•  

    Nigdy nie myślałem, że będzie brakować mi słońca, ale wychodząc dzień w dzień z domu na uczelnie gdy trwa jeszcze noc i wychodząc z niej gdy zaczęła się kolejna można zacząć tęsknić nawet za Polską szarą i deszczową jesienią. Przypadkowo chyba jeszcze zacznę być patriotą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #studia #studbaza #finlandia #heheszki

  •  

    W Finlandii mandaty są wyliczane na podstawie tego ile zarabiasz. Bardzo ciekawe podejście i szkoda, że w Polsce tego nie ma. Bo taki krezus ma w dupie czy dostanie 200 zł czy 500 zł mandatu, i uważa że sobie może stanąć gdzie chce bo go stać, albo pędzić jak debil, którym zresztą jest, bo go na to stać.

    Zmniejszyłoby to ilość wypadków i chamów na drodze, no i też do budżetu by wpadło, bo przecież z dnia na dzień przygłupy by nie pozmieniały swoich przyzwyczajeń.

    #ciekawostki #prawo #prawojazdy #finlandia #polska #polskiedrogi
    pokaż całość

  •  

    #niemoje #zajebanezfacebooka

    Smutne refleksje, czyli wyjazd studyjny do szkół w Finlandii

    Przez ostatnie dwa dni miałem przyjemność odwiedzić fińskie szkoły i uniwersytet w okolicach Lahti. W poniedziałek byłem zachwycony, wręcz zauroczony… Dziś wracając do domu w sumie mam ponury nastrój… Dlaczego? Uświadomiłem sobie, że dzieli nas przepaść. To nie jest kwestia tego, że jesteśmy “opóźnieni” o 10, czy 15 lat…
    Pracuje w szkolnictwie od 20 lat, obie córki przeszły przez system szkolnictwa (jeszcze przechodzą).
    Różni nas wszystko, w każdym aspekcie. To jest inne myślenie o edukacji...

    Kilka przykładów z obserwacji i rozmów, które utkwiły mi w pamięci:
    1. Dzieci będąc nawet na początku szkoły podstawowej same wracają ze szkoły. Pytanie czy rodzice się nie martwią spotykało się ze zdziwieniem i niezrozumieniem - jak to się martwią? Przecież dzieci muszą być samodzielne
    2.Dyrektor cieszy się jak dzieci biegają na przerwach po korytarzu (!)
    3. Jak o mało nie spadłem ze schodów/trybun zapytałem, czy dzieci nie spadają - dyrektor wzruszył ramionami i powiedział, że jak raz spadną, to później uważają… (już widzę kontrolę polskiego sanepidu w fińskiej szkole…)
    4. Dzieci chodzą po szkole w skarpetkach, mogą na bosaka lub w kapciach!!!
    5. Na przerwie w szkole podstawowej jest cicho… Dobra akustyka to jedno (mają na jej punkcie odjazd), drugie to dzieci cały czas są aktywne na zajęciach i nie muszą odreagowywać 45 minut siedzenia w ławce w ciszy… Nawet krzesła sprzyjają wierceniu się na lekcjach...
    6. W każdej szkole są zajęcia z UWAGA prasowania, przyszywania guzików, podstaw stolarki itp. Jak oglądałem kolejną salę z żelazkami musiałem mieć niezłą minę... Nikt nie boi się, że dzieci się poparzą - przecież poparzą się tylko raz, a później będą pamiętać… Maszyny do szycia to standardowe wyposażenie...
    7. wyposażenie sal informatycznych to jakiś odlot… Moje ulubione chromebooki są wszędzie…
    8. Dzieci w ciągu dnia muszą wychodzić na dwór bez względu na pogodę!!!
    9. Pytanie o program wzbudziło znów niezrozumienie, Jaki program? Po co? Są ogólne wytyczne tworzone raz na 5-10 lat, a nauczyciel ma zupełną autonomię w ich realizacji.
    10. Gdy padło pytanie o odpowiednik kuratorium, jakiś organ kontrolujący szkoły - mina dyrektora była bezcenna… Odpowiedź: “Ale co i po co kontrolować? Przecież nauczyciel ma wolność w realizacji wytycznych”
    11. Nie ma w szkołach planów wynikowych, rozkładów materiału, przedmiotowych systemów oceniania i całej masy dokumentów…
    12. Zebrania z rodzicami są DWA razy w roku....
    13. Po godzinie 13 w szkole ciężko spotkać dzieci (tylko na zajęciach sportowych, plastycznych, muzycznych - ale naprawdę nieliczni). Przecież dzieci muszą mieć czas na inne rzeczy niż tylko nauka…
    14. Szkoły służą mieszkańcom - można przyjść po południu skorzystać ze stolarni, biblioteki itp.
    15. Zaangażowanie lokalnych firm we wsparcie edukacji jest normą i powodem do dumy

    Najczęściej powtarzanym słowem w każdej szkole było “ZAUFANIE” - zaufanie do nauczycieli, zaufanie do dzieci, zaufanie do rodziców i rodziców do szkoły…

    Myśląc o naszym systemie edukacji jako całości jest mi smutno…

    O uniwersytecie nic nie napiszę, bo to inna galaktyka… Zrozumiałem, dlaczego młodzi ludzie gdy wyjadą studiować za granicą nie wracają do Polski. Edukacja to stan umysłu…

    Podsumowując - w naszej szkole w Milanówku, na własnym podwórku próbujemy coś robić, budować JAKOŚĆ i podświadomie właśnie ZAUFANIE, ale jest ciężko w ramach takiej koncepcji edukacji. W październiku mieliśmy nawet zajęcia z wiązania krawatów, ale to tylko jedne zajęcia…

    Coś nie mogę się pozbierać po tym wyjeździe…

    PS Bardzo dziękuję Społecznemu Towarzystwu Oświatowemu za organizację i wsparcie, firmie ISKU z Lahti za gościnę i inspirację, wszystkim dyrektorom za długie rozmowy i czas spędzony razem.

    źródło

    #polska #finlandia #edukacja #szkola
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika n0c0Mpr3h3nD

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.