•  

    #motoryzacja
    Opony całoroczne, tak czy nie? nie jeżdżę dużo samochodem (do 7-8 tysięcy km rocznie) i zastanawiam się czy w moim przypadku jest sens zmieniać na letnie/zimowe czy przejść może na wielosezonowe.

    •  

      @Kielek: lepiej na zimówkach jeździć cały czas niż zakładać całoroczne

    •  

      @r5678: gdyż? Nie wyśmiewam jakby co, serio pytam bo sam zastanawiam się nad zakupem wielosezonu do jazdy do pracy i spowrotem po miescie
      @Jack0wy: Dlatego ze wielosezon jest chujowy w lecie na mokrym, wiele nie różni się od opony letniej w zimie. Tyle całorocznych już przerobiłem na roznych autach znajomi też że te.opony są bez sensu. w zimie z kazda opona całoroczna były problemy kompletnie nie dają sobie rady. Tak samo trzeba kombinować i jeździć jak by się letnie miało. na zimowkach po prostu jezdzisz bez problemów.

      Więc wielesezon jest do dupy zarówno w letnich warunkach jak i zimowych. Zimówka jest dobra w zimie i w lecie też jest ok.. wiadomo trochę dłuższą droga hamowania ale to samo masz na wielosezonie w stosunku do letniej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    "Jedynka" Partii Wiosna w Wielkopolsce - Sylwia Spurek. Pozdrawiam "mężczyzn" którzy będą na nią głosować.
    #biedron #lewackalogika #bekazlewactwa #4konserwy #wybory #feminizm #poznan #polityka

    •  

      @swietlowka: Aż się zagotowałem w środku jak zobaczyłem ten plakat. Co za człowiek tępy i pusty to w ogóle jest, to szkoda aby coś takiego chodziło w ogóle na wolności. Zamykałbym takich ludzi.
      Chyba że celowo tak wymyśliła aby zebrać margines wyborców które utożsamia się z takim fanatyzmem. Ale po co ? Skoro i tak nie wygra

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    50 matchy w godzine. Tak polki sa spragnione chada.
    Czas je zniszczyc i powysylac na spacery tak jak januszpol powiedzial

    #tinder #gniewstulejarzy #bekaznormictwa #bekazpodludzi #rozowepaski #klaudiusz

    •  

      @Bochun: Jedni warci drugich.. człowieku zdaj sobie sprawę co ty robisz, marnujesz swoje życie, swój czas aby pisać do jakiś nie wartych poświęcania uwagi dziewczyn. Nie szkoda ci życia na coś takiego ? Przecież to nielogiczne.

      Samo stwierdzenie że zniszczyć kogoś poprzez wystawienie go że nie przyjdziesz na spotkanie. Jest tak śmieszne, jakbyś pisał, że zniszczysz dzisiaj wojtka czy kasie bo im babkę rozwalisz jak sobie postawią w piaskownicy. pokaż całość

    • więcej komentarzy (108)

  •  

    WTF co za poranek...

    Najpierw na stacji widzę, że gościu tankuje LPG do Audi S5 :D mówię no trochę dziwne, ale ok. Poszedłem zapłacić, wracam i widzę gościa, który leje Mixol S do baku Rovera 75 w dodatku diesla :D :D :D
    Potem stoję sobie w korku a tu puk puk w szybkę, jakiś koleszka do mnie ,,pan wcześniej na czerwonym przejechał", odpowiadam zgodnie z prawdą "taaak", "aha no to ja ten.." i biegnie z powrotem :D patrzyłem w lusterko to gościu ładny kawałek przebiegł tylko o tym żeby mnie o tym poinformować xDDDDDDD

    #lodz #motoryzacja
    pokaż całość

  •  

    Jestem na etapie finalizowania zakupu kawalerki ~30m stan deweloperski, właśnie dostałam wycenę od fachowca.
    Zaznaczam, że nie mam wielkich wymagań. Montaż prysznica, sedesu i płytki w łazience, malowanie ścian, montaż oświetlania i wybudowanie ścianki pod TV o powierzchni 2m2.
    Kosz to:

    pokaż spoiler 30 tysięcy złotych

    Dziękuje panu fachowcowi za poprawę humoru w poniedziałkowy poranek. Chyba jednak odpuszczę zakup i będę wynajmować xDDDDD

    #remontujzwykopem #mieszkanie
    pokaż całość

  •  

    Witam, dzisiaj postanowiłem przetłumaczyć kolejny ciekawy materiał, plus również dodałem coś od siebie.

    Dlaczego tak ciężko jest odejść od narcyza.

    Związek z osobą narcystycznie zaburzoną nie wygląda jak normalny związek. Został skonstruowany przez narcyza od samego początku. Przez co odejście bywa czymś co jest bardzo trudno zrobić przez min:

    Chemiczne uzależnienie od takiej osoby które trzeba złamać aby to zrobić. Wzór zachowania polegający na bombardowaniu miłością który zostaje nagle zmieniony na dewaluację. Wpływa to neuroprzekaźniki takie jak dopamina oraz oksytocyna w twoim mózgu. Przez co możesz mieć chemiczną zależność od niego/od niej która działa tak samo jak uzależnienie od narkotyków. Gdy ktoś przez długi okres czasu "zalewa nas szczęściem" przyzwyczajamy się do tego bo dostajemy tego aż nad to, potem nagle to wszystko znika, gdzie nie dostajesz nawet kropli w porównaniu do morza która było wcześniej.. automatycznie jak za pstryknięciem palców powoduje to reakcje.. daj mi to co wcześniej natychmiast!! to jak 24/7 być na haju, i nie widzieć już życia bez tego, a nagle pstryk nie ma... I jak świr próbujesz odzyskać wcześniejszą intensywność doznań. Jednocześnie z racji na ogromny głód zadowalają cię byle jakie ochłapy tego co wcześniej... i cały czas liczysz na ten poziom który był wcześniej.
    Przeprowadzono ciekawy eksperyment na szczurach.

    Użyte zostały granulki z jedzeniem które umieszczono w pojemnikach które mogą być otwarte przez szczura za naciśnięciem przycisku.
    Na początku szczur dostawał tyle ile chciał i jak często chciał. Następnie pojemniki zostały opróżnione. Szczur naciskał naciskał i naciskał przycisk i po czasie gdy za każdym razem nie było pożywienia stracił zainteresowanie.

    Następnie zamiast pustych pojemników zdecydowano, że szczur dostanie jedzenie za 3, 4 bądź 20 próbą.Tak aby oszalał oraz miał obsesje na tym punkcie. Nigdy nie wiedząc która próba przyniesie nagrodę. Szczur stał się bardzo wycofany przestał się oczyszczać oraz o siebie dbać oraz jego zdrowie zaczęło się pogarszać.

    Podobna sytuacja ma miejsce przy hazardzie, np jednorękich bandytach. Gracz nie wie kiedy następny "pojemnik z jedzeniem" wypadnie. Wie tylko że ostatecznie wypadnie. Więc wrzuca monetę za monetą aż do czasu kiedy jest spłukany albo w końcu otrzyma kolejny pojemnik z jedzeniem.

    Taki mechanizm może byc zaaplikowany do wielu innych rzeczy, uzależnienia od narkotyków, seksu,gier liczbowych, loterii czy innych uzależniających zachowań. Stajemy się tym szczurem z obsesją.

    Osoby narcystycznie zaburzone wiedzą jak manipulować oraz wykorzystywać innych ludzi. Nie posiadając empatii , ciągle potrzebują kogoś z kogo mogą czerpać, i brać to czego potrzebują aby przetrwać. Więc tworzą i wchodzą w związki innymi tak samo podstępnie jak ktoś próbujący ci wcisnąć narkotyki. Z tym, że narkotyk który sprzedają to miłość.
    Ale to wszystko jest sztuczne, imitują miłość tylko po to aby zyskać to czego chcą.. Druga osoba to dla nich tylko środek do celu, chcą cię "okraść" z tego co masz, wyssać z ciebie energie gdzie na koniec zostajesz pusty i wyssany niemal do cna. Narcyz to pasożyt, a pozanie się i pierwsze miesiące związku to tylko przynęta aby złapać się na miłość. Gdy im się to już uda, zaczynają z ciebie czerpać a same dają od siebie jak najmniej to tylko możliwie aby utrzymać związek i druga osoba po prostu ich nie zostawiła. Jest to niemal perfekcyjna pułapka, wiele murów musisz pokonać jeżeli chcesz sie z tego uwolnić.
    U mnie było to już do tego stopnia chore, że potrafiłem się cieszyć z faktu że moja partnerka używa lampki którą jej dałem zamiast pyrgnąć gdzieś w kąt. Gdzie to była pierwsza rzecz którą ode mnie dostała a której używała, reszta pyrgnięta w kąt plus marudzenie gdy coś np dostała. Dodatkowo jeszcze się tym bawiła i dręczyła mnie w pewnym stopniu, przykładowo najechała na krawężnik czy tam zgasło jej auto podczas rusznia.. i ona tak mega czule i ciepło przepraszam cię kochany samochodziku po czym zaczęła głaskać kierownicę. Gdzie ja od niej takiego ciepła to nie widziałem od miesięcy w stosunku do mnie. Gdzie ja pragnąłem czegoś takiego od niej, i dała to przedmiotowi jakim jest samochód a nie mi gdzie siedziałem koło niej. Oczywiście od razu zwróciłem na to uwagę to ta tylko się uśmiechała.
    Czy nawet taka propozycja moja, że choćmy na hamburgery, bo jedliśmy w wielu miejscach i sobie ocenialiśmy, zwłaszcza że mowa była o lokalu który bardzo nam się spodobał. Odpowiedziała, że już rzyga tym miastem i że ciągle bym tylko te hamburgery jadł i żebyśmy coś innego zrobili.
    następnego dnia spotyka się z koleżankami i wysłała mi zdjęcie jak jest z nimi na mieście na hamburgerach, że pyszne i że bawi się tak dobrze jak nie pamięta kiedy ostatnio.

    Podobnych sytuacji było multum. Także nie tylko nie dawanie tego czego oczekuje a dawanie to wszędzie na około czemu innemu tak żebym ja o tym wiedział..
    Wiedziała doskonale czego mi brakuje, sam o tym nie raz mowiłem i zawsze jakieś wymówki czy tłumaczenia.


    Jest więź poprzez truame podobną do syndromu sztokholmskiego, gdzie osoba wykształca lojalność wobec osoby która je rani. Więź powstaje również gdy mamy powtarzający się wzór zachowań polegający na krzywdzie, po której następuje dobroć i ciepło ze strony osoby z narcystycznie zaburzonej. Czyli mamy tu drugę wersję, pierwszego punktu, gdzie tam od strony fizycznej, poprzez dopaminę i oksytocyną, a tutaj to samo ale ze strony psychicznej.

    Ona/On celowo stworzyła swój obraz na wzór twojej idealnej drugiej połówki, twojej bratniej duszy.
    Gra w którą grają narcyzi jest stworzyć obraz fałszywej rzeczywistości przed tobą aby móc wyciągnąć od ciebie to czego potrzebują. Uczą się tego kim mają być dla ciebie w okresie bombardowania miłością.. wiecie wtedy nic nie możesz zrobić źle, wszystko jej wow i jesteś zajebisty. Więc szybko czujesz się pewnie i szybko pokazujesz swoje słabości które też jak najbardziej wykorzystują. Po czym stają się takimi osobami jakimi chcesz aby były. . Robią to też min dlatego aby zawsze mieć możliwość powrotu do swojej ofiary. Jesteś zakochany w osobie jaką przed tobą zagrały na początku relacji. Więc w dowolnym momencie mogą jeszcze raz być takimi osobami jeżeli znajdą dla ciebie jakieś zastosowanie po zakończeniu związku.

    Jej/jego wpływ na ciebie jest znacznie silniejszy niż ty sam/sama. z racji na fakt tłumienia twojej osobowości przed długi czas. Gaslighting obawinianie cię o wszystko, czepianie się o wszystko.. więc minąłeś punkt gdzie dla świętego spokoju przestajesz walczyć. Taka osoba wytresowała cię aby akceptować jej wymówki, wierzyć nim, i niszczy twoje wszystkie wątpliwości do czasu aż nie bedziesz wiedział co jest prawdą a co nie. Zaczynasz wierzyć, że ona wie lepiej co jest dobre niż ty sam i że ona ma rację. Starasz się rozgryźć czy mają rację czy jest aż tak źle jak myślisz że jest.. Jest tak źle.

    Nie chcesz odpuścić tego jak widzisz tą osobę, że ona jest dobra.wierzysz że jest w niej dobro, wierzysz w tą osobę. lub nie chcesz odpuścić spojrzenia na świat jako dobrego miejsca. Czasami prawdziwe zaakceptowanie tego czym jest osoba narcystycznie zaburzona, oznacza również zaakceptowanie prawdy na temat związku, nas samych oraz życia z którym musimy się zmierzyć. Jest to ciężkie, i możesz trzymać się takiej osoby bo było by bolesne odrzucić nasze spojrzenie.

    Możesz się wydostać z takiego związku, ale musisz być świadomy tego z czym masz do czynienia. Średnio jest siedem prób zerwania z osobą narcystycznie zaburzoną zanim ci się uda. Więc nie jesteś jedynym który ma z tym problem.

    W moim przypadku próbowałem z nią zerwać 4 razy. Za każdym razem robiła coś że mi się nie udało, poprzez manipulację mną, widziała moje sznureczki i je pociągała abym robił to co chce. Ja jeszcze wtedy sam ich nie wiedziałem. Po związku już wiem, co pozwoli "ucinać łapy" tym którzy spróbują ponownie się do nich dobrać ;) Takie coś to bardzo przydatna wiedza.
    Przy okazji to co robiła z każdym razem było zupełnie inne, wliczając w to podanie środków chemicznych do których ze względu na swoją pracę ma dostęp, czy symulowanie choroby i tego że coś złego się z nią dzieje i trzeba jej pomóc. Nawet z aranżacją mieszkania mającą uwiarygodnić jej stan zdrowia.

    Nie możesz usprawiedliwiać sobie rzeczy, i musisz być gotowy. Tak samo musisz być gotów na prawdziwy Brak Kontaktu. To znaczy, że nigdy pod żadnym pozorem nie możesz rozmawiać ani zostawiać otwartej furtki na kontakt z taką osobą. Związek się skończył, nie możesz trzymać się nadzieji, że się zmieni ani pocichu mieć nadzieje na to, że się z tobą skontaktuje. Musisz zaakceptować związek tym czym był, oraz to kim on/ona była. Musisz być gotowy na to że nigdy nie dostaniesz odpowiedzi na swoje pytania, i że nigdy nie bedziesz miał zamknięcia z osobą narcystycznie zaburzoną. (Ostatecznie sam/sama możesz zapewnić sobie takie zamkniecie)

    Jest szalenie istotne wiedzieć i być gotowym na to, że zasada Brak kontaktu oznacza brak kontaktu na całe życie.

    #zwiazki #narcystycznezaburzenieosobowosci
    pokaż całość

  •  

    Prawie 4 lata razem, przez cały ten czas prawie zawsze 24h razem (pracujemy razem), a ja nie mogę wyjść z podziwu jak moxno nadal się kochamy, jak dzieciaki. Mamy stresujące życie, ale wspieramy się jak możemy, zawsze ta druga osoba jest na 1 miejscu. Ciągle leżymy patrząc sobie w oczy, tęsknimy nawet przy krótkiej rozłące, robimy sobie małe i duże przyjemności, bardzo dbamy o siebie. Nadal nie możemy usiedzieć nie dotykając się choćmy dłońmi, musimy być blisko siebie. Nic a nic się sobie nie znudziliśmy. Codziennie nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo go kocham. Cały czas jestem zdumiona, że akurat mi trafiło się tak niesamowite szczęście. Wspieramy się. Szanujemy się. Jesteśmy jednością. Życie bywa straszną suką, różne sytuacje nas spotykają, ale zawsze mamy siebie. To jest tak mocny filar, że aż nieprawdopodobny.
    Życzę Wam Mirki takiej miłości.

    #oswiadczenie #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #milosc
    pokaż całość

  •  

    Wiecie co jest najgorsze u kobiet z punktu widzenia mężczyzn? Nie wzrost, nie morda, nie brak ambicji... Najgorsza jest pieprzona nieporadność życiowa. Kiedy nie jesteś w stanie żyć i być oddzielnym, niezależnym organizmem. Kiedy mężczyzna nie może na was liczyć, nie może wam powierzyć nawet jednej prostej czynności, bo nie wiecie jak to załatwić/co zrobić/takie rzeczy zawsze robiła mama więc ja nie wiem. Nie wiem jak ugotować obiad, nie wiem jak zmyć naczynia, nie pójdę do sklepu bo nie wiem co kupić, tego nie załatwię bo nie wiem jak, tu się nie znam. Po chuj się wiązać z taką osobą? Co sobą reprezentuje taka osoba? Po co facetowi kobieta dla którego musi być matką, a nie może być facetem? To stanowczość i zaradność życiowa to coś co przesądza o waszym być albo nie być jako kobieta w oczach mężczyzny. Po co mi kobieta która jest dla mnie ciężarem, skoro ona jest nauczona bycia niańczonym, a ja nie szukam kandydatki na córkę tylko kandydatki na partnerkę życiową? Więc jeśli jesteś miękką fają która nic nie umie sama załatwić, zrobić, ogarnąć, ugotować, kupić, to naprawdę przemyśl, czy największym problemem jest Twój brak 185 cm, mordy 8/10, czy jednak bycie niepełnosprawną społecznie.
    #przegryw #zalesie #pdk

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @don_me: Ja tam akurat nieporadnej życiowo to nie miałem, wprost przeciwnie. Przynajmniej jeżeli chodzi o sprawę życia, bo jakieś dodatkowe rzeczy to nic nie umiała.. np jak używać kompresora na stacji paliw albo pompki do roweru zwykłej. Ale gotowanie to idealnie, sprzątanie, załatwianie wszystkiego.

      Mnie z kolei wkurza w kobietach księżniczkowanie, facet ma wszystko robić ostatecznie, od faceta się wymaga bo jest facetem, facet jest niżej i jest tylko na jej zachcianki.. nie ma równości w związku. Wszystko jest jednostronne, a kobieta robi ci łaskę że z tobą jest. I jeżeli chcesz z nią być to musisz padać do jej stop, nie mieć swojego zdania potrzeb, tylko jesteś tylko żeby ją zabawiać. A jak będziesz miał swoje zdanie, potrzeby czy czegoś od niej oczekiwał. to cie rzuci. Dochodzi kręcenie spotykanie się z innymi za plecami.. to standard w zasadzie u wielu.

      Dlatego jak raczej będę sam cały czas, bo mam wymagania i oczekiwania w związku od drugiej osoby. Służką i klaunem niczyim być nie zamierzam.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    Mirki, dziś spełnia sie moje największe motoryzacyjne marzenie. Odkładałem po trochu z każdej wypłaty i wynająłem sobie na weekend M4 F82.

    Kosztowało mnie to 11k pln, z czego 7 tysięcy złotych kaucji zostanie mi zwróconych. Mam limit 1500 kilometrów i nie wolno mi upalać opon. Jest to silnik r6 twin turbo, prawie 450 KM, automat. Przyspieszenie do setki w 4 sekundy :D

    Skorzystałem z opcji bezpłatnego podstawienia auta i podrzucili mi fure pod blok xD. Całą noc nie mogłem spać z wrażenia. Stoję przed tym samochodem i mam nogi jak z waty. Nie wiem co robić. Na pewno odwiedzę dziadków w Ostrołęce, a co dalej to sie zobaczy, może skoczę z mamą nad morze, bo nigdy nie była, a zawsze chciała zobaczyć :D

    #pokazauto #chwalesie #spelniamymarzenia #bmw #m4 #motoryzacja #carboners
    pokaż całość

  •  

    Jak zniechęcić współlokatorów do używania mojego papieru toaletowego?

    Słowem wstępu, wynajmuje pokój (poza mną mieszkają jeszcze 2 osoby) i serio nie jestem jakimś super dusi groszem, ale wkurza mnie to, że w kiblu są 3 haki na papier toaletowy, na których wiszą 3 rolki papieru toaletowego, ale ktoś regularnie mi mój podpierdala. Dziwiłam się, że mi tak szybko papier schodzi i zrobiłam mały test i wyszedł pozytywnie.
    Współlokatorzy kupują tego szarego dupodrapa, a ja wolę zainwestować 2zł więcej i kupić ten miękki zapachowy, więc chyba rozumiecie o co mi chodzi.
    Doskwiera mi lekka irytacja. Zwłaszcza, że ostatnio mnie dopadła choroba w której się dużo biega i okazało się, że oczekiwała na mnie prawie pusta rolka.
    A więc wykopki co robić? :p
    #pytanie #wspollokatorzy #papiertoaletowy #zemsta #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Sprawa Jakuba Kazały
    Historia opublikowana na o2 14.03.2019

    20-letni Jakub Kazała mieszkał we wsi Świdrygały i studiował zaocznie budownictwo na Politechnice Warszawskiej. Na co dzień pomagał ojcu w rodzinnej firmie zajmującej się montażem urządzeń chłodniczych. Miał trójkę rodzeństwa, mnóstwo przyjaciół, a od pół roku dziewczynę, Aleksandrę. Wydawali się być dobraną parą. Wieczorem 26 grudnia 2014 roku wybrali się do znajomej pary mieszkającej w Białej Rawskiej (województwo łódzkie), później mieli wrócić do oddalonego o około 30 km domu dziewczyny i spędzić tam noc.

    Podczas imprezy Aleksandra zachowywała się dziwnie. Mimo, że na piętrze, gdzie przebywali była toaleta, dziewczyna co chwilę zbiegała do tej usytuowanej niżej. Kuba i Ola wyszli razem między północą a pierwszą w nocy. Na nagraniu z monitoringu widać, że najprawdopodobniej o coś się pokłócili, a na taśmie z innej kamery widać już tylko idącą samotnie dziewczynę.

    Kuba nie znał tej okolicy. Mimo 10-stopniowego mrozu miał na sobie jedynie koszulę i kurtkę wiatrówkę. Aleksandra zadzwoniła z telefonu Kuby po taksówkę, jednak nie oddała mu go po kłótni. Jeszcze tej samej nocy mężczyznę zaczęli szukać przyjaciele. 26 grudnia cały dzień padał śnieg, przestał około 22.00. Koledzy sprawdzili czy z jakichś względów Jakub nie udał się ścieżką na pobliski bagnisty teren, jednak nie było żadnych śladów na śniegu.

    27 grudnia około 11.00 do domu rodziców Kuby przyjechał jego przyjaciel i zapytał czy chłopak nie wrócił do domu. Niestety tak się nie stało. Godzinę później zaginięcie zostało zgłoszone na policji, jednak funkcjonariusze zdawali się bagatelizować sprawę. Stwierdzili, że Kuba na pewno zaszalał na jakiejś imprezie i niedługo się znajdzie.

    Tymczasem rodzina i przyjaciele robili co w ich mocy, aby go odnaleźć. Jedyną bliską osobą, która nie wydawała się zaangażowana w poszukiwania była Aleksandra. Już 28 grudnia spędziła noc ze swoim byłym chłopakiem Sebastianem. Po zalogowaniu się na facebookowy profil Kuby okazało się również, że Jakub i Ola wcale nie byli tak zgraną parą, jak mogłoby się wydawać. Dziewczyna kilkukrotnie z nim zrywała, była apodyktyczna, a nawet zdradziła go z Sebastianem.

    Później sprawdzono oczywiście alibi Sebastiana na noc 26/27 grudnia. Zeznał, że cały dzień i noc siedział w domu. Później wyznał, że wieczorem był w sklepie monopolowym. Ktoś widział go jednak, gdy jeździł tego dnia z kolegą po mieście. Sebastian wielokrotnie miał grozić Kubie. Według lokalnej społeczności handlował narkotykami i miał jakieś układy z policją.

    W końcu jednak ruszyły regularne poszukiwania Kuby. 150 policjantów, helikopter, straż pożarna, psy tropiące i ochotnicy przeszukiwali podmokły teren w Białej Rawskiej. 14 stycznia znaleziono w tym miejscu kluczyki od samochodu Kuby, a nieco dalej jeden z butów, które miał na nogach feralnej nocy.

    Dopiero kilka dni później, 20 stycznia 2015 roku, znaleziono ciało Kuby, które leżało około 100 metrów od miejsca znalezienia kluczyków. Jak to możliwe, że tak wiele osób przegapiło je wcześniej? Przecież niektóre z nich przechodziły dokładnie przez to miejsce. Jedynym logicznym wytłumaczeniem jest to, że ktoś je tam podrzucił. Zwłaszcza, że wskazują na to wszystkie ślady.

    Na miejsce gdzie znaleziono ciało można dojść z różnych stron. Jedną z nich jest zwykła ścieżka, na której nie było jednak żadnych śladów na śniegu w noc zaginięcia. Kuba musiałby przyjść z drugiej strony, na co wskazują również odnalezione kluczyki i jeden z butów. Problem tylko w tym, że musiałby przejść w ciemności i mrozie przez dwa strumienie i bagnistą sadzawkę w tylko jednym bucie. Jeden z przyjaciół Kuby próbował tego dokonać w dzień i gdyby nie pomoc innych, najprawdopodobniej by mu się to nie udało. Co więcej obie stopy Jakuba były w identycznym stanie, a przecież jedna powinna być pokaleczona po przebyciu tak trudnej trasy w jednym bucie. Znalezione obuwie również nie wyglądało jakby zostało zgubione podczas przedzierania się przez podmokły teren. But leżał na bagnie, nie w nim.

    Jak twierdzi ojciec Kuby, ciało jego syna nie wyglądało jakby leżało w tym miejscu przez ponad trzy tygodnie. Amplituda temperatur w tym czasie wynosiła aż 25 stopni i był przekonany, że rozkład będzie o wiele poważniejszy. Co więcej, ciało nie było w pozycji w jakiej można by się było spodziewać zobaczyć ofiarę zamarznięcia. Wyglądało za to tak, jakby ktoś je przenosił, o czym mogły świadczyć np. opuszczone, ale wciąż zapięte spodnie.

    23 stycznia miała miejsce sekcja zwłok, która wykazała obrzęk oraz przekrwienie mózgu i płuc oraz przekrwienie narządów wewnętrznych. W dokumentacji napisano, iż nie można w sposób pewny określić przyczyny zgonu, być może była to hipotermia. Mimo wszystkich dowodów wskazujących na to, że Kuba nie mógł po prostu zamarznąć w miejscu, gdzie znaleziono jego ciało, policja w pełni zgodziła się z tym, że chłopak zmarł na skutek hipotermii. To dało początek trwającej latami walki rodziców Kuby o prawdę.

    Niejasności pojawiają się już przy poszukiwaniu bagiennego terenu w Białej Rawskiej. Nad mokradłami latał helikopter, który miał sprawdzić czy nigdzie nie ma ciała. Po wszystkim funkcjonariusze stanowczo stwierdzili, że zwłok nie ma na tym terenie. Później rodzice poprosili, aby pokazano im nagrania lub zdjęcia zrobione z helikoptera. Okazało się, że na pokładzie nie było żadnej kamery czy aparatu. Jednak kilka dni później jeden z mężczyzn wrzucił takie zdjęcia, zrobione swoim telefonem, na swój profil na facebooku.

    W trakcie poszukiwań matka Kuby pokazała przewodniczce psa tropiącego dokładnie to samo miejsce, w którym później znaleziono jej syna, i poprosiła, aby sprawdziła czy nie ma tam żadnych śladów. Kobieta odpowiedziała, że pies tylko trochę odpocznie i zaraz tam podejdą. Później wyparła się, aby taka rozmowa miała kiedykolwiek miejsce.

    Rodzice dowiedzieli się również, że obrażenia ciała, jakie miał ich syn, mogą wskazywać na uduszenie. Oczywiście podzielili się tym spostrzeżeniem z policją, jednak usłyszeli, że Kuba nie miał widocznych obrażeń, które mogłyby to sugerować. Jak widać nie wzięli pod uwagę, że mógł zostać uduszony za pomocą czegoś miękkiego, jak poduszka czy chociażby foliowa torebka.

    Podczas sekcji pobrano materiał spod paznokci Kuby, który nie został jednak przebadany. Badanie zostało wykonane dopiero na wniosek rodziców, kilka miesięcy później. Okazało się, że to DNA osoby innej niż Jakub. Mogło znaleźć się tam np. na skutek walki czy samoobrony. Niestety materiału było zbyt mało, aby określić do kogo należy. Nie można było również przebadać znalezionych kluczyków od samochodu, ponieważ jedna z policjantek podniosła je bez rękawiczek, czym zniszczyła wszystkie potencjalne ślady.

    To rodzice zadbali o to, aby zabezpieczono nagrania z kamer, które jako ostatnie zarejestrowały Kubę żywego. To również rodzice postarali się o bilingi telefoniczne. Okazało się, że Aleksandra dzwoniła po taksówkę 48 minut po północy, a połączenie trwało 10 sekund. Paragon wskazuje, że kurs trwał od 24:45 do 24:51, więc Ola dzwoniła do taksówkarza, z którym właśnie jechała. Rodzice dotarli również do bilingów potwierdzających, że Sebastian kilkakrotnie prowadził rozmowy telefoniczne z jednym z policjantów (z innego numeru niż oficjalnie podał na przesłuchaniu).

    Ewidentnie wygląda na to, że Kuba nie zamarzł tamtej nocy na mokradłach w Białej Rawskiej. Policja zignorowała jednak wszelkie dowody, o które i tak w większości postarali się rodzice chłopaka. Małżeństwo musiało upominać się i pisać wnioski o wszelkie czynności, które powinny zostać przeprowadzone rutynowo. Poświęcili swój własny czas i mnóstwo środków finansowych, aby funkcjonariusze po prostu wykonali swoją pracę. A przecież w tym czasie powinni w spokoju przeżywać żałobę i być pewnymi, że osoby zamieszane w śmierć ich syna zostaną ukarane. Niestety wszelkie ich wysiłki w dążeniu do prawdy na nic się zdały, ponieważ sprawa została umorzona 30 czerwca 2017 roku.

    Źródła: gazetasledcza.pl, newsbook.pl, vod.tvp.pl, vod.tvp.pl, ipla.tv, tvp.info

    #historieriley
    pokaż całość

    •  

      Ludzie bardzo często dadzą zrobić ze sobą wiele byle by mieć jakiś związek. Z idiotkami nie ma sensu się zadawać. Przynoszą tylko złe rzeczy.

      @RitmoXL: Święta prawda.. Sam się o tym przekonałem, a i tak mogę się uznać za szczęśliwca, bo byłem z sadystyczną psychopatką która była niebezpieczna. Skończyło się prawie że policją.
      Jak człowiek sie zakocha i wierzy w drugą osobę, to mając nie szczere intencje ta osoba może zrobić z drugą prawie wszystko i wcisnąć największy kit. pokaż całość

    • więcej komentarzy (69)

  •  

    Zgłupiałem na starość. Zrobiłem sobie mały prezent na 25 urodziny i kupiłem #coupe. Wiem, to tylko Astra. Ale i tak zajebiście mi się podoba ( ͡° ͜ʖ ͡°). Fajna odmiana po myśleniu o innych i kupowaniu kombiaków.

    #urodziny #astra #astrag #bertone #auto #nowynabytek #chwalesiealetylkotroche #samochody #kryzyswiekumlodego xD pokaż całość

  •  

    Jak to jest z odpalaniem #lpg "na zimnym" pytam bo głównie jezdze po miescie krotkie odcinki i ostatnio podliczyłem że na 1000km mi wypił prawie pół baku pb95 aby "sie rozgrzać". Co moze walnąć w aucie jak będę odpalał (przy dodatnich temperaturach) na lpg? #motoryzacja

    •  

      @rosso_corsa: Ustaw sobie szybki start, wtedy sam odpala na gazie od wpisanej temperatury reduktora.
      obniż temperaturę przełączania na gaz. I tak reduktor normalny można za 120zł kupić, więc najczęściej bardziej się opłaca go katować niż oszczędzać, bo więcej wydasz na benzyne niż na reduktor.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mirki, czemu w jednym samochodzie idzie normalnie bez problemu zmieniac biegi bez sprzegla po spasowaniu obrotow a w innym w ogole nie da rady bo zaraz zgrzyta? xD Od czego to zalezy?
    #motoryzacja #mechanikasamochodowa #samochody

  •  

    #mechanikasamochodowa #elektromechanika

    Najwyżej wtopie 115zł. Zaryzykowałem. Kupiłem używany wylogowany sterownik do opla. Numery takie same.
    Mam OP coma, plus nie chce mi się bawić w wymianę pętli immo oraz pastylki. Druga sprawa że cena za to wszystko rośnie w stosunku do samego sterownika.

    Teoretycznie, wystarczy podłączyć nowy komputer wpisać swój pin do auta i dodać go w programie i powinno działać. O dziwo nigdzie w całym internecie nie ma dokładnej instrukcji czy wystarczy tylko tyle.

    Cena za to jeszcze jest do zniesienia, a usterka jest uciążliwa. Jak komputer się rozgrzeje od silnika, falują obroty, a po dodaniu gazu obroty spadają, nie da się przez to normalnie ruszać.
    Natomiast jak zrobisz przygazówkę na luzie i wciśniesz gaz do końca to silnik zgaśnie.
    pokaż całość

    •  

      @r5678 a dziwisz się że w internetach nie ma instrukcji?
      @bigger: W sumie nie bo ktoś z tego ma hajs

      Wszystko inne zostało sprawdzone.

    •  

      @bigger: Jednak to było takie proste. Założony i dopisany do auta. Stary był naprawiany i to nie hlujnie. Niezazpieczona obudowa normalnie woda może tam się wlewać.
      Nie zmienia to faktu że wszystkich problemów to nie usunęło. Na pewno jest lepiej w kilku aspektach. Bo nie ma już takich dziur przy ruszaniu i nie trzeba się bawić gazem żeby go podciągać. ale dalej jest problem z obrotami czy drobna żabka w kilku warunkach. mniejsza niż wcześniej Może to po prostu opel :D pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Potrafi ktoś to wyjaśnić?
    Na początku 21 wieku nie było problemem w Big Brotherze pokazać w TV seks Frytki, kąpiele nago a teraz w czasach gdy wszystko jest chlebem powszednim i każdy ma do swobodny dostęp do podobnych rzeczy to mimo wszystko realizatorzy Big Brothera wyłączają kamery, cenzurują wszystko co się da.

    O co tu chodzi?

    #bigbrother

  •  

    Prawda jest taka, że życie bez miłości nie ma sensu.
    Przeżyć życie i nie zakochać się z wzajemnością,
    to tak, jakby w ogóle nie żyć.
    #przegryw

    źródło: wykop.pl

  •  

    Wiele rzeczy jestem w stanie sobie wyobrazić, ale nie wyobrażam sobie że ktoś może nie lubić "Out of Touch" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #lata80 #staredziadycontent #muzyka #gimbynieznajo

    źródło: youtube.com

  •  

    Czym najlepiej zakonserwować podrdzewiałe elementy podwozia ? Planuje kupić Cortanin i pędzlem przelecieć.

    #motoryzacja

  •  

    #motoryzacja #volkswagen #mercedes #cytrynigumiak #heheszki

    Taki tam Volkswagen Sprinter upolowany dzisiaj w Lublinie. Chyba był w Woli Dzbądzkiej 13, bo nie widać co gdzie było robione ;)

  •  

    Mirki, szukam opon letnich w rozmiarze 205/55/R16. Miał ktoś styczność z modelami opon jak poniżej i mógłby się podzielić opinią? Przeglądając internet natknąłem się na opinie, że Uniroyal jest bardzo miękki w zakrętach i szybko zużywa się bieżnik, a byłem już bliski zakupu :/
    Ewentualnie może ktoś polecić opony ze średniej półki w cenie +/- 200zł/szt?

    #motoryzacja #samochody #opony pokaż całość

    Które opony?

    • 10 głosów (47.62%)
      Hankook Ventus Prime3 K125
    • 8 głosów (38.10%)
      Uniroyal Rainsport 3
    • 3 głosy (14.29%)
      Vredestein Sporttrack 3
  •  

    Przepis o włączaniu świateł w dzień wszedł w kwietniu 2007 czyli nieomal 12 lat temu.
    Od tej pory na drogach mamy całe pokolenie kierowców z bezwarunkowym odruchem łapania za przełącznik w momencie uruchamiana silnika.
    Mamy samochody z automatycznymi światłami do jazdy dziennej, nierzadko z czujnikami zmierzchu i deszczu. Nie mówiąc o dorabianych ledach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    Mamy wreszcie możliwość niewożenia DR ze sobą, zatem spora część ludzi będzie wyciągać go z szuflady tylko jadąc na przegląd.

    Odbierasz nowy dowód w urzędzie iiiii? Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych nadal przypomina - włącz światła, to twój obowiązek!!!

    Zanim ten obowiązek wszedł dawali jakieś statystyki wypadków itd. to jak już dalej chcą uprawiać propagandę, mogliby dać coś bardziej na czasie typu "nie pisz postów na mirko w czasie jazdy" ¯\_(ツ)_/¯

    pokaż spoiler Wysłałem im maila, pewnie odpiszą że wtedy kupili 100 mln sztuk i jeszcze nie rozdali wszystkich


    #motoryzacja #samochody #dokument
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: okladka.jpg

    •  

      @Pangia: Nie trzeba patrzeć na badania, wystarczy zobaczy statystyki wypadków w polsce i zobaczyć że w ogóle się to nie przyczyniło do poprawy bezpieczeństwa i nie miało żadnego wpływu na bezpieczeństwo.

      Plus dochodzi taki fakt, że gorzej jest dla motocyklistów. Wcześniej motocyklista musiał jeździć na światłach cały czas po to aby się wyróżniał teraz ginie w tłumie.

      Jest to podobne do tego jakby nakazali aby każdy samochód miał koguty jak pojazdy uprzywielejowane dla poprawy bezpieczeństwa

      Inna kwestia świtła mijania nie są zaprojektowane do świecenia w dzień, matowiejące odbłyśniki, klosze, przepalające się kostki czy instalacja elektryczna. Potem w nocy jadą ślepi na jedno oko, ale mają takie światła że nic nie widać.
      W większości samochodów po włączeniu świateł przygasa podświetlenie np wyświetlacza, przez co w dzień w ogóle nie widać informacji na nim.
      Czy przepalają się żarówki podświetlenia wskaźników czy licznika.
      Wyjątkami są aby auta z trybem skandynawskim, gdzie włączają sie same przednie lampy po zapłonie, a wszystko inne się nie świeci ale to jest kropla w morzu.

      Przepis który tylko szkodzi.
      Chciałem wyjść na przeciw i zamontowałem sobie lampy LEDowe przez co przynajmniej klosze i odbłyśniki się nie psują. Zamiast bawić się w jakiś światła do jazdy dziennej. To mi zabrali dowód i mandat. Od teraz mam to gdzieś i w warunkach normalnej przyjrzystości powietrza nie będę używał w ogóle świateł.. Niech sobie mrugają inni. a jak będzie policja to będę włączał. Prościej niż wymiana i przegląd oraz mandat.
      pokaż całość

      +: 6182
    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Pytanie z doopy... ile na codzień przejeżdżacie za kwotę 100 zł Waszymi wozidłami? Interesuje mnie maksymalny dystans i wóz jakim to robicie.

    #nocnazmiana #samochody #motoryzacja #auto

    •  

      @3000swin: za 100zł będę miał około 50L gazu. Na tym przejadę około 500km. Maksymalny dystans, czyli długa trasa bez deptania specjalnego to jakieś 630km. Astra G 1.6 101KM.

      Swoim drugim samochodem za 100zł zrobię jakieś 210km.. Golf 2 w benzynie. Między innymi dlatego zrezygnowałem z podróży tym samochodem, starsznie drogo nie mając nic w zamian nawet klimy.

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Witam. Jako druga partia odpada partia Razem, która miała 34.11% głosów i zajmuje ona 10. miejsce. Oczywiście wciąż głosujecie na najgorszą partię polityczną. Dla ciekawskich wziąłem dziesięć partii z sondażu IPSOS z dnia 17 lutego 2019 roku.
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chcesz być jutro wołany możesz kliknąć w plusa lub też zaobserwować tag -----> #wykopowawykreslanka #polityka pokaż całość

    źródło: WYKR54.jpg

    Zagłosuj na najgorszą partię:

    • 93 głosy (6.59%)
      Teraz!
    • 38 głosów (2.69%)
      SLD
    • 41 głosów (2.90%)
      PSL
    • 168 głosów (11.90%)
      Wiosna
    • 526 głosów (37.25%)
      PO
    • 165 głosów (11.69%)
      Kukiz
    • 209 głosów (14.80%)
      Wolność
    • 145 głosów (10.27%)
      .Nowoczesna
    • 27 głosów (1.91%)
      Polska FairPlay
  •  

    #psychologia #zwiazki #narcystycznezaburzenieosobowosci

    Tłumaczenie https://www.youtube.com/watch?v=nJ3QyvtP_0Y plus trochę od siebie

    Dlaczego rozstanie z osobą z narcystycznym zaburzeniem osobowości jest takie ciężkie ?
    Rozstanie z osobą która manipuluje emocjami jest znacznie bardziej bolesne, a jednocześnie jest to bardzo mylące. Większość ludzi którzy doświadczają bólu rozstania z taką osobą, przez połowę czasu wcale nawet nie lubiły tej osoby lub nie zdawały sobie sprawy dlaczego tak bardzo chcą być z tą osobą. Kogoś kogo tak naprawdę nie lubią lub nie rozumieją dlaczego lubią czy kochają tą osobę.
    Podczas moich praktyk z osobami świeżo po takich rozstaniach, mówią o tym jak bardzo jest to dla nich bolesne, a nawet mają listę wszystkich sytuacji gdzie druga osoba potraktowała ich źle. Jednocześnie wyrażają jak bardzo kochają tą osobę. Gdy pytam ich za co ją kochają, najczęstszą odpowiedzią jest. “nie wiem” lub podadzą 2-3 przykłady góra, mając jednocześnie tą długą listę negatywnych rzeczy jakie ta osoba im zrobiła.

    Dlaczego tak się dzieje ?

    Podczas normalnego rozstania występują typowe stany jakie przechodzi dana osoba jak żałoba, smutek, tęsknota za miłymi chwilami z partnerem. Na koniec związku z osobą narcystycznie zaburzoną lub psychopatą dochodzi jeszcze kilka zmiennych w tym całym procesie.
    Między innymi poziom wykorzystania przez taką osobę, manipulacji, zdrady waszego zaufania, a często i samych was też.
    Gdzie wszystkie te obietnice, zapewnienia partnera/partnerki to wszystko było kłamstwo. cały związek to było kłamstwo tylko po to aby cię w nim zatrzymać.
    Dodatkowo standardem w zasadzie jest fakt, tzw “kampani przeciwko tobie” aby zniszczyć twój obraz w oczach innych jak również wyjść na pokrzywdzoną.
    Świadomość tego, ze ta osoba chce tylko cię zranić i chce tylko twojej krzywdy oraz chce aby inni widzieli cię w negatywnym świetle jest czymś co dodatkowo wzmacnia to uczucie.
    Do tego dochodzi fakt, że ktoś niszczył twoje poczucie wartości, często i od samego początku.
    W normalnych związkach, gdzie po prostu się nie udało, czy obie strony doszły do wniosku że to po prostu nie działa i każdy pójdzie w swoją stronę, to partnerka/partner zawsze starał się szukać dobra w drugiej osobie, starał się być oparciem, kochali drugą osobą i chcieli ich szczęścia.
    Inaczej wygląda sprawa w związku z osobą zaburzoną narcystycznie gdzie ta osoba nie tyle co nic dla takiego kogoś nie znaczyłeś to jeszcze chciała dla ciebie jak najgorzej.
    Taka osoba pomalutku małymi kroczkami dążyła do tego abyś ty sam widział się w negatywnym świetle, bez zdawania przez ciebie sobie z tego sprawy, niszcząc twoje poczucie wartości, więc było się z kimś kto w zasadzie napadł cię. Atakując cały rdzeń tego kim jesteś.

    Wiele osób podczas rozmowy mówiło mi, że po związku czuli się wykorzystani czy wręcz emocjonalnie zgwałceni. Nie tak jak w normalnym związku gdzie obie stronę chcą dla siebie dobrze, wspierać się i być dla siebie. Taka osoba w związku stara się zniszczyć cię na poziomie psychologicznym, zniszczyć fundament tego kim jesteś, chce zniszczyć twoją osobowość. To również dokłada się do szali bólu jakiego się doświadcza w kontraście do normalnych związków.
    Zdrowi emocjonalnie ludzie nie wymagają od swoich partnerów aby ci porzucili swoje poczucie własnego ja, swoje zdanie, swoje myśli, swoją wyjątkowość, czy swoje prawa jako człowieka, a tego właśnie oczekuje od ciebie osoba z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Świadomość tego, że było się z osobą która celowo i z pełną świadomością nas niszczyła demontując nas kawałek po kawałeczku to kolejna zmienna w procesie dojścia do siebie po rozstaniu która nie występuje przy normalnym związku.

    Kolejnym czynnikiem jest to, że ty musisz się czuć źle aby taka osoba czuła się dobrze. Stajesz się takim ludzkim nastawnikiem jej emocji. Jeśli ty czujesz się dobrze, to ona czują się źle. Więc sprawiają abyś ty czuł się źle po to aby one mogły poczuć się dobrze. Wynika to z tego że narcyzi postrzegają rzeczywistość zero jedynkowo, albo coś jest czarne albo białe. Tak jak ich świadomość. Dla narcyza albo się wygrywa albo przegrywa. Nie ma nic pomiędzy, nie ma skali szarości. Dlatego też związki traktują jako nieustanną rywalizację gdzie jedyny sposób aby wygrać to dominacja kontrola, oraz zniszczenie swoich partnerów.
    Moja narcystyczna partnerka rywalizowała ze mną nawet w kontekście czasu mycia zębów. Gdy pierwszy raz wspólnie myliśmy zęby, ona skończyła przede mną, a ja jeszcze myłem bo mam swój system mycia. Każdy następny raz myła te zęby dłużej ode mnie co zwróciło moją uwagę i specjalnie jednego razu nie skończyłem ich myć jak zazwyczaj tylko przedłużałem. Nie skończyła ich myć.. dopiero jak ja kończyłem płukać buzie to skończyła i zawsze tak robiła. Po prostu ta rywalizacja przekłada się na każdy aspekt życia, nawet takie błachostki jak mycie zebów. skutek postrzegania rzeczywistości zero jedynkowo.

    Po rozstaniu, osoby które były w toksycznych związkach zdają sobie sprawę, że cała ta dynamika relacji ciągle wpływa na ich zachowanie w sytuacjach społecznych. Mogą czuć się nie komfortowo, może się u nich pojawić, stres, fobie, ataki paniki itp, stany sprowokowane byciem z osobą narcystycznie zaburzoną. Tak samo przy poznawaniu kogoś nowego, strach przed zaufaniem, czy upewnianie się czy dana osoba nie jest taka sama. Jest to kolejna zmienna która sprawia że pogodzenie się z tym jest znacznie trudniejsze
    Kolejna kwestia, że narcystyczne osoby nigdy nie przeproszą. Nigdy nie usłyszysz szczerych przeprosin, gdzie zdają sobie sprawę jak dużo złego ci wyrządziły.
    Podczas kończenia normalnego związku, gdy jedna ze stron zdaje sobie sprawę, że zrobiła coś nie tak, powinieneś otrzymać przeprosiny, jest taki smutek tego, że skrzywdziłeś w jakiś sposób drugą osobę i chcesz zakończyć to w zgodzie. Jest chęć przeprosin aby obie strony mogły mieć to za sobą, jest chęc podarowania oraz otrzymania zamknięcia, czyli chociażby samego wytłumaczenia dlaczego taka osoba kończy z tobą związek.
    W związku z narcyzem nie ma czegoś takiego, nie ma zamkniecia i nigdy nie będzie, nie będzie zakończenia w zgodzie, będzie odwrotnie, będzie chęć zniszczenia cię do zera, kopanie leżącego, chociaż w takim przypadku trafniejszym określeniem było by skakanie po głowie by zabić. przez osobę której dałeś wszystko, ufałeś, kochałeś.
    Zaś samo zakończenie będzie zaskoczeniem takim samym jakby ktoś niespodziewane wbił ci nóż w serce.

    Gdy będziesz domagał się wyjaśnienia albo oczekiwał jakiś przeprosin czy chociaż uzmysłowienia sobie tego co zrobiły. Będą próbowały ci wmówić że to z tobą jest coś nie tak, za samo przypomnienie o jakiejś sytuacji w której zachowały się nie w porządku.
    Osoby z narcystycznych zaburzeniem osobowości nie chcą abyś miał jakiekolwiek zamknięcie, chcą tylko i wyłącznie winić ciebie za ten związek.
    To kolejna rzecz która sprawia dlaczego rozstania z takimi osobami są takie bolesne
    Nie ma żadnego wyjaśnienia, nie ma żadnej pokory, przeprosin, zamknięcia.. nie ma nic poza zrzucaniem winy na ciebie jakby to wszystko to była tylko i wyłącznie twoja wina.
    pokaż całość

  •  

    Kameralny Sławin to projekt mieszkaniowy, który będzie realizowany w Lublinie przy ul. Sławnikowskiej 49. Będzie to pierwsze osiedle w mieście wyposażone w urządzenia oparte na technologii Smart Home.

    Więcej o inwestycji przeczytacie tutaj.
    #lublin #architektura #urbanistyka #nieruchomosci #skyscrapercity #skyscrapercitycontent #mieszkania pokaż całość

    •  

      @Projekt_Inwestor: Tuż obok którego w przyszłości będzie lecieć trasa przelotowa (tzw wewnętrzna obwodnica lublina) łącząca Zbożową z Zelwerowicza ;) taki drobny szczegół o którym deweloper nie wspomina. Z kameralnością to nie będzie miało nic wspólnego. Ekrany i hałas pod samymi oknami, a z drugiej strony "piękny" widok na paskudną halę biedronka, zaś na wprost ruchliwe skrzyżowanie, gdzie hałas jest duży zwłaszcza przez nieustannie ruszające autobusy wkręcające się na obroty.

      W dodatku w pobliżu brak bankomatów, sklepów otwartych do późna, czy stacji paliw.
      Na plus to że w pobliżu jest szkoła, jak ktoś ma większe już dzieciaki to w sam raz.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Kupię niedrogą kartę graficzną. Ew. co polecacie ze sklepów?

    #lublin #komputery

    +: R0el
  •  

    Teściowej kilka dni temu pękła deska do WC, a tak się składa, że zobaczyła ostatnio reklamę Lidla, według której wkrótce w sprzedaży miały być akurat deski. Wczoraj u niej byłam, poprosiła mnie żebym sprawdziła w internecie od kiedy dokładnie będą to pojedzie i sobie kupi. Patrzę, no od 14 marca, a to spoko, jutro sobie to załatwi i elo po problemie. Nastało owo jutro, godzina ~11:00, teściowa jedzie do lidla na zakupy spożywcze urozmaicone deską do WC sztuk 1, a tu okazuje się, że desek już nie ma xD Jedzie do drugiego, a tam to samo, i słyszy: „Pani, tu facet z samego rana przyszedł i wziął 16 naraz” XDD #bekazpodludzi #lidl pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    #zwiazki #pytanie #zdrada

    Obecny/a parter/ka zdradza Cię w stanie KOMPLETNEGO UPOJENIA ALKOHOLOWEGO. Szybki numerek w łazience, nic poważnego - bez uczuć.

    Dajesz drugą szansę bo mimo wszystko to wspaniały człowiek?

    •  

      @Twardowski: A wiesz dlaczego ?

      Pokazuje to, że nie jesteś w stanie zaakceptować siebie takiego jakim jesteś i czuć się ze sobą dobrze. Potrzeba innej osoby aby czuć się pełnym znaczy że nie jesteśmy szczęśliwi. Kiedy tak się dzieje będziesz szukał miłości z despreacji gdzie w większości przypadków wpadniesz do FZ albo zostaniesz wykorzystany przez złych ludzi ignorując czerwone flagi gdy z taką osobą będziesz. Masz wtedy "opuszczoną gardę" przez cały czas, z powodu tej despreacji, gdzie szukasz innej osoby aby cię wypełniła i kochała bo nie potrafisz kochać się ani siebie szanować.

      Trzeba uczyć się czuć się szczęśliwym z sobą samym w swoim własnym towarzystwie, nigdy nie uzależniając szczęścia od kogoś. Kiedy uda Ci się to załapać (mi też bo mam ten sam problem) uda ci się złapać całą esecję życia i potem będziesz wiedział, że jesteś szczęśliwy sam ze sobą, jeśli ktoś chce być w moim życiu, podzielę się z nim moim szczęściem, ale jestem szczęśliwy z tą osobą jak i bez tej osoby. Jeżeli ze związku chcesz odejść to zawsze drzwi są otwarte, i nigdy człowiek nie złapie się na emocje zbyt wcześnie, i ostatecznie trafisz na odpowiednią osobę.
      Słyszałeś kiedyś, że Miłość znajdzie cię kiedy przetaniesz jej szukać ? To jest prawda i wiesz dlaczego ?
      Bo kiedy przestajesz szukać miłości, masz nad sobą pełną kontrolę, nie łapiesz się na uczucia czy emocje, znasz swoją wartość, i im więcej masz nad sobą kontroli, tym mniej jest się podatnym na manipulacje ze strony innych i ostatecznie przyciągnie się tą odpowiednią osobę.
      Kobiety też potrafią to wyczuć, bo jesteś wtedy pewny siebie i stawiasz warunki a nie potrzebujący.

      Jak akurat miałem okres gdzie przestałem szukać tej miłości (tzn po prostu zaczynąłem przestawać odczuwać konieczność posiadania kogoś) i właśnie zaraz się ktoś trafił. Ale szybko odpłynąłem i zaufałem nie odpowiedniej osobie.

      @Twardowski: @Perkele93:
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Panowie. Zamiast 195/65/15 chce zamontować 195/50/15. Jakiś powód dla którego nie powinienem tego robić? #motoryzacja #oppny #mechanikasamochodowa

  •  

    Kiedy życzenia na Facebook stają się najważniejsze na świcie. Ludziom odpierdala.
    #facebookcontent #rakcontent

    •  

      @trzeci: Nawet pisząc pretensje do ludzi musiał napomknąć o tym jaki to on nie jest zajebisty.. właśnie widać jaki szczęśliwy skoro płacze że mu ktoś życzeń nie złożył :D Jakby był szczęśliwy to miałby na to wyjebane :D albo przynajmniej zachował dla siebie.

    • więcej komentarzy (72)

  •  

    Taka sytuacja : mój niebieski pasek w pracy poznał ukrainke, która podarowała mu rower (znają się 2-3 dni) i on teraz w ramach odwdzięczenia chce ją zabrać na wycieczkę. Gdzie mi od 2 lat obiecuje wycieczki i albo nigdzie nie jedziemy albo jedzie on sam. Jutro wyjeżdżam za granicę do pracy, nie będzie mnie miesiąc. Będę miała w ogóle po co wracać wg was? #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #ukrainka pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika r5678

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.