•  

    Niedzielne bieganie z pieskiem ʕ•ᴥ•ʔ

    #pies #bieganie #las

    źródło: 59AC3125-B116-4A22-90AC-C3178C6EBFDF.jpeg

  •  

    Chciałbym się pochwalić że wczoraj udało nam się zagrać koncert w #warszawa w #voodoo z legendarnym już zespołem #moskwa └[⚆ᴥ⚆]┘

    #thrash #metal #punk #zespol #chwalesie

    źródło: A61FC153-B10D-4218-A33B-5DE9B69F331F.jpeg

  •  

    #f1 #bukmacherka
    Wyścig się odbył. Punkty i puchary rozdane. Rozumiem że #lvbet w takim razie zaliczy kupon?

    źródło: 5042B41F-1EA6-4E98-94CB-1BDCF2DBF3CA.jpeg

  •  

    Heja Mireczki ^^

    W sobotę było nam dane drugi raz wystąpić na scenie #radio357 na #meskiegranie w Krakowie.
    Chciałbym zameldować że misja rozpieprzenia wszystkiego w drobny mak się powiodła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Może to trochę głupie, ale bardzo nam się podobało jak ludzie przy naszym graniu krzyczeli że to tutaj właśnie zaczyna się męskie granie.

    Zespół nazywa się Hamulec i można nas znaleźć na youtubach i spotifajach ^^

    Metal up Your ass! \m/

    #koncert #radio357 #metallica #metal #zespol #thrashmetal #punk #chwalesie #muzyka
    pokaż całość

    źródło: FEEDD434-52FE-4BDA-87D9-69365345FD27.jpeg

  •  

    Hej wykop ^^

    Kilka razy wrzucałem tutaj swoje fotki z koncertów, albo nowe kawałki naszego zespołu „Hamulec”
    Tydzień temu dostaliśmy telefon od samego Piotra Stelmacha z #radio357 z propozycją zagrania na #meskiegranie w Krakowie. Propozycja pojawienia się na takim wydarzeniu i to w dodatku jako zespół metalowy zmiotła nas z planszy. Chciałbym się pochwalić że pierwszy dzień udał nam się zajebiście. Dzisiaj też mamy zamiar dać ogień na tłoki, wiec jeśli ktoś jest w Krakowie na męskim to widzimy się pod mniejszą sceną 357 około 21 :D

    Jeśli będzie tutaj kilka plusików to mogę też opisać jak wyglądała cała przygoda z męskim, bo pierwszy raz poczuliśmy się jak prawdziwi muzycy, rozdawaliśmy koszulki i robiliśmy sobie zdjęcia z ludźmi których nasza muzyka porwała :)

    #muzyka #zespol #metal #thrashmetal #chwalesie
    #radio357 #meskiegranie #pokazmorde
    pokaż całość

    źródło: FE7360AB-306A-44A9-A23D-8B5B29C326D0.jpeg

  •  

    Niedawno chwaliłem się naszym pierwszym teledyskiem. Dzisiaj bez klipu za to dwa razy szybciej i trzy razy bardziej nierówno. Kawałek pt „Thrash” miał swój pierwszy raz w #radio357 a dziś jest już dostępny dla każdego. Można odtwarzać więcej niż raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wołam Cię @kopszmercen do oceny kawałka :D

    #muzyka #zespol #thrash #metal #chwalesie

    https://youtu.be/kFIP8Up3F7I
    pokaż całość

  •  

    Niedawno razem z moim zespołem wypuściliśmy nowy kawałek wraz z pierwszym klipem. W dodatku w piątek Pan Piotr Stelmach puścił nas na antenie #radio357 w piątkowej audycji dla młodych zespołów! Można słuchać więcej niż dwa razy i napisać czy taki thrash wkurzonych dzieciaków jeszcze się broni w dzisiejszych czasach

    https://youtu.be/wjGZDBYxYig

    Hamulec - Mechanizm. Można wpisać na spotifaju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #zespol #metal #thrashmetal #chwalesie #muzyka
    pokaż całość

  •  

    Jakie macie sposoby na przelewanie środków na giełde? Mam już długo zweryfikowane konto na Bittrex i chciałem tam puścić przelew w USD, ale ING najpierw robi blokade, a potem zwraca środki. Zdechł mi dowód osobisty i jeszcze nie mam nowego, więc jeśli jest opcja dorwania gdzieś BTC bez weryfikacji i puszczenia tego na bittrex to też bym prosił o podpowiedź. #kryptowaluty #bitcoin

  •  

    Zrobiłem se wonsa #pokazmorde

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 41C1373A-8FE9-4948-BC3F-48310AEB4498.jpeg

  •  

    Hej hej #phantosmia i #perfumy!

    Dzisiaj będzie post o ciekawostkach z Dubaju i rozwiązanie naszego rozdania Zapraszamy!

    ROZWIĄZANIE KONKURSU

    Szybka sprawuszka. Na mirkolosie wypadły nam 3 osoby do obdarowania.
    @marek-sisey-tymoszczuk
    @lentil_soup
    I jedyny, niepowtarzalny, rumiany @mekekeke

    Zwycięzców uprasza się o wiadomość prywatną w celu ustalenia przesyłki. Każda z osób obdarowanych będzie poproszona przez nas o recenzje zapachu @grey_m na tagu.

    Pan @mekekeke dostanie od nas już kolejną paczkę wyrobów do oceny, a nie ocenił nawet pierwszej! Namawiam do publicznego przypominania mu o Phantosmii, gdyż bez jego cennych uwag nie będziemy wiedzieć, w którą stronę się udać z naszymi wyrobami :D

    CIEKAWOSTKI Z DUBAJU

    Na kursie z Grasse poznaliśmy uczestniczkę mieszkającą w Dubaju. Opowiedziała nam to i owo o ich zwyczajach związanych z zapachami. Zaciekawiliśmy się przekazywaniem olejku z drzewa agarowego kobietom z okazji wyjścia za mąż.
    Również sam rytuał smarowania się olejkiem oud i palenia podobnego do niego kadzidła wydał się mega ciekawy. Olejkami zazwyczaj smaruje się nadgarstki i szyje lub miejsca za uszami. Panowie podobno mają w zwyczaju dodawać sobie nawet "kropkę" olejku na nos, gdyż w tamtych stronach witają się oni przez otarcie nosami i w ten sposób troszkę wymieniają się zapachem. Dziwne, ale interesujące!
    Amna zaproponowała mi i Piotrowi, oraz całej grupie przesyłkę właśnie takich olejków i kadzideł do spalania.
    Na zdjęciu widzicie dwie buteleczki i dyfuzor z małymi kawałkami kadzidła.

    Buteleczka jasna 12ml szkło i szklana pipeta. Olej o zapachu piżma. Ale to takie piżmo że chłopie/babo! Zwierzęce, ale nie brudne. Przyjemne i całkiem ciepłe. Intensywne mocno, ale nie za mocno. Noszący czuje znakomicie, choć dookoła nie wytwarza bańki. Nie dałem na swój nadgarstek nawet połowy kropli tego ustrojstwa. Zapach trzymał się na mnie od 10 do 18.
    Według obdarowywującej można taki olejek nosić solo lub w kombinacji ze swoimi perfumami. Jest mega ciekawie!

    Buteleczka ciemna 3ml szkło i szklana pipeta. OUD. Surowy, dymny, ostry, gęsty, drewniany i gdzieś w tyle może lekko owocowy? To są kierunki T-Rex od Zoologist. Część ludzi kręci nosem, gdy go powącha. Ja się jaram bardziej niż bardzo.
    Nie mogę się doczekać żeby wysmarować się nim na okazje i założyć cały czarny strój. Koszula czy podarte spodnie i skóra. Nie ma to znaczenia OUD zabije wszystkich wokół.

    Na zdjęciu widać również gustowny dyfuzor do spalania kadzidła :3

    Musimy wymyślić z Piotrem jakąś ciekawą paczkę dla naszej koleżanki w podzięce za taki prezent!

    Na dzisiaj wszystko. Night City mnie potrzebuje, a ja potrzebuje Night City. Prosimy o trzaśnięcie ładnego plusika nad naszym postem i zaobserwowanie tagu #phantosmia ^^ Zapraszam do komentowania, krytykowania i pytania o co chcecie. Ciao!
    pokaż całość

    źródło: 06BBD80C-5A8C-4B2B-B899-1F276445E88D.jpeg

  •  

    Dobry wieczór #phantosmia i #perfumy
    Dziś dokańczamy zapach dla użytkowniczki @grey_m i rozdajemy kilka sztuk żebyście mogli nam go ocenić :D

    PIERWSZY TEST

    Po odczekaniu 24 godzin zmieszałem koncentrat aromatów z alkoholem w stężeniu 20%.
    Jest to standardowe stężenie jakiego używamy, ponieważ uznaliśmy że najlepiej pokazuje rozwój wszystkich składników i jeśli mieszanka
    okazałaby się za mocna moglibyśmy bezpiecznie zejść kilka procent w dół.
    Koncentrat jest, alkohol jest. Wszystko ze zlewki ląduje w butelce z atomizerem i?
    Dupa. Słabizna.
    Co poszło nie tak. Nie tak poszło za duże rozcieńczenie kilku składników. Cytrusy przy roztworze 1% praktycznie nie istniały.
    Również morsko-zielone nuty się pogubiły. 10g materiału do wywalenia. Mówi się trudno. Trzeba wyciągnąć wnioski i zrobić jeszcze raz.

    ZMIANY

    Kompozycja składników na papierze i bloterach wyszła pozytywnie, a w finalnym produkcie dupa.
    Zacząłem od sprawdzenia każdego rozcieńczonego składnika. Wyżej wspomniane cytrusy są mocne, ale nie na tyle mocne żeby je rozcieńczać.
    Widocznie każdy składnik trzeba dobrze poznać, a nie wierzyć w ślepe założenia o stosowaniu.
    Jedno procentowy "Silvial" okazał się wystarczająco intensywny to też został jak był.
    Kilka innych składników rozcieńczonych do 10% zostało jak jest i nadzieja na dobry wynik wróciła :D

    W samej recepturze też zmieniło się kilka rzeczy. Dodatek Waniliny pozwolił osłodzić i "spudrowić" zapach i ustawić go bardziej w kierunku
    damskim, tak jak życzyła sobie klientka. Mandarynka, która nie była wspomniana w liście składników dołożyła trochę słońca do tego morskiego
    pejzarzu. Molekułę ISO zastąpił lżejszy Timbersilk. Po dodaniu wszystkiego do siebie znowu otrzymałem 10g koncentratu i odstawiłem na półkę
    do odleżenia.

    DRUGI TEST

    Koncentrat aromatów 20% - Alkohol Etylowy 80%
    No i teraz się dzieje. Wszystko jest na miejscu. Cytrusy są, nuty morskie owszem, słodko-damsko jest, ale nie przesadnie i spokojnie można zachaczyć o kategorie unisex.
    Sam zapach na skórze prezentuje się następująco:
    Zaczyna się dość mocno i zimno z cytrusami. Tak jak @grey_m sobie zażyczyła bergamotka i cytryna pierwsze docierają do naszego nosa.
    Tuż za nimi zielone nuty morskie. W ich składzie mamy wodne, melonowe molekuły połączone z tymi ciemnymi zielonymi co moim zdaniem wypada dobrze. Czy jest to zapach identyczny jak powiedzmy woda z bałtyku? Nie do końca. Czy jest słodko jak w Invictusie? Absolutnie nie.
    I teraz ciekawostka. Jako że składniki cytrusowe ulatniają się szybciej, zapach po czasie zmienia kierunek. Odkrywa się przed nami brzoskwinia, kumaryna (główny składnik tonki), wanilina i drzewo sandałowe. Słodko, ale lekko. Delikatnie, ale nie nudno.
    Może to narcyzm, ale mi ten zapach sprawia przyjemność. Po wymieszaniu posmarowałem się nim ze szklanej bagietki na nadgarstku i nosiłem do końca dnia. Może nie pasuje do jedynego koloru w mojej garderobie, czyli czarnego, za to mojemu nosowi pasuje i to się liczy ^^

    PODSUMOWANIE

    Mam nadzieje że sama Wymyślająca jak i osoby, którym uda się dostać od nas buteleczkę na testy będą równie zadowolone jak ja. Nasz proces obejmuje jedynie stworzenie oraz dopieszczenie zapachu jeśli coś nie zagrałoby od razu. Kolejnymi krokami w zabawie byłoby cotygodniowe testowanie, oraz wprowadzanie zmian, które ulepszyłyby parametry i doprowadziły sam zapach do perfekcji. Tym razem to tylko wykopowa zabawa, więc pozwolicie że na ten moment odstawimy przepis do banku przepisów i będziemy się cieszyć obecnymi efektami :3

    ROZDANIE

    Proste szybciutkie zasady. Jako że zapachy robimy z własnych materiałów to chcielibyśmy żeby osoba obdarowana skrobnęła nam recenzje na tagu #phantosmia. Do wzięcia udziału w #rozdajo wystarczy plus pod tym postem i nie zapomnienie o nas po wygranej Postaramy się rozlosować pomiędzy Wami około 3 buteleczek do sprawdzenia (może wincy, kto wie)
    Na dzisiaj to tyle od nas. Pamiętajcie o plusowaniu i obserwowaniu naszego tagu. Można komentować i krytykować, oraz zadawać pytania :D
    Ciao!

    A! Jeśli nie zlasuje mi się mózg od Cyberpunk'a i F1 to losowanie odbędzie się w sobotę.
    pokaż całość

    źródło: B91E321F-A0B4-47A8-B0DC-2A43086D802E.jpeg

  •  

    Hej #phantosmia i cześć #perfumy :D

    Jakiś czas temu napisała do nas Mirabelka @grey_m z zapytaniem o zrobienie zapachu na
    zamówienie, na wzór naszych ostatnich konkursowych mieszanek. Jako że warto się popychać do ulepszania swojego rzemiosła zgodziliśmy się z Piotrem przygotować taki zapach. Plan jest taki żeby opisać Wam na tagu proces powstawania, a potem rozdać kilka próbek w ramach testu czy nam się udało ^^

    ZAMÓWIENIE

    Nasza klientka wymyśliła sobie coś takiego:

    Trochę widzę to jako – poranek przy nadmorskiej kawiarni przechodzący w energetyczny dzień z zakończeniem w cieple słońca.
    Nuty jakie bym widziała:
    Głowa: imbir, bergamotka, nuty morskie
    Serce: magnolia, cytryna, jeżyna, drzewo sandałowe
    Podstawa: cynamon, fasolka tonka, piżmo, biała ambra

    Przedyskutowaliśmy szczegóły kompozycji, apekty i różne rozwiązania, żeby jak najlepiej oddać to co @grey_m miała na myśli.
    Zapach ma być w unisexem, choć w kierunku damskim, więc zaproponowaliśmy użycie Aldehydu C14 o zapachu brzoskwini. Jest on owocowy, ale zarazem transparentny i nie za słodki. Nuty morskie mają być jak morska bryza, mydlaność opcjonalna/niska, a drzewo sandałowe przyjemne.

    BAZA SKŁADNIKÓW

    Biorąc powyższe założenia jako nasz kierunek wybraliśmy z szafy około 35 butelek i przystąpiliśmy do sprawdzania.
    Bergamotka, cytryna, fasolka tonka, cynamon to prościzna do załatwienia jednym składnikiem.
    Jeżyna nie jest spotykanym składnikiem, lecz znaleźliśmy składnik, który pachnie leśnymi, czarnymi owocami i powinien się sprawdzić idealnie.

    Niestety nie posiadamy buteleczki z napisem "nuty morskie", więc musieliśmy sobie takie wykombinować. Wodnych molekuł mamy kilka. Jedne mocne ozonowe, inne raczej "słodko-wodne" i melonowe. Wybierając najbardziej pasujące zrobiliśmy sobie dobrą wodną podstawę.
    Ale morze, nie do końca pachnie słodko i melonowo. Trzeba je "przyciemnić". Tutaj do gry wchodzą składniki takie jak:
    Evernyl i Oakmoss. Mocne, ciemnozielone zapachy z ukrytymi aspektami wodorostów. Do całości warto było dorzucić Paczulę, żeby nasze morskie nuty dobrze się połączyły i nabrały głębi.

    Drzewo sandałowe. Czysty olejek z drzewa sandałowego jest drogi, ale na rynku jest wiele molekuł imitujących jego zapach i innych molekuł mogących go wzmocnić i przekształcić. Sandalore i Santaliff to niektóre z nich w naszym posiadaniu. Do morskiego klimatu i wzmocnienia zapachu drewna użyliśmy cedramber'u i oczywiście ISO E.

    Na koniec piżmo jako utrwalacz. Habanolide to świeże, lekko mydlane piżmo, które można porównać do zapachu świeżego prania.
    Traseolide to piżmo miękkie, sandałowe i kremowe. Użyliśmy go w celu wygładzenia i "ukremowienia" nut drewnianych.

    Oczywiście wokoło jest jeszcze trochę substancji, ale tak wygląda na ten moment cała konstrukcja :D

    PODSUMOWANIE

    Wszystkie składniki zostały rozpisane w notatniku w odpowiednich proporcjach. Do tego korzystając z wiedzy z kursu GIP zdecydowaliśmy się na zakup palety butelek i rozcieńczenie dużej części z nich. Profesjonaliści mają w zwyczaju konstruować swoje przepisy tak aby dojść do wartości 1000g, dlatego zrobiliśmy tak samo tylko podzieliliśmy tak żeby finalnego koncentratu zapachu wyszło 10g. Taka ilość powinna wystarczyć na kilka buteleczek do rozdania na tagu :D

    Na dzisiaj to tyle. Za kilka dni rozmieszamy koncentrat z alkoholem w proporcji 20-80 i zobaczymy co nam wyszło. Najlepiej byłoby trafić wszystko za pierwszym strzałem, jednak jeśli nie będziemy zadowoleni z wyniku trzeba będzie mieszać znowu ^^

    Jak zawsze zapraszamy do sypania plusami oraz obserwowania tagu #phantosmia. Przyjmiemy każdą konstruktywną krytykę i postaramy się odpowiedzieć na zadane pytania. Ciao!
    pokaż całość

    źródło: AD6823F7-0766-40A8-8855-F0F4E51ED3D1.jpeg

  •  

    #perfumy #phantosmia

    Witajcie perfumowe świry Troszkę u nas cicho ostatnio. Było to spowodowane brakiem czasu oraz przygotowywaniem się do drugiej części kursu z Grasse Institute of Perfumery, którą Wam dzisiaj opiszę.

    PRZYGOTOWANIA

    Po zakończeniu pierwszego poziomu dostaliśmy zadanie nauki składników oraz ich właściwości na pamięć. Chodzi o to aby codziennie sukcesywnie ćwiczyć nos i zapamiętywać czym charakteryzują się materiały. 50 sztuk różnych zapachów to całkiem fajna liczba do ćwiczeń. Jest różnorodnie, a nie jest za ciężko. Takie rzeczy jak kastoreum (zwierzęce, dymne, wędzone, skórzane) czy absolut jaśminu (białe kwiaty, zielony banan, kwiatowy, aromatyczny, narkotyczny, bardzo zwierzęcy) zapamiętać łatwo. Najbardziej trzeba pochylić się nad składnikami o małej intensywności jak piżma lub takich, które są bardzo podobne do siebie jak Lavender i Lavandin, które różnią się świeżością. Lavender oil jest bardziej owocowy i zielony, a Lavandin oil jest świeży w stronę mięty. Mając dobrą bazę w głowie nie mogliśmy doczekać się drugiej części kursu.

    POZIOM DRUGI

    Druga część zajęć skupiała się mocno na mieszaniu oraz akordach. Pomiędzy kolejnymi slajdami dowiadywaliśmy się o procesie produkcyjnym i jak to wszystko wygląda od środka.
    Akordy, które wykonaliśmy na zajęciach to:

    - Róża
    - Zielone jabłko
    - Herbata
    - Mojito
    - Orange Flower / Tiare

    - Akord rodziny Cologne
    - Akord rodziny Fougere
    - Akord rodziny Cyphre
    - Akord rodziny Oriental

    Pierwsze kombinacje składników miały za zadanie pokazać nam możliwość stworzenia jednego konkretnego składnika za pomocą wielu innych. Jak wiemy absolut róży i absolut kwiatu pomarańczy są bardzo drogie, dlatego taka wiedza jest potrzebna w przypadkach, gdy nie będziemy mogli ich użyć (np. w świeczkach zapachowych nie można używać absolutów). Przy Jabłku, Mojito i Herbacie dostaliśmy zadanie, aby wraz z innymi uczestnikami dogadać się co naszym zdaniem można dodać do przepisów, aby je urozmaicić. Każdy z nas ma takie same składniki w swoim posiadaniu więc potem mogliśmy je sobie zmieszać i podzielić się odczuciami.

    Jabłko wzbogaciło się o piżmo i nuty kwiatowe, dzięki czemu stało się pięknym zapachem szamponowym/kosmetycznym

    Mojito przy solidnej dawce aldehydu C18 (kokos) dało nam pinacoladę

    Herbata za moją sugestią wzbogaciła się o paczulę, Iso E i Absolut Wanilii co zrobiło z niej już praktycznie używalny zapach i zaskoczyło resztę uczestników :)

    Akordy rodzin to mieszanki nadający główny kierunek perfumów z tych właśnie rodzin. Oczywiście można je zmieniać i obudowywać czym się zapragnie, ale jest to bardzo dobra baza.

    - Cologne oczywiście masa cytrusów wszelakich. Świeżo, ostro, raczej męsko.

    - Fougere to głównie mieszkanka Lavender i Lavandin z dodatkiem Geranium. Bardzo świeża i czysta baza.

    - Cyphre to taka mieszanka labdanum, mchu i bergamotki, którą można rozwijać w kierunku drewnianym i owocowym.

    - Bazą rodizny Oriental jest akord bursztynu. Mieszanka Wanilii, nut balsamicznych, słodkich i sensualnych.

    W naszym zestawie znalazł się również reprezentant z każdej rodziny w postaci małej odlewki perfumów.

    Eau Sauvage - Cologne
    Paco Rabanne pour Homme - Fougere
    Femme - Cyphre
    Ambre Sultan - Oriental

    Każdy z nich dał nam pogląd na to co możemy zrobić ze swoimi gotowymi akordami. Największe wrażenie zrobił na mnie Ambre Sultan. Jest on tak ciepły balsamiczny i delikatny, a jednak nie jest on ulepem. Jest w nim coś ostrzejszego i bardziej suchego dla balansu min. liść laurowy, drzewo sandałowe i patchoulli, które wzbogacają ten zapach tak że "łomatko". Jestem w dużej kropce. Ambre sultan jest dość drogim flakonem i nie wiem czy zrobić sobie prezent na święta, czy zamówić więcej składników i wykombinować go sobie samemu skoro bazę już posiadam :D

    KONIEC I TEST

    Na zakończenie zajęć każdy musiał zmierzyć się z testem końcowym. Do pracy użyliśmy wcześniej zrobionego akordu Cologne i z wybranych 12 składników musieliśmy dołożyć 3 w odpowiedniej ilości, tak aby zwiększyć aspekty: świeże, kwiatowe i "wytrzymałościowe".
    Wybraliśmy Rozmaryn jako bardzo świeży składnik do dodania kopa naszej Cologne, Neroli oil, który jest kwiatowy, gorzki i cytrusowy. Jako dodatek, który utrzyma naszą kompozycje wskoczyło piżmo o nazwie Habanolide. Świeży, czysty składnik, delikatnie mydlany idealnie pasował do reszty mieszanki. Całość opisaliśmy konkretnymi liczbami bo był to tez sprawdzian umiejętności wymierzania składników. Ocena końcowa naszego testu to 9/10, więc uważam że poszło nam nieźle ^^

    PODSUMOWANIE

    Kurs z Grasse jest całkiem drogi, ale polecam go każdemu kto interesuje się perfumami, czy w aspekcie tworzenia czy samego testowania. Możliwość poznania większości nut ze świata zapachów w asyście profesjonalnego perfumiarza z Grasse jest genialna. Mindset, który nam został wpojony. Ta chęć poznawania, oceniania i dyskutowania to czysta przyjemność.
    Uważam że każda osoba lubiąca zapachy bardziej powinna taki lub mniejszy kurs przejść. To bardzo pomaga w ocenie i poglądzie na perfumy. Znajomość składników pozwala nam wyciągnąć własnym nosem to co siedzi w flakonie i ocenić zapach oraz jego kompozycje. Nie zostaliśmy oświeconymi guru i wyroczniami perfumów, ale jesteśmy na dobrej drodzę do dalszej nauki i rozwijania się w tej pięknej dziedzinie sztuki.

    Jeśli ktoś przeczytał do końca relację to bardzo się cieszę Zachęcam do obserwowania naszych poczynań na tagu #phantosmia i kliknięcia plusika. Komentarze z pytaniami i krytyką jak zawsze mile widziane. Trzeba będzie w niedługim czasie znowu Wam coś rozdać ciekawego do wąchania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: 385524E2-4182-4F73-9569-DDF94CF4E5E4.jpeg

  •  

    #perfumy #phantosmia

    Dzień czwarty z pięciu na pierwszym poziomie szkolenia z GIP.

    Na początek to samo, czyli opisywanie i nauka składników. Rozpoczęliśmy z Bacdanolem. To taki przyjemny materiał, który symuluje drzewo sandalowe. Nie jest on oczywiście tak wyszukany, ale tani i może wzbogacić kompozycje o takie właśnie sandałowe nuty. Ponadto może znaleźć się w głowie, sercu i bazie zapachu, więc jest bardzo flexible.

    BOBER!
    Ostatnim materiałem z 50 wybranych przez instytut było Castoreum, które jest chyba jedynym składnikiem odzwierzęcym nie zabronionym, a to dlatego że bobry w Kanadzie są uznawane za szkodniki i można je eliminować. Przynajmniej tak mówiła Pani Kierowniczka. Castoreum wiadomo: mocno dymne, zwierzęce i brudne choć do cywetu mu daleko.

    Po zakończeniu etapu „Raw Materials” zabraliśmy się za próby sławnych produktów, ich opisywanie i rozpoznawanie poszczególnych składników.

    To jest tak ciekawe że bez żadnej pomocnej ulotki, czy wejścia na Fragrantice można sobie powoli łuskać składniki z perfumów. Oczywiście nie wszystko jest podane jak na dłoni, a niektórych nut nie mogłem wyłapać, ale to pewnie kwestia wprawy.
    W życiu bym nie powiedział że w Free for Man od CK jest anyż i liście tytoniu, a jednak. Po drodzę rozpracowywaliśmy jeszcze:

    Pour in Homme de Carbon by Caron
    Mitsouko by Guerlain i inne.

    Dzień zakończyła buteleczka z oznaczeniem N5.
    Dla wszystkich była to oczywista oczywistość, ale mimo tego postaraliśmy się wyciągnąć wszystkie nuty jakie tam czujemy. Ja z Piotrem postanowiliśmy nie robić tym razem speedruna i wyciszyć mikrofon, gdyż w książce polecanej przez nas na początku tagu czyli: Perfumery - Principles & Practice, Channel 5 była rozpisana składnik po składniku na kilka stron. Oczywiście w środku „piątki” mamy bardzo mocne aldehydy, bergamotkę, która nadaje „mydlanego” kierunku, białe kwiaty/jaśmin z charakterystycznymi zielonymi i zwierzęcymi nutami, róże majową, piżma, tonkę, eugenol czyli goździk i wiele innych.

    Jutro ostatni dzień pierwszego poziomu szkolenia w Grasse Institute of Perfume :D Plusiki, komentarze i krytykę witamy z otwartymi rękami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: BB692785-96C5-4C51-8D3A-A6EE236923ED.jpeg

  •  

    #perfumy #phantosmia

    Dobry wieczór :)

    Trzeci dzień wykładów z Grasse. Kontynuujemy rozpoznawanie i opisywanie Raw Materials.

    Speedrun z wąchania!

    Na dzisiejszych zajęciach przeszliśmy przez dużo składników, które stoją na naszej półce z aromatami.
    Nie wszystkie udało się wytypować lub dobrze wywąchać jak np. Geranium oil, który jest taką bardziej świeżą, cytrusową i przedewszystkim tanią wersją Absolutu Róży.

    Trafiliśmy na bardzo znajome zapachy jak coumarin, czy hydroxycitronellal i te opisaliśmy idealnie, również z nazwami. Matthew from Texas wyczuł że gramy na kodach i nie omieszkał zapytać skąd znamy takie nazwy toteż odpowiedziałem mu że leżą obok mnie na szafce i już z nimi pracowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wszystkie nasze materiały są rozcieńczone w stężeniu 10% w DPG, który delikatnie zmienia odbiór zapachów, dlatego nie udało się wyłapać Np. tak oczywistego ISO i byłem bardzo zdziwiony że Eugenol może nie być zabójczy po otwarciu buteleczki.

    Pojawiło się ciekawe określenie „solvent”. Wiemy że oznacza ono substancje, w której rozpuszcza się aromaty jak np. Alkohol, ale interesujące było to że niektóre składniki same mogą być solventem.

    Delikatne białe piżmo Galaxolide, Hedione czy ISO E Super mogą być używane częściowo jako właśnie „rozpuszczacz” materiałów, gdyż są dość delikatne i dobrze się łączą. Dla przykładu w drewnianej kompozycji, którą chcemy wzmocnić, a nie chcemy dodawać większej ilości drewnianych nut możemy spokojnie dorzucić trochę ISO E i pora na CS’a :D

    Chyba skończyliśmy wszystkie przykłady białych kwiatów takich jak jaśmin czy konwalia i muszę powiedzieć że jest to najfajniejsza grupa. Te zielone i zwierzęce nuty, które je łączą to po prostu poezja, a nie jakaś tam róża z marmeladą.

    Z grubsza to tyle jeśli chodzi o dzień 3. Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam do komentarzy. Niezapomnijcie walnąć plusa i zaobserwować tag #phantosmia :D
    pokaż całość

    źródło: 84CB0105-3031-4293-A6CE-21A733B35E94.jpeg

  •  

    #phantosmia #perfumy

    Dzień drugi wykładów z Grasse :D

    Cały dzisiejszy wykład polegał na poznawaniu tzw.
    „Raw Materials”. Większość stanowiły naturalne absoluty, choć pojawiło się kilka zapachów syntetycznych. Cały czas trwa nauka dobrego opisywania pojedynczych składników i wyciągania z nich jak najwiecej ciekawostek oraz klasyfikowania ich w odpowiednich grupach i rodzinach.

    Dzisiaj pokazaliśmy klasę i trafnie opisaliśmy np. Anyż gwiaździsty i Cedr Virginia. Anyż znamy z pracy nad liquidami, a cedarwood virginia oil już nam się kończy na półce składników bo bardzo przypadł nam do gustu.

    Dalej pojawiają się właściwości i pewne „łączenia” w niektórych składnikach, które nas zaskakują jak np.
    Cis 3 Hexenol. Substancja o bardzo mocnym zielonym zapachu skoszonej trawy, ale w miarę maltretowania nas przez Panią prowadzącą okazało się że ma swoje jabłkowe zawiłości i można jej użyć właśnie aby takie soczyste jabłko stworzyć.

    Galaxolide czyli białe piżmo jest nam znane z ostatnich kilku przepisów, ale kompletnie tego nie złapaliśmy. A to że ono również ma owocowo jabłkowe zacięcie nam się nawet nie śniło.

    Dostajemy dużo informacji o molekułach, które składają się na dany zapach, abyśmy nie musieli kupować powiedzmy Róży Damasceńskiej za 8000€/kg tylko żeby jej fragmenty dodać do mieszanki innymi sposobami.

    Bardzo nie podobało mi się że Pani Kierowniczka nie uznała mojej oceny Eucalyptolu jako „Minty”. Powiedziała że nie ma on w sobie mentholu i „coolnes” wiec do tej rodziny „mint” się nie zalicza, a na diagramie jak byk wisiało że jest Cool ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Jeśli macie pytania to piszcie, a jeśli chcecie więcej to proszę sypnąć plusikiem i zaobserwować tag #phantosmia powinno się tu pojawić trochę opisów naszych prac od poważnych wykopowych recenzentów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niedługo pewnie Wam coś znowu rozdamy :D
    pokaż całość

    źródło: 52D885D1-ACF2-4F6F-9A06-201ED86A1D01.jpeg

  •  

    Szybki wpis dla #phantosmia i #perfumy

    Dziś rozpoczął się nasz zdalny kurs z Grasse Institute of Perfume. Jeśli jesteście ciekawi co tam się znajduje ciekawego to klepnijcie plusika ^^

    Dzień 1

    Główna cześć dzisiejszego wykładu to historia zapachu. Starożytny Egipt i religijne kadzidła, potem lecznicze zastosowania w starożytności i średniowieczu, dalej ukrywanie swojego i czyjegoś złego zapachu np. w trakcie dżumy i współczesność, czyli moda.

    Potem przeszliśmy do klasyfikacji zapachów na grupy i rodziny. Ciekawe było podzielenie zapachów na grupy „citrus” i „citric”, gdzie te drugie to zapachy, które pachną cytrusowo, ale nie jak cytrus tylko jak chemiczny cytrus. Taka cytryna z płynu do naczyń chociażby. Dowiedzieliśmy się jakie są podstawowe techniki ekstrakcji różnych materiałów i widzieliśmy krótkie filmiki np. z samego grasse gdzie ludzie zbierali „Róże Majowe”.

    Po przejściu przez slajdy z deskryptorami zapachów zabraliśmy się za testy surowych materiałów.

    W grupie oprócz mnie są jeszcze 4 dziewczyny z całego świata i Matthew.
    Kiedy zobaczyłem go na kamerce w głowie usłyszałem hymn USA. Ogromny brodacz, który mógłby nieść sam Tonę róż, z których potem sam własnoręcznie wyciągnąłby absolut. Mega duży chłop, którego biceps nie mieścił się na moim ekranie w wolnym czasie robi sobie mydła i świeczki zapachowe :3

    Wracając do testów. Kiedy Pani prowadząca wyciągała od nas kolejne określenia wszystkie składniki nabierały pełni. Jaśmin miał dużo zapachów animalnych, wanilia nuty dymne i czekoladowe, a cynamon owocowe. Ja siedziałem trochę cicho żeby nie zgadywać w ciemno, ale nic się nie stanie jak się powie że Wanilia jest owocowa czy drzewo sandalowe miętowe :D

    Zapowiada się bardzo ciekawy kurs!
    pokaż całość

    źródło: 8F6249F8-41D3-4831-AE0E-E9703B867822.jpeg

  •  

    Halo halo #phantosmia i #perfumy
    Nie widzieliśmy się dłuższą chwilę. Było to spowodowane moim katarem i innymi przeziębieniami. Jako że z zatkanym nosem perfumy robi się ciężko musieliśmy przeczekać chwile ^^

    Po powrocie do formy zabraliśmy się za przepisy dla zwycięzców naszego ostatniego konkursu.

    Na pierwszy front poszła @Patatina

    Głowa : fiołek,migdał serce: róża, tonka,fiołek,jaśmin,Baza: drzewo sandałowe i pieprz

    Fajnie jest się odbić z ciężkich przyprawowo dymnych klimatów i zrobić coś kwiatowego. W zasadzie sami jeszcze nic z kwiatkami nie działaliśmy to też zabawa przy nowym temacie była dobra.

    Budując zapach od bazy postawiliśmy na mieszankę kilku molekuł oddających zapach drzewa sandałowego, tak aby się uzupełniały. Jeden składnik kremowy dopełniał drugi, który choć mocniejszy był lekko „gorzki”. Nuty migdału i tonki odegrał nam Coumarin, który pociągnął bazę jeszcze trochę w stronę kremową, a dla utrwalenia i wymiaru na koniec dołożyliśmy piżmo.
    Serce tej mieszanki miały stanowić kwiaty i tak też się stało. Delikatny jaśmin mamy więc trafił on od razu na listę. Przy fiołku delikatna zagwozdka gdyż jeden fiołkowy składnik nie był wystarczający, a drugi oprócz fiołka zawierał irys. Tak to się udało wyważyć że nie wybija nam się nic niechcianego, a fiołek jak miał być tak jest. Róża została wkomponowana delikatnie żeby nie przykryć pozostałych części zapachu. Użyliśmy do niej kilku różnych składników tak żeby wyszła dość wytrawnie choć soczyście. Piotr jest uczulony na „różaną marmelade XD” więc pilnował procesu mocno, aby nie było w nim żadnego dżemu. Głowa to w zasadzie pieprz i inne przyprawy, choć z dodanym tekstem, którego nie było w zamówieniu w postaci mandarynki. Ociepla i odświeża ona całą mieszankę, nie dominuje i szybko się ulatnia wprowadzając zapach na kolejne poziomy. Czy nam się to wszystko udało tak jak sobie życzyła autorka dowiemy się pewnie niedługo, ale nam sprawiło to niezła zabawę i z efektu jesteśmy zadowoleni ^^

    Drugi wygrany czyli @Voltaire

    Głowa: benzyna, świeżo ścięte drzewo iglaste, mech, bagno zwyczajne, wetiwera
    Serce: paproć, szałwia, jabłko
    Baza: skóra, olibanum, nuty dymne, miód

    Tutaj projektowanie zaczęliśmy od głowy.
    Świeże ścięte drzewo iglaste i jabłko. Kilka składników iglasto-zielonych, „soczystych” wylądowało obok bergamotki, która wyciągnęła świeżość mieszanki. Jabłko zawierało się w kilku z iglastych składników np. w Anther, czyli takiej chłodno lesniej mieszance właśnie z jabłkiem w tle. Serce to mieszanka „mokrych” drzew cedrowych, które miały odwzorować las po deszczu. Do niego również została dodana nuta tytoniu i absolut wosku pszczelego, aby ten las w sercu jednak nie był aż tak mokry i zimny.
    Baza to nuty skórzane i dymne, ale nie tylko. Mamy tutaj też absolut mchu dębowego, jedynie 0,25% całej mieszanki, a daje mocny efekt. Ten mech jest zimny i aż pleśniowy, super :D Reszta bazy to nuty ziemne i wetiwerowe. Jest drzewo iglaste. Jest las. Są nuty dymne. Zastanawialiśmy się nad dodaniem jakiegoś zwierza w tej mrocznej mieszance, ale to może następnym razem ^^

    Last but not least @fryco

    Top: goździki, pieprz, kardamon, cynamon, szafran
    Mid: olibanum, elemi, mirra, labdanum
    Bottom: wetyweria, paczula, cedr, gwajak, jodła, tonka, mech dębowy

    Pan Fryco ułatwił nam zadanie podając dużo konkretnych nut, które posiadamy i nie musieliśmy ich mieszać z kilku składników ^^. Głowa to przyprawy, ale to nie tak troszeczkę tylko cała szafka przypraw na bogatości. Czarny pieprz, elemi, kardamon, goździk. To wszystko ciężko było zbalansować tak, aby nie zabić użytkującego po aplikacji. I tak jest mocno, ale z tych wszystkich ostrych nut aż bije ciepło i nawet delikatna słodycz. W sercu mirra, kadzidło na maksa do tego szafran z delikatną skórą i ISO, które super wkleiło się w zamysł. Baza jest duża i zróżnicowana. Zaczyna się od absolutu labdanum, które ma niepowtarzalny w mojej opinii lekko nawet wędzony zapach. Nuty ziemne, wetiwera, patchoulol i jak w poprzedniku kropla absolutu mchu. Do tego już większa kropla cynamonu i tonki, aby odelżyć trochę to przyprawione kadzidło. Resztę bazy zamykają nuty cedrowe choć nie jak w poprzednim przypadku mokre, a raczej już suche i trochę ambrowo-drzewnej mieszanki. Fryco mówił że lubi jak jest mocno i jest mocno. Mam nadzieje że jego opinia również będzie pozytywna :3

    Na dzisiaj to tyle od wciąż młodych adeptów sztuki perfumiarstwa. Plusujcie wpisy. Komentujcie, poprawiajcie i krytykujcie w komentarzach śmiało :3 Obserwujcie również tag #phantosmia, aby być na bieżąco z naszymi wpisami i mam nadzieje niedługo recenzjami konkursowych zapachów. Ciao!
    pokaż całość

    źródło: 7FCDD2C6-3232-499A-AA34-A8C0388CF4C2.jpeg

  •  

    W ten ponury poniedziałek witam tagi #phantosmia i #perfumy i przechodzę do rozwiązania #rozdajo

    Zdecydowaliśmy na wyłonienie trzech wygranych i ich pomysły:

    @fryco

    Top: goździki, pieprz, kardamon, cynamon, szafran
    Mid: olibanum, elemi, mirra, labdanum
    Bottom: wetyweria, paczula, cedr, gwajak, jodła, tonka, mech dębowy

    @Voltaire

    Głowa: benzyna, świeżo ścięte drzewo iglaste, mech, bagno zwyczajne, wetiwera
    Serce: paproć, szałwia, jabłko
    Baza: skóra, olibanum, nuty dymne, miód
    Przy czym bagno zwyczajne to roślina a nie biotop XD a benzyna opcjonalnie. Co sądzicie o takim miksie?

    @Patatina

    Dzięki! ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Moja propozycja : Głowa : fiołek,migdał serce: róża, tonka,fiołek,jaśmin,Baza: drzewo sandałowe i pieprz

    Zapraszamy Was do kontaktu na PW w celu ustalenia szczegółów :)

    Dla reszty chętnych i ciekawych spokojnie to nie nasze ostatnie rozdawanie próbek :D
    Im więcej dacie plusów przy postach tym szybciej się zabierzemy za kolejne rozdawania. Podobała Wam się taka forma zabawy? Czy jednak wolicie dostać nasze gotowe kompozycje? Dajcie znać, a na tagu #phantosmia widzimy się już niedługo :3
    pokaż całość

    źródło: 54573F1A-012B-4419-B6F4-1BCAF41DEFAA.jpeg

  •  

    Dzień dobry #phantosmia i dzień dobry #perfumy :)

    Dzisiaj obiecany luźny wpis z naszych poczynań produkcyjnych.

    Ciekawostką ostatniego tygodnia jest koncept Piotra z numerem 28.

    Głowa :
    Jabłko, Gruszka, Czarny pieprz, Zioła

    Serce :
    Tytoń, Wanilia, Drewno

    Baza :
    Siano, Zapach zwierzęcy (koń), Migdał,
    Skóra

    Zapach doczekał się dwóch wersji, ale bierzemy pod uwagę tylko drugą. Została ona delikatnie złagodzona.
    Sama mieszanka jest mega ciekawa. Naraz słodka, owocowo-kremowa, a jednocześnie mocna i zwierzęca. Otwiera się słodkimi skórkowymi owocami. Gruszka i jabłko razem z tytoniem zostają na ręce krótszą chwilę i przeprowadzają do dalszej części mieszanki. Od początku również mocno możemy wyczuć zapach siana i konika. To trochę zapach stajni, ale nie ten brudny tylko ten, który można określić słowami „ooooo pachnie jak u koników super”. Składnik odpowiedzialny za zapach zwierzęcy to Animalis. Jest to bardzo brudna, łojowa mieszanka, której nie da się pomylić z niczym innym. Sama w sobie może być dusząca, ale w proporcjach zaledwie 0,25% całej mieszanki wypada bardzo korzystnie ^^

    Idąc za opiniami znajomych, oraz naszych wykopowych oceniających postanowiliśmy zmienić naszą dentystyczną skórę, czyli numer 20.

    Głowa:
    Czarny pieprz, Różowy pieprz, Oregano

    Serce:
    Drzewo sandałowe, Cypriol, Ambra

    Baza:
    Skóra, Szafran, Zamsz, Nuty dymne

    Zupełna zmiana konceptu, a przynajmniej duża zmiana. Bardzo mocny i dentystyczny goździk zastąpiły dwa rodzaje pieprzu i kropla oregano. Jest o wiele bardziej przyprawowo, ale też przystępnie. W środku postawiliśmy na „suche drewno”, aby zapach miał dobre połączenie z przyprawami i był wyraźny.
    W bazie wyleciało kilka niepotrzebnych składników i wydaje się ona teraz bardziej zbita. Już po odparowaniu nut z wyższych części zapach skóry jest mega bogaty. Trwałość i projekcja tej mieszanki jeszcze się zwiększyły. Po całym dniu noszenia go na sobie wyskoczyłem pobiegać i założyłem na szyje komin co by mnie chronił przed wiatrem i momentalnie przejął na siebie cały zapach. Myślę że @FELIX90 @fryco byliby zadowoleni z takiego obrotu spraw ^^

    Niedługo zamykamy nasz konkurs z własnymi pomysłami i zabieramy się za rozpisywanie Waszych projektów. Trzymajcie się cieplutko i pamiętajcie o kliknięciu w plusa na górze :)
    Ciao!
    pokaż całość

    źródło: 60A4A3EE-B01A-46A3-86C5-406C7BD4FA97.jpeg

  •  

    Witajcie #perfumy !
    Witajcie #phantosmia !
    Odpalamy dla Was kolejne #rozdajo

    Tym razem zabawa będzie troszkę bardziej złożona :D

    Zawodowy perfumiarz oprócz walki ze swoimi recepturami musi mierzyć się również z klientami i ich zamówieniami.
    Dziś warunkiem wzięcia udziału w konkursie będzie opisanie nam właśnie swojego zamówienia na zapach w komentarzu. Możecie wypisać nam swoje ulubione nuty perfum lub naturalne zapachy, które uwielbiacie. Może być już to gotowy pomysł na mieszankę podzielony na warstwy. Spośród wszystkich komentarzy wybierzemy dwa dla nas najciekawsze i możliwe do zrealizowania. Nie mamy niestety na swojej szafce wszystkich substancji świata, więc niektóre szalone pomysły mogą okazać się niemożliwe do wymieszania :/

    Na „składanie zamówień” dajemy Wam czas do 15:00 w sobotę. Planujemy wybrać 2 osoby i z nimi przepracować dokładnie wizje ich zapachu, choć jeśli zrobicie niezły szał w komentarzach to nie przeczę, że wybierzemy więcej osób ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Pamiętajcie żeby zaplusować ten wpis i zaobserwować tag #phantosmia Zawsze jest nam miło jak widzimy Waszą aktywność :3

    W tygodniu puścimy Wam jeszcze luźny wpis z naszego mieszania żeby nie przedłużać tego #rozdajo.
    pokaż całość

    źródło: 125C57D6-12AF-4696-A13A-3FAA29BEB9C1.jpeg

  •  

    Dzień dobry #phantosmia :D
    Witam #perfumy ^^

    UPDATE

    Nasze pierwsze rozdanie zdecydowanie pozytywnie się przyjęło i dało nam na razie dwie ciekawe opinie. Czekamy jeszcze na resztę szczęśliwców i szykujemy się do kolejnych rozdań.

    Musimy zastanowić się nad rozwijaniem się zapachów na skórze i ich złożonością. Pojawiły się opinie że kompozycje były zwyczajnie proste i monotonne, dlatego skupiamy się teraz na nauce urozmaicania naszych tworów.

    Dojechała do nas kolejna paczka składników od perfumiarz.com. Obecnie posiadamy około 140 buteleczek z aromatami. Jest to całkiem duża baza, ale im więcej tym lepiej więc nie będziemy się ograniczać :D

    Dotarła do nas również paczka testowa z firmy F&L z olejkami eterycznymi. Głównie znalazły się w niej przyprawy takie jak:
    rozmaryn, oregano, rumianek, anyż i cynamon, ale nie zabrakło innych ciekawostek.

    MIESZANIE

    Oprócz tworzenia nowych kompozycji pracujemy sobie dalej nad tymi, które okazały się godne dalszych testów.
    Numer 24, czyli mieszanka cytrusów, przypraw, wody, drewna i solidnej dawki imbiru dalej brzmi niesamowicie oraz intensywnie, dlatego próbujemy go dokręcać według własnego zdania. Na ten moment uporaliśmy się z za dużą ilością Farenalu czyli składnika odpowiadającego za morski/ozonowy zapach. Pod obserwacją jest również imbir, który przewodzi całej kompozycji oraz mieszanka zapachów drewnianych.

    Nową kompozycją, która zebrała dobre oceny okazał się numer 26.
    Myślałem sobie nad czymś cynamonowym i tytoniowym, ale w kierunku raczej słodko ostrym niż dymnym.

    10ml
    Stężenie 20%
    Alkohol 5.270g
    TOP
    Bergamotka - 2%
    Citronellol - 0,5%
    Allyl amyl glycolate - 0,5%
    Geranyl tiglate - 1%
    MID
    Heliotropine - 3%
    Datilat - 2%
    Azarbre - 0,5%
    Polysantol - 2%
    Kephalis - 0,5%
    BOT
    Cinnamyl alcohol - 3%
    Zarda absolute - 1%
    Eugenol - 0,5%
    Coumarin - 2,5%
    Galaxolide - 1%

    26 to takie cynamonowo-tytoniowo-kremowe połączenie.
    Góra złożona z cytrusów wysładza cynamon, choć sama jest praktycznie niewyczuwalna. Zapach otwiera się ostrym, słodkim cynamonem, a potem przeplata z ciemniejszym tytoniem. Składniki takie jak Coumarin czy Heliotropine dodają kremowego balansu i delikatności kompozycji. Dostałem prośbę żeby go przerobić na takiego cynamonowo-tytoniowego zabijakę, ale to jeszcze nie czas.
    Zapach odbija się raczej od cynamonu do tytoniu więc wiele skomplikowania w nim nie ma, ale jeszcze nie słyszałem głosów sprzeciwu od lokalnej grupy testerów.

    W niedziele udało mi się skomponować jeszcze taki jeden bajer, który kojarzy się bardzo z podwórkiem. W przybliżeniu prezentuje się on tak i nosi numer 27:

    - Czarna porzeczka (bardziej krzak porzeczki niż owoce)
    - Cytryna
    - Skoszona zielona trawa
    - Tuja
    - Mięta ogrodowa

    - Kora drzewa
    - Mokre drewno
    - Owocowy krzaczek, jak poziomka?

    - Wetiwera
    - Ambra
    - Tytoń
    - Korzenie

    Jest w pyte :D. Jeśli chodzi o rozwijanie się na skórze to dostajemy wszystko idealnie po kolei. Będę musiał pokombinować z intensywnością cytryny, gdyż mogłoby jej być więcej i rozcieńczyć cis 3 hexenol, który odpowiada za zapach skoszonej trawy bo nawet w małej ilości bardzo się przebija. Reszta jest stabilna i przewidywalna pachnie drzewkami na podwórku po deszczu.

    PODSUMOWANIE

    Działamy nie zatrzymujemy się. W niedalekiej przyszłości zakręcimy się wokół kursów i warsztatów perfumiarstwa. Zastanawiamy się nad poćwiczeniem komponowania zapachów typowo pod klienta. Może taki konkurs, w którym popracujemy nad najciekawszymi propozycjami? Czas pokaże :D Trzymajcie się w te chłodniejsze dni i nie zapomnijcie plusować wpisów, oraz obserwować tagu #phantosmia

    Nie mam żadnego ciekawego zdjęcia z pracowni, więc podaję Wam kadr z mojego piątkowego Gigu w Krakowie :D
    pokaż całość

    źródło: CR5B4423.jpg

  •  

    Mireczki dajcie mi siłę. Mam zajebistego stresa przed koncertem (╯︵╰,) #koncert #stres #zalesie

    źródło: B823136F-867A-469C-8918-3B01AFDDC13E.jpeg

    +: k0t0t
  •  

    Serwus wszystkim!

    Rozwiązanie #rozdajo #perfumy #phantosmia

    Liczba plusów pod postem przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Już widzimy że dużo trzeba będzie Wam zapewnić próbek że plusy się zgadzały :D

    Z losowania na mirkolosie wypadły nam takie trzy loginy:

    @Sir_Well_Endowed
    @r4mz3yyy
    @ubermm

    Gratulacje dla tych użytkowników!
    Ponadto chcemy nagrodzić dodatkowym pakietem @FELIX90 za to że komentuje nasze poczynania od samego początku.

    Liczymy na to że wygrani zapostują swoje oceny i odczucia lub wyślą je nam do publikacji na tagu #phantosmia. Wygranych prosimy o kontakt w wiadomości prywatnej.

    Przypominam jeszcze raz że jeśli próbki przejdą test wykopowych ekspertów to chętnie oddamy wam ich więcej. Jeśli ocena będzie średnia lub zła to zaszywamy się w piwnicy i szlifujemy swoje umiejętności. Pamiętajcie żeby obserwować nasz tag Phantosmia.

    Stay Tuned!
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 452586B4-764F-43EE-8D4F-BDA7DE82DFD4.jpeg

  •  

    Uwaga uwaga!
    #rozdajo #perfumy #phantosmia

    ROZDAJO

    Nasze pierwsze rozdanie na tagu.
    Przygotowaliśmy dla Was trzy pakiety próbek. Numery #17, #20 i #21. O siedemnastce mogliście przeczytać w poprzednim poście, a o pozostałych dwóch dowiecie się dzisiaj.

    Zasady #rozdajo standardowe. Zielonki out, dajcie nam followka na tagu i zaplusujcie wpis, bo z tego co wiem losuje się z plusów przy wpisie.

    Chcielibyśmy dostać od Was obiektywne i subiektywne opinie na temat tego co tworzymy. Uwagi, pochwały, krytyka, ocena są dla nas bardzo ważne, dlatego liczymy na to, że osoby obdarowane strzelą nam fajne recenzje zawartości buteleczek. Jeśli taki test przejdzie pomyślnie dla przynajmniej jednego z zapachów to bardzo chętnie rozdamy więcej jego sztuk na tagu :D
    Plusować można do 16 w poniedziałek. Do zwycięzców napiszemy na PW, więc pamiętajcie o odblokowaniu skrzynek. Wysyłka na nasz koszt paczkomatem ^^

    MIESZANIE

    Trzy nowe mieszanki zagościły na naszej szafce. Stworzonych oczywiście jest więcej, ale te trzy aspirują do miana godnych.

    10ml
    Nasycenie 20%
    Alkohol brenntag 5,270g
    Top
    Mahagonate 2% 0,132
    Czarny pieprz Indonezja 0,5% 0,033
    Mid
    Safraleine 4% 0,264
    Kephalis 2% 0,132
    Eugenol 0,5% 0,033
    Bot
    Ambrocenide 2% 0,132
    Norlimbanol dextro 4% 0,264
    Z11Mip 3% 0,198
    Suederal lt 2% 0,132
    #20

    Ciężka sprawa i to dosłownie. Mimo małej zawartości eugenolu na początku wita nas gabinet stomatologiczny. Ostry zapach goździków i lekarstwa do zębów powoli odpuszcza i odsłania resztę kart. Skóra, zamsz, szafran, suche drewno. Zapach mocny, konkretny i na pewno nie dla każdego. Moja mama wyczuła tu dętkę od roweru i uważam że nie jest to chybione określenie. Można zostawić tak i nosząca osoba skutecznie zapewni sobie dystans wokół siebie. Można również go złagodzić czymś słodkim.

    10ml
    Stężenie 20%
    Alkohol brenntag
    Top
    Mandarine verte 4%
    Mid
    Azarbre 4%
    Para cresyl phenyl acetate 0,5%
    Bot
    Ebanol 4%
    Heliotropine 4%
    Lyrame super 3,5%
    #21

    Mandarynka, miód, wosk, drewno. Słodko, cytrusowo i słonecznie. Zapach w testach polowych zawsze odbierany pozytywnie. Całkiem intensywny i świeży. Ładnie się utrzymuje na skórze i co jakiś czas daje o sobie znać. Myślę że przypadnie do gustu wszystkim testującym :D

    10ml
    Stężenie 20%
    Alkohol brenntag 5,270 g
    Top
    Limettol Natural - 0,5%
    Mandarine Verte - 1%
    Kardamon - 1,5%
    Czarny pieprz Indonezja - 1%
    Akord #3 4%
    Mid
    Patchoulol - 2%
    Floralozone - 1%
    Farenal - 1%
    Patchouli Coeur - 2%
    Akord #5 6%
    Ginger Fresh Madagaskar - 1%
    Bot
    Cedarwood Virginia - 3%
    Z11 MIP - 2%
    Kephalis - 2%
    Ambrocenide - 1%
    Vetiverol extra - 1%
    #24

    Na Facebook’owej grupie perfumiarzy pewna projektantka z UK dodała post, w którym wyjaśniła że tworzy coś na market japoński i szuka ludzi od zapachów. Oczywiście się zgłosiłem i dogadałem na stworzenie czegoś orientalnego, wodnego i świeżego. Jeśli próbki się spodobają to rozpoczniemy współpracę. Tak powstał numer #24. Zrobienie go zajęło mi całe Mothership od Led Zeppelin. Idąc od góry dostajemy mocno cytrusową mieszankę, która bardzo dobrze łączy się z drewnianym dołem. W środku mamy zimno-zieloną wodę, która przeplata się cały czas pomiędzy resztą składników. Na koniec słuszna dawka imbiru. No bo wiecie imbir -> sushi -> Japonia. Zapach bardzo złożony i bogaty. Bardzo dużo pracuje. Czasem cytrusy, zaraz drewno i przez dłuższa chwile zapach ozonu z farenalu. Musi troszkę odstać, a w międzyczasie zrobimy więcej jego wariantów.

    PODSUMOWANIE

    Zastanawiamy się nad lekcjami i kursami. W styczniu zaczyna się kurs zdalny z materiałami z Grasse i brzmi bardzo zachęcająco, oprócz ceny oczywiście
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zabawa dalej cieszy, energia i apetyt jest.
    Liczymy na to że nasze próbki spotkają się z pozytywnym odbiorem i dowiemy się w jakim miejscu naszej przygody jesteśmy.
    Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie to chętnie obdarujemy was większą ilością buteleczek :D
    Pamiętajcie żeby zaplusować wpis, skomentować i obserwować tag #phantosmia. Krytyka zawsze mile widziana :3
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 571F4035-0ABE-415E-8A33-7FC179299719.jpeg

  •  

    Uszanowanko #perfumy
    Hej #phantosmia :D

    W dzisiejszym poście podsumujemy dwa dni mieszania aromatów i dużo nowości, które zawitały w naszej pracowni, wiec szykujcie się na lekturę ^^

    DZIEŃ PIERWSZY

    Pierwszy dzień tworzenia rozpoczął się pracą na wszystkich dotychczasowych materiałach. Do głowy przyszedł nam pomysł stworzenia mieszanki mocnej i charakternej, gdzie podstawą są drewno agarowe i absolut tytoniu. Znów postawiliśmy na dwa warianty, pierwszy trochę delikatniejszy pokazujący w pierwszych chwilach nuty drzewa różanego i drugi, mocniejszy, uderzający mocną lecz posłodzoną, czarną kawą. Kolega Piotr mimo naturalnego wstrętu do wszystkiego co różane potrafił docenić sposób w jaki blenduje się ona w tej kompozycji. Myśle, że różne drzewa w tej mieszance przystopowały
    „marmoladowość” róży. Receptury prezentują się w następujący sposób:

    10 ml
    Aromaty 40 kropli
    Alkohol 96% do oporu
    Top
    Rose tree - 8
    Mid
    Sandalwood - 10
    Bot
    Oud Black - 12
    Zarda absolut - 10
    #13

    10 ml
    Aromaty 40 kropli
    Alkohol 96% do oporu
    Top
    Kawa - 6
    Mid
    Sandalwood - 6
    Oud Black - 8
    Bot
    Benzoes - 10
    Zarda absolut - 10
    #14

    Obydwa zapachy są mocne i z długim ogonem. Aromaty użyte w mieszankach są intensywne ciemne, ciężkie, czasem aż za bardzo.

    W numerze trzynastym dostajemy właśnie to drzewo różane, ale po prawdopodobnie udanej próbie podpalenia. Niby róża, ale jednak zabójczy oud i tytoń.

    Czternastka powstała przy słuchaniu jazzowej playlisty i dla nas kojarzy się z klimatem Noire. Detektyw odpalający fajkę przy kubku kawy i czytający nowe raporty ze śledztwa. Z tym zapachem nie zostałby niezauważony, wiec nie wiem czy śledztwo idzie mu dobrze :D

    Do puli doszły jeszcze dwie słodkie mieszanki:

    10 ml
    Aromaty 40 kropli
    Alkohol 96% do oporu
    Top
    Mandarynka - 6
    Mid
    Patchouli - 8
    Bot
    Ambra - 8
    Musc - 8
    Tonka - 10
    #12

    10 ml
    Aromaty 40 kropli
    Alkohol 96% do oporu
    Top
    Jasmine - 9
    Mid
    Kwiat maliny - 4
    Nutmeg oil - 6
    Bot
    Sylvamber - 8
    Musc - 12
    #15

    Dwunastka, to ciepły owocowy zapach, który dzięki ambrze i spółce kojarzy mi się z gorąca skóra posmarowaną olejkiem do opalania. Nie jest źle, wybitnie też.

    Piętnastka jest bardzo świeża, kwiatowa i niestety proszko-do-praniowa. Ciężko jest ograć taki zapach jak jaśmin, który często znajduje się w kosmetykach i z tym nam się kojarzy.

    NOWE AROMATY/MOLEKUŁY

    Po przeczytaniu wątku na forum zdecydowaliśmy się na zamówienie molekul ze sklepu perfumiarz.com
    Jeśli jesteście ciekawi dokładnej listy możemy podać ją w komentarzu, ponieważ wyszło nam 80 pozycji nie będziemy ich podawać tutaj. Znalazły się tam związki z każdej kategorii czyli molekuły piżmowe, drewniane, ambrowe, aldehydowe, owocowe itd. Do tego doszło kilka pozycji z kategorii absoluty.
    Za szybką wysyłkę, super kontakt i porady sklep serdecznie polecamy :D

    SPRZĘT

    Na moje poddasze wjechała szafka z odzysku, dedykowana pod wszystkie nasze materiały. Wyposażyliśmy się w wagę, która wyświetla do 3 miejsc po przecinku, szklane zlewki i bagietki, oraz probówki.

    MOLEKUŁY CIĄG DALSZY

    77 buteleczek i 3 pudełka na substancje stałe zawitały na półkach. Na testy i zapoznanie się z nimi wszystkimi zejdzie nam dużo czasu. Substancje pachną, przyjemnie, dziwnie, przyciągająco, odpychająco, chemicznie i naturalnie, a naszym zadaniem będzie okiełznanie każdej z nich.

    NOWE PODEJŚCIE DO TWORZENIA

    Przy materiałach wysokiej jakości i odpowiednich narzędziach zdecydowaliśmy że musimy podejść do sprawy profesjonalnie. Każdy zapach jest tworzony z pomocą wagi i odmierzany procentowo. Gramy zastąpiły krople, a obecne stężenie olejków w mieszance jakim się posługujemy to 20%. Przy dziesięcio mililitrowych buteleczkach jest mały margines błędu, ale niestety nie jesteśmy w stanie nic z nim zrobić na takich ilościach. W większej produkcji wszystko powinno być Tip Top.

    DZIEŃ DRUGI MIESZANIA

    Przepisy z wykorzystaniem molekuł zostały bardzo starannie dobrane i przemyślane. Pojedyncze składniki wylądowały na bloterach w celu sprawdzenia jak się to wszystko łączy. Sposób zapisu przepisów różni się delikatnie tak jak widać, ale spokojnie wszystko oznacza tak naprawde to samo. W pierwszych dwóch liczone jest stężenie samego aromatu do 100%, a w trzecim przeszliśmy na całościowy udział w mieszance. Po krótkiej walce z wagą i buteleczkami
    zapisaliśmy trzy przepisy:

    10 ml
    Aromaty 60 kropli
    Nasycenie 20%
    Alkohol 5,270g
    Top
    Styrallyl acetate - 12 20% 0,264g
    Artemisia essence -11 18% 0,238g
    Mid
    Cedarwood virginia - 9 15% 0,198g
    Bot
    Evernyl - 10 17% 0,228g
    Habanolide - 18 30% 0,402g
    #17

    10ml
    Nasycenie 20%
    Alkohol 5,270 g
    Top

    Mid
    Piconia - 15%
    Kephalis - 25%
    Bot
    ISO E super - 10%
    Vetiverol extra - 30%
    Vertofix Coeur - 20%
    #18

    10ml
    Nasycenie 20%
    Alkohol 5,270 g
    Top
    Allyl amyl glycolate - 3%
    Mid
    Azarbre - 5%
    Benzyl alcohol - 2%
    Bot
    Ebanol - 3,5%
    Edenolide - 3%
    Vertofix coeur - 0,5%
    Traseolide - 3%
    #19

    #17 kurde Halincia. Czy kojarzycie wątek Pań Lasu z Wiedźmina trzeciego? Piękne czarodziejki zmieniające się w monstra? Zapach świeżej ziołowej łąki z nutami rabarbaru i absyntu, który po czasie i na skórze, i na testerze zmienia się w stare połamane drzewo porośnięte mchem,
    i diabeł wie czym jeszcze. Ja wiem że historyjki są dla dzieci, a nie poważnych czytelników tagu perfumy, ale tutaj historyjka zmienia się w historie w ciągu godziny pod naszym nosem. Warto popracować jeszcze nad intensywnością zapachu i delikatnie nad proporcjami, ale jak na pierwsza próbę wyszło fenomenalnie. To jest to!

    #18 Encre Noire. Nie jest to próba kopiowania tylko zbudowania dobrej bazy drewniano wetiwerowej. W naszym spisie brakuje nam góry, która by tu pasowała wiec zostaje kombinować. Zapach jest niepełny i brakuje mu tego kopnięcia ma starcie. Na skórze jest fajnie, ale nie zawojujemy nim świata.

    19# piżmo i wosk. Trzy rodzaje piżma, ciepłe drewno, dużo wosku, miód i słodkie akcenty kwiatowe. Drzwi otwiera słodki ananas i wprowadza do reszty zapachów. Jest ciekawie, ale do popracowania. Czasem dużo wosku, czasem ten ananas jest zbyt słodki. Nie wzięliśmy pod uwagę tego że piżma są bardzo delikatne i same pomimo aspektów kremowo-cielesnych nie zrobią nam roboty. Mi to odpowiada. Jest ciepło słodko przyjemnie, ale widać miejsce na dokręcenie. Może absolut wosku pszczelego? Może więcej drewna? Dowiemy się w następnych odcinkach.

    ROZDAJO

    Planujemy wylosować dla Was 3 identyczne pakiety zawierajace trzy mieszanki do przetestowania i może opisania na tagu. Napiszcie nam co przykuło Waszą uwagę i co powinno się w takim pakiecie znaleźć. Tylko molekuły? Wcześniejsze początkowe prace?

    PODSUMOWANIE

    Praca, praca i praca. Więcej pracy, więcej prób, więcej testów. Trzeba dalej czytać i sprawdzać to co przeczytamy. Bardzo przyjemnie czyta się starsze książki o tematyce perfumiarskiej, w których ta dziedzina jest opisywana jako najwyższa forma sztuki. Przekaz, który narazie do nas z nich dociera brzmi tak: „Nie próbujcie ignoranty przypadkiem tego ruszać bez 7 lat szkolenia bo będzie katastrofa”. Coś jak dyskusja o tym że tylko Chopin jest coś wart, a te Hendrixy, Eltony i inne Hetfieldy to szarpidruty bez smaku.

    Komentarze z krytyką przybywajcie!
    Do plusa trzeba trochę scrollować na górę, ale gorąco was do tego zachęcamy :3 Jak zawsze obserwujcie tag #phantosmia
    pokaż całość

    źródło: 40EDA0AD-A3C4-470B-8420-B73D4CB61402.jpeg

    •  

      @mikibn: ja jestem ciekaw czy pomimo wyobraźni, wyszedł Wam jakis smrut którego się nie spodziewaliście? (Gdzie składniki brzmiały dobrze, ale ostatecznie wyszło źle)

    •  

      @aradzisz: Próby okiełznania cywetu kończyły się w najlepszym przypadku zapachem kwiatków wetkniętych w klocek. Pierwsza próba zrobienia ultra wodno-melonowego zapachu na molekułach była ciekawa, ale tak intensywna że doprowadzająca do mdłości. Kilka prób przy pierwszym mieszaniu wyszły jak zapachy płynów do płukania ubrań i to nie takich markowych. Archiwizujemy je sobie i obserwujemy jak zachowają się w czasie :)

      +: jotpeg
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Halo #perfumy halo #phantosmia

    Nasze kolejne mieszanie perfum rozpoczęło się rozpakowaniem paczki z nowymi składnikami :D
    Dojechały do nas:
    - Czarny pieprz
    - Gałka muszkatołowa
    - Kardamon
    - Ambra
    - Fasola Tonka
    - Cywet
    - Oud black
    - Absolut tytoniu

    Ciekawa kombinacja, raczej cięższych zapachów. Szczególnie z zaskoczenia wziął nas Cywet, który po prostu pachnie łajnem.
    "Zgadza się, capi". Kumpel Piotr już zapowiedział że nie spocznie, dopóki nie wydobędzie z niego ciekawego zapachu,
    choć ja wolę trzymać się na dystans.

    W szczelnych słoikach wylądowały nasze dwa pierwsze eksperymenty. Zalana alkoholem została pokaźna ilość mojej parapetowej bazylii,
    oraz 5g suszu CBD. Planujemy przetrzymać je tam około 3 tygodnie, a potem zobaczymy wyniki.

    Przy mieszaniu skupiliśmy się na poprawieniu naszego skórzano-ciężkiego przepisu.
    Z górnych perfum wyleciały zielone jabłko oraz grapefruit, gdyż po dłuższym czasie nabierały one zapachu mydlanego.
    Wymyśliliśmy sobie dodanie wanilii do naszej "ciemnej" bazy i tu nasze gdybania rozeszły się na dwa tory.
    Tak powstały:

    10ml
    Perfum 80 kropli
    Alkohol - do oporu
    Woda destylowana 0 kropli
    Top
    Bergamota - 12
    Mid
    Cashmeran velvet - 12
    Sylvamber - 16
    Bot
    Vanilla - 10
    Leather - 30
    #10 v3

    10ml
    Perfum 80 kropli
    Alkohol - do oporu
    Woda destylowana 0 kropli
    Top
    Vanilla - 10
    Mid
    Cashmeran velvet - 12
    Sylvamber - 16
    Bot
    Benzoes - 12
    Leather - 30
    #10 v5

    Przypominam że cyferki przy aromacie to liczba kropli na 10ml buteleczkę, choć jak wspomniałem wcześniej są
    to tylko próby zapachów. Do odpowiednich stężeń dojdziemy z czasem.

    Jak możecie zauważyć stężenie zwiększyło się dwukrotnie z 40 do 80 kropel aromatów.
    Powstały nam dwa przepisy, które różnią się naprawdę tylko jednym składnikiem, a są od siebie kompletnie różne.
    Numer 10v3 to pomysł Piotra, który stwierdził że bergamota musi uspokoić bardzo słodką wanilię. Zapach już od początku pachnie "męsko". Bergamotka skutecznie tłumi wanilie,
    tak aby nie zdominowała ona zapachu. Perfumy pozostają świeże i całkiem długo trzyma się na skórze, a nawet godnie prezentuje się wokół noszącego.
    Wersja 10v5 jest zdecydowanie słodsza i bardziej unisex'owa. Jestem fanem słodkich, deserowych zapachów więc mi osobiście takie rozwiązanie bardziej przypadło do gustu.
    Wanilia na początku jest bardzo słodka i ciastkowa lecz po nie tak długim czasie "osiada" na podstawie, a nawet gdzieś się w niej ukrywa. Z początku słodki, później już tylko skórzany i ciemny zapach zostaje na naszym nadgarstku dłuższy czas. Każdy z wyżej wymienionych zapachów miał też swoją wersje, w której pojawiło się 15 kropel glikolu propylenowego. Miał on poprawić parametry, a szczególnie trwałość mieszanki. Niestety narazie nas zawiódł wypłaszczając odczucia i w zasadzie tyle. Wrócimy do niego w przyszłości ^^

    Nie zwalniamy tempa mieszania, zajawka bardzo nam się udziela i chcemy dalej w tym siedzieć. Co chwilę trafiamy na nowe fora, artykuły i książki, które trzeba przyswoić.
    Mam nadzieję że w następnym wpisie będziemy już w stanie powiedzieć coś o naszych płynach ze słoików i ciekawymi mieszankami
    nowych składników.

    Jak zawsze plusujcie i komentujcie wpis. Krytyka i porady mile widziane :D
    Obserwujcie tag #phantosmia, aby być na bieżąco.
    Widzimy się za około tydzień. Miłego dnia!
    pokaż całość

  •  

    Cześć #phantosmia i #perfumy!
    Mam dla Was kolejny wpis z mieszania perfum.

    W nasze ręce wpadło kilka nowych aromatów, a w zasadzie to olejków eterycznych.
    Są to:
    - Bergamota
    - Białe kwiaty
    - Grejpfrut
    - Kawa
    - Kwiat maliny
    - Lilia
    - Zielone jabłko

    Dalej skupiamy się na opracowywaniu zapachów, dlatego intensywność, projekcja i trwałość czeka w kolejce
    Z opinii ludzi dowiedzieliśmy się, że część zapachów była mocno "mydlana" i "kosmetyczna", więc zmieniliśmy
    koncepcje i jeszcze raz zasiedliśmy do buteleczek. Tym razem na spokojnie bez zbędnego kombinowania.
    Poprawiony został zapach tictac'ów pomarańczowych. Okazało się że eukaliptus go dominuje, a benzoes
    tylko przeszkadza.
    Obecnie prezentuje się on tak:

    Top
    Pomarańcza - 12
    Mandarynka - 6
    Mid
    Mięta - 13
    Bot
    Wanilia - 9
    #5v2

    Przypominam że cyferki przy aromacie to liczba kropli na 10ml buteleczkę, choć jak wspomniałem wcześniej są
    to tylko próby zapachów. Do odpowiednich stężeń dojdziemy z czasem. Kompozycja wyostrzyła się w stronę cytrusową,
    a sama mięta bardzo dobrze sobie radzi bez wsparcia eukaliptusa. Zniknął zapach "medyczny". Wanilia się osłabiła,
    lecz prawdopodobnie też zostanie zmieniona na coś bardziej współgrającego.

    Kolejnym zamysłem zostało stworzenie czegoś bardzo prostego tak, aby móc zaobserwować zmiany,
    które zajdą przy wymianie jednego składnika. I tak powstały #8 i #9.

    Top
    Bergamota - 16
    Mid
    Patchouli - 14
    Bot
    Sandalwood - 10
    #8

    Top
    Bergamota - 16
    Mid
    Lilia - 13
    Bot
    Patchouli - 11
    #9

    Całkiem proste prawda? Nasza Ósemka i Dziewiątka wyszły całkiem prosto i zostały porównane do zapachów, które
    można było kupić za grosze na miejskim odpuście w dawnych czasach. Prościzna i oklepany "tani" zapach.
    Ciekawe są za to zmiany pomiędzy kompozycją z drzewem sandałowym, a lilią. Ta pierwsza jest bardziej męska
    i raczej określona. Bergamotka na wierzchu, trochę patchouli i sandał. Z kolei wersja z lilią skręciła
    zdecydowanie w stronę damską i była delikatna, kwiatowa, taki o bukiecik.

    Podczas wąchania zawartości naszych domowych tworów ludzie zawsze zatrzymywali się przy naklejce #10v2
    i opinia była podobna. "No to już jest prawdziwy perfum". I rzeczywiście przepis dziesiąty przy odpowiednio
    dobranych parametrach mógłby już zagościć w jakimś ciekawym flakonie.
    Ale co tam siedzi w środku?

    Top
    Zielone jabłko - 8
    Grejpfrut - 3
    Mid
    Cashmeran Velvet - 6
    Sylvamber - 8
    Bot
    Leather - 15
    #10v2

    Kompozycja skórzana z owocową górą zebrała najpochlebniejsze opinie wśród reszty zapachów.
    Podstawę skórzano-drewnianą można w DUŻYM uproszczeniu porównać do Gucci Guilty. To ciemne, ciężkie, "powolne",
    kombo tworzy świetną podstawę zapachu. Z kolei jabłko i odrobina grejpfruta pozwala ją delikatnie dosłodzić
    i nieznacznie rozjaśnić. Myślę że można powiedzieć że owoce tutaj są takim wytrawnym dodatkiem.
    Najbliższe znane mi porównanie to Slow Explosions od Imaginary Authors ze względu na jabłko i skórę,
    ale to zupełnie inna bajka.
    Zapach dojrzewa i z początku raczej otwierał się tylko ciężkim dołem, a po kilku dniach
    doszły do niego owoce. No jest kurde dobrze Panie i Panowie. Tutaj na pewno się mocniej pochylimy w celu
    ulepszania jednego projektu, a potem testów na parametrach.

    Już za kilka dni w słoikach na ekstrakcje zapachu wylądują bazylia i susz CBD,
    a do nich dojdą przyprawy typu cynamon w zależności od tego co ciekawego uda nam się dostać.
    Zabawa zapachami dalej cieszy i ciekawi. W internecie pełno jest wiedzy o perfumach, a my powolutku ją zgłębiamy.
    Jak zawsze krytyka i pomocna dłoń są mile widziane. Plusy i komentarze również :D. Obserwujcie tag #phantosmia, aby być na bieżąco.
    Widzimy się już niedługo Ciao!
    pokaż całość

  •  

    Witajcie #perfumy!
    Za namową w komentarzach odpalamy
    swój autorski tag #phantosmia, czyli halucynacje węchowe. Mieliśmy trochę wolnego czasu w pracy i znaleźliśmy sobie takie słówko :D W tym poście opiszemy Wam pierwsze podejście do mieszania zapachów.

    Część techniczna

    Do całej zabawy przygotowaliśmy sobie przybory takie jak:
    - pipety małe jednorazowe do wyciągania aromatów z buteleczek
    - pipety większe do alkoholu
    - szklanki
    - buteleczki plastikowe 10ml skołowane gdzieś z pracy
    - filtry do kawy
    - etanol 96%
    - woda demineralizowana
    - Aromaty
    - Notes
    - Płatki do demakijażu

    Lista naszych aromatów

    Olejki naturalne:
    Kwiat bawełny
    Grapefruit Ylang
    Mieta
    Eukaliptus
    Mandarynka
    Pomarańcza

    Aromaty do perfum:
    Patchoulli
    Jasmine
    Kadzidło
    Leather
    Benzoes
    Musk
    Werbena
    Sylvamber
    Wanilia
    Cytryna
    Drzewo różane
    Drzewo herbaciane
    Cashmeran velvet

    Nasze podejście do tematu było takie jak w mieszaniu liquidów. Wybieramy kombinacje aromatów, piszemy przepis, sprawdzamy zapach na płatkach, ustalamy proporcje, sru do butelki, zalewamy alkoholem i dodajemy kilka kropli wody destylowanej. Przy cytrusowych aromatach zaczęły się wytracać jakieś kryształki, więc zostały one przefiltrowane. Pierwsze mieszanie było robione trochę na pałe, żeby spróbować jak największej ilości aromatów i zobaczyć co się z tym wszystkim stanie. Z sześciu przepisów wkleję tutaj dwa które wyszły całkiem ciekawie.

    10ml
    Perfum 40 kropli
    Alkohol - do oporu
    Woda destylowana 5 kropli
    Top
    Encens - 4
    Mid
    Tea tree oil - 4
    Cashmeran velvet - 8
    Sylvamber - 7
    Bot
    Learher - 11
    Musc 4 terr - 6
    #2

    10ml
    Perfum 35 kropli
    Alkohol - do oporu
    Woda destylowana 5 kropli
    Top
    Pomarańcza - 5
    Jasmine - 6
    Mid
    Mieta - 7
    Eukaliptus - 6
    Bot
    Benzoes - 6
    Wanilia -5
    #5

    Cyferki przy aromatach to liczba kropel, a oznaczenie top/mid/bot to rozdzielenie na nuty głowy, serca i podstawy. Aromaty dodawane były w kolejności „od dołu” i zalewane alkoholem.

    Część opisowa.

    Przy tworzeniu perfum bardzo zauważalny jest proces „gryzienia” się aromatów. Porównując mieszanki chwile po stworzeniu, a po kilku dniach leżakowania można wyczuć spore różnice. Jak to pachnie?
    Numer dwa po kilkudniowym leżakowaniu zaczął się zazębiać i stanowić całość. Na otwarciu dostajemy mega zielone kadzidło, ktore jest ciężkie i wytrawne. Drzewo herbaciane nadaje mu takiego liściastego podbicia. Po czasie na nadgarstku zmienia się w skórzaną kurtkę po dobrym koncercie metalowym.

    Numer pięć jest przełożeniem naszych wcześniejszych przepisów na perfumy i dobrze oddaje zapach tic-taca pomarańczowego. Mieta jest pudrowa, landrynkowa, świeża. Do tego dochodzi dość słodka pomarańcza i tak sobie to pachnie dłuższą chwilę. Po zejściu „góry” zostaje nam na ręce przyjemny zapach wanilii, coś jak tictac jeszcze w pudełku ta jego osłonka. Zapach bardziej cukierkowy, „do jedzenia”, ale komu to przeszkadza :D

    Podsumowanie.
    Zabawa świetna i pokazuje ile można tutaj zdziałać. Trzeba podejść do pierwszych wersji jeszcze raz i zastanowić się czy każdy składnik oraz każda ilość danego składnika jest potrzebna. Dokupić nowe aromaty, zrobić kilka swoich i mieszać, próbować, kombinować. Skrupulatne zapisywanie tego co się dzieje pozwoli na określenie zapachu czy jest już okej czy potrzeba mu więcej czasu lub reformulacji. Narazie nie ma wielkiego szału w tych kompozycjach, za to wrażenie na nas samych robi efekt „moje własne nie kupione”. Musimy zaopatrzyć się w buteleczki z atomizerem i popracować nad intensywnością oraz trwałością bo ta jeszcze nie jest zadowalająca. Piszcie tutaj co byście chcieli przeczytać, jak mamy Wam opisywać proces. Wszystkie porady i krytyka mile widziane ^^. Obsewujcie tag, plusujcie i widzimy się niedługo.

    #perfumy #phantosmia
    pokaż całość

  •  

    Cześć #perfumy!
    Jestem Mikołaj i od kilku lat razem z kumplem Piotrem pracujemy sobie w #epapierosy jako mieszacze smaków do liquidów. Niedawno nasz znajomy przyniósł do biura Black Afgano do powąchania, bo skoro siedzimy nad tymi aromatami cały dzień to może na perfumach też się coś znamy. Nie znaliśmy się nic a nic, ale stwierdziliśmy, że się poznamy. Lokalne notino zostało obskoczone, tag na wykopie przewertowany, ale chcieliśmy czegoś więcej. Odwiedziny w perfumerii niszowej zrobiły na nas potężne wrażenie i tak gdybając sobie o tym temacie stwierdziliśmy, że przecież nie może to być trudne. I tu, i tu się dodaje aromaty do buteleczki, i heja. Okazuje się że w mieszaniu perfum jest trochę więcej zagwozdek już zaczynając od samej palety, która nie kończy się na samych zapachach „do jedzenia”. Nie widziałem jeszcze na tagu #perfumy procesu tworzenia, więc pojawia się pytanie czy bylibyście zainteresowani takimi małym dziennikiem początkującego perfumiarza?
    Planujemy zdobywać wiedzę, rozbudowywać bazę aromatów i na koniec stworzyć własną markę. W grę będzie pewnie wchodzić rozdawanie części tego co pomieszamy do testów. Jeśli znajdują się na tagu perfumiarze hobbyści i profesjonaliści to przyjmiemy od Was tyle wiedzy ile będziemy w stanie unieść. Dajcie znać czy interesuje Was taki temat, czy mamy sobie tylko pisać do szuflady ^^

    Na wszystkie pytania, prośby, sugestie chętnie odpowiemy.
    pokaż całość

  •  

    Pierwszy koncert w nowym roku zagrany. Fajnie jak ludzie pod sceną krzyczą i skaczą. Polecam Faust/Korba w Katowicach można się sprawdzić jako mały zespół i posłuchać garażowego brzmienia.

    #koncert #zespol #metal #thrashmetal #chwalesie i w sumie #pokazmorde

  •  

    Pół roku grania i w końcu pierwszy koncert! Warunki były jakie były, ale wszyscy znajomi dojechali i udało im się rozkręcić niezłe pogo. Kilka staników też wpadło na scene ( ͡° ͜ʖ ͡°) #chwalesie #koncert #zespol #pierwszyraz

    +: mkoijmkoij, p...................a
  •  

    #polmaraton #pko #silesia #chwalesie

    Ukończyłem dzisiaj silesia półmaraton. 21 kilometrów nieprzerwanego biegu.
    Czas netto 01:54:17 - Udało się poniżej dwóch godzin :D
    955 miejsce open M
    184 miejsce M20

    Miesiąc przed biegiem już nie zastanawiałem się czy mi się uda tylko jak szybko to zrobię.

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika mikibn

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)