Urodzony dwa miesiące po wybuchu w Czarnobylu co skutkowało tym że mam ogromne przyrodzenie i jacht, wzrost w normie czyli 185cm

  •  

    #alkoholizm #mirkogw #metromnaodwyku

    2 lata bez alko

    Korzyści finansowe - już są nie do policzenia, jak pisałem rok temu to nie tylko nie przepite pieniądze ale także masa innych czynników jak chęć rozwoju zawodowego która pchnęła mnie do zmiany pracy, chęć działania która sprawia że wiele rzeczy robię własnoręcznie miast zlecać to komuś, rozsądniejsze podejście do życia i wydatków. By nieco uzmysłowić to napiszę obydwa z dwóch aut które mam obecnie są w pojedynkę więcej warte niż 4 auta razem zsumowane które miałem przez 10 lat picia co wieczór piwa (spożycie u mnie wyglądało w ostatnich dwóch latach 4-7 piw co wieczór, w weekendy więcej)

    Chęć napicia się - mógłbym zakończyć krótko - nie istnieje - alkohol dla mnie przestał istnieć, może trochę wbrew ogólnym zaleceniem nie unikam imprez z alkoholem ale też jakoś nie pcham się na siłę, nie mam już 20 lat więc więc weekendowe wypady na miasto to już nie mój klimat, czasem jak trafię w miejsce gdzie piją to nie siedzę za długo, gdy zaczynają już powtarzać w kółko te same wysłużone kwestie "jak ja cię szanuje..." itp. to po prostu się zbieram bo wiem że w tym języku już nie pogadam ale jakoś za tym nie tęsknie. Kiedyś myślałem że to były pełne emocji rozmowy o życiu a teraz widzę to inaczej ale nie zrozumcie mnie też źle, nie czuję jakiejś "pogardy" dla pijących, po prostu wiem że już tych rozmów nie zrozumiem.

    Inne używki - fajki rzuciłem już chwilę temu, również mocno to przeżyłem ale zdecydowanie nie można porównywać tych dwóch nałogów tak jak to robią niektórzy - "Rzuciłem fajki to i alko mogę nie pic bo mam silną wolę" - to działa zupełnie inaczej, inne są mechanizmy, nie piszę w kategoriach łatwiej/trudniej bo obie kwestie były dla mnie bardzo trudne ale z alko nikt sam sobie nie poradzi a papierosy można samemu i nawet trzeba jeśli jeszcze palisz.
    Zapalę czasem zioło i nie wstydzę się do tego przyznać, paliłem przed terapią i palę też teraz z częstotliwością 6-8 razy do roku ale zdecydowanie odradzam próby zastępowania alko ziołem, zapalę czasem rekreacyjnie ale gdybym zaczął napierdalać blanty co wieczór jak piwo to pewnie też wyżarłoby mi mózg.

    Co dalej - dalszy rozwój osobisty, nie można stanąć w miejscu, spełnianie jakichś swoich planów, marzeń, podążanie za głosem serca, co roku gdy patrze wstecz na swoje wcześniejsze wpisy widzę ile mi wtedy jeszcze brakowało, rok temu chyba byłem bardziej "pyszny" i dumny ze swojego osiągnięcia, myślałem trochę w kategoriach że stałem się panem swojego życia bo ujarzmiłem ten straszliwy nałóg a dziś jest we mnie więcej pokory i spokoju i mam szczerą nadzieję że gdy za rok znów popatrzę na ten dzisiejszy wpis to będę znowu parę kroków dalej, że znowu dostrzegę jakieś niedociągnięcia w swoim dzisiejszym myśleniu. Ciągły rozwój, rozwaga, bycie uczciwym wobec siebie i innych, dbanie o "czystość" własnego sumienia i wiele innych drobnych rzeczy do przepracowania w życiu codziennym ale też takie szczere cieszenie się życiem.

    Jak rzucić - ciągle to powtarzam, powtarzają to lekarze, terapeuci w końcu powtarzają inni trzeźwi i trzeźwiejący - udaj się po pomoc. Nie ma na tą chwilę innych sprawdzonych sposobów, alkoholizm to choroba a nie katar że przejdzie samo. "Magiczne leki" które gdzieś tam czasem przewijają się przez mirko mogą być pomocne na początku w utrzymaniu trzeźwości ale one niczego nie leczą, te leki nie istnieją od wczoraj i na prawdę nikt ich przed wami nie ukrywał, nie istnieje globalny spisek by ukryć przed wami lek na alkoholizm. Alkoholizm to bardzo złożona choroba, bardzo niebezpieczna a do tego śmiertelna, samo "nie picie" nie jest trzeźwieniem to trochę tak jakby mieć raka płuc i w tym momencie rzucić fajki, no bardzo słusznie papierosy odstawić trzeba ale szkody które zostały już wyrządzone nie cofną się od samego odstawienia fajek.

    Tak że jak chcesz zapytać pod tym postem jak przestać pić - odpowiem krótko - idź do lekarza

    Na ewentualne pytania odpowiem może wieczorem lub w przerwie w pracy lub nie odpowiem w ogóle jak ktoś mnie wkurwi xD :P
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika inverter

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)