•  

    Mireczki, pytanie w imieniu rodzicielki. Podobno był taki film kiedyś, który zaczynał się od matki-inwalidki mieszkającej wraz z synem na wzgórzu, która obserwowała sobie pożary, bo to jakiś okres pożarów był czy coś, aż w końcu jeden z nich nie został dogaszony i się rozprzestrzenił. Dosłowny opis. Ktoś coś kojarzy może? ¯\_(ツ)_/¯ #ogladajzwykopem #kiciochpyta #film pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    Beka z ludzi, którzy krzyczą, że sąd taki zły i olaboga, chce zabić dziecko. Sąd nie miał żadnego innego wyjścia, tylko tak zdecydować, bo angielskie prawo działa na zasadzie precedensu, a precedens w tym wypadku pochodzi ze sprawy Sądu Najwyższego Airedale NHS Trust v Bland, gdzie wprowadzono rozróżnienie obowiązku lekarza na “basic care”, czyli dostarczanie jedzenia i wody, ale tylko, jeśli pacjent jest w stanie samodzielnie je przyjąć, oraz “medical care”, czyli wszelkiego rodzaju procedury medyczne. Jeżeli procedury medyczne w żaden sposób nie poprawiają jakości życia pacjenta ani nie dają mu szans na poprawę tego stanu to terapia staje się uporczywa i lekarze prawnie nie mają już obowiązku podtrzymywania pacjenta przy życiu. Głodzenie czy duszenie dziecka, żeby je “zabić” zamiast np. uśmiercającego zastrzyku to już kwestia popieprzonego uzasadnienia sądu, który musiał stworzyć uzasadnienie ad hoc (zupełnie nielogiczne z punktu widzenia laika, więc nie ma sensu w nie wchodzić), bo inaczej lekarze poszliby siedzieć za odłączenie Tony’ego Blanda od urządzeń podtrzymujących życie, bo według stricte technicznego podejścia prawa karnego byłoby to morderstwo.
    Także nie, sąd nie był zły, a sędziowie mają serce, ale mają też mózg i wykonują zawód, który nakłada na nich pewne obowiązki.

    #alfieevans
    pokaż całość

    •  

      @letskilleachother: Mam nadzieję że zauważasz dyskretną różnicę pomiędzy szukaniem pomocy (nie mówię że leczenia, ale choćby lepszej opieki) dla własnego dziecka a jego biciem.

      Natomiast cała reszta to kwestia dyskusji i ustalenia kto i kiedy ma prawo decydowania o życiu dziecka. Jeśli nie przeszkadzało by Ci że diagnoza jednego - wątpliwej renomy - szpitala oraz zdanie sędziego który ponad prawa dziecka przedkłada prawa gejów - pozostaje jedynie powinszować. Mam nadzieję że mnie nic podobnego nigdy nie spotka, ale wtedy chciałbym mieć możliwość decydowania gdzie i kiedy i w jaki sposób moje dziecko miało by odejść. Rozumiem że Ty wolisz kiedy decyduje się za Ciebie. pokaż całość

    •  
      l......3 via Android

      +2

      @letskilleachother Bardzo mądrze piszesz, szanuję Ciebie i pozdrawiam.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Mirki, czy nocne pociągi są niebezpieczne? głupie pytanie może, ale wybieram się wkrótce nocnym TLK z Poznania do Lublina, sama, i trochę mnie to niepokoi… w swoim czasie też się naczytałam relacji, co to komu nie ukradli i w ogóle jak to pasażerowie kłódkami zamykali przedziały na dworcu w Wawie itp ( ͡° ʖ̯ ͡°) a nigdy w życiu nie jechałam nigdzie nocnym, bo staram się unikać takich połączeń, nocne podróże dla różowych to w ogóle głupia decyzja, ale tym razem muszę
    #pociagi #podroze #podrozujzwykopem #kiciochpyta
    pokaż całość

    •  

      nocne podróże dla różowych to w ogóle głupia decyzja

      @letskilleachother: Eee...? Nie ma czego się bać. Pilnuj swoich rzeczy, nie zadawaj się z podejrzanymi ludźmi, a nic Ci się nie stanie. Ludzie w nocnych zazwyczaj śpią i jest spokojnie. Jak trafisz z kimś dziwnym do przedziału, to zawsze możesz się przesiąść.

    •  

      @letskilleachother: W ciągu ostatniego roku trochę się najeździłem na trasie Szczecin-Warszawa-Szczecin (również nocnymi EIC i TLK). Nigdy nic złego mi się nie przydarzyło ani nawet nie poczułem się zagrożony czy coś w tym stylu. Najlepiej wybierz miejsce w wagonie bezprzedziałowym jeśli jest taka możliwość. Wtedy jest więcej osób na wspólnej przestrzeni - trudniej coś np. ukraść jak jedzie 80 osób i połowa nie śpi. Co innego w przedziałowym gdy oprócz ciebie i napastnika są jeszcze 2-4 osoby i wszystkie śpią. Jak boisz się o bagaż i nie jest duży (np. plecak) to trzymaj przy siedzeniu. Nie wychodź do toalety/nie opuszczaj miejsca i bagażu podczas postojów - jak pociąg jedzie to nikt nie będzie wyskakiwał z niego z twoim portfelem ;) Rzeczy cenne jak telefon czy dokumenty trzymaj zawsze przy sobie.
      Moja dziewczyna też trochę jeździła nocnymi i zero problemów. Myślę, że nie masz się czego obawiać ale warto zawsze zachować choć odrobinę czujności ;)
      A i przedziałowymi w nocy też jeździłem - również zero problemu.
      Wiem natomiast, że moja mama dawno, dawno temu miała przygodę w przedziałowym, gdy zasnęła - złodziej rozciął mamie od zewnątrz kieszeń od kurtki którą miała na sobie i ukradł telefon. Ale to było ze 20 lat temu to i warunki były inne.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    o mirasy, przejrzałam właśnie swoje zdjęcia tak sprzed 10 lat w czasie porządkowania plików, ta ekspresja, te nadmierne kilogramy, ten styl roku dwa tysiące łosiem gdy jeszcze ubierała mnie mama, wszyscy śpiewali ella-ella-e wraz z rijaną a powiatowy konkurs języka ojczystego w pcimiu dolnym z dyplomem zrobionym w wordzie i książką o najpiękniejszych zabytkach polszy był osiągnięciem życia.
    co za żenua, idę to rozchodzić ( ಠ_ಠ)
    nigdy nie przeglądajcie swoich zdjęć z pryszczatych czasów dyskotek szkolnych. nigdy.
    #rozowepaski #wspomnienia #gownowpis #podbaza #gimbaza
    pokaż całość

  •  

    mój kot cały czas ze mną chodzi, wciąż ze mną śpi, kładzie mi się przy nogach jak stoję, obok mnie jak siedzę i bez przerwy mruczy. czy to jest normalne czy ja mam jakiś wadliwy egzemplarz? koty nie mają być przypadkiem niezależnymi samotnikami? XD
    #koty #chwalesie #zalesie #gownowpis #kitku

  •  

    Mireczki kurwa, pogoda taka piękna, a ja muszę zapierdalać i uczyć się do egzaminów, cały dzień na dupie w domu ( ͡° ʖ̯ ͡°) #studbaza #studia #studentprawa #gownowpis

    +: Cronox
    •  

      nie chce sie przechwalać, bo mi sie serio zrobilo przykro koleżanki po architekturze jak sie okazalo, że zarabiam tylko pare złotych mniej a z legitnych kwitów mam tylko ogólniak, aż przeprosiłem ją za to, bo po takim czymś sero może odechcieć się pracować co zreszta i Tobie teraz serwuję

    •  

      @trep_warrior: zależy w jakim mieście pracujesz i z jakiej uczelni jesteś, ale też jak zdałeś, jakie miałeś doświadczenie zawodowe zdobyte podczas studiów, jak się w życiu umiesz zakręcić etc. więc u Ciebie albo ty sobie radzisz bardzo dobrze (gratki tutaj), albo koleżanka słabo, bo architektura to jednak nie jest taki z dupy wzięty kierunek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (7)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika letskilleachother

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.