Let me do my thang! :D

  •  

    Uwaga!

    Wraz z @dracul @zicogod i @LewCyzud postanowiliśmy się wam złożyć na świąteczne #rozdajo

    Do rozdania mamy dziś 4 opłacone zamówienia do 50 złotych na #pysznepl

    Warunek do wzięcia udziału w losowaniu? Polub ten wpis! Możesz również obserwować mój profil, by trafić na więcej rozdajo.

    4 osoby wygrają. Losowanie odbędzie się dziś o 21:00.
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    27 lutego jadę do ośrodka medytacyjnego techniką Vipassana na 10 dni. Medytuję od pół roku, minimum godzinę dziennie, mam też doświadczenia z psychodelikami, komorami deprywacyjnymi i innymi pojebanymi rzeczami. Teraz chcę wejść na trochę wyższy poziom bez wspomagania się żadnymi środkami i sprawdzić czy dam radę wytrzymać 10 dni medytacji non stop.

    Z grubsza wygląda to tak, że na kursie jest 60 facetów i 60 kobiet. Każdy dostaje swój pokój. Przy wejściu zostaje ci zabrana cała elektronika a przez te 10 dni:

    - nie masz kontaktu ze światem zewnętrznym
    - nie możesz nic mówić
    - nie możesz nikogo dotykać
    - nie możesz na nikogo patrzeć
    - jesz w wyznaczonych porach
    - 0 używek
    - nie możesz pisać, słuchać muzyki, czytać książek

    Tak wygląda rozkład każdego dnia:
    4:00 Pobudka
    4:30-6:30 Medytacja w sali medytacyjnej lub pokojach
    6:30-8:00 Przerwa na śniadanie
    8:00-9:00 Medytacja grupowa w sali medytacyjnej
    9:00-11:00 Medytacja w sali lub pokojach w zależności od instrukcji przekazanej przez nauczyciela
    11:00-12:00 Przerwa na obiad
    12.00-13.00 Odpoczynek i indywidualne rozmowy z nauczycielem
    13.00-14.30 Medytacja w sali medytacyjnej lub pokojach
    14.30-15.30 Medytacja grupowa w sali medytacyjnej
    15.30-17.00 Medytacja w sali lub pokojach w zależności od instrukcji przekazanej przez nauczyciela
    17.00-18.00 Przerwa na herbatę
    18.00-19.00 Medytacja grupowa w sali medytacyjnej
    19.00-20.15 Wieczorny wykład
    20.15-21.00 Medytacja grupowa w sali medytacyjnej
    21.00-21.30 Czas na pytania w sali medytacyjnej
    21.30 Gaszenie świateł. Czas na odpoczynek w pokojach.

    Kurs jest całkowicie darmowy i utrzymuje się z dobrowolnych datków. Nie można wpłacić pieniędzy na rzecz ośrodka jeśli nie odbyło się ani jednej wizyty w nim.

    https://www.pallava.dhamma.org/pl/spis-tresci/regulamin-kursu/ - pełny regulamin kursu

    Jak wrócę (a może o ile wrócę) to opiszę swoje wrażenia, jeśli jesteś chętny do przeczytania co i jak to zaplusuj wpis a cię zawołam w marcu.

    #medytacja #vipassana #rozwojosobisty #truestory #mindfulness
    pokaż całość

  •  

    #narkotykizawszespoko #psychodeliki #ciekawostki #psychologia. daje te same tagi co dalem ostatnio. Nie wiem jak zawolac wszystkich plusujacych, wiec niech ktos.

    TL;DR
    W grudniu wrzucilem posta z zapytaniem czy jestescie zainteresowany moja #terapiapsychodelikami . Post mial spory odzew, wiec wrzucam to co udalo mi sie naklikac. Sorka za zwloke, zabiegany jestem.

    WSTEP
    Z umowy wywiazac sie trzeba. Zmieniam troche czestotliwosc publikowania tutaj tripraportow, ze wzgledu na to, ze jeden z uzytkownikow mial racje i nie zawsze bede gotowy na tripa pod koniec miesiaca, jednak bede staral sie je wrzucac regularnie.

    Ostatnio duzo u mnie sie zdazylo. Zostala wykryta u mnie depresja, jednak nie mam zamiaru brac lekow. Uwazam, ze acid mi pomoze i juz po 1 tripie widze pozytywne efekty jego wplywu na moja osobe. Zobaczymy :)

    KIM JESTEM I CO OSIAGNALEM DO TEJ PORY?

    Zarowno przez cale zycie jak i teraz jestem aktywna fizycznie osoba. Cwicze mininum 3 razy w tygodniu do tego staram sie wspinac na skalkach 2 razy w miesiacu lub czesciej gdy mam czas. Interesuje sie w sumie wszystkim co zwiazane ze sportem a takze w styczniu zaczalem jednoroczne studium trenera personalnego. Pewnie jak sie domyslasz, nie mam zbyt wielu znajomych, ciezko byloby to wszystko pogodzic ze soba. Jednak mam mala grupe paru przyjaciol i wiem, ze moge zawsze na nich liczyc. Moje codzienne zajecia sa scisle zwiazane z tym jak widze siebie w przyszlosci, bo zalozylem sobie ambitby plan i wiem, ze jak nie bede probowal, to sie nie uda. Ale o tym moze w innych postach... Poza tym mowie biegle w 3 jezykach, ucze sie kolejnego, zaczalem od niedawna gre na gitarze oraz czytam dosyc sporo na temat psychologii, dzialania mozgu, hipnozy, autosugestii, manipulacji i tym podobne.

    Doswiadczenie z narkotykami; palilem regularnie trawke od 17 roku zycia, bralem pare razy mdma i fete (mniej niz 10 razy) no i oczywiscie pare razy 1p lsd. No i jedzac go w wakacje 2018 stwierdzilem, ze nie bede bral nic innego i do dzis pale tylko trawke i poszukuje wyzszych stanow swiadomosci. lol.

    52 AL-LAD
    O 14.00 zaczelismy i wrzucilismy po 1 kostce cukru, ktora dostalismy od starego hipisa, poznanego (jakby inaczej) palac lolka w parku pare dni wczesniej. Starzec powiadomil nas, ze jest tam ponoc 120ug. Po zarzuceniu zdecydowalismy, ze pojde zampwic kebaba 10m od mieszkania. Jednak przed tym wdalismy sie w dyskusje.

    14.30 zaczelo wchodzic ja zaczalem sie ubierac i przygotowywac do wyjscia. A reszta psychonautow wyrzucila drobne na stol. Zaczelismy dyskusje na temat tego jakiego kebaba kto chce i zaczelo wchodzic.

    14.30- 17.30
    Okolo 5ciu razy zdecydowalem sie wychodzic po kebaby, jednak swiadomy swojego ciagle poglebiajacego sie stanu stwierdzalem, ze to nie jest dobry pomysl. Kumple wkur*ieni, bo poddalem sie i powiedzialem z poczuciem winy, ze nie dam rady. Zaczelismy sluchac polskich klasykow typu "w zyciu piekne sa tylko chwile". Rozmycie swiatel samochodow z ulicy wywolywaly na obrazach piekna gre swiatel co przyczynilo sie do tego, ze za kazdym spojrzeniem na obraz, wygladal on inaczej. Cieszac sie, ze te kostki cukru nie sa zwyklym cukrem, musialem posluchac moich ulubionych floydow i zdecydowalem sie zrobic to na sluchawkach. Po 20 minutach a moze 30 sekundach? poddalem sie, kompletnie nie radzac sobie z zadaniem (Dobrze ze nie poszedlem po kebaby XD). Wsluchujac sie w brzmienie muzyki puszczonej z kina domowego, odatresowywalismy sie. Jedna ze wspolpodrozniczek poszla do kuchni po platki i trafily mi sie musli. Zamiast jesc garsciami zeby sie najesc, zaczalem wyjadac je pojedynczo trafiajac czasem na musli, czasem na suszona maline a czasem na platek kokosa. Smakowaly wysmienicie. I tak zostalismy czasem grajac na gitarze i wsluchujac sie w wydobywajace sie z niej dzwieki.

    17.30-21.00 peak
    Kolory, rozmycia swiatel, rozciagajace sie glowy i wciagajace nieskonczone cewy wciagaly mnie w fotel zadajac pytanie czy to juz ja, czy tworze calosc z sofa? W koncu zdecydowalem sie wstac z fotela zeby stanac przed glosnikiem i napawac sie widzianym przeze mnie dzwiekiem, wydobywajacym sie z glosnikow. Ladowalo to moje baterie i tu zdecydowalismy sie na blanta.

    Po spalonym 0,5 haszu na 3 osoby, wizuale nasilily sie a glowa zrobila sie pelna wszystkiego. Zapanowal w niej wielki haos wciagajac mnie w najglebsze zakamarki mojej glowy. Widzialem, ze wspoluczestnicy wycieczki probowali lapac fazy trzezwosci, zeby cos ogarnac i przenalizowac cala sytuacje, jednak po chwili "w miare sensownej rozmowy" na temat tego ze wszystko kontroluja, znikali w odmetach wizuali. Zdawalem sobie sprawe przez caly czas z tego co sie dzieje, jednak nie mialen zamiaru podejmowac zadnej akcji. Rozmyslalem duzo na tematy systemu, oraz tego ze nie dziala to tak jak powinno, jednak o tym nizej. Na peaku wlaczylismy dokument o hitlerze, auschwitz i zydach (popularny temat na wykopie ostatno) i zaczelismy szukac tam drugiego dna. W miedzyczasie, co jakis czas grala gitara, leciala muzyka. Podsumowaniem peaka bylo to jak trzezwy wspolokator zrobil nam zajebiste tortille, ktore uratowaly zoladki wczesniej napelnione nadzieja na kebaba.

    21.00 - 23.00
    Odpalilismy Alicje w krainie czarow. Byl to piekny film, jednak nie polecam dla ludzi zaczynajacymi z psychodelikami (Tak samo jak nie polecam mieszania z trawka, bo zdecydowanie zwieksza doznania). Film byl strzalem w 10, ale ogladajac go tracilismy poczucie rzeczywistosci co jest filmem a co jest realne. Niesamowite rosliny oraz postaci wychodzily do nas a my, bez wyjatku czulismy sie jakbysmy byli w tym filmie. Niesamowote jest tez to, ze moj angielski na B2 pozwolil mi zrozumiec film bez zadnych problemow.

    Po wszystkim zapalilismy ostatniego jointa i poszedlem do domu spac. Zasnalem bez benzo i bez problemu.

    PRZEMYSLENIA I TEMATY PORUSZANE NA TRIPIE
    Fajnym pomyslem byloby stworzenie strony internetowej, na ktorej bylyby napisane ustawy, ktore maja wejsc w Polsce a ludzie w komentarzach mogliby w racjonalny sposob, argumentami przekonywac innych dlaczego to akurat oni maja racje. Jednak z naszym polskim przerosnietym ego, mogloby byc ciezko o zachowanie kultury wypowiedzi. Mogloby sie to przyczynic do lepszej swiadomosci politycznej u Nas i tego jak bardzo gleboko panstwo ma nas w dupie. Jednak taka swiadomosci polityczna moglaby przeksztalcic starych Januszy wyjadaczy w oczytanych politykow hobbistow.
    Dobra moze troche mnie za bardzo poczesalo XD

    Kolejnym pytaniem i rozkmina byla edukacja. Dlaczego dzieciaki w szkole od malego nie sa uczone psychologii, tego jak dziala mozg, organizm, przyroda i wszystko inne w okol nas samych jak i my sami. Mysle, ze uswiadamianie ludzi od 5klasy na przyklad, interaktywnymi lekcjami psychologiiniekoniecznie na ocene, Pomogloby to dzieciakom wierzyc w siebie, czyli z czyms czego wielu rodzicow nie potrafi nauczyc swoich dzieci.

    Nastepna ciekawa rozkmina byla motywacja i robienie rzeczy. Przyjrzelismy sie temu blizej i stwierdzilismy, ze zeby sie zmotywowac wystarczy zaczac cos robic a potem jakos idzie. Napis nike "just do it" mimo swojej prostoty jest genialny. Zauwaz, ze biorac ksiazke do reki,
    zaczynasz ja czytac. Kiedy wyjdziesz spakowany z domu na trening to juz pojdzie z gorki itp itd.

    Ostatnim tematem, ktory porusze bedzie banalne zdanie. Mianowicie, jestem tym czym sie karmie.Muzyka, ktorek slucham, jedzenie, ktore jem, ludzie ktorymi sie otaczam, hobby ktore realizuje. Wszystko co tworzyme, jest wyrazem mnie samego, pobudza kreatywnosc a do tego napawa duma, bo zrobilem cos z czego jestem dumny i co mnie oddaje. Nawet banalne brzdakanie na gitarze. Wazne jest wiec bycie soba, bo nikt nie bedzie lepszym mna niz ja sam.

    Chetnie odpowiem na pytania. :)
    pokaż całość

    •  

      czy to prawda ze psychodeliki mogą trwale zmienić twoje postrzeganie świata, poglądy itd? W sensie ze LSD już dawno zejdzie ale w tobie coś przeskoczyło na stałe i nie możesz tego cofnąć?
      @Wykuwrizator: może ja będę w stanie ci odpowiedzieć. Zmienia się myślenie ale nie w taki sposób jak napisałeś tylko coś bardziej w stylu 'co się zobaczy, już się nie odzobaczy' xd Albo coś na zasadzie Matrixa - dowiesz się czegoś czego byś się normalnie nie dowiedział, czy to o świecie czy o sobie samym. W ten sposób tak - może się coś w tobie zmienić na stałe ale tylko dlatego że będziesz wiedzieć więcej, jest to pozytywną zmiana, przynajmniej w moim odczuciu pokaż całość

    •  

      @xgreetz: Przed tripem, te problemy wydawaly sie ogromne, jednak po tripie bardziej zrozumialem, ze to rzeczy na ktore nie mialem wplywu i nie powinienem sie nimi przejmowac.

      Ototo. Zauważyłem po moich tripach, że rzeczy którymi się przejmowałem zupełnie nie mają sensu, i tak większość jest poza moja kontrolą.

      Btw. OP, też po tripie już po zejściu masz takie uczucie, takie magiczne? xd Jedyne co przychodzi mi na myśl to kiedy w młodości chodziłem się spowiadać. Takie uczucie czystości, jakby coś wielkiego spadło z barków pokaż całość

      +: xgreetz
    • więcej komentarzy (70)

  •  

    Uwaga #krakow i okolice!!!Powalentynkowe #rozdajo ! Do wygrania 2.5kg dowolny tort zrobiony przeze mnie i butelka wina (nagroda ufundowana jest przez mirka @rissah) Normalna cena takiego tortu wynosi ok. 100-120zł + cena wina. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zasady są na prawde bardzo proste: napisz w komentarzu dowolny owoc a jeśli zostaniesz wylosowany to właśnie ten owoc zostanie motywem przewodnim tortu, który ode mnie otrzymasz. Na komentarze czekam do środy (20.02) do północy a losowanie odbędzie się w czwartek a tort do odbioru będzie już w sobote o 15:00. Zapraszam również innych do składania zamówień na torty :) #ciastazsercem #gotujzwykopem Miłego wieczoru! pokaż całość

  •  

    Mapa Europy, w której państwa, gdzie występuje ryjówka aksamitna, zostały zamalowane na czerwono, a w tych, których ten gatunek nie występuje, zostały obrócone o 180 stopni.

    #mapy #mapa #mapporn #ciekawostki #zwierzaczki #europa #heheszki #kradzione

  •  

    Trochę czasu minęło bo postanowiłem przetrzymać krowę aż 60 dni

    TLDR: warto, ale przy tak małym kawałku bez chlebka się nie najesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie wołałem wcześniej bo nic się nie działo, przez worek mało było widać, a stwierdziłem że nie będę Was spamował.

    Po takim czasie antrykot ważył 2442 g (początkowo 3854 g)
    Z wierzchu twarda skorupa, ogólnie całe mięso zbite mocno. Na "skorupce" nie pojawiła się pleśń, kwas, jad, buzia Matki Boskiej z Guadalupe, czyli wszystko ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Po rozkrojeniu zapach orzechowy. Pachnie jak ser pleśniowy, albo jak hiszpańska kiełbasa Fuet.
    Pokroiłem cały kawał na 6 steków + 2 "dupki". Na zdjęciu widać że nie są to duże steki, bo bardziej chodziło mi o sprawdzenie czy można, więc następnym razem jak największy kawałek, takie 5-6kg.
    Stek zrobiłem metodą sous vide w 57C a potem opaliłem palnikiem gazowym. Z przypraw tylko pieprz i sól. Mówię, nie bawiłem się w wykwintne robienie, tylko test.
    Zrobiłem też dodatkowo kontrolny stek z antrykotu, też 57C, pieprz + sól a potem palnik.
    W smaku sezonowany stek zupełnie coś nowego. Samo mięso delikatne, nie trzeba nic żuć. Ciężko porównać do czegoś, bo włókna nie wchodzą pomiędzy zęby, szczęką się nie mieli, a za to kubki smakowe szaleją.
    Ze ścinkami jeszcze nie wiem co zrobię. Na YT niektórzy mielą i robią burgery/gulasz/sosy

    Następny test to 5-6kg i 28dni, bo tak zaleca producent worków

    #jedzzwykopem #gotujzwykopem
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika stepniaczio

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)