•  

    irytuje mnie gdy kod jest podzielony na N komponentow, kazdy po 50-100 linijek (bo zasada, ze nie przekraczamy jakiejs liczby linii kodu per plik xD) i potem trzeba sie przeklikiwac zeby dojsc z jakiejs listy do przycisku 10 godzin

    przeciez czesto wieksze komponenty po 300 linijek sa o wiele czytelniejsze i szybciej sie wprowadza zmiany

    tak jak jest zasada "premature optimization" tak tutaj dostrzegam cos podobnego, czyli dzielenie kodu na chama nawet jak nie ma takiej potrzeby

    #react #javascript
    pokaż całość

    •  

      @wybacz: Wolę mieć nawet komponent na 500 linii, który ma spójną całość niż 20 komponentów, bo ktoś na siłę podzielił i użył raz. Część ma jeszcze jakiś swój stan przekazywany między sobą i potem trzeba skakać pomiędzy plikami, a zmiana normalnie na 5 minut roboty.
      Ważne by kod był w miarę zorganizowany i komponent trzymał się jednej kawałka aplikacji i nie ma problemu z zmianami.
      Jak ktoś zrobi gówno, to podzielenie go na kawałki sprawi, że mamy teraz nie jedno, a wiele małych. Łatwiej ukryć szambo, bo na review też mam wrażenie, że nikomu nie chce się klikać po tych wszystkich plikach.
      pokaż całość

    •  

      Oj tak kurwa, dorzuć do tego props drilling trzy komponenty do dołu xD

      @hdh3he3: Amatorka, trzy to juniorzy robią. Senior nie schodzi poniżej 5( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #programowanie #frontend
    Hej mirki jak teraz to wygląda bo trochę wybiłem się z obiegu :D jak dostajecie jakąś prostą stronę do pocięcia to stosujecie do tego jakieś statyczne generatory stron jak next.js nawet jak nie ma tam żadnego reacta? w dawnych czasach robilem sobie taki liveserver na gulpie czy gruncie i on mi robil builda z paczkami no ale html był na sztywno a teraz widzę, że to się jakoś mądrzej wszystko robi. pokaż całość

    •  

      @IlllI: Prostych stron nie robi się w react. Strata czasu. Kodujesz zwyczajny szablon i wpinasz np. do wordpressa.
      Masz stronę edytowalną, a zarazem zoptymalizowaną tak jak chcesz.
      Gulpa możesz dalej używać, chociaż częściej spotyka się jakieś wariacje webpacka lub inne narzędzia. Gulp za to całkiem często działa gdzieś pod spodem, bo potrzebny jest jakiś task do wykonania, a w gulpie skrypt jest gotowy.
      Polecam sprawdzić mix, encore, parcel, vite i samego webpacka. Chyba najczęściej je spotykałem.

      Wiem, że teraz popularne jest używanie framweworka do wszystkiego, ale dla mniejszych stron(a czasem nawet tych większych), po prostu się nie opłaca. Czasem widzę jak ktoś pyta, czego użyć do napisania jakiejś prostej wizytówki i od razu ktoś wyjeżdża "stary użyj reakta". Potem taka strona fatalnie się pozycjonuje, nie można łatwo jej wpiąć do CMS, nie można łatwo zmienić zawartości, do załadowania potrzeba 5 MB js.
      Do jakiś mniejszych stron z dynamicznymi elementami polecam alpine.Jeśli znasz podstawy js, to nie ma się właściwie co tutaj uczyć. Od razu przechodzisz do użycia. Alpine stawia maksymalnie na prostotę, a nie ma sensu tworzyć SPA, dla prostych stron. Wyjątek stanowi nauka, bo wtedy można sobie poćwiczyć różne aspekty współczesnego tworzenia stron.
      Ogólnie React to straszny syf. Każdy używa czegoś innego. Nieskończona liczba bibliotek do wszystkiego. Jeśli w firmie nie istnieją jakieś twarde standardy(rzeczywiste, a nie tylko słupki w prezentacjach na temat pokrycia testami), to po kilku miesiącach rozwoju aplikacji mamy gówno, którego nawet hindusi się brzydzą. Sami robią gówno, ale chociaż swoje własne.
      Zapinanie Reacta do prostej strony i robienie z tego SPA to patologia. Czasami trafiają się tacy klienci co mają taką stronę i chcą jakiejś małej zmiany, ale gdy słyszą, że równie dobrze to mogą tą stronę napisać od nowa od kolejnej firmy z kolei nie zbyt zadowoleni. Wcześniej już ktoś robił takie małe zmiany i mamy potwora, który żyje raptem pół roku, a do niczego się nie nadaje. Nikt im teraz do tego nie będzie pisał CMS.

      Wizytówki to najczęściej będzie elementor, gutenberg lub inny builder, bo nikomu nie chce się pisać strony za 2k(nie opłaca się).
      Dla tych którzy są w stanie w miarę normalnie zapłacić jest dedykowany motyw oparty o jakiś CMS(np. Wordpress, Joomla, Drupal, Contao, TYPO). Koduje się to właściwie tak samo jak 10 lat temu, czyli mamy zwykły html(czasami jakiś system szablonów twig, blade, slim), CSS(jakiś SASS), JS(czysty z niewielkim dodatkiem bibliotek, czasami niewiele Reacta, Vue, Alpine lub czegoś podobnego) i na backendzie zwykłe PHP(sprawdzony, szybki, z masą gotowych rozwiązań).

      Podsumowując, mimo boomu na frameworki, to dalej można z powodzeniem robić to po staremu. Pchanie się w SPA, bo taka moda dla małych stron jest bez sensu. Strona bez CMS jest jednak trochę upośledzona, bo dla każdej zmiany musimy zajrzeć do kodu, a koszt wpięcia takiego CMS(np. wp + acf) jest tak znikomy, że właściwie nie ma powodu, by tego nie zrobić.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika lojawyk

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)