•  

    #acleague #torpoznan

    Osoba który ogląda relacje z naszych GP i obserwuje ligę jest prawdziwym kierowcą wyścigowym który startuje w prawdziwych zawodach. @Ptasi0r bierze udział w Track Day na Torze w Poznaniu w dniu 28.08. I tak sobie myślę, że jest to doskonała okazja, żeby pojechać i zobaczyć ten obiekt z bliska oraz poczuć klimat tego miejsca. Wstyd, ale jeszcze mnie tam nie było( ͡° ʖ̯ ͡°), trzeba to nadrobić. W Assetto Corsa oraz oglądając relacje z toru można wyczuć magię tego obiektu. Muszę to sprawdzić jak to jest naprawdę;]

    @XiriX kawał dobrej roboty z modem do AC, wyjątkowo klimatyczny tor! Z jakością laserowego skanowania się nie wypowiem, (jeszcze ;p) nie mam porównania do oryginału.

    Co to jest Track Day? http://tptd.pl/tptd.html

    oraz słowa Ptasi0r'a:

    "Nie jest to wyścig w ramach jakiegoś pucharu/mistrzostw tylko ogólny trening z kilkoma sesjami dla każdej grupy (niebieska, żółta, czerwona) i wykręcaniem hotlap. Trzy pierwsze miejsca w danej kategorii dostają nagrodę ale w głównej mierze chodzi o fun i wykręcanie czasów + delikatna rywalizacja na torze w ramach wspólnych wyjazdów danej grupy na sesje pomiarowe. Delikatna bo podczas trackday ze względów bezpieczeństwa nie można się wyprzedzać w zakręcie (kara za jazdę równoległą) tylko podczas wyjścia lub na prostej.
    Jakkolwiek nie jest to wyścig to jednak za miejsca w klasach (na podstawie best lap) zdobywa się punkty do ogólnej klasyfikacji, ale to raczej gratka dla osób które uczestniczą w większości trackdays a nie sporadycznie."

    Jeśli chodzi o sprzęty jakie będzie można zobaczyć, nie ukrywam mocno mnie zaciekawiło:

    "Najczęściej przewijające się auta na poznaniu to wszelkiej maści hothatche, 911-tki, bmw serii 3, gtr-y, czasem nsx, radical, x-bow, ariel atom, gt86/brz, s2000, mx5, evo, sti, nissany z-ki, hondy type-ry, lotusy. Takie typowe sprzęty do upalania. Z reguły sporo już mocno przerobionych. Gdy tego samego dnia są też jazdy typu voucher devil car to można spotkać ścigające się drogie egzotyki typu lambo, ferrari, aston martiny, viper, vetka, jakies amg, audi r8 itp. Ilość to max 60 aut (3 grupy po 20 aut), do tego potrafią jeszcze dojść extra wspomniane wykupione przejazdy dostępnymi autami."

    Harmonogram eventu:

    Tor Poznań 08:00-17:00
    08:00 Odprawa uczestników treningu, Instruktaż: Bezpieczne zachowanie się na Torze
    08:40 Ćwiczenia w grupach treningowych w sektorach toru
    12:00-15:00 Obiad (tylko dla startujących uczestników)
    od 10:00 Jazdy po całym torze z czasową weryfikacją postępów
    17:00 Zakończenie jazd - Podsumowanie

    Ptasi0r mówi, że najwięcej się dzieje między 10 a 16. A wcześniej niż o 10 nie ma sensu dla widza. Jeśli pogoda będzie taka jak w prognozie, czyli słoneczko, bez opadów i nie będzie jakiejś nieprzewidzianej awarii z moim zdrowiem, to ja będę;] Mam tak średnio daleko, ale myślę, że ok 10 dotrę na miejsce i zostaje do końca.

    Ma ktoś ochotę spotkać się na Torze Poznań? Trzeba powoli obmyślać plan działania na wyścig lotusami;) Race 7, 08.12.2016 - Tor Poznań ( ͡º ͜ʖ͡º)
    pokaż całość

  •  

    #assettocorsa #acleague

    Po problemach z pitstop'em który już parę razy zniechęcił mnie do odpalania gry przez parę dni i miałem ochotę skasować to w pizdu jak @GotchaWRC (╯︵╰,) A to w połowie wyścigu na pitstop'ie źle zatankowało (za dużo albo za mało), a to opon nie zmieniło, najgorzej jak zawiesiło wszystko i zostało tylko back to pit... no i czasami apka, raz na 10-15 uruchomień gry nie odpalała (pomagała tylko instalacja na nowo) ( ͡° ʖ̯ ͡°) i po zabawie.

    Pogrzebałem trochę na forum AC i napisałem moje wnioski, może komuś się przyda:

    1. PitConfig 1.7.1 u mnie nie startuje za każdym razem i często się wysypuje
    2. Wróciłem do 1.7, ustawiłem zmianę preset (hotkey) pod "Q" w pliku pitconfig.ini.

    Teraz ważne: jeśli masz zaznaczoną opcję w grze full screen rendering to pitconfig podobno musi dobrze działać (wydaje mi się, że to przez to dużo osób nie ma problemów). U mnie zaznaczenie tej funkcji powoduje spadek płynności, nie wiem dlaczego. Jeśli jest odznaczona, trzeba w pitconfig.ini zmienić linijkę fullscreenoverhide = 0 na fullscreenoverhide = 1 Podobno w trybie okienkowym, plp albo inna apka nakłada "maskę" na okienko i powoduje przesunięcie domyślnych wartości pitconfig'u. Tak to zrozumiałem O.o W singlu testuję parę dni i działa 100% Wcześniej raz na 10-15 razy były wyżej wymienione problemy.

    Moje zwiększenie ergonomii dla Assetto Corsa (dzięki @RealAKP za pomysł):

    Jako, że nie mogę oderwać rąk od kierownicy brakowało mi zmiany niektórych rzeczy przy pomocy przycisków na kierownicy. Oczywiście takie rzeczy jak zmiana ustawień ABS i TC łatwo zrobić przez profiler to już kliknięcie w to co chcę to większe wyzwanie.
    Zastosowanie macro jest dobrym pomysłem. Znalazłem chyba najlżejszy program: hotkeyz. Nagrywamy macro, co chcemy kliknąć. Nagrane macro przypisujemy do jakiegoś nieużywanego klawisza, a następnie ten klawisz profiler'em przypisujemy do przycisku na kierownicy. I tak mam w d'padzie: do góry(+)/na dół(-) - ile litrów mam na pitstopie dolać, prawo - zmiana preset'u, lewo - pokaż uszkodzenia, i dwa przyciski do ustawienia ABS i TC.

    Myślę, że Wam też pomoże, bo moim zdaniem szkoda tracić koncentrację na celowaniem kursorem w przycisk.

    Ciekawe czy doczekamy domyślnej/zawsze działającej apki pitstop'u i większe wykorzystanie przycisków na kole...
    pokaż całość

    •  

      @podli: Ok, rozumiem, ale to trzeba zostawiać kursor w ustalonym miejscu czy np. jedzie na początku do któregoś rogu i dopiero na guzik? Jak mi starczy sił po wyścigu to to dzisiaj ogarnę :D

    •  

      @Ozor: ustawiasz nagrywanie pod jakiś przycisk > włączasz Assetto > naciskasz przycisk od nagrywania > klikasz to co chcesz i chowasz kursor, żeby Ci nie przeszkadzał > kończysz nagrywanie tym samym przyciskiem > spyta się o przypisanie klawisza pod to macro > przypisujesz > testujesz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      +: Ozor
    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #niepelnosprawni #bariery #zrobtosam #simracing #acleague

    TL:DR
    Opis mojego początku zainteresowania wirtualnymi wyścigami oraz moja koncepcja kontrolera dla osób z porażeniem kończyn dolnych.

    Jakiś czas temu zatęskniłem za prędkością i pomyślałem, że tym razem dużo bezpieczniejsze i dość przyjemne może być ściganie się na kompie (Nie znałem wtedy świata simracing'u, nigdy jakoś szczególnie w wyścigi na symulatorach nie wnikałem). Przynajmniej nie złamie sobie kręgosłupa drugi raz ... Był problem, ponieważ jestem po wypadku i jestem sparaliżowany od pępka w dół. Więc jak ogarnąć sterowanie gazem, hamulcem, sprzęgłem i biegami?
    Znalazłem taki kontroler Simraceway SRW-S1

    Całe sterowanie za pomocą rąk, trochę drogie. Był grudzień, mikołaj pomógł. Przez 2 tygodnie nawet fajnie, później zaczęły wychodzić mocne wady takiego rozwiązania: dość mała precyzja, brak w miarę realistycznego oporu hamulca, brak force feedback. Po 2 miesiącach przestała działać ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zacząłem przeglądać polskie fora simracin'gowe. Większość polecała #dfgt. Udało się tanio wyrwać używaną z niesprawnym jednym pedałem. Teraz jak przenieść sterowanie osi przepustnicy i hamulca na ręce? Tanio i w miarę sprawie.

    Jako, że już 3 lata na wózku, powiem wam, że takie "inne" życie mega uczy planowania, kombinowania jak coś zrobić/zrobić łatwiej, jak wymyślić coś, żeby jednak się dało. Co dla Was chodziaków nie stanowi problemu i nie zwracacie uwagi na codzienne czynności. Większość rozwiązań to indywidualna sprawa, ale i tak dobrze coś podpatrzyć u innego połamańca.

    Wpadłem na pomysł wykorzystania joystick'a. Też olx i za 30zł na tym samym osiedlu;d Do przodu - gaz, do tyłu - hamulec i przy okazji idealnie pod rękę pasują biegi + i -. Jeszcze znalazło się miejsce na oś sprzęgła przy skręcaniu rękojeści (wykorzystywany do steru kierunku w symulatorach samolotów). Ale to dla mnie trochę ciężka sprawa, jeszcze jedna czynność do jednej ręki;'] Nie mówiąc o H shifter'ze;[ Tego już raczej nie "przeskoczę".

    Na mikro wpadł mi w oczy tag acleague. I odkryłem Assetto Corsa. Miła atmosfera i kulturalne wyścigi. Do tego dużo ludzi z pasją do wyścigów i znających się na rzeczy. Porównałem czasy i było źle. Doszedłem do tego, że jednak mój patent z hamowaniem nie był za dobry. Potrzeba szybszej reakcji oraz czasami trzeba użyć hamulca podczas przyśpieszania. Rozkręciłem popsute pedały i znalazłem tam 2 potencjometry oraz ciekawe mocowanie ich w obudowie. Zregenerowałem potencjometry i jakoś udało się mocowanie od potencjometru przenieść na joystick przy okazji zmiana potencjometru od osi przyśpieszenia w obudowie joystick'a na szerszy zakres oraz większą precyzje. Dalsze modernizacje już były z górki i cudem udało się to dograć. Dość długo męczyłem się z oporem hamulca, żeby opór rósł podczas naciskania, a od jakiegoś momentu był wyrazie twardszy. Próbowałem z gumkami, gąbkami, ale albo pękały albo się rozciągały. Udało mi się dostać dość ciekawą sprężynkę i dość dobrze spełnia swoje zadanie. Może wygląda januszowo, ale działa.

    Podsumowując: jeżdżę na DFGT lewą ręką, zablokowaną na 480° (żeby jedną ręką ogarnąć szybko zmianę kierunku jazdy), a prawa spoczywa na joystick'u i steruje przepustnicą, hamulcem i biegami jak łopatkami przy kierownicy + i -.

    Traktuje występ w lidze jako przyjemne spędzenie czasu, zdrową rywalizację, ucieczkę od tego codziennego bólu (na torze mniej o tym myślę), zastrzyk adrenalinki oraz lekką rehabilitacje. Po ostatnim wyścigu funrace miałem zakwasy 2 dni na torsie i rękach xD No i nic nie daje tyle satysfakcji, jak idealnie pokonane okrążenie( ͡º ͜ʖ͡º)

    **Pytanie do Was. Macie pomysł na lepsze/inne rozwiązanie? Na dogranie oporu na osi hamulca? Na jakieś poprawki? **

    Hej @Invalidus , @NailS88 może Wy coś?

    Zdjęcia poglądowe po moim niezwykle jasnym opisie (+komentarz):
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    #spiaczka #zaswiaty #zrytabania

    Miałem mega kaboom dzwona komunikacyjnego. Byłem ponad 2 tyg. w śpiączce farmakologicznej, raz zatrzymało mi się serducho. Opiszę Wam co mocno pamiętam z tego czasu. Co wydaje mi się, że widziałem po drugiej stronie oraz co utkwiło mi mega w pamięci mimo już prawie 3 lat po. Ciekawy jest fakt, że idealnie pamiętam towarzyszące zapachy. Nigdy w zwykłych snach tego nie doświadczyłem. Albo, mój mózg jest tak zryty i popaprany, że wszystko wyimaginowałem( ͡º ͜ʖ͡º) Znając eee trochę siebie jest to możliwe( ͡° ͜ʖ ͡°) Raczej nigdy nie wierzyłem w jakieś zaświaty i takie typu sprawy, chodź spotkałem już paru starszych ludzi co mówią, że na wszelki wypadek lepiej wierzyć, bo nigdy nie wiadomo co tam jest.

    Więc po kolei, od wypadku do wybudzenia:

    1. Chodzę po chmurkach. Błękitne niebo dookoła, krajobraz jak by górski, ale z chmur. Pod nogami miękkie obłoczki, które delikatnie uginają się pode mną( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapach: połączenie zapachu świeżej zimy z pierwszym ciepłym dniem po zimie i tak jak by przed deszczem w gorące dni. Stąpam delikatnie przed siebie zafascynowany podłożem i nagle przede mną multum ludzi. No takie tłumy, że ciężko to zobrazować. Po horyzont. Podchodzę w ich stronę, o co w ogóle biega?! Wszyscy stoją w kolejkach. No kurwa, kolejki z PRLu, po karpia w Lidlu i po cebuladeals przed otwarciem sklepu przy tym to chuj. Chwilę rozeznałem teren, ale ciężko w tym tłumie się poruszać. Zacząłem lekko się irytować i nie wiem co mam robićᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Pytam się jakieś przypadkowej babeczki co to za kolejka i po co? A ona: "Jak to? Nie wiesz? Kolejka po nowe życie. Stawaj bo szkoda czasu"(kurwa, kolejki jedna przy drugiej po horyzont, długie po horyzont i "szkoda czasu";'). Nagle zrobiło mi się gorąco, wyczułem zapach potu. Siadłem na te mięciutkie chmurki i naglę podchodzi jakiś Anon. Cały ubrany w biały jak by szlafrok z kapturem twarz jak by taki Józef z obrazków w kościele. Kojarzycie nie?( ͡° ͜ʖ ͡°) Mówi żebym wstał. Patrzy się na mnie, mierzy jak loszkę 10/10 xD Dotyka mnie za ramie i spadam.

    2. Cały czas spadam. Dookoła szum jak by przy 250 km/h otworzyć wszystkie okna w samochodzie. Nagle przerwa i oglądam siebie jako dziecko ok. 1 roczek i dalej. Wszystkie te momenty z fotografii jakie widziałem + to jak rodzice, rodzina mnie tulą i dbają o mnie, słyszę co mówią i jak kochają. Dalej ciągle patrzę na siebie jak by obok. Pierwsze kroczki, pierwsza kupa do nocnika( ͡º ͜ʖ͡º), moje bezpodstawne płacze i fochy chuj wie o co (jak to nazwać logikaróżo.... eee nie, logikakrotkichpaskow( ͡° ͜ʖ ͡°), zabawy, spacery, mój przyjaciel od 2 roku życia, jak to z nimi spędzam czas, LEGO, ciuchcia PIKO, tory samochodowe, moskwicz dla dzieci na pedały, jak ja ciągle go pucuje i dbam o połysk lakieru, nauka jazdy na rowerze, przedszkole, szkoła, pierwsze szkolne stresy, nowe przyjaźnie, pierwsze alko i marihuanen. I nagle głos nie wiadomo skąd: "To co robimy restart życia?" Zapach delikatnej wanilii oraz świeżości. Po tym co widziałem zdążyłem tylko pomyśleć: nie no kurwa no nie( ͡° ʖ̯ ͡°), znowu to wszystko od nowa przechodzić, znowu tylu rzeczy się uczyć i przeżywać. Niby nie było źle, jednak nie lubię się powtarzać, nawet filmu 2x tego samego nie obejrzę...) Nagle znajduje się w nicości. Takie totalne nic, nieważkość i ciemność. Totalnie brak zapachu, światła. Nic.

    Dalsza część w komentarzach, żeby nie narażać waszych scroll'i i ekranów na nadmierną exploatację
    pokaż całość

  •  

    #motocykle #pokazmotocykl #motoryzacja #niepelnosprawni

    Naszły mnie #feels 'y i #przemyslenia Chciałem się z Wami podzielić moim najgorszym dniem z życia który był w kwietniu 2013, a następstwa tego dnia zostaną ze mną na zawsze. Może mój przykład pokaże wam kto jest przegrywem( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Miałem dzwona z barierką energochłonną swoim motocyklem jak wracałem do domu od qmpli z którymi robiliśmy jakieś drobne rzeczy przy moto oraz po krótkiej przejażdżce. Nie pamiętam całego dnia, ani chwili wypadku. Nikomu na szczęście nic nie zrobiłem oprócz siebie, no i barierce za którą z OC skasowali fchuj hajsów:| Źle mi z tym, że nie wiem co ja odjebałem, nic mądrego jak na początku zjazdu z obwodnicy wkleiłem się w barierę. Mam tylko swoje domyślenia.

    Może amatorka pewnie tak, jednak od małolata zawsze każdą chwilę na komarkach, ogarach, motorynkach, wsk'ach pod koniec nawet suzuki rg;d w wieku 15-17 lat każde wakacje cały czas w drodze z ekipą podobnych sprzętów. Zawsze na wakacje każdą pracę trzeba było dorwać, żeby zarobić 50zł na mixol, części i pełen bak - tydzień jazdy(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    efekt:
    7 kręgów połamanych w tym dwa th10-11 które całkowicie uszkodziły rdzeń, 7 żeber, poprzebijane płuca, połamany obojczyk i łopatka, szczęka w 3 miejscach, ucho zostało w kasku, niewydolność oddechowa i krążeniowa, uszkodzenie splotu lewego barku, poodbijane nerki oraz wnętrzności, uraz mózgowo - czaszkowy (chyba bez jakiś większych powikłań... chyba?;) raz zatrzymane serducho, może kiedyś opowiem co tam po drugiej stronie widziałem? każdy komu opowiadam jest w szoku. 2 tyg. śpiączki, 2,5 miecha na OIOM i ogólnie 6 miesięcy w szpitalach.

    Po 19 roku życia była przerwa od moto, później prawko kat.C pojeździłem trochę, stwierdziłem, że to nie dla mnie.

    Jakieś 3 lata przed dzwonem - wspaniała praca którą baaardzo lubiłem i przy okazji interesowałem się nią (obróbka skrawaniem cnc, styczność ze wspaniałymi ludźmi, możliwość rozwoju, powiększania ciekawej wiedzy, wydaje mi się dobre cebuliony wpadały( ͡€ ͜ʖ ͡€), poukładane życie, cały czas zalatany, ciągle coś.

    Tęskniłem za najlepszymi chwilami i niezapomnianymi przeżyciami za małolata. Paru znajomych chciało wrócić do tych czasów. Wiec jak nie teraz motocykl to kiedy? Jak będzie rodzina, dzieci = wydatki? Zawsze podobały mi się japońskie przecinaki z rozsądnymi parametrami drogowymi, padło na CBRF3 którą od początku szanowałem za nadmiar mocy i brak mojego obycia z nią (pierwszy moto powyżej 100KM), teraz jak na to patrzę to był chyba błąd. Mógł być Gs500 albo GSX-F, no nie wiem.

    Przez pierwszy rok po posadzeniu dupy na wózek mówiłem, że z chęcią jeszcze raz bym wsiadł. Jazda motocyklem jest niezwykła, magiczna, ludzie którzy to kochają wiedzą o czym mówię. Jednak teraz może ktoś nazwie mnie debilem, frajerem - nie wsiadł bym więcej.

    Wiec, proszę pomyślcie czy warto?Warto ryzykować, żeby to stracić?

    Wiadomo wypadki, jednak kupno moto czy jakikolwiek bardziej extremalny wyczyn zwiększa ryzyko parokrotnie. Nie znałem osobiście takich ludzi więc myślenie: "aaa na pewno nic mi się nie stanie, to tylko słychać gdzieś tam coś tam". Nawet nie dopuszczałem do siebie z czym to się wiąże. No cóż selekcja naturalna prawie(╯︵╰,) #przegryw

    To ile cierpienia mają przeze mnie najbliżsi (szczególnie moja mama która robi takie niezwykłe rzeczy, tyle siebie poświęca i pewnie oddała by mi swój rdzeń jak by mogła), przyjaciele, znajomi z pracy z technikum. No i swoje mniej ważne: emocje, ból, czasami bezradność i uzależnienie od innych oraz ciągłe jakieś pierd***** powikłania związane z uszkodzeniem rdzenia. Kiedyś fajne AMA było z paraplegikiem. Po 2 latach dzięki najbliższym pozbierałem się w jakimś stopniu, nie jest różowo i wydaje mi się, że już nigdy nie będzie, narzekanie i płacz i tak nic nie zmieni więc staram się "iść" z uśmiechem na mordzie i dążyć do tego "różu" heh, teraz bardziej koloru purpury. Odzyskałem wiarę w ludzi. Nie wiem czy ja mam takie szczęście czy rodacy są z natury tacy wspaniali. Trafiam na 99% dobrych, pomocnych i uprzejmych( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Powiem Wam, że postrzeganie świata po takim zdarzeniu zmienia się o 181° Ja na pewno mam trochę niższą pozycję z wózka ( ͡º ͜ʖ͡º)

    pokaż spoiler Najlepsze, że podobno 3 tyg. po moim dzwonie gościu wywalił w tym samym miejscu również motocyklem, najebany %% mocno i ponoć nic mu się nie stało...
    pokaż całość

    źródło: asd.jpg

    •  

      @podli: Skorupka czy nie - jeśli jesteś w stanie choć zachować pozory, to i tak wielki wyczyn :) A poza tym teraz masz większą szansę na bordo, no a mireczki to są całkiem sympatyczni ludzie i nie pozwolą Ci zgorzknieć i zasiedzieć się w domu. Ps. ucho pierwsza klasa ( ͡º ͜ʖ͡º)

      +: podli, Rzuku
    •  

      @podli: trzymaj się stary, dodaje cie do obserowowcyh i czekam na kolejne wpisy.. A co do moto.. Moja przygoda z dwoma kółkami trwała 3 lata i na początku poprzedniego sezonu sprzedałem maszynę bo potrzebowałem gotówki. Teraz czuje pewna pustkę ale i ulgę. Jednak kiedyś mam zamiar do tego wrócić jak środki pozwolą. Chociaż czytając takie wpisy..

      Trzymaj się jeszcze raz. Będę wracał do twojej historia myślami przez długo czas. pokaż całość

      +: podli, Rzuku
    • więcej komentarzy (187)

  •  

    #coolstory #truestory #mikolajki #mikolaj

    Witam Mirabelki i Miraski,

    mam fajną historię usłyszaną przy wigilijnym stole, raczej true i myślę, że warto się z Wami podzielić. Kuzynka-nauczycielka ma dużo takich historii (myślę, że mogła by swój tag prowadzić;)

    Otóż, mojej kuzynki koleżanka ma córeczkę ok 5lvl, która bardzo mocno wierzy w mikołaja. Co roku pisała list z marzeniem, który rodzice mieli przekazać czerwonej legendzie. Mikołaj co roku wywiązywał się z obowiązku i rano zawsze magicznym sposobem prezent znajdował się przy łóżku. Dziewczynka przygotowała ciasteczka oraz mleko aby mógł się posilić i podziękować za wymarzoną zabawkę. Rodzice długo czekali aż mała zaśnie aby "pomóc" dostarczyć prezent. Jednak nie dali rady i zasnęli przed małą. Ojciec w nocy wstał, poszedł zobaczyć czy u dziewczynki wszystko ok, zjadł ciastka, popił mlekiem, zapomniał całkowicie o prezencie:] wiecie jak to człowiek przebudzony w środku nocy ;d

    Z samego rana krzyk na cały dom, rodzice biegną do swojej pociechy, a ona zapłakana. Pytają co takiego się stało? boli coś? koszmar?

    A ona:

    pokaż spoiler "Stary dziad wszytko zjadł a prezentu nie zostawił"
    pokaż całość

    +: p......n, Kermalak +3 innych
  •  

    #pierwszywpis #witam

    Witam Mirabelki i Mirki!
    Mój dziewiczy wpis na mikro, mimo bycia 9 lat na wypoku i posiadanie konta od 7 lat. Od zawsze jako źródło ciekawostek i trochę śmiesznych obrazków. Powinno być jakieś specjalne osiągnięcie dla takich peryferyjnych, nie atencyjnych, przegrywów( ͡° ʖ̯ ͡°) Nigdy nie lubiłem wnikać w cudze życie typu "zaraz idę po bułki", "zoba co kupiłem", "mam takie zdanie na ten temat a jak Ci się nie podoba to chuj Ci w dupę" itp. Od ok. 2-3 miechów zacząłem przeglądać wykopowego blogsa (wcześniej jakoś nie mogłem tu trafić), możliwość filtrowania treści jest cudowna. Opisy Waszych historii, sytuacji, spostrzeżeń i przeżyć, czasami podkoloryzowana czasami nie jest MEGA! Dostrzegłem nie mikro tylko MEGAbloga( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Pierwszy dziewiczy plus był przez przypadek, testowo nawet nie wiem kiedy;[ szkoda, a miał być taki wyjątkowy(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    także jako jeden z najstarszych stażem zielonki #witamsie
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika podli

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Popularne tagi podli

Osiągnięcia (4)