•  

    Mirki pomocy, dziewczyna szuka pracy po studiach mgr z ekonomi i lic finanse i rachunkowość. Niestety słabo z językami. Póki co słabo idzie nawet samo szukanie. Może jakieś podpowiedzi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pracbaza #praca #szukampracy

    pokaż spoiler #rzeszow #wroclaw #warszawa #krakow #kielce
    pokaż całość

  •  

    Obserwuje popyt - dostarczam podaż
    Proste działania @typbezoszczednosci95
    ważne żeby ludzie o tym mówili, dyskutowali a najgorszej jak pominą
    Udały się #dziewczynybeztabu fakt, po tym zamarł bo kierunek nie został obrany, więc stworzył
    przegrywa który sam w sobie jest skrajnością, bawi intryguje i dostarcza rozrywki. Co bardzo ciekawe, ludzie sami tworzą mu pomysły, podrzucają, a on perfidnie wyłapuje to co ludzi interesuje i dostarcza
    Wspomnienie o budowie, typowy Mariusz i Łukasz - akcja z owijaniem w taśmie i turlanie po podłodze - memy,śmieszki - na drugi dzień przypominanie że owe zdarzenia się pokrywają, aż do wypalenia. Potem przychodzi czas na coś nowego.
    Z nieba spadam mu ja, niespodziewanie staję po przeciwnej stronie. Już mam dość jego chorych wymysłów.
    Nie oszukujmy się, ludzie o mnie mówią, jestem rozpoznawalny. Pojawia się przez to dużo wątpliwości co do mojego życia ( już chyba od zielonki). Idealna koniunktura żeby nasza kluseczka, zaatakowała i znowu pojawiła się na ustach czytelników mirko. Drama - to zawsze się sprzedaje.
    Napisał do mnie na prywatnym - '' tak długo stałeś po mojej stronie, a teraz się odwróciłeś'' '' co się stało'' .- Nie
    zaszturmował ekspresowym wpisem, żeby tylko mnie obrazić wyśmiać i zarzucić troll, po tym następny
    To się sprzedało - więc spodziewajcie się że będzie w ostatnim czasie pisał o mnie dużo, znalazł nosiciela.

    Stwórz sobie potworka
    Taśmowe punktowanie swoich wad ( 90% genetycznych)
    Nie można przejść obojętnie. Chłopak 86kg wagi - na 157cm, nadmierne owłosienie
    wszystkie zęby spróchniałe, co kradnie mamie 13 zł dziennie na multikeksy, albo piwo
    20 linijek - w każdej wada genetyczna, niektóre się wykluczają wzajemnie

    Drony****pod oknem
    Niewypał naszego trolla, chociaż spodziewał się że będzie coś spektakularnego jak znęcanie się nad nim przez Mariusza i Rafała przez owijanie w stretch i turlanie po ziemi. Za szybko i zbyt wątpliwie.
    Uciekanie od tego tłumaczeniem '' dzieci z dołu mają drona do zabawy a z niego się śmieją od dzieciaka - to on nie wie czy nagrywają '' ludzie wybaczyli, większość. Kto nie wybaczył - od dawna nie jest już jego sympatykiem.

    Pluskwy i obcinanie paznokci
    Dowodem na to że wszystko co on pisze - mają być zdjęcia ''pluskwy'' i zdjęcie obcinania paznokci przez mame.
    Każde zarzucenie typowego ''trollingu'' może się skończyć na tym że - nasz ryjek, wyskoczy '' a ja dawałem zdjęcie obcinanych paznokci przez mame'' albo '' mam pluskwy, było zdjęcie''
    100 % - dowód, on jest prawdziwy
    To brzmi jak groteska, jak sitcom
    Absolutnie każdy przed klawiaturą, pisząc takie coś - musi się śmiać
    Obcinanie paznokci - no dowód koronny
    chociaż zdjęcie wątpliwej jakości, nie widać czy sam to sobie obcina czy jak twierdzi jego matka
    coś tam widać - zwykłe paznokcie, a nie legendarne szpony które budzą lęk w czytelnikach
    pluskwiaki - poszukać głębiej w internecie, tysiące tego, żaden dowód

    Ucieczka od dowodów
    Nie dostaniecie zdjęcia jego sylwetki wzrostu i wagi, czy innej miarki, bo to jest kłamstwo.
    W internecie też na próżno szukać idealnego zdjęcia, więc ucieka żeby ten dowód dać.
    Ucieczka ;
    - rozpoznają mnie
    - czarno listowanie, bo zarzuca mu się trolling, i wymaga dowodów
    Może zdjęcie jakieś znalazł - ale ktoś '' szukaj w google '' - i już plan nie wypalił, będzie widoczne że to kradzież wizerunku np. z jakiegoś reddita.
    Więc będzie wam podrzucał, zdjęcia pluskwiaków, czy obciętych paznokci - i jawnie się naśmiewał że dla ludzi to jest wystarczający dowód.

    Taśma jak w Lidlu
    Powiedzcie mi - jaki jest sens jak nie trolling, w pisaniu taśmowo swoich wad genetycznych, przywar i niedoskonałości
    żadnych nie ma.
    Wyobrażcie sobie że posiadacie to wszystko co @typbezoszczednosci95
    Czy czulibyście wstyd przed światem, nawet nienawiści za swój los? - pewnie coś w ten deseń
    On się tym szczyci, traktuje jak trofea
    To jest zwyczajna chęć wyróżnienia się, on potrzebuje atencji.
    Delikatne relacje z życia, opis swoich przywar i wad - to nie przebije się do gorących, to nie przyniesie 640 obserwatorów
    najlepiej to stworzyć magnum opum - skrajnej postaci.
    I pisać pisać pisać - aż uwierzą, ci co mieli uwierzyć
    A ci co nie wierzą, nigdy nie uwierzą - ale i tak pułap będzie zapełniony
    Ludzie chcą w to wierzyć, że on jest prawdziwy. Śmiesznie, ekscytująco .... coś nowego, coś nietypowego
    póki nie ma 100% dowodu że on jest fałszywy - będą wierzyć
    a on będzie produkował kopiuj-wklej swoich wad genetycznych
    nadmiarne owłosienie, 86kg wagi i 157cm wzrostu, przydomki Pigmej i Frodo
    niczym uhonorowania i puchary w prywatnej gablocie.
    Człowiek którego tak życie ukarało - czuje smutek wstyd i napewno nie chwali się tym taśmowo. A tutaj to fałsz, bo atencja, bo plusują, bo obserwują, bo dyskutują.

    Jaki jest sens
    Sensu na próżno szukać.
    Wychodzenie z problemów? Nie
    Wyrażanie swojej nienawiści? Nie, Manifest oporu? Nie
    Zwyczajne - dostarczanie rozrywki czytelnikom
    przez komiczne sytuacje i prowadzenie telenoweli osoby nie przystosowanej do życia, pełnej gamy wad psychicznych i fizycznych. To jak sitcom - mamy groteskowego stereotypowego bohatera, którego spotykają zabawne sytuacje
    - szpiegowanie dronami, chodzenie do żabki po multikeksy, przygody na budowie - owijanie w dywan taśmy przez Mariusza Rafała
    Manifestuje przygnębienie? Też nie

    Raz na dwa - trzy dni
    On tutaj nie siedzi non-stop. Wpadnie napisze swoje i znika.
    Dwa- trzy wpisy co dwa dni, i go nie ma. To dziwne jak na osobe która jest nołlajfem na utrzymaniu matki
    On nie pisze że ogląda filmy seriale, ma pasje czy nawet gra w gierki np. multi strzelanki co tłumaczyłoby jego nieobecność.
    On pisze że nic nie robi - absolutnie nic, oprócz picia piwa Harnaś czy Żubra, czy jedzenia maltikeksów, innych słodyczy.

    Project Janusz-Pol
    Pojawił się moment po kulminacji działań @janusz_pol
    sam myślałem że on się na nim wzoruje, chce zaznać tego rozgłosu co on. Dużo moich chłopaków np. Riczler ( najbardziej lojalni i inteligentni) twierdzili że to ta sama osoba. Podchodziłem do tego sceptycznie.
    Teraz myślę że oni mogą sie poprostu znać, koledzy z podwórka.
    Jednemu wypaliło, a drugi pozazdrościł - rozgłosu, sympatii
    Oni są jak z kalki, ten sam styl pisania, ten styl życia, i ten sam styl braku sensu, oprócz tworzenia dyskusji no i ( obrażanie p0lek) chociaż to bardziej drugiemu wychodziło, ten nasz obecny to prowadzi auto-wyśmiewanie

    Praca magisterska może badania rynku
    Może to studenciak prowadzi badania z socjologii, może pisze prace magisterską albo doktorancką
    Bardzo możliwe. Popularny serwis internetowy.
    Można gdybać, a ile takich akcji na końcu okazywało się komercyjnym badaniem np. Grażyna Żarko
    tutaj jeszcze łatwiej - wystarczy pisać
    nie trzeba pokazywać twarzy, aktorzyć .....

    #przegryw
    @Kejsucz, @Austriacki_artysta_i_ekolog, @majkelwykopowicz, @la_brehm, @NieMaSzans, @goodidea, @Austriacki_akwarelista, @jeremy_bolm, @DariuszGnatowski, @scotieb, @Portagas, @ahaok, @Przychlast, @superfps99, @habanera, @no_napewno, @mlody_szybki, @womendown, @polski_kuwejt, @guex, @BilobateLake, @sl1ppery_sl0pe, @spermiagen, @elementyzaskoczenia, @Gonzi, @Profanumopus, @korporacion, @Bartout624, @JullietteKai, @Rozentuzjamowany, @klush, @Eoon, @Raksoks, @mirkiikrim, @whatsup666, @MudrzynKamil, @blackdeath, @Greenvidia, @michau507, @heterodewiant44, @marcepanowy_dzban, @tg1310, @II3lis, @o__p, @Doboszenko, @kiciupiciu, @nacivvv, @Kondzio11121555, @Kayzan, @POKEMON1, @Kurcze9603, @Darknes17, @Ummmm, @entombet, @bartus88, @MrExpendable, @PfefferWerfer, @GreatestLoser, @Cybek-Marian, @Guerreiro, @finoallafine, @Nuxemo, @cojarobietuuuu @iMarek22
    pokaż całość

    źródło: multikeksy.jpg

  •  

    Widzę, że polacy zaczynają studiować ekonomię od najmniejszych podstaw.

    #pis #heheszki #ekonomia #polacyrobacy

    źródło: 3e54fea6420d7c32f3bed00bdddb571e.png

    •  

      @silentpl: Pierdolenie, podniesienie placy minimalnej do faktycznej zarabianej na rękę nie spowoduje hiperinflacji.
      W każdym normalnym kraju umowa o pracę to podstawa zatrudnienia, tylko u nas najchętniej wszystkim by dawali umowy o dzieło. Dlaczego McDonald może dawać UOP nawet na staz a janpizzex nie może? Może ale nie chce, bo wie, że znajdzie frajera za 8 zł na godzinę na czarno.
      Albo wszyscy korzystamy z infrastruktury i usług państwa i się dokładamy albo walimy wszystko na lewo i się dziwimy, że bez Unii to byśmy nawet kilometra drogi nie położyli, szpitali nie wyremontowali.

      Ceny w sklepach mamy zachodnie, ceny paliwa są niższe o 20 groszy, a zarobki 4 krotnie mniejsze.

      Co do euro w Polsce, jestem zwolennikiem ale PiS nigdy tego nie zrobi, wielka polska musi mieć swoją walutę

      Gospodarka się załamie bo 14% prącujacych dostanie podwyżkę w ciągu 5 lat

      Ja wiem ze to populizm przed wyborami ale pierdolenie jak to spowoduje upadek kraju jest co najmniej żałosne.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (36)

  •  

    Mirki i Mirabelki,
    czego polecacie sprobowac w #krakow? Centrum i okolice mnie interesuja.

    Bede tam za tydzien na weekend i mam takie plany:
    a) Café Lisboa - jako fan portualskiej kuchni,
    b) Ramen People bo jest obok Café Lisboa i ponoc najlepszy ramen w Polsce,
    c) krakowska maczanka, w Andrus Food Truck jest ok czy cos lepszego jest? najem sie jedna czy to taka bardziej przekaska?

    Cos wiecej polecacie? Jak macie cos fajnego autentycznego i w okay cenach to bardzo chetnie uslysze, moga byc tez jakies tanie i sprawdzone miejscowki awaryjnie. Dziekuje serdecznie.

    #jedzenie #pytanie #kichciopyta
    pokaż całość

    •  

      @Silvestre_Cucumeris: ja z całego serca polecę pastrami (don pastro) na królewskiej (Mr. Broda) i zdecydowanie nie polecę maczanki (zjadłem raz w życiu i więcej nie powtórzyłem, ostatnio moja chciała spróbować to ja musiałem zjeść 3/4 a i tak nie zjadłem bo było nawet dla mnie za słone i ogólnie smak i forma podania jest słaba, a o czasie oczekiwania nie wspomnę (30 minut minimum))

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Mirki
    Mam konto w ING #banki , całkiem lubię ten bank, poza ciągłymi zmianami w tabeli opłat które przestałem kontrolować w zasadzie wszystko jest ok. Jednak procent na koncie oszczędnościowym 0,5% (╯°□°)╯︵ ┻━┻ sprawia u mnie delikatny ból dupki. (Wykorzystałem już promocję na 2,5%)
    #getinbank oferuje 2,8% na 4 miesiące, zatem przy moich oszczędnościach, getin da mi 650 zł w tym czasie, a ing 120, kalkulacja jest prosta. Co więcej, getin oferuje pożyczkę do 4k na 10 miesięcy na 0% rrso - to też brzmi kusząco.

    Jakie macie doświadczenia z getinem? Sytuacja z Czarneckim już się uspokoiła?

    #bankowosc #oszczedzanie #kontobankowe
    pokaż całość

  •  

    Mirki,

    Czy ktoś by mi mógł rozjaśnić temat #inwestowanie na #gpw
    Chciałbym kupić #akcje

    Jak to wygląda? Kupuje np. 1000 akcji po kursie 4.50 płacę 45k i sprzedaję za kilka dni tych 1000 akcji po kursie 5,00, czyli jestem do przodu 5k zł? Ile wynosi prowizja biura np. w ing?

  •  

    W niedzielę po raz siódmy w tym roku zgromadziliśmy sporą grupkę petrolheadów z #poznan na śniadaniu.
    Jaram się, że udało nam się zrobić coś, czego mi brakowało na poznańskiej mapie samochodowej( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #kurakmotors - moje foty motoryzacyjne

    pokaż spoiler #carboners #samochody #porsche
    pokaż całość

    źródło: sng_7-25.jpg

  •  

    Ominęły mnie wszystkie programy socjalne 27 Here. Prowadzę działalność i pracuje na etat. Płace dwie składki zdrowotne i leczę się prywatnie. Władza wymyśla co chwile nowe daniny i podatki a ja pracuje po 16 h. Pozdrawiam z raju... Aż mi się rosołu odechciało #polska

  •  

    Prowadzę działalność gospodarczą, zatrudniam 28 osób. Składek za ludzi płacę miesięcznie +/- 45k (sic!). Część ludzi (tych mniej wykwalifikowanych) mam na minimalnych. Dla mnie wzrost płacy minimalnej w takim tempie jakie zapowiada JK oznacza jedno - zwolnienia. Sam przejmę obowiązki części osób, będę je#ał po 16 godzin, a w dalszej perspektywie skrócę czas pracy zakładu lub zamknę część działalności. Ja pomału będę zwijał firmę płacąc do końca co raz większe podatki, zwolnieni ludzie pójdą sobie pracować do nowoczesnego obozu pracy jakim jest Amazon (hala w pobliżu mojej miejscowości) i wszyscy zadowolenj. Mentalność władzy - Dojechać prywaciarza złodzieja! #wybory #dzialalnoscgospodarcza
    #pis #zus #kaczynski
    pokaż całość

    •  

      @kt99: ale czego oczekujesz w takim razie? Że ludzie nie będą chcieli więcej zarabiać?
      Swoją pracą po 16h zastąpisz obowiązki kilku osób? Rly?
      Podnieś ceny klientom, nie pójdą gdzie indziej bo inni mają te same składki do opłacenia więc nie staniesz się mniej konkurencyjny.
      Skoro zatrudniasz tyle osób i urabiasz na składki znaczy że jest popyt na Twój towar/usługi, może czas wybrać się do doradzy biznesowego? Czasem mała optymalizacja czy zwrócenie uwagi na szczegół który pomijasz może mieć ogromne znaczenie. pokaż całość

    •  

      @stahustahowski: owszem zajmują się tylko trzeba im zapłacić, oczywiście nie zapuka do big 4 ale są też inni specjaliści.
      Ceny zawsze będą rosły, tak funkcjonuje gospodarka nastawiona na cyferki i "rozwój", tego nie przeskoczy

    • więcej komentarzy (97)

  •  

    ech, nic się nie zmieniło
    niby człowiek wiedział, a jednak się łudził
    co ja mam zrobić, żeby tam nie stały... zacząć je chować sobie do mieszkania?
    #zalesie #wojnysmieciowe

    źródło: IMG_20190906_165945_HDR.jpg

  •  

    Mirki,
    jadę na weekend do #wieden #austria , jakieś wskazówki? #podrozujzwykopem

    Oczywiście przerwa co pół godziny żeby się nie przemęczyć i na Słowacji nocleg pdk xd

  •  

    Tak sobie czytam tę uchwałę antysmogową dla #krakow i zaciekawiło mnie, że dotyczy stacjonarnych urządzeń (byłem ciekaw, czy grille też pod to podpadają)

    W uchwale jest: (...)Uchwała w § 2 wskazuje instalacje, dla których wprowadza się ograniczenia w zakresie ich eksploatacji. Przez pojęcie instalacji należy rozumieć określenie użyte w art. 3 pkt. 6 POŚ, oznaczające stacjonarne urządzenie techniczne lub zespół stacjonarnych urządzeń technicznych powiązanych technologicznie, do których tytułem prawnym dysponuje ten sam podmiot i położonych na terenie jednego zakładu lub budowle niebędące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami - których eksploatacja może spowodować emisję.

    Pogrzebałem za tym "stacjonarnym urządzeniem technicznym" i dokopałem się do jakiegoś PDFa w pajęczynie, który twierdzi iż: (...)Ustawa nie definiuje pojęcia stacjonarny. Dlatego pod tym pojęciem należy rozumieć, zgodnie z jego potocznym znaczeniem: nie zmieniający miejsca położenia, pozostający na miejscu (Słownik języka polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 1992 T. III s. 313). Stąd pod pojęciem stacjonarnego urządzenia technicznego lub zespołu urządzeń (art. 3 pkt. 6 lit. a i b ustawy - Prawo ochrony środowiska) należy rozumieć urządzenie (zespół urządzeń), które ze względu na swój charakter przeznaczone jest do użycia w określonym miejscu i w ramach jego zwykłej eksploatacji pozostaje ono w jednym miejscu (nie następują zmiany jego położenia).

    Mam obawy, że wynika z tego, iż jakiś Janusz zamontuje sobie kółeczka do jego pieca, które pozwolą mu choć centrymetry go przesuwać (taki elastyczny komin, to chyba nie problem), ktoś zgłosi, straż miejska przyjedzie, wyciągną blankiecik mandatowy z rozgrzanym długopisikiem gotowym do pisania, a Janusz na to "nie przyjmuję mandatu, bo mój piec nie jest stacjonarny". Pewnie mandat mu wlepią, on nie przyjmie lub się odwoła, sprawa trafi do sądu i się okaże, że fakt, no ma przesuwny piecyk, więc nie podpada pod ustawę i będą #heheszki na całą Polskę.

    Niech ktoś mnie poprawi czy dobrze myślę, #januszebiznesu mają zakaz czytania tego wpisu
    pokaż całość

    •  

      @devopsiarz: przecież sam napisałeś odpowiedź,

      "należy rozumieć urządzenie (zespół urządzeń), które ze względu na swój charakter przeznaczone jest do użycia w określonym miejscu i w ramach jego zwykłej eksploatacji pozostaje ono w jednym miejscu (nie następują zmiany jego położenia)"

      Nawet mała koza z kółkami która ogrzewa barak dla sprzedających choinki spełnia definicję ustawy. Być może są jakieś wyłączenia w tej uchwale (nie wiem, nie wczytywałem się, odnoszę się tylko do tego co napisałeś) pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Mirki,
    Macie jakieś #protip żeby po obudzeniu się budzić i zacząć funkcjonować.
    Ostatnio przechodzę samego siebie i nieświadomie potrafię wyłączyć budzik zanim on faktycznie zacznie dzwonić albo jak położę telefon po drugiej stronie pokoju to wstaję, biorę telefon, wyłączam budzik i wracam spać, a to wszystko robię z automatu.
    Dzisiaj różowa zwaliła mnie z łóżka bo ją prosiłem żeby za wszelką cenę mnie obudziła, to prawie zasnąłem na dywanie (o dziwo było wyjątkowo miękko i komfortowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) ale łaskotki podziałały.

    Śpię różnie, czasem potrzebuję 8-9h, czasem wystarczy 7 ale to rzadko, wiem, że muszę bardziej zadbać o higienę snu. Zdarzają się problemy z zaśnięciem i potrafię się 2h tłuc po łóżku i dopiero nażarcie się powoduje, że zasypiam.

    Generalnie ma ktoś jakiś sposób jak spać krócej i się wysypiać? Da się tego nauczyć?

    Dziś wpadłem na genialny pomysł, że kupię #paralizator i różowa będzie mnie nim rano napierdzielać, tylko nie wiem czy to podziała czy dostanę zawału, te w sprzedaży są słabe ale i tak może powodować pewien szok,

    #spanie #pobudka #sen
    pokaż całość

    +: Takhis
    •  

      @Takhis: @Matan_Jagiz

      Wołam,
      Kupiłem melatonine 5g, biorę połówkę o 22 i najpoźniej o 23 już śpię, zaczyna działać po ok. 20-30 min. także trzeba uważać żeby nie wziąć za wcześnie i nie musieć jednak jeszcze czegoś zrobić, (przynajmniej mnie trochę kopie, może to dlatego, że nigdy nic takiego nie brałem)
      Budzik mam na 7;30 (jeden!), o dziwo wstaję bez problemu, tzn. budzę się i wstaję. wcześniej były budziki i zawsze po budziku musiałem poleżeć z 10 minut w łóżku żeby dojść do siebie.
      Staram się brać tylko kiedy czuję, że nie zasnę czyli 3/5 nocy od niedzieli, tej nocy nie wziąłem, z zaśnięciem zeszło mi z godzinę ale za to wstałem przed budzikiem bo o 7 i nie czułem się jakbym dostał łopatą w głowę, w zasadzie czuję się mega dobrze.

      W tym tygodniu postawiłem na regularność i o 22 zaczynałem zbierać się do spania żeby finalnie o 23 już spać. Co prawda było to kosztem siłowni czy wyjścia na miasto czy nie zrobionego obiadu na następny dzień ale wydaje mi się, że w następnym tygodniu opanuję logistykę.

      Ba, śpiąc tyle samo co wcześniej albo nawet krócej ale zasypiając wcześniej czuję się znacznie lepiej, (moje samopoczucie jest na tyle dobre, że jak wstanę to praktycznie od razu potrafię rzucać żartami i prowadzić sensowną rozmowę), jak zasypiałem ok. 1-2 to sensowne zdanie mogłem skleić dopiero ok 11-12 i po dwóch kawach.

      W przyszłym tygodniu plan jest taki sam jak w tym czyli regularność czyli zasypiać do 23 i wstawać do 7;30. Jeśli to mi się uda to będę próbował skracać czas snu, tzn. na razie będę próbował zasypiać o 22 i wstawać o 6;30 (żeby w ogóle o tej godzinie wstać i się do tego przyzwyczaić), docelowo będę próbował spać 7 godzin ale muszę popracować nad nawykiem wczesnego wstawania.

      Jak to mówią,
      Trening czyni mistrza,
      Chemia czyni cuda. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

      +: Takhis
    •  

      @Matan_Jagiz: różnie, czasem 3 dziennie czasem 0, wcześniej zazwyczaj (90%) po przyjściu do pracy robiłem, w tym tygodniu wypiłem raz popołudniem dla samego smaku, a nie pobudzenia.Rozważam jej wyeliminowanie bo mam wrażenie, że i tak działa na mnie mocno umiarkowanie. Ale z pobudzaczy to w kreatynie mam też taurynę (też nie działa jakoś odczuwalnie ale jest, chociaż od tego tygodnia mam taką która jej nie ma w składzie)

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Mirki, pijcie ze mną kompot! Niebawem wprowadzam się do swojego nowego domu.

    Jestem z siebie bardzo zadowolony, albowiem udało nam się postawić go w niecałe pół roku, można powiedzieć - z żartu. Działkę kupiliśmy rok temu, żona pracuje w Policji i dostała kredyt na bardzo preferencyjnych warunkach, ja miałem odłożone troche grosza, przez ostatnie dwa lata kładłem glazury w Niemczech. Resztę dołożyli ojce mojej żony.
    W lutym zgodziliśmy majstra. W marcu wbiliśmy przysłowiową pierwszą łopatę i zabraliśmy się za wylewanie płyty fundamentowej. Jest wrzesień i chałupa już stoi. Zostało jeszcze zrobić podbitkę na dachu, ocieplić i naciągnąć barankiem.
    Równocześnie w środku trwały roboty wykończeniowe, pozostało już tylko pomalować i wstawić meble. Żonie zamarzyły się białe regały na wysoki połysk. W następnym tygodniu jedziemy do IKEI kupić jeszcze troche gratów do kuchni.
    Dom jest piękny mirki. Przestronny i przytulny, usytuowany na malowniczym zboczu. Z okien wychodzących na taras rozpościera się piękny widok na podkarpacie. Mam kominek i nowoczesny piec z podajnikiem na ekogroszek. Ubiegam się o dofinansowanie z gminy i chcę jeszcze założyć solary.

    Jakby ktoś pytał. Całość kosztowała nas 340 tysięcy złotych. Materiały są bardzo tanie, większość kosztów to robocizna. Stoję dziś przed tym domem i zachodzę w głowę, jak ja kurwa tak długo wytrzymałem w tych blokach?  ¯\(ツ)

    #chwalesie #mojnowydom #budownictwo #pokazauto żony #wygryw #polska #jebacbiede #rodzina #porsche #motoryzacja
    pokaż całość

    źródło: 1567745596460.jpg

  •  

    Jak tak oglądam ten program i widzę dokonane zmiany, a potem dowiaduję się, że większość z odmienionych knajp już nie istnieje, to myślę, że Magda wciska ludziom gastronomiczny komunizm XD Piękne idee, które nie mają racji bytu w realnym świecie i wiadomo, że nie mają ekonomicznego sensu. A jak ktoś zbankrutuje, to znaczy, że to nie była prawdziwa restauracja i innym na pewno się powiedzie.
    #kuchennerewolucje

    •  

      @JudzinStouner: to słuchaj to
      Pewnej bezsennej nocy oglądałem jakis program typu kuchenne rewolucję ale w USA, prowadził to przypakowany gość, a rewolucja polegała na wymianie stolików i uwaga na świetnej radzie usmażenia burgerów wcześniej i tylko odgrzewaniu gdy przyjdzie zamówienie xddd ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nasze rewolucję da się oglądać, można wyłapać jakąś wskazówkę przy gotowaniu, coś się dzieje, tam jedyna sensacja było wywalenie stołów i pytanie czy wystarczy im pieniędzy na koncesje, pokaż całość

    • więcej komentarzy (33)

  •  

    Mirki,
    Macie jakąś firmę która specjalizuje się w przewozie paczek na terenie miasta w szybkim czasie? Teraz wysyłamy dokumenty z #mytaxi ale laski się skarżą, że złotówy zawsze robią problemy i jęczą, że oni paczek nie wożą i doliczają za to 10zł (wtf w ogóle). no i w ogóle im źle, że muszą jeździć.

    Dla mnie są zawsze mili i nigdy nie ma żadnego problemu ale ostatnio złotówiarz 10 minut z laską dyskutował także pieścić ich prądem i znajdę sobie kogoś kto nie będzie jęczał, że musi wykonywać swoją pracę
    .
    Znalazłem Qrier ale oni rowerami wożą, a niekiedy jest tych dokumentów na prawdę sporo i odległość 7km w jedną stronę, a trzeba w dwie pojechać także nie wiem jak to czasowo wyjdzie.

    Ktoś coś?

    #krakow #taxi #kurier
    pokaż całość

  •  

    Cześć Mirki,
    Nie pisałem, bo byłem trochę zajęty, a kolejne wydarzenia były trochę rozrzucone w czasie i bym tylko spamował.

    Śmieciowe wojny: Część VI - Powrót Ciecia

    Wczoraj około południa ktoś zadzwonił dzwonkiem do drzwi. Po tym jak je otworzyłem stanęło przede mną dwóch starszych, ale postawnych mężczyzn z firmy sprzątającej. Powiedzmy, że Pan Łysy i Pan Wąsacz.
    Powiedzieli, że mieli zgłosić się do mieszkania XXX i poinformować, że wynoszą meble. Popatrzyłem na worki i mówię:
    - Panowie, ale jakie meble?
    - No, te tutaj.
    - To nie są meble, to są worki ze śmieciami.
    - No ale nam mówili, że tu na tym piętrze stały meble - Pan Łysy podrapał się w głowę.
    - Może i stały, ale teraz są tylko śmieci. Jak Panowie chcą wynieść mi za darmo śmieci to proszę bardzo, a jak nie to proszę nie zawracać mi głowy - stwierdziłem stanowczo.
    - My to w takim razie wyjaśnimy z administratorem - skwitował Pan Wąsacz, po czym obaj zaczęli się oddalać.
    Jeszcze zamykając drzwi słyszałem jak mówili, że nie będą czekać na ciecia, aż wróci, bo musiał coś załatwić pilnie, czy coś.

    Przed 15:00 kolejny dzwonek.
    Kustosz Klatki we własnej osobie. Chyba był czymś zdenerwowany, nie wiem.
    - Panie, człowiek nie może zostawić na chwilę roboty. Co Pan myślisz, że kto będzie płacił tej firmie sprzątającej co ich pan pogoniłeś?
    - Nikogo nie wyganiałem - odparłem spokojnie - Powiedziałem tylko, że to są śmieci. Pan D***** wczoraj mówił, że śmieci mogą stać na klatce.
    - Chyba Pan sobie ze mnie żartujesz, sąsiad to swoje śmieci wynosi raz na jakiś czas chociaż. A Pan co...
    - A jak sąsiad będzie wynosił, to ja też.
    Nie wiem czy przypadkiem, czy przez podsłuchiwanie, w międzyczasie sąsiad wyszedł z domu, wziął swój worek spod drzwi i zszedł po schodach.
    Obu nas na chwilę zamurowało i tym razem ciszę przerwał Kustosz:
    - I co teraz - zapytał z nieukrywaną wyższością.
    - No dobrze wyniosę śmieci w ciągu godziny - odparłem - ale jak sąsiad wystawi swoje znowu, to ja również.
    - Panie śmieci tak, ale nie meble...
    I odszedł.

    Śmieciowe wojny: Część VII - Przebudzenie w nocy

    Za pół godziny zaprosiłem na górę Kustosza, aby pochwalić mu się czystą powierzchnią ewakuacyjną. Był zdziwiony, że tak szybko się z tym uporałem, ale jednocześnie było widać ulgę na jego twarzy. Nie wiedział jednak, że tuż za ścianą, w kuchni stoją te same gadżety przepakowane w błyszczące, niebieskie, nowe worki z kartkami informacyjnymi (pic rel), aby rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące ich zawartości (dzięki za pomysły @Hubstein i @virusriddle ).
    Nie trzeba było długo czekać, aby móc do życia wdrożyć kolejną fazę planu.
    Sąsiad oczywiście na wieczór wystawił kolejne worki ze śmieciami (dwa).
    Ja nie pozostając dłużnym oczywiście wystawiłem te ze zdjęcia. Wiedziałem, że komuś może się to nie spodobać, więc na wszelki wypadek zamontowałem też w drzwiach starą kamerkę.
    W nocy, około 22:00-23:00 wydawało mi się nawet, że z klatki dobiegają jakieś odgłosy.
    Jeden z sąsiadów ma remont, więc założyłem, że to on, a poza tym miałem kamerkę. Choć ciekawość mnie zżerała pomyślałem, że obejrzę nagranie jutro.
    Poza tym kto by wynosił meble o tej godzinie.
    I wiecie co?
    Okazuje się, że Pan Łysy i Pan Wąsacz nie mają normowanych godzin pracy!
    To jak mocowali się z łóżkiem, żeby je znieść jak najciszej to jeszcze nic.
    Zaledwie 10 minut po ich odejściu na górze pojawił się Kustosz Klatki.
    Nie uwierzycie z czym, więc dołaczam zdjęcie (w komentarzu, sorry za jakość ale lepszej nie mam).
    W każdym razie roweru nie odpiłował XD

    Ostatecznie skończyło się na tym, że mebli nie ma, rower póki co jest, ale śmieci sąsiada też są.
    Czekam na Wasze dalsze porady.

    Poprzednie wpisy (może trochę naciągane tytuły, ale trzeba być konsekwentnym i mniej więcej pasuje):
    Śmieciowe wojny: Część I - Śmierdzące widmo - LINK
    Śmieciowe wojny: Część II - Atak mebli - LINK
    Śmieciowe wojny: Część III - Zemsta spółdzielni - LINK
    Śmieciowe wojny: Część IV - Nowa nadzieja? - LINK
    Śmieciowe wojny: Część V - Spółdzielnia Kontratakuje - TEN SAM LINK CO WYŻEJ, 2 części w jednym wpisie

    Jeśli będę coś jeszcze na ten temat pisał to pod tagiem #wojnysmieciowe

    #afera #aferasmieciowa #wojnysmieciowe #sasiedzi #zalesie #patologiazmiasta trochę w sumie #heheszki
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190903_151314.jpg

  •  

    Śmieciowe wojny cz. IV, nowa nadzieja?

    Całkiem niedawno temu,
    w nieodległej klatce schodowej,
    stało się.

    Do mych drzwi zapukała kolejny raz osobistość w postaci Kustosza Klatki. Nie spodziewałem się go aż tak prędko. Na szczęście plan był od dawna gotowy. Otworzyłem drzwi i usłyszałem a nawet poczułem słowa:
    - Panie, umawialiśmy się, że do 31 na klatce nie będzie rupieci.
    - To meble, nie należą do mnie.
    - Panie, przecież Pan sam mówił...
    - Nie, dyskutowałem tylko czy mogą tu stać, śmieci sąsiada dalej stoją, a ja nie mówiłem nigdy, że meble są moje.
    - No to będziemy musieli Pana obciążyć.
    - Jest napisane, że właściciela mebli na... kwitku - specjalnie zaakcentowałem to słowo, tylko dlatego, że je lubię.
    Cieć podrapał się po głowie i nagle zmieniając temat pyta czy może se wziąć ten fotel (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    - Proszę Pana, ale ten fotel jest cały brudny i śmierdzi.
    - Do kanciapy będzie w sam raz - XD
    - No to proszę, to i tak nie moje i nikt inny tego nie zabierze.
    No i spoko, stanęło na niczym.
    Nie spodziewałem się tylko, że za moment nastąpią:

    Śmieciowe wojny cz. 5: spółdzielnia kontratakuje XDD

    Minęło pół godziny. Puk-puk do drzwi, otwieram, typ z administracji za którym chowa się bogu ducha winny cieć. Wymieniliśmy uprzejmości i zaczęło się:
    - Proszę Pana, muszę Pana prosić o sprzątnięcie rzeczy zalegających na klatce.
    - Proszę Pana, powołują się Państwo na punkty regulaminu zakazujące składowania m.in. wózków które też stoją na co drugim piętrze i nikomu nie przeszkadzają.
    - Ale Pan to robi specjalnie.
    - Proszę Pana, ja nic nie robię, bo to nie moje rzeczy. Wyniosę je, pod warunkiem, że będą Państwo egzekwować wynoszenie tego - tu pokazałem na worek za ich plecami - nie na klatkę, a do śmietnika.
    - Śmieci mogą stać na klatce i tak zaraz są wynoszone. Jeżeli do jutra te meble nie znikną, obciążymy Pana karą.
    - Ale ja tu tylko wynajmuję mieszkanie, to nie moje. Rower stoi tu od kiedy się wprowadziłem i też nikt nic z nim nie robi.
    - No to proszę wynieść też rower.
    - No chyba Pan żartuje - roześmiałem się.
    - Nie będziemy dłużej rozmawiać, ma Pan czas do jutra, a o śmieciach nie będziemy dyskutować, mogą tak stać.

    No to założyłem trzewiki i poszedłem do Castoramy po worki 240L (dzięki za pomysł @slayerNajlepszy, jesteś najlepszy).

    Efekt poniżej, zapraszam do oceny.
    Jutro jeszcze przyczepię kartki "Nie dotykać, śmiecie" ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Czuję, że to jeszcze nie koniec...

    Sorry, że zawołałem wszystkich, nie spodziewałem się takiego zainteresowania i takiego rozwoju akcji.
    Jeżeli nie chcesz być wołany do następnego wpisu plusuj zdjęcie ze śmieciami sąsiada :D

    #aferasmieciowa #sasiedzi #wojnysmieciowe #zalesie #patologiazmiasta #afera #truestory
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190902_182905.jpg

  •  

    Jakieś mniej znane, a polecane sklepy meblowe w #krakow poza ikeami i sieciówkami jak bleck red jyski etc? Chodzi o kupno łóżka, raczej nic specjalnego bardziej ekonomicznego

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika janpaczulski

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)