•  

    Mirki, czas unowocześnić kompa po 7 latach.
    Doradźcie proszę jaki RAM wybrać do nowej płyty głównej z podstawką AM4 i do CPU Ryzen 2600?
    Płytę główną chyba taką kupię:
    MSI B450-A PRO AM4 - ma to ktoś, dobra jest?
    Prawdziwy problem mam z doborem pamięci, jest tego zbyt wiele różnych modeli i różne częstotliwości, opóźnienia i czasy.. Pogubiłem się. Domyślam się, że ma być DDR4, chcę kupić 2x8 GB żeby dual był. Dobrze, żeby RAM był na tyle dobry, żeby dał radę za kilka lat gdy wymienię CPU na Ryzena 7.
    Cena nie jest warunkiem decydującym, ale wolę średnią półkę, żeby nie przepłacać.
    #komputery #sprzetkomputerowy #naprawakomputera #ram #proline #kiciochpyta
    pokaż całość

    •  

      @Squatlifter: Wczoraj robiłem wstępną konfigurację koszyka i czytając testy/opinie dobrałem dokładnie tego samego proca i takie mobo - czyli budżetowo ale na poziomie, więc taki trochę taktyk. Pamięci rozważam HX432C16PB3K2/16 - tanie, w miarę dobre parametry i są na liście kompatybilnych kości. Ale ciężko powiedzieć jaki ram wybrać żeby był dobry do ryżemów 3 generacji.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    - poproszę cheeseburgera bez sera
    - czyli hamburgera?
    - nie, nie chcę hamburgera, chcę cheeseburgera bez sera

    #gownowpis

  •  

    Wszystko wskazuje na to, że 1650 będzie na poziomie między 1050 a 1050ti (bliżej 1050ti)... 4GB VRAM... za 800 zł.... Chyba kogoś ostro poye... że to coś w ogóle wypuszczają. Tak dla przypomnienia RX580 z 8GB VRAM w promo jest dostępny za taką samą kwotę... do tego jeszcze gry się dostaje. Burdel tylko robią, nic więcej.
    #komputery #gorzkiezale

    źródło: purepc.pl

  •  

    Zastanawiam się jak trzeba mieć niepoukładane w głowie żeby zbudować i używać taki rębak ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #maszynyboners #bhp #inzynieria #drewno

    źródło: streamable.com

  •  

    Mirki, ja teraz w zupełnie innym temacie niż rajdy. Mam dla Was pierwszy teledysk moich przyjaciół - zupełnie nowy zespół, stworzony z pasji i dzięki niej. To takie trochę połączenie Tulii (bez 'wygładzenia' głosów;-), rocku i folku - wyjątkowego, bo mało znanego - spod Babiej Góry. Dajcie znać co sądzicie - jak się podoba, wykopcie

    #muzyka #folklor #rock
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Czy ktoś z doświadczeniem może mi powiedzieć czy taka instalacja jest zgodna z prawem? Czy stanowi zagrożenie? Sąsiadowi odpierdala albo ktoś z Orange sobie jaja robi przy montażu światłowodu. Kable niskiego napięcia jakbyco. Więcej fotek w komentarzach. Nie wiem czy oprócz tego że „brzydko” mam jak się czegoś tu czepiać. #montaz #janusze #fail #przegryw

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    Netflix wyłącza miesięczny okres próbny dla nowych kont:

    #netflix #seriale #olaboga

  •  

    #rodo #monitoring #bankomat #pytanie #pko

    Ktoś się orientuję ile bank trzyma nagranie z bankomatu taki np PKO? Czy są jakieś ogólne przepisy ustanowione przez RODO czy każdy bank vel oddział może trzymać takie nagranie według swojego uznania ile mu się podoba? Jeżeli chciałbym uzyskać nagranie sprzed 2 tyg to bank mi to udostępni? Czy tylko Policji i Sądowi? pokaż całość

  •  

    Chciałem się podzielić taką swoją myślą. Kupując zestaw w sklepie #morele za prawie 4k muszę zapłacić jeszcze 30 zł za kuriera, a w konkurencyjnym sklepie gdzie mimo wszystko części są droższe to wysyłka jest darmowa. Może trochę wychodzi ze mnie Janusz no ale wydając taką kasę to chyba mogliby zrobić próg od którego wysyłka byłaby darmowa.
    #morele #komputery

  •  

    #wychodzimyzprzegrywu #podrywajzwykopem #zwiazki
    Miłość czy seks, nie sprawią, że będziesz żył długo i szczęśliwie. Jeśli w to wierzysz, mam złą wiadomość - dałeś się nabrać. It's a prank brooooo. W sumie dlaczego miałyby? Zacznijmy od początku.

    Istnieje grupa młodych mężczyzn, całkiem spora notabene, która twierdzi, że jak tylko będzie im dany seks, wtedy będą panami życia, a powodem dlaczego nadal nie mają pracy, boją się matki i chodzenia po bułki jest to, że nie ruchają. No cuuusz... byłoby miło gdyby tak działał świat. Psychoterapeuci straciliby pracę, coaching też nie byłby potrzebny, bo grupa spierdonów odkryła sekret - wystarczy włożyć kawałek mięsa w otwór i nagle wszystkie dysfunkcyjne warunkowania z 20 lat życia znikają - PUF~. No niestety nie.
    Seks jest jak pizza - jak jest to jest fajniej niż jakby jej nie było, ale pizza nie sprawi, że zaczniesz cieszyć się życiem. Nadal będziesz smutny, tyle, że z pizzą. Tak samo możesz ruchać i nadal być spierdolony - to nie jest żaden indykator wygrywu. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszystkim nam wmawia się te same brednie. Od dziecka wtłacza nam się do głów, że tylko wielka, disneyowska miłość da nam szczęście. W pewnym momencie facetom zdaje się, że odnajdują swoją złotowłosą, kobiety myślą, że trafiły na wymarzonego księcia z wielkim koniem. Ogarniają formalności, żeby jak najmocniej przywiązać przy sobie drugą osobę, bo miłość miłością, ale z tyłu głowy wiedzą, że choć będą żyć długo, to ni chuja szczęśliwie... ale nie potrafią inaczej.

    Wszystko co musisz zrobić, aby mieć dziewczynę, to znaleźć kogoś, kto uwierzył w te same głupoty co ty, tzn. że jak znajdzie sobie kogoś, to będzie łatwiej. Nie będzie. Będzie dwóch przegrywów, którzy dokonają fuzji spierdolenia (przypomnijcie mi, żebym opatentował tę nazwę). Będą wzajemnie wymieniać się dysfunkcyjnymi schematami myślenia, coraz bardziej ciągnąć się wzajemnie w dół. Będą obniżać poczucie wartości u partnera/partnerki i w końcu coraz bardziej będą czuć się jak gówno, uzmysławiając sobie przy tym, że nie zasługują na nikogo lepszego i ze strachu, który będą nazywać miłością, będą nałogowo do siebie lgnąć.
    Reasumując. Żywe gówno + żywe gówno = dwa żywe gówna. Nie licz na perłę.

    Jedyną opcją na szczęście jest czucie się dobrze z samym sobą. Jeśli jesteś zgodny z tym co myślisz, czujesz i robisz i sam z siebie cieszysz się życiem, wtedy nie tylko Ty będziesz szczęśliwy, ale możesz zbudować zdrowy związek z pogubioną osobą. Jest szansa, że jeśli jej problemy nie będą zbyt poważne, wtedy twoje zdrowie emocjonalne zarazi tę osobę, jak pochodnia przyłożona do drugiej pochodni. Absolutnie nie mówię, że masz szukać spierdolonej partnerki i ją zmienić - to się nie uda. Mówię o tym, że jeśli sam będziesz zdrowy i ugruntowany w swoich poglądach, wtedy osoby w twoim otoczeniu będą przesiąkać Twoim pozytywnym nastawieniem, nawet jak nie będziesz próbował ich zmieniać.
    Pierwsza zasada zmiany - zacznij od siebie. Pytanie jak...

    Przede wszystkim pomyśl co lubisz robić sam. Słuchać dobrej muzyki? Pracować w ogrodzie? Robić coś z drewna? Chodzić po górach? Jeśli nie wiesz, musisz zacząć próbować nowych rzeczy, aby dowiedzieć się co sprawi Ci przyjemność. Zapisz się na sztuki walki, czy kurs tańca i to nie po to, żeby kogoś poznać, jak się powszechnie przyjęło - idź oddać się tym czynnościom. Swojego czasu fascynowały mnie mnemotechniki. Potrafiłem całymi dniami budować pałac pamięci i uczyć się np. nazw wszystkich kości, tylko dla frajdy z zapamiętania czegoś swoim własnym sposobem, który był dużo efektywniejszy niż szkolne zakuwanie. Robiłem to sam i miałem z tego dużo radości i satysfakcji. Jeszcze wcześniej mając jakieś 10 lat, robiłem łuki, kusze, proce i też mnie to cieszyło, choć bawiłem się zwykle sam. Nie było wielu rówieśników, tam gdzie dorastałem. Później wmówiłem sobie, że żeby być szczęśliwym, potrzebuję dziewczyny. No i przestałem być szczęśliwy na wiele, wiele lat, bo moja wartość w social circle była zerowa, a co za tym idzie zainteresowanie dziewczyn wynosiło zero.

    Możesz pomyśleć sobie tak: Heniosław, co ty pierdolisz. Oczywiście, że od czasu do czasu przeżywam miłe chwile, kiedy jestem sam, ale przypomina mi to zjadanie okruchów ze stołu, kiedy inni jedzą do syta. Ja chcę ucztować, pragnę przyjęcia! Miłości! Absolutnego szczęścia i fajerwerek!
    Takie myślenie jest samospełniającym się proroctwem. Kiedy jesteś z kimś, starasz się zaplanować coś dla was obojgu, sprzątasz mieszkanie, jak coś gotujesz to starasz się, by było jak najlepsze i ładnie wyglądało. Niektórzy ogarniają świece i inne dziwactwa. A kiedy są sami? Czar pryska - jedzą prosto z garnka coś, co wczoraj mieli wyrzucić, ale zapomnieli.
    Problem nie wynika z tego, że jesteś sam, lub sama, ale z tego, że nie troszczysz się o siebie tak, jak o drugiego człowieka. Jeśli tobie samemu zależy na samym sobie mniej, niż na drugiej osobie, to zgadnij jaką podświadomą wiadomość wysyłasz w eter - "proszę zaopiekuj się nic niewartym mną. Potrzebuję kogoś, kto nada sens mojemu życiu". Czy taka postawa jest atrakcyjna? Ni chuja nie jest.

    Rób sam wszystko to, co robiłbyś z drugą osobą. Idź do muzeum, do zoo, wypij wino czytając książkę, idź do parku i uwal się dupskiem na kocu (robię to notorycznie jak jest ciepło), zapal sobie kadzidełka w domu, jeśli uwielbiasz ich zapach. Jeśli nie wiesz, to sprawdź. Raz na jakiś czas zrób sobie porządny posiłek. Nie w biegu, a zarezerwuj na to czas. Zadbaj o to by ładnie wyglądało i skup się na jedzeniu, zamiast na oglądaniu netflixa. Wprowadzam w życie takie drobne przyjemności i samotne wyprawy do różnych ciekawych miejsc, czy nawet do marketu sprawiają mi teraz więcej przyjemności, niż jakbym chodził z kimś, kogo średnio to interesuje i musiałbym go za sobą ciągnąć. Ludzie widzą kiedy dajesz wartość i wtedy chcą z tobą przebywać. Nie chcą gówna, które przylepia się do statku i krzyczy "płyniemy!".
    Reasumując po raz drugi. Najpierw zbuduj relację z samym sobą, dopiero później z innymi ludźmi. Jakiekolwiek odstępstwo od tej reguły będzie dawało mniej lub bardziej toksyczną relację.

    Jeśli podobają Ci się moje posty, tutaj znajdziesz ich więcej: https://www.facebook.com/henioslawtv/
    pokaż całość

  •  

    Nowy pilot, tydzień czasu i już zabezpieczony na długie lata przez moją Babcie (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Folia i kawałek taśmy ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Czuć PRL
    #heheszki #babcia #stareczasy #chwalesie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1552835229074.JPG

  •  
    cpp17

    +31

    Zapraszam do śledzenia #lubiewarzywa
    Codziennie inne warzywo wraz z najważniejszymi informacjami oraz ciekawostkami na jego temat.

    003. Bakłażan

    Bakłażan (a właściwie psianka podłużna) to warzywo, zwane także "gruszką miłosną". Oberżyna w 90% składa się z wody. Posiada znikomą ilość witamin CBA, ale przynajmniej ma trochę potasu i dobrze się po niej ciśnie, a dzięki niskiej kaloryczności (22 kcal w 100g) można ją jeść praktycznie bez ograniczeń. Fioletowa skórka bakłażana zawiera antocyjany, które wykazują działanie antyoksydacyjne. W medycynie ludowej, bakłażan stosowany jest jako środek przeciwreumatyczny.

    Smak: jedzony solo trochę mdławy, jednak świetnie komponuje się z przysmakami z grilla.
    Nadaje się na sok: średnio, ale nie jest trujący. Niektórzy piją.
    Spożycie w dowolnych ilościach: tak!
    Nadaje się do masturbacji: tylko dla ekspertów
    Wpływ na proces formowania stolca: pozytywny, spora zawartość błonnika (ok. 3,3%).
    Dodatkowe informacje: bakłażan nie występuje w stanie dzikim. Wrzuć go do soli na pół godziny, bo inaczej wyjdzie gorzki.
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika mamnatopapiery

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (8)