musimy skończyć rozmowę - a ja sobie dopiszę przy Tobie odpowiedni komentarz, bo jest to wzięte z badań, które sam chętnie przytaczasz, więc znaczyłoby to, że ich nawet nie czytałeś. Jeżeli tak, to mam kolejne pytanie:

      Z czego Twoim zdaniem wynika ta dysproporcja?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Bardzo przepraszam za spam, ale ja tu muszę testy tagów przeprowadzić :)

    #bekazkatoli

  •  

    Bardzo przepraszam za spam, ale ja tu muszę testy tagów przeprowadzić :)

    #bekazprawakow

  •  

    Zrobiłem mema z #bekazkatoli i idę zdjęć Lunch, Wam też życzę smacznego :)

    źródło: bekazkatoli.png

  •  

    Muszę teraz poczekać na pierwsze poniedziałkowe wpisy pod tagiem #bekazkatoli, żeby wiedzieć kto już zjadł lunch, ale nie chce ze mną rozmawiać w moich wpisach (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    +: M.........z, Cronox +1 inny
  •  

    No dobra, a co się stanie kiedy zadasz pytanie o wnioski płynące z prostej tabeli, zawierającej proste dane, proste do interpretacji - która jednak nie jest po linii mojego ulubionego środowiska?

    https://www.wykop.pl/wpis/36137693/husspol-jadac-dzisiaj-do-pracy-zastanawialem-sie-n/127029723/

    Czy wywiąże się merytoryczna rozmowa? Skądże! Zacznie się czepianie każdej rzeczy, która odbiega od meritum.

    Najpierw @Nedkely nie podoba się, że zastanawiam się nad problemem.

    @husspol: Jadąc dzisiaj do pracy zastanawiałem się nad różnicą między ilością molestowanych dziewczynek i chłopców.
    @Nedkely ( ಠ_ಠ)


    (człowiek ma mangę w avatarze)

    @uhu8, @YoshiTurboMaster, @ppiasq, @Elimka, @XakioD, @wielkienieba plusują, bo udało się czegoś czepić.

    Mój ulubieniec @invisibleborder zauważy od razu:

    skąd wziąłeś liczbę 20-25%, sam ją wymyśliłeś

    @Elimka wtóruje:

    Ale najpierw podaj źródła do tej liczby, zanim przyjmiesz ją za aksjomat ;)

    No to tłumaczę spokojnie, że specjalnie wybrałem 20-25% wybierając najgorszą możliwą dla mnie opcję - mimo badań podsyłanych mi przez #lgbt z których można i 8% wywnioskować.

    I co? Cisza. A mi się robi przykro :(

    I jeszcze mnie @Elimka od kłamczuszków wyzywa ¯\_(ツ)_/¯

    #bekazkatoli
    pokaż całość

    •  

      @husspol: też #bekazkatoli może być nie do końca tym tagiem którego szukasz, tu się śmiejemy z katolickich obrazków, a ty chcesz prowadzić badania naukowe nad seksuologią. Wątpię czy kogoś to tu interesuje, to jest ciężka, wysoko opłacana praca. Może lepiej jakbyś sam ją zrobił i dał nam do oceny jej poprawność? Łatwiej znaleźć błędy w gotowej analizie niż żeby każdy teraz takie analizy robił.

      Może są tym zainteresowani ludzi spod tagu #medycyna #nauka #seksuologia #psychiatria #pedofilia. Albo pogadaj z ludźmi po fachu w tej specjalizacji i przedstaw tu ich argumenty. Albo daj spis badań i co się w nich nie zgadza. Albo napisz jasno co chcesz udowodnić, co z czego wynika twoim zdaniem, bo dla mnie te procenty nie są zbyt jasne.
      pokaż całość

      +: husspol
    •  

      @invisibleborder: Masz rację, wiem że tag którego się uczepiłem nie jest miejscem na te rozmowy, ale tak też działa ta społeczność i gorszych przykładów niepoprawnego użycia tagów daleko szukać na trzeba.

      Jaki to problem napisać pracę na podstawie własnego "widzimisie", używając argumentów, które mi wydają się logiczne? Ja staram się w przebywać różnych miejscach, rozmawiać z różnymi ludźmi i brać pod uwagę ich argumenty, ich sposób patrzenie na otaczający świat.

      Wykop jest tylko jednym z nich.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    @husspol: Jadąc dzisiaj do pracy zastanawiałem się nad różnicą między ilością molestowanych dziewczynek i chłopców. Wiele osób z tagu #bekaztakoli czy #lgbt przekonuje na każdym kroku, że orientacja seksualna nie ma żadnego wpływu na płeć molestowanego dziecka - że pociąg do dzieci jest rozdzielny od preferencji wobec dorosłych.

    Czy mylę się więc, jeżeli powiem, że o ile tak jest, to pomijając wszelkie inne czynniki wpływające na wybór - procentowy udział chłopców wśród ofiar wnosiłby 50%?

    Znajomy wykonał dla mnie poniższą tabelką, chciałbym wspólnie z Wami zastanowić nad wnioskami jakie z niego płyną. Tabelka oczywiście nie bierze pod uwagę jakichkolwiek innych czynników - jeżeli ktoś ma pomysł co jeszcze może mieć wpływ i jaki proszę o opinię.

    Moja interpretacja jest taka:

    Skoro dziewczynki są 4-5 razy częściej molestowane, to mamy 20-25% chłopców wśród ofiar. Takie wartości występują tylko w części gdzie odsetek kobiet jest pomiędzy 0 a 30% (co prawdopodobnie jest zgodne z rzeczywistością) a wpływ orientacji seksualnej na płeć dziecka wynosi 50-100%.

    Co Wy o tym sądzicie?

    (proszę o opinię tylko osoby, które rozumieją dane w tabelce - w przeciwnym wypadku, lub jakichkolwiek wątpliwości proszę pytać)
    pokaż całość

    źródło: wpływ.png

  •  

    Ustalmy to raz na zawsze.

    Wołam oczywiście przyjaciół z #bekazkatoli

    +: Cronox

    Czy orientacja seksualna pedofila ma wpływ na wybór płci ofiary?

    • 25 głosów (54.35%)
      Nie ma żadnego wpływu
    • 21 głosów (45.65%)
      Jakiś wpływ ma
    •  

      @husspol: możliwe jest wszystko. Ale nijak to świadczy o całej grupie. Jeśli chcesz generalizować, to musisz zbadać reprezentatywną część grupy - zrobiono to i wyszło że wybór płci ofiary NIE jest zbieżny statystycznie z orientacją seksualną.

      Jakaś przyczyna musi jednak istnieć, może nią być m.in.:
      - lepsza ochrona dziewczynek (nikt ich nie puści samych z dorosłym facetem)
      - podejrzliwość społeczna (mała dziewczynka się rzuca w oczy z dorosłym facetem)
      - niezgłaszanie wszystkich przestępstw (większość dzieje się w rodzinie, może dziewczynki na tym cierpią bardziej niż chłopcy)
      - dostępność chłopców (księża, trenerzy, nauczyciele dużo częściej mają styczność z grupami chłopięcym)
      pokaż całość

    •  

      zrobiono to i wyszło że wybór płci ofiary NIE jest zbieżny statystycznie z orientacją seksualną

      @invisibleborder: Masz może linka do tych konkretnych badań?

      Dzięki za drugą część posta, zbieram też do kupy te informacje, na pewno mają istotny wpływ.

      typowa logika katolicka (...) ustalajmy fakty ankietami internetowymi.

      A nie, tutaj byłem ciekaw jak się rozkłada w na naszym tagu podejście do tematu, żadnych badań nie opieram o wyniki anonimowych ankiet w Internecie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Nauka nie opiera się na autorytetach tylko niepodważalnych dowodach.

    Niepodważalne są:

    1. Istnieje pedofilia.
    2. Istnieje homoseksualizm.
    3. Skala pedofilii to 0-10% społeczeństwa.
    4. Skala homoseksualizmu to 0-20% społeczeństwa.
    5. Jeżeli pedofilia i homoseksualizm są rozdzielne, to wg pkt 4 wśród pedofilli powinno być 0-20% homoseksualistów (jako osób utrzymujących stosunki seksualne z dorosłymi tej samej płci)
    6. Pedofilia homoseksualna wśród ogółu pedofilii jest zjawiskiem częstszym niż homoseksualizm w ogóle ludzkim.

    Czyli pedofile częściej wolą chłopców niż mogłoby to wynikać z ogólnej skali homoseksualizmu.

    I teraz pytanie do @invisibleborder : jakie to niepodważalne dowody całkowicie rozdzielają zjawisko homoseksualizmu od pedofilii?

    Na tym właśnie opiera się cała linia obrony. Jak dla mnie istnieją przesłanki pozwalające wnioskować, że pewna zależność istnieje. Skoro masz niepodważalnie dowody, przedstaw je prosze tu i teraz - z chęcią zakończę przepychanki w temacie homo-pedo.

    #bekazkatoli
    pokaż całość

  •  

    Dobry wieczór bracia i siostry w metaforycznym tego słowa znaczeniu!

    Czy któreś z Was byłoby chętne usiąść ze mną przy jednym stole podczas #wy i porozmawiać o #bekazkatoli? Ja stawiam.

  •  

    Przyjaciele! Kolejny już raz proszę Was o pomoc w odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań:

    1) Do jakich spraw dotyczących bezpośrednio Waszego życia wtrąca się Kościół Katolicki i w jakim wymiarze? W czym Ci to przeszkadza.
    2) Czy Twoim zdaniem Kościół Katolicki ma mandat społeczny do tych działań, jeżeli nie to dlaczego?

    W drugim piję do ogólnie pojętej demokracji - w końcu to lud wybiera rządzących, wiedząc że będą oni współpracowali w mniejszym lub większym stopniu z KK.

    Pozdrawiam Was gorąco i z góry dziękuję za merytoryczną dyskusję.

    Oprócz ogółu w postaci tagu #bekazkatoli wołam imiennie moich najlepszych tutaj kumpli: @invisibleborder, @lakukaracza_, @Lipathor, @Nieprzyjazny_Ziemniak i @nektar_cebulowy a także @WielkaKultularnaRewolucjaPolska, @TurboDynamo i całą resztę.

    Jestem też bardzo ciekaw Twojego zdania @gzres, ale nie chciałem wymieniać Cię w jednym zdaniu w moimi kumplami :)
    pokaż całość

    +: Atomoski, Zasillacz13 +21 innych
    •  

      @wanderlust00: Czyli się ze mną zgadzasz! Wierzących obowiązują zasady, których naucza KK. Nie ma miejsca na własne interpretacje. O tym właśnie mówię. Dlatego mam prawo obarczać Kościół odpowiedzialnością za poglądy innych ludzi.

      @KomosaBiala: Ależ jest miejsce, ale nie wszędzie. Jak Bóg mówi "nie kradnij" to znaczy "nie kradnij" a nie "nie kradnij od szwagra, ale somsiadowi passata nowego zabierz", bo jakiś Janusz sobie tak zinterpretuje. Idee i przesłania są jasne i są też uniwersalne, co znaczy, że mimo upływu 2000 lat możesz to odnieść do własnego życia w XXI wieku z internetem, social mediami i Elonem Muskiem.

      Jeśli poglądy ludzi są zgodne z nauką KK to jasne, możesz obwiniać KK. Ale Ty chcesz obwiniać KK za te poglądy, które są osobiste, a nie powszechne. Fuck logic, byle wyszło na Twoje iks de.

      Miłość, będąca powołaniem małżonków, ma objąć swoim zasięgiem także i dzieci, zarówno narodzone, jak i poczęte, a także i te, które mogą być poczęte. Czymś grzesznym byłaby niechęć do dziecka, przejawiająca się w panicznym lęku przed ciążą oraz w świadomych praktykach zmierzających do ubezpłodnienia współżycia przez stosowanie środków antykoncepcyjnych, przerywanie stosunków oraz niszczenie nowego życia przez przerywanie ciąży. Jak już to zostało wspomniane, niektóre ze środków uznawanych za antykoncepcyjne, są środkami powodującymi ciągłe niszczenie poczętego życia, np. wkładka domaciczna, niektóre pigułki hormonalne, np. „mini-pill”. Bronienie się przed przekazywaniem życia dziecku, bez jakiegokolwiek słusznego powodu, również jest czymś niemoralnym. Praktyki antykoncepcyjne są działaniami zaprzeczającymi miłości otwartej na nowe istnienie i sprawiają, że stosunek małżeński nie wyraża w pełni miłości do współmałżonka, np. przerywanie stosunków przez męża, zmuszanie żony, aby przed współżyciem zatruwała sobie organizm jakimiś pastami i kremami plemnikobójczymi, stale zażywała tabletki hormonalneitp.

      @KomosaBiala: No to chyba ten cytat jest jasny - mimo, że jest to nauczanie księdza, nie KKK czy z Biblii. Chodzi tutaj o to, że grzechem jest niszczenie własnego organizmu przez kobietę przy jakichś dziwnych sposobach antykoncepcji. Generalnie chodzi tutaj bardziej o brak miłości między ludźmi, a nie o fakt antykoncepcji. Wymagając od kobiety antykoncepcji pokazujesz jej, że nie chcesz z nią dzieci, boisz się wpadki, chcesz ją przelecieć dla przyjemności i tak samo w drugą stronę, jeśli to kobieta wymaga. Rani to drugą osobę. Co innego, kiedy ludzie się kochają, są w związku i są siebie pewni. Wtedy ta decyzja nie jest strachem przed wpadką, tylko oświadczeniem "nie jesteśmy jeszcze gotowi psychicznie/finansowo/wstaw ważny powód, więc lepiej dmuchać na zimne". Ciężko to wytłumaczyć, ale pogadaj z młodymi kobietami o seksie, o tym jak się tego boją i czego się boją to zrozumiesz. Wbrew pozorom, dla niektórych ludzi to bardzo ważna i intymna sprawa, której nie chcą robić z każdym, a często są zmuszani, bo ktoś stwierdza np., że seks to potwierdzenie związku i miłości, a bez seksu to nara. Zresztą widać to nawet na wykopie jak przegrywy narzekają, że są JUŻ z dziewczyną miesiąc i seksu nie było!!!1one!

      Moje pretensje do bliskich nie wykluczają pretensji do Kościoła, dla którego cierpienie jest czymś podniosłym i wartościowym, a chory ma umrzeć "naturalnie" (mimo że gdyby nie nienaturalne leczenie, dawno już by umarł).

      @KomosaBiala: Z punktu widzenia Kościoła i osoby wierzacej - życie na ziemi to ch*j, mało wazne. Ważne będzie po śmierci. Tutaj masz być dobrym człowiekiem, nawet jak dostaniesz kosę w plecy i raka jąder. To trwa chwilę w perspektywie wieczności w niebie. Nie żyjemy w raju, wywalili nas z niego, więc mamy co nam "Adam i Ewa" zgotowali. Choroby, śmierć, cierpienie, głód, brak zasięgu WIFI. Ale KK nie wychwala cierpienia, nie jest to niczym podniosłym. Tzn nie wtedy, kiedy robi się to specjalnie. Cierpienie jest czymś podniosłym jak Maksymilian Maria Kolbe ratował innych ludzi w obozie koncentracyjnym kosztem własnego zdrowia i życia. Ale nie wtedy, kiedy ktoś Ci rodzinę tłucze, a Ty mówisz "wal jeszcze we mnie". Jeśli ktoś cierpi z powodu choroby, to po to mamy medycynę, żeby go leczyć.

      Jedną z ról księży/katechetów jest przekazywanie wiernym nauczania Kościoła. Ksiądz Marek na religii nie opowiada o swoich zasadach, tylko o zasadach, które obowiązują katolików. Robisz tu straszne uniki. Zaraz się okaże, że KK w ogóle nie ma żadnego nauczania, a ksiądz w czasie kazania opowiada o swoich własnych poglądach.

      @KomosaBiala: Ksiądz też człowiek. Też popełnia błędy. Też może być totalnym dzbanem. Dlatego są księża pedofile, zboczeńcy, złodzieje, mordercy i cokolwiek sobie wymyślisz. Bo to wciąż człowiek, a nie jakiś anioł ubrany na czarno. Jak ksiądz na religii czy w kościele gada głupoty, to mu to mówisz. Jak nie działa, to mówisz to jego przełożonym.
      Ksiądz ma pokazywać drogę, tłumaczyć to czego wierni nie rozumieją sami, wyjaśniać sprawy, które można interpretować na różne sposoby. Ale niektórzy księża mogli nie uważać w seminarium albo po prostu pobłądzili w zyciu i głupoty gadają dla swoich korzyści. Zdarza się.

      ST jest pełen takich zasad, np. za cudzołóstwo groziło ukamienowanie. I nie mów, że to ST i się nie liczy - Bóg wtedy sam wprowadził taką zasadę i według Niego było to moralne.

      @KomosaBiala: Tak, Stary Testament pokazywał Boga bardziej jako wszechmocnego, takiego który karze za zło. A potem Bóg zesłał Jezusa, żeby umarł za nasze grzechy i nas zbawił. Bóg w Nowym Testamencie wciąż jest sprawiedliwy, wciąż surowy. Jezus jak wpadł na ziemię to poogarniał ten syf za nas, zobaczył, że nie czaimy za bardzo o co chodzi i dał nowe zasady, bardziej proste i jasne. ST wciąż jest aktualny, ale nalezy brać poprawkę na to, co się zmieniło w NT. Btw. jesteś pewny, że kamieniowanie za cudzołóstwo to było prawo Boga, a nie obowiązujące prawo w Jerozolimie czy gdzieś tam?;)

      To po co te wywody o tym, co jest złego w aborcji, w antykoncepcji, w eutanazji? Bóg tego zabrania i koniec. Nie potrzebujesz innego powodu. I o to mi właśnie chodzi. Albo w dyskusji o trudnych kwestiach etycznych kierujemy się własnym rozumowaniem, oceniamy konsekwencje, staramy się zminimalizować cierpienie... albo kierujemy się wolą Boga i koniec. Nie można łączyć jednego z drugim, bo wtedy usprawiedliwiasz Boże preferencje, a przecież to nie jest konieczne. Boża wola nie wymaga usprawiedliwienia.

      @KomosaBiala: Oczywiście, że nie wymaga usprawiedliwiania. Ale niektórzy twierdzą, że to może być niemoralne albo nie ma sensu. A ma bardzo dużo. Da się to pojąć po ludzku i zrozumieć, że jest to całkiem logiczne. Własne rozumowanie, szczególnie tych mniej rozwiniętych umysłowo ludzi, niekoniecznie jest moralnie/etycznie dobre. Ba, w 90% będzie to rozumowanie egoistyczne. Taka nasza natura. Pomyśl np. o sytuacji, że masz przed sobą jakiegoś czarnego 25 Centa z glockiem w ręku, który mówi Ci, że zabije Ciebie albo jakieś zdrowe, pełne ambicji dziecko, które ma całe życie przed sobą, stojące obok. Co byś wybrał? Odpowiem za Ciebie. Ratowałbyś własny tyłek.

      @wanderlust00: ale swoim stwierdzeniem o dobrowolności celibatu wśród kleru KK zainteresowałeś mnie bardzo...

      @Nieszkodnik: To co, zostaniesz teraz księdzem, skoro można ru-chać legalnie?

      odpowiadam jak na spowiedzi - nie, nie jest. Dlaczego miałby być? Pytań w swoim życiu zadałem pewnie dziesiątki tysięcy, chociaż nie były związane z moimi problemami, raczej z ciekawością, tak jak teraz.

      @Nieszkodnik: A no to się cieszę, ale mniej nagonki i agresywnego podejścia do tematu, skoro jesteś ciekawy i szukasz odpowiedzi, bo przychodząc z własnymi odpowiedziami na temat, którego nie znasz - nie wypadasz miło ;)
      pokaż całość

    •  

      Jeśli poglądy ludzi są zgodne z nauką KK to jasne, możesz obwiniać KK. Ale Ty chcesz obwiniać KK za te poglądy, które są osobiste, a nie powszechne. Fuck logic, byle wyszło na Twoje iks de.

      @wanderlust00: Ale skąd biorą się według ciebie osobiste poglądy? Większość ludzi nie uczy się etyki i filozofii. Nie zastanawiają się, co znaczy "dobro" i "zło", dlaczego pewnych rzeczy się zakazuje, a inne promuje. Od dziecka uczeni są jednej jedynej filozofii: powinniśmy robić to, czego Bóg chce, i nie wolno nam robić tego, czego nie chce. To tworzy beton umysłowy i uniemożliwia dyskusję. Katolik może przyznać, że zarodek w pierwszym miesiącu nie ma układu nerwowego, ergo nie cierpi i jego śmierć jest dla niego neutralna, ale "to człowiek i zabicie go jest złe wg Boga". Jest złe, bo jest złe. Koniec. Za to obwiniam Kościół Katolicki - za dawanie czarno-białych odpowiedzi na pytania ze strefy szarości, bez miejsca na dyskusję.

      No to chyba ten cytat jest jasny - mimo, że jest to nauczanie księdza, nie KKK czy z Biblii. Chodzi tutaj o to, że grzechem jest niszczenie własnego organizmu przez kobietę przy jakichś dziwnych sposobach antykoncepcji. Generalnie chodzi tutaj bardziej o brak miłości między ludźmi, a nie o fakt antykoncepcji. Wymagając od kobiety antykoncepcji pokazujesz jej, że nie chcesz z nią dzieci, boisz się wpadki, chcesz ją przelecieć dla przyjemności i tak samo w drugą stronę, jeśli to kobieta wymaga.

      Twierdzisz, że jeśli mężczyzna nie chce mieć dzieci (nigdy), to nie kocha swojej partnerki? Co jest złego w uprawianiu seksu dla przyjemności, a nie dla prokreacji? Jak dla mnie to katolickie spojrzenie uprzedmiotawia kobietę bardziej - robi z niej maszynkę do tworzenia dzieci. Stosunek przestaje być po prostu jednym z wielu aktów miłości, a staje się kolejna szansą na stworzenie nowego życia. Brr, horror. Wyobrażasz sobie wiązać każdy stosunek z możliwością poczęcia?

      Co innego, kiedy ludzie się kochają, są w związku i są siebie pewni. Wtedy ta decyzja nie jest strachem przed wpadką, tylko oświadczeniem "nie jesteśmy jeszcze gotowi psychicznie/finansowo/wstaw ważny powód, więc lepiej dmuchać na zimne".

      Powinieneś poczytać resztę tego tekstu: Otóż nie tyle stosunek nie kończący się poczęciem nowego życia jest grzeszny — bo nie musi być grzesznym współżycie w okresie niepłodności kobiety, jeśli tylko wyraża wzajemną miłość — ile samo świadome działanie ubezpładniające, np. zażywanie środków antykoncepcyjnych, zgadzanie się na taką praktykę, przerywanie stosunków itp. Działanie to bowiem w aktywny sposób ujawnia postawę antykoncepcyjną, czyli postawę niechęci do nowego życia, które mogłoby się począć. Ta zaś niechęć jest sprzeczna z miłością do człowieka — dziecka mogącego się począć. Brak miłości zaś jest grzechem. Postawa antykoncepcyjna jest pewną formą nienawiści do dziecka, mogącą się ujawnić w pełni, gdy zostanie ono faktycznie poczęte. Wówczas postawa niechętna poczęciu może doprowadzić do zabicia dziecka lub przyjęcia go bez miłości . Antykoncepcja jest przez KK potępiana, bo wynika z niechęci do stworzenia nowego człowieka, a ta niechęć jest grzechem. Katolicy mają obowiązek robić tyle dzieci, na ile tylko ich stać. Wybieranie wyższego poziomu życia zamiast kolejnego dziecka jest grzechem egoizmu.

      Z punktu widzenia Kościoła i osoby wierzacej - życie na ziemi to ch*j, mało wazne. Ważne będzie po śmierci. Tutaj masz być dobrym człowiekiem, nawet jak dostaniesz kosę w plecy i raka jąder. To trwa chwilę w perspektywie wieczności w niebie. Nie żyjemy w raju, wywalili nas z niego, więc mamy co nam "Adam i Ewa" zgotowali. Choroby, śmierć, cierpienie, głód, brak zasięgu WIFI. Ale KK nie wychwala cierpienia, nie jest to niczym podniosłym. Tzn nie wtedy, kiedy robi się to specjalnie. Cierpienie jest czymś podniosłym jak Maksymilian Maria Kolbe ratował innych ludzi w obozie koncentracyjnym kosztem własnego zdrowia i życia. Ale nie wtedy, kiedy ktoś Ci rodzinę tłucze, a Ty mówisz "wal jeszcze we mnie". Jeśli ktoś cierpi z powodu choroby, to po to mamy medycynę, żeby go leczyć.

      Widzisz, sam przejawiasz kolejny szkodliwy pogląd. Dziadek cierpi, umiera od miesiąca, błaga o śmierć? Można by mu pomóc, zasnąłby z ulgą. Ale nie, nie można. Bo tak ma być. Bo Bóg. A co do wychwalania cierpienia, poczytaj sobie, co Matka Teresa o nim mówiła.

      Ksiądz też człowiek. Też popełnia błędy. Też może być totalnym dzbanem. Dlatego są księża pedofile, zboczeńcy, złodzieje, mordercy i cokolwiek sobie wymyślisz. Bo to wciąż człowiek, a nie jakiś anioł ubrany na czarno. Jak ksiądz na religii czy w kościele gada głupoty, to mu to mówisz. Jak nie działa, to mówisz to jego przełożonym.
      Ksiądz ma pokazywać drogę, tłumaczyć to czego wierni nie rozumieją sami, wyjaśniać sprawy, które można interpretować na różne sposoby. Ale niektórzy księża mogli nie uważać w seminarium albo po prostu pobłądzili w zyciu i głupoty gadają dla swoich korzyści. Zdarza się.


      Jasne. Ale naukę katolicką ktoś katolikom przekazuje. I rzadko jest to jedna osoba, więc wcale nie tak łatwo o niespójności. I trudno zauważyć, kiedy ktoś gada głupoty, bo wiele dogmatów KK jest opartych na jednej interpretacji Biblii. Jak coś ci się wydaje głupie... to nie jesteś katolikiem.

      ak, Stary Testament pokazywał Boga bardziej jako wszechmocnego, takiego który karze za zło. A potem Bóg zesłał Jezusa, żeby umarł za nasze grzechy i nas zbawił. Bóg w Nowym Testamencie wciąż jest sprawiedliwy, wciąż surowy. Jezus jak wpadł na ziemię to poogarniał ten syf za nas, zobaczył, że nie czaimy za bardzo o co chodzi i dał nowe zasady, bardziej proste i jasne. ST wciąż jest aktualny, ale nalezy brać poprawkę na to, co się zmieniło w NT. Btw. jesteś pewny, że kamieniowanie za cudzołóstwo to było prawo Boga, a nie obowiązujące prawo w Jerozolimie czy gdzieś tam?;)

      Wiesz, kto w ST ustalał wszystkie prawa dla żydów? Bóg. Poczytaj sobie o tym, masz dosłownie napisane: "Rzekł Pan do Mojżesza... Powiedz im, że [i tu wszystkie prawa, łącznie z tym, jak składać ofiary ze zwierząt i kiedy, kiedy posiadanie niewolników jest ok, a kiedy nie, i za co kogo kamienować]. Nie ma znaczenia, że Bóg zesłał Jezusa na zbawienie. To nie zmienia tego, że Bóg wcześniej dawał ludziom prawa zupełnie niemoralne z naszego punktu widzenia. Jeśli zabijanie ludzi za stosunki homoseksualne jest złe, to czemu Bóg powiedział żydom, żeby to robili..? (kpl 20 13)

      Oczywiście, że nie wymaga usprawiedliwiania. Ale niektórzy twierdzą, że to może być niemoralne albo nie ma sensu. A ma bardzo dużo. Da się to pojąć po ludzku i zrozumieć, że jest to całkiem logiczne. Własne rozumowanie, szczególnie tych mniej rozwiniętych umysłowo ludzi, niekoniecznie jest moralnie/etycznie dobre. Ba, w 90% będzie to rozumowanie egoistyczne. Taka nasza natura. Pomyśl np. o sytuacji, że masz przed sobą jakiegoś czarnego 25 Centa z glockiem w ręku, który mówi Ci, że zabije Ciebie albo jakieś zdrowe, pełne ambicji dziecko, które ma całe życie przed sobą, stojące obok. Co byś wybrał? Odpowiem za Ciebie. Ratowałbyś własny tyłek.

      Skoro te zasady są logiczne, to może skupić się na logice od początku, pomijając autorytet Boga? Uznajmy, że dobre są te zasady, które da się dobrze uzasadnić - niezależnie od tego, czy pochodzą od Boga, czy od Staszka.

      I zdajesz sobie sprawę, że przesz większość istnienia ludzkości nikt nie słyszał o 10 Przykazaniach i innych zaleceniach Jahwe? A jakoś wszystkie społeczności doszły do takich zasad, które pozwalały im się rozwijać i przetrwać. Te zasady nie biorą się z powietrza. One opierają się na tym, co działa. Przez wieki dotarliśmy do zasad, które maksymalizują bezpieczeństwo, wolność, minimalizują cierpienie i zagrożenia. To może zamiast brać pod uwagę zadowolenie Boga, skupmy się raczej na tym, jak nasze działanie ma wpływ na te ważne dla nas wartości?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (103)

  •  

    https://www.wykop.pl/ramka/4574895/kopali-wyzywali-i-uciekli-kobieta-zaatakowana-po-marszu-rownosci-we-wroclawiu/

    Jeżeli taka sytuacja miała miejsce to jestem pierwszym, który stanie w obronie tej kobiety.

    - Anna Kowalczyk-Derlęga
    - członek zarządu KOD Wrocław
    - działaczka Obywatelskiego Strajku Kobiet

    Jednak coś mi mówi, że sytuacja nie miała miejsca. Co mnie najbardziej ciekawi:

    1) Czy pani poddała się obdukcji?
    2) Czy są jacykolwiek świadkowie?
    3) Skąd wiadomo, że to nacjonaliści a nie zwykli debile?
    pokaż całość

  •  

    na poziomie +- 1-3%
    promują jedynie świadomość, że jest to naturalne, normalne zachowanie


    @Nieprzyjazny_Ziemniak: Jak definiujesz słowo "normalny" w tym kontekście?

    +: Cronox
    •  

      @husspol:

      Moim zdaniem było to całkiem normalne pytanie.
      A no, spotkałem już kilku turbo prawaków, którzy na tym kończyli wywód i ogłaszali zaoranie całej tęczowej organizacji. Wybacz przewrażliwienie x).

      (nieładnie przeklejać całe artykuły)
      nie chciało mi się kompletować samemu listy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niemniej widzę, że załapałeś o co chodzi, także spoko.

      Nie ma też takich opcji dla połączenia trzech osób w dowolnej konfiguracji, ani dla osoby pełnoletniej i dziecka (niezależnie od płci obojga).
      Nie rozszerzaj ( ͡° ʖ̯ ͡°). Moim zdaniem PARA jako podstawowa komórka społeczna to wystarczająca i maksymalna ilość osób. Uważam, że monogamia powinna być kultywowana.

      A co do związku z dziećmi, chyba się zgodzimy, że dwóch dorosłych a dziecko+dorosły to trochę różne związki?

      Dzieci nie mają pewnych praw, dlatego nie rozumiem, dlaczego dziecku mielibyśmy pozwalać wchodzić w związek z dorosłym. Jeśli dziecko rzeczywiście chce, to niech poczeka kilka lat i stanie się dorosłym, i będzie mogło o sobie decydować.

      Powiedz mi, kumplu, gdyby udało się wprowadzić w Polsce "związki partnerskie" pozwalające na wszystkie rzeczy przez Ciebie przed chwilą wymienione, czy to by wystarczyło

      Mi tak.
      Aczkolwiek jednocześnie nie rozumiem problemu, dlaczego by tego nie nazywać małżeństwo, tak jak zamek służy do określania: budowli, mechanizmu blokującego oraz części odzieży.

      Czy walczylibyście o coś więcej?
      Podejrzewam, że lgbt by poszli po adopcję, bo skoro pojedynczy rodzice mogą adoptować dzieci, to dlaczego homo m̶a̶ł̶ż̶e̶ń̶s̶t̶w̶o̶ związek partnerski by nie mogło? A co dalej to nie wiem, bo jeszcze tam nie dotarliśmy jako globalne społeczeństwo.
      pokaż całość

    •  

      @Nieprzyjazny_Ziemniak:

      A no, spotkałem już kilku turbo prawaków, którzy na tym kończyli wywód i ogłaszali zaoranie całej tęczowej organizacji.

      Starają się, ale chyba nam bardziej szkodzą. Krzyczeniem to można tylko gardło zedrzeć, własnych argumentów mocniej nie przekażesz :)

      Nie rozszerzaj ( ͡° ʖ̯ ͡°).

      No dobra przegiąłem, ale widzę dalej że wiesz do czego piję.

      Aczkolwiek jednocześnie nie rozumiem problemu, dlaczego by tego nie nazywać małżeństwo, tak jak zamek służy do określania: budowli, mechanizmu blokującego oraz części odzieży.

      Problem zrozumiesz jak wyślę Cię do sklepu, żebyś kupił zamek rozmiar 20. A tak jak Ty nie rozumiesz tego problemu, tak ja nie rozumiem usilnego parcia na właśnie tę nazwę.

      To trochę infantylnie i średnio trafne przyrównanie, ale ten przykład z zamkiem, to trochę jakbyś pytał czemu śrubki nie nazywać nakrętką, w sumie to podobne tylko gwinty odwrotne a tak mielibyśmy jeden wyraz na śrubki i nakrętki.

      To jednak różne rzeczy, a dla nas katoli bardzo ważne, istotne.. fundamentalne. W zasadzie wiele mojego bólu to właśnie ta jedna sprawa.

      Normalna monogamiczna para to mężczyzna i kobieta, taka para to małżeństwo. Inne pary powinny nazywać się moim zdaniem inaczej, bo to jednak zupełnie inne pary.

      Dzięki za zmianę zastawienia, bo pamiętam że gorzej zaczęliśmy. Trzymaj się, lecę do pracy!
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Hej przyjaciele spod tagu #bekazkatoli.

    Potrzebuję dobrego opracowania czy źródła badań statystycznych podziału pedofilów z uwagi na płeć (jaką część wszystkich pedofilów stanowią kobiety). Ktoś coś?

    +: Cronox
    •  

      @husspol: poruszać możesz, ale trzymaj się wyłącznie faktów

      +: husspol
    •  

      @husspol: Nie daj się. Masz ciekawe stanowisko, szukaj źródeł, opieraj się na faktach, a jak dojdziesz do wniosku za pomocą badań, że homoseksualizm i pedofilia są ściśle powiązane to wołaj, z chęcią poczytam. Jak dojdziesz do odwrotnych badań - miej odwagę się przed sobą przyznać, że te sprawy nie są powiązane.

      @invisibleborder: Właśnie - trzymajmy się faktów. Pójdę wszędzie tam gdzie mnie one zaprowadzą. Jeżeli ktokolwiek pokaże mi badania, które wskazują, że homoseksualizm i pedofilia są powiązane - jestem gotów je rozważyć.

      Nie widzę powodu, dla którego tak by nie mogło być. Wystarczy, że odpowiedni gen, z którego wywodzi się homoseksualizm jest również genem odpowiedzialnym za skłonności pedofilskie i już. Masz powiązanie. Chciałbym tylko je dostać. Póki co trafiłem na badania, że te dwie sprawy nie mają związku, więc takie też stanowisko przyjmuję.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    WielkaKulturalnaRewolucjaPolska! Ja rozumiem, że boisz się normalnej rozmowy, wolisz strategię rzucania kupą i chowania się za płotem, ale #czarnolisto po raz kolejny za nic? Po prostu wiesz, że przy mnie ciężej pisać bzdury - tchórz jesteś i tyle :)

    #bekazkatoli

    +: Cronox
  •  

    Nie zapamiętałem kto, ale mam swoje typy. Ktoś z moich przyjaciół wrzucił dzisiaj grubego posta na #bekazkatoli. Skomentowałem go - a jakże - i chciałem do niego teraz jeszcze wrócić, ale nie mogę go znaleźć, co znaczy że autor najwyraźniej go usunął. Jeżeli tak, to bardzo serdecznie dziękuję. Jak to moderacja, to też, choć podoba mi się ta pierwsza opcja. Tak jakoś Was uczłowiecza :)

  •  

    Zastanawiam się jakie są Wasze opinie o najnowszym filmie Smarzowskiego "Kler". Od kilku dni leci w kinach i bije ponoć rekordy popularności.

    Jedna rzecz jest dla mnie szczególnie interesująca - chodzi mi o subiektywną opinię moich przyjaciół spod tagu #bekazkatoli ale też i #ateizm #kino #dokumentalne #film

    Moim zdaniem film Kler jest filmem

    • 16 głosów (26.23%)
      dokumentalnym
    • 45 głosów (73.77%)
      fabularnym
  •  

    Ej.. ja wiem, że to tylko mój ból tyłka i nikogo z Was to nie obchodzi, ale spokoju sprawa mi nie daje :)

    Jakoś tydzień temu @WielkaKulturalnaRewolucjaPolska (w ogóle jak to brzmi w kontekście treści, które z tego konta lecą) wymienia ze mną kilka zdań i wrzuca na czarną listę. Było to dla mnie bardzo przykre, bo do tylu rzeczy wrzucanych przez "wkrp" chciałem się odnieść, a tu kiszka.

    A tu nagle się okazuje, że nie jestem na żadnej czarnej liście, a wkrp nie pamięta żadnej rozmowy ze mną. Jak to poskładać do kupy? Mam kilka opcji.

    1. Ciężko mnie na #bekazkatoli ostatnio zauważyć?
    2. Ludzie z czarnej po tygodniu spadają?
    3. Właściciel wspomnianego konta to kłamczuszek.

    Albo to nie kłamczuszek, tylko

    1. Multikonto
    2. Multiludzio

    Osobiście jestem za #multiludzio, ale to chyba nie jest na tym portalu zakazane?
    pokaż całość

  •  

    Ze łzami w oczach oglądam wywiady z naszymi chłopakami z mistrzowskiej drużyny. Złoty medal na szyi, mistrzostwo świata, tytuły indywidualne?

    A o czym oni mówią? Rodzice, miłość, rodzina, żona, dzieci!

    TAKA JEST POLSKA!
    #mecz #siatkowka #polska #milosc #rodzina

  •  

    Mam pytanie. Dlaczego tak bardzo zależy Wam na zmianie definicji małżeństwa? Czemu nie chcecie aby pary homoseksualne nazywały się nie wiem np. homożeństwem, ożeństwem, związkiem partnerskim czy jakkolwiek inaczej tylko tak zawzięcie walczycie o tę konkretną nazwę? Pytam serio.

    Proszę o odpowiedzi bez wycieczek osobistych.

    #lgbt #geje #dziki #jelenie #bekazkatoli pokaż całość

    •  

      @husspol: Pytałem bardziej o boski plan - skąd znasz jego treść.

      Zauważ, że natura tak to zorganizowała, że istnieją homoseksualiści. W przypadku wielu zwierzątek natura też tak to zorganizowała, że potomstwem opiekuje się tylko Jeden rodzic. To dalej są kwestie dyskusyjne, ale ja nie o tym bo co do zasady się z tym zgadzam. Wszystkie badania potwierdzają, w pełnej rodzinie dziecko jest statystycznie szesliwsze i "lepsze" pod praktycznie każdym względem.

      Ja pytam skąd czerpiesz wiedzę na temat tego jak ma wyglądać świat według boskiego planu. Skąd wiesz czego chce od Ciebie Bóg.
      pokaż całość

      +: Freakz
    •  

      @gzres: Pytania o boski plan i moją wiedzę na jego temat, musimy zostawić na potem. Pozwól jednak, że wykorzystam fakt, że nie postawiłeś pytajnika i bezczelnie odpowiem pytaniem na pytanie.

      Na jakiej podstawie zakładasz, że natura tak to zorganizowała, że istnieją homoseksualiści - skąd wiesz, że homoseksualizm nie jest wynaturzeniem? *

      * Na pewno ewolucyjnie jest ślepą uliczką.

      +: Freakz
    • więcej komentarzy (45)

  •  

    Co za bzdurny mechanizm.

    Rozumiem czarne listy, ale mam wrażenie że zadawanie pod tagiem #bekazkatoli pytań do katoli, mając ich dodanych na czarnej, jest równie bez sensu co udowadnianie ze dwóch facetów może być małżeństwem.

  •  

    Mireczki spod tagu #bekazkatoli. Mam do Was serdeczną prośbę o pomoc mojemu przyjacielowi @senseiharanaoko w poniższym wątku:

    https://www.wykop.pl/wpis/35448881/i-tak-to-sie-zyje-na-tym-wypoku-%CA%96-bekazkatoli-heh/124738325/

    Od jakiegoś czasu próbujemy się bezskutecznie porozumieć, a mi się już kończą pomysły od której strony ugryźć tego wafelka.
    pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    Środa 19.09.2018 pojawia się wpis autorstwa @shoterxD z tagami #katolicyzm i #mirkomodlitwa.

    chcesz komuś zaszkodzić, szczególnie katolikom
    Proście, a będzie wam odebrane (...) (Satan. 7,7-8)


    Piszę w komentarzu "Zdrowaś Maryjo...".

    Chwilę później jestem proszony przez @Proxnik o "trochę szacunku", dowiaduję się od @reebot, że naruszam komfort religijny.

    Dalej @reebot pisze:

    Nie wchodzimy w tag #mikromodlitwa i wstawiamy wersety z ksiąg antagonistycznej religii jaką jest satanizm

    @Nightlov proponuje zgłąszać takich delikwentów jak ja.

    W tym czasie @lakukaracza_ w osobnym poście pyta:

    Czy my wam wchodzimy na #mirkomodlitwa i spamujemy satanistycznymi wersetami?

    Odpowiedź brzmi tak. Pan @lakukaracza_ zbiera jednak przy nim plusy, bo skoro ON pisze, że tak jest - jesteśmy zwolnieni z myślenia.

    Traktujmy się z szacunkiem. AMEN.

    PS #bekazkatoli
    pokaż całość

    •  
      Osrakek69

      0

      @marekrz: Przyznaję się bez bicia, że owszem i łyknąłem. Na szczęście udało mi się ją wypluć i przejrzeć na oczy. Obejrzałem jeszcze raz jego filmiki i teraz już jestem pewny żeby nie brać bajek od czarodziei na poważnie.

    •  

      Będę zawsze potępiał wrzucanie źle oznaczonych treści w nieodpowiednie miejsca

      @reebot: a ja durne dogmaty kościelne, do tego niezgodne z Biblią i nauką Chrystusa i nazywanie ich Chrześcijańskimi

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    @husspol: Wiecie dlaczego możecie teraz siedzieć i pisać posty na tym portalu. Dlaczego #neuropa wygląda tak a nie inaczej? Odpowiedź znajduje się nie tak daleko w historii. Dokładnie 335 lat temu Polska odegrała kluczową rolę w powstrzymaniu napływu #islam do Europy. Codziennie modlę się, aby ta sytuacje nie musiała się więcej powtórzyć. Dla chcących mi zarzucić działania nie mające wpływu na bieg wydarzeń - informuję, że nie jest to jedyna forma mojego działania. Jednak jedyna, którą chcę się tutaj z Wami podzielić.

    Piękna chwila, w tle piękna tęcza, więc trochę #lgbt
    pokaż całość

  •  

    Jak działa "czarnolistowanie"? Dostaje się jakieś powiadomienie o tym?

    Bo to już jest nagminne, że zadaję stosunkowo proste - w moim mniemaniu merytoryczne - pytanie i "aktywiści" z #bekazkatoli milkną.

    Coś ze mną nie tak, czy z nimi?

  •  

    Wierzę w Boga.

    Jestem w życiu na prawdę szczęśliwy. Wierzę, że po śmierci jest życie wieczne. Chyba mam prawo wierzyć w co chcę? Zależy mi też na innych ludziach. Dlatego właśnie z nimi rozmawiam, modlę się za nich. Ostatnie kilka dni, także tutaj, choć to wyjątkowo trudne medium.

    Dlaczego? Bo wierzę, że oni też mogą być na prawdę szczęśliwi. Robię to tylko i włącznie z dobrego serca.

    A co kieruje Wami? Chyba nie uważacie, że porzucając wiarę będę szczęśliwszy? Że chcę żyć, wierząc.. a w zasadzie nie wierząc, że jest coś więcej niż to co możemy zobaczyć, zmierzyć i zbadać?

    Dlaczego tak namiętnie obrażacie to w co inni wierzą? Bo na drodze rozumu, przy pomocy własnej inteligencji doszliście jedynej słusznej prawdy? Bo religia w szkołach? Jest wiele sposobów, które mogły by się przyczynić do zmian jakie postulujecie. Żaden z nich nie wiąże się z obrażaniem naszej wiary na Wykopie.

    Z Bogiem ;)

    #bekazkatoli
    pokaż całość

    •  

      nie wiem dokładnie bo to nie ja rozliczam moje podatki które idą na twój kościół

      @elo490500: I w tym jest pewnie problem, bo gdybyś zdawał sobie sprawę z "ogromu" kwoty jaka z Twoich podatków idzie na kościół, głupio by Ci było kiedykolwiek więcej ten temat ruszać.

      Nie da się tego oczywiście w łatwy sposób policzyć, ale używając znienawidzonej przeze mnie statystyki, wychodzi na to, że skoro na fundusz kościelny poszło w zeszłym roku jakieś 135 milionów, a Polaków mieszka w Polsce 37 milionów, to rocznie dorzucasz się do Kościoła jakieś 4 złote.

      Oczywiście, możesz powiedzieć że są Twoje 4 złote i wcale nie chciałeś ich dać - to żeby Ci żyłka nie pękła, załóż sobie, że w w ciągu roku w jednej z ponad 800 instytucji charytatywnych prowadzonych przez Kościół zafundowałeś ciepły posiłek jednej bezdomnej osobie.

      pokaż spoiler 4 złote
      pokaż całość

    •  

      @husspol: chuj oddawac moje 4 złote

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Maryja nie może być królową Polski i koniec, żebyś stanął na rzęsach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    @xandra: Możesz podać kolejne miliony powodów, według których uważasz, że jest inaczej, ale rzeczywistości nie zmienisz.

    W 1656 roku Jan Kazimierz w ślubował „Ciebie za patronkę moją i za królowę państw moich dzisiaj obieram”. Obowiązujące wtedy prawo na to pozwalało. Deal with it ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    @spere Hej towarzyszu! Chciałem w tym tygodniu z lakukaraczą porozmawiać, ale chyba mu dzieci odłączyły internet, zapytam więc Ciebie, bo widzę że też biegły w temacie jesteś.

    Jak to jest z tą aborcją, do kiedy można zabić kogoś, tylko dlatego że nie jest jeszcze w pełni wykształcony i nadal zależny od swojej matki? Miesiąc, dwa, dziewięć?

    #bekazkatoli #bekazlewactwa pokaż całość

    •  
      Emerkaes

      0

      Czyli uważasz, że mam irracjonalne podstawy. Masz do tego oczywiście pełne prawo. Proszę Cię jednak - nie mylmy pojęć

      @husspol: Ja nie tyle uważam, co jestem tego pewny i nie mylę pojęć, bo opieram się na ścisłych definicjach.
      Religia jest w swojej istocie irracjonalna, bo z definicji zakłada ona istnienie czegoś, na co nie pozwala poznanie. To jest właśnie irracjonalizm. Pisząc, że masz irracjonalne podstawy nie miałem zamiaru cię obrazić czy coś. Mickiewicz (mimo że za nim nie przepadam) też był irracjonalistą i w stosunku do jego twórczości nie jest to żadna obelga. Jednak irracjonalizm jest poniekąd antytezą pragmatyzmu i jeżeli komuś zależy na zbudowaniu lepszego świata, na rozwoju, to pismo święte i twórczość Mickiewicza są ostatnimi rzeczami, po które powinien sięgać z zamiarem budowania na tym sukcesu. Irracjonalizm nie prowadzi do poznania prawdy obiektywnej.

      Uwierz mi, że moja wiara w to, że Bóg istnieje jest silniejsza od Twojej wiary, że go nie ma. A skoro chcesz wywodzić swojej racji w oparciu o pewność swojego osądu, to tak mogę uczynić i ja

      Ależ wiara nie jest żadnym wyznacznikiem prawdziwości. Jeżeli nie dążysz do poznania prawdy obiektywnej, tylko do pozostawania w swoim przekonaniu, to jesteś ignorantem.
      Nigdzie nie wyrażam pewności sowich sądów. Ba! Nawet ich nie przedstawiam. Ja jedynie kwestionuję i zadaję pytania.

      Nie zapominaj, że to że jesteś całkowicie przekonany o swojej nieomylności w sprawach wiary, istoty człowieczeństwa i pewnie wielu wielu innych spraw, nie oznacza z automatu, że tak właśnie jest

      Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że opisałeś samego siebie? Ja nigdzie nie wyrażam swoich przekonań. Ja szukam. Ja zadaję pytania, stawiam hipotezy, rozważam implikację hipotetycznych rozważań, dostrzegam potencjalne problemy, luki w twoim rozumowaniu. Nie mam pojęcia czym jest etyka. Nie zakładam tego, że ja jestem etyczny i tego, że po poznaniu odpowiedzi zacznę robić rzeczy etyczne. Nie mam pojęcia co wyróżnia człowieka od zwierząt w takim stopniu, by można było australopiteka zaciachać siekierą, a pierwszego przedstawiciela rodzaju "Homo" już nie. Ja jedynie poszukuję odpowiedzi. Staram się zrozumieć rzeczywistość.
      A przecież to właśnie ty masz już ugruntowane przekonania. To tobie grozi dysonans poznawczy i ignorancja, a nie mi.

      A dyskutując sobie o superkomputerze, to skoro będzie taki super, to będzie miał pełną świadomość swojego pochodzenia, tego kto go stworzył, zbutował i kto ma prawo przerwać jego działanie

      Czekaj... czy ty nadajesz prawo do uśmiercania bytowi, który powołał ten byt do istnienia? Tym samym dajesz prawo matce zabić swoje dziecko, bo to jej ciało stworzyło to dziecko. Stawiasz człowieka rząd wyżej niż maszynę, bo ją stworzył i twierdzisz, że z tej hierarchii wynika prawo do przerywania egzystencji świadomej istoty?
      Jeżeli ta istota byłaby świadoma, toczy nie dążyłaby do przetrwania, a nie do zniszczenia w imię jakiejś urojonej hierarchii? Cechą właśnie nieświadomej istoty byłby brak wyraźnego komunikowania chęci życia(tzn niewynikający z ewolucyjnego przystosowania, tylko ze świadomości swojej egzystencji)
      pokaż całość

    •  

      @Emerkaes: Wiesz, w filozofowaniu nigdy nie byłem dobry. U podstaw Twojego światopoglądu leży założenie, że wszystko możesz poznać tu na ziemi. U mojego nie.

      Czekaj... czy ty nadajesz prawo do uśmiercania bytowi, który powołał ten byt do istnienia? Tym samym dajesz prawo matce zabić swoje dziecko, bo to jej ciało stworzyło to dziecko.

      Najwyraźniej niezbyt znasz nauczanie Kościoła, albo nie zrozumiałeś. Bóg powołał człowieka do istnienia i tylko on ma prawo (i tak uznaję jego prawo do tego) aby to istnienie zakończyć.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    @lakukaracza_ widzę żeś człowiek światły, pełny rozumu. Poruszył mnie Twój ostatni wpis do tego stopnia, że musiałem hasło do tego portalu odszukać w kajecie. Mam do Ciebie proste pytanie natury jakby naukowej.

    Wiesz pewnie skąd biorą się ludzie, więc powiedz - kochany - na którym etapie rozwoju "zlepek komórek" staje się człowiekiem? Chodzi mi dokładnie o ten moment przed którym jest "zlepek" a po nim człowiek.

    A jeżeli nie wiesz to albo nie pisz wcale, albo napisz coś co nie jest odpowiedzią na to pytanie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    A właśnie, #bekazkatoli
    pokaż całość

    •  

      Na pewno ratowałbym życie.

      @husspol: odpowiedz sobie na pytanie, czemu

      jedno, zamiast 10 (lub 100?)

      i to nie byłyby zarodki, i dziecko, twoje i twojej żony, tylko obce dla was

    •  

      @husspol: odpowiedz sobie na pytanie, czemu

      @spere Czemu ratowałbym życie? Dziwne pytanie, ale odpowiem: Bo każde życie - szczególnie życie ludzkie - jest tego warte.

      Zwróć uwagę, na cały akapit. Przeczytaj go jeszcze raz i zastanów się, czy na pewno napisałem "na pewno ratowałbym życie pięciolatka". Przytoczę, dla Twojej wygody:

      Drugie Twoje pytanie przeciąga ekstremum do jeszcze większych rozmiarów. Mógłbyś zapytać od jakiej liczby zarodków w tej hipotetycznej lodówce wybrałbym lodówkę zamiast dziecka. Nie ma dobrej odpowiedzi na takie pytanie. Na pewno ratowałbym życie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika husspol

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)