•  

    Mamy kilka przemyśleń na temat #rozowepaski oraz trochę #klaudiusz, ale może cofnijmy się w czasie ok. 2 lata temu kiedy chciałem spróbować sił na #tinder.

    Jako iż nie jestem najprzystojniejszym facetem oraz nie mam w zwyczaju robić sobie zdjęć postanowiłem założyć fake konto aby chociaż spróbować czy umiem zagadać dziewczynę. Pomimo bycia introwertykiem to jak już poznam daną osobę, a nawet dziewczynę, to rozmowa idzie mi całkiem dobrze.

    Znalazłem zdjęcia jakiegoś gościa takiego 7/10 i zapuściłem sidła. Raczej nikogo nie udawałem byłem sobą tylko pod innym zdjęciem. Tak wiem, że jestem spierdolony. Nie musisz mi tego wypominać. Wracając do tematu. W parę dni miałem tak ok. 30 par i powoli rozmawiałem z każdą. Jeśli rozmowa potoczyła się w dobrym kierunku (nie chodzi tu o ruchanie, chciałem po prostu spotkania w 4 oczy) to mówiłem jej prawdę. O dziwo pierwsza dziewczyna (7/10), pomimo takiego plaskacza, się zgodziła i umówiłem się z nią na randkę.

    Spotkanie zaaranżowaliśmy w miejscu publicznym aby miała swobodę ewakuacji, z której nie skorzystała. Spotkanie odbyło się normalnie bez fajerwerków. Przespacerowaliśmy się na lody potem do kina i do kawiarni. Po paru godzinach rozmowy doszliśmy do wniosku, że nie pasujemy do siebie i kontakt się urwał.

    Po paru dziewczynach, które po informacji, że jestem oszustem (taka prawda) szybko kasowały parę, ale wkrótce znalazła się kolejna (7,5/10), która pomimo dużych oporów zgodziła się na spotkanie w głównej mierze dlatego, że bardzo dobrze nam się gadało.

    Schemat randki został powtórzony i tym razem randka była udana bo po niej nastąpiła kolejna i kolejna aż zostaliśmy parą.

    Kiedy pytałem się jej czy jakbym użył swojego prawdziwego zdjęcia to czy też by przesunęła w prawo to odpowiedz była wymijająca. Domyślam się, że tego by nie zrobiła.

    Tak się złożyło, że nasz związek parę miesięcy temu się skończył z przyczyn nie związanych z tą historią. Po zrobieniu sobie chwilowej przerwy postanowiłem wrócić do korzeni, ale temat chciałem ugryźć nieco inaczej.

    Ponownie zrobiłem sobie fake konto, ale postanowiłem sobie udawać siebie trochę w krzywym zwierciadle. W ramach rekompensaty byłem teraz 8/10, no może 8,5/10.

    Matchów zdecydowanie więcej niż 2 lata temu, ale wiadomo inny przedział czasowy i przystojniejszy facet na zdjęciach. Sparowało mnie nawet z laską znaną tutaj z jednej akcji w rzeszowskim klubie #pdk.

    Przez parę dni nie byłem w stanie czasowo rozmawiać z każdą z dziewczyn (gdzie lajkowałem tylko przez 2 dni). Miałem ok. 50 par. W rozmowach pisałem, że co semestr jadę na warunkach, straciłem już rok, nie jestem usamodzielniony od rodziców, chodzę na te studia bo rodzice mi każą, mam przez to problemy psychiczne i sobie po prostu z tym życiem nie radzę, a laski jakby nigdy i tak chcą się umówić. Pomimo, że byłem do nich chamski, czasem tam mocniej poleciałem, że jestem zadłużony u dilera itp. to ich jedyna reakcja to:
    -"to faktycznie słabo"
    -"to jak jutro masz czas na kawę"
    -"jasne"

    Jedna dziewczyna wpadła mi w oko i nie chciała się umówić bo chciała abym potwierdził moją tożsamość (czym mi zaplusowała) i po wyjawieniu jej całej prawdy usunęła parę. Szach! Ale jako, że nie lubię tak łatwo się poddawać to postanowiłem wrócić ze strefy spierdolenia i utworzyłem moje prawdziwe konto. Wyszperałem swoje najlepsze zdjęcia, uzbrojony w taki zasób doświadczeń, wiedzy, pełen wiary w siebie wybrałem się w rejs po nową świnię.

    No ale mój statek okazał się być dziurawy i po chwili poległem. Mimo paru dni i obfitego matchowania dziewczyn (tych z mojej ligi też) to mam dosłownie parę matchów, a co najgorsze pomimo, że zagadałem do nich z najlepszymi tekstami jakie mogłem tylko wymyślić to odpisała tylko jedna, która jedyne co potrafi to pierdolić o swoim piesku "Pimpusiu". No ja pierdole, najgorszy sort dziewczyn (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    Jakie mam odczucia po tym wszystkim?

    1. Będąc brzydkim nie masz zbyt dużo szans aby nadrobić to "osobowością", a przystojny raczej już swej pozycji nie spierdoli. No pierdolony Kolumb ze mnie, wiem, że to truizm. Są to w głównej mierze moje przemyślenia dopiero potem #zalesie

    2. Moim zdaniem w czasach szerokiej globalizacji ludzie szukający związku są uwięzieni w paradoksie szerokiego wyboru. I to chyba dotyczy w głównej mierze kobiet.

    Dzięki takiej aplikacji jak tinder mają one na wyciągnięcie palca pełno facetów, przez to wydaje się im, że skoro mają tylu przystojnych facetów pod ręką to po co sięgać po tych gorszych. Zwiększa to ich mniemanie o sobie, zwiększa to też ich wymagania. Niestety, ale:
    a) match to przecież nie jest związek i ten facet nie będzie się skupiał tylko na niej,
    b) zdecydowana większość facetów na tinderze szuka przelotnej znajomość w przeciwieństwie do kobiet gdzie ok. połowa z nich chce stałego związku, 1/3 się nudzi i chcą pierdolić głupoty marnując innym ludziom czas i dopiero reszta jest chętna na przelotny seks

    Ten paradoks jest obecny na co dzień np. jak idziemy robić zakupy. Ile to razy w hipermarkecie nie mogliście się zdecydować jakiego cukierka sobie kupić skoro jest do wyboru ponad 50, a wy macie tylko kilka groszy. Niektóre są w pięknym papierku, inne są bardzo drogie i po prostu cię na nie nie stać. A może twój idealny cukierek leży sobie gdzieś brzydkim papierku daleko na końcu alejki. I tym baśniowym zakończeniem życzę wszystkim miłego dnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @kalafiornia na tinderze to każdej loszki, nawet takiej 3 na 10 ustawia się długa kolejka napalonych i zdesperowanych samców. Faceci przejawiają duże objawy hipogamii, są w stanie bardo mocno obniżyć standardy.

      Z racji potężnej ilości par każdej laski można zrobić nieco inaczej. Wstawić zdjęcia chada, zdobyć tych par z 300 a potem zamienić na swoje foty. I zacząć pisać już ze swoimi fotami. Część usunie parę cześć będzie zaskoczona że Cię polajkowala ale cześć zostanie i pogada.

      O wiele większą szansa jest w ten sposób niż próbować coś ugrać na swoich nędznych 5 parach na tydzień, z których odpisze jedna.
      pokaż całość

    •  

      @Antorus: Czytasz w moich myślach bo właśnie to postanowiłem zrobić ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • więcej komentarzy (16)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika kalafiornia

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)