•  

    Fonopolis włączył ponownie stronę do 3 lutego, żeby umożliwić pobranie zakupionych audiobooków. Sklep jest wyłączony.

    #audiobook #ksiazki

  •  

    1 487 - 1 = 1 486
    Tytuł: Opętana
    Autor: Robert Cichowlas
    Gatunek: Horror
    ★★★★★★✩✩✩✩

    Zamieszczona w BookRage'owym pakiecie horrorów historia opętanej dziewczynki widziana z perspektywy jej rodziców oraz księży starających się jej pomóc.

    Nie jest to może horror wysokich lotów, ale całkiem niezłe czytadło na dwa wieczory. Na plus można zaliczyć to, że akcja nie jest przeciągana na siłę. Na minus zaliczyłbym końcówkę, bo jest według mnie zbyt udziwniona.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 506 - 1 = 1 505

    Tytuł: Kroniki Marsjańskie / Człowiek Ilustrowany / Złociste Jabłka Słońca
    Autor: Ray Bradbury
    Gatunek: Science-Fiction
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Zastanawiałem się czy nie odjąć 3 na liczniku, bo to jednak zbiór trzech zbiorów opowiadań. Ale skoro wydane w jednym tomie, to niech będzie.

    Tematyka opowiadań to głównie kolonizacja Marsa, problemy z jakimi borykają się przybysze, mieszkańcy. Przyjemną odskocznią był tu motyw tytułowego Człowieka Ilustrowanego, czyli mężczyzny mającego wytatuowane historie, które "odtwarzały się" na jego ciele i wprowadzające do poszczególnych opowiadań. Podobny zabieg miał miejsce później w Księdze Jesiennych Demonów Grzędowicza.

    Same opowiadania są dość przyzwoite, jednak po dłuższym czasie miałem wrażenie jakiegoś chaosu. Ciągle ktoś na tego Marsa przylatywał, odlatywał, w tle wojny i sprawiało to wrażenie powtarzalnego cyklu życia planety: stabilizacja -> konflikt -> wymarcie -> odrodzenie -> stabilizacja i tak w kółko. Trochę denerwujące było dla mnie zachowanie wszelkich załóg rakiet przybywających na planetę.

    pokaż spoiler Niby goście powinni być rozważni, ale za każdym razem okazuje się, że któryś wpada w furię i niweczy cały plan kontaktu. I nie są to jakieś ważne przyczyny, ale głupoty w stylu niedostatecznego zainteresowania ze strony miejscowych.


    Ogólnie rzecz biorąc, nie jest źle.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Na fonopolis pojawił się komunikat o zawieszeniu działalności i prośba o pobranie plików do 13 stycznia.

    #ksiazki #audiobook

  •  

    1 552 - 2 = 1 550

    Tytuł: Oblicza Grozy
    Autor: praca zbiorowa
    Gatunek: Horror
    ★★★★☆☆☆☆☆☆

    Antologia opowiadań grozy z niedawnego pakietu 8 książek na BookRage.

    Ogólnie rzecz biorąc spodobały mi się może ze 3-4 opowiadania. Najbardziej na plus było chyba o człowieku, który pod wpływem tajemniczego mężczyzny pogrąża się w otchłani szaleństwa. Za to najbardziej żenującym było o kochanku zombie.

    Tytuł: Denar dla Szczurołapa
    Autor: Aleksander R. Michalak
    Gatunek: Horror
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Kolejna książka z pakietu. Fabuła opowiada o naukowcu, który bada legendę szczurołapa, który w zamierzchłych czasach uprowadził wszystkie dzieci z miasteczka, którego mieszkańcy odmówili mu zapłaty za wykonaną usługę pozbycia się szczurów.

    Chciałem napisać, że konstrukcja jest trochę podobna do tych stosowanych przez Dana Browna, ale jednak nie. U Browna zwykle na początku jest motyw zbrodni, potem Langdon jest w całą aferę wplątywany i stopniowo odkrywa wszystkie tajemnice, nie tylko te dotyczące samej zbrodni. Tutaj mamy na początku motyw zbrodni, potem dłuuuugie badania nad legendą i z rzadka pojawiające się symptomy, że sprawa skrywa drugie dno i nagle gdzieś ok 80% książki wątki się łączą i zmierzają ku końcowi.

    Źle nie było, sam opis poznawania prawdy o legendzie jest dosyć przyjemny (mimo, że trochę nużący, ale to w końcu badania akademickie polegające na wertowaniu źródeł i rozmowach z bardziej doświadczonymi osobami), ale to odseparowanie od motywu zbrodni na tak długi czas wypada trochę na jego niekorzyść.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 590 - 1 = 1 589

    Tytuł: Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza. Każde Martwe Marzenie
    Autor: Robert M. Wegner
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Długo oczekiwany piąty tom Opowieści... Jest dobrze, chociaż tom trochę przegadany.

    Oprócz znanych postaci otrzymujemy też kilka rozdziałów, w których możemy poznać osobę cesarza oraz ścisłe kierownictwo obu wywiadów. Bardzo przyjemne rozdziały, wniosły trochę świeżości. Co do starej gwardii jest trochę słabiej, głównie ze względu na wspomniane przydługie dysputy o bieżących wydarzeniach. Krokiem naprzód jest rzucenie bohaterów naprzeciw siebie na dłużej, ale podejrzewam, że na spotkanie wszystkich razem jeszcze długo poczekamy.

    Fabularnie Wegner zaczyna trochę mieszać w kwestii konfliktu bogów i w pewnym momencie czułem się już trochę zagubiony w tych fortelach. Spodziewałem się też, że całość zacznie zmierzać w stronę wielkiego finału, ale w wywiadzie na Lubimy Czytać pojawia się:

    Może na początku uściślijmy, że plan obejmuje jeszcze co najmniej trzy powieści.

    Ogólnie rzecz biorąc, mimo pewnych wad z niecierpliwością czekam na kolejny tom :)

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 636 - 1 = 1 635

    Tytuł: Ogień i Krew. Część 1
    Autor: George R. R. Martin
    Gatunek: Fantastyka
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka w tym roku zaraz po "Każdym Martwym Marzeniu". I niestety lekki zawód.

    Na Wichry Zimy przyjdzie nam pewnie jeszcze długo poczekać (chociaż należę do tych co wierzą, że Wichry zupełnym przypadkiem zostaną ukończone zaraz po ostatnim odcinku serialu) i słysząc o spin-offie miałem nadzieję na cokolwiek nowego z tego uniwersum. No i dostałem, ale nie klasyczną powieść, tylko kronikę podboju Westeros od Aegona I do tańca smoków.

    Wszystko ładnie pięknie, ale czytając pierwszy rozdział miałem wrażenie, że gdzieś to już czytałem. I faktycznie, pierwszy rozdział Ognia i Krwi to kopiuj wklej z rozdziału o Aegonie I ze Świata Lodu i Ognia. Dodali może jeden nieistotny akapit. Trochę mnie to zniesmaczyło, bo o ile ŚLiO chciałem mieć w formie e-booka, to wydanie "nowej" książki z tą samą treścią uznałem za przegięcie. Na szczęście czytając dalej okazuje się, że materiał został rozbudowany, chociaż i tak sporo fragmentów to nadal kopiuj i wklej.

    Sama treść jest w sumie w porządku, ale niektórych może nudzić przebijanie się przez ściany tekstu niemal bez dialogów (pojawiają się rzadko w kontekście przywoływania słów wypowiedzianych przez konkretną postać). No i koniec końców, czytanie dość obszernej kroniki nieistniejących krajów też niekoniecznie będzie fascynujące.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Właśnie zaczynam Ogień i Krew Martina. Wychodzi na to, że to po prostu e-bookowa wersja Świata Lodu i Ognia pozbawiona grafik. Z jednej strony chciałem mieć tamto na czytniku, a z drugiej jestem rozczarowany, bo spodziewałem się jednak klasycznej powieści a nie kolejnego wydania kronik o Westeros.

    #ksiazki #ebook #czytajzwykopem

    +: lwonly
  •  

    1 662 - 1 = 1 661

    Tytuł: Czerwony Wariant
    Autor: Siergiej Niedorub
    Gatunek: Postapo
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Kolejne Metro i kolejny raz wysyłamy bohatera, żeby na drugim końcu metra odnalazł coś/kogoś, kto pomoże w rozwiązaniu problemu. Serię dotykają te same problemy co Stalkera z Fabryki Słów i zaczyna to nużyć. Teoretycznie seria UM 2035 miała opowiadać o próbach odzyskania powierzchni, ale niestety tego tu nie widać.

    Główny bohater też jest niesamowity. Gość niby pełni funkcję nauczyciela i wydaje się być trochę fajtłapowaty (motyw gdy bez gadania w ramach rekompensaty oddaje broń za to, że jego podopieczna pomazała ścianę wywołał u mnie naprawdę konkretny facepalm), ale gdy wysyłamy go w podróż nagle ujawnia niespodziewane talenty.

    pokaż spoiler Niby Jon jest taki niepozorny, a bardzo szybko upodabnia się do stalkerów, bez pudła odkrywa fortele zastawiane przez bandytów, w warunkach bojowych radzi sobie całkiem nieźle. No po prostu nieoszlifowany brylant. Pod koniec książki dostajemy twist, który częściowo może to tłumaczyć, ale wydaje mi się, że ten zabieg nie został do końca przemyślany.


    Ogólnie rzecz biorąc jest dosyć nużąco. Na plus mogę wymienić dosyć interesujący motyw "przedwojennego" mieszkania oraz wiążącym się z nim sposobem na przedstawienie historii metra. Takie podejście do opowiedzenia historii jest świeże w serii i pozytywnie zaskakuje. Kwestia podręcznika botaniki, która przewija się gdzieś w tle też wyszła całkiem fajnie. Ale to tyle. To plus wspomniany w spoilerze twist trochę ratują sytuację, bo bez tego to byłoby pewnie 5/10 albo 4/10. Glukhovsky, Diakow i Szabałow nadal w Uniwersum Metro 2033/2035 pozostają dla mnie bezkonkurencyjni.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Na steamie można wypróbować nowego Hitmana. Niestety okazało się, że to tylko remaster treningu na łodzi i egzaminu w bazie z jedynki. Dalej okazało się, że mając poprzedniego Hitmana GOTY (nie wiem czy działa to w innych edycjach) otrzymałem pakiet tamtych misji i mogę je sobie rozgrywać z poziomu dwójki, ale muszę zaczynać od zera.

    Wiadomo coś na temat importu ukończonych wyzwań z poprzedniej odsłony? Średnio mi się chce odblokowywać wszystko jeszcze raz. Tym bardziej, że poprzednią dopiero ogrywam i dopiero zaczynam Kolorado.

    Druga sprawa, czy te zremasterowane misje uwzględniają już nowe wymagania sprzętowe? Głównie po to pobrałem demo dwójki, żeby sprawdzić jak mi to będzie działać.

    #hitman
    pokaż całość

  •  

    1 678 - 1 = 1 677

    Tytuł: Ziemia Złych Uroków. Tom 1
    Autor: Jacek Kloss
    Gatunek: postapo
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Kolejna pozycja z serii Fabryczna Zona i w sumie kolejna bliźniaczo podobna do pozostałych z tego cyklu. Mamy stalkera wpadającego po uszy w kłopoty i wysłanego przez potężnych mocodawców do strefy wraz z dwoma innymi znajdującymi się w identycznej sytuacji osobami. Zadanie typu pójść, odnaleźć kogoś/coś i wyprowadzić z Zony.

    Czytało się szybko i przyjemnie, może nawet troszkę lepiej niż kilka poprzednich książek z serii. Ale to nie zmienia faktu, że wypuszczane w krótkich odstępach czasu kolejne Stalkery zaczynają nużyć. Patrząc na serię Fabryczna Zona ogólnie zrobiło się kiepsko. Stalkery (pomarańczowe) wydaje się taśmowo. Polskie Postapo (zielone) skończyło się na chyba 4 książkach. Survarium (żółte) całkiem porzucono po dwóch tomach. Rosyjskie Postapo (niebieskie) to dwa e-booki, bo ta seria zaczynająca się Lodową Cytadelą z jakichś przyczyn wydawana jest tylko na papierze. Ale chociaż jest wydawana, choć gdy zostanie ukończona pewnie skończy jak dwie poprzednie. Wnosząca lekki powiew świeżości seria Antymir (czerwona) też coś przystopowała. A szkoda, bo to właśnie w niej upatrywałem ratunku dla wyeksploatowanego uniwersum Stalkera.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 685 - 1 = 1 684

    Tytuł: Bogowie Pustyni
    Autor: Michał Gołkowski
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Jeszcze zanim skończyłem czytać Bogów Pustyni, Fabryka Słów ogłosiła na swoim FB, że Michał Gołkowski ukończył trzeci tom serii. Niby fajnie, ale chyba wolałbym kolejne Stalowe Szczury ;)

    Ponownie spotykamy się z poznanym w Spiżowym Gniewie Zahredem. Książka zaczyna się od szturmu głodujących ludzi na pałac królewski. Wśród zdesperowanych buntowników znajduje się Zahred, który prowadzi ludzi do walki wraz ze swoim przyjacielem. Po zakończonej akcji bohater najpierw przekonuje ludzi, że nie potrzebują króla i każdy może decydować o własnym losie, ale w rzeczywistości doskonale zdaje sobie sprawę z mających dopiero nastąpić wydarzeń, które wyniosą go na tron.

    W kontekście dwóch wydanych do tej pory powieści o Zahredzie póki co można powiedzieć tyle, że doskonale potrafi panować. Nie jest istotne, czy są to masy, armie, niewielkie oddziały wojskowe czy też jednostki. Będąca zarazem darem i przekleństwem nieśmiertelność pozwoliła mu na zdobycie doświadczenia w niemal każdej dziedzinie życia. Zahred jest wszędzie. Instruuje rolników, wydaje wyroki jako sędzia, szkoli żołnierzy i z każdym małym kroczkiem zaskarbia sobie przychylność towarzyszy i cierpliwie dąży do swojego nadrzędnego celu. Spotkania z bogami.

    pokaż spoiler No właśnie. Poza ukazaną na początku książki grafiką przedstawiającą w ogólnym zarysie historię Zahreda nadal nie dowiadujemy się żadnych szczegółów na temat jego daru. Nie zwierza się z tego nikomu, rzuca jedynie dwa czy trzy razy jakąś aluzję i tyle. Oczywiście skrytość tej postaci póki co nie jest specjalnie drażniąca. Wręcz przeciwnie, buduje bardzo fajną postać ale z racji, że seria przewidziana jest na siedem tomów, stosowanie tego zabiegu w przyszłości może się odbić czkawką.


    Jeżeli chodzi o postaci drugoplanowe, to szału nie ma. O ile w Spiżowym Gniewie Zahred był gdzieś tam z tyłu, w cieniu królów i książąt i stopniowo przesuwał się na pierwszy plan, tutaj od samego początku pokazuje kto tu jest najważniejszy i jego towarzysze wypadają tu raczej blado.

    pokaż spoiler Przez długi czas podejrzewałem, że Serneferu zostanie dopuszczony do sekretu. Później dostaliśmy nagły zwrot sympatii Zahreda w kierunku Usiego, z którym stworzyli relację ojciec-syn i przez chwilę widzimy bardziej ludzkie oblicze Zahreda.


    Umiejscowienie akcji w starożytnym Egipcie (lub też miejscu, które je łudząco przypomina) wypadło pozytywnie. Zamiast kolejnych wymyślonych krain otrzymujemy coś co sprawia, że rozważamy istnienie takiej postaci w rzeczywistości. Gołkowski w sprawny sposób wpasowuje Zahreda w kult jednostki przeznaczony Faraonom.

    Bogów Pustyni ogólnie oceniam pozytywnie i czekam na kolejny tom. Mam tylko nadzieję, że powoli zaczniemy dostawać więcej szczegółów z przeszłości Zahreda oraz zmiany w sposobie prowadzenia akcji, bo jeżeli z każdym tomem będziemy dostawać takie same historie, jak w pierwszych dwóch tomach, to Gołkowski zrazi do siebie sporo czytelników.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Wyd. Powergraph zaprezentowało okładkę nowego Meekhamu. Każde martwe marzenie od 28.11 w księgarniach
    #ksiazki

    źródło: powergraph.pl

  •  

    1 758 - 1 = 1 757

    Tytuł: Virion. Obława
    Autor: Andrzej Ziemiański
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★☆☆☆☆☆

    Tak jak uwielbiam Achaję, tak uważam, że Virion to niepotrzebny dodatek do uniwersum, a już na pewno w formie w jakiej został zaprezentowany. Andrzej Ziemiański ma tendencję do tworzenia monumentalnych dzieł i po przeczytaniu Obławy doszedłem do wniosku, że na trzech tomach to się raczej nie skończy, lub będzie jak z Achają.

    Co do samej książki. Virion wraz z żoną nadal uciekają, tym bardziej,że zaczyna się wielka obława na poszukiwanych zbiegów. Cała książka to w większości opisy kluczenia po lasach ukazane zarówno z perspektywy Viriona, jak i osób, które zostały wynajęte do jego poszukiwań.

    pokaż spoiler W kwestii jego szkolenia na szermierza natchnionego niewiele się zmienia. Osoby pamiętające jak wyglądało szkolenie Achai będą rozczarowane. Napotkany bandyta, który im później towarzyszy udziela kilku rad typu "Po co chcesz walczyć z przeciwnikiem? Ty masz go zabić a nie z nim walczyć", daje Virionowi nowy miecz i w sumie tyle. Wątpię, żeby w trzecim tomie miał nastąpić nagły skok. Pewne nadzieje budzi tutaj postać spotkana na samym końcu książki.


    W książce w sumie niewiele się dzieje, więc jeżeli narracja będzie dalej prowadzona w taki sposób, czeka nas jeszcze dłuuuuuga znajomość z Virionem. W końcu w Achai był już podstarzałym mężczyzną a pierwszy tom serii zaczynamy gdy dopiero wkroczył w dorosłość. Ukazanie przemiany Viriona, jak stał się tym kim poznaliśmy go w Achai może i jest ciekawym pomysłem, ale jeżeli Ziemiański dalej będzie tak rozwlekał temat, to czytelnicy szybko się znudzą.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 816 - 1 = 1 815

    Tytuł: Zbudzone Furie
    Autor: Richard Morgan
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ostatni tom trylogii. Jest lepiej niż w trochę nudnym drugim tomie.

    Cała fabuła kręci się wokół słynnej Quell, która rzekomo wróciła do świata żywych, a Kovacs oczywiście wpada w aferę po same uszy. W pewnym momencie czułem się trochę zagubiony wśród tych wszystkich intryg, frakcji, mafii itp. Poza tym regularnie wprowadzane są nowe postacie, zarówno obce Takeshiemu jak i z jego przeszłości, o których wielokrotnie czytaliśmy w poprzednich tomach. Ale generalnie książka trzyma poziom i jest tu trochę więcej akcji niż w poprzednim tomie, a rozważania filozoficzne nie są jakoś nachalnie wciskane na pierwszy plan. Dość wiarygodnie wyglądała filozofia życiowa surferów.

    pokaż spoiler Autor stara się jak najdłużej ukrywać fakt podwójnego upowłokowienia Kovacsa oraz dziwnego zachowania Sylvie, ale w pewnym momencie jest to już tak oczywiste, że wszelkie tego typu zabiegi są ucinane i otrzymujemy te informację bez dalszego udawania. Za to plus. Szkoda tylko, ze motyw drugiej powłoki nie został poprowadzony podobnie jak miało to miejsce w "Przez Ciemne Zwierciadło" P. K. Dicka. Możliwe, że Morgan nie czuł się na siłach rozdzielić tego w taki sposób, żeby czytelnik zorientował się dopiero po dłuższym czasie.


    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 841 - 1 = 1 840

    Tytuł: Do zobaczenia w piekle
    Autor: Sławomir Nieściur
    Gatunek: postapo(?)
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Nie ma co tu dużo mówić, kolejna książka z uniwersum STALKERA. Czytało się nawet przyjemnie, żeby zrelaksować się po cięższym Triumfie Endymiona, ale nie ma tu nic co by mnie w jakiś sposób zachwyciło lub chociaż wybijało się pod jakimś względem na tle pozostałych.

    Seria jako całość dostaje zadyszki, ale po prawdzie ciężko tu o coś oryginalnego. Obszar działań bardzo zawężony, autorzy boją się podchodzić bliżej elektrowni i sarkofagu. Koniec końców cyklicznie otrzymujemy bardzo podobne książki i cały czas seria Gołkowskiego pozostaje tu dla mnie niedoścignionym wzorem.

    Przyjemnie byłoby dostać coś co dzieje się z punktu widzenia naukowca, badanie anomalii, artefaktów, mutantów, opisy eksperymentów. Albo pójście bardziej w stronę survival horroru (tutaj plus dla Joanny Kanickiej, autorki poprzednio wydanego Bagna szaleńców. Chociaż samo bagno pojawiło się raptem na chwilę, to gdyby zakręcić się wokół tego tematu, mogłoby powstać z tego coś naprawdę ekstra).

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    1 849 - 1 = 1 848

    Tytuł: Triumf Endymiona
    Autor: Dan Simmons
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★☆☆☆

    Nareszcie udało mi się przeczytać do końca. Porównując do poprzedniego tomu jest lepiej, dostaliśmy więcej konkretów od Enei w temacie wyzwalania wszechświata od Paxu i momentami pachniało mistycyzmem jak w Diunie, co jest jak najbardziej na plus, bo formuła akcyjniaka z poprzedniej części sprawdziłaby się tutaj raczej kiepsko. Wątki posuwają się naprzód, otrzymujemy wyjaśnienia istotnych kwestii typu czym są krzyżokształty, Dzierzba itd. Siłą rzeczy postać Enei ulega metamorfozie, nie tylko w kontekście fizycznym. Raul natomiast jak był naiwny, tak pozostał i dopiero pod koniec coś się w tym temacie zmienia. Wkurza mnie trochę jego tendencja do gubienia otrzymanych fantów.

    Ciekawy paradoks dotyczy objętości książki. Jest bardzo długa i według mnie można by ją spokojnie skrócić o 1/4 bez straty istotnych informacji. Z drugiej strony czyta się dość sprawnie (u mnie trwało to prawie miesiąc, ale głównie przez brak czasu) i pochłaniając kolejne rozdziały nie czuć tej objętości tak bardzo.

    Jakiś czas temu ktoś tu pisał o słodko-gorzkim zakończeniu. Zgadzam się z tym, ale wyszło to powieści (i całemu cyklowi) raczej na dobre.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Z tego ci widzę papierowe wydanie „Nawigatorów Diuny” jest już w sklepach.

    A co z e-bookami zapytacie? Udało mi się ostatnio uzyskać info dotyczące niewydanych elektronicznie tomów serii, czyli licząc Nawigatorów dziesięć pozycji. Sytuacja wygląda następująco.
    1. Nawigatorzy w e-booku pojawią się w marcu 2019
    2. Jest niewielka szansa na e-book Łowców i Czerwi.
    3. Pozostałe tomy nadal pozostaną tylko w papierze.

    Wysyłałem kiedyś maila i dowiedziałem się, że opóźnienia oraz braki w wydaniach elektronicznych wynikają z umów autorskich.

    #diuna #ksiazki #ebook
    pokaż całość

    •  

      @kulfon_wulkanizator: mi to samo odpowiedzieli w 2017: "Nie planujemy wydania tej książki w mobi, niestety nie posiadamy praw do wydania tego cyklu w wersji elektronicznej."

      Nie cierpię czytać książek papierowych, chcę legalnie kupić polski e-book ale się nie da. O ile "Zgromadzenie Żeńsklie Diuny" i wszystkie poprzednie książki były do "wypożyczenia" na pewnym portalu z gryzoniem w nazwie, skąd je bez skrupułów ściągałem (bo dlaczego miałbym mieć skrupuły, skoro wydawnictwo nie chce mi ich sprzedać?) to na Mentatów i Nawigatorów czekam, aż je w końcu wydadzą w wersji e-book. pokaż całość

    •  

      @radekrad: Niestety jeżeli chodzi o Diunę w e-bookach to Rebis zawalił sprawę. Brakujące przeczytałem w papierze, zobaczymy co będzie z Nawigatorami. Gdyby nie to, że wolę czytać po polsku, to kupiłbym e-booki na Amazonie i problem z głowy.

      Nie rozumiem, jak Rebis negocjuje te prawa do wydania Diun u nas, ale coś jest chyba nie tak.

      Osobna kwestia to jakość tych wydań. Papierowe uważam za doskonałe, a e-book dostaje inną okładkę (zamiast tej z ilustracją z obwoluty jest wersja minimalistyczna z właściwej oprawy z wydań papierowych - kwestia gustu, brzydka nie jest ale chyba wolałbym te drugie) i brak jakichkolwiek ilustracji poza okazjonalnymi ozdobnikami. A książki Rebisu do tanich nie należą więc dostajemy produkt okrojony. pokaż całość

  •  

    1 906 - 1 = 1 905

    Tytuł: Cyfrak
    Autor: Krzysztof Haladyn
    Gatunek: cyberpunk
    ★★★★★★★☆☆☆

    W sumie to taki dosyć stereotypowy cyberpunk. Mamy ponure miasto, mamy wielkie korporacje, mamy wszczepy i ulepszenia. Mamy bohatera pracującego dla rzeczonej korporacji i posiadającego rzeczone wszczepy, zarówno legalne jak i nielegalne, który po godzinach pracy zajmuje się nielegalną działalnością. Mamy zlecenie, które nagle idzie nie po jego myśli i musi ratować skórę. Mamy buntowników, którzy starają się uświadomić ludziom prawdziwe cele korporacji trzęsących całym miastem. Mamy jeszcze mnóstwo innych stereotypowych elementów gatunku.

    Ale bardzo mi się podobało. Jedynie element dotyczący tytułowych Cyfraków trochę mnie drażnił. Fanów Trylogii Ciągu może zrazić ta lekkość tematu, ale jeśli szukamy czegoś bardziej przystępnego w tej tematyce to myślę, że Cyfrak będzie jak najbardziej OK. No i osoby siedzące głębiej w temacie programowania, hackingu, cyberbezpieczeństwa pewnie będą miały zastrzeżenia do przedstawienia tych kwestii w książce.

    Przed premierą myślałem, że będzie to samodzielna powieść, ale okazało się, że będzie kontynuacja.

    #bookmeter
    pokaż całość

    +: V....r, kizimajaro +3 innych
  •  

    1 924 - 1 = 1 923

    Tytuł: Cień. Cykl Materia Prima - tom 3.
    Autor: Adam Przechrzta
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Mimo, że czytało się całkiem przyjemnie, to jednak rozczarowanie.

    Przede wszystkim, nie ma tu jakiegoś wyraźnego wątku głównego. Olaf w trakcie czytania ciągle dostaje nowe zadania, które przeważnie robią się same i bez większych komplikacji. Co gorsza, to wszystko wydaje się być trochę wyidealizowane.

    pokaż spoiler Na przykład wątek wymuszonego ślubu z Natalią. Wszystko idzie łatwo, pięknie, przyjemnie i okazuje się, że właściwie to oni są dla siebie stworzeni. OK, taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, ale przy natłoku takich zbiegów okoliczności zaczyna to w pewnym momencie nużyć. Sytuacji nie poprawia wprowadzenie "córki" Olafa.


    Wątku Samarina mogłoby wcale nie być. Ani nie wnosi nic nowego do fabuły, ani nie jest specjalnie ciekawy. Po prostu przeważnie dostajemy opis jego życia małżeńskiego. Anastazja pojawia się epizodycznie i zwykle tylko po to, żeby w kółko powtarzać to samo zdanie.

    Polityka w tym tomie też została potraktowana po łebkach i gdy dostajemy rozwiązanie pewnych kwestii, na myśl przychodzi tylko "Aha. Fajnie".

    pokaż spoiler W ogóle kwestie dotyczące Enklaw zostały zmarginalizowane. Wycieczek do nich nie ma wcale. Badania nad magią ograniczają się do sztuczek typu zabezpieczanie waluty przed fałszerstwami lub uprawa niewiędnących kwiatów. Tajne stowarzyszenia okazują się być raczej balem przebierańców.


    Po przeczytaniu "Cienia" czuję spory niedosyt. Tym bardziej, że jest to ostatni tom cyklu Materia Prima i nie mogłem uwierzyć, że to już koniec i tyle możliwości zostało straconych. Wydaje mi się, że tutaj było zbyt duże parcie na terminy i szybkie zamknięcie serii i niestety zakończenie mocno na tym ucierpiało.

    #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @gryfindor: Też bardzo się wciągnąłem w tą serię (poprzednich tomów nie dodawałem do bookmetera, bo wrzucam tylko te książki, które przeczytałem od momentu założenia konta na wykopie), ale tutaj niestety trochę zabrakło. Za dużo rzeczy mało istotnych i za szybkie tempo zamykania kolejnych wątków.

      Jak dla mnie, można by przebudować zakończenie i pociągnąć jeszcze jeden tom, który lepiej opisałby wydarzenia większej wagi, zarówno te dotyczące Olafa, Samarina i Anastazji, jak i całego kraju. pokaż całość

    •  

      Myślę że z czasem autor powroci do tego pomysłu i uzupełni losy bohaterów

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Mireczki z #czestochowa, w radio reklamowali jakiś #westworld w okolicy. Wie ktoś coś więcej?

    +: Cronox
  •  

    1 943 - 1 = 1 942

    Tytuł: Opowiadania zebrane. Tom II
    Autor: Frank Herbert
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★☆☆☆

    Drugi tom spodobał mi się trochę bardziej od pierwszego. Nie wchodząc w szczegóły, było tu więcej opowiadań, które mnie zaciekawiły. Czytając oba tomy można znaleźć sporo odniesień do innych książek Herberta, w tym do Diuny. Generalnie fani jego twórczości nie powinni być zawiedzeni.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    "Każde martwe marzenie" Roberta M. Wegnera pojawi się w księgarniach 28.11.2018. Szkoda, że jeszcze tyle czasu, ale dobrze, że znamy już datę premiery.
    #ksiazki

  •  

    Na Publio pojawiły się e-booki Janusza Zajdla. Limes Inferior, Paradyzja, Cała prawda o Planecie Ksi + Drugie spojrzenie..., Wyjście z cienia, Cylinder van Troffa i Relacja z pierwszej ręki. Pojedynczo po 24,99, pakiet 99,99.

    Sorry, że nie wrzucam linka, nie wiem czy wolno, ale znaleźć nie będzie trudno.

    Pakiet z tymi książkami na BookRage kilka lat temu był chyba najlepiej sprzedającym się pakietem w historii.

    #ebooki #ksiazki #zajdel
    pokaż całość

  •  

    1 984 - 1 = 1 983

    Tytuł: Opowiadania zebrane. Tom I
    Autor: Frank Herbert
    Gatunek: SF
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Biorąc pod uwagę, że Diuna to jedna z moich trzech ulubionych serii - lekkie rozczarowanie.

    Ze zbiorami opowiadań zwykle mam tak (chyba jak większość), że część mi się podoba, a o pozostałych zastanawiam się co to robi w tej książce. Z takich ciekawszych, które utkwiły mi w pamięci:
    1. Koniec psów - za ciekawy pomysł,
    2. Kapłani PSI - nie wiem, czy na podstawie tego opowiadania Herbert nie napisał powieści Twórcy Bogów, która bardzo mi się podobała,
    3. Pieśń godowa - zabawny pomysł i ciekawe zakończenie,
    4. Przypomnieć sobie - bardzo bym się zdziwił, gdyby osoba pisząca scenariusz do Arrival wcześniej nie znała tego opowiadania.

    No i mały plusik za moment z "Zespołu skłócenia", w którym gwiazda estrady słysząc, że ktoś jej nie zna mówi "nie przywykłam do tego, by mnie obrażano". Tak bardzo na czasie ;).

    Poza tymi opowiadaniami, raczej bez szału. Nie zgłębiałem się w informację o źródłach i nie porównywałem dat, żeby sprawdzić jak bardzo "wyrobiony" pisarsko był w tym momencie Herbert w stosunku do Diuny. Przede mną drugi tom opowiadań i jestem bardzo ciekaw co mi przyniesie.

    #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @kulfon_wulkanizator: czyli polecasz ogólnie całość, czy tylko wybrane opowiadania? W sensie, resztę uważasz za niewartą przeczytania?

    •  

      @Wielki_Atraktor: Przeczytałem wszystkie, które się u nas ukazały. Czekam na Nawigatorów. Ogólnie poziom jest niższy niż u ojca, ale jednak nie skreślałbym tego co napisał Brian całkowicie (z resztą, niektórzy z oryginalnej serii uważają za godny polecenia tylko pierwszy tom). Pewne pomysły są całkiem interesujące. Początki wielkich rodów jak Atrydzi czy Harkonnenowie i geneza ich konfliktu, powstanie szkół Bene Gesserit, Mentatów, Gildii - to są całkiem fajne historie. A to, że syn nie ma talentu ojca no cóż, nie ma co płakać z tego powodu. Preludium też nie było najgorsze, przyjemnie się było dowiedzieć tych wszystkich rzeczy, skąd Idaho, Halleck i Yueh wzięli się na dworze Leto.

      Uzupełnienie oryginału Paulem i Wichrami Diuny uważam za niewypał, zwłaszcza Wichry.

      Łowcy i Czerwie... nie do końca wierzę w to, że zostały napisane na podstawie notatek i szkiców Franka, chociaż sam zarys fabuły tych części mi się podobał.

      @Vivec: O tym nie miałem pojęcia, więc nie będę wnikał kto kim tu się mógł inspirować. Po prostu czytając to opowiadanie ciągle miałem w głowie nawiązania do filmu.

      @ryhu: To, że kilka opowiadań nie przypadło mi do gustu nie znaczy, że nie polecam ich przeczytać. Każdy powinien sobie wyrobić własne zdanie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    1 996 - 1 = 1 995

    Tytuł: Dopóki nie zgasną gwiazdy
    Autor: Piotr Patykiewicz
    Gatunek: fantasy/postapo
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ostatnia książka z BookRage o fantastyce. Na Ziemi w wyniku kataklizmu mającego miejsce wiele lat wcześniej następuje epoka lodowcowa. Ludzie skupiają się w niewielkich osadach tocząc walkę o przetrwanie. Tutaj na scenę wkracza młody chłopak, którego przeznaczeniem jest ewidentnie zbawienie ludzkości.

    W sumie kolejne postapo, ale czytało się bardzo przyjemnie. Zasypane śniegiem obszary to w końcu jakaś miła odmiana po Metrze. Jest tu kilka irytujących rzeczy. To co mi najbardziej przeszkadzało to fakt, że chłopak ma praktycznie zerowe doświadczenie w sztuce przetrwania, ale powierza mu się bardzo odpowiedzialne zadanie polegające głównie na przedzieraniu się przez dzicz. Ale po ostatnich trzech książkach ze wspomnianego pakietu BookRage, które niespecjalnie mnie wciągnęły w końcu jakiś krok naprzód :)

    #bookmeter
    pokaż całość

    +: Rodrrik13S, p.......o +7 innych
  •  

    Nigdy nie sięgałem po argument o graniu w reklamach zamiast skupianiu się na grze. Ich kontrakty, ich pieniądze, ich sprawa. Bardziej żenowało mnie pompowanie balonika na wygranych z San Marino itp. drużynami i śpiewanie, że nic się nie stało po klęskach z mocniejszymi ekipami.

    Z drugiej strony zabawnie by było, gdyby na lotnisku zamiast kibiców porozkładano by paczki parówek, chipsów, butelki z napojami i co oni tam jeszcze reklamowali.

    #mecz #mundial
    pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    1 999 - 1 = 1 998

    Autor: Jacek Łukawski
    Tytuł: Krew i Stal
    Gatunek: fantasy
    ★★★★★☆☆☆☆☆

    Następna książka z BookRage'a. Typowe fantasy na zasadzie: montujemy drużynę, która musi gdzieś iść i coś znaleźć. Niczym mnie nie zaskoczyła ani nie zachwyciła, ale też nie było nic co by mnie w jakiś sposób irytowało lub nudziło. Ot, taki przeciętniak.

    #bookmeter

  •  

    W jednym z odcinków pierwszego sezonu pada kwestia, że doba w parku kosztowała ok. 50 tys. $

    pokaż spoiler W ostatnim dowiadujemy się, że w Kuźni znajdują się dane kilkunastu milionów gości. Żeby dokonać wiernego skanu takich pomiarów musi być odpowiednio duża ilość.


    Wniosek: Sporo obywateli USA (o ile to tam się dzieje akcja), to milionerzy/miliarderzy.

    #westworld
    pokaż całość

    •  

      @kulfon_wulkanizator: Tutaj wkrada się matematyka, zgodnie z danymi Departamentu Skarbu USA, średnia roczna inflacja między 1950 a 2018 to około 3,51%. To dosyć miarodajny wynik patrząc na to co się odwalało w gospodarce USA w tym okresie licząc okresy staglfacji z lat 70, dwa kryzysy energetyczne, szereg konfliktów zbrojnych oraz załamań giełdy, więc przyszła stopa inflacji niewiele się zmieni w następnych kilkudziesięciu latach. Część rzeczy w serialu pokazuje że akcja ma miejsce około 2050 roku.

      Czyli 2050-2018 = 32 lata, razy 3,51% inflacji w skali rokusprawi że 50 000 USD w 2050 będzie równać się sile nabywczej nieco ponad 16 000 USD, wciąż niezła sumka jak na dobę pobytu ale już tydzień w parku to równowartość siły nabywczej obecnych 112 000 USD czyli w granicach 4,5 fabrycznie nowego Chevroleta Cruze (~25 000 USD sztuka) lub 2,5 rocznej amerykańskiej średniej pensji (44 500 USD na rok wg danych z 2018) lub połowy rocznych zarobków chirurga w USA (mediana w tam to około 250 000 USD rocznie). Wciąż sporo, ale faktycznie to jest coś osiągalnego dla sporej rzeszy ludzi
      pokaż całość

    •  

      @kulfon_wulkanizator była mowa w ostatnim odcinku o 4 milionach gości

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    2 014 - 1 = 2 013

    Tytuł: Piąta Pora Roku
    Autor: Nora K. Jemisin
    Gatunek: fantastyka, postapo (?)
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Kolejna książka z BookRage. Mamy świat, którym cyklicznie rządzą kataklizmy a część ludzi korzystając z nie do końca sprecyzowanych mocy potrafi kontrolować takie zjawiska jak trzęsienia ziemi. W tym wszystkim matka, której mąż zabija jedno z ich dzieci a drugie porywa.

    Generalnie fabuła nie wciągnęła mnie zbyt mocno, ale fajny pomysł i wykonanie. Całkiem przyjemny zabieg z ukazaniem narracji z różnych punktów widzenia w zależności od tego, czyje poczynania opisuje w tym momencie fabuła.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    2 027 - 1 = 2 026

    Tytuł: Prawdodziejka
    Autor: Susan Dennard
    Gatunek: Fantastyka
    ★★★★★☆☆☆☆☆

    Kolejna książka z niedawnego pakietu BookRage zaliczona. Jak dla mnie nic specjalnego, niczym mnie nie zaciekawiła, postaciami, dialogami, fabułą itd. Generalnie historia o dwóch przyjaciółkach, które wplątały się w tarapaty. Plusem było zastosowanie systemu magii opartego na tym, że każda osoba ma swoją działkę w tej dziedzinie. Nic nowego, bo ten motyw się wiele razy w różnych powieściach przewijał, ale zawsze mały plusik. No i nie było czegoś, co by mnie szczególnie irytowało, więc ocena neutralna.

    #bookmeter
    pokaż całość

    +: Freakz, LibertyPrime +3 innych
  •  

    2034 - 1= 2033

    Tytuł: Mechaniczny
    Autor: Ian Tregillis
    Gatunek: fantastyka/steampunk
    ★★★★★★★☆☆☆

    Steampunkowy Ja, Robot.

    Moja pierwsza styczność z klimatami steampunku i jak najbardziej na plus. Momentami trochę nużąca i na początku trochę się rozczarowałem brakiem tej alchemii od strony technicznej (liczyłem na klimaty rodem z apteki z Trylogii Husyckiej lub Kuzynek Pilipiuka), ale później gdy już się wkręciłem to było zdecydowanie lepiej. Bardzo fajnie zarysowany motyw Vissera.
    Jeżeli w przyszłości będę miał okazję sięgnąć po kolejne tomy na pewno to zrobię.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    2 050 - 1 = 2 049

    Tytuł: Endgame. Wezwanie
    Autor: James Frey
    Gatunek: literatura młodzieżowa/fantastyka
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Mix Igrzysk Śmierci, książek Browna i Z Archiwum X

    pokaż spoiler W sumie kopia Igrzysk Śmierci i nie ma co tu wiele ukrywać. Pomysł trochę przerobiony, ale czytało się nawet w porządku. Czytałoby się jednak przyjemniej gdyby więcej zagadek w książce dotyczyło fabuły a nie jedynie tej gry o kasę. Dziwi mnie trochę ten zabieg, skoro w to drugie włożono tyle starań. No i bohaterowie to mnie serio irytowali. Koniec końców dostaliśmy bandę gówniarzy, którzy się tylko przechwalali, że co to nie oni i jacy to nie są niebezpieczni. Wszyscy myśleli, że impreza, na którą zostali zaproszeni to turniej Mortal Kombat a na miejscu okazało się, że jednak olimpiada matematyczna. Raptem dwóch gości starało się wyłamać ze schematu, ale te wątki niestety ucięto.


    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    2 060 - 1 = 2 059

    Tytuł: Królowie Dary
    Autor: Ken Liu
    Gatunek: fantasy
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Gra o Tron w krainie stylizowanej na Chiny z okresu dynastycznego.

    pokaż spoiler Pierwsza z przeczytanych przeze mnie książek z niedawnego pakietu BookRage. Oczekiwania spore i trochę się rozczarowałem. Kilka tygodni wcześniej czytając "Księgę Mieczy" natrafiłem na opowiadanie pana Liu opowiadające o dziewczynie porwanej przez tajemniczą kobietę i wytrenowanej na zabójczynię. Całość rozgrywała się mocno w klimatach fantasy i czuć tam było klimat genialnego Jade Empire. Tutaj mi niestety zdecydowanie tego zabrakło. Bohaterowie są sympatyczni, może niezbyt skomplikowani i trochę naiwni, ale nie było tragicznie. Tylko, że ich intrygi jakoś mnie nie porwały, wszystko było potraktowane strasznie powierzchownie. Nawet jeżeli ktoś na boku miał jakieś bardziej skryte zamiary i konkretniejsze plany to i tak wychodziło to bardzo szybko na jaw, wątek był ucinany i mogliśmy powrócić do konfliktu dwóch głównych figur tej całej rozgrywki. Książka długa, ale czytało się całkiem sprawnie. Gdyby powieść była doprawiona takim klimatem, jaki czułem czytając wspomniane na początku opowiadanie a intrygi byłyby trochę bardziej zawiłe, to ocena podskoczyłaby na pewno o 2 punkty.


    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    Mireczki pytanie.
    Czy dodając książki do bookmeter muszę korzystać z tego skryptu do dodawania, czy wystarczy jak ręcznie odliczę odpowiednią ilość w pierwszej linijce wpisu?
    #ksiazki

  •  

    Mireczki z #czestochowa był już ktoś w tej Strefie Sushi w galerii? Cennik widziałem ale ciekawi mnie jak wypada smakowo :) Do tej pory nie miałem styczności z sushi poza jednym kawałkiem z gotowego zestawu z marketu i szału raczej nie było.

    +: Cronox
  •  

    Nowy pakiet od Bookrage. Tym razem fantastyka. Wśród nich m. in. Królowie Dary - Ken Liu.
    #bookrage #ksiazki #ebook

  •  

    Zna ktoś jakąś sensowną analizę działania broni w tym serialu? Bo już się trochę pogubiłem :) Jedyne co przychodzi mi do głowy to to, że wcześniej hosty używały jakichś specjalnych egzemplarzy a teraz ktoś im podrzucił prawdziwą broń.
    #westworld

  •  

    To już jutro (ʘ‿ʘ) (U nas premiera w poniedziałek 23.04 o 3.00)
    #westworld #seriale

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika kulfon_wulkanizator

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)