Venom rządzi, deptaj krzyże!

  •  

    za godzinkę rozmowa o pracę #programista15k - trzymajcie kciuki, może będzie dobrze (。◕‿‿◕。) #gownowpis

  •  

    Mirki i Mirabelki - proszę Was o opinię, bo jestem ZSZOKOWANY, jak potraktowała mnie ochrona Biedronki.

    tl;dr
    Zaparkowałem na czas zakupów przed sklepem Biedronki, ponieważ na całym parkingu w momencie parkowania nie było w ogóle wolnych miejsc. Obok mnie zaparkowane były dwa inne samochody - ich na zdjęciu nie ma, bo zdążyły odjechać.
    Sytuacja: wychodzę do samochodu z zakupami, ochroniarz na mnie z ryjem, straszy bagietami, generalnie w mojej opinii zachowanie nieadekwatne do sytuacji, bo wystarczyło poprosić, żebym tak więcej nie parkował.
    Sytuacja tak eskalowała, że poszedłem po kierowniczkę, bo ochroniarz w mojej opinii zbyt agresywnie i niekulturalnie się zachował. Kierowniczka przyszła, wzięła stronę ochroniarza, że dobrze zrobił, a na moją uwagę, czy nie mógł kulturalnie tego ze mną załatwić np. z uśmiechem powiedzieć:

    Proszę Pana, źle Pan zaparkował - proszę więcej tak nie stawać, bo przeszkadza Pan

    Ona mi odpowiedziała, że mają 10 tys. klientów i jakby za każdym mieli
    chodzić i "prosić", żeby dobrze parkować to bla bla bla.

    Czy ja mam całkowicie inne poczucie kultury i Waszym zdaniem ochroniarz rzeczywiście powinien był mi narobić takiego wstydu przy ludziach? (╯︵╰,)

    Wersje rozszerzona, którą puściłem do centrali:

    pokaż spoiler (...)
    Z powodu braku miejsc parkinkowych zaparkowałem samochodem przed wejściem
    do sklepu.
    Upewniłem się, że nikomu nie przeszkadza tak pozostawiony samochód -
    zostawiłem miejsce na przejazd koszyków oraz żeby wjazd/wyjazd z parkingu
    również nie utrudniał ruchu.

    Zrobiłem zakupy, wychodzę, podchodzę do samochodu, wkładam zakupy, a tutaj
    zaczepił mnie Wasz ochroniarz i zaczął podniesionym głosem przy ludziach
    mówić "Pan jest niepoważny?!?!?!?!?!?!?!?" 'TAK, się staje?". Wszystkiemu
    się przysłuchiwali ludzie - poczułem się niepotrzebnie poniżony, jego
    agresja (tak to odebrałem) była zupełnie zbędna do tej sytuacji -
    wystarczyło kulturalnie zwrócić uwagę, że niepoprawnie zaparkowałem
    samochód i mam na drugi raz tak nie robić - można to spokojnie było
    załatwić z uśmiechem.
    Zniecierpliwiony jego agresywnością (w międzyczasie powiedział, że może
    zadzwonić na policję i mi mandat wystawią - trudno to oddać w tekście, ale
    jego ton był w moim odczuciu bardzo niemiły)
    Powiedziałem, że przecież ani znaki poziome, ani na drzwiach sklepu nie
    mówią, że nie można zaparkować przed wejściem do sklepu w rozsądnej
    odległości. Też zaczął wrzeszczeć na mnie, że "MOŻE SOBIE WJADĘ SAMOCHODEM
    DO SKLEPU, SKORO NIE MA ZAKAZU TAKIEGO".
    Podkreślam, że wszystkiemu przysłuchiwali się ludzie. Nie wytrzymałem i
    powiedziałem, że złożę na na niego skargę. Wróciłem do sklepu i przyzwałem
    kierowniczkę, żeby potwierdziła, że faktycznie mój zaparkowany samochód
    komuś przeszkadzał, jednocześnie skarżąc się na niemiłe zachowanie
    ochroniarza.
    Ona wzięła stronę ochroniarza i w jej opinii w ogóle nie rozumie, że skoro
    źle zaparkowałem, to jeszcze powinienem być WDZIĘCZNY, że nie wzywają
    policji, żeby mi wlepiła mandat.
    Próbowałem jej powiedzieć, że bardzo mi się nie podobało zachowanie
    ochroniarza, który mógł zwrócić mi uwagę w grzeczny sposób.
    Zasugerowałem, że mógł powiedzieć z uśmiechem:
    "Proszę Pana, źle Pan zaparkował - proszę więcej tak nie stawać, bo
    przeszkadza Pan".
    Ona mi odpowiedziała, że mają 10 tys. klientów i jakby za każdym mieli
    chodzić i "prosić", żeby dobrze parkować to bla bla bla. Cały czas w słowo
    wchodził mi ochroniarz, który przerywał mi moje wypowiedzi, a na moje
    zwrócenie uwagi, żeby dopuścił mnie do głosu darł się:
    "PAN JUŻ SWOJE POWIEDZIAŁ, WIĘCEJ PAN NIE MUSI".
    Poprosiłem o wezwanie policji w takim razie, ale kierowniczka jakoś nie
    miała już na to ochoty.

    W związku z powyższym oczekuję od sieci Biedronka odpowiedzi na następujące
    pytania:
    1) Czy zaparkowany przeze mnie samochód rzeczywiście był nieprawidłowo
    zaparkowany, pomimo w mojej opinii zachowania odpowiedniej odległości, a
    samo zaparkowanie było podyktowane tylko tym, że nie było miejsc
    parkingowych?
    2) Czy sieć Biedronka planuje znakami poziomymi oraz pionowymi oznaczyć
    teren przy wejściu tak, żeby było oczywiste, że nie można parkować w tym
    miejscu, gdzie ja zaparkowałem?
    3) Czy uważacie Państwo, że zachowanie ochroniarza było właściwe?
    4) Czy zostaną wyciągnięte wobec ochroniarza jakiekolwiek konsekwencje, w
    postaci chociaż upomnienia, żeby popracował nad profesjonalizmem swojego
    zachowania?
    (...)


    #biedronka #ewakuacjaboners #pytanie #pytaniedoeksperta #prawo #prawojazdy #kultura
    pokaż całość

    źródło: fota1.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika lalalajp2_-

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.