Hi

  •  

    Znowu #logikarozowychpaskow za mocno siadła różowej XD

    Wymyśliliśmy ze znajomymi że się walniemy do aquaparku do miasta wojewódzkiego (mamy około godzinę drogi)
    No i jak wiadomo na saunach raczej się chodzi nago więc stwierdziliśmy że nie bierzemy swoich różowych, no bo dla wszystkich stron byłoby to krepujące: mi głupio widzieć nagą dziewczynę kumpla, jemu głupio bo ja ją widzę, i jej głupio bo znajomi chłopaka widzą ją nago xd i tak dla każdego. (jechałoby 4 chłopów z czego dwóch ma babę, więc to w ogóle lipa). No i stwierdziliśmy że jedziemy bez partnerek.

    Czyli 4 miejsca zajęte i jedno w samochodzie wolne więc wzięliśmy po prostu kolejna osobę z naszej grupy (mamy jedną paczkę znajomych od gimnazjum czyli ponad 10 lat) która jest.. Dziewczyną. Zwykła dziewczyna, zawsze relacje czysto koleżeńskie. Nie traktujemy się nawzajem jako obiekt seksualny więc dla dla każdego bez problemu

    No i oczywiście różowa jak się dowiedziała to kurwa problem xd
    Kto ma rację?

    #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: 1623832432599.jpg

  •  

    IT'S OVER - TO KONIEC

    Moi drodzy. Oficjalnie "kończę działalność" na Wykopie. To mój ostatni post.

    Tadaadaddadam! Poznajecie tą szczękę? Tak! Od prawie 7 miesięcy jestem w związku. Oto powód dla którego nie pisze nowych harlekinów i rzadko wstawiam posty.

    Ostatnie wydarzenia na Wykopie i poza nim oraz hejt ze strony przegrywów, mnie do tego skłoniły.

    8 miesięcy temu założyłem swoje prawdziwe konto na Tinderze z moimi najlepszymi fotami po looksmaxxingu z nałożonym filtrem z FaceAppa. Miałem 127 par w chwili usunięcia konta. 4 nieudane randki z 4 dziewczynami. Cringe level over 9000, wyraźnie niezainteresowane. Zazwyczaj widać było już po pierwszym spojrzeniu - "Na zdjęciach wyglądałeś lepiej".

    Ale za 5 razem weszło. Poznałem Julkę (imię oczywiście zmienione żebyście jej nie wystalkowali). Kilka spotkań na schodkach nad Wisłą. W końcu zaprosiła mnie na hehe "film" do siebie. Najpierw całowanie, macanki i stało się. Po raz pierwszy w życiu uprawiałem seks. Wyszło tragicznie oczywiście. Skłamałem jej, że byłem w 1 związku i miałem kilka ONS-ów, żeby nie wyjść na spierdoxa prawiczka. Nie powiedziała mi, ale na 99% się domyśla, że kłamałem. Nie wiem jak z tego wybrnąć, ale nie dopytuje się.

    I teraz najważniejsze.

    Dlaczego nie pisałem o tym? Bo wiedziałem, że zostanę zmieszany z błotem. Wiedziałem to zanim jeszcze @WykopekBordo zrobił coming out. Wtedy jeszcze jakkolwiek czułem jedność z tagiem i zależało mi na atencji. Seks jest boski. Żałuje, że nie wziąłem się za siebie wcześniej, a dopiero w wieku 26 lat.

    Moje eksperymenty na Tinderze nigdy nie owocowały wystawieniem jakiejś dziewczyny. Żadna z nich nawet zapewne nie pamięta, że pisała z którymś z moich fałszywych kont. Ma się to nijak do akcji przegrywów z ostatniego tygodnia.

    Do wszystkich "radykalnych" przegrywów wystawiających kobiety na Tinderze w ramach niby "zemsty" za gnojenie przez normictwo w czasach szkolnych itd. - Nie nadajecie się kompletnie do niczego. Takie akcje jedynie potęguję społeczne uprzedzenie do Was. Ludzie coraz bardziej będą uważać Was za szkodliwych socjopatów, którzy zasługują na swój przegrany los, a nie za biednych i pokrzywdzonych. Wiem, że na tagu są ludzie nie-agresywni i jednocześnie serio pokrzywdzeni i to oni na tym ucierpią! To im robicie krzywdę.

    Tak jak mi pisał jeden nieudacznik popierający wystawianie kobiet na Tinderze:

    to co, przegryw ma się kłaniać przed swoimi prześladowcami i pozwalać żeby normictwo na niego pluło?

    Odpisałem mu:

    A to te panny z tindera Cię poniżały w szkole i zabierały kanapki? Czy może sebki z Twojego miasta? Znajdź tych sebków i obij im ryj jak takiś kozak

    Oczywiście tego nie zrobi. Nic nie zrobi IRL, bo jest nieudacznikiem który boi się swojego cienia. A co dopiero zacząć fikać do Sebixów?

    Dlaczego zmieniłem styl pisania z przegrywowego na normicki? Bo gdy człowiek wyjdzie z tego gówna, za nic w świecie nie chce już tam wracać. Na Tinderze w mojej grupie wiekowej 25-30, są normalne dziewczyny które często (nie zawsze, jest sporo pragnących tylko ONS z chadem) chcą kogoś poznać na stałe do związku. Wykształcone, z normalnymi pracami. Czy serio jest takie dziwne, że chcą poznać kogoś przyzwoicie wyglądającego, z pracą, wykształceniem a nie przegrywa po szkole średniej robiącego za najniższą na budownie? Czy Wy sami byście się wybrali na miejscu kobiet?

    Ja jak wiecie nie jestem żadnym chadem. 185 cm, przeciętna twarz, były zakolak, bo przeszczep. Bonus points za mieszkanie w Warszawie i pochodzenie z w miarę dobrego domu. Miałem jakieś tam podstawy do looksmaxxingu. Jeszcze wiele przede mną, bo mogę wyglądać znacznie lepiej i będę do tego dążył.

    Nie musicie mieć absolutnie każdej jednej cechy męskiego modela by się spodobać jakiejś dziewczynie.

    Oczywiście - nigdy nie będę prowadził życia jak chad, bo nim nie jestem i nie będę. Ale spokojnie każdy kto nie jest poniżej 5/10 (wedle moich standardów, a nie własnej babci) przy maksymalnym zadbaniu, ani nie jest manletem, może kogoś poznać do relacji, większym lub mniejszym nakładem sił. @WykopekBordo jest tego przykładem, że nawet nie spełniając tych punktów jest to możliwe.

    Oczywiście, jeśli jesteś przeciętnie wyglądający lub poniżej i chcesz bzykać 5 dziewczyn tygodniowo, albo być podrywaczem - wtedy It's over.

    Ale przejdźcie się do galerii handlowej w dużym mieście i zobaczcie jak wyglądają pary. Prawie żaden z facetów nie jest chadem, a przeciętniakiem.

    I będąc szczerym to.. TAK! Uznanie na tagu podbiło mi drastycznie samoocenę przez ostatnie 1,5 roku. Na początku mojego pobytu tutaj uważałem się za przegrywa, ale czytając niektóre Wasze wpisy i problemy doszedłem do wniosku, że i tak jestem w o niebo lepszej pozycji startowej niż większość. Moje problemy przy tutejszych "ciężkich przypadkach" to pikuś ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Normalnie usunąłbym konto, ale poznałem tu kilku fajnych Mireczków z którymi chce utrzymywać kontakt. Kolejna sprawa to to, że szkoda mi ponad 1000 subów zdobytych ciężką pracą. Co raz będę zaglądał na Wykop i doglądał Waszego przegrywu. Może kiedyś wrócę.

    Pewnie ciekawi Was czy moja "Julka" wie o mojej działalności w internecie. Oczywiście, że nie! Spaliłbym się ze wstydu gdybym przyznał się do bycia "królem inceli" w internecie.

    Peace! I niech "błebłebłebłe" będzie z Wami! Za parę miesięcy może wrócę... a może nie?

    #przegryw #blackpill #spierdolenie #blackpillraw #stulejacontent #oswiadczenie #wygryw #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    źródło: Incelebryta_wziął_prysznic.jpg

    •  

      @Blackpill_RAW: Gratuluję udanego looksmaxingu, też jestem w trakcie jak wiesz, ale na pewno daleko mi do 6/10 :)

      Natomiast nie zgadzam się z demonizowaniem wystawiania dziewczyn z Tindera. Sam prowadząc eksperyment na koncie chada nigdy nie zrobiłem tak w balona żadnej Julki, lecz rozumiem dlaczego niektóre przegrywy tak robią.

      Zauważ, że Twój wygląd oscylował w granicy 5/10, wyjście z sub5 było dla Ciebie osiągalne i to zrobiłeś. Niektórzy nie mają tyle szczęścia i nawet szereg drogich operacji im nic nie da. Trochę więcej zrozumienia dla takich ludzi. Oni są i tak wykluczeni, czy robią takie akcje, czy nie robią.

      To, że nieistniejący Chad nie przyjdzie nie sprawi, że polka się zabije, może chociaż nabierze trochę rozumu.

      Szkoda, że opuszczasz wszystkich zamiast promować looksmaxing. Jest tutaj pełno failed normików, którzy potrzebują właściwej motywacji i wskazania drogi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (452)

  •  

    Zabawne jest to, że prawie rok temu w odmętach swojego szaleństwa wymyśliłem Operację Market Julka, która miała wypromować blackpill i pobić wszystkie poprzednie projekty typu projekt Klaudiusz itd.

    Operacja miała zakładać masowe zakładanie kont fejk chadów i różne misje typu wystawianie Julek. Myślałem nad liczbą 300 żołnierzy, na wzór 300 spartan, którzy bohatersko będą pokonywać hipergamię.

    W tym celu napisałem do @Blackpill_RAW , żeby podzielić się swoim pomysłem, uznał go za nierealny. Przemyślałem potem sprawę, że faktycznie ciężko będzie uzbierać taką ilość chętnych i dałem sobie z tym spokój. Rozmowa na screenie na dole.

    Jednak jak widać, filozofia Blackpill nie potrzebuje liderów, na fałszywych prorokach można się tylko zawieść, tak jak na Wykopkubordo.

    Operacja Market Julka realizuje się samorzutnie, bez centralnego sterowania, bez dowództwa, idea jest tak mocno zakorzeniona w naszych umysłach, że sami dokładnie wiemy co robić. Widocznie to po prostu musiało się wydarzyć.

    Walka z ultrahipergamią trwa, losy wojny są niepewne. To dopiero początek...

    #blackpill #p0lka #tinder #przegryw #logikarozowychpaskow #spierdolenie #podrywajzwykopem #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent #incel
    pokaż całość

    źródło: Operation market julka.png

  •  

    Od zawsze wiedziałem, że to zwykły troll i normik.
    #przegryw #normictwo #blackpill

    źródło: 42_1340.png

  •  

    Patrzcie Państwo. Kolega @Przegralem_zycie postanowił porzucić blackpill XD

    Mam dla Ciebie smutną wiadomość koleżko, podobnie jak grawitacja, Blackpill nie porzuci Ciebie!

    Cały ten wpis wynika z głębokiego niezrozumienia czym jest i co oferuje Blackpill. Blackpill przedstawia tylko aktualną sytuację życiową na podstawie badań naukowych, twojego wyglądu. Nie nakazuje jak masz żyć, nie prowadzi na dno lub na szczyt. To jakie wnioski wyciągniesz, zależy od Ciebie.

    Zaczynam: -nofap, całkowicie zrywam z pornografią

    Mylisz tutaj skutki z przyczynami. Czy naprawdę myślisz, że nie masz dziewczyny, bo oglądasz pornosy? Czy może jednak oglądasz pornosy, bo nie możesz znaleźć dziewczyny, hmmm? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ponadto, chodzenie z nabuzowaną kutangą jest zwyczajnie uciążliwe i niezdrowe. Są badania naukowe, które pokazują, że masturbacja zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty.

    -ćwiczenia codziennie (trening, w dni nietreningowe yoga lub długi spacer) -obcinam weglowodany i rozpisuje sobie diete

    Jeżeli jesteś ulańcem, to zrzucenie tłuszczu jest świetnym pomysłem i wynika wprost z blackpillu. Jak wiadomo twarz jest najważniejsza, więc niższy poziom tkanki tłuszczowej na pewno poprawi wygląd.

    Ale na przykład takie redpillowe "idź na siłkę" w przypadku gdy jesteś normalnej masy manletem, na nic się nie zda, jak przypakujesz, to będziesz wyglądał komicznie, jak piesek bullterierek.

    Blackpill to najwieksze kurwa oszustwo, ludzie sie poddaja i wierza ze nic juz nie ma sensu.

    Uświadom sobie sprawę, że jest masa ludzi (w tym ja), którzy odkąd wkroczyli na drogę blackpillu, są o wiele szczęśliwsi. Po prostu wyciągają inne wnioski od Ciebie, blackpill nie każe Ci się poddawać. Życzę Ci jak najlepiej w poprawie sytuacji życiowej, ale pamiętaj, że nie osiągniesz właściwych rezultatów bez podjęcia właściwych kroków.

    To jest kurwa spisek, wpierdalanie nihilizmu by socjotechnicznie zdeptac mezczyzn. Wyjebane na takich normikow jak ty. Ja nie mam nic do stracenia i tak.

    A czy w tej bajce były smoki?

    Podsumowując - jeżeli jesteś normikiem 5/10 i wyżej, to nie jest to koniec gry. Jak najbardziej możesz na podstawie czarnej piguły, poprawić swój wygląd, czyli przede wszystkim twarz - zadbać o włosy, cerę, zęby, poziom tłuszczu itd. Natomiast jeżeli jesteś 4/10 i mniej to pozostaje tylko hard looksmaxing, co konkretnie poprawić doradzi blackpillowy specjalista ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Na koniec cytacik :

    Nie wolno nigdy niczego udawać. Nie wolno udawać. Trzeba wejść w Blackpill. Blackpill to wielkie, otwarte piękne drzwi. Mówię Ci. Przed nimi jest ugór, błoto, ale jak się wejdzie do środka to jest się w skarbcu. Całym ze złota.

    #blackpill #redpill #przegryw #motywacja #wychodzimyzprzegrywu #spierdolenie #tfwnogf #podrywajzwykopem #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent
    pokaż całość

    źródło: Blackpill.png

  •  

    Brak dotyku niszczy mnie od środka jak choroba. Mam 25 lat i nigdy nawet nie trzymałem za rękę a przytuleń także nie dali (poza kilkoma przypadkami raczej z kurtuazji, bo wszyscy dostawali np. na pożegnanie). Brutalne. Nie dam rady dłużej. Pozbawienie tej podstawowej ludzkiej potrzeby wyżera mi mózg jak kwas i blokuje dalszy rozwój. Jak mam, drogie normiki, inwestować w siebie i swoje pasje (czy inne bezwartościowe gówna czaso-zapychacze), jak jedyne co czuję, to nieustanny ból i tęsknota? Jedyne czego potrzebuję to związek z dziewczyną. Bez tego nie rozwinę skrzydeł, a dalej będę nieustannie spoglądał w otchłań. Taka jest moja diagnoza podstawowego problemu. Tego właśnie potrzebuję i powiem więcej: to jest prawda uniwersalna i większość przegrywów ma tak samo jak ja. Nie powstrzymacie naporu prawdy. Udało wam się w życiu i jako tako ciągniecie na co dzień, bo kiedyś zaruchaliście i mieliście związek. Wasz mózg na zawsze odnotował sobie, że jesteście wartościowi, przeszliście test i dostaliście genetyczną homologację.

    #blackpill #redpill #przegryw #zwiazki #tinder #tfwnogf #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    źródło: 156943383827894411.png

  •  

    Mam dylemat. Chce wejść na cykl testo ale nie chce stracić włosów. Jaki sens ma branie testo i finasterydu razem. ?
    #mirkokoksy #testosteron #lysienie #wlosy

  •  

    #lysienie
    #zakola
    #minoxidil
    #broda
    #wlosy
    Czy stosowanie minoxidilu na brodę, może mi negatywnie wpłynąć na włosy na głowie? Po miesiącu stosowania doświadczam ostatnio zrzucania włosów i zastanawiam się, czy jest sens stosować to dalej, jeśli broda nie jest dla mnie bardzo ważna w przeciwieństwie do czupryny. Boję się, że posiedzę na minoxiez rok, a potem po odstawieniu włosy z głowy się posypią, a czytałem sporo postów na reddicie i są głosy, gdzie gęstość poszła się jebać. pokaż całość

  •  

    Jak tam wasze akcje dalej rosną jak moje?
    #gielda

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2021-06-07-19-56-28-851_com.revolut.revolut.jpg

  •  

    CUCKOLDEM TYGODNIA

    zostaje..... (werble)

    @OSH1980

    Za życie marzeniami, że oto on 40 letni suchoklates, nie-adonis, który od 6 lat jedzie na ręcznym po 3 latach pisania z dziewczyną z internetu, w końcu się z nią spotka i połączy ich magiczny węzeł miłości!!!

    Wszystko zaczęło się w tym wątku, a oto najlepsze cytaty Osha1980 :

    Ja mam 40(...), Znam nawet 25-latkę, która się mną interesuje, zresztą z wzajemnością, bo to wyjątkowa dziewczyna. A bynajmniej adonisem nie jestem (182 cm wzrostu, ale typowy suchoklates). A ona jest śliczna. Za to mamy podobne podejście do wielu spraw życiowych. Co myślimy, to przyciągamy.

    znam ją 3 lata i nie, nie urabia mnie. Bardzo rzadko rozmawiamy, ale jak już zaczniemy, to gadamy pół nocy. I naprawdę widzę, jak to wygląda. Nie ukrywa przede mną niczego: ani swoich problemów, ani tego, że np. jakiś kolo chce się z nią spotkać. Jest wobec mnie uczciwa. Mieszkamy dość daleko od siebie, a ja nie chcę jej narzucać żadnej presji. Jeżeli uda się jej związać z kimś innym, to cóż, takie życie. Kobiet na świecie dużo.

    Jeszcze się nie spotkaliśmy więc mamy też świadomość, że na żywo może być inaczej niż przez Internet, ale nie chcemy sobie narzucać żadnych zobowiązań. Zobaczymy...

    3 lata i 0, słownie zero, null spotkań, ale nadzieja pozostaje!!! Ahh te całonocne rozmowy wypełnione niespełnioną miłością, cóż za romantyzm ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziewczyna jest uczciwa, nie ukrywa jak spotyka się z kimś na bolcowanko, co za wspaniałomyślność ze strony #p0lka. Jeżeli się Oshowi nie uda, to pamiętajcie bluepillowcy... Tego kwiatu jest pół światu.... hahahhaha, ALE NIE DLA WAS TO.... DLA CHADA TO !!!

    uwielbiam, jak wydajecie te arbitralne opinie nie znając kompletnie sytuacji. Napisałem wyraźnie, że nie robię sobie nadziei, tylko po prostu pozwalam, by sprawy płynęły własnym trybem. Może pozostaniemy tylko znajomymi, może się zwiążemy. Jak na razie widać, że coś nas do siebie ciągnie i to coraz mocniej. Gdyby nie ta pieprzona epidemia, dawno już wsiadłbym w pociąg, żeby do niej pojechać i zweryfikować jak by było w jej towarzystwie, bo sama już dawno temu mnie zapraszała na kawę. Ale nie mam na to parcia.

    AHHH, uczucie jest coraz gorętsze.... jeszcze 10 lat i EKSPLODUJE XDD Gdyby tylko nie ta zła pandemia, przecież przez nią teraz dziewczyny się z nikim nie spotykają...

    no tak. Jest zainteresowana, już dawno temu byśmy się spotkali ale ale wiecznie coś mi nie pasowało terminowo, a potem wybuchła epidemia. Kilka razy mi napisała wprost, że nie jestem jej obojętny, bo wychodzi na to, że nadajemy na tych samych falach i nie, nie chodzi jej o „przyjaciela”. Ale napisała mi, jakie ma problemy, które jej utrudniają wejście w relację z kimkolwiek, że jej rodzice tez krzywo patrzą na takie znajomości, a jest od nich jeszcze zależna, choć obecnie już pracuje i pewnie zbiera kasę na wyprowadzkę

    Cope w bluepillu zakłada, że wina braku spotkań z dziewczyną jest po stronie czynników zewnętrznych, to na pewno nie chodzi o to, że się jej nie podobasz, bo jesteś 3/10.... To wina rodziców, pandemii, TUSKA itd.

    Byłem w sześciu związkach i co nieco na ten temat wiem. I wiem, że pisanie przez kilka lat jest słabe, ale tak się składa, że w ciągu tych trzech lat nie ograniczałem się tylko do niej, próbowałem szukać kogoś w Irlandii, ona też. Nie wychodziło. Nie wiem, co będzie ale już dawno temu oduczyłem się życia nadzieją. I teraz też sobie w powiedzieliśmy, że nie ograniczamy się do siebie, tylko jesteśmy otwarci na innych.

    Był w 6 związkach, ale od 6 lat posucha. Czyżby naszego bohatera zrujnował generał Norwood ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Rany ludzie, ja na serio mam już doświadczenie w związkach. Miałem też taką sytuację, że pisałem z kimś rok i na spotkaniu wszystko prysło, wiec unikam takich akcji. Z nią jest inaczej, traktujemy to jak zwykłą znajomość, która może się w coś przerodzić, ale nie wyznajemy sobie uczuć przez Internet!

    Kiedyś pisał z dziewczyną przez rok i na spotkaniu nic nie wyszło, ale się nauczył na swoich błędach i pisze z dziewczyną od 3 lat XDDD Z niją jest INACZEJ

    Rany ludzie, ja na serio mam już doświadczenie w związkach. Miałem też taką sytuację, że pisałem z kimś rok i na spotkaniu wszystko prysło, wiec unikam takich akcji. Z nią jest inaczej, traktujemy to jak zwykłą znajomość, która może się w coś przerodzić, ale nie wyznajemy sobie uczuć przez Internet!

    Oj tak, wiele się nauczyłeś!!!

    Ja na Wypoku jestem 6 lat. Mnie już nawet nie drażni, bo normalnie faktycznie byłbym zdenerwowany, tylko dziwi, że ludzie się tu do mnie dowalają,

    Jednak kobiet na tym świecie wiele, a w przeciwieństwie do inceli, ja nie mam parcia na seks (jestem 6 lat w celibacie i daję sobie z tym doskonale radę

    6 lat na wykopie i 6 lat w celibacie, cóż za wspaniała korelacja!!!

    Ogólnie, kiedy czasem czytam wypociny na tagu #przegryw, to mi żal tych ludzi, bo są tak zakompleksieni , tak zafiksowani na tym, by kogoś poznać, by kogoś przelecieć, że kompletnie nie rozumieją, że niektóre kobiety potrzebują czasem trochę czasu, a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa, zanim się zdecydują z kimś związać

    Tak, my głupi nie rozumiemy tego... Ale dobrze, że są tacy wspaniali mężczyźni jak TY, którzy przez kolejne 3 lata będą dawać randomowej dziewczynie z internetu poczucie bezpieczeństwa i doprowadzą ją w ten sposób do ślubnego kobierca... z kimś innym!!!

    Nie chcą zrozumieć, że przynajmniej dla części kobiet nie wygląd modela jest najważniejszy, tylko to, co sobą reprezentujesz, jak się wypowiadasz (nie, „loszka”, „laska” to nie są określenia, jakich powinno się używać w stosunku do kobiet)

    Dla kobiet liczy się wnętrze, tak mówiła mi mama, babcia... Lata bluepillowej indoktrynacji zbierają żniwa.

    Ja jestem romantykiem i demiseksualistą i mam dość emocjonalny stosunek do relacji damsko-męskich. Nie łóżko stawiam na pierwszym miejscu, tylko wzajemność, uczucia i tak dalej.

    Biedny chłopak, niespełniony romantyk... Niestety nie żyjemy już w epoce romantyzmu, ale ultrahipergamii, obudź się Werterze!!!

    Jestem mężczyzną, wiem jak zaspokoić swoje potrzeby, gdy nie mam kobiety, tylko że ja nie mam takich potrzeb zbyt wysokich, gdy nie jestem w związku, bo się nauczyłem kontrolować libido, kumasz

    Czy ta tajemnicza technika to pałowanie wiplera? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    bo nawet jeżeli z tego nie wyjdzie związek, to jest bardzo fajna dziewczyna i znajomymi tez przecież możemy być

    Jeżeli nie wyjdzie związek, to pozostaje friendzone, pozazdrościć.

    próbowałem nieść kaganek oświaty, ale już sobie dałem spokój

    Dziękujemy Ci za twe nauki mistrzu OSH. Teraz już wiemy jak to jest żyć w świecie fikcji, złudnej nadziei, jak to jest wziąć niebieską pigułkę.

    Ciekawe dlaczego tak Ci zależało, żeby przekonać tylu mirków, że oni nie rozumieją sytuacji, że jest inaczej!!! i pisałeś tyle długich komentarzy. Ja wiem dlaczego... Tak naprawdę chciałeś przekonać siebie, że wszystko jest ok, że jej się podobasz, że masz u niej szanse, tak właśnie działa COPE. Obudź się, wyciągnij wtyczkę mireczku i weź czarną pigułkę!!!

    #blackpill #cuckoldtygodnia #cuckold #podrywajzwykopem #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent #przegryw #humorobrazkowy #cope #nsfw
    pokaż całość

    źródło: cuckold tygodnia.jpg 18+

  •  

    Nominuję @xydeN- do plebiscytu #cuckoldtygodnia, typ zrobił wpis w którym broni jakiegoś randomowego ulańca z tindera a następnie czarnolistuje wszystkich chłopaków z #przegryw którzy ośmielają się nie bronić księżniczki razem z nim
    wołam @okrim
    #przegryw #cuckoldtygodnia #cuckold pokaż całość

    źródło: cuckold.png

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika okrim

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.