•  

    Krótki wniosek: dla mężczyzny, który z jednej strony chce mieć rodzinę, czyli kobietę i dzieci, ale z drugiej chce być we w miarę bezpiecznej sytuacji "w razie czego", najlepszym rozwiązaniem jest niesformalizowany związek i dzieci z takowego. Innymi słowy, bierzesz sobie dziewczynę, łapiesz ją na dziecko (sic!), rodzi ci jedno, ewentualnie kolejne, w akcie urodzenia figurujesz jako ojciec (oczywiście po badaniach DNA) i... żyjesz z kobietą i dziećmi, jakbyście byli małżeństwem. Ale nim nie jesteście i nawet ci do głowy nie przyjdzie, żeby się żenić. Jeśli ona zaczyna coś przynudzać o "zalegalizowaniu związku", bo w razie choroby itp. to deklarujesz, że zamiast ślubu podpiszecie pełnomocnictwa notarialne upoważniające was do dowiadywania się o stan zdrowia partnera, wgląd do papierów medycznych itp. (90% przypadków o to się rozchodzi).

    Będąc bez ślubu, ale mieszkając z kobietą, która jest matką twoich dzieci jesteś zazwyczaj na wygranej pozycji, szczególnie jeśli mieszkacie w twoim mieszkaniu (nigdy jej tam nie melduj!) i ty zarabiasz znacznie więcej. Ona wie, że musi się starać i nie może, jak to często jest po ślubie, spocząć na laurach. Bo w razie czego zostaje z niczym. Żadne alimenty na nią i żaden twój majątek jej nie przysługuje. Oczywiście: w razie rozstania jesteś zobowiązany do płacenia alimentów na własne dzieci, ale to akurat uczciwe (w końcu sam je chciałeś mieć). Jednak rozstanie w takiej sytuacji od razu zakłada pogorszenie statusu ekonomicznego kobiety i niejako automatycznie stawia ją w gorszej pozycji.

    Wniosek ten potwierdzają liczne kobiety na forach, które wściekle reagują na samą myśl urodzenia facetowi dziecka i mieszkania z nim bez ślubu. Dla niekumatych: chodzi im o względy finansowe a nie religijne.

    I jeszcze jedno: zwrot "złapać faceta na dziecko" dotyczy zwykle sytuacji, gdy kobieta chce, aby złapany na dziecko facet się z nią ożenił. Jeśli więc, którakolwiek próbuje cię złapać na dziecko, powiedz jej wyraźnie: tak, będę alimenty płacił na dziecko, ale o ślubie zapomnij. Naprawdę dla mężczyzny jest lepszym wyjściem posiadanie dzieci bez ślubu. Do czego namawiam (jeśli ktoś chce mieć dzieci) :) W razie czego zawsze możecie przebijać gumki czy zamienić tabletki antykoncepcyjne na placebo , jeśli koniecznie chcecie mieć dzieci, a wasza dziewczyna, z którą chcielibyście być stawia warunek: ślub przed dziećmi. Jak zajdzie w ciąże powiedzcie jej, że o ślubie porozmawiamy po szczęśliwym rozwiązaniu. A później machnijcie kolejne (jeśli chcecie model inny niż 2+1), a ślub odwlekajcie. A jak się postawi, to ze spokojem oświadczcie jej, że "zawsze może odejść" - jeśli jej jest tak źle.

    A zatem drogie incele, przegrywy, srak-pile i inne wykwity: zamiast nudzić o tym, o czym zawsze nudzicie, edukujcie mężczyzn, żeby się nie żenili, że jeśli chcą dzieci, niech je mają, ale bez ślubu, że kobiety szybko pokornieją, jak mają dziecko z facetem, ale nie mają z nim ślubu itp. Wtedy zrobicie naprawdę dobrą robotę.

    pokaż spoiler #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski #redpill #blackpill #spermochlip #spermiarz #feminizm #mgtow #wygryw #przegryw #boldupy #melikom #braciasamcy #bialorycerstwo #oswiadczeniezdupy #zwiazki #zdrada #bolecnaboku #prawo
    pokaż całość

    •  

      @Amerykanski-Naukowiec: Jesteś w małżeństwie. Wszystko po równo. Baba daje ci kopa w dupę. Bulisz alimenty, masz widzenia raz na dwa tygodnie PLUS ewentualne alimenty na nią i podział majątku (wypracowanego po ślubie). Czyli w obu wypadkach, gdy baba cię kopie w dupę, bulisz alimenty i walczysz o prawo widzenia z dziećmi, ale bez ślubu, wszelkie inne majątkowe problemy odpadają. Twój argument jest inwalidą, podobnie jak twój mózg. Jeszcze prościej betabankomacie ci to wyjaśnię: lepiej mieć mniej problemów w razie rozstania (bez ślubu) niż więcej (przy ślubie). I tyle napisałem. A z tym widzeniem dziecka raz na 2 tygodnie, to bzdura. Można skutecznie walczyć o częstsze i skutecznie nękać matkę dziecka, gdy ta te widzenia utrudnia - ale to już inna bajka.

      Ale się spermiarstwa, kuków i p0lek zleaciało do mojego tematu. Ale to dobrze, bo znaczy, że cios był bardzo mocny i celny.
      pokaż całość

    •  

      @shnitzel: Ty ty masz nasrane we łbie, skoro nie rozumiesz, że to nie jest temat dla przegrywów, inceli i innych zjebów. To jest temat dla facetów a) ruchających, b) mających całkiem duże doświadczenia z kobietami, c) świadomych realiów społecznych, d) chcących mieć rodzinę. Oczywiście: incele, przegrywy, bracia samcy, srak-pillowcy też się podczepiają, bo temat im się podoba, ale dla nich to problem teoretyczny, raczej się z nim nie zetkną w najbliższej przyszłości (a jeśli tak, to będą mieli dobry przepis co robić i uratuje się im, być może, dupę). No, ale nie dziwię się, że taki kuk -beciak, jak ty tego nie rozumie. Bo gdyby mój temat był po prostu głupi, to by został centralnie olany. Natomiast sam fakt, że spemiarze, betabankomaty i kuki oraz oczywiście p0lki tak szczekają (do którejś z tych kategorii na pewno należysz) świadczy dobitnie o tym, że trafiłem w dziesiątkę. Co zresztą potwierdzi każdy prawnik, można udać się na konsultacje i zweryfikować. Wbrew rozmaitym wysrywom NIKT merytorycznie nie podważył czegokolwiek z mojej argumentacji, a jedynie bluzga o przegrywie, niedojrzałości itp.

      PS Gdyby te post-zjeby od braci samców i srak-pillowców miały choć trochę oleju w głowie, to zamiast pierdolić swoje farmazony i podniecać się swoim przegraństwem, krótko i konkretnie radziliby facetom co robić, jak postępować, jak osiągać swoje cele przy pomocy dowolnych środków. A to są tylko upadli spermiarze - białorycerzyki, dawne kuki i beciaki, które nie wyciągnęły żadnych realnych wniosków i dalej próbują być "honorowi". Przez to szkodzą i utrwalają popieprzony system społeczny wychowujący kolejne pokolenia przegrywów. Ale to już inny temat, w innym swoim wpisie o tym wspominałem.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (109)

  •  

    ... w obliczu szalejącej pandemii śmiertelnego koronowirusa zaiste paradnie wypada nowy scam... eee... znaczy biznes Mariusza Jacaka (byłego lidera #dascoin #dasekosystem) polegający na sprzedaży rejsów luksusowymi statkami wycieczkowymi ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #koronawirus #coronavirus #2019ncov #heheszki #koronawirus #epidemia #scam #dascoin #mlm #bitcoin #kryptowaluty pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @RobertKowalski: Człowieku, ale Ty jesteś nieogarnięty i nieufny. Przecież wyraźnie w prezentacji jest powiedziane, że ta firma powstała, aby pomóc Tobie. Poza tym dzięki niej można podróżować za darmo i jeszcze na tym zarabiać. Jakim trzeba być kaflem, żeby nie skorzystać z tej możliwości? Poza tym Pan Jacak sprawdził tą firmę i mówi, że jest uczciwa i warto. Potrzeba komuś więcej zapewnień? Bo jeśli tak, to ja z takimi luzerami nie chce mieć nic wspólnego. Dają wam złoto, a wy narzekacie. Ale dobrze, spadajcie na bambus, ja już się zarejestrowałem, zaczynam pracować na siebie i niedługo hajsik zacznie się zgadzać i popijąc nierozwodniony drink z parasolką na pokładzie luksusowego statu, będę się śmiał z takich etatowców jak wy. A może nawet znajdę swoją czarną miłość jak Dyrektor Paciorek (to z innej bajki)? Do zobaczenia na Malediwach! pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    https://www.youtube.com/watch?v=Jsvtba9gZlE - Pan Psycholog z Ocal Siebie zarobił trochę hajsu z internetów (patronajty, jutup, klienci - a zwłaszcza klientki w prywatnym gabinecie z popularki sieciowej) i od razu przeszedł na lewackie pozycje. Wybitnie feministyczna, nieudolnie i płytko maskowana postawa, zdecydowanie pod kobiety (Pan Psycholog widocznie wie, gdzie konfitury: w gotówce i prawdopodobnie w naturze - kobiety to ponad 80% klientów psychoterapeutów). Szkoda, bo to był dobry kanał. Unsub, do widzenia. Kolejny, któremu popularka i hajs zaokresiły mna czerwono punkt widzenia.

    pokaż spoiler #psychologia #internet #youtube #wygryw #przegryw #feminizm #incel #famemma #patostreamy #zwiazki #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      I to w imię czego...?

      @melikom:Jak to czego? Ten etap przechodzi każdy jutuber, czyli hajsu i sławy. Co ty myślałeś, że on to za darmo robił? Z dobrego serduszka?

      Mniejsza o to ...

      Słuchaj, jeżeli ktokolwiek zagląda do internetu (a zwłaszcza na yt), żeby się dowiedzieć jak kobieta"funkcjonuje", to coś jest nie tak. Z tego, co widzę, to gość założył kanał o niecodziennej tematyce (miłość, zauroczeniu, toksyczny związek/przyjaciel, kiedy ona pragnie męża i rodziny) itp. Rozumiem, że ktoś oglądający takie filmiki próbuje zrozumieć pewne rzeczy/sytuacje, ale żeby brać przykład z tego człowieka, jest kompletnie bez sensu, bo on tłumaczy wam to wszystko na swój własny sposób (on nie jest każdym mężczyzną/kobietą na ziemi).

      Nie mam na celu urażenia autora kanału (ogólnie dobrze gada, ale strasznie przeciąga coś, co powinno być złożone w jedno krótkie zdanie). Ogólnie to on mówi o czymś, co powinno być oczywiste dla każdego mężczyzny (Moje zdanie).

      Mizoginia... Idealny temat dla kolegów z tagu #przegryw (bez obrazy panowie). Facet może lub jest sku*wielem, to dlaczego kobieta miałaby nie być?

      Wytłumacz mi, jaki jest twój problem z tym filmikiem, który wyżej wkleiłeś. Zabolało cię coś, co powiedział? Jeżeli masz kobietę tak jak wspomniałeś, to dziwie się, że musisz oglądać tego typu rzeczy skoro mógłbyś ze swoją wybranką porozmawiać na ten temat.
      pokaż całość

    •  

      @melikom: Tak się składa, że dziś słuchałem tego nagrania i nie widzę w tym nic feministycznego.

    • więcej komentarzy (2)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika melikom

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.