Bądźmy wsparciem dla siebie.

  •  

    Mirki i Mirabelki!
    Przychodzimy do Was z informacjami dotyczącymi tegorocznej edycji zabawy. Wrzesień to miesiąc, w którym co roku prace nad organizacją zabawy trwały w najlepsze. Ustalaliśmy wymagania, a także usprawnialiśmy naszą stronę. Dlaczego piszemy w czasie przeszłym? Otóż w tym roku sprawa ma się nieco inaczej. Mówiąc wprost: tegoroczna edycja zabawy stoi pod znakiem zapytania.
    Jak pewnie wiecie, wykoPAKA w dużej mierze bazuje na integracji z Wykopem. Używamy logowania poprzez Wykop, wykorzystujemy API do automatycznego sprawdzania wymagań, czy też wysyłania Wam wiadomości i powiadomień poprzez PW. Jednocześnie jako organizatorzy zabawy jesteśmy zwykłymi użytkownikami Wykopu i nie jesteśmy w żadnym stopniu związani z Wykop Sp. z o.o. Nie dostajemy za organizację akcji żadnych gratyfikacji, nie czerpiemy z tego żadnych korzyści, jak również nie mamy żadnego wpływu na działanie ani portalu Wykop, ani jego API.
    W tym roku na Wykopie sporo się działo. Jeśli choć trochę śledzicie Mirko, z pewnością nie umknęły Wam działania „Rumuna”. Wykopowi także nie umknęły i w mniej lub bardziej trafny sposób próbował on jego działania blokować. Niestety, przy okazji oberwało się także nam, oraz innym użytkownikom Wykopowego API.
    Przy obecnych ograniczeniach nie jesteśmy w stanie rozegrać zabawy w obecnej formie!
    O co chodzi? API z założenia powinno umożliwiać automatyzację interakcji z serwisem, który owe API udostępnia. Dla przykładu kiedy rejestrujecie się w zabawie, nasz system automatycznie sprawdza poprzez API, czy spełniacie wymagania dotyczące liczby akcji, stażu, a także aktywnego bana. Odciąża to naszych moderatorów, przyspiesza proces weryfikacji i eliminuje ryzyko pomyłki. Niestety jedną z prób pozbycia się „Rumuna” było wprowadzenie przez Wykop Captchy, czyli konieczności weryfikacji, że użytkownik portalu jest człowiekiem. Taka weryfikacja jest od jakiegoś czasu wymagana również podczas korzystania z API, co jest sytuacją kuriozalną i stoi w sprzeczności z ideą API.
    Niestety, mimo wsparcia jakiego co roku dostajemy ze strony Wykopu, ten problem od długiego czasu pozostaje bez odpowiedzi.
    Jednocześnie, co nie jest tajemnicą, trwają prace nad nowym Wykopem, a co za tym idzie, zapewne nowym API. Poniekąd daje nam to nadzieję, że stare problemy zostaną rozwiązane przez nowe API, jednak nie mamy pojęcia, kiedy nowe API zostanie upublicznione. Nie wiemy, czy wystarczy nam czasu na przepięcie się i przetestowanie integracji. Nie wiemy również z jakimi nowymi problemami przyjdzie nam się mierzyć.
    Jedyną alternatywą jaką na ten moment bierzemy pod uwagę, jest odejście od integracji z Wykopem. Daje to szereg korzyści, jednak nie jest to rozwiązanie wolne od wad. Na tę chwilę, nie jesteśmy w stanie w żaden sensowny sposób rozwiązać problemu weryfikacji, która skutecznie wykluczy z zabawy trolli i użytkowników, którzy nie są w stanie wywiązać się z podjętego zobowiązania.
    Mimo trudnej sytuacji szukamy rozwiązania, które zarówno zagwarantuje pełną funkcjonalność zabawy jak i będzie zadowalające dla społeczności, którą przez kilka lat wspólnie z Wami budujemy.
    Będziemy Was informować jak tylko pojawią się nowe informacje.
    Pozdrawiamy, ekipa wykoPAKI

    #wykopaka
    pokaż całość

    źródło: wykopaka.png

  •  

    0119? 28.09.2022

    Dzień 28 września, roku pańskiego 2022.
    Po opuszczeniu schroniska w piątek ze względu na niechęć do wzięcia szczepionki, czuję się ogólnie jak kretyn.

    W poniedziałek byłem wypłacić swoje środki, które zgromadziłem na funduszu na wyjście.

    I ponadto dowiedziałem się, iż nie wszyscy się zaszczepili na covid ...

    Poczułem się jak ubezwłasnowolniony idiota...
    Dlaczego? Bo rozmawiając w czwartek z kierownikiem tej placówki, została mi jasno postawiona sprawa. Albo się szczepię albo wypad. A w poniedziałek przekazano mi info, że przecież nie wszyscy się zaszczepili.

    W myślach przeklinałem go wiele razy.

    ***

    Piłem przez 5 dni.
    Długo w piątek walczyłem z tą myślą, z głodem ale się poddałem. Piłem do dnia wczorajszego.

    Do dnia dzisiejszego spędzam noce na dworcu PKP. Nie jest mi dobrze z powodu zapicia, czuję się psychicznie jak gówno pomimo nieznacznej poprawy samopoczucia.

    ***

    Wczoraj, tj. we wtorek byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, po której dostałem skierowanie na badania, jestem już po i w sobotę idę podpisać umowę. W poniedziałek rozpoczynam pracę w handlu. Jako kasjer - sprzedawca.

    ***

    W przyszłym tygodniu również spodziewam się drugiej wypłaty zasiłku z ZUS, dzięki któremu będę w stanie wynająć pokój, płacąc kaucję, a w kieszeni mam jeszcze środki na przeżycie 2 miesięcy, tj. jakieś 800 PLN.

    ***

    Do czasu wynajęcia pokoju, od jutra będę spał w sieni (spiżarni) u sąsiada sąsiadki.

    Dziś jestem trzeźwy, jestem zadowolony.

    Przepraszam jeśli zawiodłem tych, którzy wierzyli i trzymali kciuki za moją trzeźwość...

    *************

    Pod tymi linkami możesz dowiedzieć się o co chodzi:

    https://www.wykop.pl/wpis/65055439

    https://www.wykop.pl/wpis/65878097

    https://www.wykop.pl/wpis/65025321

    ***

    #niedajdupy #alkoholizm #bezdomnosc
    pokaż całość

    źródło: ei_1664369453324.jpg

  •  

    0114? 23.09.2022

    Ponownie wylądowałem na ulicy ale nie dlatego, że zapiłem czy złamałem regulamin.

    Wypisałem się dziś ze schroniska, bo otrzymałem ultimatum że albo się zaszczepię albo będę musiał opuścić ośrodek, ponieważ mogę być zagrożeniem dla innych jego mieszkańców, których sytuacja zdrowotna jest różna.

    Pomimo szczerej chęci do współpracy i spełniania wymogów na mnie nałożonych nie zaszczepię się dobrowolnie, gdyż bardziej obawiam się szczepionki niż samego covida.

    ***

    Próbowałem schronisko zmienić, ponieważ dostałem zielone światło z innej instytucji ale ta wymagała potwierdzenia z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zielonej Górze, że to będzie finansować mój pobyt.

    Zgodnie z zaleceniem kontaktowałem się z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w mieście, w którym miałem swój ostatni meldunek na stałe, lecz tam powiedziano mi, że mam decyzję do końca grudnia na konkretne schronisko i tłumaczenie swojej sytuacji niewiele tu zmieniło.

    Zgodnie z powyższym, żadna instytucja mnie nie przyjmie ponieważ MOPS z mojej poprzedniej miejscowości poniekąd blokuje mi dostęp do korzystania z noclegu.

    No cóż, byłem przygotowany na taką ewentualność.

    ***

    Plan mam prosty. Chcę jak najprędzej znaleźć zatrudnienie i dopiero wtedy będę szukał pokoju, kwatery pracowniczej, czy innego płatnego lokum na wynajem.

    W poniedziałek dostanę prawdopodobnie środki przeze mnie zgromadzone na indywidualnym funduszu na wyjście, które są w całości moje ale wynajem czegokolwiek bez pracy jest dla mnie bezsensowne, gdyż uważam to za stratę pieniędzy.

    Mam kontakt na chwilę obecną z jednym z "moteli" i ewentualną drogę, którą wybiorę jako swój tymczasowy azyl.

    Do czasu gdy nie znajdę pracy, będę przybywał w nocy w ogrzewalni jak miało to miejsce jeszcze na początku tego roku.

    Do czasu otworzenia ogrzewalni, niestety będę musiał znaleźć rozwiązanie na przetrwanie co raz chłodniejszych nocy.

    Nie mam zamiaru pić i jest to obecnie ostatnia chyba rzecz, na której mi zależy (o ile mogę to tak nazwać).

    Miłego wieczorku.
    *************

    Pod tymi linkami możesz dowiedzieć się o co chodzi:

    https://www.wykop.pl/wpis/65055439

    https://www.wykop.pl/wpis/65878097

    https://www.wykop.pl/wpis/65025321

    ***

    #niedajdupy #bezdomnosc #koronawirus
    pokaż całość

    źródło: ei_1663948286322.jpg

  •  

    Znowu wiązać te druty i robić na tego złodzieja... A nie czekaj to moja budowa xD

    #budownictwo #budujzwykopem

    źródło: rSaved4312687570803462615.0

  •  

    #zielonagora co to za wycie syren w zenicie?

    "No w końcu skończyli, bo przez telefon rozmawiać nie można".

  •  

    #trzecieoko #patologia
    Dziękuje za wszystkie miłe słowa.
    Wczoraj pękło 40 milionów wyświetleń na gfy
    Jak komuś nie odpisałem przed przerwą a chce żebym się do czegoś odniósł to niech zawoła jeszcze raz xd

    źródło: streamable.com 18+

  •  

    0107? 16.09.2022

    Dzisiaj pozwoliłem sobie wstać o 6:30 ze względu na to, że wyjazd z koordynatorką na jeden z obiektów mamy dopiero o 12, a samo sprzątanie potrwa około godziny.

    Do tej pory wstawałem o 5 (raz o 4 - musiałem pranie zrobić), bo w tym tygodniu doszły mi 2 dni po 3 godziny sprzątania w banku, za jakąś tam Ukrainkę i wracałem dopiero około 17.

    Dla tych co nie wiedzą, to otrzymałem propozycję pracy jako "pracownik gospodarczy", miotła i łopata są moimi głównymi atrybutami sprzątającymi, a zamiatanie nie jest wcale takie szybkie, potrafi zająć czas.

    Przedwczoraj (tj. 14.09) udało mi się skontaktować z kancelarią komorniczą, z której to komornik chciał mi zamienić dług na areszt.

    Zamiast wysyłać pismo (co już chciałem robić) udało mi się połączyć z kancelarią pod nowym numerem telefonu, który otrzymałem z kancelarii z innego miasta, w której pracuje komornik, który przejął sprawy komornika, którego miałem do tej pory xD

    Taka pokrętna sytuacja.

    Co najważniejsze, zadeklarowałem wpłatę 200 PLN w przyszłym miesiącu, a samego zadłużenia mam dziś około 565 PLN. Jako że jest to dług wobec Skarbu Państwa, to chcę go spłacić w pierwszej kolejności.

    Na moim koncie bankowym ostatnio pojawiło się zajęcia przez drugiego komornika, a przedwczoraj zawitało kolejne. Łącznie na chwilę obecną zajęcie mam na kwotę 30.000 PLN, a to nie wszystko, bo u jednego z komorników mam w kolejce jeszcze 1 sprawę i nie jestem pewien czy na tym koniec. Ogólnie długów komorniczych mam około 50.000 PLN.

    Pieniądze, które zarobię w pracy na umowie zlecenie przydadzą się do obniżenia zaległości, które niestety wciąż rosną. Będę pisał pismo by umożyć mi chociaż 200 zł miesięcznie, pieniądze te chciałbym mieć choćby na doładowanie telefonu i drobne zakupy, reszta niech idzie na długi.

    Zapytacie może skąd mam pieniądze.
    Ano mam. Dostałem pierwszą część zasiłku chorobowego po ustaniu zatrudnienia za pobyt na terapii, aktualnie czekam na drugą część świadczenia, która ma być wypłacona 5.10.

    W sumie nawet nie spodziewałem się pozytywnej decyzji z ZUS, a jednak się udało. Spłaciłem również 2 znajomych i 1 fakturę w PLAY, za którą byłem winny hajs od około 5 miesięcy...

    Powoli lecz skutecznie mam nadzieję pozbywać się obciążenia zadłużeniowego, którego niestety dorobiłem się przez swoją głupotę, swoje uzależnienia, swoją chęć pokazania pozornej zajebistości.

    Cóż, trzeba pracować dalej.

    Dzięki, miłego dzionka.

    *************

    Pod tymi linkami możesz dowiedzieć się o co chodzi:

    https://www.wykop.pl/wpis/65055439

    https://www.wykop.pl/wpis/65878097

    https://www.wykop.pl/wpis/65025321

    ***

    #niedajdupy #alkoholizm #hazard #narkotyki #bezdomnosc
    pokaż całość

    źródło: ei_1663308168640.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika oo__oo

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (10)