•  

    Mam nadzieję, że będzie jakaś fajna promocja na start na steamie.

    #hitman

  •  

    Newsy książkowe od Whoresbane'a!

    Dom Wydawniczy REBIS zapowiedział najbliższe dodruki książek z serii Diuna. Wszystkie będą w twardej oprawie z obwolutami. Poniżej lista z datami i krótkie opisy książek.

    "Diuna" Franka Herberta - 15 luty 2022

    Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu. Z rozkazu Padyszacha Imperatora planetę przejmują Atrydzi, zaciekli wrogowie władających nią dotychczas Harkonnenów. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne – przejęcie planety ukartowano. W odpowiedzi na atak Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów Paul staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i sięga po imperialny tron.

    "Mesjasz Diuny" Franka Herberta - 22 luty 2022

    Fremeni pokonali Harkonnenów i imperialnych sardaukarów, a Paul poślubił księżniczkę Irulanę i zasiadł na tronie Imperium. Pustynna Arrakis, zwana Diuną, jest stolicą wszechświata. Tymczasem stare ośrodki władzy — Bene Gesserit i Gildia Kosmiczna — z pomocą fremeńskiego kapłaństwa i Bene Tleilax zawiązują spisek przeciw nowemu Imperatorowi. Czczony niczym bóg, Paul Muad’Dib wpada w pułapkę, choć zna każdą chwilę swojej przyszłości, każdy swój ruch, każdą decyzję i — przede wszystkim — swój straszliwy koniec…

    "Heretycy Diuny" Franka Herberta - 1 marca 2022

    Blisko półtora tysiąca lat po śmierci Boga Imperatora we wszechświecie dużo się zmieniło, jednak Tleilaxanie, Ixanie i Bene Gesserit pozostali na scenie, a nieżyjący Leto II wciąż kładzie się cieniem na ich przeszłości.

    Walcząc o supremację, a zarazem usiłując ocalić zgromadzenie przed napływającymi z Rozproszenia dostojnymi matronami, Bene Gesserit układają diaboliczny plan. W jego centrum tkwią kolejny ghola Duncana Idaho i żyjąca na Rakis dziewczyna, która… rozkazuje czerwiom.

    "Czerwie Diuny" Briana Herberta i Kevina J. Andersona - 8 marca 2022

    Kralizek, przerażająca bitwa na końcu wszechświata, o której wiadomo było od tysięcy lat, zbliża się wielkimi krokami. Matka Dowodząca Murbella mobilizuje ludzi do walki o przetrwanie, borykając się z problemami politycznymi, zagrożeniem ze strony maskaradników i tarciami w łonie samego zgromadzenia żeńskiego. Tymczasem dowodzona przez Duncana Idaho i Szienę Itaka po ćwierćwieczu nieustannej ucieczki wpada w końcu w sieć diabolicznych łowców. Czy przebywający na pokładzie Kwisatz Haderach pozwoli wrogowi przechylić na jego stronę szalę zwycięstwa i doprowadzi do wyniszczenia rodzaju ludzkiego? Duncan, Bene Gesserit i ghole postaci z przeszłości podejmują ostatni rozpaczliwy wysiłek...

    #ksiazkiwhoresbane'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
    #ksiazki #czytajzwykopem #rebis #diuna #dune #herbert
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    230 + 1 = 231

    Tytuł: Miliard lat przed końcem świata
    Autor: Arkadij i Borys Strugaccy
    Gatunek: fantastyka
    Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆

    Bohaterem powieści jest Dymitr Malanow będący z zawodu astrofizykiem. Pod nieobecność żony i syna, mężczyzna spędza czas na skomplikowanych obliczeniach związanych ze swoją pracą. Do czasu, gdy na jego progu pojawi się przyjaciółka żony i zostanie wciągnięty w aferę szpiegowską. A gdy myślimy, że to wszystko, dostajemy porcję kolejnych szokujących informacji.

    Po poprzednim rozczarowaniu twórczością braci Strugackich muszę przyznać, że zostałem pozytywnie zaskoczony. Tym bardziej, że przypomina mi trochę twórczość Philipa Dicka, jakieś nagłe zwroty akcji i wprowadzanie zamętu, który dezorganizuje bohatera i jego sposób postrzegania świata. Całkiem przyzwoita pozycja na dwa wieczory.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    208 + 1 = 209

    Tytuł: Trudno Być Bogiem
    Autor: Arkadij i Borys Strugaccy
    Gatunek: fantastyka
    Ocena: ★★★★☆☆☆☆☆☆

    Grupa współczesnych historyków trafia na inną planetę, gdzie panują warunki jak w ziemskim średniowieczu.

    Niestety w tym przypadku zawiodłem się na twórczości braci Strugackich. Sam pomysł wydawał się interesujący, wspomnianym historykom udaje się przeniknąć do wyższych sfer i... na tym w sumie się kończy. Nie znamy ani przedmiotu badań, bo żadne analizy nie są czynione, ani też sami naukowcy nie przeprowadzają żadnych ważnych eksperymentów. To właśnie największy mankament, bo spodziewałem się działań mających na celu przemiany społeczne. Bohaterów trapią wątpliwości, czy to co robią jest słuszne i jak głęboko mogą ingerować w życie mieszkańców planety. Może jednak stojąc na wyższym stopniu cywilizacyjnym nie powinni się mieszać i pozwolić sprawom toczyć się swoim tempem? W sumie cała narracja kręci się właśnie wokół takich rozterek. Pewne przejawy postępu zainicjowanego przez ziemskich naukowców są oczywiście widoczne, jednak jakkolwiek higiena osobista i jej propagowanie to rzeczy ważne, to nie wpływa to jakoś na wydarzenia.

    pokaż spoiler Pod koniec wprawdzie dzieje się dużo i pewne zmiany w królestwie mają miejsce, jednak wygląda to bardziej na zwykłe wewnętrzne wojenki i intrygi niż celowe działanie ziemskich naukowców.


    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    108 + 1 = 109

    Tytuł: Poniedziałek zaczyna się w sobotę
    Autor: Arkadij i Borys Strugaccy
    Gatunek: fantastyka
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆

    Podróżując wynajętym samochodem, Aleksander zabiera dwóch napotkanych po drodze mężczyzn. Po krótkiej rozmowie proponują mu oni pracę w nietypowym instytucie. Gdy mężczyźni docierają na miejsce pracy, zaczynają się dziać dziwne rzeczy.

    Czegoś takiego się nie spodziewałem. Absurd goni tu absurd i z każdą chwilą spirala się nakręca. Co jeszcze dziwniejsze, wszyscy wokół zdają się bez zająknięcia akceptować to co się dzieje. Humorystyczna i często zabawna historia człowieka, który nie zdając sobie sprawy, że pod znaną warstwą rzeczywistości skrywają się kolejne, wkracza w świat dziwów i postanawia tam zostać. Nie zdziwiłbym się, gdyby „Poniedziałek…” był inspiracją przy grach (Control), filmach (Noc w muzeum) i innych powieściach (Wzlot i upadek D.O.D.O.).

    Na minus trochę zachowanie głównego bohatera na początku powieści. Bardzo szybko i bezkrytycznie przywyknął do niezwykłych zdarzeń, które go otaczają a nieliczne momenty jego zawahania w sumie nic nie wnoszą. No i tempo akcji, jak dla mnie odrobinę za szybkie. Dzieje się tu mnóstwo rzeczy, z jednej absurdalnej sytuacji do słownie po chwili wpadamy w następną, potem w kolejną i tak dalej. Zgodnie z opisem na Lubimy Czytać:

    Powieść (…) była satyrą na radzieckie instytuty naukowe, ich niedołężną administrację, awarie sprzętu i nieuczciwych naukowców.

    można to tutaj odczuć, jednak nadal tempo po pewnym czasie męczy.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    60 + 1 = 61

    Tytuł: Piknik Na Skraju Drogi
    Autor: Arkadij i Borys Strugaccy
    Gatunek: SF
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆

    Redrick pracuje na co dzień w instytucie badającym skutki tzw. „wizyty”. Jest to określenie na odwiedziny obcej supercywilizacji, która w kilku miejscach na Ziemi pozostawiła „strefy”, obszary obecnie nie nadające się do zamieszkania, ale jednocześnie dostarczające przedmiotów i substancji o nadzwyczajnym działaniu. Za dnia zwykły pracownik instytutu, nocami Redrick zamienia się w „stalkera”, nielegalnego eksploratora strefy i przemytnika jej wytworów.

    Kultowa powieść braci Arkadija i Borysa Strugackich. To ona zainspirowała twórców gry S.T.A.L.K.E.R. do stworzenia równie kultowej gry komputerowej (w tym roku ma się pojawić druga część), a na jej podstawie powstały dziesiątki książek, których akcja dzieje się w Zonie (w Polsce wydawaniem ich zajmuje się wydawnictwo Fabryka Słów w ramach serii Fabryczna Zona). Na podstawie powieści powstał również film Andrieja Tarkowskiego, zatytułowany „Stalker”. Przyznam szczerze, że wiele lat temu próbowałem go obejrzeć i nie dałem rady wytrwać do końca.

    Myślę, że będąc fanem gry i serii typu Fabryczna Zona warto sięgnąć po protoplastę. Znajdziemy tu wszystkie elementy, z których korzystają współcześni autorzy, tak jak chociażby to, że w strefie nie należy się spieszyć, nie należy wracać tą samą drogą, powszechne ksywki, wszelkiego rodzaju zabobony dotyczące wypraw. Mamy tu również zalążki ugrupowań, choć są to bardziej bandy niż formacje typu Wolność lub Powinność. Jeżeli chodzi o mutanty, to nie ma tu ich prawie wcale, w strefie spotkamy raptem jednego. Są za to anomalie, chociaż też nie aż tak liczne.

    Redrick udaje się do strefy po to, żeby godnie przeżyć sprzedając artefakty. Ma na utrzymaniu młodą żonę oraz córeczkę dotkniętą mutacją (w świecie braci Strugackich jest to coś powszechnego wśród dzieci stalkerów). Nie jest jednak postacią nieskazitelną. Mając możliwość pozamałżeńskiego skoku w bok robi to, a jego poglądy dotyczące wynoszenia ze strefy jedynie nieszkodliwych artefaktów zostają zrewidowane kilka lat po tym jak go poznajemy. Nie zraża go fakt, że jego momentami lekkomyślne działania mogą doprowadzić rodzinę do nędzy. A to tylko „lżejsze” z jego przewin.

    Jedna rzecz, która mnie razi w książce to kontakty międzyludzkie. Czytając wcześniej książki z serii Metro 2033 (zarówno oryginał jak i te innych autorów) często zauważałem pewną „toporność” w tym jak Rosjanie w tych książkach ze sobą rozmawiają. Jakieś dziwne urywane zdania, niedopowiedzenia, jakby swoista ochrona przed drugim rozmówcą. I nie byłoby w tym nic złego, ale akcja książki nie dzieje się w Rosji, tylko bodajże w Stanach Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii, a sam bohater również nie jest Rosjaninem. Tego rodzaju naleciałości przeszkadzały mi nieco w kontekście umiejscowienia akcji powieści.

    Plus za dość ciekawą interpretację przyczyn kontaktu obcych z mieszkańcami Ziemi.

    W ramach jednego tomu zostało ostatnio wydane 5 powieści braci Strugackich i to z tego wydania korzystałem. W poprzednich edycjach starałem się wrzucać recenzje i doliczać w takich sytuacjach jako jedną pozycję, ale wydaje mi się, że mija się to z celem. Efekt byłby taki, że albo wpis rozrósłby się i zniechęcał w takiej formie, albo opisy byłyby po łebkach. Dlatego każdą z powieści będę recenzował i doliczał osobno.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika kulfon_wulkanizator

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)