•  

    Hej #postkomunistycznepanstwomafijne #anatomiapopulizmu

    No i przegranko. Różnica jest na tyle duża, że żadne protesty wyborcze nie pomogą. Pewnie bez akcji typu "bitwa o wozy" i alert RCB byłoby równo 50:50, a bez TVP - 45:55. To są wszystko systemowe manipulacje, tylko co z tego? Sam akt wyborczy jest raczej nie do podważenia, po prostu zdobyli więcej głosów i wszyscy przyjmą to do wiadomości, nie da się masowo wytłumaczyć społeczeństwu tego rodzaju relatywnie (w porównaniu z majowymi wyborami) subtelnych manipulacji.

    Co będzie dalej pisałem w jednym z wariantów tutaj. Już widać orientowanie się na PiS np. Gowina, który zaczął dzień od "repolonizować media, ale po ludzku". Pozostałe prognozy (np. upadek Senatu za jakiś czas) pewnie też się spełnią. W PiSie jest teraz pewnie dyskusja czy iść na ostro czy nie na ostro i szczerze mówiąc nie wiem, co wygra. Wydawałoby się, że mając 3 lata mogą wreszcie działać w białych rękawiczkach, ale czy umieją, czy sytuacja z koronawirusem nie wymusi robienia piany? Jakobini zawsze mogą też powiedzieć, że ich metody (np. trzymanie Kurskiego w TVP) się sprawdzają. Z drugiej strony Kaczyński już nieraz pokazał (wymiana Szydło na Morawieckiego), że bierze pod uwagę zmianę struktury społecznej z biegiem czasu i - o ile okoliczności na to pozwolą - wolałby jednak iść w stronę Morawieckiego, a twardej prawicy używa głównie instrumentalnie. Ale to kwestia stylu, dalsze zmiany systemowe są nieuniknione. To nie jest tak, że ktoś złymi metodami przejmuje kontrolę, a potem robi dobre rzeczy. Nawet jeśli ktoś się w ten sposób oszukuje (być może Duda, ale po maju mamy twarde dowody, że już nie Kaczyński), to wewnętrzna dynamika procesów politycznych nie pozwala tak działać, system musi niejako naturalnie dążyć do zabetonowania się.

    A tak na poziomie osobistym? Jakaś tam niewielka część osób pewnie wyemigruje, choć szczerze mówiąc też się trochę śmieję z tych deklaracji. Oczywiście zdarzą się tacy, niemniej skala tego poza pewnymi bańkami nie będzie duża, liczą się dużo bardziej przyczyny gospodarcze i to nawet nie dynamika, a poziom bezwzględny wskaźników dobrobytu i bezrobocia, a te w Polsce niezależnie od polityki gospodarczej rządu są i chyba będą relatywnie znośne, bo w naszym regionie dominuje i jeszcze długo będzie dominował efekt konwergencji z bliskimi Niemcami. W efekcie największy drenaż liberalnej populacji już miał miejsce zaraz po wejściu do UE (za co swoją drogą do teraz płacimy też w wyborach) w zasadzie w izolacji od wewnętrznych powodów politycznych, no i ciągle - jak z całego biedniejszego świata - ten bogatszy podkrada nam najzdolniejszych, ale to są procesy równoległe. Nasza siła przyciągania imigrantów z biednego świata też już jest stosunkowo spora, a z biegiem czasu i pogarszania się sprawy z klimatem będzie jeszcze większa.

    Więc co będzie? Większość po prostu pogodzi się z losem i zajmie się swoim życiem. Tak szczerze mówiąc: cóż mi - skoro jestem heteronormatywny, zarabiam zdalnie, itd. - ten PiS może zrobić? Ano niewiele poza słabymi usługami publicznymi i wolniejszym rozwojem. No może jeszcze podatkami, ale kraje nie w pełni niedemokratyczne mają zasadniczo niższe podatki osobiste. I tak pomyśli wielu. Za komuny (choć to starszy termin i ma swój kontekst) miało to nawet nazwę - emigracja wewnętrzna.

    No dobra. Trzeba zadać sobie leninowskie pytanie - co robić? Eoneon wam powie. Temperatura bieżącego sporu politycznego siłą rzeczy osłabnie, bo poziom startu jest niebotyczny. Po półtora roku każdy ma już dość i to jest naturalne. Ja też muszę się zająć życiem osobistym i zawodowym, bo kto zaglądał na mój profil ten wie, że często łamałem różne "wykourlopowe" obietnice, ale to też dlatego, że chciałem po stoicku ( ͡° ͜ʖ ͡°) mieć spokojne sumienie, że swoje zrobiłem. Dlatego też licznej - zapewnie - grupie osób wybierających się teraz na emigrację wewnętrzną chciałbym powiedzieć, że ok, idźcie, zasłużyliście i to tak powinno być, ale pamiętajcie o trzech rzeczach:

    1. Długoterminowo ważniejsze niż bieżączka są procesy średniego i długiego trwania. Stan świadomości społecznej niezależnie od ustroju promieniuje na klasę polityczną, inny jest populizm w Rosji, inny w Polsce, a inny we Francji. Jeśli przekonacie większość do związków partnerskich, będą związki partnerskie. Klasa polityczna w demokracji, a nawet autorytaryzmie wyborczym, raczej wykorzystuje siły społeczne (jak np. Kościół) niż je tworzy; robi to co najwyżej przy okazji. W efekcie trzeba dbać przynajmniej o jakość swojego otoczenia, o to, żeby miało w miarę zdrowe poglądy. To jest podstawa i to zawsze się przyda - Polsce, Europie, światu. Zaniedbanie przez centrum nowych mediów (jak Wykop w 2007) sprawiło, że pojawił się Korwin i Kukiz, którzy utorowali drogę PiSowi. To jakie jest tło decyduje o tym, które kierunki ewolucji kraju są bardziej, a które mniej prawdopodobne. Praca u podstaw, po prostu. Umówmy się, że pierwsze dwie dekady III RP były kolosem na glinianych nogach, postkomunistyczne społeczeństwo było bombą z opóźnionym zapłonem.
    2. Wspierajcie jakieś media, NGOsy, dawajcie patronajty. Jeśli nie macie czasu, a macie jakieś środki, to wspierające ludzi pracujących nad społeczeństwem, żeby były jakieś niezależne ośrodki, bo przemoc ekonomiczna to podstawowy sposób walki z pluralizmem w naszej epoce. Ja wspieram.
    3. Miejcie gotowość zadziałać w świecie realnym (demonstracje?) na ewentualność jakichś większych przesileń, które zawsze mogą się zdarzyć.

    Poza tym żyjcie własnym życiem, każdy ma do tego prawo :). No chyba że ktoś jeszcze nic nie zrobił, a niedawno coś zrozumiał. Może teraz wasza kolej, żeby mocniej popracować, stworzyć jakiś tag, profil, vlog. Może taka dobrowolna i narzucona samemu przez siebie "służba wojskowa" to jest właśnie nowoczesny patriotyzm.

    PS: https://www.wykop.pl/wpis/41353461/jest-taka-ksiazeczka-o-tyranii-dwadziescia-lekcji-/

    #neuropa #polityka #wybory
    pokaż całość

    źródło: berlinpolicyjournal.com

    •  

      .N niby miała spójny przekaz, ale w praktyce się posypał. niby byli za związkami partnerskimi, ale w dużej części głosowali przeciw. niby antysocjalni, ale w końcu 500+ też poparli. no i jeszcze lider który w środku protestów leci na wakacje.

      @Galvay: Z Nowoczesną wiąże się też prawdopodobnie największy problem PO - zabicie Nowoczesnej jako marki. Nawet po połączeniu z PO opłacalną strategią byłoby utrzymanie - chociażby na siłę - marki Nowoczesna jako osobnej, autonomicznej, wyrazistej części koalicji, z własnym klubem/kołem.
      Wtedy można by całkiem wiarygodnie rozdzielić przekaz na dwa i komunikaty bardziej "wielkomiejskie" (ograniczenie rozdawnictwa, ogarnięcie światopoglądu) ogłaszać przez Nowoczesną, a samą PO próbować mobilizować Grażyny z KOD-u, czy kto tam na nich z chęcią głosuje.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (69)

  •  

    Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Dziś wybory. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się idzie głosować na następny dzień, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstać rano, pójść do lokalu wyborczego i poprawnie oddać głos na kandydata, którego popieramy. Na tym polega odpowiedzialność obywatelska.
    #wybory
    pokaż całość

  •  

    Mirki ja już po! W #lodz z samego rana bardzo dużo młodych ludzi, serce rośnie ;) #wybory

    •  

      Ci właśnie ludzie uważają że bez inwestycji mogą w takich samych cenach wynajmować mieszkania jak Ci którzy inwestują nie małe pieniądze.

      @SeriousDude: Jak to się mówi, tak działa wolny rynek. Jeśli znajdują się osoby chętne na drogi PRL, to dlaczego właściciele mają sami schodzić z ceny.
      Ewentualnie w drugą stronę - po co właściciele kupują nową deweloperkę i remontują na wysoki standard jeśli przynosi to stosunkowo niewielki zysk względem gorszego standardu? pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    #bekazpisu
    Gdyby dać Trzaskowskiemu 70 mln wyjebanych w błoto przez Sasina, to Rafał mógłby przez cały rok 3 razy dziennie latać do Brazylii. #polityka

  •  

    Żeby nie trzymać zainteresowanych w niepewności napiszę lakonicznie co i jak.

    1) Dzwonił dzielnicowy z zawiadomienia p. Emilii na mnie. Miło sobie porozmawialiśmy, przesłałem mu komplet materiałów aby mógł się zapoznać z moją wersją. Pani Emilia wysuwa przede wszystkim zarzut nakręcenia "hejtu" i naruszenia dóbr osobistych (przy okazji prosiłbym mirków prawników o wskazanie, gdzie przegiąłem bo pewnie gdzieś przekroczyłem granicę w nerwach; chciałbym wiedzieć z góry za co będę odpowiadał). Funkcjonariusz polecił nie rozkręcać dalej afery, żeby nie zaogniać bez potrzeby już i tak porypanej sytuacji (zasugerował, że mogę zaszkodzić tym tylko samemu sobie więc mam zamiar się podporządkować). Mirków też proszę o zawieszenie aktywności skierowanej w jej stronę .

    Bardzo dużo mi pomogliście i efekt przerósł najśmielsze oczekiwania ale obecnie rozsądnie jest przygasić pochodnie.

    Wszelką odpowiedzialność za swoje czyny przekraczające granice prawa oczywiście poniosę.

    2) Pani Angelika zgłosiła się do weta, niestety nie przynosząc kotki ze sobą. Powtórzyła, że kotki nie ma. Do tego żalila się, że prezes Schroniska w RDM nakazała jej w trybie pilnym zlikwidowanie tzw. "tymczasu" dla zwierząt w swoim mieszkaniu.

    Niemniej dotrzymam słowa - poczekam do wieczora i dam szansę na zwrócenie kota. Jeżeli to nie nastąpi zorganizuję zbiórkę na prawnika (wygląda na to, że nie ma od tego odwrotu).

    Póki co szanse na powrót kici są niskie ( ͡° ʖ̯ ͡°) Tyle dobrego, że samowolne "schronisko" zostanie zlikwidowane a panie dostały nauczkę.

    Mnie czeka najwyraźniej batalia w sądzie. Znalezisko podsumowujące wieczorem.

    Fajne kitku było, nie zapomnę go nigdy (╥﹏╥)

    #freefilemonka #prawo #koty #smiesznypiesek #zwierzeta #zwierzaczki
    pokaż całość

    źródło: IMG_20181107_105255.jpg

    •  

      Teraz zaczyam podejrzewać, że kot został po prostu wyrzucony na zewnątrz. Dziś odpalam drukarkę i nadrukuję ogłoszeń żeby po słupach porozwieszać.

      @szejk_wojak: Gdyby to faktycznie tak wyglądało to to by było ekstremalne kuriozum. I na tym miałaby polegać ochrona kota przed wychodzeniem z domu?

    • więcej komentarzy (185)

  •  

    Bardziej boję się trzech gazet niż trzech tysięcy bagnetów - Napoleon Bonaparte.

    Tym oto cytatem, chciałbym kontynuować swój poprzedni wpis na temat demokracji w Polsce.

    Repolonizacja mediów czyli analiza: jak to zostanie zrobione, potencjalne zagrożenia i ryzyko jakie się z tym wiąże.

    Myślę, że ataki na Fakt i zarzuty o jego niemieckim pochodzeniu źródło. to dobry czas, na poważne poruszenie tematu repolonizacji mediów w debacie publicznej zwykłych obywateli, z dala od medialnego zgiełku i krzyku.

    Nie będę się tu rozpisywać na temat samego Ringier Axel Springier AG, które jest właścicielem Ringier Axel Springer Polska i na temat Henry’ego Kravisa, amerykańskiego miliardera wspierającego republikanów w Stanach Zjednoczonych (tj. m.in. Donalda Trumpa) i jego koneksjach z Ringier Axel Springer AG, bo te informacje można znaleźć w google w kilka sekund źródło

    Skupię się natomiast na bardzo nacjonalistycznym i narodowym spojrzeniu i haśle jakim karmi nas dziś PiS oraz Telewizja Polska pt. „Repolonizacja mediów”, „zagraniczny kapitał” itp.

    Po co chcemy repolonizować media?
    To jest doskonałe pytanie, na które odpowiedź jest jasna: jesteśmy Polakami, dumnym narodem środkowo-wschodniej Europy i jako ten dumny naród, chcemy sami decydować o jego losach, uważamy, że tylko polskie media będą dostatecznie bronić naszych interesów, będą działać zgodnie z naszą racją stanu, będą niezależne i będą tworzyć opinie zgodnie z naszym światopoglądem. Czy aby na pewno?

    Zatrzymaj się i posłuchaj
    Wyobraź sobie kraj, w którym państwowa telewizja przez kilka lat z rzędu nie wypowiedziała ani jednego słowa krytyki na działania rządu. Wyobraź sobie, że przez te kilka lat prezydent wspierany przez autorytarny rząd, który wygrał ostatnie wybory nie został ani razu skrytykowany za swoją służalczość. Wyobraź sobie w końcu, że aparatczycy telewizyjni dobrze żyją z politykami, będącymi blisko obozu władzy, że dzięki swojej ofiarnej służbie szybko awansowali w szeregach tegoż nadawcy państwowego, z szeregowego można powiedzieć, prezentera, na prezentera mogącego zarobić grube dziesiątki tysięcy w ciągu roku i mogącemu pokazywać się milionom telewidzów przed telewizorami kilka/naście razy w miesiącu.

    A teraz spójrz na Telewizję Publiczną i odpowiedz sobie na pytanie - jak bardzo daleki jest opis tych wyobrażeń od rzeczywistości, którą widzisz?

    Przykład? Proszę bardzo. Danuta Holecka za swoją wierną służbę ideałom PiS, od 2016 regularnie jest prowadzącą głównego wydania Wiadomości, po wielu latach prób, starań oraz ciężkiej pracy, została doceniona. Dziś zarabia około 40.000 zł plus VAT miesięcznie źródło

    Dużo? Niedużo? Prezenterzy TVN lub prowadzący programy śniadaniowe tej stacji zarabiają wg różnych źródeł (nie podam żadnego, bo są to typowe portale plotkarskie) kwoty o 20% wyższe. Jednak różnica jest taka, że TVN utrzymuje się z reklam, a Telewizja Publiczna - z podatków.

    Jak repolonizować media
    Oczywistym faktem jest, że repolonizacja mediów nie może nastąpić w drodze ustawy czy innej formy prawnej. To byłoby oczywiste, i, podobnie jak z przejęciem sądów, należy tego dokonać w sposób podobny do efektu mrożącego. Dlaczego? Ano dlatego, że różne organizacje pozarządowe czy nawet sama UE chętnie by się tym tematem zajęła, gdyby, ni stąd, ni zowąd, rząd lub Spółka Skarbu Państwa kupiła w podejrzany sposób którąś z gazet. Zwłaszcza mając twarde dowody, wręcz podane na tacy, jak ustawa czy rozporządzenie.

    Część wydawnictw chętnie sprzeda swoje tytuły bez większych oporów, o ile ktoś zaproponuje dobrą cenę. Są też i takie, które, ze względów ideologicznych, nie będą chciały tego zrobić, bo prócz dochodów, które osiągają, kierują się też prawdziwie ideową myślą piątej władzy i po prostu prócz kasy, liczy się dla nich coś więcej.

    Wtedy następuje efekt mrożący. Minister właściwy, wyznaczony do tego zadania, posiadający uprawnienia, może, dajmy na to, skupić swoje działania na przykład na regularnych, drobiazgowych i wystarczająco upierdliwych kontrolach skarbowych. Choć to dość drastyczny przykład.

    Ale przecież jest sposób, w którym można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Wystarczy podnieść opodatkowanie reklam. Media opłacane z naszych podatków poradzą sobie z tą chwilową niedogodnością. Ba, przepisy można skonstruować w taki sposób, żeby publiczni nadawcy w jakiś dziwny sposób, znaleźli się poza kręgiem środków masowego przekazu objętych nowymi, wyższymi stawkami podatku. Słynne „lub czasopisma” może być warte więcej niż tysiąc słów. W mediach przychylnych władzy dowiemy się za to, że rząd walczy z zagranicznymi korporacjami, mocno je opodatkowując, czym sprawia, że więcej pieniędzy zostaje w kraju. Na ideologicznych i emocjonalnie przywiązanych do kraju wyborców w zupełności to wystarczy

    I wtedy wchodzę ja, cały bez podatków
    I wtedy, gdy podatki już są tak wystarczająco wysokie, a nadawcy i wydawcy pozbawieni dużej części dochodu, zmuszeni do zwiększenia ilości reklam, zauważają, że następuje z tego powodu odpływ widzów lub czytelników. Spadają też ich dochody, zmuszeni są też do redukcji etatów, czym pogarszają jakość produktu finalnego. Cała ta seria zdarzeń nie następuje w tydzień, ani nawet w dwa, a jest to proces wieloletni, obliczony na konkretny długofalowy skutek.

    I wtedy przychodzi biznesmen, którego wcześniej nękaliśmy częstymi kontrolami skarbowymi a on dogaduje się nie do końca otwarcie, że w zamian za spokój ze strony instytucji państwowych, on bardzo chętnie kupi tamtą telewizję lub tamtą gazetę. Nie dość, że kupi ją stosunkowo tanio to w dodatku będzie mieć święty spokój od instytucji państwowych. Oczywiście pod warunkiem, że dane medium będące w jego posiadaniu, będzie produkować materiały zgodnie z linią rządową.

    Oczywiście taki biznesmen, może przyjść w dowolonym momencie, w końcu część wydawców sprzeda swoje produkty, o ile ktoś zaproponuje dostatecznie dobrą cenę.

    To zaczyna się powoli dziać na naszych oczach. Zygmunt Solorz lada moment stanie się właścicielem Interii a sam Solorz, który jeszcze kilka lat temu był dość neutralny w swojej opinii na temat władzy, dziś nie do końca pozostaje neutralny, źródło 2, źródło 3

    Nikt przecież nie będzie mieć wątpliwości, gdy powiemy, że Polsat ma 100% polski kapitał, prawda? Teraz to samo będzie można powiedzieć o Interii. I to się spodoba wyborcom, którzy nastawieni są na dumę narodową.

    Oczywiście to jeden ze sposobów na repolonizację danego medium, bo tych sposobów można opracować znacznie więcej, z mniejszą bądź większą skutecznością.

    Przykład „przejęcia” prywatnego biznesu na cele państwowe czy wręcz rządowe i to w sposób niekoniecznie bezpośredni mieliśmy parę lat temu na Węgrzech. W 2011 r. węgierski parlament uchwalił ustawę zakazującą umieszczania billboardów bezpośrednio przy drogach. Dziwnym zbiegiem okoliczności, najmocniej uderzyło to w jedną z firm, które były na celowniku Fidesu od dawna. Polecam wpis @tokapi który dość dobrze tłumaczy perypetie firmy ESMA z Węgier źródło o ESMA

    Jak zrepolonizowane media utrzymają się w gospodarce wolnorynkowej
    Powiecie, że przecież ludzie w większości nie są ślepi i głusi na propagandę rządowych mediów lub tych, które wspierają rząd. Oczywiście, poczytność wielu wydawnictw spadnie i to diametralnie, ale wtedy przychodzą Spółki Skarbu Państwa, które bardzo chętnie będą się w takich tytułach reklamować.

    Przytoczę tu dane z lat 2015 oraz 2018 dotyczące wydatków Spółek Skarbu Państwa na reklamy w kilku wybranych tytułach prasowych (tytuł, wydatki w 2015, 2018, różnica %)
    wSieci: 1.151 mln / 26,554 mln
    Do rzeczy: 1,829 mln / 13,062 mln
    Gazeta Polska: 0.091 mln / 8,882 mln
    Wprost: 7,132 mln / 10,992 mln
    Newsweek: 4,808 mln / 0,937 mln

    pełne zestawienie

    Spójrzmy teraz na sprzedaż tych wydawnictw średnio w 2014 / 2018 roku (nie nakłady a sprzedaż rzeczywista)
    wSieci: 77 557 / 44 215 szt.
    Do rzeczy: 60 992 / 34 519 szt.
    Gazeta Polska: 40 034 / 26 854 szt.
    Wprost: 59 673 / 17 283 szt.
    Newsweek: 119 578 / 85 357 szt.

    źródło za 2014 oraz za 2018

    Skutki długofalowe
    Społeczeństwo pozbawione pluralizmu medialnego, dostępu do szerszego spojrzenia na świat oraz opinii, będzie bardziej podatne na zapędy autorytarne władzy. Autorytaryzm opiera swój światopogląd na ograniczeniu możliwości wyboru osobom, które nie chcą tych wyborów dokonywać, w przedstawianiu świata na zasadzie zerojedynkowej, na wskazaniu ludziom co jest dobrem a co złem, gdzie jest wróg, jakie są nasze cele, nasza społeczność. Demokratyczne państwo pozbawione niezależnych mediów, stoczy się wprost w otchłań autorytaryzmu czy - jak to nazywa Viktor Orbán - nieliberalnej demokracji.

    Przyczynami tej zmiany [poparcie dla nieliberalnej demokracji - dop. papaj) są lęki i zagrożenia związane ze wzrostem złożoności i zmienności ponowoczesnego świata, z różnorodnością, z kryzysem uchodźczym oraz brak nadziei na awans społeczny młodej generacji, ale przede wszystkim poczucie odrzucenia przez liberalne elity

    Pisze prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska z SWPS

    Co ważne, ten autorytaryzm w Polsce zaczyna się coraz bardziej uzewnętrzniać. Wystarczy spojrzeć na uczestników wieców wyborczych prezydenta Andrzeja Dudy i na osoby, które przyszły jakoby w opozycji do tych wieców, manifestować swoje poglądy. Nietrudno znaleźć w internecie rozentuzjazmowanych wyborców Andrzeja Dudy, którymi kierują głównie emocje, wyzywających oponentów politycznych od złodziei, Żydów, Niemców, agentów rosyjskich itp., ale i też ciężko znaleźć takowych po stronie Rafała Trzaskowskiego.

    Słowo na koniec

    Co ważne, z założenia, walka z autorytaryzmem nie może wzmacniać się na utrwalaniu podziałów, tak jak z gorszym i lepszym sortem. Nie należy podkreślać czyjegoś pochodzenia (z małych miasteczek np.) czy wykształcenia czy poglądów społecznych. Autorytaryzm odpowiada właśnie na tego typu potrzeby. Tworzy ich potrzebę uzewnętrznienia, budzi je. Potrzeby akceptacji, że ktoś jest z małej miejscowości, potrzeby akceptacji tego, że ktoś wierzy w Boga i jest katolikiem czy w końcu potrzeby akceptacji dla własnej seksualności, jeżeli ktoś jest heteroseksualistą, ale widząc w telewizji parady równości, stawia sobie pytanie: kim jestem? I zmusza do odpowiedzi na to pytanie. A tego wyborca chcący autorytaryzmu (choć nie zdaje sobie z tego sprawy) nie chce zrobić. Nie chce sobie odpowiedzieć na to pytanie, skoro jego rodzice tego nie robili, to i po co on ma to robić?

    Mało tego: nie należy tego wyśmiewać. Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości nie są niczym gorsi od wyborców Szymona Hołowni czy Rafała Trzaskowskiego. Są to ludzie, którzy boją się dokonywać wyborów. Chcą, żeby ktoś za nich decydował. Liberalizm, taki jaki znamy, nie odpowiada na te potrzeby. Daje nam wolny rynek i mówi: „hej, masz tu wolny rynek, kupuj, sprzedawaj do woli!”, ale nie mówi co masz kupować i co masz sprzedawać ani tym bardziej za jakie pieniądze. I w tym wolnym rynku ci ludzie potrzebują pomocy i tego, by ktoś im pomógł wybrać.

    Wyborcy liberalni, demokratyczni, nie zastanawiają się nad tym, ponieważ oni potrafią i chcą decydować o kształcie przestrzeni wokół nich, potrafią się w niej odnaleźć, nie jest im potrzebny autorytet do funkcjonowania (jak np. Bóg, polityk, pisarz, showman, celebryta). W całym tym szaleństwie zapominają, że w tej liberalnej demokracji, której tak zaciekle bronią, jest też absolutnie miejsce dla ludzi, którzy tej liberalnej demokracji nie chcą. I powinni, zamiast szydzić i wyzywać w internecie, wyciągnąć do nich dłoń i powiedzieć: hej, my tu mamy swoją liberalną demokrację i wolny rynek, chodźcie do nas, pomożemy Wam, damy wam kasę i powiemy co powinniście robić, żeby być szczęśliwymi, mamy tak duży kraj, że na pewno się pomieścimy wszyscy. Nie wiem jak to powinni zrobić, to zadanie dla polityków liberalnych, demokratów, socjalistów i libertarian.

    Ale jeżeli oni tego nie zrobią, to przyjdzie autorytarny przywódca i powie: hej, wiemy, że liberalne elity miały Was gdzieś. Damy Wam zaraz pieniądze, prezydent przyjedzie i powie, że nie potrzebujemy w Polsce uchodźców a na koniec nauczymy Wasze dzieci jak mają myśleć i na pewno nie myśleć o tym, że chłop przebiera się za babę i udaje żonę i matkę jakiegoś niewinnego dziecka bożego. Będziemy udawać, że o Was myślimy i kochamy, poczujecie się potrzebni!

    #postkomunistycznepanstwomafijne #konstytucja #anatomiapopulizmu #polityka #konfederacja #4konserwy #neuropa #holownia
    pokaż całość

    •  

      Może coś przeoczyłem, ale nie widzę w tym długim wpisie linka do jakiegoś projektu ustawy lub zarysu programu partii rządzącej, w którym mógłbym przeczytać na czym polegać miałaby "repolonizacja" mediów.

      @moooka: Na Węgrzech, co pokazuje wpis, nie była potrzebna ustawa. A PiS często podkreśla jak wielkim wzorem są dla nich Węgry, o złych zagranicznych mediach też mówili niejednokrotnie.
      W Polsce nie ma (jeszcze?) na taką skalę oligarchów zależnych od władzy, więc ciężko powiedzieć czy węgierski scenariusz ma szanse na realizacje, ale zakusy na media rząd pokazywał już niejednokrotnie.
      pokaż całość

    •  

      Przecież są fora dyskusyjne w internecie, YouTube, nawet Wykop.

      @Pan_Buk: Które albo tworzą algorytmiczne bański (jak Facebook czy Youtube, które będą sugerować treści zbliżone do tych, które odwiedzałeś wcześniej), albo tworzą naturalne bańki (jaka jest szansa że ktoś zacznie się udzielać na forum przeciwnego obozu, nawet przy polaryzacji mniejszej niż w Polsce) albo są stosunkowo łatwe do przejęcia.
      Weźmy taki Wykop - praktycznie zawsze był prokorwinowski, koło 2015 zaczęła się pojawiać, prawdopodobnie naturalna, tendencja anty-PO, a potem znienacka zwłaszcza komentarze na głównej zmieniły się w pisowski ściek. Nie sądzę żeby zaszła aż tak duża wymiana użytkowników. Nie chcę wprost wyciągać zbyt prostego wniosku, bo ta pisowska mobilizacja mogła być oddolna, ale dla postronnego widza przekaz portalu zmienił się drastycznie w przeciągu tygodni i nie kosztowało to zapewne zbyt wiele
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (40)

  •  

    Co przemawia za tym, by pozostawać przy abonamencie za telefon w wysokości 45 zł miesięcznie z umową na 2 lata (free rozmowy, smsy + 7 GB internetu - oferta Orange) i nie przenosić numeru do orange flex gdzie za 30 zł ma się to samo - tylko, że internetu jest 30 GB XD Jestem po prostu ciekaw jakim cudem nadal ludzie wybierają tę pierwszą ofertę, jaki to ma sens? Rozumiem jeśli bierzemy abonament na firmę, no ale prywatnie? Może jest jakaś zaleta abonamentu, której ja nie dostrzegam? #pytanie #telefony #gsm #abonament #orange #plus #play #tmobile #elektronika pokaż całość

  •  

    Mirasy, projektował ktoś z Was #pcb z czymś poważniejszym na pokładzie, jak np. cortex-a9 od nxp? #elektronika #elektronikadiy #projektowanie #altium #eagle

  •  

    #polskiedrogi #rower
    Tak się powoli ginie na tej wsi

    źródło: streamable.com

    •  

      i własnie przez takie pierdolenie w internecie głosisz że nie ważne prawo tylko kto ma większy samochód.

      @sargento: No bo po trochu tak jest - nie ma co pchać się na samobója tylko dlatego że ma się pierwszeństwo. A z drugiej strony, trzeba jechać tak żeby dać sobie margines bezpieczeństwa (czyli nie na krawędzi drogi, tylko z jakimś tam marginesem żeby móc odbić)

    •  

      Art. 16. ust. 5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem rowerowym, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.

      Na tej drodze w ogóle nie powinno cię być - i miałeś w związku z tym obowiązek ustąpienia miejsca wyprzedzającemu samochodowi.

      @kasztan00: A czy to pobocze nadaje się do jazdy? Dwukierunkowa ścieżka rowerowa powinna mieć minimum 2 metry (jednokierunkowa 1,5), więc zakładane totalne minimum miejsca dla rowerzysty to 1 metr. Nie wydaje mi się żeby to pobocze tyle miało.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (201)

  •  

    Ma ktoś do wydania telefon dla Kobry? :) Uć Bałuty. Jeśli ktoś wyda to znaczy że jest prawdziwym fanem Kobry :)
    #bonzo

  •  

    Boicie się dziadków za kierownicą?
    A to młodzi kierowcy powodują większość wypadków. Nie bez powodu OC 18 latka jest średnio ponad 3x większe, niż 63 latka.
    Ktoś mówił o zabieraniu prawa jazdy po 75 roku życia?

    Prawo jazdy od 24 roku życia to jest pomysł.
    #przemyslenia #prawojazdy

    źródło: images.radio.com

    Prawo jazdy od 24 roku życia

    • 1140 głosów (22.18%)
      Jestem za
    • 3999 głosów (77.82%)
      Jestem przeciw
    •  

      Dlatego jak na motocykle się prawko od 21 roku życia zmieniło to zmniejszyła się ilość dawców organów i gołym okiem zmniejszył się stan debili na drodze.

      @masz_fajne_donice: Na niektóre motocykle. A na słabsze (ale, w przeciwieństwie do aut na kat. B1, dające się normalnie kupić na rynku) nawet od 16 roku.
      Może jakimś pomysłem w tym duchu byłoby dodatkowe uprawnienie na auta ponad 200 KM, które uzyskiwałoby się po jakimś wieku pod warunkiem np. nieuzyskania ponad 16 punktów karnych (a w takim przypadku, po dodatkowym egzaminie) pokaż całość

    • więcej komentarzy (129)

  •  

    W ogóle heh przypomniało mi się jak na geografii w licbazie omawialiśmy liczbę ludności, zagęszczenie i takie tam. Była też kwestia liczebności w przyszłości, co się może stać, jakie są najbardziej prawdopodobne scenariusze. No i był przykład co jeśli przyrost będzie rósł optymalnie dla planety, co jeśli będzie malał w krajach wysoko rozwiniętych i tak dalej. Na końcu był scenariusz katastroficzny. Nauczycielka pyta się nas jak myślimy, czym może być taka katastrofa. Meteor w nas jebnie? Albo Yellowstone wyjebie? Ktoś mówi że obcy nas zniszczą. Odpowiedź była zupełnie inna. Scenariusz katastroficzny to ten, w którym przyrost naturalny będzie ciągle się rozpędzał jak ma to miejsce teraz.
    I kurnia teraz widzę że ten scenariusz jest prawdziwie katastroficzny, nie te o których my mysleliśmy rodem z filmów akcji.
    pokaż całość

    źródło: 1593829968380.png

    •  

      Nasuwa się pytanie,tylko co za kilkadziesiąt lat ? Ich najczęstsza odpowiedź : aaaa jakoś to będzie ;)

      @White_power: Bez 500+ byłoby tak samo (ba, samo 500+ przecież też nie musi być wieczne i nawet jeśli nikt nie będzie miał jaj żeby je zlikwidować to zrobi to inflacja)

    •  

      @bobinski: Kapitał intelektualny nie jest aż tak potrzebny w jakichś montowniach czy szwalniach - a w sumie w naszym interesie jest żeby kupić koszulkę z Afryki za $1,50 a nie z Chin za dolara. Nawet jeśli z różnych powodów Afryka nie będzie w stanie wykonać takiego skoku technicznego jak Chiny, i tak w naszym najlepszym interesie jest próba zapewnienia im w miarę godnej pracy i przede wszystkim wykształcenia.
      Wydaje mi się, że można by spróbować inwestycji w Afryce w stylu zbliżonym do chińskiego - np. budowa infrastruktury (która i tak byłaby niezbędna do prowadzenia biznesu) na kredyt, którego raty będą umarzane jeśli państwo będzie akceptować inwestycje europejskich firm i prowadzić edukację dla wszystkich według europejskich norm. Docelowo fajnie byłoby tam zainstalować "unię z dobrobytem i demokracją" na wzór UE ale to już bardzo długofalowy plan.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (48)

  •  

    Co już wprost PiS zapowiedział, że zrobi po wyborach:
    - nacjonalizacja nieprzychylnych mediów na wzór węgierski - mówił o tym Ziobro
    - odebranie samorządom organizacji wyborów, pełna centralizacja - mówiła o tym Pawłowicz

    Nie jest ŻADNĄ przesadą stwierdzenie, że stawką tych wyborów jest demokracja, z którą się pożegnamy, gdy wygra Duda. PiS będzie miał 3 lata na sprowadzenie nas do roli Węgier/Rosji/Białorusi. Już tych i kilku poprzednich wyborów nie nazwałbym w pełni demokratycznymi. Mieliśmy wprost korumpowanie wyborców (trzynastki tuż przed wyborami), telewizję publiczną sprowadzoną do roli partyjnej szczekaczki. W pisowskie kampanie angażowane jest wszystko, co państwowe na niespotykaną wcześniej skalę. Ich prawdziwy kampanijny budżet jest kilkaset razy wyższy od wszystkich konkurentów razem wziętych. W tych wyborach doszło jeszcze mobilizowanie elektoratu wozami strażackimi oraz ustalenie pierwszeństwa w kolejce do komisji wyborczej dla większości wyborców Dudy. Po pierwszej turze nawet wysłannicy OBWE pisali w raporcie o nieprawidłowościach ze względu na zaangażowanie w nią TVP. OBWE! Kiedyś słyszeliśmy o nich przy okazji kontroli wyborów na Białorusi, w Rosji lub jakichś bananowych republikach.

    W tych warunkach opozycji wygrać jest piekielnie trudno, a w kolejnych wyborach poziom trudności urośnie już nie do przeskoczenia. Oczywiście będziemy mieli wybory, w samorządowych czasem będzie wygrywać ktoś z opozycji, ale rolę samorządów coraz bardziej będzie się ograniczać.

    Jak myślicie? Na kogo jako pierwszego zacznie polować Kaczyński tuż po wygranej Dudy? Konfederację i PSL. Chce się pozbyć prawicowej konkurencji, by walczyć tylko z lewą stroną, co jest łatwiejsze. Nie wiem, na co liczą konfederaci i PSL-owcy, głosujący na Dudę. Jeśli tak bardzo boicie się dwóch chłopaków trzymających się za rękę, to ogarnijcie, że PiS musiałby to przegłosować, Trzaskowski może tylko blokować.

    #polityka #4konserwy #neuropa #konfederacja #duda #trzaskowski #takaprawda
    pokaż całość

  •  

    Co te polskie uczelnie xD

    Kumpela studiuje na Politechnice Łódzkiej. Babeczka prowadząca zajęcia z Mechaniki Technicznej od marca nie dawała znaku życia. Dziś rano przypomniała sobie, że trzeba zrobić egzamin, i poinformowała o tym nie dość że tylko jedną grupę studentów, to jeszcze dodatkowo na 2 dni przed egzaminem xD Semestr zakończył się 21.06 ale ona ma to w dupie.(╯°□°)╯︵ ┻━┻

    Nie polecam tej spierdolonej uczelni, a zwłaszcza pani Anny Karmazyn.

    #studbaza #pracbaza #polityka #lodz #lodzkurwa #afera #studia #logikarozowychpaskow #rozowepaski
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20200703_093211.jpg

    •  

      Zamiast "Dzień dobry" pisz "Szanowna Pani Doktor" itd.

      @dezerter10: Czy to aby nie lekka przesada? Zrozumiem czepianie się zaczynania od "witam" (bo do tego teoretycznie ma prawo tylko strona "silniejsza"), ale komunikacja mailowa jest na tyle półformalna, że "dzień dobry" w większości przypadków będzie ok.

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Jak wyobrażacie sobie Polskę w 2030? #polityka

    źródło: EZIcskAXgAAzmeo.jpeg

    •  

      @Gother: Pisiory też miały platfusów wsadzać za kraty i co? Na jakim wy świecie żyjecie? Swój swojego nie ruszy.

      @rolnik_wykopowy: Skala przewin jest nieporównywalna - na większość pisowców z czołowego szeregu znajdzie się jakiś paragraf. Przy czym oczywiście przyszła władza (jeśli do czegoś takiego dojdzie) może stosować strategię Tuska hodować sobie opozycję, nad którą niby miał przewagę. Przez 8 lat działało ale jak potem jebło to na grubo... pokaż całość

    •  

      @Gother: cale szczęście ze Kaczyński jest stary jak umrze to PiS sie rozpadnie bo kazdy bedzie sobie skakac do gardel o stolek. Co by nie mowic to w roli lidera PiSu Kaczor wykonuje robote na 6 bo kazdy sie go boi i liczy sie z jego zdaniem

      @biaukofbesjaikov: Niby z jednej strony tak, ale boję się że już jakiś czas temu przeszli punkt zwrotny i będą świadomi że jeśli PiS padnie to będą mieli przejebane. pokaż całość

    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Czy byłoby zainteresowanie abym przedstawił w prosty, jasny i czytelny sposób na czym polega dziś problem z „przejmowaniem sądów” przez rząd PiS w kontekście konstytucyjnego trójpodziału władzy oraz ogólnie z opisem na czym polega demokracja i jakie są jej podstawowe filary?(opracowanie będące streszczeniem pewnej debaty w tym temacie, mało popularnej).

    Dużo się krzyczało swego czasu „wolne sądy” i tak dalej, a mam wrażenie, że spora grupa zarówno #neuropa jak i #konfederacja, ale też i #holownia nie bardzo sobie zdaje sprawę z tego jak PiS rozegrał przejmowanie sądów w Polsce a w internecie jest taki chaos informacyjny, że ciężko znaleźć jakieś w miarę rzetelne opracowanie, wolne od ideologii czy to prawicowej czy lewicowej czy liberalnej. Nie zdają sobie też sprawy z konsekwencji jakie nadciągają, choć można było o tym poczytać parę dni temu, m.in. Giertych o tym pisał.

    Bonusowo mógłbym napomknąć o procedurach przejmowania mediów w nieliberalnych demokracjach (o czym chyba nie było jeszcze pod tagiem #postkomunistycznepanstwomafijne (choć mogę się mylić, pozwolę go sobie użyć, jak coś to przepraszam).

    Ogólnie chciałbym nakreślić na czym polega zawłaszczanie demokracji przez PiS, jakie niesie ze sobą zagrożenia, jakie kroki już poczyniono, czego się można spodziewać i dlaczego uważam, że zmierzamy w kierunku nieliberalnej demokracji, czyli dokładnie w kierunku modelu węgierskiego.

    Gdyby istniał taki wpis, gdzieś w odmętach wykopu (a może jest coś świeżego?) poprosiłbym o podlinkowanie, bo być może chcę wykonać pracę, która już została zrobiona ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Będzie ze dwadzieścia zainteresowanych osóbek, to zrobię, daj plusika, żebym widział zaintersowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #konstytucja #polityka
    pokaż całość

  •  

    Zabawne jak pisiory nagle za sprawą Trzaskowskiego zaczęły się troszczyć o losy Warszawy:) Odwalcie się od mojego miasta, ono was nie chce i poradzi sobie bez was. Zajmijcie się lepiej powodziami na waszym Podkarpaciu.

    #wybory #4konserwy #neuropa #warszawa #polityka

  •  

    Takiego premiera wybraly POpaprane lemingi Te same lemingi wybiora Trzaskowskiego ktory bedzie takim samym chamem Glosuj na Dude bo to klasa i sprawdzony prezydent
    #duda2020 #wybory #bekazlewactwa #polityka

    źródło: i.iplsc.com

    •  

      Faceci, przynajmniej w Polsce i zwłaszcza młodzi, to największy rak wśród wyborców i najbardziej podatny na populizm.

      @koroluk: Raczej stare baby (i faceci, ale oni chyba generalnie są mniej aktywni w wyborach). Kwestie społeczne można w miarę szybko przywrócić do normalności (chociaż faktycznie dzięki psychoprawicy debata odjechała w takim kierunku że jeszcze przez jakiś czas to może być trudne), rozwalona gospodarka zahamuje nas na lata pokaż całość

    • więcej komentarzy (34)

  •  

    Co sadzicie o postawieniu takiego domku 35m^2? Koszt 60k tylko wraz z podworkiem. Mam dzialke pod Warszawa. Warto w cos takiego isc? #nieruchomosci #dom #kiciochpyta #rynekmieszkan

    źródło: ssssssss.jpg

    •  

      Najtańsze pieniądze jakie można wziąć z banku. 1,70% + WIBOR, w każdej chwili mogę mieszkanie sprzedać i kredyt spłacić w całości. Co to za cyrograf?

      @Kormas: Tak długo jak nie rozjedzie się gospodarka - np. ceny nieruchomości nie zjadą (chociaż przy obecnych wkładach własnych szansa na to żeby kredyt był droższy od mieszkania jest praktycznie zerowa) czy nie wzrosną stopy. I to że w tej chwili mamy kosmiczny popyt na mieszkania nie znaczy, że koniecznie przez 20 lat będzie się utrzymywać i że da się wszystko sprzedać w krótkim czasie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (131)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika sredni_szu

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)