•  

    No tak... najtrudniejszy wyścig według Lewisa. Lewis się starzeje, trochę pajacuje ale to, że Russel znosi lepiej trudności bolidu jest pewne.
    #f1

  •  

    Dzięki Eleven za to, że niecałe 24 godziny po wyścigu nie można go obejrzeć na żądanie.
    4 kanały, a trzeba łaskawie czekać na terminarz.
    #f1

  •  

    Chciałbym kolegów uświadomić, że ksywa "oponiarz" nie wzięła się z narzekania na opony przez Lewisa.
    Ona się wzięła z nadmiernego narzekania połączonego z brakiem przełożenia tego na torze. Np. płacz i jednoczenie wykręcenie najlepszego czasu okrążenia lub przedłużanie przejazdów o kilka okrążeń.
    #f1

    +: P...........................m, mariusz95gd +1 inny
  •  

    W końcu doczekaliśmy momentu kiedy można sobie zamówić książkę autorstwa Mikołaja Sokoła.
    #f1

  •  

    Trochę czasu minęło, emocje opadły, ale mimo wszystko postanowiłem dodać swoje 3 grosze. Takie tam podsumowanie sezonu.

    KIEROWCY:
    Max Verstappen - Max, to nie tylko imię, ale także poziom umiejętności. Możemy sobie dyskutować na wiele tematów, ale Max w tym sezonie pokonał Hamiltona, FIA i głupich sędziów. Zapewne co jakiś czas będą powracać różne teorię jak w przypadku "gdyby nie Malezja, to Rosberg nie byłby mistrzem świata", ale fakt jest taki, że to Max jest mistrzem i sobie na to zapracował.

    Lewis Hamilton - Gdyby sprawy potoczyły się inaczej i mistrzem zostałby Lewis, to również bym uważał, że na to zasługuje. Jest świetnym kierowcą, który potrafi wyczarować dużo (zwłaszcza z opon). Natomiast w tym sezonie jego nędzny charakter aż wyskoczył poza skalę. Człowiek, który ściga się w formulę 1 ponad 15 lat powinien umieć przegrywać, nie strzelać fochów na zespół i cały świat. Tak bardzo chciał twardego i ostrego ściągania, a kiedy je dostał to się popłakał. I są dwie opcje: albo powróci zmieniony, albo w przyszłym sezonie będzie jeszcze większym płaczkiem i w tej swojej bańce uzna, że to on wygrał w 2021.

    Valtteri Bottas - Stary, dobry… średni Valtteri, przychodząc do Merca miał marzenie zostać mistrzem świata, jak każdy w stawce zapewne. Bottas to sympatyczny średniak wsadzony do świetnego samochodu. Często rzucany i popychany tylko po to, aby SIR LEWIS miał dobrze. Co jak co, potrafi grać zespołowo i jest lojalny, ale mistrzem nigdy nie będzie. Ciesze się, że znalazł ciepłą posadkę w Alfie - zawsze to coś nowego, Ferrari też się cieszy i pewnie liczy, że im Valtteri sprzeda jakieś newsy z Mercedesa.

    Sergio Perez - Na pewno zostanie mu zapamiętane to co zrobił w ostatnim wyścigu, ale trzeba powiedzieć jasno - ten sezon nie był idealny. Takie mocne 7/10. Celem dla Pereza powinno być P3, ma on od Bottasa trochę więcej agresji i polotu w stylu jazdy, no i mega dba o opony. Cieszy, że patologiczna rodzina Red Bulla postawiła na niego w następnym sezonie.

    Carlos Sainz - Świetna robota, miał dostawać regularne baty od kolegi z zespołu, a się okazało, że sobie wygryzł P5 na koniec i kilka podiów. Oby tylko Ferrari w przyszłym sezonie nie było sobą. A Carlos da sobie radę spokojnie się rozpychając z przodu stawki.

    Lando Norris - Pierwsza część sezonu bardzo dobra, druga jakaś taka… Po za podium we Włoszech jakoś tak kompletnie nie zapadła w pamięć.

    Charles Leclerc - Brak postępu, tak można określić Leklerka w tym sezonie. Nie ma o czym pisać.

    Daniel Ricciardo - Daniel dalej kreauje się na maskotkę, śmieszka i kierowce, który bardzo długo przyzwyczaja się do samochodu. Początek sezonu to dwója na szynach. Druga część podobnie jak Lando.

    Pierre Gasly - Totalne przeciwieństwo Leklerka. Absolutny postęp, opanowanie i solidne zdobycze. Z jednej strony fajnie by było go zobaczyć w lepszym zespole, z drugiej AT musi mieć jakiegoś lidera i jeśli samochód działa to Pierre bez kompleksów staje do walki.

    Fernando Alonso - to jest gigant. Co prawda wóz nie jest niczym wybitnym, ale i tak mogliśmy zobaczyć trochę magii w jego wykonaniu. I to jak się zmienił, ale tu na pewno główną role odgrywa fakt, że teraz jeździ dla zabawy.

    Esteban Ocon - Ocon to lew. Taki pluszowy, mięciutki i malutki. Nie jest to pierdoła pokroju Hulka, bo coś wygrał i ma podia, ale abstrachując od poziomu bolidu, to nie wydaje mi się, żeby mógł być w TOP10.

    Sebastian Vettel - W tym roku Aston coś słabo ciągnie. Mercedes chyba za słabo do zdjęć pozował. Możemy się śmiać, że ciągle się obraca, że bije mu do głowy na starość. Ale Vettel da się lubić, zna się na tym sporcie (imponujące dobrze historię), potrafi się odnaleźć na torze… I życzę mu żeby mógł jeszcze stanąć na podium. Bardzo żałuję, że nie udało mu się (i raczej się nie uda) zdobyć mistrzostwa w innym samochodzie niż Red Bull.

    Lance Stroll - Gdyby nie to, że jade z listą kierowców, to nie wiem czy bym się zorientował, że jest ktoś taki w stawce. Stroll mi w ogóle w tym sezonie nie zapadł w pamięć. Nie wiem co napisać.

    Yuki Tsunoda - Po raz kolejny to powiem: cieszę się, że w rodzinie Red Bulla nastąpiła stabilizacja, bo określenie "musi się wjeżdżić" pasuje tu idealnie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku Yuki pokaże, że jest w formule nie tylko "bo Honda". No a jak nie, to wypad.

    George Russell - Klątwa została zdjęta. Mercedes rozkłada czerwony dywan, ale ja dalej mam wrażenie, że Russel nie jest dojrzały emocjonalnie. Williams zrobił postęp (widać ile robi zarządzanie), Russel zdobył wszystko co się dało, jednak prawdziwa weryfikacja rozpocznie się za jakieś 80 dni.

    Kimi Räikkönen - Emeryt i można to już powiedzieć oficjalnie. Ostatnie dwa sezony takie sobie, choć zdarzało się, że dziadek w alfie pokazywał młodzieży gdzie raki zimują. Aczkolwiek uważam, że powinien odejść rok temu. Nie dlatego, że go nie lubię, ale dlatego, że w tym sezonie nic nie wniósł do stawki. A w F2 jest cała kolejka młodziaków od weryfikacji.

    Nicholas Latifi - Lapipi mógłby się ciągnąć z Mazepinem, a jednak coś tam się dało i Tonio został pokonany. To nigdy nie będzie kierowca wybitny, ani nawet średni, ale tacy też muszą być w stawce.

    Antonio Giovinazzi - Cały czas się zastanawiam co ten człowiek tu robi. Nie zasługuje na miejsce w stawce już drugi sezon. Ostatnie wywiady pokazały, że jest jakiś kopnięty i ma przerośnięte ego. Słaby kierowca, trzymany pod ciepłym kocem Ferrari, który już nie błyśnie. Obyśmy go jak najszybciej wyrzucili z głowy. O ile w przypadku Kimego napisałem, że w F2 jest cała kolejka młodziaków, to tu sądzę, że on ich prześladuje mając fotel w F1.

    Mick Schumacher - Ciężko oceniać przez pryzmat Haasa, który w ogóle nie jedzie. Gdzie ta symbioza z Ferrari można zapytać? Obecność Micka to chyba jedyne połączenie. Reszta to złom. W słabym bolidzie ciężko zabłysnąć, ale da się. Jednak Mick tego nie zrobił.

    Robert Kubica - Takie tam dwa plusiki dla sympatycznego Kierowcy, który w wywiadach po polsku męczy się niczym w bolidzie Wiliamsa. Ale Robert potrafi jeździć i nie tylko bolidem F1. Można wstawiać głupie memy i się śmiać, ale po tych przejściach i w tym wieku wskoczenie z jednego samochodu w drugi i walka zasługuje na oklaski. Także podsumowując: jak lubi i sprawia mu to radość, to niech sobie jeździ. Kubica to porządny zawodnik i żadne memy tego nie zmienią.

    Nikita Mazepin - Tu też mam problem jak przy Micku, zasłużone miejsce 21, ale fajnie, że Maz to taki wygadany, spoko koleś. Niech mu Haas szybszym będzie.

    ZESPOŁY:
    Mercedes - Pewnie z wielu was patrzy na ten pryzmat przez Toto, który czasem za dużo powie. Ale trzeba im przyznać, poziom od wielu lat mają mistrzowski. Merc to dalej dobrze naoliwiona niemiecka maszyna.

    Red Bull Racing Honda - Honda pamięta jeszcze jak się wygrywa. Rodzina Red Bulla też. Mam wrażenie, że ktoś się w końcu opamiętał i przestali żonglować kierowcami. Cieszy mnie, że w końcu udało się porządnie podgryźć Mercedsa.

    Ferrari - Na papierze mają świetnych kierowców i to był dobry sezon. Stosunkowo mało było wpadek i głupich decyzji. Więc mam nadzieję, że nadal myślą o planie "A" w przyszłym sezonie.

    McLaren Mercedes - Gdzie ten słynny Maklaren? Nigdzie, a w zasadzie jest tam gdzie był powinien. Mam wrażenie, że po zmianie dostawcy wszyscy oczekiwali więcej, że samochód będzie fruwał i zabierał punkty Mercowi i Red Bullowi, a tu takie tam przejażdżki. Ale uczeń nie może przerosnąć mistrza w tym wypadku.

    Alpine - Dobra walka z AT, ale wydaje mi się, że od wielu lat się mówi o wyższych celach dla Reno. Zmieniły się barwy i szefostwo (i dobrze, bo ten Cyryl to czysty debil był), ale jakoś tak brakuje czegoś, żeby się bić w przodem stawki.

    AlphaGasly - Było bardzo blisko żeby pokonać Alpine, a tu już dużo. Zważywszy, że jedna strona garażu niedomagała. AT jest tam gdzie być powinna, spełnia oczekiwania i miło się na to patrzy.

    Aston Martin - Tu nie za bardzo wiem co się stało. Był przypadł z różowym Mercedesem. Ale patrząc na potencjał zespołu powinni się bić z innymi zespołami na literę "A" i nie mam na myśl tych od Romeo. Gdyby nie moja sympatia do Seba, to te zielone samochodziki i ich dokonania całkowicie by mi umknęły.

    Williams - Jest dobrze, nowe rozdanie. Widać dokładnie ile zmienia zmiana osób zarządzających. Jost Capito jak Ty mi zaimponowałeś teraz. Laweciarze pokonani, niemy zespół B Ferrari też. Chociaż tych drugich to i Kubica rowerem pokonał.

    Alfa Romeo - Średni sezon, średni zestaw kierowców, głupie umowy sponsorskie, takie to badziewne wszystko. Ferrari nic nie pomogło. Plany były inne, ale to typowe "ok copy" w języku Ferrari.

    Haas - Miano taczki w tym sezonie wpadło w ręce Haasa. Nie widać było nic z wyjątkiem rozbitych części bolidów. Gjunter jakoś ucichł, ruska kasa nic nie dała, Ferrari też nie. I co do ostatnich dwóch przypadków trzeba uznać, że Ferrari jest durne. Bo nie zrobili sobie zespołu B, ani z jednego ani z drugiego. W sumie mercedes też. Więc w tym sezonie wygrały siostry Red Bull.

    ORGANIZACJA/OTOCZKA:
    Sędziowie to państwo w państwie. Niekonsekwentne, nierówne i często głupie decyzje odbierają smak z życia. FIA to organizacja z dykty, która nie potrafi sobie zorganizować i wyegzekwować prostych rzeczy. Jakieś kary za dotknięcie skrzydeł, raz tak, a raz siak… a Panie… Liberty…
    Żeby królowa motorsportu miała problem, żeby powiedzieć jasno kto i gdzie ma maseczkę albo czemu jej nie ma. Mamy super tabelki z komputera, grafiki jak dla debili, przyciąganie laików, walka o widza, a to wszystko jak krew w piach jeśli przychodzi walczyć z prostymi sprawami. W świat idzie jeden przekaz: cyrk F1.
    Oby ktoś poszedł po rozum do głowy i zająć się takimi szczegółami jak sędziowanie czy panowanie nad przebiegiem wyścigu.

    DZIENNIKARZE:
    Tutaj nie powiem za wiele, wyścigi oglądałem na Eleven. Bo tak naprawdę poruszając się w polskich mediach to wystarczy śledzić 4 konta na twitterze: Mikołaj Sokół, Robert Smoczyński, Karol i cyrkF1. Ewentualnie Czarek.
    I to naprawdę wystarczy. Wszystko wiemy od ręki. Wszystkie te Daniele i Budniki, są nie potrzebne do szczęścia, doszedłem do wniosku, że oglądając ich niczego nowego się nie dowiem. A czasem mogą mi uszy zwiędnąć.

    Oczywiście Mikołaj Sokół - zawsze i wszędzie szanowany będzie. Miki TOP. Ekspert przez duże "E". Bez niego formuła w tym kraju nie byłaby taka sama.

    Tutaj jeszcze wspomnę o Filipie Kapicy - on też w tym roku wykonał progres jeśli idzie o komentowanie F1. Oby tak dalej.
    #f1
    pokaż całość

    •  

      @siwers3: Nie jestem zbyt ostry co do Mercedesa. To jest po prostu opisanie faktu, ten zespół na poziomie drużyny na torze spisuje się fatalnie a maskują to nieprawdopodobnie mocnym bolidem. W ten sposób przez lata maskowali każdy błąd, bo liczy się wynik a ty, może nieświadomie to potwierdziłeś w tej chwili.
      Kluczowym przykładem są ostatnie wyścigi sezonu od Brazylii włącznie.
      Wygrywali więc nikt nie wnikał w szczegóły a tu masz Brazylia, błąd strategiczny i wypuszczenie szansy na 1-2, gdyby nie moc silników Mercedesa to byłoby 1-2 dla RBR o czym mówił nawet Bottas.
      Katar - zajechanie opon Bottasa skończone kapciem i DNF
      Arabia - zrobienie double stacka pod SC jakby kompletnie nie wzięli pod uwagę możliwości czerwonej flagi, która była bardzo oczywista i by wiedzieli, gdyby oglądali wyścig F2, nie dało się tego toru posprzątać z rozbitego bolidu bez czerwonej flagi. Później błędy Hamiltona w walce z Oconem i kontrowersyjne zderzenie z Verstappenem. Znowu fart, że po czymś takim bolid dalej był w stanie robić FL.
      Abu Zabi - totalny brak strategii, wymiana medów po 14 okrążeniach, brak pitu za VSC, brak pitu za SC, też tego nikt nie roztrząsa bo gdyby nie SC to Hamilton by wygrał, ale jednak SC było i jak to w F1 mogło się wydarzyć w każdej chwili, musieli brać to pod uwagę a znowu nie wzięli i przegrali. Oczywiście znowu wszystko jest maskowane kontrowersją FIA, ale ona dla Mercedesa niewiele znaczyła.
      Tu masz idealne przykłady wyniku maskującego niekompetencje, bo nikt się nie spuszcza nad wygranym wyścigiem, ale co gdyby ich bolid nie miał aż tak lepszego tempa niż RBR? Mogli być nawet szybsi a by przegrali przez błędy taktyczne.
      Dokładnie tak samo jak to zrobili w Turcji gdzie Hamilton nie słuchał się zespołu i nie rozumiał zużycia opon, tak samo było w USA, na Monzy gdyby nie wypadek to też by przegrał bo bez szans było gonienie McLarena a to przez przegranie kwalifikacji i gówniany start sprintu.
      Francja to samo, zła taktyka i zajechane opony, dali się złapać we własną pułapkę bo RBR zrobiło to co oni zrobili w Portimao, Węgry i start z pustego pola na interach - kolejny błąd. Baku i pewne 25 punktów zakończone bez punktów - Hamiltona palec coś wcisnął. Monako - Hamilton nie potrafił znaleźć ustawień, zła taktyką stracili 2 pozycje a Bottasowi mechanicy rozpieprzyli nakrętkę koła.
      Austria - Hamilton rozpieprzył bolid na tarkach przez co zamiast na P2 skończył na P4.
      Imola - wielki fart z czerwoną flagą w momencie jak Hamilton urywał skrzydło w bandzie
      Bahrajn - wielki fart bo znowu zła taktyka i zajechane opony, gdyby nie wypychanie z toru i lekki uślizg, Verstappen nie wyjechałby poza tor i by przegrali, bo Hamilton praktycznie był już wyprzedzony.
      Rosja - znowu fart z deszczem bo by przegrali z Norrisem przez zepsute kwalifikacje

      Takich przykładów można znaleźć wiele więcej, ale nie zapisuje sobie każdego, jednak w prawie każdym wyścigu Mercedes popełniał kardynalne błędy, zarówno zespołowe jak i indywidualne, trudno znaleźć zespół z TOP5 który popełniłby takich błędów więcej niż Mercedes więc nie uważam, żeby opinia o nich była za mocna.
      pokaż całość

      +: siwers3
    •  

      Z tym poniżej się nie zgadzam po części lub w całości, a resztę mogę podpisać.

      Lewis Hamilton - Gdyby sprawy potoczyły się inaczej i mistrzem zostałby Lewis, to również bym uważał, że na to zasługuje. Jest świetnym kierowcą, który potrafi wyczarować dużo (zwłaszcza z opon). Natomiast w tym sezonie jego nędzny charakter aż wyskoczył poza skalę. Człowiek, który ściga się w formulę 1 ponad 15 lat powinien umieć przegrywać, nie strzelać fochów na zespół i cały świat. Tak bardzo chciał twardego i ostrego ściągania, a kiedy je dostał to się popłakał. I są dwie opcje: albo powróci zmieniony, albo w przyszłym sezonie będzie jeszcze większym płaczkiem i w tej swojej bańce uzna, że to on wygrał w 2021.

      Mercedes - Pewnie z wielu was patrzy na ten pryzmat przez Toto, który czasem za dużo powie. Ale trzeba im przyznać, poziom od wielu lat mają mistrzowski. Merc to dalej dobrze naoliwiona niemiecka maszyna.

      @siwers3: Co do Mercedesa i Lewisa. Uważam, że twój pogląd się trochę wyklucza, bo patrząc na cały team to nie funkcjonowali jak dobrze naoliwiona maszyna, co spowodowało straty Hamiltona, a decyzje jego jako legendy i Merca jako niesamowitej stajni często się gryzły i bledną, kiedy musieli podjąć prawdziwą walkę.

      Kiedy mieli przewagę jak w Brazylii to wyglądali jak TEN MERCEDES, ale kiedy musieli walczyć to jak sam napisałeś wyglądali na zapłakanych chłopców (odniesienie do LH), a nie facetów walczących o trofea.

      Do tego mamy Vallteriego, który w przeciwieństwie do Pereza często zawodził, kiedy naprawdę był potrzebny.

      W mojej opinii legenda Lewisa Hamiltona jest zapisana w dużej mierze dzięki niesamowitej przewadze Mercedesa oraz posiadania wspaniałego partnera zwanego tutaj często jego prywatnym psem. Trochę jakby sami uwierzyli w legendę, którą wykreowali, a teraz przyszedł czas zderzenia z rzeczywistością.

      Mimo wszystko uważam, że nie doceniasz jak wielką przewagę mieli nad RBR przez ostatnie lata, a i w tym sezonie mimo wszystko. Patrząc na punkty, które tracił Max i Lewis oraz w jaki sposób to nie sposób przyznać trochę racji Maxowi, że w bolidzie konkurencji walka o mistrzostwo dużo szybciej byłaby opowiadana w czasie przeszłym.
      Prawdą jest, że na papierze to Mercedes musiał wygrać, a jedynie mógł przegrać na własne życzenie i odwrotnie w przypadku RBR mogli wygrać tylko licząc na błędy rywali, a 2 miejsce należało im się jak psu buda.

      Patrząc na 1. miejsce konstruktorów Merca i WDC dla kierowcy RBR to nie sposób uznać, że wyMAXowali wynik w tym sezonie do granic.

      Czy to zadyszka, czy prawdziwy test dla Brytyjczyka to jest obecnie zagadką. Może nie taką jak to faktycznie jeździłbym Kubica gdyby nie słynny rajd, ale jednak jeżeli Lewis nie wróci to zostanie dla mnie po prostu świetnym kierowcą, ale jako legenda zupełnie niezweryfikowany, bo gdzie go porównywać do śpiącego Niemca patrząc na przebieg ich karier.

      Sergio Perez - Na pewno zostanie mu zapamiętane to co zrobił w ostatnim wyścigu, ale trzeba powiedzieć jasno - ten sezon nie był idealny. Takie mocne 7/10. Celem dla Pereza powinno być P3, ma on od Bottasa trochę więcej agresji i polotu w stylu jazdy, no i mega dba o opony. Cieszy, że patologiczna rodzina Red Bulla postawiła na niego w następnym sezonie.

      @siwers3: Według mnie miał lepsze i słabsze momenty to prawda, ale wiele uwagi powinno się zwrócić na ciężar z jakim musiał się mierzyć po przesiadce z RBR. Nie poradzili sobie chociażby Albon i Gasly, który obecnie jak sam wspomniałeś świetnie pracuje w AT. Dla mnie to takie mocne 8/10, a może i więcej, bo dawał z siebie wszystko, a czas pokazał, że zaczął się dogadywać również z bolidem.

      Nicholas Latifi - Lapipi mógłby się ciągnąć z Mazepinem, a jednak coś tam się dało i Tonio został pokonany. To nigdy nie będzie kierowca wybitny, ani nawet średni, ale tacy też muszą być w stawce.

      @siwers3: Jeżeli Russell jest faktycznie tak dobry jak go piszą to jemu również należy się parę ciepłych słów. Czy faktycznie tak będzie to jak sam napisałeś "dowiemy się za 80 dni".
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Filip się naprawdę podciągnął jeśli chodzi o komentarz. Zaczyna gadać z sensem. Słychać postęp. Smutne jedynie to, że kiedy rozwija się z jakąś myślą, opowiada coś z historii F1 czy ma jakieś rozkminy to jego kolega w kabinie to olewa. Gąsior albo milczy, albo zmienia temat jak gdyby nigdy nic. A jeśli redaktor Michał coś opowiada, to filip potrafi nawiązać i przejść płynnie do innego wątku. Kiedyś tego nie było.
    #f1

    •  

      @siwers3: kapica nie jest zły, brokuł kompletnie nie ma nic do powiedzenia, dodatkowo darcie ryja i overreaction jak u dzieciakowych jutuberów i w sumie on zawsze mówi to co sam widz tez widzi na ekranie

  •  

    Toto ma darmowe lekcje polskiego? Czy Mirosławski na siłę chce pokazać jaki to dobry kolega Wolfa i z nim gada po polsku?
    #f1

  •  

    #f1 A mi tam Gio w ogóle nie szkoda. To kolejny po Grożanie i Magnussenie, który był w formule jeden minimum sezon za długo. Nikt wybitny, kierowca żaden, charakteru brak. Nikt za kim można tęsknić.

    Kolejny, który w seriach juniorskich się pokazał z dobrej strony (wygrał GP2 w 2016 roku), ale oprócz Gasliego i Sirotkina to zbyt mocnej konkurencji tam nie miał. Owszem, miał pecha, bo przecież temat oszukanego silnika Ferrari dotknął także ich, jednak to dalej nie jest usprawiedliwieniem niskiego poziomu jaki prezentował.

    Kiedy Kimi potrafił dobrze wystartować i nawet się ładnie przebijać, to Antonio się rozbijał. Czasem nawet na ostatnich okrążeniach. Po prostu leszcz i jakieś ambitniejsze zdobycze nie są mu pisane. A już totalną bzdurą było trzymanie go, bo był młodzikiem Ferrari.

    Na krytykę zasługuje także łysy Grzyb - Fred Vasseur. Za długo go trzymał, mając co najmniej trzech kandydatów w F2. Giovinazzi ma już 27 lat i raczej już postępu nie zrobi. Nie ta liga. To nie Gasly.
    pokaż całość

    •  

      @siwers3 ale magnussena to ty szanuj chłop nigdy nie miał dobrego auta i dlatego miał takie wyniki, a pokazał że jest lepszy od Grojeana który ma te 10 podiów. Gio to już w tym roku nie powinien jeździć. bo o ile w 2019 w drugiej połowie sie poprawił to w 2020 znowu szło gorzej .Fred to menda i powinien odjesc nic mu te srebrniki nie dadzą jak bedzie brać słabych kierowców

  •  

    Jeśli komuś podobało się to co Andre wypuszczał w latach 2007-2010, to tutaj lekki powrót. Ktoś tu znalazł presety z przed 10 lat.

    #atb i trochę #trance

    źródło: youtube.com

  •  

    W bolidzie 44 znowu radio siadło chyba... Niesamowite rzeczy się dzieją kiedy Lewis nie wygra.
    #f1

    źródło: youtube.com

  •  

    Usłyszałem to ostatnio w radiu, zaciekawiło mnie co i kto. Okazuję się, że Guetta odwalił porządny remix. Brzmi bardzo jak jakiś trance. Bardziej niż ostatnie produkcje Armina.
    #trance

    źródło: youtube.com

  •  

    Ktoś by musiał powiedzieć Ferrari żeby po naprawieniu bolidu sprawdzili jego wszystkie strony. Patrząc od przodu, od tyłu, z lewej czy z prawej.
    #f1

    +: A....s, chianski +23 innych
  •  

    Sokół i cyk ciekawostka o tym dziwnym kiju. Nie każdy komentator by wiedział, co to jest.
    #f1

  •  

    Teraz pozostaje czekać do następnego sezonu na Bottasa w wersji Quadrifoglio. Niestety poprzednie wersje się nie sprawdziły, a zapowiadało się nieźle.

    Valtteri trafił na okres kiedy w Williamsie można było powalczyć w pierwszych rzędach, a później trafił na okres kiedy rodzina Mercedesa wyciągnęła wnioski i nie można było walczyć z Lewisem.

    Bottas to solidny kierowca ze średniej półki, dzięki niemu Mercedes ma kilka tytułów... I po części Hamilton ma kilka tytułów. Nie będziemy gdybać, co by było gdyby nie on, ale był on strategicznym filarem wygranych Lewisa przez dłuższy czas. I ciężko mieć mu to za złe, na tym też polega ten sport. Przykro patrzeć jak nim czasem wycierali podłogę w zespole, ale taka rola drugiego kierowcy. Najbardziej mi było przykro kiedy Lewis miał naprawdę dużą przewagę nad Vettelem, a Merc i tak nie ryzykował i szybko uklepał Fina po główce. No cóż...

    Osobiście mam wrażenie, że przez jakiś czas mylnie widziano w Bottasie zbawcę i Boga. I kibice wobec niego postawili za duże wymagania. Wiadomo, ponowne przyRosbergowanie byłoby swietnym widowiskiem, jednak nie było to możliwe.
    Oprócz bycia tarczą ochroną dla Lewisa, Valtteri miał być zastępcą sukcesu kiedy ten hipokrytka zaliczy wtopę. To się jednak nie działo. Bottas to nigdy nie był pewnik. A to nie potrafił wyprzedzić słabszych samochodów (po części przez to, że wóz miał swoją specyfikę i nie lubił brudnego powietrza), a to wypad z toru, a to nie dał rady po prostu. To nie ten poziom.

    Mistrzem świata nie zostanie, ale teraz kiedy będzie miał mniej presji, może się fajnie pobawić i może ustrzeli jakieś podium - na to go stać. Jest też całkiem dobry w kwalifikacjach.

    Wydaje się, że Alfa to ostatni przystanek, bo 32 lata na gościa bez wybitnych osiągnięć to wystarczający wiek do powiedzenia sobie "zegnam" za 2 lata.

    Pozostaje tylko życzyć mi powiedzenia, Russelowi żeby rozwalił Lewisa i dał niezłe widowisko, a Gio żeby spadał ze stawki.

    #f1
    pokaż całość

  •  

    Cześć,
    czy może ktoś polecić jakiś lokal w Gliwicach na małą imprezę okolicznością (15-20 osób)?

    #gliwice

  •  

    Kojarzy ktoś co oznaczają skróty FSR i FER w lodówkach Samsunga?
    Stoję przed wyborem i sobie rozkminiam te kody.
    #lodowka

  •  

    Radio po kwalifikacjach. Głodny rywalizacji Lewis jest podekscytowany dużą konkurencją w stawce i już się nie może doczekać jutrzejszego wyścigu.
    #f1

    źródło: consent.youtube.com

    +: p........6, zwaldemar +36 innych
  •  

    Ciekawe gdzie tam zawita Jermakow.
    Śmieszne, że dopiero jego odejście to szansa na jakieś przetasowania zespołu komentatorów.
    #f1

  •  

    Co za przypadek... Po raz kolejny Ham nie jest pierwszy, a udziela wywiadu jako ostatni. W innym przypadku nie ma problemu z kolejnością.
    #f1

    +: T....j, Zdatny_dla_wypoku
  •  

    Ric pcha się do tytułu złotego Albona.
    #f1

    +: Limon2g, p........k +26 innych
  •  

    Jakie waszym zdaniem są najbardziej przegadane kanały na YouTube? W sensie materiał 20 minutowy, który można by spokojnie streścić w dwóch minutach?

    Moje typy:
    M4K - tu wiadomo, nie bez przyczyny jest na pierwszym miejscu.
    Zachar
    Waldek motodoradca
    Mobzilla
    Remont4you
    Niektóre materiały tvgry
    nieantyfan

    Ogólnie z każdej dziedziny jest mnóstwo gadający głów. I nie są to kanały typowo vlogowe czy komentujące (to też jakaś paralogia), tylko ludzie, którzy mają możliwości coś pokazać. A zamiast pokazywać to widzimy twarz i pierdzielenie po 3 razy tego samego. To jest marnowanie You Tube.

    #polskiyoutube
    pokaż całość

  •  

    Klawiatur wyjaśnia jak działają recenzję w Internecie.
    Dla niektórych to już normalność, ale jest grono osób, które wierzą, że jakiś producent nie ma wpływu na recenzję.

    Warto przy okazji tego filmu powtórzyc: YouTuberzy to prostytutki, którzy dla wyświetleń są wstanie sprzedać własną matkę.

    Klawiatur często marudzi, smęci i pierdzieli, ale wśród technologicznego jutuba pokazuje się z lepszej strony niż inni.
    #klawiter
    #polskiyoutube
    pokaż całość

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Jeśli ktoś czytając tag sądzi, że wpisy żartujące i wyśmiewające "coś nieprawdopodobnego" są jakieś przesadzone albo zbyt wyolbrzymione, to proponuję wczorajszy wyścig.
    To była jakaś kpina z języka polskiego. Poważnie?! Nie ma innych stwierdzeń? Czy może Gąsiorowskiemu wydaje się, że powtarzanie po 10 razy "coś nieprawdopodobnego" to emocjonujący komentarz? Dramat!

    I nie pomaga pisanie do Eleven i na Twitterze. Wywalone mają... jak jakiś Mietek z fabryki co przychodzi i myśli o tym, żeby odbębnić szychtę i fajrant.

    Sobierajski przy kuzynach to mistrz mikrofonu. Nie umniejszając mu, bo teraz F2 i F3 komentuje bardzo dobrze.

    #f1
    pokaż całość

    +: BJXSTR, p........k +7 innych
  •  

    Banot Rano mówił na Instagramie, że film będzie dzisiaj o 12.
    Na razie go nie ma.
    #bnt

    +: Spofity
  •  

    Tictum jest chory psychicznie. Dobrze, że Helmut go wywalił z rodziny.
    Taki człowiek nadaje się tylko do patologicznej rodziny Williamsa.
    #f1 #f2

  •  

    Od dzisiaj podobno Glovo startuje. Ktoś coś wie? Apka jeszcze nie wykrywa i sądzi, że nic nie ma na tym obszarze.
    #kedzierzynkozle

  •  

    #classictrance
    #trance
    In Search Of Sunrise 8. Hmm jakby to było wczoraj. Czy na sali jest ktoś to pamięta te oburzenie, że jak ISOS to tylko Tiesto, a nie jakiś Rysiek?
    Wielu ludzi było uprzedzonych do tego wydania, niesłusznie. To całkiem fajna kompilacja. ISOS jest wydawany do dzisiaj. Miksowany przez różnych ludzi i trzyma się to całkiem nieźle. Zniknęły podtytuły, zniknął Rysiek, ze stałych ludzi jest Schulz. Od jakiś 3 lat. pokaż całość

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    #nieantyfan
    #polskiyoutube

    Tytuł filmu: "Najbardziej OPŁACALNE laptopy | Wygraj komputer za 5.000 złotych!"
    Pierwszy post twórcy przypięty w komentarzach: "Uwaga: W materiale skupiłem się na zaletach Swift 3 oraz 5. Świadomie pominąłem wady produktów (nie ma sprzętów idealnych)
    O wadach możecie posłuchać w dedykowanych filmach:"
    Temat filmu: "Laptopy Acera są zajebiste, no i mam konkurs dla was."

    Co za przypadek? Pomijam tytuł, który wprowadza w błąd, treść to zwykła reklama. Jak później ufać takiemu twórcy?

    Jutuberzy to prostytutki, którzy dla wyświetleń byliby wstanie sprzedać własną matkę.
    pokaż całość

  •  

    Ciekawe czy to nie jest jakiś dyskretny deal z Polsatem, żeby sobie czasem Ninja Warrior Polska wypromować.
    Znając podejście Banota to pewnie nie, chociaż dzisiaj to każdego można sobie kupić.
    #bnt

  •  

    Bottas bez fotela? Bottas w Williamsie?
    Dla mnie bardzo mało prawdopodobne. Co prawda to, że to nie będzie mistrz świata to już wiadomo... I on już też to chyba wie. Ale jest solidny, sumienny, gra zespołowo i rozumie jak jest być numerem dwa w zespole. Ciągnie się zanim trochę pecha i nie zawsze dowozi, jednak jest średniakiem z wysokiej półki. To dzięki niemu Mercedes jest mistrzem konstruktorów, a on sam wicemistrzem.

    Ponadto Valtteri ma jeszcze jedną zaletę. Przesiedział lata w mistrzowskim zespole, z mistrzowskim silnikiem i strategami. To łakomy kąsek żeby zdradził innym jak to było w Mercedesie. Zwłaszcza, że może coś wiedzieć na temat konstrukcji przyszłorocznych. Taka wiedza czasem potrafi mieć znaczenie.

    A Russel do Mercedesa? Nie, dopóki to będzie zespół pod Hamiltona. Pisałem już kiedyś, młody nie ma głowy jeszcze. I po latach ciągnięcia się w końcu stawki, na pewno zrobiłby by wszystko by wyprzedzić siedmiokrotnego (lub oby nie ośmiokrotnego) mistrza świata.
    #f1
    pokaż całość

    +: T........7, Qarandasz
    •  

      Bottas moim zdaniem będzie miał trochę możliwości, Renault znaczy Alpine ( ͡° ͜ʖ ͡°) ,czy McLaren pewnie by go chętnie przyjęli, ale Mercedes nie będzie się chciał go pozbywać narazie, chyba ze się nie dogadają

  •  

    #f1

    Wychodzi na to, że Ferrari to zespół z tradycjami. Sprawdzili trochę bolid i uznali, że czas iść na pastę.

    Matija powinien grubo dostać w łeb za to.

  •  

    Wymowna cisza typa z P7. W sam raz godna buca. Ciekawe czy rzeczywiście nic nie powiedział.
    #f1

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Pani Klara to fachowiec była. Roy Nissany zdobył podium. Wiadomo.
    #f1

  •  

    Gosiąr prowadzi studio. Ciekawe czy przypadkiem Jermakow nie będzie komentować.
    #f1

  •  

    Ci wszyscy jutuberzy technologiczni zrobili się tacy nudni i bezbarwni, że głowa boli. Ja wiem, że jak powiedzą coś złego to Pan Samsung nie zaprosi na następną premierę i nie będzie bufetu za darmo, ja wiem, że partnerem jest sklep, który też musi sprzedać określony towar, ale jakoś im wszystkim charyzmę wyjadło.

    Do tego, te współprace w stylu "odcinek powstał przy współpracy z.... Ale opinie są autora." Ta na pewno.... Zwłaszcza, że filmy oznacza w ten sposób nie zawierają słowa o konkurencji.

    Jakoś nie mam czasu, analizować zagranicznych kanałów, ale to nasze są kiepskie.
    Jedynie klawiter coś tam pokaże oryginalnego, ale za bardzo nie ma co. Większość telefonów prezentuje podobny poziom, współprac unika jak ognia, więc co robić Panie?

    #klawiter
    #mobzilla
    #polskiyoutube
    #technologia
    pokaż całość

  •  

    Wchodzę na ten tag i znowu wita mnie chlew. A już najbardziej dosięga mnie uczucie żenady kiedy czytam słowo "kaleka".
    Pomijam fakt, że większa część osób wyśmiewających Roberta nie ma w ogóle prawa jazdy, ani nie jest uprawniona do jego zdobycia, ale jakiś język w tym zapchlonym internecie musi być zachowany.

    Koleś jeździ 200 na godzinę nie mając sprawnej ręki, walczy, wygrywa i po prostu to lubi, ale nie... stado dzieci musi dorzucić swoje 3 grosze, ostatnie 3 grosze z tej biedy umysłowej.
    Nie chcę robić z Roberta Boga, bo sam krytykuje jego bezsensowne decyzje, gierki ze sponsorami i ogólnego pecha sytuacyjnego, ale chłop robi swoje. Owszem, może powiedzieć, że zrobił błąd i wypadł, ale wszelkie podśmiechujki są żałosne.

    FP1 ma to do siebie, że często się wypada, obojętnie od tego kim się jest.

    #f1
    pokaż całość

    •  

      @siwers3 Amatorski rajd zawsze niesie za sobą ryzyko, że coś pójdzie nie tak, jeżeli tak chciał poprawiać umiejętności to jako kierowca F1 miał zapewne mnóstwo okazji do wzięcia udziału w czymś bardziej profesjonalnym. A na życzenie to bardziej dlatego, że nie wyciągał wniosków z przeszłości, gdzie po wypadku jako pasażer na publicznej drodze jego ręka została ledwo poskładana 18 śrubami. Każdy profesjonalny sportowiec miałby po takim zdarzeniu z tyłu głowy że należy unikać zbędnego ryzyka, dlatego większość kierowców F1 bawi się obecnie w symulatory czy jakieś bezpieczne sporty typu kolarstwo

      pokaż spoiler chociaż przypadek Alonso pokazuje że różnie z tym bywa xD
      pokaż całość

    •  

      @siwers3: po prostu on nie stanowi juz wartosci jako kierowca f1 tylko wartosc marketngowa orlenu - brutalna prawda.
      Alfa powinna znalezc mlode talenty, za rzecz utrzymywania kierowcy ktory sie skonczyl w krolowej motosportu.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Valtteri... Ty tam nie bądź taki do przodu. Jeszcze ze razy w sezonie będziesz jechał na końcu pierwszej dziesiątki, to zobaczysz co Toto robi z Twoim kontraktem.
    #f1

    •  

      @wyarbuzowany_airbus: Bottas po wylocie z Merca na pewno znajdzie miejsce w F1. Jest grzeczny i posłuszny, potrafi poświęcić swój sukces na część zespołu, a do tego wie co tam w Mercedesie się dzieje. Co do jazdy... Potrafi być solidny, dowozi to co się da i ogarnia, ale nie jest to materiał na mistrza. Zostało mu się tylko z tym pogodzić.

    •  

      @siwers3: Ja myślę, że on dobrze wie dlaczego jest w mercedesie i że ma być wingmanem. Z resztą Toto mówił w wywiadach, że wyciągnęli wnioski ze współpracy z Nico, więc na pewno mają takie sprawy poukładane. Nie umniejszając oczywiście Hamiltonowi.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Jeśli ktoś jeszcze nie widział, to polecam wywiad Czarka i Aldony z Marcinem Budkowskim.
    Cyryla nie dało się słuchać i miał wizję z księżyca, Budkowski wydaje się być kilka poziomów wyżej nad nim.
    Ponadto ten wywiad to także zdrowa strona Cezarego - a jej bywa czasem mało i trzeba ją docenić.
    #f1

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    #pezet
    #polskirap

    Bardzo dobre wykonanie klasyka. W komentarzu coś nowszego.

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Wsadzanie Grożana do Mercedesa ma taki sam sens jak wsadzanie Kapicy i Gąsiorowskiego razem do budki komentatorskiej.
    #f1

    +: milosz1204, s.....e +10 innych
  •  

    Oglądałem Gonciarza za czasów TVGRY, później te pierwsze vlogi z Japonii gdzie pokazywał Japonię, kawałek innego świata... Takie tło.

    Gonciarz jest słaby, miękki, nijaki. I ja wiem, że przed kamera, na żywo ludzie zachowują się dziwnie, ale to co wczoraj pokazał to jakaś porażka. Facet się ogólnie pogubił i chyba najlepiej dla niego żeby sobie wrócił grać w gry.
    #kanalsportowy
    #gonciarz
    pokaż całość

  •  

    Może ja coś usłyszałem albo jestem głupi... Ale czy Gosiąr nie sugerował, że to wina Bottasa, bo wystraszył Russela? Powtarzał te teorie z dupy, dopóki nie zobaczył ile Russel miał miejsca.

    Cały dzisiejszy komentarz to kwintesencja kuzynostwa. Parada pomyłek, brak płynności i nietrafione teorie. Naprawdę źle się to ogląda. I piszę to po raz kolejny, ale nie mogę zrozumieć kto do mikrofonu dopuszcza.
    #f1

  •  

    Haas to powinien zwiększyć produkcje części. Natychmiast.
    #f1

    +: jcm800

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika siwers3

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.