•  

    W rozważaniach o geopolityce słyszę tylko o usa, rosji, krajach jewropy, chinach i bliskim wschodzie. A co z krajami ameryki południowej? Czy one mają swoje znaczenie w politycznych szachach? Nie mówi się o tym bo nie mają czy dlatego że są za daleko? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gownowpis #geopolityka #amerykapoludniowa #wojna

    •  

      @piotr-wojcieszek: Ameryka Południowa nie pełni znaczącej roli, poza byciem źródłem surowców dla amerykańskich koncernów, i trochę europejskich. Pewnie w przyszłości i chińskich. Poza Falklandami czy Kanałem Panamskim w Ameryce Środkowej nie ma tam jakichś super ważnych strategicznie miejsc, choć niewykluczone że w przyszłości się to zmieni np. z powodu postępu technologicznego, czy odkrycia jakichś znaczących złóż.

      Z państw liczy się tam tylko Brazylia, ale ta ma podobny problem co Indie i Meksyk - żeby ekspandować, muszą najpierw pokonać problemy wewnętrzne. Bardzo trudno zarządza się dużym organizmem, co udaje się USA, Chinom i Rosji poprzez mniejsze lub większe trzymanie społeczeństwa za pysk, gorzej idzie UE, a najgorzej trzem wspomnianym państwom na początku.

      Patrząc geograficznie - gdzie państwa Ameryki Południowej miałyby ekspandować, zwiększając swoje znaczenie międzynarodowe? Na północy są wpływy USA, więc odpada. Poprzez morza, to wymaga dużej floty i środków. Dlatego, wydaje mi się, w przeszłości państwa tego kontynentu tłukły się gównie między sobą, ale to już moja januszowa teoria.
      pokaż całość

    •  

      Gurwa napisałem "morza" o oceanach XD

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Ile plusów, tyle kilometrów do godziny 17:00 (obecnie 77.8)
    Magnetyczny rowerek z max obciążeniem.

    #mirkokoksy

  •  

    Zapytam trochę nietypowe do osób co zajmuja sie rachunkowością budżetową, czy z kont typowo związanych własnie z rachunkowością budżetową np. 130, 400 CZY one mają wpływ na bilans jednostki w rozumieniu ustawy o rachunkowści ? czy sa to konta, zapisy ksiegowe tzw. bilansowe czy tylko analityka lub konta wynikowe z punktu widzenia rach. finansowej?
    #finanse #ekonomia #polska #pieniadze #gospodarka #ksiegowosc pokaż całość

    •  

      @j777: uważam odwrotnie - teoria z wydrukowanymi zadaniami z dupy i rozrysowywaniem kont na kartkach to była udręka, a w praktyce w programie księgowym pyk pyk i po sprawie. nawet, jeśli ktoś nie ogarnia budżetowej czy finansowej lub na odwrót, zasady są podobne.

    •  

      @j777: tak, chodzi mi o podstawy. bo bycie księgowym w budżetówce a specjalistą w controllingu to już dwie różne sprawy.

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    czyżby takie duże zainteresowanie #budzetobywatelski w #lodz że aż strona UML padała?

    •  

      tylko nasze stanowiska nie są żadne kierownicze i pracodawca nie ustala wynagrodzenia patrząc na doswiaczenie, bo go po prostu nie ma. Czyli już na starcie kobieta mniej dostała.

      @SelinaKyle: Może i tak było, a może kolega ma większe umiejętności negocjacyjne? Może wykazał się czymś więcej na rozmowie np. zainteresowaniami związanymi ze stanowiskiem? Może uczęszcza na kursy czy lekcje języków?

      No ale wróćmy do sedna - pojedyncze przypadki mój czy Twój nie mają znaczenia, liczy się ogólny obraz. Dane za 2014. W wielu kwestiach jesteśmy opóźnieni i wymaga to pracy, ale raczej nie w tematyce gender gap.
      pokaż całość

      źródło: gap.png

    •  

      przyznaje że nie nocjowałam, to moja pierwsza poważna praca.

      @SelinaKyle:

      1. Luka płacowa to 20% skurwysyny bo o tyle muj kolega ma więcej!!!
      2. W sumie to nie negocjowałam płacy, wzięłam tyle ile proponowali

      bicz plz XD

    • więcej komentarzy (114)

  •  

    Cholera! Idę sobie do #pracabaza w #lodz i idzie taki stary gość z psem. Oczywiście to małe białe gówno jak tylko mnie zobaczyło od razu do gryzienia. Drasnął mnie delikatnie w noge. Gość zaczyna odstawiać cyrk, chce mi płacić. Wkurwiłem się, ale odszedłem tylko delikatnie go pouczając, że tutaj są dzieci i warto by zakładać psu kaganiec. Ludzie tego pokroju to straszny rak.

  •  

    Coś dla tych, którzy liczbę wydanych przez Polske pozwoleń na prace uznają za liczbę Ukraińców pracujących w Polsce.

    Kontrola w czeskim zakładzie pracy. Na 12 zatrzymanych nielegalnych obcokrajowców (1 z Mołdawii reszta Ukraińcy) aż jedenastu wjechało do UE na polskiej wizie na pracę. Gdy zobaczyli strażników celnych rozpierzchli się po pomieszczeniach i poblokowali drzwi. Jednak z czasem ich złapano.
    Już podobne artykuły widywałem.

    Co wiecej już dawno temu na czeskim portalu czytałem wypowiedź czeskiego ministra, który mówił, że w rozmowie z nim nawet Błaszczak zdawał sobie sprawę, że Ukraińcy na polskich wizach masowo jadą do pracy na czarno w innych krajach w tym Czechach.
    W różnych czeskich artykułach szacowano, że jest to od 30 % do ponad połowy Ukraińców majacych rzekomo pracować w Polsce.
    U nas jednak Błaszczak tego zbyt głośno nie powie, bo zakłóciłoby to oficjalna retorykę o ponad'' milionie uchodźców z Ukrainy, których przyjęliśmy''.
    Niedawno na wypoku był nagrany z ukrytej kamery filmik z polskim celnikiem, który przyznał, że masa Ukriańców na polskich wizach przedostaje się na Zachód (i mówił o Czechach i Niemczech).

    Warto dodać, że nawet jeżeli Ukrainiec ma tylko polska wize to jego polski pracodawca ma prawo wysłać go do pracy np. w Niemczech w ramach delegacji. Czyli oprócz nielegałów część z tych Ukrainców na polskich pozwoleniach pracuje na Zachodzie całkiem legalnie.
    Dlatego moim zdaniem tezy o 1.5 miliona czy nawet wiecej Ukraińców w Polsce to mity. Nie mogło się pojawić nagle tyle miejsc pracy w ciagu 2 lat.

    źródło czeski

    #ukraina #czechy #polityka
    pokaż całość

  •  

    Z takich włoskich włoskich pitcerii w #lodz, to są:

    Italica
    Toskania (podobno, nie byłem)
    Ristorante Mare e Monti (podobno, nie byłem)
    Pomodoro

    Peperoncini niet bo mają piec elektryczny.

    Czy coś jeszcze znacie/polecacie?

  •  

    Poszukuję jakiegokolwiek info w sprawie autora fanpeja Polaki Biedaki Cebulaki... nawet nie zauważyłem, że zleciał, a prowadziłem tam korespondencję z adminem ;___; Widzę, że nowego fanpejdża nie ma.

    #polakicebulaki #polakibiedakicebulaki

  •  

    Przejechałem się jak często to robię na nocny #rower po #wroclaw i niestety sezon palenia gównem w piecach uznaję za otwarty ( ͡° ʖ̯ ͡°) Śmierdzi spalenizną straszliwie na osiedlach domków i starych kamienic. To jest tak charakterystyczny smród że aż mi mózg go zaczął pozytywnie kojarzyć ze świętami xD

    Ale generalnie to wiem że z każdym wdechem wciągam syf i raka do płuc. To jest już w sumie wystarczający powód, żeby wyemigrować niedługo z tego miasta. O innych nie wspominając :/
    #smog
    pokaż całość

  •  

    Krotki opis miast polskich:

    - #gdansk - fajny klimacik, wszak nad morzem, miasto hanzeatyckie (jak Lubeka, Amsterdam czy Bergen), multum turystow ze Skandynawii, troche odjebalo im z cenami w nowym budownictwie, poza starym miastem "tak srednio bym powiedzial" fajny żuraw, neptun poza zabytkami nic specjalnego oprócz portu lotniczego i samego portu nie mają, kompleks trójmiasta, klimat morski, często wieje od morza
    - #lublin - jedna z ostatnich cywilizacji na scianie wschodniej, ladne stare miasto, plac litewski, troche brunatne, niedoceniane, ma potencjal byc miastem "o poziom wyzej" ale na razie nie jest poza starówka nic nie ma ciekawego same bloki dużo mieszkańców jedzie do pracy do Warszawy
    - #krakow - polski park turystyczny, miasto niewiele zniszczone podczas wojny, zadeptane przez turystow. W zasadzie srednio zadbane, multum blokowisk, Rynek+Kazimierz buduja reputacje. Drogo, smog, Nowa huta ciekawy relikt. Miasto z legendami ma przyszłość zapewniana dzięki turystom. Anglików za dużo na rynku.
    - #katowice - glowne miasto GOPu, przechodzi metamorfoze, piekne inwestycje przy spodku, nowy dworzec, rewitalizowane kamienice (za wolno). Poza Katowicami multum biedy w tych innych miastach, ciagle walki kiboli, szuka swojej tozsamosci nie wie czy to poniemnieckie tereny czy polskie. Taki polski kocioł bałkański.
    - #wroclaw - miasto dynamiczne, powstale z popiolow, lewicujace, zniszczone w 80% podczas wojny, Niemcy płaczą bo chcieliby spowrotem, bloki nawet na starym miescie, hipsterskie, coraz drozsze, otwarte, z mistrzowskim PRem, blisko w gory, do Reichu i Pepikow, ma wyjebane na Wawe. W chuj dużo Ukraińców. Ciekawe czemu? XD
    - #poznan - Siedziba wykopu, miasto z ladna, historyczna architektura, dosc kompaktowe i zielone, ma jezioro i najlepsza galerie handlowa w PL, ostatnio niedoceniane, duzo pracy, niskie bezrobocie, arcybudynek Baltyk - klasa swiatowa. Polska dolina krzemowa, najlepsze serwerownie, potentat biznesu miedialnego Białek
    - #lodz - miasto menelow, ktore jest pod kroplowka, bo ciezko choruje, swietna architektura w stanie ruiny, nowe centrum z super podziemnym dworcem ma je wyprowadzic na wyzszy poziom, jest tanie do zycia, tanie nieruchomosci, malo pracy, sporo patolki z LKS i Widzewa, nawet boczne uliczki do Piotrkowskiej to slamsy, kibicuje i czekam na nowa jakosc
    - #warszawa - Moskwa bis, wiem bo sam mieszkam wielkie szerokie ulice pałac ruski w środku miasta, wielki misz masz architektoniczny, starowka to niezla atrapa, okradzione kamienice po wojnie zabrane przez panstwo, srodkowoazjatycka architektura powstala na ruinach przedwojennego dziedzictwa, miasto biznesu, kariery, szansy i nadziei. Drogie, ale dobre zarobki. Brzydka architektura. Troche wiezowcow. Wszedzie bloki z wielkiej plyty szaro i buro. Prawie same drogie auta, suvy sunace po miejskich (za szerokich) autostradach, zabierajacy cenna przestrzen, dworzec z jakimis budami jak z lat 90...
    #szczecin - miasto zapomniane, moze to juz Skandynawia?, miasto bez PR, rozlegle jak diabli, swoja linia wytyczonych ulic podobne do Paryza. Paprykarze, niby nad morzem, a jednak troche daleko, zaniedbana architektura, ludzie maja bliziutko do Niemiec, wiec korzystaja z lotniska w Berlinie

    I uwaga - z jakimi miastami europejskimi mi sie kojarza miasta polskie?

    - Gdansk - Hamburg
    - Lublin - Kiszyniow
    - Krakow - Praga
    - Katowice - Dortmund
    - Wroclaw - Lwów
    - Poznan - Zurych
    - Lodz - Birmingham
    - Warszawa - Moskwa
    - Szczecin - Helsinki

    pokaż spoiler #polskiemiasta #takaprawda #przemyslenia #oswiadczenie #warszawa #krakow #gdansk #poznan #wroclaw #szczecin #lodz #lublin
    pokaż całość

    •  

      @RedBulik: @pk347:

      Z jakiej paki gazoport nosi imię tego bardziej martwego Kaczyńskiego? :s

      no wlasnie z takiej... bo to bezczelne mordy. Se nazwali i co im zrobisz?

      Wam antypisizm mózgi wyprał? XDDD

      A kto był pomysłodawcą powstania gazoportu? Można nie lubić pisu, ale przestańcie naginać fakty.

    •  

      @RedBulik: Potwierdzasz tylko tym linkiem moje słowa. Pomysłodawcą był L. Kaczyński który mówił o gazoporcie wcześniej, już w 2005. Wykonawcą, chyba logiczne, był przychylny mu rząd.

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Polecam uwadze arcyciekawy wpis na profilu osiedlowym - prowadzący profil odwalił kawał dobrego riserczu. Opis dziejów Zakładów Włókien Sztucznych Anilana i związanych z produkcją zanieczyszczeń oraz kanału biegnącego przez pół miasta do oczyszczalni ścieków na Lublinku.

    CZĘŚĆ 7 (ostatnia): NIEWYOBRAŻALNE SKAŻENIE CHEMICZNE.
    Wiecie już jak przebiegał kanał „Anilany”, ale nie wiecie jeszcze co faktycznie nim płynęło i co działo się z całością toksycznych odpadów z produkcji poliakrylonitrylu, czyli tzw. anilany. Ostatnią część zakończyłem pytaniem, czy rura jest lub była zagrożeniem dla naszych osiedli: Zarzewa i Dąbrowy. Pocieszałem, że nie. Przeczytajcie jak jest naprawdę...
    Części poprzednie pomogą przypomnieć sobie temat:
    Część 0: Jak się to wszystko zaczęło: https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1739990236325137:0
    Część 1: Zapomniane imperium: Kunitzer, Heinzel i Kon:
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1743257812665046
    Część 2: Herman Goering na Zarzewie: Zellgarn AG:
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1748115375512623
    Część 3: Tło powojenne: CIA i Sztaudynger:
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1764868143837346
    Część 4: 15-Letnia prowizorka:
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1856344634689696
    Część 5: Kanały wyjaśnione:
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1894092554248237
    Część 6: Blady strach i socjalistyczne absurdy; budowa kanału "Anilany".
    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1903294236661402
    W części 2 wspomniałem jak odbywała się produkcja włókien anilany, a dokładniej jak odbywał się proces pozbywania się ścieków poprodukcyjnych. Zachęcam do przeczytania jeszcze raz tej części i do oglądnięcia zdjęć basenów (odstojników). Ale w skrócie przypomnę.
    Otóż odpad produkcyjny to toksyczny szlam. Ze względu na dużą gęstość szlam ten nie był w stanie samodzielnie „popłynąć” do oczyszczalni ścieków na Lublinku. Z tego powodu pompowano go do basenów na terenie zakładu, gdzie część stała (toksyczny muł/piach) osiadał na dnie, a część płynna po przepełnieniu basenu wypływała wierzchem bezpośrednio do naszego kanału „Anilany”. W taki sposób pozbywano się części płynnej. Część stała, po zapełnieniu nią basenu (odstojnika), była wybierana i magazynowana na terenie zakładów „Anilana”. Do części stałej jeszcze wrócę. Ale najpierw kilka niepokojących faktów o części płynnej, która „podróżowała” kanałem nawet kilka metrów od naszych okien, ale także przez Park Podolski i przez całą Łódź.
    ILOŚĆ:
    Alarmujące pismo skierowane przez zakłady „Anilana” do Spółdzielni Mieszkaniowej „Bawełna” w 1968r, które pokazałem w części 6, mówiło o 20 tys m3 ścieków na dobę. Dokumenty z kontroli (zdjęcie 1) z 1989r pokazują przepływ ścieków na poziomie ok. 80 m3/h. W przeliczeniu na rok okazałoby się, że w 1968r mielibyśmy do czynienia z ok. 7,3 miliona m3 ścieków (czyli 7,3 miliarda litrów), a w roku 1989 z ok. 0,7 miliona m3 ścieków, czyli 10 razy mniej niż w 1968r.
    Które dane są prawdziwe? Czy w 1968 roku zawyżono ilość ścieków, by przestraszyć SM „Bawełna”? A może w 1989 roku z jakiegoś powodu ją zanizono? Myślę, że można założyć, że obie dane są bliskie prawdy. Po prostu w latach 80 zakłady „Anilana” sukcesywnie obniżały produkcję i chyliły się już ku upadkowi. Łączyły się z Wifamą (której ścieki były równie „ciekawe”), powstał też Chemitex.
    Niestety nie mam danych ilościowych o produkcji ścieków np. z lat 70 co ułatwiłoby szacunki, ale skoro ścieków w 1968 było 7,3 mln m3, a w 1989 - 0,7 m3, to załóżmy, że przez cały okres produkcji „Anilana” spuszczała 4 mln m3 ścieków rocznie. Jest to średnia arytmetyczna z dwóch dostępnych danych.
    Jeśli tak było, to żeby uzmysłowić sobie ilość spuszczanego toksycznego płynu można powiedzieć, że na dobę „Anilana” zapełniała prawie 3 potężne pływackie baseny olimpijskie, a przez cały swój okres produkcji wypełniła ściekami zbiornik wielkości Zalewu Sulejowskiego - po brzegi.
    JAKOŚĆ:
    Ale z czego składały się ścieki „Anilany”? Co dokładnie płynęło pod naszymi blokami i pod całą Łodzią? Tu również nie mam wesołych informacji… W skrócie: Tablica Mendelejewa.
    Skład chemiczny ścieków dostępny jest na zdjęciu nr 1 i 2. Natomiast fragmenty z dokumentu na zdjęciu nr 3 pozwolę sobie zacytować: „Najwyższy stopień zanieczyszczeń wykazywały ścieki technologiczne, których próby pobierano na wylocie z oczyszczalni ścieków. Zawierały one bardzo duży ładunek zanieczyszczeń pochodzenia organicznego i nieorganiczonego (duża zawartość siarczanów). (…) Przekroczenia dopuszczalnych stężeń stwierdzono dla wskaźników azot amonowy, cyjanki, cynk, rodanki, substancje rozpuszczone, zawiesiny, odczyn.”. W innym dokumencie wskazano dodatkowo odczyn kwasowości 11 – co proszę na razie zapamiętać. I dalej: „Stopień oczyszczenia ścieków technologicznych w oczyszczalni jest niewystarczający, a ich neutralizacja prowadzona jest w sposób niewłaściwy;” oraz: „Ścieki o takim składzie wywierają działanie niszczące na kolektory oraz stwarzają niebezpieczeństwo dla pracowników zajmujących się ich konserwacją.”
    Widać więc dokładnie z czego składały się ścieki. Ale pytanie kto z Was zauważył coś jeszcze? Podkreślę: „(…)próby pobierane na wylocie z oczyszczalni ścieków(…)”. Taki stan ścieki miały więc już po opuszczeniu oczyszczalni ścieków – po ich oczyszczeniu! Jak wyglądały wcześniej, czyli na całej trasie rury – możemy się tylko domyślać…
    Wspomniałem też o PH, czyli odczynie ścieków, który wynosił nawet 11. Przy takim odczynie możemy mówić już o wodzie amoniakalnej. Zacytuję wikipedię: „Woda amoniakalna (NH3-H2O) – zwyczajowa nazwa roztworu amoniaku w wodzie. Ma charakterystyczny ostry, amoniakalny zapach. (…) Ogrzewanie wody amoniakalnej powoduje wydzielanie się gazowego amoniaku.”. Czy teraz wiecie już skąd dawniej wzdłuż kanału ściekowego „Anilany” brał się ten nieprzyjemny ostry zapach „zgniłych jaj”? Jak widać na tabelce ze zdjęcia nr 1, nawet zimą, przy temperaturze powietrza -2 st. C temperatura ścieków miała ponad 20 st. C (trzecia linijka danych). Latem zapewne wiele więcej, amoniak więc parował i to nim Zarzewiacy oddychali.
    DOKĄD ?
    Ale ścieki płynne nie zostawały ani na Zarzewie ani w parku między Zarzewem i Dąbrową… o ile oczywiście przyjmiemy optymistyczne założenie, że kanał był w pełni szczelny. I raczej należy tak założyć, ponieważ gdyby nie był, skażenie gruntu powinno być potężne i widoczne do dziś. Z drugiej strony jakość rur z których kanał ściekowy zbudowano, jak pokazałem w części poprzedniej, była wątpliwa, a jak pokazałem w części 4, te agresywne chemicznie ścieki bardzo mocno wżerały się w rury. Faktyczny stan gruntu w parku musiałby pewnie ocenić ktoś kompetentny.
    Tak czy inaczej kanał ściekowy prowadził cały ten „toksyczny gnój” do oczyszczalni ścieków na Lublinku. Myliłby się jednak ten, kto myślał, że ścieki były tam neutralizowane. Jak pokazały dokumenty – to robione nie było lub robione było źle. Według różnych informacji, które znalazłem w Internecie, z jednego prostego powodu. Tych ścieków zneutralizować się nie dało, albo oczyszczalnia ścieków komunalnych na Lublinku nie była do tego przygotowana. Zamiast tego po prostu mieszano je ze oczyszczonymi ściekami miejskimi, po to, by rozrzedzić toksyczne ścieki Anilany. To jednak z oczywistych względów nie zmieniało ich składu. Na przykład cyjanków przed i po rozrzedzaniu musiało być przecież tyle samo, tylko dane pomiarowe procentowego składu ścieków wyglądały przyjemniej. Ciekawe więc w jakim stanie są grunty wzdłuż rzeki Jasień i Ner na Lublinku?
    Poza tym, niestety, ścieki płynne były spuszczane także do rzeki Jasień tuż przy Zarzewie i przepływały przez staw przy pałacu Herbsta. O tym fakcie mówi dokument ze zdjęcia nr 4. Jaki jest stan wody i w stawie i w rzece Jasień przed stawem oraz czy grunty w pobliżu są skażone, czy też nie – tego nie wiem. Także z tego powodu zgłosiłem do Budżetu Obywatelskiego, który za chwilę będzie głosowany projekt ogólnołódzki, pt:
    „L0104 Badanie wody w stawie przy Pałacu Herbsta pod kątem przydatności do kąpieli lub stworzenia plaży."
    Opis: "Miasto rozważa stworzenie plaży przy stawie obok Pałacu Herbsta. Wiadomo jednak, że woda w tym stawie nie jest czysta. Sprawdźmy, czy nadaje się do kąpieli i czy można przy nim stworzyć plażę. Mikroskopijny wydatek może oszczędzić ogromne pieniądze z budżetu miasta, szczególnie jeśli okaże się, że woda w stawie jest w stanie fatalnym i może zagrażać zdrowiu.”
    Jest to najtańszy projekt ze wszystkich ogólnołódzkich – ledwo 1500 zł - więc będzie na pierwszym miejscu listy i bardzo łatwo będzie go znaleźć. Polecam go Waszej uwadze!
    ALE TO NIE WSZYSTKO…
    Ścieki płynne „odpływały” z Zarzewa. Były oddawane bezpośrednio (lub pośrednio przez oczyszczalnię) do rzeki Jasień, ale już po jej przejściu przez całą Łódź, czyli na Lublinku.
    Na Zarzewie zostawała jednak część stała odpadów z produkcji włókien sztucznych, czyli szlam wybierany z odstojników. Ile go było, czy np. na 100 litrów płynu przypadał 1 czy 100 kg szlamu – nie wiem. Wiem jednak, że parking przed hipermarketem Carrefour jak i sam sklep, położony jest obecnie na wzniesieniu, którego nie widać na hitlerowskich zdjęciach lotniczych z 1942. Wtedy były tam raczej płaskie pola. Dodatkowo na terenie Anilany znajdują się (lub znajdowały, bo kilka lat tego terenu już nie odwiedzałem) bardzo duże hałdy… no właśnie – czego? Wielokrotnie w rozmowach z okolicznymi mieszkańcami słyszałem informacje, że cały toksyczny szlam z odstojników był składowany właśnie na tych terenach. Pisano o tym zresztą także w gazetach. Pisano także o problemach z budową hipermarketu Jumbo (obecnie właśnie Carrefour) i o wywożeniu przynajmniej części z tego szlamu. Myślę, że ktoś z pewnością znajdzie te artykuły i wklei w komentarzach, było tego dużo.
    Generalnie, jeśli tereny zakładów „Anilana” nie zostały zrekultywowane, to wszystko wciąż zalega w ziemi. Nie mam jednak ani danych ani potrzebnej wiedzy, żeby ocenić czy jest to tak groźne jak np. sprawa zakładów „Boruta”, o której ostatnio było głośno w mediach: http://www.polsatnews.pl/…/tykajaca-bomba-ekologiczna-pod-…/. Oby nie.
    RURA DZIŚ…
    Czy rura biegnąca pod Zarzewem i Parkiem Podolskim jest dla nas zagrożeniem? Raczej nie. Ufam, że obecny jej właściciel, prywatna firma, likwidując włazy lub je obniżając wiedziała co robi. Podobno jedynym potencjalnym problemem w tej rurze byłyby dzikie podłączenia okolicznych mieszkańców, którzy z pewnością kiedyś, na dziko właśnie, mogli traktować ją jako bezpłatny ale nielegalny spust kanalizacji komunalnej. Jeśli na jakimś fragmencie rury takie przyłącza istnieją, to gazy powstałe przy fermentacji i przetwarzaniu ścieków komunalnych mogą doprowadzić do wybuchów i zapadania się rury. Szczęśliwie na terenie parku i Zarzewa takie podłączenia raczej nie były możliwe, bo są tu tylko skanalizowane bloki.
    Rura jest więc obecnie ciekawym reliktem epoki socjalizmu, a dzięki błędom różnych blogerów, którzy jej początków upatrywali w zakładach hitlerowskich Zellgarn AG, połączyła się w świadomości Łodzian w miejski mit z ziarenek prawdy i fantazji. Problemem już zapewne nie jest - może najwyżej dla właścicieli terenu, przez który przebiega, bo chyba jej stan prawny nie wszędzie jest uregulowany. Problemem natomiast zdecydowanie mogą być toksyczne odpady stałe pozostawione na terenie dawnych zakładów "Anilany". Ale to już temat na poważne śledztwo dziennikarskie - Zarzewiak sie tym nie zajmie.
    Zastrzeżenia:
    Wszystkie dokumenty, na podstawie których napisałem powyższy artykuł są dla każdego publicznie dostępne w archiwum ZWiK w Łodzi (chociaż mam wrażenie, że od dawna były zapomniane). Usunąłem z nich na wszelki wypadek wszelkie dane osobowe. Jest możliwość, że nie będąc specjalistą, wyciągnąłem nie do końca poprawne wnioski, ale poparłem je dokumentami, więc każdy z Was może wyrobić sobie własną opinię. To, czy będzie jeszcze jakiś epilog lub suplement - zależy od Was :)


    https://www.facebook.com/OsiedleZarzew/posts/1907346269589532

    #lodz #przemysl #gruparatowaniapoziomu #historia
    pokaż całość

  •  

    #mbank #banki #zalesie
    No to ładnie. Nie dość, że płacę już piątaka miesięcznie za wypłaty we wszystkich bankomatach to jeszcze dolozycie mi 2zl miesiecznie za korzystanie ze zleceń stałych? A może jeszcze to 2zl za każde zlecenie osobno? Przecież to naprawdę śmieszne.
    Karta z własnym wizerunkiem za dychę plus 2zl na mc? Haha. Spoko, rozumiem jednorazową opłatę za wyrób, ale żeby kosić klienta co miesiąc za to że tego używa? Przecież to nie nowość na rynku.
    Sorry @ZespolmBanku, uwielbiam waszą aplikację mobilną, ale niedługo moje oszczędności będą leżeć u kogoś innego. To było dobrych parę lat...
    pokaż całość

  •  

    Poranny #wgw
    W sumie to miało być bez kitku,ale zainteresowała się jakąś ozdóbką w staniku.
    Jej wina że zasłoniła!

    pokaż spoiler Czekam na komentarze, że się nie szanuje, ze mam małe cycki, że tu komuś przeszkadza to i to. No i na spine różowych!


    #nsfw #wykopgonewild #cycki pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg 18+

  •  

    W #lodz od jakiegos czasu motorniczy nie sprzedają biletow. Czy w momencie kiedy biletomat nie dziala i nie mam mozliwosci kupienia biletow w tramwaju dalej grozi mi mandat?

  •  

    Liczba koni w Polsce
    1988 - 1 000 000
    1996 - 568 000
    2010 - 264 000

    #konie

  •  

    Bardzo interesująca #mapa Ukrainy, pokazująca różnice (bardziej szczegółowe) kulturowo-językowe w tym kraju. Kilka rzeczy jest intrygujących, zwłaszcza z czym pokrywają się dokładnie granice zachowanej czystej ukraińskiej świadomości językowej. Bije po oczach odrębność Zakarpacia ale też. Diaspora grecka, co ciekawe to echo jeszcze czasów greckich kolonii i Greków Pontyjskich. W niektórych miejscach Obwodu Donieckiego to nawet ponad 20% mieszkańców.

    Więcej ciekawostek z zakresu #geografia oraz rozważań nad mapami i krajobrazem w moim streamie -> #motyliglobus
    największych fanów geografii i map zapraszam na mój fanpage
    pokaż całość

  •  

    Wspaniała sytuacja miała miejsce w mojej #pracbaza
    Pracownik który zatrudnił się na magazynie zwolnił się po pierwszym dniu, a ja myjąc ręce w kiblu miałem okazje podsłuchać jak !ebie kierownika i gościa z kadr jak uczniaków. Jechał po nich, że to jest jakiś żart że pracując w magazynie nie dostał kasku, że jest to kpina, że takie czapeczki to spawacze mogą nosić, a nie ludzie na magazynie. Wyrzygiwał im, że to kabaret by dostawał ubranie i musiał się przebierać na hali, że jeśli akurat nie ma środków ochrony osobistej to do pracy powinien zostać wezwany dopiero gdy te się pojawią.
    Było coś naprawdę pięknego patrzeć jak #januszebiznesu które zwykle występują z pozycji siły dostają nauczkę, że przelewać pensję 10. każdego miesiąca to nie wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      do zmiany filtrów to mnie typ widlakiem podsadzi

      @ZaQ_1: Ja pierdole xd

      Kiedyś jak dorabiałem w hurtowni w licbazie, to za taki numer dwóch gości dostało dyscyplinarkę - ten co podsadzał i ten co wszedł. Chcieli sobie coś sięgnąć z palety ustawionej piętro wyżej na magazynie, czyli z jakichś 3-4m zaledwie. Ktoś ich podpierdolił i dyrektor logistyki przejrzał monitoring.

      No ale firma szwedzka a nie polska ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (53)

  •  

    Jakie strony polecicie do czytania w kwestii geopolityki/stosunkow miedzynarodowych/sytuacji na swiecie?
    Obecnie sledze IndependemtTrader, Zarobmy.se, blog Jozwika, blog Alreadyhappen, no i money, bankier.
    #geopolityka #stosunkimiedzynarodowe #dziejesie

  •  

    #rozowepaski #zalesie Już mnie wkurwia to całe wesele. Mamy ślub cywilny teraz bierzemy kościelny + ta cała imprezka tym związana. Chuj, że mój rozowy wg. mnie sprowadza się tylko do wymyślenia czegoś - a ja to wszystko muszę wcielać w życie. I kurwa kolejna godzina rozmowa o księdze gości gdzie ja powiedziałem, że mam na to wyjebane bo nikt kurwa na tą księgę nie patrzy ( oczywiście obraza majestatu). A ta wymyśliła, żeby zrobić drzewko i na każdej gałązce będzie wisiał papier ozdobny zwinięty w rulonik z kokardą, ludzie będą sobie to ściągać pisać coś na tej karteluszce i wrzucać do słoika - teraz najlepsze, który otworzymy dopiero w którąś rocznicę ślubu - no ja pierdole - ale wszystko i tak ja bym musiał robić. Po 1 byłem po domach znajomych i braci u których były księgi gości i jakieś obrazy na których się ludzie podpisywali, oczywiście wszystko wyjebane na strych czy chuj wie gdzie to jest. Po 2 po chuj mam czytać życzenia na kartce o wymiarach 8 x 3 i tak 95% tych życzeń to będzie " wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, życzy kasia i tomek: Po 3. Kurwa znam mojego rozowego 8 lat i za chuja by nie wytrzymała do niedzieli żeby tego słoika nie otwierać.. pokaż całość

  •  

    Witam mireczków z #lodz
    Czy ktoś zna przychodnie albo lekarza który wykonuje badania lekarskie aby przedłużyć prawo jazdy, ale po cenie ktora jest ustawowa (200 zl)? Bede wdzięczny za jakiekolwiek informacje #prawojazdy

  •  

    Panowie i Panie, zanim postanowicie urządzać wesele, zobaczcie co można stracić lub zyskać, zależy jak na to patrzeć.
    Z mojej strony:
    Jeden znajomy zerwał ze mną kontakt, gdy dowiedział się że chce go zaprosić na ślub i wesele- wcześniej codziennie graliśmy w WOT.
    Drugi znajomy przestał odbierać połączenia w tej samej sytuacji.
    Trzeci nie przyszedł na ślub ani wesele mimo że potwierdził swoją obecność.
    Czwarty miał być tylko na ślubie, ale chyba przemyślał sprawę i postanowił tylko zalajkować zdjęcie na fb.

    Dodam że znałem się z nimi od 4 do 11 lat, i nie jedno piwo się wypiło, nie jedną imprezę zaliczyło, no i w ogóle sporo czasu się spędzało razem.

    Ze strony żony:
    Pierwsza koleżanka przestała odbierać połączenia w dniu ślubu, mimo że dzień wcześniej normalnie rozmawiała z żoną. Autokar na nią czekał i prawie inni goście spóźniliby się na ślub.
    Druga dała nam dobitnie do zrozumienia że dosłownie ma nas w dupie zapraszając nas na urodziny swojego chłopaka, a tam to już oddzielna historia, jeśli będzie ktoś chciał to opiszę w oddzielnym wpisie. Dwa dni po tym dochodziliśmy do siebie.

    A więc przez "dobrych" znajomych straciliśmy ponad 1200 zł za opłacone talerzyki. Ale wiecie co? Nie żałuję ani jednej złotówki z tej sumy, bo teraz wiem że byliście tylko z pozoru kumplami/koleżankami a za takich znajomych to my serdecznie dziękujemy.

    Wesele się udało, goście bawili się do rana.
    #truestory
    pokaż całość

  •  

    Zwroty za #taxi tylko jeżeli korzystają z #uber dla moich pracowników to była najlepsza decyzja jaką mogłem podjąć. Poprzednia korporacja z którą pracowaliśmy nie miała appki z lokalizacją (pracownicy tracili dużo czasu na zamawianie taxi i podawanie/szukanie adresu), dostępu do faktur online, śledzenia aktualnej pozycji samochodu. Dużo jeździmy taxówkami ale nie aż tyle żeby leasing służbowych aut się opłacał. Najciekawsze wnioski z ostatnich 30 dni mimo takich samych tras firma zaoszczędziła prawie 2000 złotych ( ͡º ͜ʖ͡º) Przekłada się to u mnie na 100 zł podwyżki dla każdego pracownika. Dodatkowo pracownicy są zachwyceni uberem, w dużej ilości samochodów latem były butelki z wodą (gdzie takiej kultury w taxi nigdy nie spotkasz). Przekonuje kilku znajomych z sporymi firmami na migrację. Jeżeli wasza firma też korzysta z taxi to ogroąco polecam migrację.

    Mireczki z uber #lodz - naprawdę robicie dobrą robotę, każdy pracownik zachwycony świetnymi ludźmi i wysoką kulturą. Mówią że jest sprawniej niż taxi. Dodatkowo w cenie ubera dostali jeszcze podwyżkę pensji ( ͡€ ͜ʖ ͡€). Mity o Ukraińcach może są w Warszawie - tutaj na ponad 100 kursów żaden pracownik nie raportował kogoś z obcym akcentem, więc nie wiem skąd te opinie?

    pokaż spoiler TAXI = HIV, hehehe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: takaprawda.jpg

  •  

    Gdzie w #lodz kupię nie za drogi, ale i nie za tandetny #buttplug (pierwszy, testowy czy się spodoba niebieskiemu i mi) z kitką? Podobny do pic rel, fajnie jakby kształt zatyczki był podobny do tego ze zdjęcia. Cena - nie trzycyfrowa, to taki na start... Najlepiej na "dolnej" części miasta, może ten sex shop na pl. Niepodległości? Tam będę dziś i zapytam.

    A jeśli nam się spodobają, to na co zwrócić uwagę przy zakupie kolejnego, porządniejszego? Kształt i materiał zatyczki - to wiem. Ale jakie materiały są optymalne poza "kształt taki jaki lubisz"? Może różowe z tego miasta polecą mi jakiś fajny sex-shop? Bo na PN jest chyba Pink Shop.

    Chcę jeden taki i jeden bez ogonka, zakończony w płaski sposób, do noszenia "codziennego" - albo zamiast tego, to po prostu rozciągacz (zestaw?) do seksu analnego, taki do noszenia pod bielizną, ofc może stymulować jak się chodzi, a nawet musi. ;) I żeby nic go tam nie wciągnęło... Mówiąc "płaski" mam na myśli taki (szalenie podoba mi się ten kształt i ZIMNY metal) - https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/417DiCun%2BaL._SY355_.jpg - nie musi być różowy ani świecący jak cyrkonia na końcu...

    A może w kwestii codziennych postawić na gumowe i różne kształty? Coś jak: https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/81Ib4SBbKnL._SX355_.jpg

    Ogonek na "okazje" jest bezdyskusyjny.
    Ależ tam będę dziś wybrzydzać. :D

    #pytanie #sex #seks #bdsm #sub #anal
    pokaż całość

  •  

    #cygara #allegro wiem, że temat wałkowany, ale czy mógłby ktoś potwierdzić - to martwe prawo, czy rzeczywiście trzeba wziąć na firmę?

    nie mam kompletnie czasu w tygodniu podjechać gdzieś stacjonarnie.

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika niggerinthebox

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.