http://img15.nnm.me/2/1/a/f/e/f7907690a398f58e2baa3eaa0dd.jpg

  •  

    #neuropa #polityka #4konserwy

    Zatrzymanie Kwaśniaka i dzięki temu wskrzeszenie tematu jego pobicia w związku z wykonywanymi obowiązkami te parę lat temu to celowe sabotaże Ziobry, czy niespecjalnie przemyślane strzelanie na ślepo bez dbania o potencjalne skutki uboczne?

    •  

      @stekelenburg5: zbyt szeroka specyfikacja zamówienia rządowego na śledztwo w prokuraturze. Na tzw. mieście było ogólnie wiadomo, że pan inspektor Kwaśniak to dobry chłopak, który za rzucenie SKOK-ów na kolana oddałby się diabłu. Jego aresztowanie oznacza, że dochodzenie jest ordynarnym wałkiem, bo próbowano wmieszać kompletnie niewłaściwą osobę.

      Strzał w kolano, przy okazji zwrócenie przeciw sobie środowiska bankowców, które zrzuciło się na poręczenie. Ogólnie rząd od nominacji Morawieckiego działa w trybie zaćmienia umysłowego, tak jak opozycja na początku. Końca nie widać. pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Update do afery KNF od dr. Sławomira Mentzena z FB. Polecam przeczytać.

    Ależ się dzieje! Dzisiaj rano CBA zamknęła byłego przewodniczącego KNF Andrzeja J. Sprawował on tę funkcję w latach 2011-16, bezpośrednio przed Markiem Ch. Tym razem łapówki miały pójść za tolerowanie przestępczej działalności przez SKOK Wołomin. Oprócz Andrzeja J., do aresztu trafiło też 6 jego podwładnych z KNF. Powoli można uruchamiać KNF Bingo, gdzie skreślać będziemy twarze przewodniczących i ich podwładnych, zaraz po zatrzymaniu ich przez CBA. Ciekaw jestem reakcji opozycyjnych mediów od miesiąca atakujących rząd Morawieckiego za Marka Ch. Czy równie ochoczo rzucą się na rząd Donalda Tuska za tolerowanie działalności Andrzeja J.?

    Ale to nie koniec dzisiejszych wiadomości. KNF zmieniał ostatnio siedzibę, przenosił się do biurowca na Pięknej. Według radcy prawnego pracującego dla KNF warta 131 mln zł umowa najmu była bardzo niekorzystna dla Komisji. Co więc się stało? Radca prawny przestał pracować dla KNF, a ta zleciła sporządzenie opinii prawnej zewnętrznej kancelarii, która za bagatela 100 tysięcy złotych uznała, że umowa jest ok. Jak łatwo się domyślić, była to kancelaria naszego superbohatera od ratowania banków - Andrzeja Kowalczyka. Żeby było śmieszniej, KNF biurowiec wynajęło od kolegi spod celi Marka Ch. Prezes spółki będącej właścicielem biurowca został również zatrzymany przez CBA, tylko że w innej sprawie. Sprawę umowy najmu bada prokuratura, ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi.

    W międzyczasie, w ciągu ostatnich 4 tygodni zatrzymani zostali naczelnicy urzędów skarbowych w Ostrowi Mazowieckiej, Jarosławiu i Warszawie. Zatrzymano też wreszcie ludzi, którzy wręczali łapówki zatrzymanemu już w zeszłym roku naczelnikowi z Sosnowca.

    A Ty ciemny ludzie dalej głosuj na oskarżające się wzajemnie o korupcję PiS i PO. Dalej wierz, że jak wymienisz jednych na drugich to coś się zmieni na lepsze i przestaną kraść. Dalej wierz, że politycy wsadzający złodziei i łapówkarzy na kierownicze stanowiska są święci i czyści jak te lilije i na pewno żadnej działki z działalności swoich ludzi nie mają. I przede wszystkim nigdy, ale to nigdy, nie pytaj, czemu polityczni mocodawcy wsadzonych urzędników nie ponoszą z reguły żadnej odpowiedzialności i nikt ich nawet o nic nie podejrzewa

    #aferaknf #polityka #4konserwy #neuropa #dobrazmiana #polska #pis #po
    pokaż całość

    +: N3iK, Primusek +18 innych
    •  

      Ponieważ? xDDDDDD

      @Primusek: @Andreth co do zasady ma rację, chociaż nazwanie Mentzena pożytecznym idiotą wydaje mi się przesadą (jednak niewielką). Pan dr Mentzen wpisuje się w linię orzecznictwa medialnego rządu nie dlatego, że chciałby mu przysporzyć sympatii, ale z powodu wizerunkowych korzyści, jakie dzięki temu może osiągnąć jego macierzyste ugrupowanie. Figura retoryczna alternatywy dla duopolu dwóch wielkich partii najlepiej o tym zaświadcza, nie winiłbym pana doktora za to, że kieruje się interesem własnym.

      Motywy przekazu to jedno, treść to drugie. Tutaj już dr Mentzen racji nie ma. Zatrzymanie urzędników za nieprawidłowe wykonywanie swoich obowiązków wobec jednego ze SKOK-ów w sytuacji, w której było wiadomo, że działali na rzecz redukcji systemowego ryzyka ze strony kas, jest jeśli nie bulwersujące, to co najmniej wątpliwe. Jeden z byłych pracowników KNF, Wojciech Kwaśniak, został w wyniku bandyckiego napadu pod swoim domem dotkliwie pobity, gdyż wykazywał zbyt duże zainteresowanie mechanizmami przepływu kapitału w SKOK-ach. Jestem bardzo ciekawy jego zeznań.

      Prokuratura jak dotychczas sprawnie realizuje swoiste śledztwo-zamówienie. Dr. hab. Ch. już uratować się nie da, ale narrację można skierować na nowe tory i przedstawić KNF jako instytucję, która po prostu już tak ma, więc coś należałoby z nią zrobić. Najlepiej znów oddać do NBP pod opiekę prof. Glapińskiego lub pokazać, że SKOK-ami nie może się ona zajmować, gdyż to prowadzi to nadużyć. Wydaje się, że dr hab. Ch. został już poświęcony, ale też nic wielkiego się nie stało. Zbigniew Ziobro od razu bezinteresownie przekazał śledztwo kolegom z Katowic, a premier Morawiecki wykorzystał sytuację do zainstalowania swojego nominata.

      Marek Ch. będzie działał więc albo sam, albo wraz z Kwaśniakiem i innymi z poprzednich lat. To już zresztą nie ma znaczenia, państwo i tak zareaguje prawidłowo. Rzecz jasna to tylko moje domysły, a kierunek natarcia może się zmienić pod wpływem innych informacji (zwłaszcza zeznań), gdyż zmienił się już. Czarnecki na razie wywinął się od przejęcia przez PKO/Pekao, ale będzie już tylko się snuł, żyjąc snami o dawnej potędze. I tylko mecenas Kowalczyk z Częstochowy będzie zdalnie przejmował kolejne powierzchnie i procesy naprawcze banków, a Jasnogórska Pani mu w tym na pewno pomoże.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    #polityka #neuropa #4konserwy (tfu!) #glupiewykopowezabawy #politicalcompass
    Kim, według obrazka, jesteście?

    pokaż spoiler ja jestem tym z prawego dolnego rogu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: i.redd.it

  •  

    Jako że tag #naukowcywiary ostatnio trochę przycichł postanowiłem przybiżyć sylwetke pewnego kontrowersyjnego naukowca-katolika który dosyć mocno zapisał się w historii XX wieku.

    Nasz bohater urodził się 16 marca 1911 w Bawarskim Gunzburgu mieście rodzinnym innego znamienitego katolickiego naukowca Johanna Ecka (jengo z najwybitniejszych oponentów Marcina Lutra). Jego ojciec Karl był lokalnym przedsiębiorcą i wspólnie z matką Walburgą zadbali o wszechstronne i co ważne katolickie wychowanie syna. Młody Josef był swiadkiem jak wiara i niezłomność rodziców pozwoliły im ocalić rodzinny biznes w ciężkich czasach po Wielkiej Wojnie przed pełzającym bolszewizmem pod postacią powojennych ruchów robotniczych.

    Sam Josef wspominał z rozżewnieniem odwagę matki która potrafiła samotnie z krucyfiksem na szyi skonfrontować zrewoltowany motłoch w fabryce męża.

    W szkole nasz bohater osiągał doskonałe wyniki oraz wykazywał zainteresowanie muzyką, sztuką i narciarstwem. Wpojone przez rodziców wartości chrześćjańskie i łacińskie umiłowanie piękna skłoniły młodego Josefa do wybrania filozofii i medycyny na prestiżowym katolickim uniwersytecie w Monachium. To tu zgłębił koncepcje epistemologiczne św. Tomasza, arystotelesowską metafizykę czy heglowską dialektyke. Uczestniczył w kursach antropologii, paleontologii i medycyny.

    W marcu 1931 roku zniesmaczony OBRZYDLIWĄ (TM) zgnilizną moralną i dekadencją Republiki Wejmarskiej wstąpił do młodzieżowej przybudówki Stahlhelmu, organizacji byłych żołnierzy, gdzie zaangażował się w działalność mającą na celu ochrone tradycyjnych wartości przed szalejącym żydo-bolszewizmem i relatywizmem moralnym zepsutych elit. Wzorem Jezusa przependzającego żydowskich kupców ze świątyni walczył o regermanizacje handlu znajdującego się w obcych rękach.

    W 1935 roku otrzymał tytuł lekarza. W 1936 roku Josef zdał państwowy egzamin lekarski w Monachium i podjął pierwszą pracę – w klinice dziecięcej Uniwersytetu w Lipsku. Pełnił tam funkcję młodszego rezydenta. W Lipsku poznał Irene Schönbein – swoją pierwszą żonę.

    1 stycznia 1937 roku, dzięki rekomendacji prof. Mollisona, został asystentem na Uniwersytecie Frankfurckim. Dołączył do zespołu badawczego jednego z najwybitniejszych genetyków europejskich – prof. Otmara von Verschuera. Jednym z tematów jego badań były bliźnięta. W lipcu 1938 roku otrzymał dyplom medyczny Uniwersytetu Frankfurckiego – oznaczało to, że stał się doktorem nauk medycznych.

    Wedziony patriotycznym poczuciem obowiązku i greckim etosem (z gr. εθος zwyczaj lub ηθος usposobienie) miłości do ojczyzny latem 1940 dołączył do jednostki wojskowej w Kassel, jako oficer medyczny. W czerwcu 1941 wyjechał na Ukrainę by walczyć ze śmiertelnym zagrożeniem cywilizacji łacińskiej pod postacią bolszewizmu, gdzie po raz pierwszy wziął udział w walkach i gdzie za bohaterstwo wykazane podczas ewakuacji załogi trafionego czołgu, przyznano mu Krzyż Żelazny drugiej klasy. Następnie przebywał pewien czas w okupowanej Polsce by w styczniu 1942 roku powrócić na front wschodni jako członek służby medycznej dywizji Waffen-SS Wiking (5 Dywizja Pancerna SS Wiking). Latem 1942 roku po pięciodniowej bitwie o Batajsk, otrzymał Krzyż Żelazny pierwszej klasy – za wyciągnięcie pod ostrzałem dwóch rannych żołnierzy z płonącego czołgu i udzielenie im pierwszej pomocy. Otrzymał także Czarną Odznakę za Rany oraz Medal za Opiekę nad Narodem Niemieckim.

    Prowadził na terenie Polski szereg badań nad anomaliami biologicznymi, cechami anatomicznymi oraz metodami zmiany koloru oczu oraz zwiększenia liczb ciąż mnogich. Jego badania nie zachowały się do dziś ponieważ zostały zniszczone podczas ewakuacji przed czerwoną nawałą.

    Po wojnie stał się celem numer jeden dla przesiąkniętej marksizmem kulturowym administracji państw zachodnich. Na szczęście kościół nie zapomina o swoich owieczkach i przy pomocy biskupa Aloisa Hudala, czerwonego krzyża i wstawiennictwa KK uzyskał włoski paszport dzięki któremu udało mu się zbiec do Ameryki Południowej.

    Zmarł 7 lutego 1979 roku niedaleko Santosu w Brazylii – w czasie kąpieli w oceanie doznał prawdopodobnie udaru mózgu i utonął.

    Notka dla @moderacja Wpis ten nie ma na celu propagowania ideologii katolickiej ani żadnych innych ustrojów totalitarnych. Autor nie podziela poglądów bohatera wpisu oraz się z nimi nie utożsamia. Wpis ma charakter satyryczno-edukacyjny.

    Wołam tag autorski #kapliczka jako że może was to zainteresować i standartowo #neuropa #bekazkatoli #czarnyhumor oraz składam wniosek do neuropa o możliwość użycia wszystkich możliwych list do wołania
    pokaż całość

    •  

      @PolacoEsMasGrandeRobaco: Dlaczego nie podajesz źródeł? Heheszki heheszkami, ale sprawa jest poważniejsza. Wg dokumentów urzędowych III Rzeszy Mengele był katolikiem także po wstąpieniu do NSDAP oraz w czasie swojego pobytu z Auschwitz:

      A valuable contemporary record of Mengele's character and performance during his stay at Auschwitz is the "Evaluation of SS Captain Dr. Josef Mengele," dated August 19, 1944, prepared by the Auschwitz SS Physician's Office. (Original on file at the Berlin Document Center.) The report is very flattering

      In his behavior, work record and attitude, Dr. Mengele shows an absolutely solid and mature outlook on life. He is a Catholic. His speaking manner is spontaneous, uninhibited, convincing and lively

      Fragmenty tej notatki pochodzą z The Journal of Historical Review, Fall 1985 (Vol. 6, No. 3), pages 377-383. #

      Natomiast nie mam informacji o tym, czy był osobą praktykującą, czy nie. Jego biografia zawiera jednak informacje, że swoje imię dostał na cześć biblijnego Józefa, ale trudno powiedzieć, czy jest to prawda.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Przez tych sk***ysynów z bandy czworga nie możemy mieć państwa prawdziwego minimalnego nawet jeśli dostali byśmy władze bo mamy obciążenia po długu publicznym, ZUSie, służbie zdrowia.

    #libertarianizm #korwin #4konserwy #neuropa

    •  

      Banki lubują się w tym, aby jak najbardziej ukryć istotne warunki umów. Polisolokaty były np. produktem dobrowolnym.

      @GordonL: Jah00owi zdaje się nie o dobrowolność tego rodzaju chodzi. Miał na myśli dobrowolność zawierania transakcji, czyli finalnej i nieprzymusowej zgody klienta w postaci podpisu, a nie dobrowolność składania oferty w postaci dowolnego produktu finansowego, która jest naturalną konsekwencją prowadzenia działalności gospodarczej, a z której to nie wynika koniecznie niczyja zgoda. Jeżeli więc polisolokaty są świadectwem fałszywości sądu o korzyściach z każdorazowej dowolnej transakcji na rynku, to właśnie przez bezprawne opłaty likwidacyjne czy asymetrię informacji w czasie podpisywania umowy, a nie sam fakt, że są oferowane.

      Żeby mieć pojęcie o gospodarce to trzeba naprawdę długo studiować historię gospodarczą i to z dobrych źródeł i brać pod uwagę bardzo wiele czynników, więc tak naprawdę to nikt się na tym nie zna w tym kraju.

      @Jah00: Sam niedawno przeczytałem historię myśli prawnej, dzięki czemu otworzyłem kancelarię, zatrudniam 50 osób po lekturze historii myśli administracyjnej i sekretaryjnej i wygrywam przed sądami dzięki znajomości Ayn Rand i Hoppego. Teraz kończę lekturę historii medycyny, w piątek będę chałupniczo operował ciotkę z bólem głowy, a jako że nieudana operacja to połowa udanej sekcji i tu jestem zwycięzcą, bo historię myśli patomorfologicznej już dawno przesłuchałem w formie ebooka.
      pokaż całość

      +: GordonL
    • więcej komentarzy (56)

  •  

    Pozdro dla mireczków z tagu #kapitalizm i #libertarianizm

    "W 2018 roku zyski GM wyniosły 6 miliardów dolarów. Sto milionów zostało wydane na buybacks (wykup własnych akcji z giełdy w celu wzbogacenia udziałowców). W zeszłym roku CEO otrzymała „compensation package” w wysokości 22 milionów dolarów (295 razy więcej, niż zarobki przeciętnego pracownika GM).

    To nie wszystko. Otrzymali 600 milionów dolarów w postaci lukratywnych federalnych kontraktów.

    Wg. neoliberalnej narracji teraz powinno nastąpić skapywanie: fabryka ma niebotyczna kupę szmalu, więc zacznie „inwestować” i „tworzyć miejsca pracy” i w ten sposob „skapnie” klasie średniej, prawda?

    Nieprawda.
    Dzisiaj GM zaanonsowało, że zwalnia 15 tysięcy pracowników i zamyka fabryki w Ohio, Michigan i Maryland, w tym fabrykę, w której produkuje się przynoszący zyski model Chevrolet Volt.
    Powód? „Increase the long-term profit and cash generation” [żeby zwiększyć długoterminowe zyski i generację gotówki].

    Jak ją będą zwiększać? Prawdopodobnie tak, jak inne corpo. Po co męczyć się i produkować, kiedy można wylobbować sobie następne ulgi podatkowe, przywileje, a zgromadzoną gotówkę załadować w jakiś hedge fund albo wypłacić udziałowcom, którzy wyprowadzą ją do raju podatkowego? Ostatecznie przecież po wszystkim, jak już źródełko wyschnie, można zbankrutować (wszak pokazał nam POTUS, ile razy można!), przenieść się na własną tropikalną wyspę i mieć wszystko gdzieś"

    źródło

    #neuropa #antykapitalizm
    pokaż całość

  •  

    Ma ktoś ebooka "Jerzy Urban", wywiad rzeka przeprowadzony przez Martę Stremecką?
    #ksiazki #ebook

    •  

      @appylan: Mam książkę, ale zdecydowanie jej nie polecam, gdyż Stremecka jest słabiutką dziennikarką i zadaje tak sztampowe pytania, że Urban brzmi, jakby był robiącym pod siebie dziadkiem otoczonym gromadą wnuków, a nie kontrowersyjną postacią. Dobre i zawierające ikrę wywiady z Urbanem przeprowadzali Teresa Torańska oraz Piotr Gadzinowski (Jaja kobyły), więc jeżeli szukałbyś czegoś jeszcze w temacie, to jak najbardziej rekomenduję. pokaż całość

    •  

      @appylan: Dostaniesz u Gadzinowskiego, gdyż to jego kolega, ale prowadzi wywiad tak, żeby cały czas Urbana podszczypywać i prowokować, co w końcu się udaje. Urban w tej książce określił swoją postawę jako tzw. wyrozumowany socjalizm, czyli ustrój, który musiał zaakceptować, żeby dobrze żyć w nim jako de facto liberał.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Wie ktoś co w ekonometrii oznacza y z daszkiem skierowanym do góry, wiem, że y z prostą kreską to średnia danych y, ale o co chodzi z tym daszkiem. #pomocy #matematyka #ekonometria

    źródło: y.png

  •  

    Katolicka nauka społeczna a wolny rynek.

    Jakie poglądy na system ekonomiczny zawiera nauka kościoła katolickiego i jak zmieniały się one w czasie?

    Dialog kościoła z dzieckiem oświecenia, czyli liberalizmem nigdy nie był łatwy. Oświecenie zarówno słowem, jak i czynem podeptało monarchię absolutną oraz jej wartości. Wartości, których strażnikiem instytucjonalnym był Kościół, funkcjonowały w warunkach feudalnej organizacji gospodarowania, stąd hierarchowie musieli stanąć przed trudną perspektywą skonfrontowania swoich nauk z nadchodzącym kapitalizmem. Mimo to przez prawie sto lat Watykan nie zajmował oficjalnie żadnego stanowiska w sprawie liberalizmu gospodarczego, choć ten zdążył już podbojem wedrzeć się do państw Europy i Nowego Świata, przynosząc nie tylko postęp, ale również wiele kontrowersji o charakterze etycznym.

    Wszystko zmienia się w roku 1891 r. Wtedy to sprawujący swój urząd od trzynastu lat Gioacchino Vincenzo Raphaelo Luigi Pecci (Leon XIII) wydaje encyklikę Rerum novarum. Encyklika wpisuje się w szerszy krąg rozważań prowadzonych przez papieża, opatrzonych mottem accomodata renovatio (dosł. "przystosowana odmowa"). Kościół chciał rozwijać swoją naukę, przystosowując jej ducha do ram współczesnego mu świata. Zamieszczam link do polskiego tłumaczenia tego słynnego tekstu. Dlaczego uznano go za przełomowy?

    Jak pisze w swoim artykule naukowym (bardzo rzetelnym zresztą) salezjanin, ojciec Jerzy Goćko przełomowy charakter encykliki ujawniał się przede wszystkim na płaszczyźnie politycznej #:

    Dokument taki nie miał w Kościele katolickim żadnego historycznego precedensu, a sam Papież był sprzymierzony z konserwatystami, arystokratycznymi kołami w katolicyzmie, które robiły wszystko, co możliwe, żeby odeprzeć atak na ich hegemonię ekonomiczną, ze strony organizującej się klasy pracującej.

    A sama encyklika? Zaczyna się od fragmentów, których retoryczne ostrze jest skierowane przeciwko socjalizmowi. A może nie tyle przeciwko socjalizmowi jako takiemu (sformułowanie to pada w tekście zaledwie dwa razy), co jego implikacji w postaci własności wspólnej. Tym jednak, co wywołało burzę nie była krytyka konsekwencji materialistycznej ideologii, gdyż tę można było przewidzieć, lecz jednoznacznie wyrażone potępienie praktyk leseferyzmu i pochylenie się nad losem robotników. Cytat:

    (...) państwo winno popierać wszystko, co w jakikolwiek sposób może polepszyć dolę robotników. Nikomu ta opieka nad proletariatem nie zaszkodzi, a owszem pomoże wszystkim, w interesie bowiem państwa leży, aby nie byli narażeni na nędzę ci, którzy dla wszystkich wytwarzają dobra.

    Warto zwrócić w tym miejscu zwrócić uwagę na pewien szczególny wątek, który odtąd będzie się już stale pojawiał w nauce społecznej kościoła i jej kontestacji radykalnego kapitalizmu. Jest nim sprawa godności jednostki ludzkiej. Doznaje ona uszczerbku w czasie niewolniczej pracy zarobkowej i obowiązkiem bogatych oraz pracodawców jest tę godność szanować za wszelką cenę. Przykładowo w liście pasterskim biskupów amerykańskich z 1986 r. znajduje się taki oto fragment (pkt. 28):

    The dignity of the human person, realized in community with others, is the criterion against which all aspects of economic life must be measured.

    Jak więc widzimy, Kościół zajmuje swoje stanowisko przede wszystkim przez wzgląd na etykę pracy, a nie jej efektywność. W istocie ani biskupi, ani papieże nie podjęli się nigdy całościowej oceny efektywności procesu gospodarowania. Nakreślają za to jasno swoją wizję jego godnej organizacji. Czterdzieści lat później Pius XI w rocznicę opublikowania Rerum novarum ogłasza światu encyklikę Quadragessimo anno. Jest to czas największej burzy w globalnej gospodarce, a kryzys światowy przynosi nie tylko utratę miejsc pracy, ale także i pogłębioną refleksję moralną nad kształtem ekonomii, nauki zbudowanej o liberalne wzorce.

    Encyklika w swojej warstwie retorycznej jest zdecydowanie mniej uładzona w stosunku do dzieła Leona XIII. Krytyka kapitału jest nieprzejednana i często bezpardonowo. Z polskiej wersji językowej encykliki:

    Szlachetna bowiem i szczytna nauka Leona XIII, dla uszu świata zupełnie nowa, wprawiła nawet niektórych katolików w podejrzenie, dla innych stała się nawet kamieniem obrazy. Zburzyła ona bowiem śmiało bożyszcza liberalizmu, stała z ziemi stare przesądy i uprzedziła nieoczekiwanie rozwój wypadków, tak, że ociężali sercem odrzucili wzgardliwie tę nową filozofię społeczną, a tchórzliwi i bojaźliwi bali się wstąpić na nowe szczyty (...).

    Przez długi zaprawdę czas mógł sobie kapitał zbyt wielkie rościć prawa. Wszelką produkcję, wszelkie dochody zagarniał dla siebie, pozostawiając robotnikowi zaledwie tyle, ile mu było dla utrzymania życia i odnowienia sił potrzebne (...). Nic więc dziwnego, że takie błędne zapatrywania, takie nieusprawiedliwione postulaty z namiętnym spotkały się sprzeciwem nie tylko ze strony tych, których takie teorie pozbawiały przyrodzonego prawa uzyskania lepszego bytu.

    Rozwiązanie tej kwestii to współdziałanie czynników produkcji: pracy i kapitału. Jest to fundament korporacjonizmu gospodarczego, który zapanował w faszystowskich Włoszech, Austrii oraz hitlerowskich Niemczech, choć rzecz jasna trudno mówić, aby rządy totalitarne czerpały z nauki społecznej kościoła. To raczej konstatacja, że nauka Kościoła z tego okresu odzwierciedlała swoistego ducha czasów.

    Czasy powojenne nigdy nie przyniosły choćby rewizji tej linii argumentacyjnej. Jakkolwiek możemy mówić o pewnych korektach: pierwszeństwo winna mieć inicjatywa prywatna, lecz nieprawidłowości wynikające z jej uprzywilejowania należy usunąć drogą interwencji. Jest to retoryka typowa dla dwóch zasiadających na Tronie Piotrowym: Jana XXIII (Mater et Magistra (1961)) oraz Jana Pawła II (Centessimus Annus 1991, na stulecie Rerum novarum). Jednak już Paweł VI w Populorum progressio (1961) nie pozostawia najmniejszych złudzeń. Stamtąd:

    Lecz z tych nowych warunków, nie wiemy jakim sposobem, zakradły się do społeczności ludzkiej poglądy, według których głównym bodźcem postępu ekonomicznego jest zysk, naczelną normą działalności gospodarczej - wolna konkurencja, prywatna zaś własność środków produkcji to prawo absolutne, nie znające ograniczeń i nie wiążące się z żadnymi zobowiązaniami społecznymi. Ta forma nieskrępowanego "liberalizmu" torowała drogę pewnemu rodzajowi tyranii, słusznie potępionemu przez Poprzednika Naszego Piusa XI, gdyż stąd wywodzi swój początek internacjonalizm pieniądza, czyli imperializm międzynarodowy.

    Myśl Jana Pawła II w tym kontekście z pewnością jest bardziej liberalna, jednak nie bez bardzo ważnych zastrzeżeń. Zanim wydano przywoływaną Centessimus annus, dekadę wcześniej ujrzała światło dzienne encyklika Laboram Exercens. Papież opisuje w niej zjawisko ekonomizmu. Określa tym mianem ocenę pracy człowieka wydaną wyłącznie przez pryzmat jej wartości rynkowej. Jednak już w połowie lat dziewięćdziesiątych, nawiązując do swojej nauki, wypowiada na łamach włoskiego dziennika "La Stampa" następujące słowa:

    U źródeł licznych poważnych problemów społecznych i ludzkich, jakie trawią obecnie Europę i świat, znajdują się także zdegenerowane przejawy kapitalizmu. Naturalnie dzisiejszy kapitalizm nie jest kapitalizmem z czasów Leona XIII [tj. końca XIX w.]. On się zmienił, a w dużej części jest to zasługą myśli socjalistycznej.

    Źródło. To wszystko o poglądach papieży, warto może jednak przywołać stanowisko katolickich ekonomistów. Leseferysta Thomas Woods z Instytutu Misesa w tym tekście pokazuje na podstawie cytatów z encyklik, jak Kościół lekceważy jego zdaniem kwestię rynkowego kształtowania się płac, wskazując na niezgodność jego nauk z naukami ekonomicznymi w tym zakresie, a dużo bardziej prosocjalny Charles Clarke St. John's University stwierdza wprost:

    The church has always rejected laissez-faire capitalism and its ideology of extreme individualism.

    Prywatnie sądzę, że obydwaj mają rację: katolicka nauka społeczna jest niezgodna z gloryfikacją wolnego rynku i przeciwstawia się mu, chociaż pamiętajmy, że jest to sprzeciw wnoszony z pozycji moralnych, a nie naukowych. Zdając sobie sprawę, że istnieją w Polsce środowiska pragnące zawrzeć programowy sojusz wiary oraz laissez-faire, należy jasno powiedzieć, że jest wielce wątpliwe, aby swoje stanowisko mogły przekonująco uzasadnić nauką hierarchów. Stąd też uzasadnienia etycznego własnych poglądów będą musiały szukać zdecydowanie gdzie indziej niż w katolickiej nauce społecznej, nad którą wciąż unosi się duch Leona XIII, będącego niezmiennie punktem odniesienia do swoich następców. Jednocześnie dość ciekawy wydaje się odmienny stosunek dwóch odłamów chrześcijaństwa – katolicyzmu i protestantyzmu – do kapitalizmu, ale to już temat na zupełnie inny wpis.

    #ekonomia #filozofia #neuropa #socdem #4konserwy
    pokaż całość

    •  

      OK, pamiętam, że pisałeś, iż twoim zdaniem jest za mało Wojtyły. Odpowiadam: rola encyklik JP II jest dla samego postrzegania wolnego rynku stosunkowo nieduża, to nadal jest Leon XIII w kolejnej odsłonie. Jeśli miałbym po lekturze samych encyklik określić wkład Wojtyły, to na pewno byłoby nim zdecydowanie szersze odwoływanie się do demokracji jako gwaranta ustrojowego kapitalizmu i nierozerwalności tychże. Co do samego ducha nauki jednak, uważam, że nie ma tu zasadniczej zmiany: własność prywatna tak, socjalizm nie, ale wolny rynek też nie.

      Subiektywnie mogę jeszcze dodać w tym miejscu, że najbardziej liberalną postawę wykazywał Jan XXIII, jakkolwiek nie jest to nic więcej niż socjalliberalizm.
      pokaż całość

    •  

      Do końca liczyłem na wątek audiencji Hayeka u JPII .___.

      @Poczmistrz_z_Tczewa: Były też spotkania bardziej w duchu papieskiej ekonomii xd.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Jeżeli ktoś z Was jest miłośnikiem hipotezy, że żyjemy w symulacji, zachęcam do obejrzenia dwóch odcinków, które stworzyłem na ten temat. W środku odpowiedzi, skąd pochodzi ten (czterechsetletni!) pomysł, dlaczego prawdopodobieństwo, że żyjemy w symulacji wynosi dokładnie 33%, a także co powinniśmy zrobić, jeżeli pewnego dnia okaże się, że wszystko to jeden wielki #matrix ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Mam nadzieję, że po tym filmie wreszcie się obudzisz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


    #filozofia #ciekawostki #nauka #youtube #tworczoscwlasna #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika shadowboxer

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (9)