~~

  •  

    Czy ktoś wie ile czasu trwa przeciętny, amatorski meczyk w ping ponga? 10min? 15min?

    #kiciochpyta #pingpong #sport

  •  

    Z którego rocznika są ludzie którzy w tym roku kończą technikum?

    #kiciochpyta

  •  

    Ostatnio wracając z poligonu w swoim sprzęcie przywiozłem kilka mrówek. Pomiędzy moimi koszarami a poligonem który był domem tych mrowek jest kilka kilometrów różnicy, dlatego zacząłem się zastanawiać co się stanie z tymi mrówkami odizolowanymi od swojego mrowisko - zaczną szukać swojego gniazda tak długo aż padną? Przyłączą się do nowego mrowiska? Czy może popełnią seppuku z samotności?

    #pytanie #owady #mrowki
    #biologia
    pokaż całość

  •  

    Inb4 zejdź z tego roweru
    #bieganie #chwalesie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2018-12-30-15-18-48.png

  •  

    Cześć! Znacie jakąś stronę/program/cokolwiek co pokazywałoby jakąś animację działania od środka różnych broni? Szczególnie mi zależy na animacji UKM 2000

    #bron #strzelectwo #pytanie

    +: Freakz
  •  

    Chciałem trochę podszlifować mój angielski oglądając jakieś seriale w tym języku.

    - Czy filmy powinienem oglądać z napisami po angielsku?
    - Czy jeśli nie zrozumiem jakiegoś słowa to powinienem od razu szukać go w słowniku? Czy bardziej efektywna będzie próba wyłapania jego znaczenia z kontekstu?

    #pytanie #angielski #naukajezykow

    •  

      @mnbv-1: A ja powiem, że z napisami po angielsku, bo więcej bodźców jednocześnie, a pisownia i wymowa po angielsku to często dwie różne bajki. Tylko nie czytaj wszystkiego na siłę. Jak mówią niewyraźnie, z akcentem itp., to zerkaj swobodnie.

    •  

      @mnbv-1:

      Czy filmy powinienem oglądać z napisami po angielsku?
      Lepiej bez napisów. Może na początek lepszy będzie sitcom, jak Friends, gdzie wszyscy mówią wyraźnie do mikrofonu, a nie Game of Thrones, gdzie co chwilę rży koń zagłuszając rozmówców.
      Napisy nie są złem, sam czasem korzystam, ale rozleniwiają - nie będziesz się starał nic wychwycić ze słuchu.

      Czy jeśli nie zrozumiem jakiegoś słowa to powinienem od razu szukać go w słowniku? Czy bardziej efektywna będzie próba wyłapania jego znaczenia z kontekstu?
      Chyba nigdy nie sięgam za słownik, bo psułoby to przyjemność z oglądania. Nie przerywam i domyślam się z kontekstu.
      Jeśli słowo nurtuje mnie nadal po zakończeniu oglądania - wtedy sprawdzam.
      pokaż całość

      +: mnbv-1
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Czy ktoś umie po włosku i mi to przetłumaczy?
    #pytanie #wloski #jezykiobce

    źródło: fromapp.jpg

    +: Cronox
  •  

    Praca w "Żabce" to jest niezłe studium życia i ludzkich przypadków. Jest kiedy studiować, bo jako właściciel jebiesz z reguły sam na okrągło . Takie kokosy, że ciężko się jeszcze tym z kimś dzielić. Świątek, piątek i niedziela jesteś w tym jebanym sklepie. Z racji, że to jeden z dłużej otwartych punktów z alkoholem, to przewija się tu cały lokalny element. Z dnia na dzień, sprzedając kolejne Żubry i Harnasie patrzysz jak kwiat młodzieży stacza się na dno. Z jednej strony przedsiębiorczy, bo nigdzie nie pracują, a codziennie pęka kilka krat. Z drugiej jednak bardzo oddalają się od tej części społeczeństwa, która pracuje nad czymś więcej niż tylko swoim alkoholizmem. Pojawiło się jakieś światło w tunelu, bo zaczęli odnosić się do patriotycznych treści, piękne kotwice Polski Walczącej na bluzach, koszulkach i czołach. Wspaniałe wilki z polskim sztandarem. Serce rośnie.
    Zaczęli kulturalnie wchodzić do sklepu ze słowami - Pokój temu sklepowi, jedyna nasza wiara chrześcijańska!- albo - Chwała Wielkiej Polsce! Moja Żabka zyskała taki historyczny sznyt. Akcja zbierania puszek po browarze do wielkiego worka, żeby zdobyć środki dla Polaków na kresach i żłopanie browca z wiarą, że im więcej pierdolniesz tym więcej pomożesz, to jakże wyjątkowe w swojej postaci usprawiedliwienie alkoholizmu. Tak sobie żyją z dnia na dzień, wieczorem słuchając Sabatona i drąc ryja - Lwów i Wilno nasze!
    Wiata przystankowa tuż obok sklepu tak często doświadczała rekonstrukcji husarskiej szarży, że ostał się tylko słup z rozkładem jazdy. Teraz chłopcy siedzą i licytują się jakiego ich wroga powinni wbić na ten pal. Tak mijają im tygodnie służby na rzecz ojczyzny, a ja tak sobie patrzę jak się chylą ku upadkowi. Taki już widać ich i mój los.
    Szkoda mi było tylko Sebastiana Kowalskiego. Młody chłopak, syn sąsiadów. Po ludzku mu z oczu patrzył. Jeszcze niedawno ganiał po podwórku z resztą dzieciaków z sąsiedztwa, ale zbytnio zainteresował się herpetologią i ze wszystkich płazów najbardziej ukochał sobie "Żabkę". Codziennie Żubr na zmianę z Harnasiem i marzenia o Polsce wielkiej jak w wieku XVI. Ostatnio przestałem go widywać w sklepie i trochę się zmartwiłem, bo i klient ubył, a pewnie za jakiś wybryk znów próbują go wychować w jakimś poprawczaku.
    Minęło kilka tygodni. Do sklepu wchodzi młody człowiek, ubrany w elegancki garniturek, pod marynarką sweterek jak u ucznia renomowanej uczelni, pachnący. Szok. To Sebastian Kowalski po niesamowitej metamorfozie. Co go tak odmieniło? Za tym musi stać jakaś kobieta, która wyłowiła ziarno z podżabkowej plewy. Albo pocałowała Żabkę z szyldu i przed nią stanął do tej pory zaczarowany książę. Naprawdę klasa chłopak.
    Jakoś odruchowo złapałem czteropak Harnasia i postawiłem na ladzie. Sebastian lekko się uśmiechnął - Panie Adamie, będą dwie Perły Export w butelce!
    O żesz kurwa, jak się ludzie potrafią zmienić. Wybitnie dobry browar i to ze szkła. Nie dość że szaty szykowne, to i poczucie smaku. Przyznam, że się wzruszyłem. Nie pytałem co się stało, bo jakoś tak głupio, a lepiej cieszyć się, że w mojej Żabce znalazł się wyjątek potwierdzający regułę.
    Kolejnego dnia, równie elegancki Sebastian zakupił tym razem cztery ambrozje uwarzone z lubelskiego chmielu, za które zapłacił (kurwa, nie wierzę) kartą! To on ma nawet konto w banku, czyli może nawet pracę! Kto by pomyślał, że wśród klientów będę miał wartościowego członka młodego społeczeństwa. Klasa średnia co się zowie. Przychodził tak w kolejne dni, kupował coraz więcej Pereł, jego garniturek był już mocno sfatygowany i wołał błagalnie o chemiczne pranie. Sweterek niczym z Harvardu, nosił już kilka nieudolnie wycieranych plam, po najpewniej ostrym sosie z jakiegoś tureckiego dania. Czy to przeobrażenie z podżabkowej poczwarki, w pięknego motyla było tak krótkie jak rzeczywiście krótki jest motyli żywot? Przykro patrzeć na więdnięcie młodzieży kwiatu.
    Przyszła sobota i nieświeży już bardzo Sebastian przyszedł po całą kratę Pereł. Z jednej strony cieszyć się wypada, bo towar schodzi, chociaż każdy browar w skrzynce to jak gwóźdź do trumny tego dopiero odzyskanego na łono normalności życia. Kiedy Sebastian miał już zabierać skrzynkę, do sklepu zawitali najmniej spodziewani goście. Jako pierwszy wchodzi facio z kamerą, drugi chyba oświetleniowec, a zaraz za nimi gwiazda pierwszej wielkości. Największa od czasu, gdy przejazdem zatrzymała się Majka Jeżowska i korzystała z klopa na okoliczność nagłych problemów gastrycznych. Wspaniała, piękna, wystylizowana MAŁGORZATA ROZENEK. Zajebista pani domu. Ależ laseczka. Ten Majdan to szczęciarz, najpierw Dorotka, teraz ona. Chwilę zachwytu przerywa dreszcz, czy tutaj nie będzie zaraz jakiegoś testu białej rękawiczki z partyzanta. Może teraz jeździ po sklepach i robi z Sanepidem jakieś rewolucje jak Magda Besos. Szybką teorię o Sanepidzie zdały się potwierdzać ostatnie członkinie orszaku, dwie babeczki w okularach, które z niesmakiem patrzyły na tekturowego Janosika 1:1, co zapewniał, że jeżeli jesteś w stanie wypić 7 puszek sprzedawanych pod jego herbem szczyn, to kolejną puszkę uryny dostaniesz od niego w prezencie. Wszyscy podbijają do Sebastiana jak do starego znajomego, ale z pretnesją. Chyba podpierdolił kartę Rozenkowej i będzie lincz. Kamerzysta każe się ustawić kobitkom w rzędzie między chipsami, a wodą mineralną. Z kadru znika tekturowy Harnaś. Jak tak stoją w lepszym świetle, to coś zaczyna mi świtać, rozjaśniły się pola pamięci od spraw zupełnie nieistotnych. Przypominam sobie babki, koleżanki seksownej Małgosi.
    Kiedyś wieczorem, w ramach relaksu, przeliczałem po pracy faktury, zainteresowałem się tym co ogląda w telewizji moja córka. Tak podobno dobrze jest wnikać w to co ogląda Twoje dziecko, jak już jesteś te 2 godziny w domu, a dziecko ma 15 lat. Tam oglądała taki program, gdzie całe stado dziewuch zaganiano do takiej szkoły manier. Z tego co mi wytłumaczyła córka, to one cały czas o piciu i kutasach rozmawiają, a w międzyczasie uczą się od którego z gamy sztućców rozpocząć degustację homara. Spotykają się na różnych takich kolacjach i tam grają kulturalne damy. To całkiem jak w życiu pomyślałem. Niech tam córka się coś dowie o wyższych sferach. Bardzo życiowy program.
    Ale czego oni chcą od Sebastiana to ciężko teraz zgadywać i mam nadzieję, że się zaraz dowiem.

    -Sebastian zawiodłeś nas! - powiedziała zimno Małgosia, a jej koleżanki jednoznacznie wyraziły aprobatę tezy skinieniem głowy, jakiego żaden członek Państwowej Komisji Kontroli Gier i Zakładów by się nie powstydził.
    Sebastian nic nie mówi, dolna warga tańczy zwiastując szloch. Znaczy pewnie coś ukradł.

    Sebastian-ciągnie dalej Małgosia- zwyciężyłeś w pierwszej edycji programu "Projekt Seba", wybraliśmy Ciebie spośród kilkunastu Sebastianów z całej Polski, żebyś mógł zacząć prowadzić normalne, dorosłe życie.
    Jak możesz to z taką łatwością zaprzepaścić?
    Zainwestowaliśmy w Ciebie Sebastianie- rzekła ta starsza babka w okularach, dając jeden krok do przodu- sfinansowaliśmy usunięcie litery "C" ze słowa honor i poprawiliśmy "u" na "ó", w słowie Bóg na twoich tatuażach. Zanim nasz specjalista się Tobą zajął, ten wilk na ramieniu wyglądał jak kundel bury.

    - Romuald Adam Rajs ps "Bury" polski żołnierz ZWZ-AK, dowódca 1 kompanii szturmowej... - szlocha przyparty do ściany Seba.

    Sebastian przestań! - podniosła głos trzecia z tego komitetu i podobnie jak koleżanka, dała krok do przodu.
    -Skończ z trudną historią, zacznij żyć swoim życiem. Daliśmy Ci kartę z kredytem na Twój rozwój, miałeś zapuscić brodę, pójść na kurs dla baristów i zapomnieć o zmarnowanej młodości. Teraz tą kartą płacisz za piwsko, którego zgodnie z przysięgą w finałowym odcinku miałeś już nie tknąć. Gdzie ten honor wytatuowany na ramieniu?

    -Przysięgałem już nie tykać Harnasia i nie tykam! - już nie szlochał a beczał Seba.

    Sebastianie! - Małgosia równie poważna co piękna- podjęłyśmy decyzję, jaka nie miała jeszcze miejsca w żadnej edycji naszego programu. Musimy to zrobić, bo zawiodłeś zaufanie nasze i telewidzów. Nie będziesz już dla nas Sebastianem, a zwykłym Sebą.
    Seba, oddaj proszę swoje perły.

    Sebastian wiedział, że trójca zdania nie zmieni. Zapłakany zdjął z lady i oddał Małgorzacie całą kratę pereł.
    Towarzystwo kierowało się do wyjścia, strzepując z rękawów niewidoczne zabrudzenia, które w takim sklepie pewnie dotykają tylko ludzi z wyższych sfer.
    Zostałem z Sebastianem, a może rzeczywiście już z Sebą. Mógł zmienić swoje życie, nalewać kawę postępowym ludziom. Taki jego los, marzyć o Wielkiej Polsce, tak żywej na nadruku bawełnianej bluzy i czekać na dzień, kiedy wróg kolbami w drzwi załomocze i będzie mógł w obronie krwi własnej i życia nie szczędzić. Póki co, zabrał czteropak Harnasia, żeby zalać szczuchami palącą ranę. Wrócił na posterunek.

    Ja porzuciłem prowadzenie własnej "Żabki", poszedłem na zmiany do "Biedronki", żeby mieć więcej czasu na wychowanie córki, żeby trzy panie w telewizji nie musiały robić tego za mnie. To jest chyba ten poszukiwany w dnie puszki Harnasia patriotyzm. Zajęcie się własną rodziną, żeby mogła budować siłę społeczeństwa. Niby jako przedsiębiorca byłem jego kwiatem. Chuja tam, bo nie stworzyłem żadnego miejsca pracy. Poszedłem robić do Portugalczyka, żeby ratować swoją małą ojczyznę. To jest ten właśnie patriotyzm, w kurewsko lokalnym wydaniu.
    A Sebastian? Sebastian dalej żyje prawem Harnasia, dlatego normalność o nim głucho milczy.

    #pasta
    pokaż całość

  •  

    Czy ktoś wie co to za ptaszek? I co z nim zrobić jeśli by jego ptasia mama po niego nie przeleciała przez najbliższy czas?
    #pytanie #ptaki #smiesznypiesek

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @mnbv-1: jeśli masz czas i chęć możesz z przyczajki obserwować czy nie będą pojawiać się tam rodzice ;)

      +: mnbv-1
    •  

      @mnbv-1: To młody gołąb grzywacz. Gołębie to takie specyficzne ptaki, że najpierw zbierają pokarm, który później przetwarzają w uchyłku przełyku na ptasie mleczko. I przez to, że nie muszą karmić młodych tak często jak jak inne ptaki.
      Dlatego możesz czasem nie zauważyć pory karmienia, a ptak i tak będzie siedział cały czas w tym samym miejscu.
      Gdybyś natomiast zauważył niepokojące objawy, jak np. opadająca głowa to znaczy, że ptak jest osłabiony i wówczas jak najbardziej można reagować. pokaż całość

      +: mnbv-1
    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Moim zdaniem Obi Wan miał równo zwalone życie. Całą swoja egzystencję starał się podążać ścieżką Jedi, a i tak go wszyscy zapamiętali jako alkoholika. O tragizmie postaci Anakina każdy pamięta, a nikt nie dostrzega, że Kenobi to też postać tragiczna.

    Podsumujmy:
    Jako mały gówniak został od razu zabrany przez Jedi, więc właściwie nie pamiętał swojej rodziny. Qui-Gon Jinn był więc dla Kenobiego nie tylko Mistrzem, ale też ojcem, jego wzorem. I tak bliska mu osoba została zamordowana na jego oczach przez Sitha.
    Obi Wan musiał przyrzec swojemu mistrzowi, że zaopiekuje się jakimś dzieciakiem. Ten ''jakiś dzieciak'' miał być poniekąd Wybrańcem, więc na Kenobim ciążyła ogromna odpowiedzialność. Należy wspomnieć, że Obi Wan w bardzo młodym wieku został w efekcie mistrzem i miał padawana. A jego uczeń był jak na padawana zbyt stary. Łatwo się domyślić, że charakter Anakina był już w większości ukształtowany. Na jego osobowość i mentalność wpłynęły lata wczesnego dzieciństwa. Za to, jaki miał charakter, można winić co najwyżej lata życia spędzone w niewolnictwie albo jego matkę, a nie Kenobiego, ale i tak wszyscy zawsze piszą ''eehh to wszystko wina tego nieudacznika Kenobiego XD''.

    Jak dla mnie to Obi Wan zawsze robił to, co cenił w życiu najbardziej - podążał ścieżką Jedi i starał się też te wzorce wpajać Anakinowi. Owszem, nie był nauczycielem idealnym i popełnił mnóstwo błędów, ale miał też wyjątkowo trudnego ucznia. Nie da się ukryć, że Anakin był nieco arogancki i też wyjątkowo naiwny (Palpatine z łatwością omotał go sobie wokół palca).

    Idźmy dalej. Obi Wan bierze udział w wojnie. Lord Sithów, który zamordował mu mistrza, zabija teraz jedyną kobietę, którą Kenobi w życiu kochał, czyli Satine. Ona przed śmiercią mu wyznaje, że zawsze go kochała (inb4 że Kenobi niby zaliczał hurtowo loszki).
    Polecam jeszcze raz obejrzeć tę scenę: https://www.youtube.com/watch?v=Uvej02mP1NM
    Warto zauważyć, że Maul próbował w Obi Wanie wywołać gniew, by przeciągnąć go na Ciemną Stronę Mocy. Obi Wan był jednak wierny swoim przekonaniom i mu nie uległ. W przeciwieństwie do Anakina był silny psychicznie i wierny swoim ideałom.

    Obi Wan dalej trenuje i uczy Anakina i oboje się do siebie zbliżają. Anakin nie był tylko przyjacielem Kenobiego, był dla niego jak brat i łączyła ich szczególna więź. Śmiem twierdzić, że w tamtym momencie Anakin był najważniejszą osobą w życiu Obi Wana.
    Anakin był Wybrańcem, a Obi Wan był jego mistrzem, więc Kenobi wiedział, że ciąży na nim olbrzymi ciężar. Czy łatwo być nauczycielem kogoś, kto ma zmienić świat, a ma jednocześnie tak chwiejny i nieopanowany charakter? Nie sądzę.

    Według mnie fakt, że Anakin uległ Ciemnej Stronie Mocy był dla Obi Wana olbrzymim ciosem. Sądzę, że Kenobi pokładał olbrzymie nadzieje w osobie Anakina i dla niego celem życiowym było wytrenowanie Anakina na najlepszego Jedi. A tutaj okazuje się, że starania Kenobiego przyniosły całkiem odwrotny efekt - jego przyjaciel, brat i uczeń stał się Sithem.

    Oczywiście, że Obi Wan obwiniał siebie za to, kim stał się Anakin. Sam mu to powiedział: ''I have failed you, Anakin. I have failed you.''
    Obi Wan zawiodł go nie tylko jako mistrz, ale też jako przyjaciel. To była jego osobista, największa życiowa porażka, która sprawiła, że potem nigdy nie był taki sam.

    Osobiście uważam, że to Anakin sam wybrał ścieżkę, którą chciał podążać i to były jego własne wybory. Niemniej nie da się ukryć, że niektóre czyny Kenobiego mogły pośrednio wpłynąć na jego decyzje.

    Obi Wan nie chce zabijać Anakina. Sam to przecież powiedział. Ale jest do tego zmuszony. W tym momencie, kiedy Kenobi zostawia Anakina bez kończyn, poparzonego i samego, po prostu wie, że to nie był już Anakin. Anakin zniknął, zastąpił go Lord Vader. W tamtym momencie Obi Wan nie czuł żadnego współczucia względem tego człowieka i zostawił go na pewną śmierć (tak sądził).
    Vader sam w sobie zabił Anakina. Wiele lat później Obi Wan, gdy był starszy, powiedział do Luke'a, że to Vader zamordował jego ojca.

    Kenobi był idealistą i zawsze cenił sobie ideały Jedi i po prostu nie mógł ich złamać. W momencie, gdy musiał walczyć z Vaderem, nadal wykonywał powinność Jedi. Sądzę, że to jest chyba największy tragizm tej postaci - rozdarcie pomiędzy obowiązkami rycerza Jedi a miłością do przyjaciela, który był mu jak brat. Chociaż i tak sądzę, że w tamtym momencie nic już nie mogło uratować Anakina, był już Vaderem, był owładnięty swoimi obsesjami i całkowicie przeciągnięty na Ciemną Stronę.

    Eh, to bardzo dziwne, że po tym wszystkim Kenobi stał się odludkiem i zdziadział na pustyni XD

    Ale i tak doglądał dzieci Anakina i Padme i się o nie troszczył, szczególnie o Luke'a. To było zadośćuczynienie za to, co stało się z Anakinem, zapewne chciał odkupić swoje winy i sprawić, by Luke stał się lepszym człowiekiem, niż jego ojciec.

    Pic rel, rozmowa Obi Wana z wujkiem Luk'ea Owenem Larsem:
    1) http://www.squareeyed.tv/wp-content/uploads/2016/01/obiwan3.jpg

    2) http://vignette4.wikia.nocookie.net/starwars/images/e/ed/Owen_confronts_Kenobi.png/revision/latest?cb=20160121022047

    Wreszcie, Obi Wan poświęca swoje życie i daje się zabić Vaderowi, a robi to dla Luke'a.

    No i chuj, no i cześć, umarł sobie, ale nawet po śmierci nie miał spokoju. Tak zwany Kylo Ren, czyli Ben Solo został nazwany jego imieniem (no bo Obi był potem Benem Kenobim), a później okazuje się, że koleś noszący jego imię przeszedł na Ciemną Stronę i też wyrżnął Jedi, podobnie jak kiedyś Anakin. No kurwa XD

    Obi Wan Kenobi nigdy nie robił nic dla siebie, zawsze robił wszystko bezinteresownie. Dla Jedi, dla Anakina, dla jego dzieci. Sam nie wierzył w to, że on może być szczęśliwy, był tylko narzędziem w rękach Jedi i Dobrej Strony Mocy.

    Cytat ze ''Star Wars: Labyrinth of Evil'' James Luceno:

    Obi-Wan: "I think you know in your heart that you're meant for something extraordinary."
    Anakin: "And you, Master. What does your heart tell you you're meant for?"
    Obi-Wan: "Infinite sadness, he said, even while smiling.''

    Pic rel: http://67.media.tumblr.com/40988bf8bddea616f9d0835a2dfa2423/tumblr_nl3lfxdKbQ1qmd0v2o1_500.jpg

    Czyli największą wadą Kenobiego było to, że zawsze był idealistą i się za bardzo starał i chciał chronić innych i przez to wszystko spierdolił, w tym własne życie. Nie warto było kurwa ;_;

    #starwars #niemoje znalezione gdzieś na fb, #rozkminy
    pokaż całość

    źródło: sub.jpg

    •  

      @mnbv-1: Szacuneczek. Obi-Wan i Qui-Gon to najlepsze postacie z filmowego uniwersum.

    •  

      @mnbv-1: Ta książka wlicza się do kanonu GW? Bo akurat Obi-Wan wiedział o tym, że Anakin jest wybrańcem, por. odcinki na Mortis. Autor książki o tym nie wiedział lub dzieje się to przed wyprawą na Mortis. Żeby było śmieszniej, tam też Anakin dowiedział się, że zostanie Sithem, ale zostało mu to usunięte z pamięci przed odlotem, żeby nie sugerował się że tak skończy, bo się to może zmienić xD

      A sam Obi-Wan to postać tragiczna - tak bardzo chciał wszystko zrobić dobrze, że stracił kontrolę, zaufanie ucznia. A scena z Satine dalej powoduje, że pojawia się niewidzialna cebula koło oczu
      pokaż całość

      +: mnbv-1
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Jak kościół komentuje ostatnie słowa Jezusa "Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?"? Czy Jezus na krzyżu stracił wiarę? O co chodzi?

    #pytanie #kosciol #chrzescijanstwo #mirkomodlitwa

    +: Cronox
  •  

    Egzamin na patent - na ktoś jakieś materiały do nauki? Co może się na takowym pojawić? Jakieś rady, wskazówki?
    #bron #strzelectwo #pytanie #pytaniedoeksperta

  •  

    Eksperymenty przeprowadza się na studentach, bo jest ich dużo i na szczurach, bo są inteligentne. Ja jako przedstawiciel tej pierwszej grupy byłem ofiarą pewnej szczególnej innowacji dydaktycznej, która w założeniu miała mnie przygotować do odważnego tworzenia nauki.
    Jestem studentem fizyki, lvl 20. Miałem dzisiaj egzamin ustny z mechaniki na pewnej renomowanej uczelni Rzeczpospolitej Polskiej. Wszedłem do sali nieśmiało trzymając w dłoniach indeks. Wykładowca powitał mnie, a następnie kazał mi ubrać białą perukę oraz przykleić sobie sztucznego wąsa. Sam zaś nałożył na głowę siedemnastowieczną perukę, po czym wyjebał mi gonga w ryj i krzyknął "ty chuju czas jest bezwzględny". W mig zrozumiałem, co mnie czeka. Moje przebranie miało mnie upodobnić do wielkiego fizyka Alberta Einsteina, zaś moim oponentem był sam Isaac Newton, który swoim szkalowaniem koncepcji względności czasu zatrzymał rozwój fizyki na 200 lat. Począłem wyprowadzać transformację Lorentza przy tablicy, podczas gdy profesor kopał mnie i próbował wyrwać mi kredę z dłoni. W momencie gdy chciał złapać mnie za wąsa zirytowałem się i krzyknąłem, że jego teoria grawitacji ssie, powaliłem go na ziemię i napisałem mu na czole równanie Einsteina. Profesor był pełny podziwu dla moich umiejętności bronienia prawd fizycznych i z radością wpisał mi 5+. Kiedy wychodziłem zerknąłem, jak idzie drugiemu studentowi, który miał minutę, żeby jako Galileusz uzasadnić model heliocentryczny jednocześnie uwalniając się z płonącego stosu. Dostał 4, bo chociaż poprawnie opisał całą teorię, to miał lekkie poparzenia trzeciego stopnia.

    #pasta #studbaza
    pokaż całość

  •  

    POZNAJ JEDEN PROSTY TRIK ŻEBY ODPISYWAŁY CI WSZYSKIE SZMACIURY NA TINDERZE! [ZOBACZ PASTE].
    "co tam" to najlepsze rozpoczęcie rozmowy jakie istnieje.
    Jezu jak mnie wkurwiają takie karyny na tinderze co uważają że rozpoczęcie rozmowy od "co tam" jest chujowe nieoryginalne i one gardzą ludźmi którzy tak piszą. TY KUHWA GŁUPIO KUHWO. Jakbym dostał wiadomość

    "co tam"
    to piszę np "leżę"
    "bo jestem zmęczony w kapsko"
    "a co cię tak zmęczyło dziś"
    no to piszę np że biegałem
    "o a często biegasz? bo ja właśnie miałam zacząć i..."

    I się kurwa rozmawia. Albo

    "co tam"
    "no gram se na kompie"
    "w coś fajnego?"
    "w wiedźminka 3 świetna giera polecam warto zachowany klimat książek które też były świetne"
    "czytałam wiedźmina też mi się podobał a wgl to jaki gatunek książek lubisz najbardziej bo czytałam ostatnio takie fajne..."

    I się rozmawia kurde. Cokolwiek

    "co tam"
    "no sram"
    "i strasznie długo mi to idzie"
    "o serio. mi się ostatnio wspaniale sra bo przerzuciłam się na taką dietę z warzyw morza którą widziałam na jakimś filmie. przy okazji nauczyłam się gotować"
    "a więc lubisz gotować? ja też coś tam robię w kuchni czasem to możemy kiedyś porównać nasze umiejętności a co to był za film wgl?"

    I się rozmawia KURWA MAĆ. Tylko do tego potrzebny jest jakiś minimalny iloczyn inteligencji. Co mam cię zapytać jak nic o tobie nie wiem? O opis którego nie masz albo jest chujowy czy o zdjęcie na którym nic nie widać oprócz ciebie czy czekasz żeby ktoś zapytał czy cię bolało jak spadłaś z poziomu swojego ego na IQ. KURWA MAĆ.

    #pasta #tinder
    pokaż całość

  •  

    I jeszcze jedno pytanie o maturę: polecacie jakieś strony/książki/kursy dla kogoś, kto chce zdać porządnie rozszerzony angielski?

    #pytanie #matura #matura2018

  •  

    #pasta #heheszki

    bądź mną
    Morawiecki
    już nie pamiętasz jak się nazywasz
    twoja rodzina i twój naród tobą gardzą
    ostatnim razem jak próbowałeś odwiedzić ciocię to wujek próbował wybić Ci ten pomysł z głowy
    kijem bejsbolowym
    powstają strony w internecie które chcą twojej głowy
    jesteś bardziej znienawidzony niż pizza hawajska
    ale wiesz że nie możesz się poddać
    stoisz w swoim gabinecie
    bierzesz do rąk"Indywidualizm i porządek ekonomiczny" autorstwa Friedricha Hayeka
    wyrzucasz w pizdu bo zabiera Ci dostęp do "Ogólnej teorii zatrudnienia, procentu i pieniądza" Johna Keynesa
    tulisz ją do piersi niczym Pismo Święte
    w sumie tym dla ciebie jest
    przeczytaj jeszcze raz ulubione wersety
    czas zacząć inbę
    bierzesz ustawę od dwukrotnym podniesieniu podatków
    Kaczyński approves
    Duda podpisuje
    ustawa wchodzi lepiej niż łzy wolnościowców które co noc implikujesz sobie w żyłę
    początkowo burda
    chaos
    apokalipsa
    momentami sam chcesz widzieć swoją głowę na pice
    mija jednak trochę czasu i magia zaczyna działać
    obywatele płacą dwa razy większe podatki
    budżet państwa zwiększa się czterokrotnie
    przez co płace podatników zwiększają się ośmiokrotnie
    tak było, nie zmyślam
    momentalnie budżet zaczyna popier,,lać jak pojebany
    nikt się tego nie spodziewał
    łącznie z tobą
    Keynizm działa
    Polska spłaca cały dług międzynarodowy
    awansuje na pozycję trzeciej gospodarki świata
    a od podpisania ustawy minęły dopiero dwie godziny
    w partii inba
    Kaczyński mianuje Cię swoim osobistym Jezusem
    ty nadal tulisz do siebie księgę wybitnego ekonomisty
    mija kilka dni i budżet nie przestaje popier,,lać
    wprowadziliście projekt 2137 zł na każde dziecko
    w przeciągu miesiąca kryzys demograficzny zostaje zażegnany
    wszystko dzięki tobie
    ale to nie koniec!
    państwo ma tyle kasy że naprawdę nie macie pomysłu na co ją wydać
    w końcu ulegacie Antoniemu, wykupujecie jakiegoś zajebistego Tupolewa i odtwarzacie scenę ze Smoleńska
    w rolę pasażerów wcielili się KOD'owcy
    za sterami Grzegorz Schetyna
    pewnie nawet nieźle by leciał gdyby nie miał związanych rąk
    oglądacie spektakl
    Tupolew wali o brzozę
    nic się nie dzieje
    dziwne
    Kaczyński każe powtórzyć
    to samo, samolot cały i pasażerowie niestety też

    <Mówiłem wam!
    Macierewicz miał rację
    żarty się skończyły
    nadwyżka budżetowa przechodzi w całości na wojsko
    nim się obejrzeliście szeregowi żołnierze zaczęli popier,,lać w mechach bojowych wielkości budynku mieszkalnego
    #dziekujepaniekeynes
    Rosjanie się o wszystkim dowiadują
    wiedzą że nie wygrają z państwem które do tego stopnia dominuje ich pod względem ekonomicznym
    Putin przylatuje potajemnie do Warszawy
    mamy deal: Kaliningrad, Smoleńsk Arktyka a w zamian siedzimy cicho
    Wódz się zgadza
    patrz z nieukrywaną satysfakcją jak polscy żołnierze zajmują bez walki wschodnie tereny
    wszystko dzięki tobie
    dzięki terenom Arktycznym Polska zyskuje dostęp do ropy i gazu
    rozpoczynacie wydobywanie na masową skalę
    bo was stać qrwa
    złoty umacnia się do tego stopnia, że wprowadza gospodarki wszystkich innych krajów w kryzys gospodarczy
    Chińczycy chcą się uratować przypominając o Jedwabnym Szlaku
    Jarek każe Ci to załatwić
    spotykasz się z chińczykami i po kilku minutach dochodzicie do porozumienia
    teraz to Cebulowy Szlak
    Polska staje się największą potęga w dziejach
    ale to jeszcze nie jest twój cel
    szybko udaje Ci się przekonać Wodza na nowy projekt
    rakieta plus
    czyli okręt kosmiczny dla każdego obywatela którego dochody przekraczają milion złoty
    czyli oczywiście dla wszystkich
    technologia podboju kosmosu leci w górę jak wasza gospodarka
    wszystko dzięki tobie
    patrzysz na wiszący na ścianie rodzinny eksponat
    już wkrótce zrobisz z niego użytek
    dzięki programowi rakieta plus i idącym za nim rozwojem podróży kosmicznych już w 2019 roku uzyskujecie technologię potrzebną do podróży z prędkością dziesięciokrotnie większą od światła
    nazywacie to "prędkość wzrostu gospodarczego za Morawieckiego"
    mają miejsce wybory ale to tylko formalność
    PiS wygrywa liczbą 99,9999999%
    ten 0,000000000001% to głos twój i Dudy, który oddaliście na Korwina tak dla beki XD
    masz monopol na władzę oraz technologię potrzebną do podróży do innych układów słonecznych
    nareszcie nadszedł czas
    ściągasz ze ściany szable świetlną
    uruchamiasz komunikator który pozostawił ci twój prapraprapraprapradziadek
    po kilku dniach nad Ziemią pojawia się bojowy krążownik "Orzeł Lechistanu"
    Polska wysyła swoją delegację
    skład typowy: Jarek, Duda, Szydło, Antek i ty
    przechodzicie na pokład
    Jarek przedstawia się jako faktyczny Wódz polski
    turbosłowiańscy husarze z lancami energetycznymi padają na kolana
    karakan myśli że to dzień jego triumfu
    myli się
    podchodzisz do niego od tyłu, uruchamiasz szablę świetlną i przebijasz serce
    truchło padło na podłogę
    Szydło próbuje uciekać ale masz ją na muszce
    czy tam broszce
    po trzech sekundach przestaje sprawiać problemy
    Antek ze spokojem przyjął twój cios
    zapewne zawsze wiedział że to się tak skończy
    wszyscy pretendenci do tronu zostali przez ciebie wyeliminowani
    został tylko Duda, ale on jest formalnością
    zamachujesz się i uderzasz w niego szablą
    blokuje, łapiąc Cię za nadgarstek
    nawet na ciebie nie patrzy
    to Sarajewo to jednak nie były żarty
    wykręca Ci rękę przez co puszczasz szable
    zasadza Ci srogiego kopa w ryj
    potem identyczny w splot słoneczny
    no i oczywiście w krocze
    padasz na podłogę
    on przewraca Cię na brzuch

    <Gotować Parasol
    husarze posłusznie wykonują rozkaz
    myślałeś że otwarcie parasolu to forma egzekucji
    ale Andrzej jest w tym mistrzem
    zrobił to z taką perfekcją że twoje rectum rozszerzyło się niczym Wszechświat którym chciałeś władać
    ale ty wciąż żyjesz
    tylko po to by Andrzej mógł zabrać Ci twoją ukochaną książkę
    twój klucz do potęgi
    twoje całe życie
    i zaaplikować Ci tezy wybitnego ekonomisty w dupę
    umierasz w męczarniach
    brak profitu

    , ,
    ,

    bądź mną
    Andrzej Duda
    turbosłowanie padają przed tobą na kolana
    całe życie czekałeś na ten moment
    Morawiecki okazał się być kompetentną marionetką
    podchodzisz do ciała Kaczyńskiego
    żałujesz że nie żyje
    to nie powinno tak wyglądać
    to uczeń powinien zabić Mistrza

    <jakie rozkazy mój Panie?
    nawet się nie odwracasz
    zapalasz papierosa wpatrując się w obraz błękitnego globu
    wypuszczasz dym papierosowy przez wąsko otwarte usta
    wkrótce wszystko będzie twoje
    to i więcej
    gotować Legiony

    <Tak Panie
    teraz przyszedł czas na prawdziwą zabawę
    bądź mną
    Andrzej Duda
    Bóg-Imperator
    Jeden z ocalałych członków załogi greckiego tankowca Lotus
    pokaż całość

  •  

    Polecacie jakieś strony/książki/kursy dla kogoś, kto chce zdać porządnie rozszerzoną matmę na maturze?

    Inb4 szkoła średnia skończona 2 lata temu, więc uczęszczanie na majze odpada

    #pytanie #matura #matura2018

    +: M.........n, Cronox +1 inny
  •  

    Znam dokładną godzinę śmierci Jana Pawła II, a nie znam daty ani nawet roku jego śmierci.

    Dziękuję Pan Internet.

    #rozkminyzdupy #oswiadczeniezdupy #gownowpis

  •  

    Siemano! Czy ktoś wi o co chodzi w Mk 14, 51-52? Czemu ta część o uciekającym młodzieńcu w ogóle znalazła się w Biblii? Czy ona wnosi do niej coś, o czym nie wiem? Bo na pierwszy rzut oka wydaje się bez sensu.

    #pytanie #biblia #katolicyzm #chrzescijanstwo

  •  

    Jakieś rozszerzenie, dzięki któremu filmy nie będą mi się włączały automatycznie po wejściu na jakąś stronę?
    #pytanie #internet

    +: Cronox
  •  

    lvl 17
    klasówka z majzy na pierwszej godzinie
    zad 1
    wykaż, że iloczyn losowej liczby x i dwóch kolejnych jest podzielny przez 6 (dziedzina – liczby naturalne dodatnie)
    musisz wylosować liczbę x, bo losowa
    nie bardzo wiesz jak
    wypisujesz 100 liczb z dupy na ostatniej stronie, wypisałeś pierwszy długopis, zostały 2
    zamykasz oczy, cyrkulujesz długopisem nad blatem i w losowym momencie przykładasz gdzies do kartki
    otwierasz oczy
    nie trafiłeś w kartkę
    japierdole
    powtarzasz próbę,
    trafiasz w białe pomiędzy liczbami
    kurwa tak się nie da, potrzebny plan B
    patrzysz po innych ale nikt nie losuje
    pewnie nie rozumieją zadania
    została ci zapasowa kartka, masz plan
    dzielisz ją na 100 małych karteczek i na każdej wypisujesz liczbę
    zamykasz oczy i mieszasz aby wylosować jedną z nich
    nagle ktoś łapie cię za rękę, otwierasz oczy
    facetka daje ostatnie ostrzeżenie i rekwiruje „ściągi”
    minęło pół godziny a ty nadal nie masz losowej liczby x
    szepczesz do grubego, który siedzi obok żeby powiedział jakąś losową liczbę
    - „milion kurwa”
    milion należy do dziedziny no i losowy bo od grubego, nareszcie
    feelsgoodman.bmp
    wracasz do treści zadania
    udowodnij, że iloczyn x i dwóch kolejnych liczb podzielny przez 6
    mnożysz milion i dwie kolejne w kalkulatorze
    error, nie starcza ekranu
    - gruby, daj jakąś inną
    - spierdalaj
    masz coraz mniej czasu
    szukasz na kalkulatorze opcji „losuj”
    nie ma
    zamykasz oczy i klikasz na kalkulatorze coś z dupy
    otwierasz oczy
    -150
    nie należy do dziedziny
    plan C – upuszczasz długopis i liczysz ile razy odbił się od podłogi
    nie odbija się w ogóle, zatem to będzie jeden
    nareszcie, jedynka to od dzisiaj twoja szczęśliwa liczba
    123=6 podzielne przez 6 co należało dowieść czujesz dobrze
    zad 2
    sprawdź, czy iloczyn 10 losowych liczb...
    nie mogą być same jedynki bo to nielosowe, więc napierdalasz długopisem w podłogę z siłą herkulesa
    po ostatnim, dziesiątym uderzeniu podnosisz głowę
    wszyscy patrzą jakby zobaczyli wariata, facetka gdzieś dzwoni
    wchodzi dwóch potężnych mężczyzn z jakąś śmieszną kamizelką bez rękawów
    zakładają ci i coś wstrzykują
    budzisz się w czymś a la szpital i podchodzi pan doktur
    witam pana, ze wstępnych badań wynika, że to fałszywy alarm i wszystko z panem w porządku, dlatego zrobimy szybki prosty test i jak się okaże że pan nad sobą panuje, to od razu wypisujemy.
    bardzo proszę, słucham
    proszę opowiedzieć o jakimś ważnym wydarzeniu z pańskiego życia
    ale jakim wydarzeniu
    obojętnie, losowym
    zostajesz w psychiatryku jeszcze 5 lat
    po wyjściu studiujesz administrację losem i zaocznie europeistykę
    dostajesz pracę w totolotku i po roku zawał
    twój los skończony


    #pasta i trochę #matura bo tak was widzę za te 10 czy tam 11 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    śmieszkować nie kazano
    wstąpiłem na działo
    i spojrzałem na pole
    o ja pierdole XD
    co się odjebało
    artyleryji normickiej ciągną się szeregi
    prosto długo daleko
    i same bezbegi
    i widziałem ich wodza
    przyszedł, mieczem skinął
    i zginął.
    co za pech
    dobrze, że zdech XD
    wylewa się spod skrzydła bezbecji piechota
    długą czarną kolumną
    normicka miernota
    nasypana iskrami watermarków jebzdzidy
    jak sępy
    chujowych obrazków w eter ślą zastepy
    przeciw nim sterczy ciemna, podpiwniczona
    jak chuj bodzący dupę
    reduta anona

    #pasta
    pokaż całość

  •  

    Witam sportowe świry! Ma ktoś gdzieś rozpisany trening przygotowujący do biegu na 1km?
    Znalazłem taką tabelę z rozpisanym planem - http://bieganie.pl/?show=1&cat=19&id=2306 Jak myślicie, jest ok? Trzymać się tego?

    #pytanie #bieganie #biegajzwykopem

  •  

    Czy któryś mirek wie do czego jest taka "plomba" z plasteliny na drzwiach? Do czego to służy?

    #pytanie #niewiemjaktootagowac

    źródło: fromapp.jpg

    +: Cronox

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika mnbv-1

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)