Oficjalne konto zespołu programistów, wklejającego śmieszne obrazki z internetu i prowadzącego gry fabularne na mirko.

  •  

    Ogłoszenie OOC #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    Zapowiadałam to już w poprzednim wątku z pytaniami i dzisiaj jest na to dobry dzień. Zapraszam dzisiaj na mojego discorda, gdzie przez nieco ponad 30 minut w godzinnym oknie będę odpowiadała na pytania dotyczące gry. Docelowo chcę zrezygnować z wątku do zadawania abstrakcyjnych pytań na rzecz regularnych sesji Biura Obsługi Gracza Aktywnego Chcącego Tysiąckrotnie Wyjaśniać Oczywistości.

    Agenda na dziś:
    19:30-20:30 - weryfikacja graczy na kanale
    20:30-21:30~ - godziny otwarcia Biura

    Zapraszam wszystkich aktualnych graczy. Zaproszenia na discord rozdają @Patryk_z_lasu @Kozlov666 i @Queltas do których za chwilę wyślę kody.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Trzeci wątek, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    •  

      @Yokaii: Trzeba zapytać Króla. Tutaj mam do Ciebie uwagę, ponieważ odpowiedzi na większość Twoich pytań dotyczących świata powinny być odkrywane w grze, a nie w Encyklopedii Lacunica. Nie używaj tego wątku do oszczędzania akcji indywidualnych.

    •  

      @Lisaros: W języku potocznym, a Ty ostatnio koszmarnie często nadużywasz wszystkich ograniczeń, które wprowadzam w grze. Nie wprowadzam ich na złość graczom, tylko nie jestem w stanie poprowadzić kilkunastu wątków graczom. Od następnego kwartału akcje indywidualne będą wymagały udziału co najmniej kilku graczy, tak jak to było w Senacie.

    • więcej komentarzy (149)

  •  

    1516.1 DZIEŃ HANDLOWY #lacunafabularnienewbristol

    Zasady przyjmowania zamówień na towary:

    1. Bohater w komentarzu określa:
    - rodzaj transakcji (kupuję/sprzedaję)
    - kontrahenta (z kim handluje, np. z królewską kompanią handlową)
    - ilość towaru
    - cenę jednostkową i łączną cenę
    - imię Kupca i Bankiera, którzy będą tę transakcję przeprowadzać (w przypadku sprzedawania do królewskiej kompanii handlowej będzie to Kupiec NPC, nie ma już możliwości przechowywania zakupionych towarów w składzie Kupca NPC)

    2. Potwierdzenie dokonania transakcji następuje w komentarzu lub poprzez plus z ofertą.

    3. Decyduje kolejność złożenia zamówienia.

    Nie ma możliwości wycofania ofert w przypadku zakupu lub sprzedaży u Kupca NPC. Usuwanie komentarzy w tym wątku będzie karane, królewska kompania handlowa prosi o przemyślane zakupy.

    Prowizje Kupca NPC w dniu handlowym:
    1. transakcja - 0 funtów
    2. transakcja - 30 funtów
    3. transakcja - 60 funtów
    4. transakcja - 90 funtów itd.

    W ramach jednej transakcji można kupić lub sprzedać więcej niż jeden towar do jednego kontrahenta. Zakup jednego towaru i sprzedaż drugiego u tego samego kontrahenta w jednym komentarzu Kupiec NPC traktuje jak jedną transakcję.

    Czas na składanie ofert w ramach Dnia Handlowego upływa 20.04 o godzinie 23:59

    Dodatkowe pytania w znanym i lubianym wątku.
    -------------------------------------------------

    Cyngiel i Syn ze względu na niestabilną sytuację polityczną tymczasowo opuszczają Georgetown. W asortymencie innego lokalnego rusznikarza znajduje się 20 samopałów w cenie 50 funtów za sztukę.

    Zakup parcel w mieście i poza miastem zostaje zamrożony, tak samo jak i cała administracja kolonialna.

    Liczba muszkietów w Straży Miejskiej staje się od teraz policzalna.

    -------------------------------------------------

    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    KKH:

    Sól: 0 155/165
    Kamień: 20 25/30
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 0 40/-
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 15 150/160
    Żywność: 60 15/20

    KHX:

    Olimpium: 0 100/-
    Żywność: 100 35/40

    East Harbor:

    Żywność: 15 -/25
    Drewno: 25 -/25

    Oakland:

    Żywność: 10 -/25
    Drewno: 10 -/25

    -------------------------------------------------

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    Intermedium 1516.1 (I3) #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    - Tak jak ci mówiłem młody - powiedział starszy strażnik - jesteśmy rozgrywani jak pionki na planszy.
    - O czym ty znowu mówisz?
    - Gubernator zamordowany. Myślisz że ktoś robi jakieś śledztwo? Słyszałem, że ktoś z Portowej kiedyś próbował poruszyć ten temat z kolegami w "Martwej" - tu ściszył głos - ale teraz pływa na dnie z rybami.
    - I co to ma do rzeczy?
    - A no nic nic - starszy udał zadumę - tak samo jak nic do rzeczy nie ma to, że stary Esteban za trzymanie mordy na kłódkę dostał od loży własną bimbrownię. I to nie taką małą, którą mu ten Romanow kiedyś zrobił. Nie! Ogromną, do tego robi alkohol z jakichś owoców, a nie jak kiedyś, z kurwa nie wiadomo czego...
    - Czapka cię chyba za mocno uwiera - zaśmiał się młody strażnik - albo słoneczko przygrzało.
    - Śmiej się śmiej młody - żachnął się starszy - elity wybrały czterech do rządzenia nami, a mamy siedzieć cicho? Jak nam każą płacić podatki to też mamy siedzieć cicho?
    - A mamy jakieś wyjście?

    Starszy wyszczerzył zdziesiątkowane po szkorbucie zęby.

    - Z każdej sytuacji zawsze jest jakieś wyjście.

    * * *

    - Panie Santoro, kopalnia jest bezpieczna, a transport Olimpium zabezpieczony.
    - Doskonale! A co z tą nową samozwańczą władzą?
    - Rozkazy z centrali przyszły dzisiaj - zameldował gryzipiórek - Żadnych oficjalnych kontaktów z nowymi władzami. Nie uznajemy ich do czasu odwołania instrukcji. Jakakolwiek próba pertraktacji oznaczać będzie uznanie przez KHX tego marionetkowego organu, co na pewno nie spodoba się ani królowi Felipe, ani królowi Jerzemu.
    - A jeżeli będą chcieli z nami rozmawiać? Pytanie retoryczne, na pewno będą chcieli z nami rozmawiać. Będziemy działać ostrożnie, za zamkniętymi drzwiami. Jesteśmy uzależnieni od pracowników z osady. Konflikt nie będzie nikomu na rękę.
    - Panie Santoro, za zamkniętymi drzwiami?
    - Za zamkniętymi drzwiami.

    * * *

    Isabelle stała nad brzegiem skały. Z oddali obserwowała ruchliwą jak zwykle o tej porze dnia Portową w Georgetown.

    - Tata Patricii - zabity. sama Patricia porwana i wypuszczona, żadnych motywów, żadnych pytań - wyliczała dziewczyna - Pati sama jest w szoku i nie chce nic więcej powiedzieć.
    - Ważne że jest już bezpieczna - powiedział Pax - Francois na pewno się nią zaopiekował.
    - Pax, ja się boję - łzy napłynęły młodej kobiecie do oczu - boję się przyszłości, boję się ludzi, którzy rządzą tą wyspą.

    pax niewiele myśląc chwycił Isabelle za ramiona i przytulił jej głowę do swojej piersi.

    - Wiesz, że Patricia ma zostać wydana za syna potężnego kupca z KHX? Śmierć jej ojca nie ma tutaj znaczenia - dodała cicho.
    - Nie chcę być brutalny, ale to jest jej problem, nie nasz - powiedział poważnie Pax
    - Ale mój ojciec chce mnie wydać za starego Santoro - mówiąc to zaczęła łkać - nie chcę być przedmiotem handlu, nie chcę być czyjąś klaczą rozpłodową! Chcę być szanowana, doceniana.

    Otarła niechlujnie łzy rękawem sukni.

    - Chcę być kochana...

    -------------------------------------------------

    Informacje dla nowego Kwadrumwiratu:

    Do Waszej dyspozycji przekazany zostaje budżet osady w wysokości 7900 funtów. Sfinansować z niego co roku trzeba budżet Straży Miejskiej (3600 funtów w 1515 roku), budżet Magistratu (administracji kolonialnej; 2500 funtów w 1515 roku), budżet stoczni (1200 funtów w 1515 roku) oraz zapłacić roczny podatek królowi (2500 funtów w 1515 roku, w całości opłacony). Przychodami osady są podatki za handel statkami, sprzedaż parcel i podatki od przedsiębiorców (w obecnej chwili podatek płaci jedynie królewska plantacja w wysokości 500 funtów kwartalnie i tartak w wysokości 350 funtów kwartalnie).

    Możecie również zmienić następujące decyzje (jeżeli podejmiecie je do 21.04 do godziny 19:00, wejdą w życie jeszcze w tym kwartale):

    Handel parcelami w osadzie - zamrożony
    Handel parcelami poza osadą - zamrożony
    Opłaty za wpłynięcie do portu - brak
    Podatek osobisty - zwolnienie do 1520.1
    Opodatkowane przedsiębiorstwa: Tartak, Plantacja, Kamieniołom (zamknięty), Kopalnia soli (zamknięta)
    Dozwolone kompanie handlowe: KKH, KHX
    Towary objęte embargiem handlowym- brak
    Towary zakazane w Georgetown - brak
    Prawo do posiadania broni - wszyscy
    Prawo do prowadzenia przedsiębiorstwa - wszyscy
    Prawo do posiadania ziemi - wszyscy
    Prawo do posiadania statku - wszyscy
    Prawo do wyznawania własnej religii - wszyscy
    Prawo do opuszczenia osady - wszyscy
    Prawo prowadzenia składu - Kupcy, Bankierzy
    Język urzędowy - angielski, portugalski

    Decyzje, które nie znajdują się na liście lub dokonane po wyznaczonym terminie, wejdą w życie w następnym kwartale. Ze względu na doniosłość zmiany w grze do wpisu zostaną zawołani gracze z Mirkolisty.

    -------------------------------------------------

    Czterech Osadników ogłosiło się rządem tymczasowym w osadzie. Są to:

    @Yokaii - Marek Katkatan
    @TynkarzCzwartejSciany - Gabriela Cobblepot-Goldenfield
    @achtunki - Tehnokratus Achtunkus
    @Onde - Gardło Sobie Podrzynam Esteban

    Wasze głosowanie nad poparciem rządu będzie miało przełożenie na nastroje, panujące w osadzie. Głos każdego bohatera jest równy 25 + X NPC, gdzie X to liczba sojuszników z kolumny P w Karcie.

    Poparcie lub jego brak wyrażacie w tym formularzu Czas na jego wypełnienie do poniedziałku 22.04 do godziny 23:59

    -------------------------------------------------

    pokaż spoiler Z każdej sytuacji zawsze jest jakieś wyjście.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    W tym wątku deklarujecie indywidualne akcje poboczne, rozgrywane z datą 1516.1

    1. Zadeklaruj akcję w komentarzu, wołając mnie do niego. Jeżeli chcesz się upewnić o poziomie trudności testu, zaznacz to na początku deklaracji.
    2. Odpowiadam z rezultatem akcji lub poziomem trudności testu. W tym drugim przypadku plus to potwierdzenie wykonania akcji.
    3. W przypadku sukcesu gracz jest zobowiązany zdać sprawozdanie z akcji innym graczom w wątku kwartalnym. Raport z niepowodzenia testu jest opcjonalny.
    4. Chęć przyłączenia się do akcji innego gracza wyrażamy tylko w komentarzu.

    Czas na deklarowanie indywidualnych akcji upływa 22.04 o godzinie 19:00. Limit JEDNEJ akcji lub JEDNEGO przyłączenia się do akcji innego gracza.

    KHX wystosowało ostrzeżenie w kierunku wszystkich pracowników kopalni Olimpium o nieangażowanie się w działalność polityczną pod groźbą zwolnienia z kopalni.

    Tylko deklaracje, pytania w znanym i lubianym wątku.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    Obiad u Gabrieli Cobblepot-Goldenfield

    Budowany od roku dom w dzielnicy wschodniej nareszcie jakoś wyglądać. Przypominał nawet staruszce londyńskie luksusy do których przywykła, choć jeszcze mu wiele do nich brakowało. Zamach na gubernatora idealnie zgrał się w czasie z ukończeniem etapu prac nad domostwem i mogła zorganizować drobny bankiet nie wstydząc się warunków w których przyjmie gości.
    Zaraz po tym jak Gabriela dowiedziała się o zabójstwie gubernatora jej posłańcy błyskawicznie rozbiegli się w różne części miasta zanosząc zaproszenia na wystawny obiad do najbardziej wpływowych osób w mieście. Obiad, który zaplanowała urządzić nazajutrz - czas na tyle odległy żeby każdy mógł ochłonąć po tym wydarzeniu, a jednocześnie możliwie bliski żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo że wydarzy się coś niespodziewanego.
    Następnego dnia już od południa strażnicy banku zostali postawieni w stan szczególnej gotowości. Wspólnie ze strażą miejską eskortującą komendanta mieli przeszukać każdego kto wchodził na salę bankietową konfiskując mu broń aż do czasu wyjścia z sali - wliczając w to domowniczkę i swoich przełożonych.

    - Chciałabym Was wszystkich powitać - zwróciła się Gabriela do zgromadzonych jak tylko przystawki zostały podane - na wstępie chcę podkreślić charakter tego spotkania. Są to pokojowe obrady mające na celu ustalenie planu działania na czas kryzysu. Chcę żebyśmy przestali skakać sobie do gardeł przynajmniej do czasu aż się dowiemy jakie jest oficjalne stanowisko pałacu w sprawie wyspy. Nie mówię że musimy się do tego stanowiska koniecznie stosować od A do Z, niemniej warto je poznać. Zamieszki na ulicach byłyby tragiczne wizerunkowo i mogłyby przynieść nieprzyjemne skutki. Nie patrzcie się tak podejrzliwie na to co leży na stole - dodała widząc nieufny wzrok części gości - będę jadła dokładnie to samo co Wy.
    Kobieta łożyła do ust kawałek leżącego na stole suszonego mięsa i zaczęła mielić go w gębie. Goście zaczęli między sobą rozmawiać, Staruszka przełknęła i przewróciła swój pusty kielich ściągając uwagę rozmówców i kontynuowała:
    - Jeżeli wszyscy się zgadzają się na takie warunki, to zapraszam do rozmów. Jeżeli ktoś ma inne zdanie, to zapraszam do wyjścia, straż odda Wam broń. Chcę ustalić przede wszystkim trzy kwestie:
    1) Zdecydujmy czy chcemy ustalić rząd tymczasowy czy wybrać nowego gubernatora.
    2) Musimy też zadbać o wyżywienie osady, bo może nie być już warunków do wystawienia podobnego bankietu. Możemy nie być w stanie pokryć zapotrzebowania i pospólstwo zacznie się denerwować a później może nawet zdychać. W tej kwestii liczę na współpracę z Gildią Piekarzy - widzę możliwość jej rozwoju.
    3) I trzecia, najważniejsza kwestia: jesteśmy teraz między młotem, kowadłem, a chujwieczym. Część z nas przyjęła prezenty od Francuzów, część widzi szansę w Portugalii i jest jeszcze Anglia która w przypadku jawnego zdrady będzie musiała zainterweniować aby nie stracić resztek godności. O niezależności wyspy nie ma sensu teraz mówić, bo jesteśmy zdecydowanie zbyt słabi. Cud że udało się znaleźć te kwiatki co rosną jak szalone i możemy zapewnić ich eksport - bez nich znaczylibyśmy jeszcze mniej. W aktualnych warunkach skłaniam się ku cichej współpracy z jedną ze stron i oczekiwaniu na rozwój wydarzeń.
    Tymczasem pozwólcie że zostanie podane pierwsze danie. Przemyślcie Panowie sprawy i omówmy je jak cywilizowani ludzie w przerwie między posiłkami.

    --------------------------------------------------------

    Wołam graczy zaproszonych na obiad:
    @pocotosienoginoco @Yokaii @Akumulat @Matei123 @mac3 @achtunki @KrzemowyDuch @Onde
    Jeżeli uważanie że ta rozmowa powinna się odbyć na discordzie to dajcie znać, mogę przygotować odpowiedni kanał.

    --------------------------------------------------------

    Osoby niezaproszone proszę o nieudzielanie się w tym wątku, chyba że zostały wezwane. Proszę również o nieużywanie wiedzy ooc
    pokaż całość

  •  

    Mechanika przedsiębiorstw

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    TL;DR Jeżeli gra wydaje Ci się wystarczająco skomplikowana, możesz ominąć ten wpis. Nie ma w nim informacji istotnych dla głównych wątków przygody.

    1. Typy przedsiębiorstw:
    - wydobywczo-produkcyjne (kopalnie, kamieniołomy, tartaki, garbarnie) - takie, które nie potrzebują surowca strategicznego/luksusowego do produkcji swoich surowców
    - rolne - wymagają usunięcia lasów z całej parceli, chyba że typ produkcji tego nie wymaga (np. megapasieki).
    - przetwórcze - takie, które wymagają surowca do produkcji

    W razie wątpliwości co do klasyfikacji nowo-otwieranego przedsiębiorstwa Mistrzyni Gry służy radą i pomocą.

    2. Minimalne wymagania do uruchomienia przedsiębiorstwa:
    - 1 parcela poza miastem (nie można prowadzić przedsiębiorstwa w mieście, te są zarezerwowane dla Rzemieślników)
    - 10 osób do pracy (bohaterowie lub NPC)
    - 500 funtów na przygotowanie przedsiębiorstwa do działania (lub 200 w przypadku rolnego) za każdą zagospodarowaną parcelę
    - wskazanie Bankiera, który będzie prowadził rachunek przedsiębiorstwa

    opcjonalnie:
    - wylesienie terenu pod przedsiębiorstwo rolne
    - wskazanie Kupca, który będzie handlował z KKH

    3. Jak to działa?

    - przedsiębiorca określa typ przedsięwzięcia i zapewnia spełnienie warunków do jego uruchomienia
    - przedsiębiorca wskazuje docelową liczbę pracowników oraz określa zarobki w przedsiębiorstwie (minimum 10 funtów/kwartał), po czym wykonywany jest DIAMENTOWY test Charakteru przedsiębiorcy (lub wskazanego przez niego rekrutera), który jest za każdym razem obniżany o jeden poziom w przypadku podniesienia zarobków o kolejne 10 funtów. Rekrutacja "własnych NPC" do przedsiębiorstwa, w którym jest się co najmniej współwłaścicielem, jest zawsze łatwiejsza o jeden poziom
    - po określeniu ilości zatrudnionych osób przedsiębiorstwo jest gotowe do działania
    - produkcja rozpoczyna się w następnym kwartale, a jej wysokość jest określana na podstawie zatrudnionych osób - każdy pracownik produkuje z góry określoną (x) ilość skrzyń danego towaru (bohaterowie z Kondycją 18+ produkują 50% więcej). X jest znany w pierwszym kwartale po uruchomieniu przedsiębiorstwa. Wydajność produkcji będzie również określana mianem "osobokwartałów", czyli ilość pracy, którą jest w stanie wykonać jedna osoba w ciągu kwartału
    - efektem produkcji są towary, które można automatycznie dopisać do składu przedsiębiorstwa
    - przedsiębiorstwo może samodzielnie prowadzić skład towaru, który produkuje, ale nie może nim samodzielnie handlować

    4. Wycinka lasów

    Usunięcie lasu z jednej parceli wymaga 30 osobokwartałów, a w jej efekcie właściciel parceli otrzymuje 600 skrzyń drewna (nie desek). Drewno będzie notowane na giełdzie od najbliższego kwartału.

    5. Poziomy przedsiębiorstwa

    Określają limity zatrudnionych w przedsiębiorstwie pracowników, a do jego obliczenia używamy prostych wzorów.

    Przedsiębiorstwo na poziomie 1 może zatrudnić maksymalnie 20 pracowników
    Przedsiębiorstwo na poziomie 2 może zatrudnić maksymalnie 40 pracowników
    Przedsiębiorstwo na poziomie 3 może zatrudnić maksymalnie 60 pracowników itd.

    Jedna parcela pomieści przedsiębiorstwo o maksymalnym poziomie 5, powiększenie przedsiębiorstwa o kolejny poziom wymaga zakupu nowej, sąsiedniej parceli.

    Rozbudowa przedsiębiorstwa na kolejny poziom kosztuje zawsze 500 funtów (200 w przypadku rolnych), trwa jeden kwartał, a w ciągu jednego kwartału można rozbudować przedsiębiorstwo maksymalnie o 3 poziomy (na takim też poziomie może wystartować produkcja w nowym przedsiębiorstwie).

    6. Wypadki przy pracy

    Określane są indywidualnie, a szansa na nie wzrasta wraz z powiększaniem się przedsiębiorstwa.

    7. Niepłacenie pracownikom NPC

    Wiąże się niemal zawsze z rezygnacją większości pracowników z pracy. Bankier prowadzący konto przedsiębiorstwa jest zobowiązany donieść mi o kwartale, w którym pracownicy NPC nie dostali wypłaty.

    8. Przestępstwa w pracy

    Pewien procent kwartalnej produkcji może się czasem rozpłynąć w powietrzu. Odpowiedzialni za to mogą być źle opłacani pracownicy, wydarzenia losowe lub przestępczy element, który jak wielu zauważyło jest dżumą, która toczy spokojne miasto Georgetown.

    9. Skąd mam wiedzieć, ile będzie kosztował towar, który chcę wyprodukować?

    Zawierzyć wolnemu rynkowi, który tak naprawdę jest Rynkiem Centralnie Sterowanym Kostkami.

    10. Tyle tych wątków, w którym mam pisać?

    W tym wątku jedynie deklarujemy tworzenie i powiększanie przedsiębiorstw. Pytania w znanym i lubianym wątku - inne komentarze będą kasowane.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ten wątek służy do informowania mnie o spełnionych celach i ambicjach bohaterów oraz do zadawania pytań z nimi związanymi. Jako gracze macie lepszy pogląd na to, kto jakie ma cele w grze.

    Spełnianie Celów i Ambicji w grze może uruchomić określone wydarzenia. Spełnienie wszystkich swoich Celów i Ambicji wiąże się z nagrodą niespodzianką na koniec przygody. pokaż całość

  •  

    Swędzenie #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    Joseph zasłonił dłonią oczy. Dawno nie widział światła słonecznego i pierwszy od dawna kontakt ze słońcem wywołał u niego poczucie przejściowego dyskomfortu. Spojrzał na bukiety (głównie żółtych) kwiatów, ustawiane pod budynkiem magistratu. Splunął na ziemię.

    - Dobrze, że zdechł - pomyślał

    Odwiedził targ, by dostrzec trzykrotnie mniejszą ilość kramów niż zwykle, do tego znikomą ilość sprzedawców świeżej żywności. Część osady wyglądała, jakby mocno się zestarzała w tym krótkim czasie. Wprawiło to Josepha w niemałą konsternację.

    - Płaczą za Westem czy o co chodzi?

    Tego samego dnia udał się do "Martwej" zaczerpnąć słowa na mieście. Towarzyszyło mu kilku typów spod ciemnej gwiazdy, których poznał w trakcie swojego trzymiesięcznego pobytu w celi. Perswazja nigdy nie była mocną stroną Josepha, jednak jakimś sposobem był w stanie trafić do skazańców, który, podobnie jak on uważali, że źródłem ich problemów nie są oni sami.

    - Jak tam, zęby dalej bolą?

    Joseph odwrócił głowę i zobaczył Alvaro. W pierwszej chwili go nie poznał, bowiem jego skóra, włosy i paznokcie postarzały go o co najmniej 10 lat od czasu ich ostatniego spotkania.

    - Slant, do Ciebie mówię, jesteś jakiś niewyraźny.
    - Bo czuję się niewyraźnie - odburknął
    - Nie przejmuj się, to trzeba przechorować jak każde paskudztwo - Alvaro jakby nie będąc zainteresowany dalszą częścią rozmowy usiadł przy barze.

    Joseph wstał i wyszedł tylnimi drzwiami z gospody. Zakradł się na marchewkowe poletko Estebana, wyciągnął trzy korzenie i nie dbając o ich wcześniejsze obranie czy choćby opłukanie wsunął je w błyskawicznym tempie. Nie zmarnował nawet naci.

    - Szkorbut? - pomyślał - Takiego wała!

    * * *

    - Przecież mówiłem Ci, że nic nie biorę! Tyle razy powtarzałem wszem i wobec, że biorę tego żółtego gówna!
    - Uspokój się Sam, rozumiem - powiedział Ludolf - ja też nie, ale mi też od tych kwiatków odbija.

    Samuel wstał i zaczął chodzić po pomieszczeniu.

    - Co się ze mną dzieje? Dlaczego nie mam kontroli nad swoim ciałem?
    - Masz, tylko twoje ciało jest słabe. Pracujemy przy samoczajce w naszych zakładach. Zatrudniamy silnych i zdrowych robotników.
    - I oni są odporni!
    - A my nie...

    Samuel przysiadł na krześle i westchnął ciężko.

    - Dochody z przedsiębiorstwa są niezłe. U Ciebie Ludolfie to już nawet nie wspomninam. Będę musiał podjąć decyzję co dalej.

    * * *

    - Ciebie też Marina swędzi?
    - Strasznie! - potwierdziła Portugalka - Odkąd tutaj przypłynęłam, swędzi mnie całe ciało. Jak się wykąpię to przechodzi na kilka godzin, ale przecież nie będę siedziała cały dzień w Bali!
    - Mnie zaczęło swędzieć kilka tygodni temu, ale początkowo to ignorowałam. Boję się, że złapałam coś w Portowej.
    - Czy ty... tam...
    - No coś ty! Poza tym to nie Twoja sprawa!
    - ...
    - ... a Ty?
    - Ja też nie! Myślisz że obie złapałyśmy francę?
    - To mi nie wygląda na francę - speszyła się Katarzyna - poza tym słyszałam od Gabrieli że Rik też to ma. A on przecież prawie z nie wychodzi ze swojej piwnicy.
    - Szkoda mi tego chłopaka. Słyszałam jego historię, nie do pozazdroszczenia.
    - Może los się do niego kiedyś uśmiechnie.
    - Albo i nie...

    Obie kobiety chwilę milczały.

    - Podrapiesz mnie po plecach?
    - Dobrze, ale potem ty mnie.

    -------------------------------------------------

    Niektóre choroby przemijają bez naszej ingerencji. Niektóre z nich można przechorować. Niektóre nie.
    pokaż całość

    •  

      @Treant @Stalowa_Figura

      Paxton "Pax" Ladrian

      Uhh... pamiętam jak rok temu byłem w ekspedycji w głąb wyspy i przywieźlismy te żółte kwiatki. Myślałem że przejdziemy do historii i będziemy bogaci a teraz wolę żeby o moim udziale w tym zapomniano. A właśnie!

      Williamie pamiętasz te drugie rośliny które znaleźliśmy? Te z niebieskimi kwiatami co pozornie nie służyły do niczego? Rosły niedaleko C. Luciny i może jakoś wpływały na siebie? Może uda się z nich zrobić lek na gorączkę samoczajki? Zapytaj Ludolfa, myślę że warto spróbować... pokaż całość

    •  

      @Zeroskilla

      Willam Ash - naukowiec

      - Euueh, eeh no tak, Bezużytecznik Niebieski, Ignavus Lividus, ten krzak tak - ciśnienie w głowie Williama skoczyło gwałtownie. Wstał i przewrócił krzesło. Na jego łysiejącej głowie perliły się krople potu.

      - Tak, muszę natychmiast porozmawiać z Ludolfem - powiedział i oddalił się niepewnym krokiem.
      - To wszystko nasza wina, nasz wina, to my to uczyniliśmy... - mamrotał pochłonięty gorączką w drodze do laboratorium Ludolfa.

      pokaż spoiler więcej w oddzielnym poście
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    MISJE STATKÓW 1516.1 #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    Zakupione statki można w granicach fabularnych wykorzystywać przy deklarowaniu akcji indywidualnych. Skoro jednak poczyniło się tę inwestycję, można również spróbować odzyskać z niej nieco funduszy. Aby wysłać statek na misję, potrzebne są następujące elementy:

    1. statek w stanie technicznym co najmniej "sprawny"
    2. załoga (w przypadku braku własnej, można nająć załogę w porcie w cenie 20 funtów za osobę) - Dla przypomnienia minimalna załoga dla każdego typu statku znajduje się poniżej.
    3. Kapitan z cechą Żeglarz lub Kupiec. Zaznaczę tutaj, że to wymaganie dotyczy jedynie Misji Statków, w akcji indywidualnej statkiem może dowodzić każdy bohater. Kapitan również jest do wynajęcia w porcie w cenie 60 funtów za kwartał.

    Wybór misji następuje tylko w formie komentarza - należy w nim zawrzeć jak najwięcej informacji. Wybory misji dokonują:
    1. wszyscy właściciele przez aklamację
    2. kapitan statku, jeżeli wskazany zgodnie przez wszystkich właścicieli.

    Przykładowy wzór deklaracji wyboru misji:

    Rodzaj Misji:
    Nazwa statku:
    Kapitan:
    Załoga:
    Dodatkowe informacje:


    Aktualnie dostępne rodzaje misji:

    I. HANDLOWA

    Załoga statku pływa na określonych trasach lub handluje określonymi towarami by na koniec kwartału przywieźć właścicielowi jak największy zysk (uzależniony m.in od rodzaju statku, załogi, kapitana). Ostrożnie! Handel może czasem przynieść straty.

    Zalecane statki: Karaka, Koga
    Zalecany kapitan: Kupiec

    -------------------------------------------------

    Minimalna / optymalna załoga:
    Karaka - 20 / 60
    Koga - 5 / 15
    Karawela - 5 / 10
    Vestskip - 5 / 10

    Minimalna załoga = minimalna efektywność misji

    -------------------------------------------------

    II. TRANSPORT DO RIWONII

    Przewóz ludzi i towarów na względne krótkich trasach. Zapotrzebowanie w samej Riwonii na takie usługi jest zawsze ogromne i choć rynek powoli się nasyca, to wciaż można na tym nieźle zarobić. Zdecydowanie najbezpieczniejszy sposób na zarobek.

    Zalecane statki: Koga, Karawela

    III. TRANSPORT DO EUROPY

    Kontakt ze Starym Światem jest nie mniej ważny niż z Riwonią, ale wymaga innego sprzętu i być może innej, bardziej doświadczonej załogi. Taki transport może być bardzo opłacalny, ale i bardzo niebezpieczny.

    Zalecane statki: Karaka, Vestskip
    Zalecany kapitan: Żeglarz

    -------------------------------------------------

    Wybór misji nie zużywa akcji indywidualnej, chyba że misja wychodzi poza wskazane ramy lub stanowi obejście zasad. Bohaterowie będący członkami załogi otrzymują XP za misje, ale nie mogą brać udziału ani w akcjach indywidualnych, ani pracować w osadzie.

    Czas na zadeklarowanie misji do 21.04 do 23:59
    pokaż całość

  •  

    MESSAGE DELIVERED #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    Plac przed EDM powoli pustoszał. Kapłan żydowski, na którego w tym tygodniu wypadła kolej poprowadzenia nabożeństwa ekumenicznego wraz z ochotnikami zajmował się sprzątaniem terenu wokół świątyni. Uwagę jednego z nich zwróciła świeża ziemia zaraz przy bocznym wyjściu ze świątyni.

    - Ej chodźcie tu szybko, tu jest ktoś zakopany!

    Kilku mężczyzn w pocie czoła wykopywało dół, by odkryć zwłoki dorodnej, ale martwej lochy. Rabin popatrzył na truchło zwierzęcia i mocno się wzdrygnął.

    - Ktoś chciał nam przekazać informację. I zrobił to w taki sposób - weschnął Żyd
    - Ja tego nie tknę! - powiedział jeden z mężczyzn
    - Tym bardziej ja!

    * * *

    Następne nabożeństwo rabin zakończył takimi słowami:

    - Próbowano nas obrazić. Złoczyńcy chcieli nam coś powiedzieć. Ale im nie wyszło! Dlatego z całej tej sytuacji trzeba wyciągnąć dobrą lekcję. Musimy naszym osadnikom dać możliwość przekazania informacji innym. EDM może na tym skorzystać i stać się ważną częścią życia osady.

    Rabin wskazał na wielką rzeźbioną drewnianą tablicę.

    - Centrum życia od teraz jest tu!

    -------------------------------------------------

    Do dyspozycji bohaterów zostaje oddana tablica ogłoszeń, gdzie każdy (również wyjęty spod prawa) będzie miał możliwość przekazania nieodpłatnie innym informacji bez konieczności wykorzystania akcji indywidualnej.

    Uzupełnij ten formularz, a wiadomości z niego pojawiać się będą nieregularnie raz lub dwa razy w ciągu kwartału. Ogłoszenie nie może zawierać OOC!
    pokaż całość

    źródło: i.etsystatic.com

  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    W tym wątku deklarujecie indywidualne akcje poboczne, rozgrywane z datą 1515.4

    1. Zadeklaruj akcję w komentarzu, wołając mnie do niego. Jeżeli chcesz się upewnić o poziomie trudności testu, zaznacz to na początku deklaracji
    2. Odpowiadam z rezultatem akcji lub poziomem trudności testu. W tym drugim przypadku plus to potwierdzenie wykonania akcji.
    3. W przypadku sukcesu gracz jest zobowiązany zdać sprawozdanie z akcji innym graczom w wątku kwartalnym nie później niż 24 godziny od czasu wstawienia komentarza z efektem końcowym. Raport z niepowodzenia testu jest opcjonalny.
    4. Chęć przyłączenia się do akcji innego gracza wyrażamy tylko w komentarzu

    Czas na deklarowanie indywidualnych akcji upływa 15.04 o godzinie 19:00. Limit DWÓCH prostych lub złożonych akcji na jednego gracza.

    Nie możesz zadeklarować nowej akcji w tym kwartale, jeżeli deklarowałeś jakąkolwiek w poprzednim (poza przyłączaniem się do istniejącej), możesz natomiast przyłączyć się do akcji innego gracza. Tylko deklaracje, pytania w znanym i lubianym wątku.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych 1515.4 #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    -------------------------------------------------

    Odwierty w okolicy wulkanu w celu znalezienia działki pod budowę kopalni Olimpium

    Osadnicy przyzwyczajeni byli do losu, rzucającego im kłody pod nogi. Pomstowali na niego przy każdej okazji. Nawet gdy problemy tworzyli sobie sami lub z innymi osadnikami, winny był zawsze los. Ten przeklęty los, toczący się kołem lub inną figurą. Lub figurami.

    - O czym tak rozmyślasz? - zapytał Ezekiel

    Enoch wyrwał się z kontemplacji, spojrzał na naukowca, który tylko pokręcił przecząco głową. Bankier zrezygnowany wstał i zwrócił się do swoich towarzyszy.

    - Dobra panowie, to nie ma sensu, wracamy do osady, nie udało się nam nigdzie znaleźć Olimpium
    - Ależ udało - powiedział zdziwiony Ezekiel

    Enoch spojrzał na naukowca ze zdziwieniem.

    - No się tak gapisz, w tamtym odwiercie znaleźliśmy ślady tej skały
    - To czemu mi tego od razu nie powiedziałeś?
    - Właśnie przyszedłem ci powiedzieć...
    - To dlaczego pokiwałeś głową przecząco?
    - To był wyraz mojej dezaprobaty dla twojego odpływania do krainy marzeń na jawie.
    - Eeee...
    - Skąd mogłem wiedzieć o czym teraz myślisz?

    @Matei123 @Grzechu10g @kvvach +3 XP, odnaleźliście parcelę, na której można wybudować kopalnię Olimpium. Dokładne zasoby nie są znane.

    * * *

    Przetarcie szlaku na drugą część wyspy

    Szlak przygotowany przez zdobywców szczytu bardzo ułatwił zadanie pionierom. Druga część szlaku okazała się nie tylko krótsza, ale i łagodniejsza. Na drugiej stronie wyspy odkrywcy znaleźli się już po kilku dniach. Ich oczom ukazał się wielki zielony las - jakże inny widok od skażonego żółcią krajobrazu Zachodniego New Bristolu.

    Mieszkańcy East Harbor i Oakland okazali się umiarkowanie gościnni. Obie osady nie liczyły więcej niż dwustu mieszkańców każda i nastawione były głównie na produkcję żywności i drewna. Ekspedycji udało się nawiązać kontakt z miejscową plantacją i pomniejszymi farmami, ale produkowana w tej części wyspy Żywność i Drewno wydaje się nie mieć większej wartości handlowej. Przynajmniej na razie.

    @ZdenerwowanyBialorusin @gasior22 @Grzechu10g @Patryk_z_lasu +5 XP, handel z East Harbor i Oakland został odblokowany.

    * * *

    Najwięcej witaminy mają newbristolskie dziewczyny

    @Zeroskilla @Gregua +1 XP opis w Kwartalnym

    * * *

    Bimber kwiatowy

    - Obrzydliwe! - skrzywił się Staholomilli
    - Gorzkie jak sam... - Klemens zaklął szpetnie
    - Co za syf - wtórował im John
    - Hmmm... - zastanawiał się Dziadunio
    - Panowie, nie ma tu co debatować - przerwał wszystkim Esteban - Udało się wydestylować? Udało. Kopie? Kopie. Może wino z tych kwiatków jest smaczniejsze, nadawałoby się na eksport w przeciwieństwie od bimberku, ale da się go robić całkiem szybko.

    John spojrzał ze zdziwieniem na karczmarza
    - Jak to nie na eksport?
    - To będzie tanie jak barszcz, żadna kompania od tego ode mnie nie kupi, bo nie będzie im się opłacało tego eksportować
    - Dzięki ostatniemu zakupowi moje opcje są teraz nieco szersze...

    @Zerri @Onde @Lisaros @Stah-Schek +2 XP, bimber z C. Luciny jest gotowy do masowej produkcji.

    * * *

    Badania nad zwiększeniem wydajności upraw C. Luciny

    - Nareszcie! Samoczajkan Lucynianu!
    - O czym Ty mówisz Sam?

    Tajemnicza roślina zaczęła odbijać się coraz poważniej na zdrowiu Anglika, ale poznawał ją dzięki temu coraz lepiej. Kłopot polegał na tym, że tęgie umysły za miedzą, ze specem od roślin Ludolfem, poznawały tę roślinę szybciej.

    @Aspirrack @Queltas +2 XP, wydajność upraw wzrasta do 0.95
    @Stalowa_Figura @Treant + 3 XP, , wydajność upraw wzrasta do 1.05

    Oba zespoły mogą wymienić się technologiami (na ustalonych przez siebie warunkach) do 17.04 do godziny 20:00 podnosząc w ten sposób wydajność do 1.2 w obu przedsiębiorstwach

    * * *

    Długi Marsz

    @Kroomka @Miczubezi +1 XP, opis w Kwartalnym

    * * *

    Sprzedaż C. Luciny w detalu

    - Może olejku? Trzy funty za buteleczkę - szeptał teatralnie chłopak
    - Aleosochosi?
    - Kurde, to jest bez sensu - zirytował się młody diler

    Operacja handlu detalicznego C. Luciną okazała się być totalnym fiaskiem. Roślina była szeroko dostępna (również w mieście), a do spożycia nie wymagała rafinacji. Bohaterowie nic nie zarobili, ani nie stracili na tym działaniu.

    @Stah-Schek @Miloszun +0 XP

    -------------------------------------------------

    - Czyli nasze śledztwo było niepotrzebne - powiedział Rik, po czym oparł się o framugę drzwi
    - Może i nie, ale zawsze było to dla nas jakieś doświa... Rik co ci jest? Rik? RIK!

    Młody mężczyzna upadł na ziemię, dygocząc w konwulsjach. Gabriela odsunęła na bok jego towarzyszy i zaaplikowała Lotaryńczykowi lekarstwo z małej ciemnej buteleczki. Rik uspokoił się i zasnął na posadzce.

    - Przenieście go z powrotem do łóżka - zarządziła Gabriela - Ostrzegałam go przed pracą w kopalni, ale młode to i uparte jak osioł.

    @2077 +O XP Lekka Rana zostaje przedłużona do następnego kwartału, tymczasowe -3 do Kondycji zostanie zamienione na permanentne, jeżeli nie wyleczysz się z Lekkiej Rany do 1516.2

    * * *

    @SirSherwood Twoje akcje nie zostały wykonane przez pobyt w więzieniu.

    -------------------------------------------------

    pokaż spoiler Nie lękajcie się
    pokaż całość

    źródło: i.etsystatic.com

  •  

    Georgetown 1516 Zima #lacunafabularnienewbristol
    Otwórz w nowej karcie muzykę przed rozpoczęciem lektury.
    Pytania out-of-character tylko w tym wątku

    Bank BSU
    Bank Białej Rękawiczki
    Bank Vivaldich
    ŻKOK

    KARTA POSTACI
    Temat dotyczący Celów i Ambicji

    Mechanika przedsiębiorstw
    Mechanika domów

    -------------------------------------------------
    Wypadki przy pracy: brak w tym kwartale

    -------------------------------------------------

    - Przestań stękać, nie mogę się skupić! - warknął Jerzy.

    Dosiadająca go kochanka zrobiła obrażoną minę i powoli zeszła z leżącego na łożu monarchy, który zajęty był czytaniem listu, który otrzymał kilka dni temu.

    Drogi królu...

    albo co ja tam będę pisał. Zawsze mnie śmieszyły próby przejęcia francuskiego tronu przez takich wyspiarzy jak ty. Wiesz co ci powiem? Byłem ostatnio w Georgetown, i byłem na fantastycznym wernisażu z twoim gubernatorem. Świetny człowiek. Będzie świetnym gubernatorem. Tylko jeszcze nie wiem czy francuskim czy portugalskim. Czas pokaże! Wyspa jest niesamowicie perspektywiczna, a to jak olałeś ją, jest po prostu żałosne! Nie masz ani krzty posłuchu na niej!

    Bez wyrazów szacunku,
    Baron Louis de Rivaux


    Jerzy zmiął list i poderwał się na równe nogi. Zakładał w pośpiechu swoje spodnie, gdy w jego komnacie pojawił się posłaniec.

    - Wasza Miłość, mam wiadomość z Georgetown...

    * * *

    Brzeg oceanu był pięknym miejscem na spacery, nawet te o zachodzie słońca. Patricia szła pod rękę z Francois de la Greguą, za nimi jej dobra koleżanka Isabelle, córka jednego z możniejszych kupców KKH, trzymała bardzo mocno ramię Paxa. Obie pary były w szampańskich nastrojach. Panny na wydaniu dzięki spotkaniom z mężczyznami zapominały o troskach dnia codziennego i czekających je smutnym losem u boku mężów, których nigdy nie pokochają, a którzy nigdy nie będą szanowali swoich żon.

    - Chciałabym się kiedyś wyrwać z tej dziury - westchnęła Patricia - chciałabym pożeglować w stronę zachodzącego słońca. A Ty Francois?

    Mężczyzna jedynie uśmiechnął się i położył na krótko swoją dłoń na jej ramieniu. Isabelle zaczęła szeptać coś Paxowi, spoglądając ciągle w kierunku przyzwoitki.

    * * *

    - Miarka się przebrała, wołaj Pryce'a!

    Kanclerz pojawił się w komnacie, łapiąc oddech po szybkim biegu, do jakiego został zmuszony przez króla.

    - Mój Panie, zalecam ostrożność w podejmowaniu działań
    - Nikt nie będzie grał na nosie królowi Jerzemu III! - król wyprężył się dumnie jak paw - Pięć lat zwolnienia z podatków, co ten błazen sobie myślał!?
    - Mój królu, z każdej sytuacji jest jakieś wyjście.
    - Skończył się czas podchodów i dyplomatycznych przepychanek. Masz mi tu natychmiast wezwać admirała!

    Twarz kanclerza z uniżonej i lękliwej nagle zmieniła się w zimną i kamienną. Obrócił się w stronę służby i krótkim warknięciem nakazał opuszczenie komnaty. Gdy tylko drzwi się zamknęły, podskoczył do króla i wymierzył mu siarczysty policzek otwartą dłonią

    - TY SKOŃCZONY GŁUPCZE! - krzyknął kanclerz - DYPLOMATOŁKU!

    Król patrzył na kanclerza zszokowany i choć krew zagotowała się w nim błyskawicznie, to nie miał odwagi zareagować w żaden sposób.

    - Ciągniesz nasz kraj na dno od początku swojego panowania. Już dawno nie jesteśmy uznawani za światową potęgę, a teraz śmieją się z nas nawet Szkoci. Chcesz wojny z Portugalią? Kolosem, który zmiecie naszą flotę w jednym starciu i zniewoli nie tylko New Bristol, ale i Wyspy Brytyjskie?

    Kanclerz chodził dookoła, bezskutecznie próbując opanować adrenalinę.

    - Wojna z Portugalią. Portugalią, która jako jedyna okazuje nam przyjazną neutralność i z którą nasz handel wygląda może nie najlepiej, ale jako tako. Istniejemy tylko dlatego, że dajemy się dominować. Ty za to chcesz nas zepchnąć na skraj przepaści. Ja ci na to nie pozwolę.

    Mówiąc to splunął na króla i wyszedł bocznymi drzwiami. Do Jerzego jeszcze długo nie dochodził absurd całej sytuacji.

    * * *

    Francois i Andre przekradali się krótko po zmroku między uliczkami osady. Zauważyli uciekającego po drodze Roberta of London, który dosłownie przewrócił się i upadł przed jednym ze strażników miejskich. Strażnik pomógł wstać i otrzepać się Robertowi, jakby nie zwracając uwagi na okrzyki dobiegające z oddali "Łapać złodzieja!". Francois pokręcił jedynie głową. Sam nie miał najlepszych doświadczeń z tutejszym wymiarem sprawiedliwości, ale nie miało to już większego znaczenia. Dziś szli na pierwszą "nocną" randkę i nic nie mogło im zepsuć tej doskonale zapowiadającej się nocy. Nic oprócz biegnącej w ich stronę zapłakanej Isabelle. Wpadła w objęcia Paxa i zaczęła szlochać.

    - Co się stało Isabelle?!
    - Patricia... - na dźwięk tego imienia Francois stanął jak wryty - porwali ją...
    - Kto? Gdzie? W którą stronę pobiegli?
    - Trzech mężczyzn. Widziałam Dixusa Jennsena i Thomasa Sutherlanda. A trzeci mnie ścigał. Nie jestem pewna, ale to chyba był ten Joseph Slant. Jemu zawsze źle z oczu patrzyło.
    - Dokąd pobiegli kobieto?!

    Francois dobył szablę i był gotów ścigać porywaczy, ale Andre zdołał mu to wybić z głowy.

    - Jest ciemno, może być ich więcej. W osadzie działa mafia, szpiedzy, Portugalczycy. Nie mamy nikogo po swojej stronie. Musimy iść...
    - Nawet kurwa nie próbuj skończyć tego zdania - jęknął Francois
    - ... do straży miejskiej...

    * * *

    - DOŚĆ DYKTATURY CYTRUSÓW! DOŚĆ DYKTATURY CYTRUSÓW!

    Kilkudziesięcioosobowa (za to bardzo głośna) pikieta ustawiła się pod magistratem. Gubenator West z niedowierzaniem oglądał przez okno wszystkie sceny.

    - Chyba nie zamierza pan do nich schodzić? Przecież to lunatycy!
    - Zejdę. Stoją przy podeście, powiem kilka słów i się odpierdolą na kwartał.
    - Panie Gubernatorze! Pańska córka została porwana, ostatnie procesy spotkały się z szerokim niezadowoleniem społecznym, na pańskim biurku leży wniosek od przyszłego szlachcica a Pan...
    - ... rozwiązuję sprawy - powiedział spokojnie, choć drżącym głosem West - zaczynam od najłatwiejszych. Wezwałeś już komendanta? Mam nadzieję, że mojej córeczce włos z głowy nie spadł...

    Gdy tłum dostrzegł Westa, wchodzącego na podest, nieco się uspokoił. Gubernator zmierzył wszystkich wzrokiem, po czym zwrócił się w stronę zgromadzonych. Jego głos wciąż drżał.

    - Drodzy mieszkańcy! Opamiętajcie się! Dlaczego wszyscy ostatnio wydają się tracić zmysły? Czy to wina tych przeklętych żółtych kwiatków? Ludzie! Przed nami tyle...

    Jego przemowę przerwał głośny huk, a zgromadzeni z przerażeniem ujrzeli stojącego sztywno, pozbawionego żuchwy i części głowy gubernatora, który powoli osunął się na kolana i upadł pozostałą częścią twarzy na podest. Rozległ się krzyk, wytworzyło się ogromne zamieszanie, a tłum wpadł w panikę. Jedna z zakapturzonych sylwetek wykorzystała sytuację i wtopiła się w tłum.

    * * *

    - Według tego listu i naszych raportów West mógł sprzedać się Portugalczykom wiele miesięcy temu - mówił spokojnie kanclerz Pryce - a znamy motywy zbrodni?
    - Nie są jasne panie kanclerzu. List nie jest żadnym dowodem. W dodatku nie mamy informacji o toczących się śledztwach, informacje płyną zbyt wolno.
    - Sprawca?
    - Również nieznany, może się już ujawnił, może to było zabójstwo ideologiczne a nie walka o władzę.
    - A Portugalczycy?
    - Brak oficjalnej reakcji. KHX wysłąła wprawdzie na miejsce karakę do ochrony kopalni Olimpium, ale nie mamy żadnych raportów o okupacji obcych wojsk
    - To kto teraz rządzi wyspą?
    - Nie wiemy...

    * * *

    Georgetown jeszcze nie otrząsnęło się z tragedii, ale w powietrzu było czuć nadchodzące zmiany. Bardzo wielu ostrzyło sobie zęby na stanowisko gubernatora, a na reakcję Anglii przyjdzie poczekać co najmniej 3 miesiące.

    - Popatrz no Arnold, kopalnię zamknęli, kamieniołom zamknęli. Wszyscy poszli albo pracować do Portugalczyków, albo ćpac...

    Tymczasem najważniejsze osoby (oraz ci, którzy uważali się za ważnych), postanowili spotkać się, aby omówić przyszłość osady.

    -------------------------------------------------

    W związku ze śmiercią gubernatora i utraty przez NPC kontroli nad osadą uruchomiona została Mechanika Zarządzania Osadą. Aby utrzymać ludność osady na tym samym poziomie, organ zarządzający osadą musi zabezpieczyć 108 skrzyń Żywności (Liczba aktywnych graczy x2) (od teraz notowanej na giełdzie oraz dostępnej do produkcji przez Farmerów). Aby zapewnić minimalny wzrost osadzie, potrzeba 135 skrzyń Żywności (Liczba graczy x 2,5). Dopóki działa przynajmniej jedna kompania handlowa w osadzie, gracze nie muszą zapewniać Żywności swoim bohaterom do przeżycia kwartału.

    -------------------------------------------------
    Kopalnia soli i kamieniołom zawieszają swoją działalność.

    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    KKH:

    Sól: 0 155/165
    Kamień: 20 25/30
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 0 40/-
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 15 150/160
    Żywność: 60 15/20

    KHX:

    Olimpium: 0 100/-
    Żywność: 100 35/40

    Handel z królewską kompanią handlową możliwy tylko w Dniu Handlowym.

    -------------------------------------------------

    Wyniki rekrutacji do stowarzyszeń i gildii:

    Akumulat - 13
    Diamond-kun
    endrjuk - 1
    gasior22 -
    Gregua - 13
    Kroomka - 1
    kvvach - 4
    Lisaros - 2
    mac3 - 7
    Matei123 - 4
    meinigel - 0
    Onde - 1
    pocotosienoginoco - 6
    SirSherwood - 19
    Stah-Schek - 3
    TynkarzCzwartejSciany - 4
    Yokaii - 17

    -------------------------------------------------

    Produkcja w przedsiębiorstwach prywatnych:
    Chai O'Rivaux - 53 skrzynie C. Luciny / Samoczajki
    Flos - 73 skrzynie C. Luciny / Samoczajki

    Dzień handlowy rozegrany zostanie od czwartku do niedzieli. Karta Postaci (XP, NPC) zostanie zaktualizowana w najbliższym czasie.

    -------------------------------------------------

    Formularz deklarowania akcji tajnych może być wykorzystywany TYLKO do przestępstw. Uzupełnić należy nick gracza, trzycyfrowy PIN, typ deklaracji oraz samą akcję. Po jej zadeklarowaniu pojawi się oddzielny post w tagu z PINami i poziomami trudności testów. Po zapoznaniu się z nimi konieczne będzie potwierdzenie akcji poprzez ponowne wypełnienie formularza. PIN wymyślacie sami, niewskazane jest dzielenie się nim z innymi.

    LIMIT JEDNEJ AKCJI PRZESTĘPCZEJ NA KWARTAŁ

    -------------------------------------------------

    Zaplusuj jedną z czterech akcji głównych oraz dowolną liczbę akcji pobocznych. Czas na podjęcie decyzji jest podany indywidualnie przy każdej z nich.

    Możesz również zgłaszać przestępstwa do Straży Miejskiej i prowadzić debatę z innymi graczami.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    Cisza przed burzą

    Sam O'War

    Biegł przez plantację nie zatrzymując się. Przemierzał kolejne pola żółtych kwiatów, obok lokalna kapela Mysz z Łowic ćwiczyła piosenkę którą nazwali "W deszcz u maleńkich żółtych kwiatów". Skoczne rytmy umilały czas pracy.

    Ale Sam biegł, nie zatrzymywał się. Coś było bardzo nie tak. Miał wrażenie jakby coś brakowało, nagle znikło. Pracownicy pracowali ale skrzynek nie przybywało. Wozy z kamieniołomu przyjeżdżały puste, pieniądze u bankierów brzęczały ale nie przechodziły z ręki do ręki. Coś jest nie tak.

    Tak jakby zatrzymał się świat. Nic się nie toczy. Odczuwalny jest brak.

    ...

    Tęsknota?

    ...

    Niepokój?

    ...

    Niech wreszcie zacznie wiać.
    pokaż całość

  •  

    Intermedium 1515.4 (I2) #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    - A tutaj panno West...
    - Daj spokój Lars, mów mi Patricia - dziewczę spłonęło rumieńcem
    - Yyy... no dobrze. W tej części portu swoje statki ma KKH. Te największe to karaki. Królowie mają takie na wyposażeniu floty, mają po kilkanaście armat i są prawdziwymi machinami wojennymi. Te handlowe są warte kilkanaście tysięcy funtów za sztukę, te wojenne nawet kilkadziesiąt tysięcy.
    - Ogromne liczby! - odparła Patricia, nieco przesadzając z ekspresją
    - Na pierwszy rzut oka wydają się ogromne, ale te statki to prawdziwe pływające osady. Jedna może zabrać na pokład setki skrzyń towarów lub setki pasażerów. Jednocześnie można sprawnie żeglować karakami mając zaledwie 20 osób w załodze. Choć oczywiście na dłuższe dystanse może to być nieco męczące.
    - Piękne są te okręty. Chciałabym mieć taki i żeglować nim poza horyzont...
    - To nie takie proste, Patricio. Wprawdzie teraz na koniec roku KKH z pewnością będzie się chciała pozbyć kilku starszych statków, ale na pewno nie sprzeda statku nikomu z ulicy. Zwykle sprzedawali swoje statki tylko pokojowym kupcom, czasami niektórym bogatszym obywatelom, ale na pewno nie wojskowym i łotrom.

    Patricia zachwiała się na pomoście i złapała ramienia Larsa, ale po odzyskaniu równowagi szybko je puściła i się wyprostowała. Poprawiając suknię kątem oka spojrzała na idącą za nimi kilka kroków z tyłu starą przyzwoitkę.

    - A te mniejsze statki?
    - To są kogi. Popularne szczególnie w Riwonii tanie wielofunkcyjne statki, zabierają zwykle koło 50-80 pasażerów i mniej więcej tyle samo skrzyń towarów. Żagle są proste i wystarczy 5 żeglarzy załogi do sprawnych podróży. Znam takich żeglarzy, którzy i we trzech daliby radę, płynąłem z takimi niedawno do Xanthii. Są niestety bardzo powolne, ale do żeglowania wzdłuż wybrzeża lub na niedalekie trasy całkiem przyjemne. Koga przepłynie około 80-100 km dziennie, podczas gdy taka karaka 150, a nawet 200!

    Norweg z towarzyszką podeszli do kolejnych statków

    - Ten statek znam - powiedziała szybko dziewczyna - to karawela, przypłynęłam taką z mamą kilka tygodni temu.
    - Zgadza się, masz bystre oko - pochwalił ją Lars - Karawele mają kadłub podobnej wielkości co koga, ale dzięki większym żaglom i mniejszemu zanurzeniu pływają od nich zdecydowanie szybciej. Zabierają tylko 40-60 pasażerów i 10-15 skrzyń towarów, ale są bardzo szybkie. Dziennie da się nimi pokonać nawet 250 km na wodzie. Świetnie nadają się do dalekich podróży, jeżeli oczywiście stać cię na bilet, haha! Nie słyszałem o prywatnych przewoźnikach, którzy zarabialiby na transporcie ludzi karawelą. Te statki zarezerwowane są naprawdę ważnych i bogatych osób. Na przykład dla Ciebie

    Mówiąc to Lars ukłonił się i ucałował delikatną dłoń dziewczyny, która spłonęła jeszcze barwniejszym rumieńcem niż na początku.

    - Czy najlepsze zostawiłeś na koniec?
    - Dobrze mnie już poznałaś amante - Lars czuł się coraz swobodniej w jej towarzystwie - Tutaj jest mój statek. Został zbudowany na podstawie prototypu, którym dwa miesiące temu płynąłem do Xanthii. Pokonaliśmy ten dystans w nieco mniej niż dobę. Mieliśmy wprawdzie bardzo sprzyjający wiatr, ale tam jest 400 km! Mój Vestskip nie ma wprawdzie nawet połowy ładowności karaweli, manewrowanie nim jest bardzo ciężkie i z pewnością nie nadaje się do walk na morzu, ale za to jest piekielnie szybki. Wielu osadników mnie o niego pytało, dlatego wystawię go na aukcję KKH.

    Patricia już dawno przestała słuchać Larsa. Spojrzała na przyzwoitkę, westchnęła ciężko, po czym nachyliła się do Larsa.

    - Przyjdź o północy do mojego pokoju.

    Po czym jak gdyby nigdy nic wzięła staruszkę pod ramię i wróciła do budynku magistratu. lars uśmiechnął się, ale szybko tego pożałował. Jego spojrzenie skrzyżowało się ze stojącą kilkanaście metrów dalej Lisą. Jej córka ciągnęła ją za rękę, próbując dogonić idącego przed nimi ojczyma Miri i męża Lisy. Albert tego dnia był inny od codziennego Alberta. Jego ubranie było schludne, jego włosy uczesane, a on sam zaskakująco promienny. Odwrócił się w stronę małżonki i z uśmiechem na ustach ponaglił ją, aby dotrzymywała mu kroku.

    * * *

    - Mówię Ci to po raz kolejny - Nocna Armada to mit! Nie ma żadnego tajnego królewskiego oddziału, który jednej nocy wywozi kilkuset osadników do niewoli. Jak ty to sobie w ogóle wyobrażasz?
    - No normalnie, przypływają na statkach z wielkimi żaglami, rozbrajają osadników a potem dają im wybór - śmierć albo niewola.

    Odurzony mężczyzna zaśmiał się rubasznie.

    - Dobra bajarzu, załóżmy że masz rację. Załóżmy że kilkudziesięciu najemników pokonuje trzystu osadników, pomińmy jakikolwiek opór czy ślady walki, spalone domy, trupy na ulicach. Pozostali zostaną sprzedani w niewolę. Tylko kurwa dokąd oni płyną?
    - Nie rozumiem
    - No dokąd wożą tych wszystkich Anglików? Do Hiszpanii? Francji? Portugalii? Afryki Północnej? Przecież to by się od razu rozniosło. Kupcy pływają po portach i na pewno dostrzegliby angielskich niewolników. Przecież to dla oponentów politycznych Jerzego III pretekst do jego obalenia. Zniewolić własnych obywateli, a niechże cię!
    - Ale to ma sens

    Mężczyzna czując, że coraz bardziej się denerwuje, zaaplikował sobie garść żółtych kwiatków, żując je z dostojnością godną krowy na pastwisku.

    - Posłuchaj mnie uważnie bajarzu - mówił z pełnymi ustami - trzystu osadników mogło wejść na jeden statek. Uciekli jednej nocy przed zemstą króla i mieszkają sobie teraz spokojnie gdzieś w północnej Riwonii we francuskiej części. Albo hiszpańskiej. Albo kurde mol wrócili do Europy i zaszyli się gdzieś u tych prymitywów z Europy Centralnej. Każda z tych teorii jest sto razy bardziej prawdopodobna od jakichś porywaczy osadników pływających na statkach o czarnych żaglach.
    - Ja tylko mówię co usłyszałem.
    - A gdzie to usłyszałeś?
    - W stoczni u Larsa.

    -------------------------------------------------

    Królewska Kompania Handlowa organizuje aukcję starych statków. Do aukcji statków mogą przystąpić osadnicy, którzy nie mają cechy Łotr oraz spełniają co najmniej jeden warunek:

    - są Kupcami
    - mają cechę Żeglarz
    - są narodowości angielskiej lub portugalskiej

    W aukcjach bierze również udział Vestskip należący do szkutnika Larsa, dostępny do licytowania dla wszystkich.

    -------------------------------------------------

    ZAsADY AUKCJI:

    1. W komentarzach składamy tylko oferty. Pytania w znanym i lubianym wątku. Jeżeli w tekście jest błąd lub brakuje informacji to oczywiście proszę zwracać uwagę tutaj.
    2. Komentarz powinien zawierać nazwę łodzi oraz zadeklarowaną kwotę.
    3. Minimalna kwota o jaką można przebić czyjąś ofertę to 10 funtów dla statków #4 i #5 oraz 50 funtów dla pozostałych.
    4. Zabronione jest usuwanie komentarzy pod karą wykluczenia z obecnej i przyszłych aukcji.
    4. Statki będą licytowane do daty i godziny, określonej przy każdym ze statków.

    -------------------------------------------------

    Stan techniczny okrętu (w nawiasie szansa defektu):

    - idealny (0%)
    - bardzo dobry (10%)
    - dobry (15%)
    - sprawny (25%)
    - do remontu (50%)
    - do generalnego remontu (75%)

    - niesprawny (100%)

    Szybkość oraz ładowność okrętu dotyczą tylko jednostek co najmniej "sprawnych"

    -------------------------------------------------

    Okręt #1 - Karaka "Plymouth"
    Ładowność: 400 osób lub 400 skrzyń towarów
    Szybkość: 100-150 km dziennie
    Stan techniczny: do generalnego remontu
    Cena wywoławcza: 8000 funtów
    Licytacja do: 17.04 do godziny 15:00

    * * *

    Okręt #2 - Karawela "Liverpool"
    Ładowność: 40 osób lub 10 skrzyń towarów
    Szybkość: 200-250 km dziennie
    Stan techniczny: sprawny
    Cena wywoławcza: 1200 funtów
    Licytacja do: 17.04 do godziny 12:00

    * * *

    Okręt #3 - Karawela "Manchester"
    Ładowność: 40 osób lub 10 skrzyń towarów
    Szybkość: 200-250 km dziennie
    Stan techniczny: do remontu
    Cena wywoławcza: 1000 funtów
    Licytacja do: 17.04 do godziny 12:00

    * * *

    Okręt #4 - Koga "Pani Norris"
    Ładowność: 60 osób lub 60 skrzyń towarów
    Szybkość: 60-80 km dziennie
    Stan techniczny: sprawny
    Cena wywoławcza: 400 funtów
    Licytacja do: 16.04 do godziny 20:00

    * * *

    Okręt #5 - Koga "Pani Williams"
    Ładowność: 50 osób lub 50 skrzyń towarów
    Szybkość: 50-70 km dziennie
    Stan techniczny: sprawny
    Cena wywoławcza: 350 funtów
    Licytacja do: 16.04 do godziny 20:00

    * * *

    Okręt #6 - Vestskip "Patricia"
    Ładowność: 20 osób lub 5 skrzyń towarów
    Szybkość: 450-550 km dziennie
    Stan techniczny: idealny
    Cena wywoławcza: 1800 funtów
    Licytacja do: 17.04 do godziny 20:00

    -------------------------------------------------

    Obraz Ships in a Harbor Sunrise (aka Ships off Massachusetts Coast) 1858 | Fitz Hugh
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto
    @lacuna

    Sam O'War

    Zabiera się za pisanie oficjalnej skargi:

    ... Sędzia @achtunki dopuścił się karygodnych czynów podczas sprawowania funkcji sędziego ludowego, takich jak:
    - Ignorowanie przedstawionej przez świadków prawdy.
    - przyspieszanie procesów tak, że nie każdy kto powinien i kto mógł znać prawdę mógł dojść do glosu.
    - wydawanie wyroków i kar finansowych mających wspomóc cele prywatne sędziego (termy) a nie ogółu społeczeństwa.
    - Wspominanie o jakimś bluźnierstwie w tolerancyjnym religijnie społeczeństwie i ewidentnie próba odejścia przy tym od faktycznego tematu.
    - Oficjalne powątpiewanie w ważność słów świadków.
    - Oskarżanie ludzi niewinnych o rzeczy które przestępstwem nie są. ( @Gregua wypowiadał się nie pod przysięgą i nie pytany, a został skazany za składanie fałszywych zeznań. Co najwyżej zasługiwało to na karę porządkowa za wypowiadanie się niepytanym, bo zeznaniem tego nie można było nazwać)
    - Po wytknieciu błędu osoba wytykająca została zwyczajnie zignorowana.
    - dodatkowo ta sama osoba po wyrażeniu swojego oburzenia została skazana, podczas oskarżania zostały użyte dziwne stwierdzenia typu "jeśli jest pan tak przywiązany do kolegi to.." czy to jest oficjalny wyrok?
    - osoba cierpiąca na schorzenia powodujące nadmierna produkcję śliny i jej niemożność utrzymania w ustach zostaje oskarżona o obrazę.

    Dlatego, ja niżej podpisany stwierdzam, że nie zastosuje się do poleceń osoby sędziego na którego jest ta skarga, dopóki ona nie zostanie rozpatrzona a sprawa zbadana.
    Apeluje o wstrzymanie wyroków wydanych przez tę osobę oraz o odsunięcie jej od sprawowanego urzędu.

    Samuel O'War

    PS. Proszę o wybaczenie jeśli pismo jest trochę nieskładne, jestem wzburzony po zachowaniu się "sędziego".
    pokaż całość

  •  

    Pojedynek alkoholowy w "Martwej" 1515.4 #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    Esteban popatrzył czujnym wzrokiem na czterech pojedynkowiczów. Pierwsze trzy kolejki zawodnicy wchłonęli bez drgnięcia powieki. Szczerbaty uśmiech Dziadunia kontrastował z napiętymi minami wszystkich uczestników.

    Czwarta kolejka przyniosła pierwsze rozstrzygnięcie. Uśmiech Francois zmienił się w obrzydliwy grymas na twarzy, który to zamienił się w potężnego pawia. Esteban doświadczony w takich sytuacjach miał przygotowane wiadro na podorędziu. Kiedy fala wymiocin ustała, wpakował francuzowi pasztecik do ust. Francois zadygotał, wydał z siebie zduszony pasztecikiem okrzyk i osunął się na ziemię.

    - Co się tak gapicie? - zapytał Esteban - Polewać?

    Piąta i szósta kolejka zaczęły mocno doskwierać bohaterom, ale utrzymywali prostą postawę. Ósma kolejka wyeliminowała z pojedynku kolejnego bohatera - Dziadunio w swoim stylu wybełkotał jakąś niezrozumiałą wiązankę, po czym ułożył się wygodnie pod stołem i zasnął.

    Dziewiąta kolejka trunku i poznaliśmy tymczasowego mistrza alkoholowego federacji GSP. Robert of London na widok kolejnej szklanki nieszlachetnego trunku złapał się za usta i wybiegł z "Martwej", szukając rowu numer 9 i 3/4. Ezekiel lekko roześmiany uniósł rękę w geście triumfu, po czym spokojnie zwrócił się do Estebana.

    - To może jeszcze kolejeczkę?

    ------------------------------------------------------------------------------

    Pojedynek wygrał Ezekiel "Bestia z Nowogrodu" Romanow!

    @Gregua @kvvach @krasik01 @Stah-Schek i honorowy promotor gali @Onde
    pokaż całość

    źródło: cdn.ipernity.com

  •  

    ========================================

    Tehnokratus Achtunkus, II Wielki Proces Kolonialny, 1515, IV Kwartał. Godzina 21:20

    - Drodzy państwo! Powiedział głośno posłaniec sędziego stając na podeście na rynku głównym
    - Wymiar sprawiedliwości chciałby zaprosić wszystkich zainteresowanych dzisiaj na sąd, który odbędzie się w następujących sprawach karnych:

    Tutaj posłaniec rozwinął list, który otrzymał od sędziego, wziął głęboki wdech po czym jeszcze głośniej przemówił

    -W sprawie milady Gabrieli Cobblepot-Goldenfield ( @TynkarzCzwartejSciany ), która zgłasza odwołanie od wyroku na niej ciążącej w sprawie popełnionego przez nią morderstwa....

    Tutaj lekko zaciąga powietrze, aby przeczytać kolejny punkt z listu

    - Oraz w sprawie Pana Paxton "Pax" Ladrian ( @Zeroskilla ) i François de la Gregua ( @Gregua )pozwanych przez komendanta Samuela Madarra o składanie fałszywych zeznań....

    Posłaniec czując już lekkie rozluźnienie po przeczytaniu dwóch pozycji zauważa jeszcze dopisane małym drukiem na dole zwoju literki, które składając się w większą całość, postanawia je również przeczytać

    - fałszywych zeznań.... oraz w sprawie Slanta ( @SirSherwood )pozywającego miasto o odszkodowanie 200 funtów za zniesławienie jak i w procesie Pana Mateo Corteza ( @jaksa0 ), który uważa, że jego zwolnienie jest wykonane bezprawnie i krzywdząco.

    Posłaniec bierze łyk wody

    Po chwili przerwy posłaniec czyta również tekst, który ma zapisany na osobnym zwoju

    - Pan sędzia Tehnokratus rozpocznie proces mocnym wieczorem, o 21:20, gdyż przechodził nieopodal cytrusów z plantacji królewskich, które upadły na ziemię i zaczęły ostro, wręcz piekielnie fermentować i doznał silnego wzdęcia na samą tylko woń i musi chwilę odpocząć.

    - A! Dodał jeszcze posłaniec

    - W procesie będzie brać również udział ława przysięgłych, czyli @Yokaii (Marek Katkatan) , @profesjonalna_skarpeta (Katarzyna Lepkie Rączki) , @Kozlov666 (Ansgar Knochig) , @meinigel (Thomas Sutherland) , @Grzechu10g (Grégoire "Grondement" Dubois)

    Szybko znika z podestu kierując się do tawerny

    ========================================

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    Wzywam wołających i obserwuję obserwujących. (albo jakoś tak)

    @Matei123, @2077, @ZdenerwowanyBialorusin, @Onde, @Patryk_z_lasu, @gasior22, @Queltas, @Kroomka, @profesjonalna_skarpeta, @Miczubezi, @Gregua, @kvvach, @Grzechu10g, @SirSherwood, @Anon95, @endrjuk, @eliot123, @Zerri, @Ex2light, @Stalowa_Figura, @Awerege, @Akumulat, @William_Adama, @Yokaii, @Lisaros, @pocotosienoginoco, @Knyazev, @Zeroskilla, @Stah-Schek, @meinigel, @orlando74
    pokaż całość

  •  

    ===================================
    Tehnokratus Achtunkus

    Dużo mieszkańców kolonii zbiera się na rynku głównym, obserwując okolicę oraz rozmawiając z sobą, wśród głosów słychać kilka głównych nurtów, takich jak przepis na niesławną lemoniadę z cytryn sosnowskiego, opinie o gubernatorze i władzy oraz o niedawnym zniknięciu 'dziadunia' i jego równie tajemniczym powrocie. Gwar ludzki uspokaja widok wchodzącego na plac i podest sędziego, zbierającej się ławy przysięgłych, wszyscy wyczekują już tylko jednego: PROCESU.

    - Wit.... WIT.... WITAM PAŃSTWA! Wykrzykuje Tehnokratus próbując uspokoić rozgadany tłum.

    Na placu zapanowuje grobowa cisza, po czym sędzia zaczyna przemawiać dalej.

    - Chciałbym rozpocząć proc.... nagle odgłos biegu, jedyny słyszalny poza głosem sędziego dźwięk przerywa przemówienie.

    - Przepraszam bardzo Państwa za spóźnienie, już jestem! Krzyczy John Whiteflag ( @Lisaros ) ukłaniając się delikatnie wszystkim zgromadzonym.

    Tehnokratus marszczy czoło, po czym przemawia dalej

    - Chciałbym rozpocząć proces od pierwszej sprawy, sprawy Gabrieli Cobblepot-Goldenfield. Domaga się ona uniewinniena wobec stawianych jej zarzutów morderstwa skazanego.

    Sędzia kiwa głową w kierunku strażnika, który po wcześniejszym ustaleniu porządku przebiegu wydarzenia kiwa głową w kierunku kolejnego strażnika, ten kiwa głową do kolejnego, a kolejny do pierwszego. Zapanował lekki zamęt, lecz w ostatniej chwili strażnik, który był na końcu tej kolejki zaczął mruczeć sam do siebie i poszedł do lochu po oskarżoną, przypominając sobie, że to on miał ją umieścić w metalowej celi na środku placu

    Staruszka z wyczuwalnym złym spojrzeniem w oczach zostaje wprowadzona i siada na krześle, patrząc na tłum i wyraźnie odcinając się od ich spojrzeń

    - Droga milady Gabrielo Cobblepot-Goldenfield, zabiłaś skazanego na wyrok, na wyrok, który się nie odbył, gdyż postąpiłaś na własną rękę, łamiąc przy tym prawo skazanego, który je posiadał. Dzisiaj ława przysięgłych oraz wysoki sąd zadecyduje o tym, czy ta wina będzie Ci przebaczona, czy też odpowiesz za morderstwo, którego się dopuściłaś.

    Tehnokratus kiwa głową do ławy przysięgłych

    - Proszę szanowną ławę przysięgłych o zabranie głosu w tej sprawie.

    Nad ich głowami przelatuje gołąb, który mocno gruchocze podczas przelotu, co powoduje, że dużo ludzi zaczyna go obserwować, a nieopodal obcy kupiec potyka się o skrzynkę owoców cytrusowych i upada. Dodatkowo malujący w oddali akwarelista mocno klnie, gdyż złamał mu się ulubiony pędzel podczas malowania przebiegu rozprawy na płótnie. Zgromadzona ludność traktuje to jako swego rodzaju prolog do rozpoczętego właśnie procesu.

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    •  

      Arthur Lindenburg - śmierdzący samoczajką mieszkaniec Domu Jałmużny

      Uhhh, ale że ja? Hmmmmm.... niech pomyślę... Mmmmm no chyba tak było jak mówi pan komendant. Ale tu pan z Francji - o ten, którego chyba widziałem paradującego po osadzie z... no... z tym... z bukietem kwiatów.

      On właśnie. On też mówił dobrze. Tak panie Francois @Gregua ? Jest Pan zgodny z tym... no... tak? Jest Pan?

    • więcej komentarzy (67)

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    Do gry zapisał się jeden nowy gracz @Czereda, ale to od Was zależy, czy dołączy do przygody. Niejawne głosowanie w tym formularzu, wymóg to co najmniej 55% głosów na tak

    Opis bohatera ze zgłoszenia:

    Marina da Gama jest córką odkrywcy Vasco da Gamy, wychowana z ojcem na podróżach po świecie, nauczona życia na statku i dzielnicach portowych. Potrafi dobrze walczyć a ze swoją charyzmą potrafi przegadać nie jednego doświadczonego mówcę.

    Głosować można do 17.04 do godziny 16:00
    pokaż całość

  •  

    Wyniki akcji przestępczych 1515.4
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    111 Zdany Przestępstwo niewykryte
    111 Zdany Przestępstwo niewykryte
    111 Zdany Przestępstwo niewykryte
    112 Zdany Przestępstwo niewykryte
    135 Zdany Przestępstwo niewykryte
    135 Zdany Przestępstwo niewykryte
    143 Zdany Przestępstwo niewykryte
    333 Zdany Przestępstwo niewykryte
    444 Niezdany Przestępstwo WYKRYTE
    674 Zdany Przestępstwo niewykryte
    805 Zdany Przestępstwo niewykryte
    881 Zdany Przestępstwo WYKRYTE
    881 Zdany Przestępstwo WYKRYTE
    881 Zdany Przestępstwo WYKRYTE
    937 Zdany Przestępstwo niewykryte

    * * *
    444:

    Alvaro podpatrzył kiedyś Anglików, grających w dziwną grę, polegającą na rzucaniu ostro zakończonych lotek do niewielkiej tarczy. Na swojej tarczy narysował koślawo trzy cytryny i zabijał nudę w niektóre wieczory, celując do żółtych owoców. Jednego z takich wieczorów usłyszał niepokojący dźwięk dochodzący z jego pracowni. Chwycił za szablę, udał się tam ostrożnie i zobaczył siłującego się z drzwiam Roberta of London. Szybko podniósł alarm, płosząc złodzieja, któremu dopiero co udało się sforsować drzwi do pracowni. Robert wprawdzie szybko zbiegł z miejsca zdarzenia, ale został zauważony zarówno przez Alvaro, jak i jego sąsiadów, zaalarmowanych krzykami.

    @krasik01 - Żółta Flaga zostaje przedłużona
    pokaż całość

    źródło: muddycolors.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Zapisy do aktualnej przygody znowu zostały otwarte! Nowi gracze mają możliwość przejęcia kontroli nad nieaktywnymi bohaterami lub stworzenia nowych bohaterów (warunkiem jest wybranie narodowości portugalskiej co jest istotne dla głównego wątku przygody). Zaplusuj jeden z dwóch komentarzy poniżej i wykonaj zawarte w nim instrukcje.

    Po wybraniu jednego ze sposobów dołączenia do gry aktualni gracze, zgodnie z ustaleniami przed aktualną przygodą, będą głosowali nad dopuszczeniem Cię do rozgrywki.

    Czas na zapisanie się upływa 16. kwietnia o godzinie 12:00

    Nie wiesz o co tu chodzi? Sprawdź ten wątek oraz pozostałe wpisy na tagach gry.
    pokaż całość

  •  

    1515.4 DZIEŃ HANDLOWY #lacunafabularnienewbristol

    Zasady przyjmowania zamówień na towary:

    1. Bohater w komentarzu określa:
    - rodzaj transakcji (kupuję/sprzedaję)
    - kontrahenta (z kim handluje, np. z królewską kompanią handlową)
    - ilość towaru
    - cenę jednostkową i łączną cenę
    - imię Kupca i Bankiera, którzy będą tę transakcję przeprowadzać (w przypadku sprzedawania do królewskiej kompanii handlowej będzie to Kupiec NPC, nie ma już możliwości przechowywania zakupionych towarów w składzie Kupca NPC)

    2. Potwierdzenie dokonania transakcji następuje w komentarzu lub poprzez plus z ofertą.

    3. Decyduje kolejność złożenia zamówienia.

    Nie ma możliwości wycofania ofert w przypadku zakupu lub sprzedaży u Kupca NPC. Usuwanie komentarzy w tym wątku będzie karane, królewska kompania handlowa prosi o przemyślane zakupy.

    NOWOŚĆ - W tym kwartale podczas Tygodnia Handlowego można zakupić parcelę w mieście lub poza miastem. Zakup parceli nie liczy się jako transakcja na potrzeby naliczania prowizji i jest zwolniony od wszelkich opłat i podatków.

    Prowizje Kupca NPC w dniu handlowym:
    1. transakcja - 0 funtów
    2. transakcja - 30 funtów
    3. transakcja - 60 funtów
    4. transakcja - 90 funtów itd.

    W ramach jednej transakcji można kupić lub sprzedać więcej niż jeden towar do jednego kontrahenta. Zakup jednego towaru i sprzedaż drugiego u tego samego kontrahenta w jednym komentarzu Kupiec NPC traktuje jak jedną transakcję.

    Czas na składanie ofert w ramach Dnia Handlowego upływa 15.04 o godzinie 19:00

    Dodatkowe pytania w znanym i lubianym wątku.
    -------------------------------------------------

    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    KKH:

    Sól: 10 125/145
    Kamień: 40 15/20
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 10 40/50
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 15 120/130

    KHX:

    Olimpium: 0 100/-

    -------------------------------------------------

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    •  

      @mac3: *25 funtów, transakcja zatwierdzona.

      +: mac3
    •  

      @Stalowa_Figura: Zaczynaliście z 15 pracownikami (12 NPC + 3 bohaterów). Na tej podstawie produkcja wyszła 11 skrzyń. Zaczyna się nowy kwartał, wysokość produkcji z tamtego momentu podana jest w Kwartalnym. Następnie 3 zostało przesuniętych do ochrony i jeden zatrudniony w miejsce Domenico. Aktualna produkcja we Flosie to 10 skrzyń. Jeżeli chcesz sprzedać całą produkcję to wychodzi 15 skrzyń (11 z produkcji + 4 zakupione wcześniej) i zatwierdzam transakcję.

      Teraz mam dwa pytania.
      1. Skąd wzięłaś wysokość produkcji 9 skrzyń?
      2. Czy ja naprawdę jestem w Twoich oczach takim potworem, że pytania od razu "nagradzam" rzutem kostkami?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Georgetown 1515 Jesień #lacunafabularnienewbristol
    Otwórz w nowej karcie muzykę przed rozpoczęciem lektury.
    Pytania out-of-character tylko w tym wątku

    Bank BSU
    Bank Białej Rękawiczki
    Bank Vivaldich
    ŻKOK

    KARTA POSTACI
    Temat dotyczący Celów i Ambicji

    Mechanika przedsiębiorstw
    Mechanika domów

    -------------------------------------------------
    Wypadki przy pracy: brak w tym kwartale

    -------------------------------------------------

    Staholomilli wracał rozbawiony z Martwej, gdzie większość osadników uczestniczących w wernisażu próbowała uzupełnić braki pospolitego schamienia. Noc już dawno zapadła, a gwar na ulicach powoli cichł. Niedobitki z imprezy zataczającym się krokiem wracali do swoich domów. W świetle księżyca ich nozdrza błyszczały od tłustych plam.

    - Skaranie z tym olejkiem... - westchnął do siebie kupiec.

    Gdy dotarł do swojego domu z niepokojem zauważył, że drzwi do chałupy są otwarte na oścież. Wyciągnął szablę, po czym powoli skierował się do środka. Uważnie lustrując pomieszczenia zaczął nawoływać Dziadunia. Bez żadnej reakcji. Wyszedł tylnimi drzwiami i momentalnie pobladł. W niewielkiej odległości od niego leżał starszy mężczyzna twarzą do ziemi. Na skroni znajdowała się zaschnięta plama krwi. Po chwilowym szoku Kupiec podbiegł do starca i odwrócił go na plecy. Gdy dostrzegł twarz naćpanego jednego z podopiecznych Domu Jałmużny poczuł ulgę, jakiej nie poczułby po zjedzeniu całej beczki przeklętej żółtej rośliny. To jednak nie rozwiązywało zagadki zniknięcia Dziadunia. Brak śladów walki w chałupie dodatkowo go uspokajał. Jednak tej nocy zdecydowanie nie zamierzał się kłaść spać...

    * * *

    - Na jakim poziomie znajduje się aktualna produkcja?
    - Panie Santoro, w tym kwartale udało nam się wyprodukować około 60% Olimpium z pierwotnego planu, ale mamy potencjał na więcej. Problemem są braki kadrowe. Większość osadników nie pracuje już w państwowych zakładach, nie mówiąc o naszym. Huta w Xanthii w oczekiwaniu na kolejne dostawy przez większosć czasu przetapia żelazo.
    - Jeżeli na miejscu nie ma pracowników, to sprowadzimy ich z Riwonii
    - Tak jest panie Santoro, przekażę dyspozycje

    * * *

    - Popatrz Jacob, wszędzie pełno tego żółtego gówna. Nie ma już jak uprawiać trzciny cukrowej, bo to cholerstwo wszystko wydusiło
    - Drew, spokojnie, szefowie pójdą po rozum do głowy i zaczniemy hodować tę całą Samoczajkę, jest na nią popyt w Europie.
    - Mam naprawdę złe przeczucia co do tego chwasta Jacob, mówię ci...
    - To przestań mówić tylko łap motykę... chociaż właściwie nie trzeba tutaj nic plewić, samo rośnie. Doprawdy ciekawe że wcześniej nikt tego kwiatka tutaj nie widział.
    - Niektórym mocno rzucił na psychę. Słyszałeś o tym francuskim baronie? To był kurczę dramat.

    * * *

    - Panie burmistrzu, jeszcze sprawa strażników - powiedział komendant Sam - co zrobimy z tym fantem?
    - Tylko publiczny proces panie komendancie - westchnął ciężko West - Siedmiu sędziów pod przewodnictwem Tehnokratusa. Trzech wskaże Pan, ja wskazuję Ansgara Knochiga, Grégoira Duboisa i Thomasa Sutherlanda. To dobrzy obywatele, którzy będą gwarancją uczciwości procesu. Oskarżonych proszę zamknąć w celi, chyba że zostanie za nich wpłacona kaucja w wysokości 150 funtów - wtedy mogą odpowiadać z wolnej stopy.
    - Zrozumiałem panie West, czy coś jeszcze?
    - To wszystko, mieszam się w tę sprawę już wystarczająco mocno...

    * * *

    Lars z niesłabnącym zapałem nadzorował szkutników, budujących kolejne łodzie według jego projektu.
    - Te klepki są za ciasno, kadłub będzie za ciężki! Burty przyszlifować, dlaczego robicie jest tak samo grube jak poręcze w EDM? Panowie, świetna robota, ale musicie naprawdę przyśpieszyć z pracami. Mamy bardzo dużo zamówień, a i jestem pewien, że znajdziemy nabywców na łódź w Georgetown.

    Norweg przyjrzał się uważnie ostatniej z łodzi. Odwrócił się w stronę Miri, bawiącej się w berka z Johnem Whiteflagiem. Westchnął ciężko, po czym chwycił za hebel i zaczął szlifować burtę statku.

    - Mam romans z żoną dziwaka-naukowca. Myślałem, że doprowadzę go do białej gorączki, ale on się w ogóle nie przejął przyprawianymi rogami. Moja kochanka ma dziecko z nie wiadomo kim. Teraz przykleił się do mnie ten Anglik i bawi się z dzieckiem mojej kochanki, ale cały czas widzę, że gapi się na mnie kątem oka. W co ja się kurwa wpakowałem?

    * * *

    - Panie gubernatorze, nie ma o czym mówić. KHX zawdzięcza Panu i całemu Georgetown bardzo wiele. Jeżeli naprawdę chce Pan tego...
    - Tak, chcę - uciął szybko Peter West - W osadzie dzieje się ostatnio bardzo dużo złego, łatwo dostępny narkotyk paraliżuje i zobojętnia mieszkańców. Straż miejska nie radzi sobie z pilnowaniem porządku, a i my mamy swoje za uszami, bowiem dokumentacja administracyjna i handlowa magistratu jest jakąś pierdoloną Księgą Gości!
    - Panie gubernatorze West, język! Obok jest pańska córka, której notabene jeszcze nam Pan nie przedstawił.
    - No tak, tak, Patricio, pozwół do nas dziecko.

    Z pokoju obok wyszła młoda, na oko szesnastoletnia dziewczyna, ubrana w skromną, ale bardzo gustowną sukienkę.

    - Panie Santoro, przedstawiam Panu moją córkę, Patricię. Poza przejawianiem nieprzystojących jej zainteresowań takich jak żeglowanie, jest bardzo dobrze wychowana i zna portugalski. Uważam, że będzie dla idealną kandydatką na żonę dla Pańskiego syna.

    Gdyby przetłumaczyć spojrzenie córki gubernatora na znany ludzki język, nawet najbardziej wypudrowane eufemizmy musiałyby zostać przemilczane, by nie urągały czci tej młodej damy. Portugalski kupiec skinął głową, po czym pożegnał się z Westami i opuścił gabinet. Chwilę po zamknięciu drzwi Patricia wbiegła z powrotem do bocznego pokoju, zatrzaskując za sobą drzwi.

    * * *

    - Pożar osady jest próbą - ciągnął nudne kazanie ojciec von Braun - taką samą jaką poddał Bóg Hioba. Jaka lekcja płynie z tej przypowieści?
    - Nieważne ile razy ktoś podpali kościół, zawsze znajdą się frajerzy, którzy go odbudują? - wyszeptał Rik.

    Bo choć sam miał w głębokim poważaniu ojca Brauna i jego słowa, to wiedział że dla jego brata Paxa otwarcie kościoła jest ważnym wydarzeniem, dlatego wciąż o kulach, ale po raz pierwszy od dawna w pozycji wertykalnej, pojawił się w miejscu publicznym. Chwilę po krytycznej uwadze otrzymał łokieć w bok od Paxa, którego ten zaraz pożałował, widząc zwijającego się z bólu Rika.

    - Tylko nie mów babci, proszę - wyszeptał teatralnie Pax
    - Ale dasz mi pograć w "Osadników z Bristolu"?

    Ich rozmowę zagłuszyło nagle donośne nabożeństwo, odbywające się w położonym nieopodal świeżo ukończonym Ekumenicznym Domu Modlitwy. Gromkie oklaski, okrzyki w wielu językach, taniec i śpiew zdecydowanie kontrastowały z podniosłą i spokojną mszą. Po zakończeniu obu uroczystości ludzie spotkali się na placu przed dwoma świątyniami. Choć rozmawiali ze swoimi sąsiadami, którzy poszli na konkurencyjne nabożeństwa tak jak zawsze, w ich rozmowach zaczęły się coraz częściej przejawiać wzajemne uszczypliwości.

    * * *

    Asbjorn Ingelmand kontynuował serię samotnych wycieczek po wyspie. Wybrał się pewnego razu na wzgórze, położone nad kamieniołomem i kopalnią, by zobaczyć całą okolicę z góry.

    - Pięknie wygląda jesień w New Bristolu - pomyślał Norweg - zieleń przechodzi płynnie w żółć. Cholera, coś dużo tego żółtego ostatnio...

    -------------------------------------------------
    Kompania Handlowa Xanthii rozpoczyna działalność na terenie Georgetown.

    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    KKH:

    Sól: 10 125/145
    Kamień: 40 15/20
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 10 40/50
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 15 120/130

    KHX:

    Olimpium: 0 100/-

    Handel z królewską kompanią handlową możliwy tylko w Dniu Handlowym.

    -------------------------------------------------

    Wyniki rekrutacji do stowarzyszeń i gildii:

    Akumulat - 14
    Awerege - 0
    endrjuk - 0
    Gregua - 12
    Knyazev - 0
    kvvach - 3
    Matei123 - 4
    SirSherwood - 4
    TynkarzCzwartejSciany - 5
    Yokaii - 18

    -------------------------------------------------

    Plantacja cukru przestawiła się na produkcję C. Luciny zwanej Samoczajką. KHX otworzyła kopalnię Olimpium na południowym wybrzeżu przy Mount Vicious

    Produkcja w przedsiebiorstwach prywatnych:
    Chai O'Rivaux - 16 skrzyń C. Luciny / Samoczajki
    Flos - 11 skrzyń C. Luciny / Samoczajki

    Dzień handlowy rozegrany zostanie od Niedzieli Wieczur do poniedziałkowego wieczoru.

    -------------------------------------------------

    Formularz deklarowania akcji tajnych może być wykorzystywany TYLKO do przestępstw. Uzupełnić należy nick gracza, trzycyfrowy PIN, typ deklaracji oraz samą akcję. Po jej zadeklarowaniu pojawi się oddzielny post w tagu z PINami i poziomami trudności testów. Po zapoznaniu się z nimi konieczne będzie potwierdzenie akcji poprzez ponowne wypełnienie formularza. PIN wymyślacie sami, niewskazane jest dzielenie się nim z innymi.

    LIMIT JEDNEJ AKCJI PRZESTĘPCZEJ NA KWARTAŁ

    -------------------------------------------------

    Zaplusuj jedną z trzech akcji głównych oraz dowolną liczbę akcji pobocznych. Czas na podjęcie decyzji jest podany indywidualnie przy każdej z nich.

    Możesz również składać wnioski u gubernatora, zgłaszać przestępstwa do Straży Miejskiej i prowadzić debatę z innymi graczami.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie
    Samuel Madarra - Komendant Straży Miejskiej

    W biurze panował zupełny spokój i nic nie wskazywało na to, że dzisiaj będzie inaczej. Samuel długo zwlekał z tą decyzją, wiedział jednak, że jest ona słuszna.
    - Joseph! - na dźwięk własnego imienia drzwi otworzył młody chłopak. - Tak komendancie? - zapytał, wyraźnie zaciekawiony.
    - Poślij mi no po @SirSherwood Slanta, powinien teraz wertować ksiegi albo upija sie w martwej. Przyślij także tego jak mu tam... @jaksa0 Corteza! Nie wiem gdzie jest, podpytaj chłopaków w garnizonie! Tylko migiem! - dodał.
    Jakiś czas później, do biura komendanta zawitał swoim spokojnym krokiem Joseph Slant. Był wyraźnie zdziwiony gdy komendant przywołał go do siebie. - Tak, panie komendancie? - podjął wesołym, radosnym tonem Slant.
    - Panie Slant, był pan jednym z moi.... - Przepraszam, jak to ''był''? - zapytał żywiołowo Slant
    - Daj mi dokończyć, Josephie. Odkąd dołączyłeś w nasze szeregi, biurokracja stała sie o wiele prostsza, o wiele łatwiej też dogadać się z gubernatorem, nie mniej...te ostatnie procesy, skazanie... nie mogę trzymać w straży kogoś o tak szemranej reputacji. Przykro mi Josephie, ale muszę Cię wydalić. - Proszę, nie tłumacz się, bo nic mojej decyzji już nie cofnie. W zamian za doborową służbę otrzymasz odprawę w wysokosci 2 kwartalnych pensji. Muszkiet do zwrotu.
    - Ale...ale.. ja nie mam gdzie mieszkać! - desperacko oponował Joseph
    - Coż.. możesz mieszkać w barakach, za zasługi powiedzmy. Jednak masz zakaz wstępu do właściwej części Garnizonu. Do Twoich nóg dostępny będzie teren placu, bramy i Twoja cela w barakach. Jeżeli zobaczę Cię w zbrojowni, zastrzele bez zadawania pytań, Bóg mi świadkiem. Mogę przydzielić Ci jedną z tych mniejszych cel, jest tam taboret i siennik. Myślę, że za pięć funtow miesięcznie mógłbyś tam mieszkać...gdybyś sprzątał garnizon w wolnych chwilach.
    - Ależ komendancie! - Joseph obruszył się nieco piskliwym głosem
    - Dość! Powinienem wywalić cię na zbity pysk, ciesz się, że przynajmniej dostaniesz odprawę! Teraz precz, jestem zajęty.
    Slant zwiesil głowe, mruknąl coś pod nosem po czym odszedł z głową zwieszoną w dół. Ledwie wyszedł, zaraz drzwi otworzyl Joseph. - Komendancie, pan Cortez pana oczekuje, wpuszczać? - przezornie podpytał.
    - Wpuszczaj go, na dzisiaj po tym całym wernisażu chce mieć wreszcie spokoj.
    Mateo Cortez wszedł przez drzwi pewnym, żywym krokiem. Ustał przed komendantem, i zasalutowal od niechcenia.
    - O co chodzi? - zapytał bez ogródek Mateo.
    - Dobrze że przechcodzisz do rzeczy. Słuchaj no, Cortez. Doskonale zdaje sobie sprawę, że przez te dziewięć miesięcy zdarzało Ci się podburzać resztę chłopaków. Wcześniej wliczałem to w koszta utrzymania tego wszystkiego, żeby się nie rozleciało. Teraz jednak mam na pieńku z samym cholernym Peterem Westem i nie moge sobie pozwolić na zachowanie jakiegokolwiek strażnika, któremu przez myśl by przeszło żeby zaszkodzić nam, Miejskim. Podzielisz los Slanta, niniejszym zwalniam Cię ze służby. Służysz od dziewięciu miesięcy, dostaniesz więc odprawę w wysokości jednej kwartalnej pensji, ale muszkiet musisz zwrócic. Z tego co wiem, masz gdzie mieszkać, więc to chyba wszystko co mam Ci do powiedzenia. A teraz wyjd... - Samuel nie zdażył dokończyć, bo przerwał mu w tym odgłos drzwi zamkniętych z całej siły.
    - No... - mruknął do siebie - przynajmniej tyle dziś zrobiłem.

    GRACZE @SirSherwood ORAZ @jaksa0 ZOSTAJĄ USUNIĘCI ZE STRAŻY MIEJSKIEJ
    pokaż całość

    •  

      List od Petera Westa - kryptoportugalofila

      Panie Komendancie, dotarły do mnie wieści o usunięciu dwóch strażników ze straży miejskiej. To wydarzenie nie sposób porównać do zwolnienia za bumelanctwo z kopalni lub plantacji. Ci ludzie strzegli bezpieczeństwa osady, a cokolwiek jest przyczyną wydalenia ze straży, musi mieć bardzo mocne podstawy. Czy wydaleni są zdrajcami? Co wykazało wewnętrzne śledztwo, domagam się w tej sprawie szczegółowego i rzetelnego raportu!

      Komendancie, wydalanie ze służby nie jest dyskrecjonalne. Proszę o wskazanie powodów, dla których zostali usunięci ze służby do końca tego roku [tj.14.04 do 23:59] . W międzyczasie nalegam, aby strażnicy zostali jedynie zawieszeni z prawem do wynagrodzenia. Do sprawy wrócimy przy najbliższej okazji.

      @pocotosienoginoco:
      pokaż całość

    •  

      @pocotosienoginoco:

      Peter West - gubernator i epistololo jakiśtam

      Dziękuję Panie Komendancie, wszystko już jasne. Mam Pan moje pełne poparcie! Z raportu wynika, że strażnicy nie tylko sprzeniewierzyli się swoim obowiązkom, ale możliwe że próbowali popełnić przestępstwo! Zbrodnia jest poważna i tylko sąd ludowy będzie w stanie poprawnie zbadać oba te przypadki. Powołajmy wspólnie ławę przysięgłych, złożoną z 7 najbardziej zaufanych członków społeczności. Pan wybierze 3, ja wybiorę kolejnych 3, a do szóstki mężów, czy tez żon stanu dołączy zaprawiony w sądowych bojach sędzia ludowy Tehnokratus.

      Omówmy szczegóły w nadchodzącym miesiącu

      Podpisano
      Gubernator Generalny Dziura w Mt. Vicious
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Nowy temat, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    •  

      1) roślinę sprowadziliście do miasta i bardzo szybko zyskała popularność, co opisywałam. Od czasu odkrycia zresztą trochę zleciało.
      2) olej znajduje się w cebulkach kwiatów i nie wymaga szczególnego procesu produkcyjnego, rośliną są obsiane przydomowe ogródki, nie wymaga ona szczególnej pielęgnacji
      3) w żadnym miejscu nie zaznaczyłam, że do rozpoczęcia procesu produkcji potrzebna jest mechaniczna ilość (skrzynie) rośliny. Dlaczego akurat zakupiliście 5? Dlaczego nie 1? Skąd założenie ile jest jej właściwie potrzebne?
      4) pracowaliście nad poprawieniem plonów tej rośliny? usprawnieniem procesu zbiorów czy obsiewania? cóż, masz prawo do swojej oceny
      5) to produkujecie c.lucinę czy bardziej skomplikowany narkotyk?

      Nie wiem, czy chciałeś się wyżalić czy coś wyłudzić, bo nie wiem jakich odpowiedzi oczekiwałeś. Dam więcej, to inni się przyczepią, że robię rozdawnictwo. Dam za mało, to dostaję elaborat na który odpowiadam w czasie, w którym piszę wpis kwartalny. Życie jest brutalne, kostki nieubłagane, a Mistrzyni Gry popierdolona. I tak się kręcimy od kwartału do kwartału, do usłyszenia!
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (162)

  •  

    Gość ze Starego Świata, 1515.3 #lacunafabularnienewbristol

    Louis de Rivaux przeżył niemałe zaskoczenie, gdy zobaczył czekający na niego w porcie komitet powitalny. Pośród dziewczynek, rozrzucających różowe kwiatki na błotnistą ziemię Portowej, stali komendant Straży Miejskiej, gubernator Peter West oraz Wolesław Bałęsa. Ten ostatni wyściskał się z Louisem, wprowadzając go w lekką konsternację, jednak chcąc zachować fason uśmiechnął się i rzucił żart o polskich robakach jedzących gnój, na który cały komitet i ludzie zgromadzeni przy brzegu wybuchnęli gromkim śmiechem.

    * * *

    - To jest Kwiat Serca - kontynuował Wolek - ciepłe kolory symbolizują miłość i dobro, płynące z serc wszystkich osadników. Może kropeleczkę?

    Louis de Rivaux rozsmakował się w lokalnym oleju, dzięki któremu czuł się odprężony i szczęśliwy.

    - To z kolei Potęga Niemocy. Autor ten sam, już niedługo będziemy mieli okazję poznać go osobiście na kolejnym punkcie programu, ale o tym za chwilę. Czy widzi Pan te linie pod palcem wskazującym, układające się w twarz? Autor obrazu widzi tutaj samego siebie i dyskretnie wskazuje odbiorcy, że niemoc bierze się z nas samych. To my jesteśmy odpowiedzialni za swoje czyny, nie inni. Dlatego to co sami sobie wywalczymy, to co sami zdobędziemy, jest warte...

    - Co Pan pierdoli? - zapytał tępo Louis

    Wszyscy zamilknęli, zszokowani odzywką barona

    - Powiedziałem to na głos? No nie chciałem - powiedział jakby od niechcenia Louis - kontynuuj Bolku, to znaczy Wolku.

    - Tutaj Czarna Dziura - kontynuował lekko poirytowany Wolek - wiadomo co w obecnej sytuacji symbolizuje, nie?

    * * *

    Choć polowanie skończyło się bardzo szybko, bowiem Sam dość szybko upolował ściganego lisa, to dodatkowa runda z niewinnymi jeleniami zaowocowała osobistym sukcesem Louisa

    - O to chodziło - pomyślał Sam

    Uradowany i napruty Louis podskakiwał na koniu jak kilkuletnie dziecko, by po chwili spaść z konia i zacząć się histerycznie śmiać. Mało brakowało, a zostałby stratowany przez niezaznajomionego z jazdą konną Wolka, jednak strażnicy miejscy byli na posterunku i pomogli Pionierowi opanować wierzchowca. Louis został postawiony na nogi i wsadzony na konia.

    - Nigdy się tak świetnie nie bawiłem! - bełkotał po francusku

    * * *

    Na uroczystym obiedzie Louis powoli wracał do siebie, a osoby z jego otoczenia dbały o to, aby więcej nie brał do ust lokalnego olejku, przynajmniej na czas rozmowy przy stole. Do sali wszedł również Joseph, zasiadając przy stole i od razu nawiązując kurtuazyjną rozmowę z zaproszoną na wydarzenie Lisą. Louis w pewnym momencie wstał i zaczął delikatnie trącać nożem kieliszek. Cała sala ucichła.

    - Drodzy przyjaciele. Nie mam wątpliwości, że Georgetown to nowoczesne miasto, pełne wspaniałych artystów i ludzi o wyrafinowanym smaku. Jestem przekonany, że i król Antoine III odkryje w tych obrazach to samo piękno, co ja. Biorę wszystkie z wyjątkiem tego pacykarskiego "dla babci". Czy kwota 2500 funtów będzie wystarczająca?

    Na sali rozległy się brawa, Wolek i Sam ukłonili się baronowi, a sam zainteresowany uniósł rękę, by uciszyć zebranych.

    - Zostanę tu jeszcze tydzień, ale aż szkoda wracać! Wiem, że żaden z Was nie popłynie ze mną do Francji osobiście zaprezentować dzieła Jego Wysokości. Musicie pomagać kulturze tu na miejscu. Ale może jest coś, w czym mógłbym Wam jakoś pomóc?

    -------------------------------------------------

    Każdy z Klubu Akwarelistów może zapytać o jedną przysługę barona (DIAMENTOWY Charakteru). Czas na zadanie pytania do 12.04 do godziny 12:00

    -------------------------------------------------

    @pocotosienoginoco - jeżeli bohater ma ogłoszenia, to tylko w tym wątku

    @pocotosienoginoco @gasior22 @Miczubezi @profesjonalna_skarpeta @endrjuk @KrzemowyDuch @SirSherwood @Yokaii @Akumulat @Queltas @Diamond-kun @grzechu10g @Stalowa_Figura @meinigel @ZdenerwowanyBialorusin @Patryk_z_lasu @TynkarzCzwartejSciany @Zeroskilla +5 XP

    Klub Akwarelistów otrzymuje 2500 funtów.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    ma ktoś template do gillette mana, ale w wersji fail (jak ten murzyn go puszcza)?
    #memy

  •  

    Obserwujesz rozgrywkę na tagu #lacunafabularnienewbristol i pokrewnych? Chcesz się przyłączyć do zabawy? Już za kilka dni (15. lub 16. kwietnia) ruszają zapisy uzupełniające do rozgrywki. Do tego czasu zapoznaj się z podstawowymi koncepcjami gry, a na tagu #lacunafabularnie wkrótce pojawi się wpis. Czas na zapisanie się będzie liczony w godzinach, dlatego upewnij się, że zdążysz na czas!

    Z możliwości powrotu do gry nie mogą skorzystać gracze, którzy zostali z niej usunięci za nieaktywność lub Czarną Flagę.
    pokaż całość

    źródło: victorianweb.org

  •  

    Ulrich Szary

    O godzinie 12 w siódmy dzień tygodnia w centralnej części Bristolu Ulrich postanowił wyjaśnić co ostatnio się wydarzyło.

    Chciałbym oficjalnie przeprosić za to całe niepotrzebnie zamieszanie. Pamiętajcie, że działaliśmy zgodnie z prawem, a upomnienie jednego z osadników było jednym niefortunnym splotem wydarzeń i zapewniam was, że nigdy więcej się to nie powtórzy.

    Nie chcemy i nie możemy zgodzić się, abyśmy dostali łatkę oprychów. Chcemy działać uczciwie i zgodnie z obowiązującym prawem. Pamiętajcie, że zawsze możecie przyjść bezpośrednio do mnie i poprosić o pomoc, którą z chęcią udzielimy.
    Dziś wieczorem kolejka w barze na mój koszt!

    Patrząc na niezadowolony tłum i pokiereszowanego osadnika westchnął - nie po to uciekałem, żeby znów wpaść w to samo bagno.

    #lacunafabularnienewbristol @mac3
    pokaż całość

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych z 1515.3, część 1

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    * * *

    Badanie rynku winiarskiego w Georgetown.

    Przygotowałeś młode wina z różnych składników i najpopularniejszym (i zarazem najsmaczniejszym) okazała się być nalewka zrobiona z C.Luciny.

    @TheDamex +2 XP
    pokaż całość

  •  

    Intermedium 1515.3 - I1 - Zmiana warty
    #lacunafabularnienewbristol

    - Znowu wygrałem!
    - Mmmm?

    Tehnokratus i Giacomo de' Vivaldi od trzech godzin grali w karty. Obaj Włosi nie pałali do siebie szczególną miłością, ale wspólne pochodzenie zbliżało ich choćby w piątkowe i sobotnie wieczory. Giacomo nie był tym samym, energicznym człowiekiem co kiedyś. Nosił podarte ubrania, był rozczochrany i pod ciągłym wpływem C. Luciny. Tehnokratus nie omieszkał tego wykorzystać.

    - To może zagramy o nieco wyższą stawkę?
    - Mmm?
    - Może o Twój bank?
    - Mmmmm... no nie wiem
    - Co ci szkodzi? Przygotowałem nawet papiery

    Rzucił je jakby od niechcenia na stół

    - Aaa... co będę z tego miał?
    - Stawiam swój bank
    - Mmmm... no dobra, gramy.

    * * *

    - To kto z nas wygrał?
    - Ja wygrałem - odparł Tehnokratus

    Giacomo patrzył błędnym wzrokiem na stół, na którym nie było już kart, tylko stos papierów na stole. W jego ręce pojawiło się pióro.

    - Podpisuj druhu, pamiętasz że wygrałem?
    - No no... chwila

    Tehnokratus błyskawicznie zebrał wszystkie papiery ze stołu, gdy tylko zostały podpisane i zwinął się z miejsca spotkania. Vivaldi wyciągnął niewielką fiolkę z olejem i zaaplikował sobie jedną kroplę na język. Uśmiechnął się i zamknął oczy. Na zawsze.

    -------------------------------------------------

    @achtunki przejmuje Bank Vivaldich i traci licencję Kupca. Aktualni klienci banku mogą zmienić bez żadnych kar Bankiera do 12.04 do godziny 12:00.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych z 1515.3, część 2

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    * * *

    Praca nad poprawą wydajności produkcji alkoholu

    GSP Esteban dwoił się i troił, kombinując w jaki sposób zwiększyć szybkość destylacji swojego słynnego rumu. Bumelanckie i przestępcze społeczeństwo Georgetown z kwartału na kwartał pochłaniało coraz większe ilości tego nieszlachetnego trunku. W trakcie kolejnych prób przynoszących niepowodzenia spotkał go Klemens von Zurichskich. Ocenił dotychczasowe próby Estebana i pokręcił głową z dezaprobatą.

    - Po co w tym miejscu skraplasz ten syf skoro możesz użyć katalizatora tutaj?
    - yyyy...
    - daj, pokażę Ci Estebanie

    Klemens zaczął coś majstrować przy aparaturze, nucąc sobie pod nosem piosenkę, z której karczmarz usłyszał jedynie "ty Janie Estebanie, karczmarzu pierdolony", ale nim zdążył się odgryźć równie błyskotliwym tekstem naukowiec wyprostował się, powiedział "gotowe" i jak gdyby nigdy nic wyszedł z pomieszczenia. Esteban ku swojemu zdumieniu odkrył, że destylator faktycznie pracuje szybciej. Klemens w zaledwie 10 minut wykonał to, nad czym on siedział wiele tygodni. Wiedział jednak, że to dopiero początek drogi, a samodzielne działanie zaprowadzi go donikąd.

    @Onde +1 XP, @Zerri +3 XP
    pokaż całość

    •  

      Nasze kamienice, Wasze ulice - obchód po nowych posiadłościach Bianco

      Ekipa pod wodzą Ulricha Szarego budziła postrach wśród mieszkańców Centralnej i Wschodniej. Ludzie nie rozumieli dlaczego ich domy stały się cudzą własnością, a o wszystko obwiniali gubernatora, wchodzącego w konszachty z bankierami. Nie mając wyboru ludzie zdecydowali się zapłacić czynsz w tym kwartale po tym, jak jeden z osadników, który ośmielił się postawić oprychom został skatowany do nieprzytomności.

      @orlando74 +2 XP
      @mac3 +1 XP oraz 650 funtów jednorazowo w tym kwartale. W następnym kwartale potrzebna będzie kolejna "wizyta"

      Choć działała zgodnie z prawem, to Banda Ulricha Szarego wywołała ogromne niepokoje całej w osadzie.
      pokaż całość

    •  

      @mac3: Nikogo z graczy, wziął Twoich NPC, którzy i tak są na Twoim pasku.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    W tym wątku deklarujecie indywidualne akcje poboczne, rozgrywane z datą 1515.3.

    1. Zadeklaruj akcję w komentarzu, wołając mnie do niego. Jeżeli chcesz się upewnić o poziomie trudności testu, zaznacz to na początku deklaracji
    2. Odpowiadam z rezultatem akcji lub poziomem trudności testu. W tym drugim przypadku plus to potwierdzenie wykonania akcji.
    3. W przypadku sukcesu gracz jest zobowiązany zdać sprawozdanie z akcji innym graczom w wątku kwartalnym nie później niż 24 godziny od czasu wstawienia komentarza z efektem końcowym. Raport z niepowodzenia testu jest opcjonalny.
    4. Chęć przyłączenia się do akcji innego gracza wyrażamy tylko w komentarzu

    Czas na deklarowanie indywidualnych akcji upływa 8.04 o godzinie 19:00. Limit JEDNEJ prostej lub złożonej akcji na jednego gracza. Tylko deklaracje, pytania w znanym i lubianym wątku.

    Ponieważ (jak słusznie zauważył jeden z graczy) skrzywdziłam Lisarosa w poprzednim kwartale, nie dając mu wykonać akcji, do której miał prawo, w tym kwartale ma prawo do zainicjowania trzech indywidualnych akcji (prawo nie przechodzi na następny kwartał)

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    Mechanika nieruchomości
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    TL;DR Jeżeli gra wydaje Ci się wystarczająco skomplikowana, możesz ominąć ten wpis. Nie ma w nim informacji istotnych dla głównych wątków przygody.

    1. Zachodni New Bristol.

    Wyspa jest wciąż słabo zaludniona, średnia tej części to zaledwie 6 osób/km2, a jak wiadomo statystyki zakłamują prawdziwy obraz rzeczywistości, bowiem obecnie zagospodarowane jest zaledwie niecałe 1/8 wyspy - z czego ponad 80% stanowi powierzchnia Georgetown, a pozostałe 20% to królewskie przedsiębiostwa. Wyspa na niezamieszkałej części w 95% pokryta jest lasami, a teren jest w zdecydowanej większości równinny, lekko falisty. Pozostałe 5% niezalesionych łąk nadaje się od razu do zagospodarowania, a większość z nich znajduje się w południowej części wyspy oraz na na południe od kamieniołomu i kopalni.

    Król ma na sprzedaż 220 parcel o powierzchni 200 akrów każda (80 ha). 10 z nich jest niezalesionych z czego 7 z nich znajduje się w południowej części wyspy, a 3 na południe od kamieniołomu i kopalni. Cena zalesionej parceli wynosi 100 funtów (łącznie 180), zalesionej przy drodze 300 funtów (łącznie 20), a niezalesionej 1000 funtów (łącznie 10).

    2. Georgetown

    Nieco inaczej sprawa wygląda w samym Georgetown. Ponieważ jest to miasto, mające dostęp do portu, sklepów i innych udogodnień do życia dla osadnika, dostępne są mniejsze parcele po 1 akr każda.

    Miasto jest podzielone na pięć dzielnic:
    - najbiedniejsza Zachodnia, będąca peryferiami osady, łącząca się z południową, centralną i wschodnią (1000 akrów). W tej dzielnicy domyślnie zaczynają wszyscy bohaterowie
    - Południowa, usytuowana przy drodze na plantację (300 akrów)
    - Wschodnia, świeżo odbudowana po tragicznym pożarze (250 akrów)
    - Centralna, na której znajdują się najważniejsze budynki i sklepy, będąca centrum życia osady (100 akrów)
    - Portowa, wąska ciągnąca się wzdłuż wybrzeża, będąca najniebezpieczniejszą i wcale nie taką tanią (150 akrów)

    To, w jakiej dzielnicy mieszka bohater, ma wpływ na postrzeganie go przez mieszkańców osady. Zdanie bohaterów, mieszkających w centralnej dzielnicy będzie więcej warte od tych, mieszkających w Zachodniej. Mieszkańcy lepszych dzielnic mają również ułatwione kontakty z wysoko postawionymi ludźmi w osadzie. Do właścicieli bardziej prestiżowych domów NPC chętniej się przyłączają, a Rany mają mniejszą szansę na jątrzenie.

    Na sprzedaż dostępna jest następująca ilość parcel:
    - Zachodnia (500 - 10 funtów)
    - Południowa (100 - 30 funtów)
    - Wschodnia (50 - 50 funtów)
    - Centralna (10 - 250 funtów)
    - Portowa (30 - 100 funtów)

    Wszyscy bohaterowie zaczynają z parcelą w Zachodniej dzielnicy z następującymi wyjątkami:

    - Martwa Gżegżółka znajduje się w Portowej
    - Bank Białej Rękawiczki we Wschodniej
    - Garnizon w Centralnej
    - Bank Vivaldich, ŻKOK i BSU w Południowej

    @mac3 - znajdujesz się w posiadaniu 10 parcel w Centralnej i 30 we Wschodniej, niezamieszkałych jest 10 we Wschodniej.

    Sprzedaż parcel rozpocznie się w III kwartale.

    3. Domy

    Opcjonalna mechanika dla tych, którzy mocniej chcieliby związać się ze swoim terytorium. Każdy kolejny poziom domu zachowuje premie swojego poprzednika, jednocześnie nieznacznie je zwiększając.

    Poziom 0 - startowa chatka ze starych desek, poobtykana mchem

    Poziom 1 - zwykły, uszczelniony drewniany parterowy budynek, idealny dla jednej rodziny
    (wymaga: nakładu pracy jednej osoby w kwartale)

    Poziom 2 - piętrowy budynek o nieco lepszym standardzie, ułatwia jego posiadaczowi w nieznacznym stopniu rekrutację NPC
    (wymaga: nakładu pracy trzech osób w kwartale / jednej w trzech kwartałach)

    Poziom 3 - Nieco większy piętrowy budynek z piwnicą użytkową, idealny do prowadzenia poważnej działalności rzemieślniczej - nieznacznie zwiększa kwartalne dochody z takiej działalności
    (wymaga: nakładu pracy pięciu osób w kwartale / jednej w pięciu kwartałach)

    Poziom 4 - Sporych rozmiarów budynek w stylu kolonialnym, mogący pomieścić nawet kilkadziesiąt osób. Wykonany z solidnych materiałów, estetyczny, świetnie wkomponowuję się w bogatą okolicę. Ranni przebywający w tych domach mają 100% szansę na całkowite wyleczenie.
    (wymaga: nakładu pracy pięciu osób w kwartale oraz 5 skrzyń desek i 5 skrzyń kamieni)

    Poziom 5 - Budynek w stylu federalnym lub antebellum. Prawdziwa wizytówka posiadacza, obiekt zazdrości sąsiadów i westchnień sąsiadek. Tylko najbogatsi i najpotężniejsi osadnicy mogą sobie pozwolić na taką rezydencję. Dom na tym poziomie pozwala na nawiązanie relacji towarzyskich z najważniejszymi osobami na wyspie, niezależnie od zawirowań politycznych.

    ----------------------------------------

    Aktualizacja z parcelami i domami pojawi się w szczegółowej Karcie Postaci w III kwartale.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol - Akcje przestępcze 1515.3

    508 - Zdany
    999 - Zdany, potwierdź do północy czy raport ma być tajny, czy jawny
    373 - Niezdany, przestępstwo niewykryte
    404 - Niezdany, przestępstwo niewykryte
    997 - Zdany
    998 - Zdany
    222 - Zdany
    404 - Niezdany, przestępstwo niewykryte
    702 - Zdany, Zdany, Niezdany
    140 - Zdany
    467 - BARDZO TRUDNY Walki + Czerwona Flaga, potwierdź test do północy
    133 - TRUDNY Intelektu
    438 - ŁATWY Walki i PRZECIĘTNY Kondycji

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    źródło: markozubak.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ankieta zamknięta, głosy podliczone, wykresy... same się zrobiły. Gracze nie byli w stanie podjąć jednomyślnej decyzji więc pozostajemy przy aktualnej szybkości rozgrywania kwartałów tj. długości kwartałów pozostaną nieregularne i będą uzależnione od ilości toczących się wątków.

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Kurs na Xanthię 1515.3
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    -------------------------------------------------

    Esteban uważnie przyjrzał się wszystkim siedzącym przy stole. Wiedział, że jego kelnerki jeszcze długo będą się na niego boczyły za zabranie im możliwości przyjrzenia się z bliska przystojnemu szkutnikowi, o którym zaczęło się robić coraz głośniej. Karczmarz postawił dwie butelki rumu i bez słowa oddalił się od stolika, wciąż nasłuchując prowadzonej przy nim rozmowy

    - Dobrze cię rozumiem Lars? - zapytał jeden z mężczyzn - Niekoncesjonowany kurs do Xanthii w tę i z powrotem. Do tego próba przemytu, a tak właściwie to chrzest bojowy łodzi, którą jeszcze nikt nie pływał, a którą zbudowałeś po raz pierwszy?
    - Zapomniałeś o składce 50 funtów na zakup bawełny. No i potrzebuję jedynie siedmiu z Was.

    Mężczyzna prychnął i był gotowy wstać, ale zobaczył miny swoich towarzyszy. Przetarł oczy ze zdumienia i burknął.

    - Nie wierzę, że bierzecie ofertę tego lunatyka na poważnie. Mamy płacić za możliwość zawiśnięcia na stryczku?

    - Macie płacić za możliwość przetestowania łodzi, która odmieni żeglugę na całym świecie. Jest szybka, stabilna i rozsądnie ładowna. Ożaglowanie to mój autorski projekt i w miniaturowej skali testy były bardziej niż obiecujące.

    - To wszystko?

    - Nie, zapomniałeś o najważniejszym - ciągnął Norweg - jeżeli nie potrafisz żeglować, nie potrzebuję cię na pokładzie. To bardzo wymagająca łódź, ale we właściwych rękach jest w stanie zdziałać cuda. A przynajmniej mam taką nadzieję. To jak, kto się pisze?

    -------------------------------------------------

    Przyłącz się do wyprawy Larsa w komentarzu. Wymagania: cecha Żeglarz lub Kondycja 18+ oraz 50 funtów. Członkowie załogi rozegrają ze mną krótką sesję na discordzie, która odbędzie się w środę 10. kwietnia o godzinie 22:15 i potrwa około 45 minut.

    Limit miejsc: 7 Akcje poboczne mają wpływ na wydajność pracy w kwartale.
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    1515.3 TYDZIEŃ HANDLOWY #lacunafabularnienewbristol

    Zasady przyjmowania zamówień na towary:

    1. Bohater w komentarzu określa:
    - rodzaj transakcji (kupuję/sprzedaję)
    - kontrahenta (z kim handluje, np. z królewską kompanią handlową)
    - ilość towaru
    - cenę jednostkową i łączną cenę
    - imię Kupca i Bankiera, którzy będą tę transakcję przeprowadzać (w przypadku sprzedawania do królewskiej kompanii handlowej będzie to Kupiec NPC, nie ma już możliwości przechowywania zakupionych towarów w składzie Kupca NPC)

    2. Potwierdzenie dokonania transakcji następuje w komentarzu lub poprzez plus z ofertą.

    3. Decyduje kolejność złożenia zamówienia.

    Nie ma możliwości wycofania ofert w przypadku zakupu lub sprzedaży u Kupca NPC. Usuwanie komentarzy w tym wątku będzie karane, królewska kompania handlowa prosi o przemyślane zakupy.

    NOWOŚĆ - W tym kwartale podczas Tygodnia Handlowego można zakupić parcelę w mieście lub poza miastem. Zakup parceli nie liczy się jako transakcja na potrzeby naliczania prowizji i jest zwolniony od wszelkich opłat i podatków.

    Prowizje Kupca NPC w dniu handlowym:
    1. transakcja - 0 funtów
    2. transakcja - 30 funtów
    3. transakcja - 60 funtów
    4. transakcja - 90 funtów itd.

    W ramach jednej transakcji można kupić lub sprzedać więcej niż jeden towar do jednego kontrahenta. Zakup jednego towaru i sprzedaż drugiego u tego samego kontrahenta w jednym komentarzu Kupiec NPC traktuje jak jedną transakcję.

    Czas na składanie ofert w ramach Tygodnia Handlowego upływa 10.04 o godzinie 19:00

    Dodatkowe pytania w znanym i lubianym wątku.
    -------------------------------------------------

    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    Sól: 15 115/135
    Kamień: 40 15/20
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 30 30/40
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 5 80/90

    -------------------------------------------------

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Samuel Madarra - Komendant Straży Miejskiej

    Kiedy dowiedział się, że Joseph Slant @SirSherwood jest poszukiwany, udał się prosto do garnizonu. Jakże zdziwił go widok, gdy przed jego biurem stał sam poszukiwany.
    - Witam komendancie - rzekł Joseph z uśmiechem na ustach - dobrowolnie oddaję się w ręcę wymiaru sprawiedliwości, i oczekuję procesu!
    - Slant! Niniejszym zostajesz aresztowany, pod zarzutem oszustwa i machlojek w KKH. - zawołał kilku strażników stojących najbliżej po czym podjął - Koniec ustępliwości, chłopcy! Do lochu z nim, w środku ma stać jeden człowiek, na zewnątrz trójka. Żeby nie próbował uciec! I zawiadomcie sędziego @achtunki że szykuje się kolejny proces...

    Joseph Slant zostaje wtrącony do lochu, gdzie będzie oczekiwał na proces.
    pokaż całość

  •  

    Giuseppe troszkę żałował, że opuścił proces podpalacza. Mimo, iż pożar pozwolił mu wykupić parę działek po całkiem korzystnych cenach, uważał, że ręka sprawiedliwości powinna wymierzyć zasłużoną karę za taki czyn - karę śmierci. By szybko poznać wynik procesu wysłał w tłum swojego głównego kasjera, a sam udał się na targ, licząc na okazje. Ponownie zdziwił go mały ruch na targowisku. Zauważył również, brak handlarzy spoza Kompanii. Po załatwieniu interesów, w drodze powrotnej odwiedził jeszcze znajomego kupca Uszankova ( @Diamond-kun ) by poznać jego ofertę i problemy. Przy dobrej nalewce Lev poskarżył mu się niewielkim kapitałem, który mógłby pomnażać oraz brakiem zainteresowania mieszkańców jego usługami. Nieco pobladł, gdy zapytał o jego ofertę. Prowizja na poziomie 8% wartości transakcji? Toż to mniejszy procent liczymy sobie za kredyty czasami. Dobrze, że burmistrz pozwolił nam wybudować skład, bo zaraz bym poszedł z torbami - pomyślał. Zasmucił go ciężki los przyjaciela, ale też poczuł że w głowie rodzi mu się idea. Szybko wypił rozchodniaczka i ruszył do siebie w zadumie.

    Dziś Bank BSU pragnie przedstawić kupcom specjalną ofertę ( @achtunki @Diamond-kun @Kozlov666 @Stah-Schek ):

    - rachunek Kupiecki - rachunek z limitem aż 1500 funtów, za które możecie kupować towary, by z zyskiem je sprzedać. Pomyślisz, pewnie zdziera procenty za debet? Otóż jak najbardziej NIE. Nie naliczamy opłat za debet - nasz zysk kryje się w minimalnych prowizjach (na razie 5 funtów). Możesz kupić towaru za 1500 funtów i sprzedać go cały, a ja pobiorę łącznie 10 funtów prowizji (kupno + sprzedaż). Matematykę zostawiam Wam.

    Dodatkowo, tylko dla rachunków założonych w tym kwartale - CAŁKOWITY brak prowizji do końca kwartału.

    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    #lacunafabularnienewbristolbsu
    #lacunafabularnieczarnolisto

    @lacuna - wiem, że pisałaś inaczej, jednak czy Kozlov i Stah mogliby u mnie założyć taki rachunek mimo prowadzenia podstawowego konta w innym banku? Myślę, że nie sprawiłoby to wielkich problemów, bo nazwa rachunku i bank i tak identyfikują, gdzie przelew ma iść.

    W dniu handlowym
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Tehnokratus Achtunkus

    - Drodzy mieszkańcy i osadnicy! Przed nami szykuje się kolejny sąd i proces, prawda. Jeżeli Pan Gubernator uzna, że jestem dobrym sędzią z miłą chęcią go poprowadzę, gdyż jestem zaznajomiony z tajnikami sędziowskimi, w lewej dłoni trzymam księgę z prawem, a w drugiej trzymam... no może nic nie trzymam, jednak efekt jest bardzo podobny i efektowny.

    Pocierając czoło

    - Jednak jeżeli Gubernator uzna, że rozpisujemy kolejne głosowanie z miłą chęcią zgłaszam się na ochotnika, gdyż uważam, że spełniam oczekiwania tej miłej społeczności osady, moich szanownych współosadników i przyjaciół.

    Unosząc głos

    - Niech wszyscy zbrodniarze i kryminaliści mają się od dzisiaj na baczności, gdyż sprawiedliwość ich dosięgnie ręką, która zna litość, ale zna też karate.

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto #sadowerewolucjeachtunkusa
    pokaż całość

  •  

    Staholomilli, kupiec
    Staholomilli miętosił niepewnie w rękach dokument z petycją. Stał przed pałacem gubernatora @lacuna, jednak ogrom gmachu go peszył. Co innego najtrudniejsze nawet rozmowy handlowe, ale teraz stanie przed reprezentantem Władzy. Pokonując niemiłe skojarzenia z wkraczaniem do siedziby Inkwizycji przestąpił próg pałacu Gubernatora.
    - Pan w jakiej sprawie? Sprawy urzędowe? Pokój 514, czy ma pan ze sobą druk B52? Pan z petycją? Kolejka numer 4 do pokoju 112, proszę wpisać się do księgi gości.
    Staholomilli z miejsca poczuł powagę urzędu, ale też odzyskał część utraconego rezonu - wszak biurokratyczne piekło jest tylko o krok od piekła rachunkowego, a na prowadzeniu ksiąg handlowych znal się doskonale.
    W końcu dane było mu stanąć przez Panem Biurokratom
    - Dzień dobry, ja z petycją do Gubernatora
    - Tak, tak, proszę tu zostawić - Biurokrata obrzucił spojrzeniem kartki składane przez Stahomilliego na jego biurku - a jakieś streszczenie?
    Stahomilliemu przeleciały przez myśl postulaty wykrzyczane na zebraniu Związku Kupców Nowego Bristolu. "Składy u bankierów = HIV" nie wydawało się odpowiednie. "Plebs powinien płacić nam, a nie im!" też nie brzmiało najlepiej.
    - Udzielenie licencji na składowanie towaru bankierom prowadzi do gromadzenia bogactwa oraz wpływów przez specjalną kastę ludzi, a ponadto łamie postanowienia licencji udzielanej kupcom w momencie...
    - No dobra, dobra, starczy - mruknął biurokrata wpisując coś na przylepiony do podania arkusz. Staholomilli niemal był pewny że nakreślona szybko notatka brzmiała "marudzenie".
    - To macie pewnie jakieś "żądania"? - widać było, ze z ledwością powstrzymał się aby nie unieść do góry rąk i nie zaakcentować palcami właśnie wypowiedzianego cudzysłowu.
    - Noo... - tu Staholomilli miał pewien problem. ZKNB mimo burzliwych dyskusji nie udało się wypracować zadowalających propozycji
    - Noo... może by tak cofnąć... - powstrzymał się na widok uniesionej w górę brwi Pana Biurokraty. Wziął głęboki oddech.
    - Mamy parę propozycji: Zlikwidowanie monopolu KKH na handel towarami produkowanymi w królewskich składach. Przekierowanie wysiłku KKH na handel zamorski i zagraniczny. Pozostawienie handlu lokalnego w rękach lokalnych kupców. Likwidacja konieczności przeprowadzania darmowej transakcji jeśli jedną ze stron jest bank lub przedsiębiorstwo. Rekomp...
    - No dobrze, dobrze. Dziękuję Panu bardzo, Pan Gubernator z pewnością się do Pana odezwie.
    - Jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje! - starał się rozpaczliwie wtrącić Staholomilli
    - Tak, tak... z pewnością jak tylko znajdzie chwilę. Bardzo miło się rozmawiało. Dowiedzenia.
    Staholomilli wychodząc, dyskretnie się obrócił. Uff... podanie faktycznie nie wylądowało w koszu. Poczuł ogarniającą go euforię. Możliwe, że nie będzie musiał do końca życia harować na plantacji trzciny! ... Plantacji trzciny, na której go dość dawno nie było... tak...
    #lacunafabularnienewbristol
    pokaż całość

    •  

      @Stah-Schek: (test DIAMENTOWY Perswazji [Charakter] niezdany)

      Urzędnik spojrzał krzywo na kupca. Kiwnął głową, po czym skierował się w stronę gabinetu, rzucając na odchodne "skontaktujemy się z panem". Kupiec podbiegł do urzędnika, chwytając go za ramię.

      - Ale ja przecież nie podałem żadnych informacji kontaktowych!

      Urzędnik wyszarpał swoje ramię w uścisku, rzucił jakieś przekleństwo w języku portugalskim, po czym ignorując zaskoczonego Staholomilliego wszedł do gabinetu, zatrzaskując za sobą drzwi.

      - Obrigado for nothing - mruknął sam do siebie
      pokaż całość

  •  

    Ankieta w trakcie trwającej przygody
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    Pojawiła się potrzeba przedyskutowania długości trwania kwartałów w grze. Wykorzystam tę sytuację, żeby zebrać Wasze opinie na temat przygody i w razie potrzeby odpowiednio ją zmodyfikować. Nie wymagam podania nicku w ankiecie, ale głosy anonimowe nie będą brane pod uwagę przy odpowiedzi na pierwsze dwa pytania.

    Formularz znajduje się pod tym linkiem a odpowiedzi zbieram do 10.04 do godziny 23:59 lub do zebrania głosów od 80% wszystkich aktywnych graczy.
    pokaż całość

  •  

    Georgetown 1515.3 Lato #lacunafabularnienewbristol
    Otwórz w nowej karcie muzykę przed rozpoczęciem lektury.
    Pytania out-of-character tylko w tym wątku

    Bank BSU
    Bank Białej Rękawiczki
    Bank Vivaldich
    ŻKOK

    KARTA POSTACI
    Temat dotyczący Celów i Ambicji

    Mechanika przedsiębiorstw
    Mechanika domów

    -------------------------------------------------
    Wypadki przy pracy: brak w tym kwartale

    -------------------------------------------------

    - Morderca! - krzyknął ktoś z tłumu. W stronę podejrzanego leciały jajka i zgniła żywność, a eskortująca podejrzanego o podpalenie osady strażnika miejskiego Frederico Vespucciego musiała przepychać się ze wzburzonym tłumem. Bo choć dzięki tytanicznej pracy całej osady i wsparciu miejscowych możnych osadę udało się odbudować w niezwykle krótkim czasie, to trzydziestu sześciu osadnikom, w tym dwunastce dzieci, które spłonęły w pożarach swoich domów, życia przywrócić się nie da. Proces, który zostanie przeprowadzony publicznie przez sędziego wybranego z ludu Tehnokratusa Achtunkusa, może odpowiedzieć na pytania, czy osada będzie kiedykolwiek bezpieczna, czy można bezkarnie próbować zacierać ślady i eliminować przypadkowych świadków,czy straż miejska może więcej od przeciętnego obywatela i czy sprawiedliwość faktycznie istnieje.

    * * *

    Lisa przyglądała się całemu wydarzeniu z boku. Jej córka z uwagą śledziła wszystkie wydarzenia, podczas gdy ona, udając nonszalancję, czytała mieszczącą się w jej dłoni niewielką notkę. Gdy podszedł do niej jej mąż, szybko schowała liścik i uśmiechnęła się do podstarzałego, łysiejącego naukowca. Ten odpowiedział jej jedynie grymasem, mamrocząc coś o nieprzydatności w osadzie i nadmiarze światłych umysłów. Oczy Lisy spotkały się ze stojącym opodal umięśnionym Norwegiem. Zaczerwieniła się lekko, chwyciła swoją córkę za rękę i oddaliła się od tłumu. Norweg westchnął ciężko.

    - Dawno się już nie widzieliśmy lisiczko - pomyślał Lars - Tak bardzo się bez ciebie nudziłem, że ukończyłem swoją łódź. Ciekawe czy znajdę śmiałków, którzy będą chcieli pożeglować ze mną na zachód. Może w "Martwej"?

    Lars podrapał się za głową, przyglądając się ogromnym i przepięknym karakom, stojącym w porcie.

    - To w sumie moja pierwsza łódź, może spróbować najpierw jakiejś krótszej trasy? Najbliżej jest do portugalskiej Xanthii, hmmm...

    * * *

    Gubernator przyglądał się z uwagą mapie, nakreślonej przez Andre de Rivaux. Jego doradcy w ciszy i z napięciem oczekiwali na decyzję swojego przełożonego.

    - Nie stać nas na taką inwestycję. To trudny teren, trzeba tu wyłożyć minimum 1000 funtów, a ja nawet nie wiem ile jest tam tego Olimpium czy Aluminum. I czy to cokolwiek warte. Nie mamy zakładów obróbki tego metalu, nie ma rynków zbytu. Już teraz jesteśmy zadłużeni u Enocha, a lada moment będzie trzeba opłacić roczny podatek od przedsiębiorstw na rzecz korony.
    - Mój Panie, to co w takim razie z tym zrobimy?
    - Sprzedamy tę parcelę Portugalczykom. Pozostałe parcele w osadzie i poza nią również. Dziura w budżecie jest poważna, a na pewno nie chcę, żeby Georgetown podzieliło los Nowego Manchesteru.

    Doradcy przełknęli głośno ślinę, po czym pokiwali twierdząco głową i wrócili do swoich zajęć.

    - Sprzedaż zaczniemy w Dniu Handlowym. Ba, zrobimy z niego Tydzień Handlowy, niech pieniądz sypie się w tym kwartale gęsto. Inaczej będzie naprawdę, naprawdę źle.

    * * *

    - Szybciej, szybciej! Musimy ukończyć wszystkie prace w tym kwartale! - Katarzyna popędzała robotników.

    Budowa Ekumenicznego Centrum Modlitwy ruszyła pełną parą, budząc nieukrywaną zazdrość ojca von Brauna i miejscowych katolików. Rywalizacja religijna miała wprawdzie całkowicie pokojowy charakter z powodu panującego w osadzie prawa, jednak lekkie spięcia zaczęły być wyczuwalne w niewinnych z pozoru rozmowach sąsiadów.

    - Dobrze, że tym razem to nie My jesteśmy na świeczniku - szepnął do siebie Enoch

    * * *

    Nowa żółtocebulkowa roślina, nazywana przez niektórych naukowców Cessabit Lucina, stała się prawdziwym hitem wśród mieszkańców Georgetown. Łatwość z jaką hodowało się ją w przydomowych ogródkach oraz rosnąca świadomośc istnienia rośliny sprawiła, że popyt na nią poszybował do niespotykanych rozmiarów. Ktokolwiek zacznie ją produkować i sprzedawać jako pierwszy, może szybko zbić prawdziwą fortunę.

    * * *

    - Co takiego?! Kolejna Karaka nie wróciła z Riwonii?!

    W królewskiej kompanii handlowej od dawna nie panowało takie napięcie jak teraz. Zarówno Portugalczycy, jak i Francuzi odcinali się od ostatnich incydentów, jednak wszystkie dotychczasowe były obserwowane na ich wodach terytorialnych.

    - Tam grasują piraci, mówię Ci Aiden. Portugalska potęga chwieje się u podstaw, ich administracja jest mało efektywna, a faktyczną władzę powoli przejmuje kompania handlowa z Xanthii.
    - Ale pieprzysz głupoty, zamknij się już.
    - Ja się mam zamknąć?! Ja?! A co niby powiemy gubernatorowi? To jest jawny sabotaż, musimy działać zdecydowanie i...
    - I co zrobisz? Wywołasz międzynarodowy konflikt i ściągniesz na nas portugalską armadę?
    - Coś musimy zrobić, interesy kompanii są ważniejsze od podziałów politycznych i dobrze o tym wiesz.

    Obaj mężczyźni zamilkli. Trzeci, przysłuchujący się ich rozmowie odparł spokojnym głosem.

    - Handel z Kompanią Handlową Xantii jest dla nas bardzo ważny. To nasz największy rynek zbytu trzciny cukrowej i desek. Musimy działać delikatnie, nie rzucać żadnych oskarżeń. Loża przydzieliła już nam agentkę. Jeszcze nigdy nas nie zawiodła i nie zawiedzie również tym razem.

    -------------------------------------------------
    Ceny za skrzynię (ilość, skup/sprzedaż):

    Sól: 15 115/135
    Kamień: 40 15/20
    Deski: 30 35/40
    Trzcina cukrowa: 30 30/40
    Drewno: 50 15/20
    C. Lucina: 5 80/90

    Zakupy od królewskiej kompanii handlowej możliwe tylko w Tygodniu Handlowym.

    -------------------------------------------------

    Osada została w całości odbudowana. W dowód wdzięczności i w ramach wyjątku królewskie kompanie nie zwolnią w tym kwartale osadników, zaniedbujących swoje obowiązki w pracy.

    Wyniki rekrutacji do stowarzyszeń i gildii:

    Akumulat - 15
    kvvach - 4
    Matei123 - 4
    Onde - 1
    Queltas - 1
    Stah-Schek - 0
    TynkarzCzwartejSciany - 6
    Yokaii - 17

    Karta Postaci zostanie zaktualizowana dziś wieczorem. Tydzień handlowy rozegrany zostanie od poniedziałku wieczorem do środy wieczorem.

    -------------------------------------------------

    AberratioIctus emenems psychku emenems Szpurka tyrytyty i vesterr zostali usunięci z gry za nieaktywność.

    -------------------------------------------------

    Formularz deklarowania akcji tajnych może być wykorzystywany TYLKO do przestępstw. Uzupełnić należy nick gracza, trzycyfrowy PIN, typ deklaracji oraz samą akcję. Po jej zadeklarowaniu pojawi się oddzielny post w tagu z PINami i poziomami trudności testów. Po zapoznaniu się z nimi konieczne będzie potwierdzenie akcji poprzez ponowne wypełnienie formularza. PIN wymyślacie sami, niewskazane jest dzielenie się nim z innymi.

    LIMIT JEDNEJ AKCJI PRZESTĘPCZEJ NA KWARTAŁ

    -------------------------------------------------

    Zaplusuj jedną z pięciu akcji głównych oraz dowolną liczbę akcji pobocznych. Czas na podjęcie decyzji jest podany indywidualnie przy każdej z nich.

    Możesz również składać wnioski u gubernatora, zgłaszać przestępstwa do Straży Miejskiej i prowadzić debatę z innymi graczami.

    -------------------------------------------------
    grafika soppotea @ Deviantart

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    Po szybkim spotkaniu z gubernatorem i wskazaniu głównego podejrzanego o podpalenie miasta pojawił się pomysł przeprowadzenia publicznego procesu. Sędzią tego procesu może zostać ktoś z osadników. Zasady są proste - zgłaszacie swoje kandydatury (siebie lub innych osób), a reszta bohaterów głosuje plusami. Kandydatura z największą ilością głosów poprowadzi proces (po wcześniejszym wyrażeniu na to zgody). Czas na głosowanie do 7.04 do godziny 15:00. Proces zostanie rozegrany w III kwartale 1515 roku. pokaż całość

  •  

    Badanie srebrnego kamienia - 1515.2
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

    ----------------------------------------

    Zespół badaczy pod kierownictwem Ezekiela Romanowa dokonał, jak się wydawało, przełomowego odkrycia. Znaleziony kamień okazał się być niezwykle lekkim metalem o interesujących właściwościach.

    - rozpuszcza się w wodzie (choć jest to dość powolny proces), próbka wody po rozpuszczeniu okazała się być znacznie cieplejsza
    - pływa po jej powierzchni
    - do przejścia w stan płynny potrzebna jest wyższa temperatura niż do upłynnienia żelaza
    - po poddaniu obróbce kowalskiej nie tylko zachowuje lekkość, ale staje się również niezwykle twardy, nie rozpuszcza się w wodzie (a przynajmniej nie rozpuścił się przez miesiąc zanurzenia) i przestaje emitować ciepło
    - względnie szybko matowieje, nawet po obróbce kowalskiej, a żadna testowana farba pochodzenia naturalnego nie trzyma się powierzchni na dłuższy czas

    François de la Gregua przyglądał się badaczom i tylko kiwał głową, udając zaznajomionego z tematem. Pozostała część zespołu w pewnym momencie przestała na niego zwracać uwagę, zresztą nie miało to większego znaczenia, bowiem badania zakończyły się ogromnym sukcesem. Ostatnim etapem pozostało jedynie nadanie nazwy nowemu metalowi oraz wydanie rozkazu zwiększenia wydobycia metalu nawet kosztem życia i zdrowia górników. Problem w tym, że kopalnia nie została jeszcze uruchomiona...

    ----------------------------------------

    @Matei123 @kvvach @Zerri @Stalowa_Figura @Mnichuy @orange92 @Kroomka @Stah-Schek @Na_pewno_nie_Artur +5 XP

    @Gregua +1 XP
    pokaż całość

    źródło: aljanh.net

    •  

      Wyprawa do wnętrza krateru w Mount Vicious. - 1515.2
      #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto

      Chociaż ekipa eksploracyjna miała nieco łatwiejsze zadanie dzięki oznaczeniu i zabezpieczeniu szlaku przez zdobywców szczytu potężnej góry, samo wyzwanie okazało się zbyt trudne dla zdecydowanej większości jej uczestników. Żądni przygody ochotnicy szybko rezygnowali z dalszego schodzenia po kolejnych ostrzegawczych potknięciach i poślizgnięciach na ścianie.

      Wszyscy z wyjątkiem niezwykle sprawnego i zaprawionego w wielu wędrówkach Pioniera Andre de Rivaux. Francuz udowodnił, że nie bez powodu nosi nazwisko jednego z największych francuskich, a może nawet jednego z największych europejskich odkryców. Andre nie tylko w pojedynkę udał się na dno krateru, zmierzył jego głębokość na 70 metrów, ale i całkiem szybko odnalazł naturalny tunel, prowadzący do południowego wybrzeża wyspy. To miejsce idealnie nadawało się do założenia w tym miejscu niewielkiego portu, mogącego połączyć dno krateru z resztą świata.

      Andre z nutą grozy odkrył, że nie był pierwszą osobą na dnie krateru, o czym świadczyło kilka kompletów ludzkich kości i jeszcze nie całkowicie rozłożone ciało jednego ze śmiałków. Odnalezione miejsce idealnie nadawało się na kopalnię tajemniczego metalu, tym bardziej że ściany krateru w niektórych miejscach połyskiwały znanym mu już, niebieskawo-metalicznym połyskiem. Andre zabrał kilka metalicznych kamieni do torby, z niewielkimi problemami wspiął się z powrotem do biesiadujących eksploratorów, po czym wszyscy udali się z powrotem do Georgetown. Na jednego z uczestników wyprawy czekała niemiła niespodzianka, którą przekazał mu sam komendant straży miejskiej.

      ----------------------------------------

      @CZARNYCZAREK @Ermine @Anon95 @Relkin @Awerege +1 XP

      @ZdenerwowanyBialorusin +10 XP
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto
    Sprawozdanie z rozmowy z gubernatorem Peter'em West'em.

    W wyniku odbytej wczoraj rozmowy przedstawicieli Georgetown z gubernatorem ustalono co następujące:

    W celu poprawienia bezpieczeństwa w mieście wzrośnie budżet straży miejskiej. Straż miejska zapewni również ochronę wskazanym przez magistrat osobom ważnym dla społeczności.

    Straż miejska złapała podpalacza. Jego proces rozpocznie się niebawem, a funkcję sędziego będzie sprawować osoba wybrana przez lud.

    W zamian za udzielenie przez szanownych bankierów (gubernator wyraża szczególne podziękowanie dla ŻKOK'u) wsparcia w tym jakże trudnym okresie, otrzymują oni licencje na prowadzenie własnych składów.

    W celu zapobiegnięcia potencjalnym nadużyciom ze strony nowo powstałego biura detektywistycznego zostaje ono włączone pod kontrolę straży miejskiej.
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika lacuna

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)