I believe I can die

  •  

    Cześć,

    tak sobie przeglądam ten nasz tag od kilkunastu dni z boku, nie udzielając się w ogóle we wpisach i mam taką refleksję, że wygląda to tak, jakby ludzie traktowali tag jako wyszukiwarkę google z tą różnicą, że tam trzeba poklikać myszką, wysilić trochę mózgu, aby znaleźć coś nas interesującego, a tutaj wystarczy wpisać jakąkolwiek rzecz i liczyć na reakcję ludzi.
    Tym bardziej mnie to przekonuję, że lepiej stać jest z boku i przepraszam wszystkich, którym nie odpowiedziałem w moim poprzednim wpisie, we wpisach do których mnie wołaliście i nie było mojej reakcji.
    Mam taki typ osobowość, że odnoszę to jako brak szacunku wobec Was i po prostu źle się z tym czuję, jeśli ktoś poświęca swój czas na to, aby zareagować i coś od siebie napisać.
    Sama sytuacja z tym TF nie ruszyła mnie jakoś niesamowicie, ale było to pewnego rodzaju dopełnienie całego obrazu sytuacji.
    Moje stanie z boku nie ma także jakiegoś większego sensu, bo i tak dostaje od Was wiadomości o pomoc, z jakimiś pytaniami i musiałbym po prostu przestać na nie zupełnie odpowiadać, czego nie chcę, a sam lubię się dzielić z Wami wszystkim co związane z perfumami - od recenzji po rozbiórki o czym wspomnę w kolejnym wpisie :)
    Najważniejsze na sam koniec, to podziękowania dla tych, którzy napisali ciepłe słowa nie tylko wobec mnie, ale także innych - gdyby nie one, to bym nie pisał tego wszystkiego, a tak można chociaż odrobinę poczuć, że to wszystko nie jest tylko i wyłącznie dla siebie, a zawsze i przede wszystkim dla Was :)

    Ps. @makrel_gieldowy ja dużo czasu poświęciłem na napisanie FAQ perfumowe i z tego co wiem @pinkquartz także dostarczyła temu dzbanowi co miał to ostatecznie ogarnąć swoją część, ale dzban znikł, a wraz z nim i całe FAQ.
    Ja pisałem do niego wiele razy i wołałem go we wpisach, a wyszło jak wyszło - czyli nic.

    #perfumy
    pokaż całość

  •  

    #150perfum #perfumy 72/150

    Gucci Guilty Absolute pour Homme (2017)

    Rok 2017 był wyjątkowy dla włoskiego domu mody Gucci bo po latach produkowania beznadziejnych perfum w końcu stworzyli coś na miarę swojej marki i sprawili, że można na chwilę przestać z nich szydzić. Guilty Absolute to bez dwóch zdań zapach dobry i w sumie nawet "Guilty" w nazwie nawiązujące do kompromitującej serii nie umniejsza tym perfumom.
    Guilty Absolute pour Homme to zapach dziwny bo nie zbyt wpasowujący się w obecne trendy. Nie jest ani unisexowo słodki, nie ma irysa ani żadnego mydełka, a jest mocno skórzany i ultra męski z aromatem przypominającym bardziej perfumy niszowe albo zapachy takiego np. Toma Forda. Do włoskiej szkoły mu w każdym razie daleko. O ile cała reszta zapachów z serii Guilty jest zgodnie przez wszystkich w społeczności hejtowana tak tutaj w większości zgodnie wszyscy stwierdzają, że mamy do czynienia z ciekawą kompozycją. GGA to głównie skóra i drewno. Niektórzy jego aromat porównują do zapachu jaki unosi się... w zakładzie wulkanizacyjnym. Mi natomiast bardziej kojarzy się z tapicerką z nowiutkiej Beemki Siódemki albo innego auta klasy premium. Na pewno nie jest to zapach dla każdego. Podpasuje na pewno osobom gustującym w zapachach cięższych i bezkompromisowych, mowa tu o np. dziełach Bentleya (Intense, Absolute), Gucci pour Homme, Lalique Encre Noire, Toma Forda itd. Według perfuforum podoba się rózowympaskom, jednak mojemu zdecydowanie nie, przez co zostałem zmuszony pozbyć się prawie całego flakonu i zatrzymać sobie tylko resztki. Dziwna sprawa ogólnie bo dziewczyna uwielbia na mnie Encre Noire, La Yuqawam, który jest mocno skórzany czy takiego Bentleya Absolute ale już Gucciego nienawidzi i twierdzi wręcz, że śmierdzę każąc mi go zmywać z siebie jak najszybciej. Parametry Gucci ma przyzwoite. Trwałość 8h na skórze i mocno intensywnie na ubraniach, a projekcja umiarkowana, wyczuwalna dla otoczenia ale bez ogona.

    typ: leathery-woody
    zapach: 7,0/10
    trwałość: 7,0/10
    projekcja: 6,5/10
    cena: 200 za 90 ml
    podobne: By Kilian Dark Lord
    https://www.parfumo.net/Perfumes/Gucci/Guilty_Absolute
    https://www.fragrantica.com/perfume/Gucci/Gucci-Guilty-Absolute-43040.html
    pokaż całość

  •  

    #rozowepaski #perfumy #kiciochpyta
    Jakie polecacie perfumy dla 20 letniego rozowe paska? Uzywa np Jimmy Choo czy YSL Black Opium i jej sie bardzo podobają. Z góry dziękuje mirableki i mirki.

  •  

    Z ciekawości - czy są jakieś perfumy męskie/damskie z niższej półki cenowej (tak do 50 zł może), które z czystym sumieniem możecie polecić i po prostu je lubicie? :D Ja bym parę znalazł #perfumy

    •  

      @Alex_mski oprócz tych wyżej wymienionych to:
      Jessica Simpson Fancy Nights
      Rihanna Rouge
      Sarah Jessica Parker Lovely
      Britney Fantasy Naughty Remix
      The Perfumers Workshop Tea Rose
      Aquolina Steel Sugar, Pink Sugar, Black Sugar
      Wszystko Kate Moss
      L'Agent Agent Provocateur
      Leci do mnie Elizabeth Arden 5th Avenue NYC Premiere, zobaczymy co to warte

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    chanel no 5 to zapach dla starych Grażyn nieznajacych się na perfumach ale kupujących bo hehe chanel i widziały reklame

    change my mind

    #perfumy

  •  

    Atelier Cologne i Jo Malone - co polecicie idacego raczej w damską stronę? Zarówno na teraz, jak i na wiosnę. Wybieram się do sklepu z ich chyba pełnym asortymentem i nie chcę wachac na chybił trafil :) Znam i lubię Pomelo Paradis i Cafe Tuberosa.
    #perfumy

  •  

    No to ja dorzuce trzy groszy do afery na tagu #perfumy - nie udzielam sie w temacie, codziennie wieczorem jak usypiam dzieciaki przegladam tag. Szacun dla @dr_love @dradziak @celuch1920 bo Wasze wpisy doprowadzily mnie do pierwszego swiadomego zakupu. Wierze, ze wiecej mireczkow tak jak ja przejrzalo w calosci tag #150perfum i ogarnia Wasze wpisy, a ludzie od pytan co legitne i proszacy zeby wybrac ich zapach za nich (XD) to margines. Nie zrazajcie sie chlopaki, dla mnie zrobiliscie kawal roboty i nie bralem udzialu w rozbiorce ale za jakis czas z pewnoscia chcialbym. Jak wsadziliscie w to tyle pracy i zapalu, to nie odpuszczajcie przez trolowanie. Ode mnie wielkie propsy

    pokaż spoiler Dzieki dradziakowi ostatecznie zdecydowalem sie na klasyka YSL La Nuit
    A dzieki dr_love odpuscilem Paco 1M lucky i w sumie nie zaluje
    pokaż całość

  •  

    Z racji, że użytkownik Cruise którego specjalnie nie chce otagować skasował wpis ze sprzedażą Toma Forda, nie dał mi po ludzku znać jakkolwiek jak sytuacja wygląda - chociaż o to prosiłem we wpisie i czekałem na odpowiedź, to rozbiórka się nie odbędzie.
    Mam dziwne przeczucie co do samej sytuacji.
    Prawdopodobnie za bardzo to do siebie biorę, ale z tagu #perfumy zrobił się trochę cyrk, małpą nie jestem, a przewrotnie bananów nie dostaję.
    Szczerze?
    Wolałem jak tag tworzyło kilka osób dla których perfumy to po prostu pasja.
    W każdym razie życie nie lubi pustki, a eskalacja pewnych zjawisk zaczyna ją wypełniać...a czym, to już każdy niech odpowie sobie sam.
    Od dzisiaj będę tylko obserwatorem tego co się tutaj dzieje.
    Dużo perfumowych doznań Wam życzę :)

    #oswiadczeniezdupy
    pokaż całość

    •  

      @dradziak z tagu zrobił się cyrk od kiedy Doktor Miłość zaczął pisać i propagować pachnący styl życia- niestety teraz jest tu taki śmietnik że ciężko znaleźć jakieś wartościowe wpisy- dlatego też m.in. mi się znudziło. Miałam w planach szczery wpis o Notino, jak to wygląda ze strony pracownika, ale mi się nie chce, to samo damskie must-sniff na zimę i przegląd nowości. Rozbiórki to świetna sprawa ale pomimo tego że mam dostęp do zapachów taniej niż najtaniej w sieci to nie podjęłabym się. Za dużo tu anonimowości, a ja zaufania do obcych nie mam. pokaż całość

    •  

      @SnoobDuog ryzyko jest takie że cenię sobie prywatność i nie chce szastać moimi danymi na prawo i lewo tylko po to, żeby mnie ktoś potem wystalkował

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Jak to wytłumaczycie? W koszyku (produkt leży tam od 20 dni) jest cena o 20zł niższa, niż na stronie.
    #zakupy #perfumy
    #iperfumy

  •  

    No siemka zapachowe swiry, czas na moje #10fragsforlife, a właściwie 7 frags xD sorki że tyle to trwało ale obowiązki mnie przytłoczyły no i mam chwilowe wypalenie perfumowe, ale to nic. Kolejność nieprzypadkowa, u mnie od najważniejszych do tych mniej ważnych ale wciąż boskich:

    1. Olivier Durbano Pink Quartz
    To mój pierwszy, poważny romans z różą w zapachach. Otwiera się bardzo soczyście, cytrusami z dużą dawką przypraw. Później dochodzą dymne akcenty, róża bułgarska rodem z aromatyzowanych różańców, żywice i kamienny chłód- voila, mamy zapach który jako pierwszy wywołał u mnie ciarki i od razu poczułam że jest "mój". Po pół roku od otrzymania próbki zdołałam nazbierać horrendalną jak na nastolatkę kwotę 650zł na flakon. Mam go do dziś, teraz już podpisany przez mistrza Oliviera stoi w najciemniejszym kącie komody. Używam okazjonalnie, ale w zwykłe dni- i dzieje się magia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    2. Zoologist Hummingbird
    Opisywałam już go raz tutaj- jedyny zapach gourmand nieposiadający nut typowych dla gourmand. Tona kwiatów, owoców, trochę miodu, wszystko na bardzo szlachetnej, ciepłej podstawie złożonej z tonki, drewna i żywic. Nie do zdarcia, nie do zabicia, niestraszna mu kąpiel. Tak się złożyło że testowałam go już w ciepłych miesiącach i wtedy pachnie najpiękniej. Teraz gdy jest chłodniej to słabo go czuć, niestety. Kojarzę go z cudownym czasem w moim życiu, z pierwszym dniem gdy zamieszkałam z niebieskim i przestała nas dzielić duża odległość. Taki mój mały promyk szczęścia.

    3. Dior Pure Poison
    Gdybym miała go kupić w ciemno po nutach to nie dałabym mu cienia szansy. Białe kwiatki, schemat jaśmin + kwiat pomarańczy ma praktycznie każda marka w swoim portfolio, generalnie nic co mogłoby KOGOKOLWIEK porwać. Porywa! O nowej wersji nie będę się rozpisywać, bo jest cieniem samej siebie, zresztą tak jak większość zapachów z linii Poison obecnie, ale stara to takie małe arcydzieło. Dostałam od kogoś na fragrantice bardzo dawno temu flakon z roku 2005, było w nim dosłownie parę ml, ale wystarczyło żeby mnie rozkochać- zużyłam, jakoś tak zapomniałam, po drodze zachłysnęłam się niszą i nic innego się nie liczyło, dopóki nie zdobyłam wersji Elixir kilka miesięcy temu, i do kiedy ktoś średnio ogarnięty w temacie wystawił starą wersję z roku premiery(!) na jednej z grup twierdząc, że jakieś dziwne to Pure Poison, mocne i inne niż z Sephory xD. Mam, kocham! Pachnie jak suszone w ogrodzie pranie, jak letnia beztroska, a przy tym niezwykle uwodząco, posiada taką nutkę pary wodnej, napięcia, uniesienia.

    4. Perles de Lalique
    Macie takie dni że totalnie nie macie pomysłu na zapach? Ja mam. Dlatego Perły u mnie zawsze stoją gdzieś na wierzchu w pogotowiu. Damski odpowiednik Encre Noire, kochane i nienawidzone, mało bezpieczne, ale u mnie się sprawdzają. Pachną toną ISO e Super i kamforą, lekkim dymem, przyprawami, chłodem. Wiem, że jak ich użyje to zrobię dobre wrażenie i dostanę komplement. Zawsze. Pracuje praktycznie z samymi kobietami, dodatkowo w mocno pachnącym miejscu (kmwtw) i zawsze gdy nimi pachnę któraś z współpracownic wodzi za mną nosem.

    5. Dior Miss Dior EDT 2013
    Mój najlepszy przyjemniak na ciepłe dni. Bardzo trwały, elegancki, sprawdzi się do koszuli i do starego t-shirtu. Od rana do późnych godzin wieczornych pachnie tak samo, świeżym, rześkim neroli, cytrusami i pudrową, "diorowską" różą. Ma w sobie jakieś echo Coco Mademoiselle, które zresztą też lubię, ale nie jest aż tak ciężki i nie kojarzy się ze starą ciotką xD Usłyszałam kiedyś że bardzo do mnie pasuje.

    6. Guerlain Shalimar Parfum Initial
    Mam 3 Shalimary- klasyka EDP (który działa jak afrodyzjak, nie wiem czemu mój niebieski lubi takie dziady), Souffle i właśnie Parfum Initial. Zeby go stworzyć wzięto podstawę z klasycznego Shalimara, dołożono trochę karmelu, irysa i kakaowych klimatów rodem z Dior Homme Parfum i mamy zupełnie nowy, słodki, wpasowujący się w aktualne trendy zapach. Świetnie ewoluuje- od proszkowych, mrożących cytrusów, przez słodkie, jadalne akordy, po skórzano-piżmowe "przybrudzone" nuty bazy. Byłam świadkiem jak odchodził- pamiętam gdy kosztował 180zł/100ml, później szał gdy znikał powoli ze sklepów internetowych, pamiętam jak bezskutecznie szukałam go w Superpharmach, gotowa zapłacić za niego wiele. Nie ma, znikł bezpowrotnie. Na szczęście mam prawie pełną setkę za normalne pieniądze. Chętnie zlewałabym się nim codziennie, ale mi szkoda. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    7. Hermes Kelly Caleche
    Podobno zapach siodła, Dr Quinn, łąki, ziemii i wszystkiego co żyje- kolejny zapach z listy o którym słyszałam że do mnie pasuje. Skóra, a w zasadzie zapach wnętrza skórzanej torebki ekskluzywnej marki przeplata się z różą, fiołkiem i mimozą (。◕‿‿◕。) Pachniałam nimi na rozmowie rekrutacyjnej, dodają pewności siebie i takiej klasy, powagi. Pachną przez 10h, mają bardzo dobrą ale nienachalną projekcję. Genialny zapach, prawdopodobnie znika z rynku.

    #perfumy #zainteresowania
    pokaż całość

  •  

    Hej Mirabelki, gdzie znajdę najtaniej perfumy chloe intense?

    #perfumy #pytanie #rozowepaski

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika pinkquartz

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)