And I was running far away Would I run off the wall someday?

  •  

    #lumos Dzień 2 i 3! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wczoraj odezwała się do mnie moja szwagierka altruistka. Kolejne spotkanie rodzinne, kolejne zaproszenie.
    Odizolowałam się od rodziny jakiś czas temu. Przez najgorsze lata w #depresja i załamaniach nerwowych nie mogłam na rodzinę liczyć. Zamiast pomocy rzucali mi kłody pod nogi. Teraz według szwagierki mamy usiąść do wspólnego stołu i biesiadować. Rozmawiać z nimi, o czym? Cholera..
    Przecież nie wychodziłam z pokoju i nie mam z nimi żadnych wspomnień. Mieszkając razem nie rozmawialiśmy ze sobą miesiącami. Do tej pory mają mnie za dziwaka.

    Zazwyczaj rzucałam jakąś słabą wymówkę i potem źle się z tym czułam. Wczoraj jednak zrobiłam coś prawdziwego.
    Napisałam to wszystko. Dodając, że nie mam zamiaru nic udawać i dlatego na takich spotkaniach nigdy się nie pojawię.
    To powinno załatwić sprawę. Nie mam zamiaru już nigdy kłamać i robić czegoś wbrew sobie.

    Grudzień to dla mnie najbardziej intensywny miesiąc. Staram się zarobić jak najwięcej, żeby przez kolejne dwa mieć spokój. Najwięcej samobójstw jest w lutym. Po świętach nikomu nie chce się żyć. Mnie za to czeka kolejny samotny sylwester z winem i komputerem. Pewnie zaszaleje i zrobię sobie pizzę. O ile będę w stanie normalnie funkcjonować.
    Boje się jak cholera, jeśli wszystko będzie dobrze tak jak teraz... To będzie mój pierwszy rok...
    Gdzie po świętach nie spędzę 80% czasu w łóżku, aż do wiosny. Jedyny plus, że przez spanie po 11 godzin dziennie nadal wyglądam bardzo młodo.

    Na siłowni byłam wczoraj. Ludzi więcej i cały czas czułam dyskomfort. W damskiej szatni dziewczyny bezustannie się "obczajają". W takich momentach chcę być niewidzialna. Pewna blondynka tak wodziła za mną wzrokiem, że obracała się stosunkowo do kierunku w którym szłam. Potem sprawdzałam czy nie jestem brudna, albo coś takiego. Nie byłam.
    Do tej pory się nad tym zastanawiam.

    Dziś cały dzień będę pracowała i od rana czuje się średnio. Poszłabym spać. Mam tak codziennie. Zmuszam się jednak, do funkcjonowania. Kusi mnie.. Położyć się tak na pół godziny, jednak obawiam się że mogłabym nie wstać do jutra.
    Trzymajcie się tam!

    #gownowpis #przegryw #psychologia #zycie
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika rzezbiarka

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.