•  

    #anonimowemirkowyznania
    Nadszedł ten czas, abym w końcu opuścił rodzinny kurwidołek i wyprowadził się na swoje
    .
    TLDR:

    pokaż spoiler Mam 22 lata, do tej pory mieszkałem z rodzicami w małym miasteczku ok 50 km od Łodzi. Chciałbym się wyprowadzić i wynająć pokój z zupełnie obcymi ludźmi. Opinie. Dylematy.


    Wstyd mi się przyznać, ale mam 22 lata i do tej pory mieszkałem z rodzicami. Mieszkam w miasteczku któremu bliżej do wsi niż miasta, ok 50 km od Krakowa. Mieszkałem tutaj głównie ze względu na znajomych, których ostatnio już nie mam. Studiuję zaocznie w Łodzi, ale ludzie ze studiów zaocznych nie są skłoni do integracji, dlatego w Łodzi nie mam żadnego dobrego znajomego. U mnie w mieścinie są niewielkie perspektywy, Polska B, zarabiam 2000 na rękę i na nic mnie nie stać, a ludzie wokół mówią mi, żebym dziękował za taką pracę i całował janusza po nogach xD. Nie mogę na nic odłożyć, ani kupić auta, mam przez to zerowe powodzenie u dziewczyn,bo w moim mieście takie zadupie, że bez samochodu to jak bez ręki.

    No i zdecydowałem się na wyprowadzkę tylko kurde mam wątpliwości. Nie znam nikogo w #lodz i będę musiał wynajmować pokój z obcymi ludźmi. Potrafię gotować, prać itd więc raczej sobie poradzę, ale bardziej martwi mnie kwestia na jakich ludzi trafię. Jestem osobą, która raczej rzadko wychodzi z domu. Tutaj u siebie miałem spoko paczkę znajomych, ale 3/4 pojechała zagranice bo trafiła im się super robota, minął już rok i nie zamierzają wracać. Kumpli poznajdowali dziewczyny, pozaręczali się, kupili mieszkania
    i też wyjechali do swoich lasek. Ja w łodzi nikogo nie znam więc moje życie ograniczałoby się do trybu - W tygodniu praca, siłownia, ewentualnie jakiś kurs niemieckiego, w co drugi weekend szkoła.

    Jestem zdecydowany na wyprowadzkę, bo to jedyne wyjście z tej sytuacji, tutaj mam 2k na rękę i zero możliwości rozwoju. Znajomi wyjechali nowych ludzi tutaj nie poznam.
    W Łodzi mam robotę na start 2,5k, jak skończę szkołę to będę pracował w zawodzie za 3 - 4k więc są jakieś perspektywy. Ludzi dużo więc może uda się kogoś poznać.

    Ale z drugiej strony mam wątpliwości co do bezpieczeństwa. Boje się, że ktoś mnie okradnie, albo będzie zabierał jedzenie. Zablokuje mi łazienkę i spóźnię się do pracy/szkoły Albo się nie dogadam z ludźmi. Szczerze mówiąc to chyba wolałbym mieszkać z różowymi niż niebieskimi, ale jestem trochę #przegryw z wyglądu, a różowe wolą mieszkać z innymi różowymi albo przystojniakami. Więc jak trafię na jakichś sebiksów to będzie lipa.

    Błagam napiszcie mi jak wygląda życie z obcymi ludźmi w jednym mieszkaniu w dużym mieście, czy warto?

    #pracbaza

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Zkropkao_Na
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

  •  

    W najbliższą sobotę 10 listopada @Mortal84 postanowił po raz kolejny odwiedzić Łódź.
    Wstępnie planuje wystartować około godziny 4.00 i jechać taką trasą, by zdążyć na pociąg o 18.44 z Widzewa.

    Jeżeli ktoś byłby zainteresowany wyjechaniem po @Mortal84 to o godzinie 6.45 startujemy wraz z ekipą warszawską w postaci: @rdza i @edicsson z Łodzi Widzewa i jedziemy trasą mniej więcej taką, by przechwycić @Mortal84 w okolicach Kleszczowa. Po drodze w planach jest podjazd pod największą górę w łódzkim oraz zerknięcie na największą dziurę w Europie.

    Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach jechać całej trasy to można oczywiście dołączyć gdzieś bliżej - w okolicach Łasku planuje do nas dołączyć @Zelazko_MPM, więc jakby ktoś był zainteresowany to niech zgaduje się z nim.

    #rowerowalodz
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika mosci_K

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (7)