Granice mego języka wskazują granice mego świata

  •  

    moje staty, w sumie z nudów

    - 24 lvl
    - mieszkam na wsi polska B z rodzicami
    - gruz za 4k
    - via iOS
    - kissless virgin
    - virgin
    - dateless virgin (nigdy nie byłem na żadnej randce)
    - zero (serio) przyjaciół/znajomych
    - wychowany przez nadopiekuńczych starych = jestem pizdą
    - krzywy kręgosłup, dość mocno
    - wada wzroku (-1,5 L, -3,5 P)
    - krzywe zęby (mocno... do tego stopnia że wstydzę się rozmawiać)
    - jakieś zmiany skórne na twarzy, nie mam pojęcia co to... + łupież od chyba 6 lat bez przerwy...
    - 50k oszczędności
    - aktualnie #neet ...
    - fobia społeczna i ogólne #spierdolenie

    i tak, eh...
    pokaż całość

  •  

    Chaotyczny post dla pamięci by wrócić do niego za pół roku/rok/5 xD

    30+ na karku i pierwszy raz się przeprowadzam na mieszkanie z dziewczyną która też pierwszy raz wylatuje z domu.

    Czego się spodziewam/oczekuję po tej dużej zmianie w życiu:
    - Zarobki obecnie to 3800zł +/- obstawiam że czynsz, media zmieścimy się w 2300/2 + jedzenie obstawiam że koło 1000 może się uda gotując samemu.
    No więc dobra będę +/- 2000zł biedniejszy a co zamierzam zyskać?

    - poprawę skilla gotowanie bo to chyba Ja będę gotował głównie ?
    - poprawę skilla rozmowa bo będzie w końcu z kim pogadać w domu
    - zmianę psychiki ? bo dom się będzie fajnie kojarzył
    - z racji że to przeprowadzka do dużego miasta to spróbowanie szczęścia w It w perspektywie 2 lat. Mam obawy że rzucę tą pracę i zostaną mi tylko gorsze Januszexy za mnie hajs czy inne amazony. Boje się że nie dostanę pracy w IT albo że się tam nie sprawdzę. Z drugiej strony jaka alternatywa? pogodzić się z tak małym hajsem i takim "życiem" ? 0 perspektyw na zobaczenie świata czy budowe domu.
    - ograniczenie grania/zamulania przed kompem
    - skorzystanie z multisporta z pracy na powrót na ściankę wspinaczkową
    - poprawę relacji z matką bo będziemy się widzieć raz na kwartał
    - obawy: mieszkanie w mieście, parkowanie i jazda w mieście, dużo ludzi, brak własnego placu, trzeba wyglądać nie jak menel wychodząc z domu i w domu też czyżby koniec dziurawych majtek i spodni oraz niemycia się? spadek zarobków i wyższe ceny z miasta
    - poznanie ludzi którzy będą chcieć jeździc w góry/spontaniczne tripy/planszówki może ktoś pomoze w zmianie pracy na stanowisko bobas it?
    - sprawdzenie/pogłebienie relacji z dziewczynom, może się nie pozabijamy xD i wytrzyma z moim spierdoleniem, chaos twórstwem i brakiem perfekcyjności
    - docelowo idę z ogromnym zapasem cierpliwości do siebie i dziewczyny i będę prosił o to samo. Spróbuje się powoli dotrzeć, spełniać każdą "poprawę" typu odpowiednie składanie skarpetek/bluz czy nie syfienie w kuchni. Będzie ciężko ale dam radę.
    - skile "domowe" prasowanie, pranie i ograniczenie syfienia
    - wydaje mi się że będziemy grać wspólnie na konsoli czy planszówki

    Na dzisiejszy dzie wydaje mi się że jakby za rok czy ileś się nasz związek rozpadł to wracam do domu bo póki co nie widzę opcji by samemu wynajmować mieszkanie.
    pokaż całość

    +: taragui
  •  

    #pytanie #kiciochpyta

    Mirki jak oceniacie sytuację.
    Mój różowy kupił odkurzacz w #mediamarkt za 2390 zł. Zadowolona poodkurzała od razu po zakupie i czyściutko - było to w sobotę. Niedziela sobie spokojnie minęła i zbliżał się poniedziałek.
    W poniedziałek wraca z pracy o 20:00 wchodzi klatką schodową do domu i po chwili woła ją mama, że ktoś do niej. Wychodzi na klatkę a tam kasjerka z #mediamarkt z jakimś typem drze na nią mordę, że dlaczego nie zapłaciła za odkurzacz. Jedno wielkie WTF?! Mój różowy w takich sytuacjach jak ktoś jest niemiły/podnosi głos to natychmiast mówi, że albo się uspokoi albo koniec dyskusji. Babka(kasjerka) mówi jej, że nie zapłaciła za odkurzacz. Jak mogłam nie zapłacić za odkurzacz?(paragon jest, wydanie towaru jest wszystko jest)
    Nie sprawdziła Pani potwierdzenia z terminala?! Nigdy nie biorę potwierdzenia z terminala.
    Sprawdza przy babce konto i rzeczywiście z konta zeszło 390 zł a nie 2390 zł.

    Jest to akcja z dzisiaj 03.10.2022.

    Co się właśnie odwaliło?
    Dlaczego kasjerska w markecie ma dostęp do adresu klienta?
    Dlaczego kasjerka z palca wpisuje w terminal kwotę a nie idzie to po jakimś API?
    Co by się stało gdyby kupiła cokolwiek innego i ten typ już by na nią czekał w drodze do domu?
    Dlaczego niemiecka firma windykuje Polaków wieczorem w domu?
    Gdzie jest słonko kiedy śpi?

    Babka dostała od mojej mirabelki informacje, że nie da jej teraz pieniędzy - no jak wieczorem na klatce schodowej 2k? Powiedziała, że może te pieniądze donieść do sklepu.
    Różowa pamięta tę kasjerkę bo jeszcze jej mówiła, że współczuje pracy w takim zamieszaniu - jakiś prezentacje były w sklepie czy pokazy czy coś.

    Do #mediamarkt pójdę jutro ja. Zapytam się co się odwaliło bo nie mieści mi się to w głowie.

    Co o tym sądzicie?
    pokaż całość

  •  

    Idziesz na parking w sobotę rano i takie coś widzisz...(╯︵╰,)
    #krakow

    źródło: 58239CC8-A627-47CB-879F-6A96829CC64A.jpeg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika leniuchowanie

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.