•  

    #koronawirus #szczepienia
    Rozwala mnie ta upośledzona argumentacja szurstwa

    Skoro [koronawirus] to takie zagrożenie to czemu od początku pandemii nie wprowadzono stanu wyjątkowego, tylko odpowiedzialność przenosi się na obywateli? (https://www.wykop.pl/link/6202775/#comment-94389211)

    Ja jebe, bo gdyby wprowadzono stan wyjątkowy krzyczałabyś, że zabierają Ci wolność i wprowadzają ustrój totalitarny, tępy antycovidziarzu. Ale dla twojego urojonego umysłu to nie ma znaczenia, bo fakt, że nie wprowadzili tego stanu też jest spiskiem xD

    Podsumujmy więc:
    - kiedy rząd nie wprowadza przymusowych szczepień ani stanu wyjątkowego, każdy decyduje za siebie i ma wolny wybór - TO JEST SPISEK, bo dlaczego rząd nie bierze odpowiedzialności za obywateli? Czego boi się rząd?

    - kiedy państwo wprowadza ograniczenia dla niezaszczepionych i tym samym, pośrednio, zmusza do nich obywateli pod groźbą wykluczenia społecznego - TO JEST SPISEK, bo rząd odbiera obywatelom wolny wybór! Dlaczego nie mogę sam zadecydować o sobie tylko mam się podporządkować? Dlaczego rząd wtrąca się w moje życie?

    XDDDD
    Wniosek: szurstwa wszystko jest jednym wielkim spizgiem, zarówno ograniczanie swobód, jak i zostawianie całkowicie wolnego wyboru

    Powiedzcie więc szury - jaki macie pomysł na opanowanie tej pandemii? Udawajmy, że jej nie ma, nie szczepmy się, zarażajmy i pozwólmy umierać ludziom z osłabioną odpornością? To jest wasz pomysł? Czy może macie jakieś inne, cudowne rozwiazanie, które pozwoliłoby uniknąć „śmiercionek” (xD) i lockdownów? Słucham uważnie, zdradźcie swój doskonały plan na ograniczenie globalnej pandemii koronawirusa bez stosowania szczepień i ograniczeń w życiu społecznym. Czekam!
    #medycyna #covid19
    pokaż całość

    •  

      @Rabusek:

      Nikt nie wprowadza żadnych ograniczeń dla niezaszczepionych
      Wprowadzają Francja, Włochy, Izrael. U nas również rząd się nad tym zastanawia i zewsząd słychać kwik szurów, że to zamach na wolność

      zamknięcie wszystkich w domach, wypłacenie odszkodowania biznesom, i ponowne otwarcie państwa jak zagrożenie będzie zażegnane
      Tak zrobiono wiosną w zeszłym roku. Ale zagrożenie nie będzie w ten sposób nigdy zażegnane, bo m.in. tacy jak ty propagują treści, jak uniknąć kwarantanny po przyjeździe z krajów z rosnącą liczbą przypadków COVID. I przez to rośnie liczba osób z COVID, bo idioci wbrew zdrowemu rozsądkowi, logice i wyobraźni idą w tłum wiedząc, że wracają z wylęgarni wirusa.

      Plus, tobie się coś nie pomyliło? A twoja żarliwa obrona przedsiębiorców? Chciałbyś ich znowu zamknąć? Przecież to tacy jak ty krzyczeli na wiosnę, w szczycie 3. fali, że lockdown to barbarzyństwo i zaplanowana akcja rujnowania przedsiębiorców xD

      dlaczego na Ukrainie ludzie masowo nie chorują i nie umierają na koronkę pomimo zaszczepienia mniej niż 4% społeczeństwa?

      @Krupier:

      dlaczego na Ukrainie ludzie masowo nie chorują i nie umierają na koronkę pomimo zaszczepienia mniej niż 4% społeczeństwa?
      Przyczyn może być dużo, obstawiałabym:
      - nierzetelne i niemiarodajne raporty
      - mniejsza gęstość zaludnienia niż np. w UK i Izraelu (62 os./km2 vs. 270 os. vs. 351 os.)
      - mniejszy napływ ludzi z zagranicy, potencjalnych nosicieli
      - mniejsza niż na zachodzie mobilność mieszkańców, która sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa
      Tym niemniej liczba przypadków w tym kraju rośnie i proporcjonalnie rośnie liczba hospitalizacji oraz śmieci. W UK dzięki szczepieniom, mimo dużej fali zachorowań, statystyki hospitalizacji i zgonów są bardzo niskie.

      - nauczyć się z tym żyć jak z każdą inna chorobą i LECZYĆ !

      @cin123654: to ciekawe biorąc pod uwagę fakt, że nie zaczęto dotąd na szeroką skalę stosować żadnego leku przeciwko COVID-19. Prace nad nim wciąż trwają. Rozumiem, że mamy pozwalać umrzeć ludziom, którzy zachorują za wcześnie, by skorzystać z leku?

      @incydent_kakaowy:

      Jedyna szansa na to była na początku ale politycy nie chcieli podpaść chinom zamykając z nimi wszelkie połączenia. Potem PiS załatwił nam falę na jesieni 2020 przez kilka swoich decyzji.
      xD
      a) gdy zorientowaliśmy się już, jak groźny jest ten wirus, mleko było rozlane i dawno hulał już sobie po świecie
      b) żeby twoja metoda była skuteczna, Chiny musiałyby się odizolować od całego świata. CAŁEGO, łącznie z Zimbwabwe, Chile i Bangladeszem. Co ci da zamknięcie granic PL, skoro za chwilę przyniósłby ci covida ktoś z zagranicy, kto był w Chinach / miał kontakt z kimś, kto tam był i się zaraził? Twój pomysł jest trochę do dupy.
      pokaż całość

    •  

      @incydent_kakaowy: Sugerujesz izolację trwającą ponad pol roku? Jak ty to sobie w ogóle wyobrażasz skoro ludzie z trudnością wytrzymali 3 miesiące, a szurstwo nawoływało do obywatelskiego nieposłuszeństwa, zdejmowania masek i łamania obostrzeń? Poza tym taki lockdown zmiótłby polowe polskich przedsiębiorstw z planszy, myślałam, że stajecie w ich obronie?

      Weźcie tam ustalcie razem wspólną wersję, bo raz krzyczycie, że lockdown jest zły, że to plan zniszczenia polskiej gospodarki i trzeba wszystko otwierać, a potem macie pretensję, że rząd nie zamknął wszystkiego pół roku dłużej. Po raz kolejny gwałcicie logikę swoimi pseudoteoriami z dupy. A tak naprawdę dobrze wiecie, że oprócz zaszczepienia > 80% społeczeństwa nic nie pozwoli wrócić do normalności. Wymyślacie na prędce takie absurdy żeby stworzyć dobre wrażenie, ale nie macie pojęcia co robić i potraficie tylko krytykować.

      I nie wiem serio, dlaczego według ciebie kilka msc temu szczepienie miało sens, a dziś już nie ma? Przecież to właśnie takie osoby jak ty zniechęcają do szczepień, choć mamy jeszcze trochę czasu przed 4 falą. Mimo że sam pośrednio przyznajesz, że szczepienia chronią, to głosisz że się nie zaszczepisz i zniechęcasz do tego. Po raz kolejny pytam - gdzie się tutaj podziała logika? Szczepienia chronią, ale się nie szczepcie. Lockdown zły, ale w sumie rząd zrobił błąd, że był taki krótki. WTF, czy wy macie rozszczep osobowości?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Przez własną nieuwagę i zapominalstwo spóźniłam się ze spłatą raty 0% na AGD o 10 dni. Bank przysłał mi (już nieaktualny chyba) monit, żebym to uregulowała itp., co zrobiłam po tych 10 dniach zanim przyszło pismo. Ale napisali tam coś co mnie martwi tzn., że informacja o powstałym zadłużeniu umieszczona będzie w BIK.

    Czy takie 10-dniowe opóźnienie będzie miało potem wpływ na moją zdolność kredytową? Dostanę jakieś ujemne punkty? ( ͡° ʖ̯ ͡°) będę w oczach banku niewiarygodna?

    #kredyt #banki #finanse
    pokaż całość

    +: artexus
  •  

    Po jakim czasie od 2 dawki #pfizer was rozłożyło? Kiedy zaczęliście czuć objawy? #szczepienia #koronawirus

  •  

    Słuchajcie, ja i moja dziewczyna tydzień po szczepieniu mamy takie same objawy, drętwieje lewa ręka i noga (w lewą było klute), dzisiaj w nocy obudziłem się i miałem język jak kołek, miał ktoś tak samo?
    #pfizer
    #koronawirus
    #koronawirus

    •  

      @Bounty: I jak objawy, polepszyło się? Może trochę uspokoję - u mnie było podobnie, drętwienia i mrowienia po 1 dawce, utrzymywały się 10 dni. Spanikowana zaczęłam przeglądać grupy na fb o szczepieniach (ale nie te szurowskie, tylko założone przez lekarzy) i okazuje się, że to całkiem częsty objaw. Jedna lekarka przyznała, że w swoim punkcie szczepień często spotyka takie przypadki. Zwykle przechodzi w ciągu kilku dni

    •  

      @Bounty: Ja bym zrobiła test, bo możliwe że złapałeś covid. Nie powinieneś mieć objawów grypowych dopiero po tygodniu. A pierwsza dawka nie dość, że daje niepełną ochronę, to na wytworzenie przeciwciał organizm potrzebuje 2 tyg wiec mogłeś się zarazić

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    -bądź dorosły
    -zarabiaj dobrze, hehe 3,5 na rękę
    -stwierdź, że to idealny moment na zakup mieszkania w Warszawie
    -mmmmmm, własne cztery kąty za pieniądze banku, które będziesz oddawać do pierwszych objawów reumatyzmu
    -szukaj odpowiedniego lokum, takie nie za małe i nie za duże, bo nie masz 1mln zdolności kredytowej
    -dwudziesta oferta od agenta ci się podoba
    -sprawdź plan zagospodarowania przestrzennego na przyszłe lata
    -wysypisko śmieci pod balkonem za 2 lata
    -znalazłeś inna ofertę
    -patodeweloper, budujący z azbestu z oknami tak blisko somsiada, że z pewnością dasz radę policzyć włosy na jego bebzonie
    -to może lepiej rynek wtórny
    -ładne mieszkanie, blok z lat 60, ale instalacja bardziej zjebana niż hasztagi na wypoku + kapcie 80latków na korytarzu
    -pięć wizyt u psychiatry później, znajdujesz w końcu wymarzone cztery ściany w 10 letnim bloku
    -nie dostajesz kredytu na taką kwotę
    -pierwsze siwe włosy na skroniach
    -zrezygnowany decydujesz się na mieszkanie na jakimś zadupiu
    [JEDYNE 20 MINUT DO CENTRUM!!!]
    -no chyba kurwa jak lecisz myśliwcem
    -chuj zapłacone, teraz już z górki
    -potrzebujesz tylko idealnych paneli, idealnych kolorów ścian i idealnych mebli. albo chociaż średnich
    -i jeszcze żeby funkcjonalnie było
    -znajomy student architektury robi ci projekt za jedyne 3k
    -poprawiasz projekt, bo wyszło, że za materiały zapłacisz 3x tyle co za mieszkanie
    [te meble z palet wyglądają całkiem ciekawie]
    -udaje ci się zamknąć w over 90000 cebulionów
    -w międzyczasie dowiadujesz się, że musisz dopłacić 40 tys za miejsce parkingowe
    -strzepujesz kurz z roweru drugą ręką wykręcając numer do stolarza, który robi kuchnie na wymiar
    -panie, pierwsze wolne terminy mam w lutym 2024
    WYKOPEKFEJS.jpg
    -to może najpierw ekipę do wykończenia z gumtree.pl
    -менеджер не кричить, ми зробимо
    -codziennie wynosisz torbę browarów i zbierasz kiepy z podłogi po Ukraińcach robiących remont
    -nauczyłeś się cyrylicy i pod prysznicem podśpiewujesz Kalinkę
    -3 miesiące po terminie kończą, bo jednocześnie wykańczają 4 chaty
    -wyrównujesz ze szwagrem krzywo pomalowane ściany i źle położone panele
    -no to teraz łazienka i kuchnia, a później meble…
    pokaż całość

    •  

      @Moseva: mam wrażenie, że niektórym naprawdę przewraca się w dupie jeśli chodzi o wymagania względem poziomu życia. Projekt od architekta i kuchnia od stolarza na wymiar to jest przecież usługa premium. Zawsze coś, co jest na indywidualne zamówienie, będzie drogie. Jak zarabiając 3,5 k netto na rękę można się pultać, że cię na to nie stać? xD zarabiam sporo więcej i nie brałam architekta, sama wszystko planowalam, łącznie z burzeniem ścian, gniazdkami i punktami oświetleniowymi, a kuchnię mam z Ikei. Serio, w jakim świecie wy żyjecie? Chyba takim z instagrama. Tylko uwaga - ludzi, do których aspirujecie, na ten styl życia po prostu stać. A was nie. Mam wrażenie, że niektorzy nie przyjmują tego do wiadomości. Wszyscy chcą mieć mieszkanie w centrum Warszawy, z projektem od architekta i najlepszym umeblowaniem na wymiar, a jak dowiadują się, że ich na to nie stać, tupią nóżkami i żalą się w internecie jakby byli co najmniej ofiarami wojny. Nie kumacie, że taki poziom życia to nie jest standard w Polsce (i w mało którym miejscu na świecie)? Ze tak nie żyją przeciętni ludzie, do których należycie i to nie jest żaden spisek czy tragedia ludzka, tylko po prostu taki jest współczesny świat?

      Często tu na wykopie krytykuje się pokolenia ludzi urodzone w PRL - za mentalność, za to, że dostawali mieszkania w centrum miasta za bezcen. Sorry, czy to nie jest właśnie największy wymiar januszerki i cebulactwa, jaki można sobie wyobrazić? xD dopier*alac się do ludzi, że mieli łatwiej o mieszkanie niż wy? To właśnie wy jesteście ofiarami mentalności PRL-owskiej, a nie oni. Dlatego, że chcielibyście czerpać pełnymi garściami z kapitalizmu, mieć wszystko co na zachodzie, a jednocześnie tanie mieszkania w centrum miasta jak za komuny xD innymi słowy - przyzwyczailiście się za dzieciaka do widoku przeciętnie zarabiających ludzi mieszkających w mieście w świetnych warunkach i żądacie, aby przy obecnych realiach ekonomicznych też was było na to stać. Niestety - to nie jest epoka Gierka, tylko Polska AD 2021. Staliśmy się państwem europejskim, wiec mieszkaniówka też zaczęła podlegać prawom wolnego rynku, jak na Zachodzie. Oznacza to, że mieszkania w centrum miasta są bajońsko drogie i stać na nie garstkę, a reszta musi wynajmować. I śmieszy mnie srogo, jak raz po raz czytam tu wypowiedzi w stylu „mieszkanie prawem nie towarem” xD PRL to było zuo, ale dawać mi tu moeszkanie w centrum 50 m za 5 k/m2 bo inaczej niesprawiedliwość xD bo babcia mojej koleżanki dostała mieszkanie od państwa xD

      zdecydujcie się, czy chcecie komunę i ten sam, marny standard umeblowania w każdym mieszkaniu jak z wielkiej płyty, czy kapitalizm i mega wybór pięknych mebli, wyposażenia, projektów - na który niewiele osób stać bez zadłużania się do końca życia pod korek. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (109)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika kociooka

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)