Mój nick pochodzi od słowiańskiego wszechboga Światowida oraz liczby 98, wziętej jako końcówki liczby 1998. Nie, 1998 to NIE mój rocznik. Jestem idealnym przykładem mateksa. Jestem gimbusem, piszę książki i hackuję rzeczywistość. Mam kontakty z pewnym wyższym urzędnikiem (pseud. Dżizus).

  •  

    ...........................

    • 11 głosów (47.83%)
      Tak
    • 12 głosów (52.17%)
      Nie
  •  

    Kupiłem stylofon i chce nagrac 2-3minutowy medley,co chcecie usłyszeć?( ͡° ͜ʖ ͡°) Plusujących zawołam i zrobie znalezisko! #kiciochpyta #gownowpis #muzyka #prl

    Co wybrac

    • 5 głosów (45.45%)
      Daft punk klasyki
    • 2 głosy (18.18%)
      Dzwonki z noki 3310
    • 4 głosy (36.36%)
      Muzyka klasyczna
  •  

    Wróciwszy z miesięcznego bana mam pytanie do @Moderacja czy też @m__b .

    Gdzie w na załączonym obrazku widać treści pornograficzne? Czy ci ludzie znają definicję słowa "pornografia"? Tam nawet nie ma kopulujących małp, czy chociażby widocznych ich genitaliów. No chyba że u moda "f1S" po zobaczeniu tych obrazów uaktywnił się zoofilski pierwiastek i postanowił sobie zwalić kapucyna, po czym zreflektował się że Bozia patrzy i podjął decyzję o zabanowaniu tego jako pornografię.

    Dodatkowo jak widać w dolnej części obrazka, konto mojej mamy która postanowiła otrzymać odpowiedź za co dostałem bana, również zostało zabanowane. No widocznie na wykopie pracują takie młoty że nie wpadli na to że ktoś w wieku 50+ byłby w stanie założyć tu konto.
    ŻENADA
    #moderacjacontent #moderacja #nosaczsundajski
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: nosaczbann.jpg

  •  

    WITAM SERDECZNIE, DZIŚ SOBOTA A JA WITAM WAS W KOLEJNEJ PORNO RULETCE!
    PLUSUJESZ POST A OSTATNIA CYFRA Z PLUSA TO AKTORKA DO KTÓREJ WALISZ KONIA, POZDRAWIAM!

    0. Haley Reed
    1. Kendra Sunderland
    2. Nia Nacci
    3. Lisa Ann
    4. Danni Rivers
    5. Honey Gold
    6. Jia Lissa
    7. Jasmine Jae
    8. Ella Hughes
    9. Little Caprice

    #pornopani #gownowpis #glupiewykopowezabawy #nsfw #wykop #porno #ladnapani #pornoruletka pokaż całość

    źródło: 7.0.jpg

  •  

    Właśnie zaczyna się moja wielka śląska przygoda. Jestem ogromnym fanem polskich produkcji telewizyjnych, a w szczególności tych starszych które nie cieszą się powszechnym uznaniem. Jeżeli dodamy do tego rundki po pokoju w celu rozchodzenia nagromadzonego zażenowania, format 4:3 i filtr VHS-owej kasety to już w ogóle jestem kupiony. Łyknąłem już Bulionerów (były gorsze i lepsze epizody ale muszę przyznać że bawiłem się bardzo dobrze - genialny Opania jako niedoszły kosmonauta z mentalnością komunistycznego trepa, ZTM-owski finansista i blokers-socjalista pracujący w korporacji także mocno in plus, no i Nochal oraz Wawrzyniak jako wisienki na torcie) oraz Chłopaków do wzięcia (epizody z Panem Stasiem, Andrzejem, Bogusiem Grabarzem i jego pomocnikiem Tomaszem, Panem Frankiem, Ryśkiem Mariuszkiem - poezja, potem już nieco gorzej ale też zdarzały się perełki) no i teraz przyszedł czas na kolejną produkcję.

    To będzie sentymentalna podróż do lat młodości. Wiadomo że za dzieciaka to się kilka odcinków ślůnskiej sagi oglądnęło i postacie Bercika i Andzi nie są mi obce, ale nigdy nie dane było mi obejrzeć tej produkcji tak od deski do deski i ze zrozumieniem. Teraz nadarza się ku temu znakomita okazja.

    Święta wojna - 322 odcinki portretujące socjologiczno-etnograficzny fenomen Śląska, jeden epizod każdego dnia, dam radę! Do zobaczenia za rok - życzcie mi wielu radosnych chwil ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    P.S Jeżeli macie jakieś ciekawe serialowe propozycje w podobnych klimatach to byłbym niezmiernie wdzięczny gdybyście się nimi ze mną podzielili. Na swojej liście do obejrzenia mam już:
    - Baobab. Zielono mi
    - Graczykowie
    - Buła i spóła
    - Daleko od noszy/Szpital na perypetiach
    - Duża przerwa
    - Dziupla Cezara
    - Tygrysy Europy

    Nie muszą to być produkcje, które wywoływały u was uśmiech politowania z żenuncji. Mogą być także takie, które przyjemnie wam się oglądało i ciepło je wspominacie. Jestem otwarty na wszystko, byle polskie.

    #seriale #filmpolski #gimbynieznajo
    pokaż całość

    źródło: i1.fdbimg.pl

  •  

    Kolaż złożony z 365 pasków, z których każdy to fragment zdjęcia wykonanego jednego dnia przez okrągły rok.
    #ciekawostki #fotografia #przyroda

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    czy jak się mówi gejowi, że chooj mu w doopę, to czy ów dziękuje?

  •  

    hej @4gN4x kiedy seria #lodkutas ?
    zrobisz coś ciekawego z tym śmiesznym niebieskim żelkiem z plecaka?

  •  

    Miruny, jeden z moich rodzicieli uznał, że to dobry pomysł aby założyć mojemu młodszemu bratu konto na pejsbuku (brat ma 7(!) lat)

    Co zrobić, żeby moderatorzy zablokowali to konto? Rozmowa z autorem tego pomysłu nic nie pomoże, bo przecież to dziecko ono i tak nic nie zrobi (gówno prawda XD)
    #facebook #kiciochpyta #pytanie #pomocy

  •  

    Bez obrazy dla #przegryw, ale to co tam się dzieje pod kątem wzrostu to jest jakiś Matrix.
    Mój były miał 170, obecny ma 175-180, a oni uparcie sądzą, że laski 150 cm to tylko od 190 w górę.
    Znam pary gdzie facet mając 165-170 mają laski niekiedy wyższe od siebie, albo równe.
    Znam kilku facetów niewiele ponad 160 cm prowadzących satysfakcjonujące życie miłosne i intymne.

    To jest całkowicie no offence, może się rozwinie nawet jakaś ciekawa dyskusja, nie chcę nikogo szkalować bo ten tag akurat lubię czytać.
    pokaż całość

  •  

    Najlepsze loszki są na pielgrzymkach, wysportowane dziewczyny, potrafiące przejść setki kilometrów, bez tapety na ryjcu, bo która w ekstremalnych warunkach zdecydowałaby się na takie coś, po 5 minutach wszystko spłynęłoby z takiej. Są skromne, nie marudzą, że im zimno, że się nudzą, że coś tam. Pięknie śpiewają, grają na różnych instrumentach, mają w życiu jakieś zasady, są otwarte na ludzi i pozytywnie nastawione do świata. Wykopki nie dawajcie lochom z tindera, co taka możne zaoferować, lajki na instagramie od beta orbiterów, gładź szpachlową na mordzie i pazury jak u kreta? pokaż całość

  •  

    Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań. Widziano rządy despotyczne posługujące się tą zasłoną religii w przekonaniu, że była ona najmocniejszą podporą ich władzy; wówczas to wyposażono w sposób możliwie najbogatszy księży kosztem nędzy ludów. Przyznano im najbardziej oburzające przywileje łącznie z zasiadaniem przy tronie. Słowem, do tego stopnia rozmnożono łaski, dobra i bogactwa duchowieństwa, że połowa narodu z tego powodu cierpi i jęczy w nędzy, podczas gdy oni nic nie robiąc opływają we wszystko.

    Kościuszko list do Adama Czartoryskiego (1814).

    #bekazkatoli #historia #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Jak to jest że policja ściga kolesi którzy wyłudzają pieniądze od starszych ludzi metodą na "wnuczka" a nikt nic nie robi z oszustami którzy wmawiają ludziom że przysłała ich istota nadprzyrodzona i wyłudzają na to pieniądze od wszystkich głównie emerytów?
    #bekazkatoli #polska

  •  

    H O M O M A R S Z E atakują Polskę xDDDDD
    #bekazkatoli #gimboateizm #ateizm

    pokaż spoiler Źródło - https://www.pch24.pl/plaga-homomarszow--polska-na-celowniku-lgbt,62107,i.html
    Fajnie, że był na tym marszu ktoś z flagą gadsdena.

  •  

    Jakieś pomysły co odpisać? ʕ•ᴥ•ʔ

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1533920544938.png

  •  

    Uwaga! Sprzedam surykatkę, czasem miauczy (rzadko), ale to tylko dlatego że zna dwa języki.
    #pokazkota #koty #heheszki

  •  

    Mirki pomocy. Jadę do laski na małe co nieco, a zapomniałem jak ma na imię. Jakieś pomysły?
    #tinder #badoo

  •  

    #zagadkihuriego

    Po 3 tygodniowej przerwie od zagadek - Zapraszam do kolejnej zabawy!Zabawa polega na odgadnięciu kto znajduje się na obrazku.**

    Każde 25 plusów usuwa losowo z obrazka jeden kwadracik.Kto pierwszy odgadnie zostanie zasypany plusami (podczas przed ostatniej zagadki wygrany otrzymał 650 plusów ( @Kicer86 ), ostatniej natomiast 430 ( @aldrig ) ).
    Ostatnim zwycięzcą był @aldrig
    Zapraszam do brania udziału. Zagadka z gatunku nie łatwych.**

    GŁÓWNE ZASADY GRY:
    1. Gra rozpoczyna się w momencie dodania przeze mnie zagadki. Zagadkami są obrazki zasłonięte kilkudziesięcioma kwadracikami które usuwane są po pojawieniu się określonej liczby plusów przy wpisie.
    2. Gra polega na odgadnięciu w jak najkrótszym czasie co znajduje się na obrazku.
    3. Kwadraciki usuwane są losowo.
    4. Tagiem pod którym będę od tej pory umieszczał wszystkie swoje zagadki będzie tag "zagadkihuriego".
    5. Obrazki będą zróżnicowane jak tylko się da, począwszy od postaci fikcyjnych przez miejsca na mapie Polski, świata, charakterystyczne zabytki, potrawy, pojazdy, maszyny, urządzenia, skończywszy na wydarzeniach historycznych.
    6. Każdy może udzielić dowolnej liczby odpowiedzi.
    7. Gra kończy się w momencie w którym ktoś udzieli poprawnej odpowiedzi. W tym momencie zostaje ogłoszony zwycięzcą, a społeczność w zamian za jego ponadprzeciętną wiedzę nagradza go plusami :)
    8. Obowiązuje zakaz wstawiania zdjęć! Odpowiedź musi być pisemna i zawierać wszystkie informacje o które poproszono w wpisie zagadki.
    pokaż całość

    źródło: oryginal.jpg

  •  

    Moi dawni koledzy znowu wieczorem wyszli na dwór, spotkali się z koleżankami, a ja siedzę w domu i nie gadałem z żadną dziewczyną od 11 dni. Chciałbym mieć znajomych z którymi mógłbym wyjść na dwór i którzy by do mnie napisali zwyczajne: "Co tam u ciebie słychać mordeczko?", ale nie nikt do mnie nie pisze... Jeśli ja do kogoś nie napiszę to żyję w krypcie bez kontaktu z ludźmi.
    #przegryw #stulejacontent #tfwnogf
    pokaż całość

  •  

    oooo ja pierdole tylko polska potrafi zrobić taki wstyd na cały wszechświat xDDD

    Witajcie istoty z ZAŚWIATÓW
    co za dzban ehh
    #polska #swiat #kosmos

    pokaż spoiler minuta 6:29

    źródło: youtube.com

  •  

    #codzienneszkalowaniepodlasia
    Codziennie będę dla Was robić przyjemność i wrzucać coś śmiesznego
    10/1000
    [....................loading 1% .complete..............................................................................]

    #bialystok #suwalki #grajewo #lomza #heheszki #humor #humorobrazkowy #hajnowka #podlasie pokaż całość

    źródło: pod1.jpg

  •  
    zelyegapu

    +779

    MIRKI!!! Pijta ze mno kompot po raz kolejny! XDDD Ale od początku! XD

    Jestem mirek, szukam żony,
    lecz ten świat jest spierdolony!!!
    Te różowe pojebało,
    metr czterdzieści im za mało!
    Piją, ćpają, dupy dają,
    księżniczkują, tapetują,
    że aż żyć się odechciewa,
    no nie ch*j Cię mirku strzela?

    Wszystkie chciały by pakiera,
    co na bale je zabiera,
    co je wozi swoim lambo,
    i zatańczy kokodżambo,
    kupi kwiaty, pocałuje,
    wiersz napisze, wybolcuje.
    Tak czytałem w tym serwisie,
    to nie moje widzimisię.

    Więc do dzieła moi mili,
    może czas wyjść z tej piwnicy,
    znaleść pracę i żyć niczym,
    normik wstrętny i obrzydły.
    Czas w tej chwili ruszyć dupę,
    zrobić kupę, wziąć się w garść,
    wyjść do ludzi, k*rwa mać!

    Po miesiącu poszukiwań...
    praca marzeń znaleziona,
    jużżż w kieszonce jest mamona,
    w kant koszula założona,
    idę kupić papierosy,
    i ją widzę, moje bustwo,
    to nie żadne jest oszustwo,
    i podbijam do tej lali,
    czy da może coś zapalić,
    bo ja nie mam, się skończyły,
    a tak pragnę nikotyny,
    no i daje mi dymeczka,
    od słóweczka do słóweczka,
    już znajomość nowa jest.

    Drógi dzień już wnet nadchodzi,
    ja przychodzę do jej pracy,
    gadu-gadu, te uśmieszki,
    mówię do niej: numer daj,
    a ta daje! No ja w chaj,
    ucieszony, zradowany,

    - co mi kurła do tej bani wpadło żeby tak zagadać? XD -

    no nie wierzę w to co mówię,
    lecz to prawda szczera jest,
    i w sobotę randka fest
    obym tego nie spierdolił XD

    Więc plusujta, moi drodzy,
    wnet opiszę jak mi poszło,
    czy zostanie mojo loszko XD

    #czujedobrzeczlowiek #rozowepaski #rozowypasek #truestory i trochę #sztuka i #heheszki :D
    pokaż całość

  •  

    Dzień dobry, #dziendoter ;)

    To już mój ostatni wpis pod tym tagiem. Poniżej przedstawiam trochę ciekawostek z ostatnich 100 dni (nie uwzględniają dnia nr. 101). Forma bardziej przystępna niż edytowanie tego we wpisie.

    Na koniec chciałbym przekazać tylko dwie rzeczy.
    Pierwszą z nich są podziękowania dla tych, ktorzy pozytywnie odbierali całą serię wpisów z moim udziałem.
    Drugą kwestią jest podejście ludzi do tego portalu ze śmiesznymi obrazkami i brak rozumienis tego co się czyta/przegląda. Jak sama nazwa wskazuje, przeglądamy mikroblog, co z definicji oznacza dowolność zamieszczanych tu treści. Natomiast jak widać zrozumienie tego wykracza poza OGROMNĄ część obecnej to społeczności [tak, vikop.ua to portal społecznościowy ( SZOK ZOBACZ MEMY)], nie mówiąc o tym jak skomplikowanym systemem są dla was czarnelisty i sam algorytm wypoka.
    Tym ludziom również dziękuję za to, że miałem nieziemską bekę z waszych komentarzy, tego irracjonalnego bólu dupy i myślenia, że wasz płacz cokolwiek znaczy xDDD

    To by było na tyle, bo szkoda mi czasu na rozwodzenie się i tłumaczenie oczywistości.
    Elko pomelko ;>

    #koszuledotera #pierwszyatencjuszwykopu #ubierajsiezwykopem #atencyjnyniebieskipasek
    pokaż całość

  •  

    Słuchajcie Mirki potrzebuje pomocy - szukam pasty która nazywa się "pasta o serwerowni" ale nigdzie nie mogę jej znaleźć

    Czy mógłby ktoś wkleić w komentarzu?

    Z góry dziękuję

    #pasta #heheszki #pdk

  •  

    No nie da rady inaczej. Papa vipoku!

    Michał Białek kończył nocną wartę w serwerowni wykopu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, niniejszy regulamin określa zasady, na jakich użytkownicy Internetu mogą korzystać z Serwisu Wykop.pl.
    Treści zamieszczane w Serwisie Wykop.pl są dostępne dla wszystkich korzystających z Internetu, chyba że z opisu danej funkcjonalności wprost wynika inaczej, jednakże z pełnej funkcjonalności Serwisu Wykop.pl mogą korzystać tylko zalogowani Użytkownicy.
    Serwis Wykop.pl udostępniając swoje zasoby systemu teleinformatycznego umożliwia przechowywanie danych przez Użytkowników. Spółka nie jest inicjatorem przekazu danych ani nie wybiera odbiorcy przekazu danych, jak również nie wybiera ani nie modyfikuje informacji zawartych w przekazie.
    Dostęp do treści w Serwisie Wykop.pl oraz korzystanie z jego funkcjonalności opisanych w Regulaminie nie podlega żadnym opłatom. Warunkiem uzyskania dostępu do funkcjonalności Serwisu Wykop.pl jest skorzystanie z urządzenia komunikującego się z Internetem i wyposażonego w powszechnie używaną przeglądarkę internetową, a w przypadku Użytkowników – również posiadanie konta poczty elektronicznej działającego na dowolnym serwerze (inny niż tymczasowy lub anonimowy).
    Spółka może świadczyć inne usługi związane z Serwisem Wykop.pl, których rodzaje i warunki świadczenia (w tym ewentualna odpłatność) określane są w odrębnych regulaminach przedkładanych do akceptacji osobom chcącym skorzystać z tych usług.

    Konto – wydzielone dla danego Użytkownika w Serwisie Wykop.pl strony internetowe, gdzie zbierane i prezentowane są informacje o działaniach Użytkownika w Serwisie Wykop.pl. Jeden Użytkownik może posiadać tylko jedno Konto w serwisie Wykop, chyba, że Spółka wyrazi zgodę na kolejne.
    Regulamin – niniejszy regulamin.
    Serwis Wykop.pl – internetowy serwis prowadzony w domenie wykop.pl przez Spółkę, będący platformą komunikacyjną przeznaczoną do wymiany informacji, opinii i spostrzeżeń dotyczących treści dostępnych w sieci Internet.
    Spółka – spółka Wykop spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu przy ul. Zakręt 8, kod pocztowy 60-351 Poznań, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000280651, dla której dokumentacja przechowywana jest przez Sąd Rejonowy Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu w VIII Wydziale Gospodarczym Krajowego Rejestru Sądowego, posiadająca NIP 779-230-88-51 oraz numer REGON 300556633, z którą Użytkownik może kontaktować się pod adresem biuro@wykop.pl.
    Użytkownik – osoba zarejestrowana w Serwisie Wykop.pl.
    Wykopalisko – prowadzony w Serwisie Wykop.pl katalog przeznaczony dla nowych Znalezisk.
    Znalezisko – zamieszczany przez Użytkownika w Serwisie Wykop.pl link do wybranej przez niego strony internetowej wraz z odpowiednim utworzonym opisem.

    Zarejestrować się w Serwisie Wykop.pl mogą tylko osoby fizyczne, które ukończyły trzynaście lat. Użytkownikami nie mogą być przedsiębiorcy, chyba że Spółka wyrazi na to zgodę.
    W celu dokonania rejestracji należy podać w odpowiednim formularzu dostępnym w Serwisie Wykop.pl co najmniej: nazwę, pod jaką Użytkownik zamierza występować w Serwisie Wykop.pl (login), adres e-mail (inny niż tymczasowy lub anonimowy) oraz hasło, zaakceptować Regulamin. Po wypełnieniu danych w formularzu rejestracyjnym na podany w nim adres e-mail zostanie wysłana wiadomość wskazująca sposób potwierdzenia rejestracji oraz inne wymagane prawem informacje.
    Użytkownik uzyskuje dostęp do pełnej funkcjonalności Serwisu Wykop.pl po podaniu loginu i hasła (logowanie).
    Użytkownicy mają dodatkową możliwość logowania się w Serwisie Wykop.pl z wykorzystaniem ich danych dostępowych pochodzących z serwisów zewnętrznych, które każdorazowo są wskazane na stronach Serwisu Wykop.pl. Serwisy zewnętrzne mogą przewidywać dodatkowe warunki skorzystania z takiej opcji. Pierwsze takie logowanie (o ile nie następuje po rejestracji w Serwisie Wykop.pl w sposób opisany w powyższym punkcie 3.2.) połączone jest z akceptacją Regulaminu. Wykonanie tych czynności jest traktowane jako rejestracja w Serwisie Wykop.pl.
    Dokonanie aktywacji oznacza zakończenie rejestracji, z tą chwilą dochodzi do zawarcia pomiędzy Użytkownikiem a Spółką umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną na warunkach określonych w Regulaminie i polegających na zapewnieniu Użytkownikowi możliwości korzystania z Serwisu Wykop.pl w sposób opisany w Regulaminie w odniesieniu do danego Konta.
    W wyniku rejestracji dla Użytkownika tworzone jest Konto. Informacje na Koncie Użytkownik może uzupełnić o własne dane, przy czym dane te może w każdej chwili usunąć.
    Użytkownik ma wgląd wyłącznie do informacji jawnych dotyczących kont pozostałych Użytkowników.
    W terminie 14 dni od zawarcia umowy, o której mowa w punkcie 3.5 powyżej, Użytkownik może od niej odstąpić bez podania przyczyn. Zasady odstąpienia od umowy, w tym wzór formularza o odstąpieniu od umowy, z którego Użytkownik może skorzystać, określone są w pouczeniu, stanowiącym załącznik nr 1 do Regulaminu. Prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje Użytkownikowi, jeżeli wykonał on jakąkolwiek czynność w ramach Serwisu Wykop.pl, w szczególności: zamieścił, ocenił (oddał głos) lub skomentował Znalezisko.

    Użytkownicy mogą zamieszczać w Serwisie Wykop.pl wybrane przez siebie Znaleziska.
    Każde Znalezisko umieszczane jest w Wykopalisku i przedstawiane do oceny innym Użytkownikom.
    Użytkownicy mogą oceniać dane Znalezisko oddając na nie głos pozytywny ("wykop") albo negatywny ("zakop"). Użytkownik może oddać na dane Znalezisko tylko jeden głos. Zarówno głos pozytywny, jak i negatywny może być cofnięty. Lista osób głosujących umieszczana jest na liście przy danym Znalezisku.
    Jeżeli Znalezisko zdobędzie odpowiednią liczbę głosów, zostanie przeniesione do katalogu prowadzonego na stronie głównej Serwisu Wykop.pl (zostanie "wykopane"). Jeżeli nie nastąpi to w terminie 24 godzin od umieszczenia Znaleziska w Wykopalisku - Znalezisko nie może trafić na główną stronę Serwisu Wykop.pl. W szczególnych przypadkach Znalezisko może zostać pozbawione możliwości przeniesienia na stronę główną Serwisu Wykop.pl przed upływem 24 godzin od umieszczenia Znaleziska w Wykopalisku.
    Użytkownicy mogą w każdej chwili skomentować dowolne Znalezisko, jak również odpowiadać na zamieszczone już komentarze.
    Znaleziska mogą być oceniane również po zamieszczeniu ich w katalogu na stronie głównej Serwisu Wykop.pl.
    Użytkownikom może zostać udostępniona funkcja pozwalająca na komentowanie lub ocenianie innych treści zamieszczanych w Serwisie Wykop.pl oraz funkcja pozwalająca na wymianę informacji, opinii i spostrzeżeń dotyczących treści dostępnych w sieci Internet.

    Wszelkie działania podejmowane przez Użytkowników w ramach Serwisu Wykop.pl, a także cel tych działań, powinny być zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, w szczególności zakazane jest dostarczanie przez Użytkownika treści o charakterze bezprawnym.
    Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za swoje działania, w tym za treści, jakie zamieszcza w Serwisie Wykop.pl.
    Treści tworzone przez Użytkownika powinny być zredagowane w czytelny sposób, nie mogą mieć charakteru reklamowego i nie mogą naruszać obowiązujących przepisów prawa, zasad współżycia społecznego, dobrych obyczajów (w tym dobrych praktyk) oraz praw osób trzecich, w szczególności nie mogą zawierać:
    wypowiedzi wulgarnych lub obraźliwych, w tym dotyczących innych Użytkowników Wykop.pl
    wypowiedzi naruszających zasady dobrego wychowania i netykiety,
    treści propagujących przemoc, treści drastycznych, bądź nawołujących do szerzenia nienawiści, rasizmu, ksenofobii lub konfliktów między narodami,
    treści naruszających dobra osobiste (w szczególności wizerunku) lub prawa autorskie osób trzecich,
    treści o charakterze pornograficznym.
    Niedozwolone jest zamieszczanie w Serwisie Wykop.pl linków do stron internetowych, na których zawarte są treści, o których mowa w punkcie 5.3. powyżej.
    Użytkownik poprzez umieszczenie danych, wizerunku, komentarzy lub innych treści w Serwisie Wykop.pl wyraża zgodę na wykorzystywanie ich przez Spółkę na potrzeby prowadzenia Serwisu Wykop.pl oraz przez innych Użytkowników w zakresie ich osobistego użytku przez czas nieokreślony.
    Użytkownicy są zobowiązani do powstrzymania się od jakichkolwiek działań mających na celu manipulowanie treściami lub wynikami Znalezisk w Serwisie Wykop.pl, do nie spamowania Serwisu Wykop.pl oraz do powstrzymywania się od jakichkolwiek działań mogących utrudnić lub zakłócić funkcjonowanie Serwisu Wykop.pl i korzystanie z usług Serwisu Wykop.pl w sposób uciążliwy dla innych Użytkowników.
    Użytkownik może zamieszczać jedynie zdjęcia do których publikacji posiada stosowne prawa. Użytkownik wyraża zgodę na rozpowszechnianie i publiczne udostępnianie jego własnego wizerunku, oraz innych zamieszczonych przez siebie zdjęć w Serwisie Wykop.pl, na zasadzie wskazanej w zdaniu uprzednim. Jeżeli zdjęcie przedstawia inną osobę, Użytkownik powinien otrzymać zgodę takiej osoby na rozpowszechnianie i publiczne udostępnianie jej wizerunku.

    W ramach Serwisu Wykop.pl Spółka udostępnia Użytkownikom odpowiednie narzędzia i miejsce na stronach internetowych Serwisu Wykop.pl w celu umożliwienia im korzystania z jego funkcjonalności.
    Spółka nie ponosi odpowiedzialności za działania Użytkowników w ramach Serwisu Wykop.pl, ani za treść wszelkich danych zamieszczanych przez Użytkowników w Serwisie Wykop.pl.
    Spółka nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane, o ile nie wie o bezprawnym charakterze tych danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. W przypadku uniemożliwienia dostępu do danych z uwagi na uzyskaną wiarygodną wiadomość o ich bezprawnym charakterze Spółka zawiadomi Użytkownika w ramach jego Konta.
    W uzasadnionych przypadkach Spółka może usunąć Znalezisko wraz ze wszystkimi komentarzami, jeżeli umieszczenie Znaleziska w Serwisie Wykop.pl narusza postanowienia Regulaminu. Spółka nie ma jednak obowiązku weryfikacji Znalezisk lub komentarzy.
    W uzasadnionych przypadkach Spółka może usunąć lub w odpowiedni sposób zredagować treści umieszczane przez Użytkowników, jeżeli ich zamieszczenie w Serwisie Wykop.pl narusza postanowienia Regulaminu. Spółka nie ma jednak obowiązku weryfikacji jakichkolwiek danych zamieszczanych przez Użytkowników w Serwisie Wykop.pl.
    W uzasadnionych przypadkach i zakresie Spółka może uniemożliwić Użytkownikowi zalogowanie się i korzystanie z funkcjonalności Serwisu Wykop.pl (czasowa blokada Konta), jeżeli Użytkownik narusza postanowienia Regulaminu. O powyższym Użytkownik jest informowany w drodze komunikatu w ramach jego Konta.
    Spółka dokłada należytych starań w celu zapewnienia prawidłowego i nieprzerwanego funkcjonowania Serwisu Wykop.pl, jednakże zastrzega możliwość czasowego wstrzymania, w niezbędnym zakresie i w uzasadnionych przypadkach, pracy Serwisu Wykop.pl ze względów technicznych lub przyczyn niezależnych od Spółki. Spółka stara się ograniczyć negatywne skutki zaistniałych okoliczności.

    Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w odniesieniu do danych Użytkowników, jest Spółka. Dane osobowe Użytkownika mogą być przekazane Spółce przez Użytkownika lub przez podmioty prowadzące serwisy zewnętrzne, w tym Facebook, w związku z logowaniem się Użytkownika w Serwisie Wykop.pl.
    Dane osobowe Użytkowników są przetwarzane przez Spółkę zgodnie z prawem, w tym zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych i ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 roku, nr 144, poz. 1204 z późn. zm.), w celu świadczenia przez Spółkę usług w ramach Serwisu Wykop.pl oraz w celach marketingowych związanych z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa Spółki (w tym Serwisu Wykop.pl), a także związanych ze świadczeniem usług przez Spółkę. Podanie danych osobowych przez Użytkownika jest dobrowolne.
    Spółka zapewnia Użytkownikom realizację uprawnień wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, w tym prawa dostępu do treści własnych danych osobowych i ich poprawiania oraz prawa do kontroli przetwarzania własnych danych osobowych na zasadach opisanych w przedmiotowej ustawie. W ramach realizacji prawa do kontroli przetwarzania własnych danych osobowych, Użytkownik ma w szczególności prawo do wniesienia pisemnego, umotywowanego żądania zaprzestania przetwarzania danych osobowych ze względu na swoją szczególną sytuację, a także wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania swoich danych, gdy Spółka przetwarza je gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez Spółkę lub gdy Spółka zamierza je przetwarzać w celach marketingowych, lub wobec przekazywania przez Spółkę danych osobowych innemu niż Spółka administratorowi danych.
    Dane osobowe Użytkownika mogą być przekazywane podmiotom uprawnionym do ich otrzymania na mocy obowiązujących przepisów prawa, w tym właściwym organom wymiaru sprawiedliwości. Dane osobowe Użytkownika mogą być także przekazywane – w koniecznym zakresie – podmiotom trzecim (w tym podmiotom wykonującym na zlecenie Spółki czynności dotyczące usług świadczonych w ramach Serwisu Wykop.pl), jak też mogą być udostępniane za zgodą Użytkownika innym Użytkownikom.
    Dane osobowe Użytkowników są chronione przez Spółkę przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, a także innymi przypadkami ich ujawnienia albo utraty oraz przed zniszczeniem lub nieuprawnioną modyfikacją wskazanych danych poprzez stosowanie odpowiednich zabezpieczeń organizacyjnych, a także zabezpieczeń o charakterze technicznym i programistycznym, w szczególności systemów szyfrowania danych.

    #pasta #bedziebanczyniebedzie
    pokaż całość

  •  

    Jest to opowiesc o najbardziej chyba spektakularnej grupie hackerskiej w historii Netu oraz najgenialniejszym hackerze wsrod seniorow. Pan Jan S. , bo o nim mowa zaczal sie co prawda interesowac komputerami dopiero w wieku 68 lat lecz efekty jego zainteresowan przerosly jego nasmielsze oczekiwania.

    Ale zacznijmy od poczatku.

    - Pamietam jak dzis. To bylo w 1987 roku... bylem wlasnie wtedy na poczcie po swoja emeryture (u pani Halinki z 3 okienka) kiedy po raz pierwszy zobaczylem komputer. Stal na biurku przykryty pokrowcem - wspomina pan Jan. Wtedy jeszcze nic nie wskazywalo na to ze komputery stana sie zyciowym hobby pana Jana.
    - W roku 1989 w bibliotece wojewodzkiej, gdzie czesto zagladalem tez byly juz komputery... pamietam, ze po raz pierwszy (i ostatni) usiadlem wtedy przed klawiatura. Kompletnie nie wiedzialem co mam zrobic, wiec najpierw przeczytalem cztery razy to co bylo napisane na monitorze. Potem jakos juz poszlo... Tego samego dnia wypozyczylem ksiazke o rosyjskich maszynach cyfrowych z ktorej dowiedzialem sie co to jest bit i bajt oraz kto to jest Lenin.

    Od tej pory zaczal sie intesywny okres w zyciu pana S. Cale dnie spedzal w czytelni pochlanialac ksiazki o komputerach, systemach operacyjnych, sieciach komputerowych , ale nie tylko. W kregu zainteresowan pana Jana znalazla sie rowniez telefonia i budowa modemow, co zreszta zaowocowalo w pozniejszym czasie rewolucyjnymi metodami stosowanymi przez grupe "Sendbajt" Ale nie uprzedzajmy faktow. Na poczatku 1989 roku poznal pan S. niejakiego Mieczyslawa R., rowniez emeryta, ktory wiekszosc zycia spedzil na instalowaniu sieci telefonicznych oraz pracy na Strowgerze. Mietek (jak o nim mawial pan Jan) byl wtedy zgorzknialym 64 letnim emerytem, dysponowal jednak duza wiedza praktyczna i dlatego wlasnie pan Jan postanowil zawrzec z nim spolke w celu wyciagniecia od niego mozliwie duzo wiedzy (byc moze juz wtedy istnialy w glowie Jana S. zarysy szatanskiego planu ktory pozniej przyniosl slawe jemu oraz grupie "Sendbajt").

    Kolejny rok pan Jan spedzil razem z Mietkiem na dalszym intensywnym szkoleniu w bibliotekach i nie tylko. Prenumerata "Bajtka" otorzyla mu oczy na wiele zagadnien o komputerach o ktorych dotad nie wiedzial nic. Nieodzownym elementem zycia staly sie nocne rozmowy z Mietkiem przy kubku kakao, w czasie ktorych prowadzili ozywione duskusje a to o plikach, a to o sytemach Dos, Unix a to o protokolach sieciowych lub modemowych. Czasami w domu pana Jana pojawiala sie takze pani Bozenka - zona pana Mietka. Przygotowywala im kakao i przysluchiwala sie o czym rozmawiaja. Czasem tez zadawala pytania, ktore jednak nie zawsze mialy sens.

    Gdzies tak w sierpniu 1990 pan Jan stworzyl swoj pierwszy program - byl to generator liczb losowych totolotka napisany w basicu commodore 64. Niestety program istnial tylko na kartce z notesu, a to z tego prostego powodu, iz pana Jana nie bylo stac nawet na najtanszy komputer 8 bitowy. Pozniej przyszla nauka assemblera. Okazalo sie ze pan S. ma do tego nadzwyczajny talent. Juz po miesiacu nauczyl sie wszystkich rozkazow procesora 8086. Po kolejnych 3 miesiacach zmudnej nauki mial opanowane wszystkie przerwania i byl w stanie pisac i debuggowac programy w assemblerze i to jedynie za pomoca kilku kartek papieru kancelaryjnego i olowka z gumka.Kiedy pan Jan dowiedzial sie juz dostatecznie duzo o komputerach i systemach operacyjnych przyszla pora na gruntowne studiowanie sieci, zwlaszcza rozleglych. W ciagu pol roku intensywnego wkuwania polaczonego z cwiczeniami praktycznymi pan Jan zdobyl tak wiele informacji, ze mogl np. zakodowac dowolny tekst na ciag znakow ASCII po czym zamienic to na ciag zer i jedynek oraz podzielic na pakiety wyposazone w sume kontrolna, bity stopu, parzystosci i takie tam. Po wielu treningach okazalo sie ze potrafi on z pamieci podac 1 kB plik binarny (ewentualnie zaszyfrowac go np. metoda xor w czasie rzeczywistym). Pan Mietek takze nie proznowal - na polecenie pana Jana zbudowal specjalny aparat telefoniczny z dwoma mikrofonami oraz z trzema sluchawkami.

    Mowi pan Jan:
    - Tak pod koniec roku 1991 mialem juz duzo wiadomosci i wiedzialem dokladnie czego chce. Chcialem dostepu do niezliczonych zasobow wiedzy zgromadzonej na wszystkich komputerach swiata. - Mowiac to pan Jan wzrusza sie bardzo i widac, ze silnie to przezywa.
    - Przelomem byl styczen 1992. Czytalem wlasnie o najnowszych metodach modulacji sygnalu w pasmie telefonicznym, kiedy wpadl Mietek z nowym "Bajtkiem". Byla tam opublikowana lista wszystkich BBS-ow w Polsce. Postanowilismy sprawdzic te numery. Pozniewaz ja nie mam telefonu, ubralem sie cieplo i poszlismy nie opodal do automatu. Wg "Bajtka" w naszym miescie byly 3 BBSy. Drzacymi rekoma wykrecilem numer pierwszego BBSu i w chwili gdy chcialem wrzucic zeton Mietek powstrzymal mnie i sam energicznie przywalil w aparat centralnie od frontu. Spojarzalem na niego ze zdziwieniem, ale nie bylo czasu na wyjasnienia gdyz w tym momencie nastapilo polaczenie, a ja w sluchawce uslyszalem dzikie piski o duzym natezeniu wpadajace wprost do mego ucha. W pierszym odruchu wypuscilem sluchawke z reki, ale zaraz sie opamietalem i Mietek podal mi sluchawke znowu. Tym razem bylem juz przygotowany i staralem sie rozroznic poszczegolne dzwieki. W mlodosci bylem miedzy innymi muzykiem jazzowym, wiec od razu wylapalem czestotliwosc nosna na 1200 Hz. Slychac bylo regularne sekwencje piskow. Powtorzylo sie to w sumie szesc razy i modem po drugiej stronie sie wylaczyl. Czasu nie bylo duzo, ale juz po tym pierwszym polaczeniu zorientowalem sie, ze mam do czynienia z jakims modemem 2400 a takze rozpoznalem rodzaj modulacji. Za chwile wykrecilismy ten sam numer raz jeszcze i tym razem sprobowalem nawiazac lacznosc. Gwizdanie do mikrofonu niewiele pomoglo, wiec wpadlem na pomysl zeby Mietek wymawial "aaaaaaaa" na czestotliwosci ok 2400 hz a ja w tym czasie wydawalem odpowiednie piski w celu przeprowadzenia handshake'u oraz uzyskania polaczenia z komputerem odleglym z predkoscia przynajmniej 300 bps. Probowalismy jakies 4 razy zanim sie to udalo. Jednak po odebraniu wiadomosci wstepnych oraz zalogowaniu sie do BBSa jako anonymous polaczenie zostalo przerwane, poniewaz Mietek zaniosl sie nagle straszliwym kaszlem. Mnie zreszta tez rozbolalo gardlo od wydawania piskow, oraz reka od notowania zer i jedynek. Prace takze utrudnial fakt, ze musialem jednoczesnie nadawac i deszyfrowac dane. Nalezalo zdecydowanie opuscic budke i udac sie do domu w celu obmyslenia innej strategii, zwlaszcza, ze wokolo zebral sie tlumek mlodych osob przygladajacych sie nam dosc dziwnie. No coz, to moje pierwsze polaczenie z modemem bylo moze niezbyt udane ale za to wiele sie nauczylem.

    Co robil pan Jan S. w nastepnych dniach? Otoz zdal on sobie sprawe ze w pojedynke z Mietkiem wiele nie zdzialaja. Potrzebowali pomocy fachowcow. Na pierwszy ogien poszla pani Bozenka, ktora jako regularna bywalczyni coniedzielnej mszy swietej dysponowala odpowim glosem z ktorym pan S. wiazal duze nadzieje.

    - Pani Bozenko, pani bedzie pelnila w naszej grupie funkcje generatora fali nosnej.
    - Lo Jezu! A co to jest? W imie ojca!
    - Spokojnie pani Bozenko, to nic trudnegom niech no pani powie "aaa".
    - Aa
    - Ale tak dlugo "aaaaaa" i tutaj, do mikrofonu prosze.
    - Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    - Dobrze. No widzi pani? Trudne? Nietrudne. Panie Mietku, odczytal pan czestotliwosc na oscyloskopie?
    - Niewiarygodne! Dokladnie 2400 Hz panie Janie!
    - Fantastycznie! Jest pani najstarszym generatorem fali nosnych telefonicznych na swiecie.
    - No wie pan?
    - Zartowalem, he he.
    - Panie Janie a jak bedzie sie nazywala nasza grupa?
    - Juz to przemyslalem proponuje "Sendbajt". Moze byc ?
    - Eee. Dobra.

    W kolejnych dniach pan Jan pokazywal pani Bozence jak ma sie zachowywac generator fali nosnej, zwlaszcza w przypadku renegocjacji polaczenia oraz zaklocen na linii. Pan Mietek przechodzil intensywny kurs HTMLa (oczywiscie w wersji zerojedynkowej). Po tygodniu do grupy "Sendbajt" dolaczyla jeszcze pani Wanda - dobra znajoma pani Bozenki, ktora wg niej spiewala najglosniej i najpiekniej w calym kosciele.

    - Bardzo dobrze! - ucieszyl sie pan Jan - pani bedzie naszym nadajnikiem oraz modulatorem!
    - Ale nic nie wiem! Nie umiem! - plakala pani Wanda.
    - Jak to nic ? Niech pani powie "pi pi pi pioooupipaupioiopppipipiapappe pi pi"
    - pi pi pi pioooupipaupi... jak bylo dalej?
    - ...oiopppipipiapappe pi pi ...jeszcze raz!
    - pi pi pi pioooupipaupioiopppipipiappe pi pi ...dobrze?
    - Opuscila pani jedno pa, ale korekcja bledow modemu odbiorczego powinna sobie z tym poradzic.Poza tym doskonale.Panie Mietku!
    - Slucham.
    - Prosze przebudowac nasz aparat tak aby drugi mikrofon byl polaczony szeregowo z pierwszym poprzez uklad, ktory pan zaprojektuje tak aby sygnal z drugiego mikrofonu modulowal sygnal pierwszego fazowo, amplitudowo lub czestotliwosciowo w zaleznosci od polozenia przelacznika p3... Druga sluchawka ma miec dodatkowy filtr srodkowoprzepustowy na 1200 Hz ...zreszta tu ma pan wstepny projekt.
    - Jasna sprawa, tylko co z tymi krokodylkami, zostaja jak sa ?
    - tak, i niech pan skoluje jakies 50 metrow czarnego kabla telefonicznego.
    - To sie da zrobic.

    Nastepny tydzien uplynal na przygotowaniach. Pan Jan zarywal noce symulujac na kartce mala siec ethernet na szesc komputerow. Bawil sie kopiujac pliki miedzy stanowiskami lub uruchamiajac programy na serwerze. Zabawa ta kosztowala go co prawda dwie ryzy papieru do kserokopiarek ale jego wiedza o dzialaniu sieci wzrosla niepomiernie.

    - Nasza pierwsza akcja? No coz, to bylo w piwnicy naszego bloku. Okolo godziny 23:00 zaopatrzeni w latarki, hackomat (jak nazwalismy nasz przyrzad) oraz koszyk na ziemniaki i torbe na kompoty zeszlismy do piwnicy. Mietek od razu odszukal skrzynke z napisem >TP< i wyjal z torby pek kluczy. Po chwili nasz hackomat byl na lini i mielismy dialtone.Wg planu najpierw wykrecilem numer do naszego znajomego BBSu. Panie zajely miejsca przy mikrofonach, Mietek przylozyl swoja sluchawke do ucha, ja swoja i przygotowalem papier i kredki (olowki mi sie juz wtedy skonczyly) Pierwsza proba zalogowania sie nie powiodla, poniewaz pani Wanda z wrazenia krzyknela do mikrofonu i zdalny modem nas rozlaczyl. Jednak za drugim razem udalo sie doprowadzic do polaczenia, co prawda tylko 120 bps, ale jak na poczatek to chyba i tak niezle. Mietek szybko zalapal o co chodzi pozniej juz sam odbieral i deszyfrowal wiadomosci. Dzieki temu ja moglem sie zajac przetwarzaniem danych. Naprawde byloby z nami krucho, gdybu nie to, ze Mietek pozyczyl od swojego syna kalkulator. To byl taki prosty kalkulator, ale mial co trzeba, tzn dodawanie i mnozenie. Kiedy juz sie zalogowalem do systemu pierwsza rzecza jaka zrobilem bylo przejecie praw menedzera BBSu wg mojej metody obmyslonej z pol roku wczesniej. Nie spodziewalem sie ze pojdzie az tak latwo. Niestety po 15 minutach polaczenia pani Bozenka nie wytrzymala i powiedziala ze nie moze dluzej krzyczec "aaaa", ze ona tez chce byc procesorem i inne takie bzdury. Przez nia zerwalismy takie swietnie zapowiadajace sie haczenie. Ale nic to. Zdazylem i tak skasowac wiekszosc plikow systemowych. Kiedy Mietek doprowadzil swoja zone do porzadku i moglismy juz kontynuowac postanowilismy sprobowac czegos innego.Polaczylismy sie z serwerem dosyc duzej firmy L*** z naszego miasta. Okazalo sie ze maja aktywne konto guest. Nic prostszego. Po wejsciu do systemu w ciagu 5 minut zdobylem uprawnienia roota i ku mojej nieopisanej radosci okazalo sie ze serwer ma lacze z inernetem. Niedowierzajac sprawdzilem cala kartke obliczen czy sie nie pomylilem czasem przy dodawaniu liczb ujemnych w systemie osemkowym, bo z tym mialem zawsze troche klopotu. No ale wszystko sie potwierdzilo. Zakrylem mikrofon reka i krzyknalem do Mietka: Udalo sie! Jestesmy w Internecie! niestety nasze panie wytwarzaly taki zgielk, ze prawdopodobnie mnie i tak nie usluszal. Ale ja juz bylem tam gdzie chcialem byc zawsze. Pierwsze co zrobilem do polaczylem sie z serwerem firmy Seagate Technologies (znalem dobrze ich system operacyjny z jednej ksiazki) i wlamalem sie na strone WWW. Nie tracac czasu przekazalem paleczke naszemu specowi od HTMLa , czyli panu Mietkowi, sam zas zajalem jego miejsce. Tak jak sie umowilismy wczesniej Mietek dokonal zmian bezposrednio w kodzie html przy pomocy edytora dysku na serwerze. Teraz trudne zadanie czekalo pania Wande. Musiala nadawac przez 20 minut tekst naszego manifestu...

    Kolejne miesiace plynely grupie "sendbajt" szybko. Po pierwszych sukcesach na stronach WWW probowali wlamywania na amerykanskie serwery wojskowe i rzadowe, co bylo od zawsze skrytym marzeniem Jana S. Niestety, pomimo poprawienia (na skutek zaprawy czlonkow "Sendbajt") parametrow transmisji (dochodzila ona do 1200 bps ) nie dalo sie w dalszym ciagu sciagac wiekszych plikow binarnych. Rekordem grupy byl download kodu zrodlowego do Internet Explorera v 2.0 (po wlamaniu na serwer firmy Microsoft). Poprawilo to nawigacje w sieci www gdyz pan Mietek nauczyl sie tego kodu na pamiec i robil po prostu za przegladarke (jak bylo trzeba to szkicowal na kartce jpgi i gify zeby kazdy mogl podziwiac szate graficzna danej strony). Tymczasem pan Jan zaliczal coraz to nowe miejsca www, haczyl i ewentualnie niszczyl serwery internetowe jeden za drugim. Jednym slowem grupa rozwijala sie i z dnia na dzien stawala sie w Sieci coraz bardziej popularna. Na wszystkich administratorow padl blady strach. Wiekszosc z nich zaczela do wymiany informacji uzywac tradycyjnej poczty snail-mail, do tego stopnia byli sterroryzowani przez czlonkow grupy "Sendbajt". Oczywiscie przez caly ten czas grupa korzystala podczas uprawiania swego procederu z roznych numerow telefononow, poczatkowo sasiadow z bloku, ale pozniej pan Mietek wynalazl swietne miejsce kolo przedszkola dwie ulice dalej. Chodzili tam wiec nocami, wpinali hackomat i siadali w krzakach, z daleka od ludzi.

    Pewnie sie spodziewacie, ze w koncu policja nakryla grupe "Sendbajt" i zirytowani admini ukamienowali za miastem jej czlonkow, wzglednie Jan S. wyladowal w wiezieniu jak przystalo na hackera-legende ? Otoz nie. Dzialalnosc grupy trwalaby zapewne po dzis dzien gdyby pan Jan nie odkryl nowej pasjii zyciowej - mianowicie wedkarstwa. No niestety bez pana Jana grupa "Sendbajt" szybko sie rozpadla. Spotykaja sie jednak czasem w piwnicy jak za starych czasow i przesiaduja na IRCu lub pan Jan sciaga sobie stronki o wedkarstwie. Poza tym sa szczesliwi. Admini tez, ze cala sprawa przycichla... Nadal wydaje im sie ze ich systemy sa dobrze zabezpieczone i moga spac spokojnie. Niech spia...

    #pasta #lata80 #lata90 #komputery #internet #modem #modemy #budkatelefoniczna #cdaction #thebestofmirko
    pokaż całość

    •  

      @dewumirek o Januszach i Grażynach co w latach 80. głosami modulowali modem przez budkę telefoniczną łącząc się z Internetem jako pierwsi w Polsce

    •  

      @pogromca-pieczonych-kurczakow:
      Jest to opowiesc o najbardziej chyba spektakularnej grupie hackerskiej w historii Netu oraz najgenialniejszym hackerze wsrod seniorow. Pan Jan S. , bo o nim mowa zaczal sie co prawda interesowac komputerami dopiero w wieku 68 lat lecz efekty jego zainteresowan przerosly jego nasmielsze oczekiwania.

      Ale zacznijmy od poczatku.

      - Pamietam jak dzis. To bylo w 1987 roku... bylem wlasnie wtedy na poczcie po swoja emeryture (u pani Halinki z 3 okienka) kiedy po raz pierwszy zobaczylem komputer. Stal na biurku przykryty pokrowcem - wspomina pan Jan. Wtedy jeszcze nic nie wskazywalo na to ze komputery stana sie zyciowym hobby pana Jana.
      - W roku 1989 w bibliotece wojewodzkiej, gdzie czesto zagladalem tez byly juz komputery... pamietam, ze po raz pierwszy (i ostatni) usiadlem wtedy przed klawiatura. Kompletnie nie wiedzialem co mam zrobic, wiec najpierw przeczytalem cztery razy to co bylo napisane na monitorze. Potem jakos juz poszlo... Tego samego dnia wypozyczylem ksiazke o rosyjskich maszynach cyfrowych z ktorej dowiedzialem sie co to jest bit i bajt oraz kto to jest Lenin.

      Od tej pory zaczal sie intesywny okres w zyciu pana S. Cale dnie spedzal w czytelni pochlanialac ksiazki o komputerach, systemach operacyjnych, sieciach komputerowych , ale nie tylko. W kregu zainteresowan pana Jana znalazla sie rowniez telefonia i budowa modemow, co zreszta zaowocowalo w pozniejszym czasie rewolucyjnymi metodami stosowanymi przez grupe "Sendbajt" Ale nie uprzedzajmy faktow. Na poczatku 1989 roku poznal pan S. niejakiego Mieczyslawa R., rowniez emeryta, ktory wiekszosc zycia spedzil na instalowaniu sieci telefonicznych oraz pracy na Strowgerze. Mietek (jak o nim mawial pan Jan) byl wtedy zgorzknialym 64 letnim emerytem, dysponowal jednak duza wiedza praktyczna i dlatego wlasnie pan Jan postanowil zawrzec z nim spolke w celu wyciagniecia od niego mozliwie duzo wiedzy (byc moze juz wtedy istnialy w glowie Jana S. zarysy szatanskiego planu ktory pozniej przyniosl slawe jemu oraz grupie "Sendbajt").

      Kolejny rok pan Jan spedzil razem z Mietkiem na dalszym intensywnym szkoleniu w bibliotekach i nie tylko. Prenumerata "Bajtka" otorzyla mu oczy na wiele zagadnien o komputerach o ktorych dotad nie wiedzial nic. Nieodzownym elementem zycia staly sie nocne rozmowy z Mietkiem przy kubku kakao, w czasie ktorych prowadzili ozywione duskusje a to o plikach, a to o sytemach Dos, Unix a to o protokolach sieciowych lub modemowych. Czasami w domu pana Jana pojawiala sie takze pani Bozenka - zona pana Mietka. Przygotowywala im kakao i przysluchiwala sie o czym rozmawiaja. Czasem tez zadawala pytania, ktore jednak nie zawsze mialy sens.

      Gdzies tak w sierpniu 1990 pan Jan stworzyl swoj pierwszy program - byl to generator liczb losowych totolotka napisany w basicu commodore 64. Niestety program istnial tylko na kartce z notesu, a to z tego prostego powodu, iz pana Jana nie bylo stac nawet na najtanszy komputer 8 bitowy. Pozniej przyszla nauka assemblera. Okazalo sie ze pan S. ma do tego nadzwyczajny talent. Juz po miesiacu nauczyl sie wszystkich rozkazow procesora 8086. Po kolejnych 3 miesiacach zmudnej nauki mial opanowane wszystkie przerwania i byl w stanie pisac i debuggowac programy w assemblerze i to jedynie za pomoca kilku kartek papieru kancelaryjnego i olowka z gumka.Kiedy pan Jan dowiedzial sie juz dostatecznie duzo o komputerach i systemach operacyjnych przyszla pora na gruntowne studiowanie sieci, zwlaszcza rozleglych. W ciagu pol roku intensywnego wkuwania polaczonego z cwiczeniami praktycznymi pan Jan zdobyl tak wiele informacji, ze mogl np. zakodowac dowolny tekst na ciag znakow ASCII po czym zamienic to na ciag zer i jedynek oraz podzielic na pakiety wyposazone w sume kontrolna, bity stopu, parzystosci i takie tam. Po wielu treningach okazalo sie ze potrafi on z pamieci podac 1 kB plik binarny (ewentualnie zaszyfrowac go np. metoda xor w czasie rzeczywistym). Pan Mietek takze nie proznowal - na polecenie pana Jana zbudowal specjalny aparat telefoniczny z dwoma mikrofonami oraz z trzema sluchawkami.

      Mowi pan Jan:
      - Tak pod koniec roku 1991 mialem juz duzo wiadomosci i wiedzialem dokladnie czego chce. Chcialem dostepu do niezliczonych zasobow wiedzy zgromadzonej na wszystkich komputerach swiata. - Mowiac to pan Jan wzrusza sie bardzo i widac, ze silnie to przezywa.
      - Przelomem byl styczen 1992. Czytalem wlasnie o najnowszych metodach modulacji sygnalu w pasmie telefonicznym, kiedy wpadl Mietek z nowym "Bajtkiem". Byla tam opublikowana lista wszystkich BBS-ow w Polsce. Postanowilismy sprawdzic te numery. Pozniewaz ja nie mam telefonu, ubralem sie cieplo i poszlismy nie opodal do automatu. Wg "Bajtka" w naszym miescie byly 3 BBSy. Drzacymi rekoma wykrecilem numer pierwszego BBSu i w chwili gdy chcialem wrzucic zeton Mietek powstrzymal mnie i sam energicznie przywalil w aparat centralnie od frontu. Spojarzalem na niego ze zdziwieniem, ale nie bylo czasu na wyjasnienia gdyz w tym momencie nastapilo polaczenie, a ja w sluchawce uslyszalem dzikie piski o duzym natezeniu wpadajace wprost do mego ucha. W pierszym odruchu wypuscilem sluchawke z reki, ale zaraz sie opamietalem i Mietek podal mi sluchawke znowu. Tym razem bylem juz przygotowany i staralem sie rozroznic poszczegolne dzwieki. W mlodosci bylem miedzy innymi muzykiem jazzowym, wiec od razu wylapalem czestotliwosc nosna na 1200 Hz. Slychac bylo regularne sekwencje piskow. Powtorzylo sie to w sumie szesc razy i modem po drugiej stronie sie wylaczyl. Czasu nie bylo duzo, ale juz po tym pierwszym polaczeniu zorientowalem sie, ze mam do czynienia z jakims modemem 2400 a takze rozpoznalem rodzaj modulacji. Za chwile wykrecilismy ten sam numer raz jeszcze i tym razem sprobowalem nawiazac lacznosc. Gwizdanie do mikrofonu niewiele pomoglo, wiec wpadlem na pomysl zeby Mietek wymawial "aaaaaaaa" na czestotliwosci ok 2400 hz a ja w tym czasie wydawalem odpowiednie piski w celu przeprowadzenia handshake'u oraz uzyskania polaczenia z komputerem odleglym z predkoscia przynajmniej 300 bps. Probowalismy jakies 4 razy zanim sie to udalo. Jednak po odebraniu wiadomosci wstepnych oraz zalogowaniu sie do BBSa jako anonymous polaczenie zostalo przerwane, poniewaz Mietek zaniosl sie nagle straszliwym kaszlem. Mnie zreszta tez rozbolalo gardlo od wydawania piskow, oraz reka od notowania zer i jedynek. Prace takze utrudnial fakt, ze musialem jednoczesnie nadawac i deszyfrowac dane. Nalezalo zdecydowanie opuscic budke i udac sie do domu w celu obmyslenia innej strategii, zwlaszcza, ze wokolo zebral sie tlumek mlodych osob przygladajacych sie nam dosc dziwnie. No coz, to moje pierwsze polaczenie z modemem bylo moze niezbyt udane ale za to wiele sie nauczylem.

      Co robil pan Jan S. w nastepnych dniach? Otoz zdal on sobie sprawe ze w pojedynke z Mietkiem wiele nie zdzialaja. Potrzebowali pomocy fachowcow. Na pierwszy ogien poszla pani Bozenka, ktora jako regularna bywalczyni coniedzielnej mszy swietej dysponowala odpowim glosem z ktorym pan S. wiazal duze nadzieje.

      - Pani Bozenko, pani bedzie pelnila w naszej grupie funkcje generatora fali nosnej.
      - Lo Jezu! A co to jest? W imie ojca!
      - Spokojnie pani Bozenko, to nic trudnegom niech no pani powie "aaa".
      - Aa
      - Ale tak dlugo "aaaaaa" i tutaj, do mikrofonu prosze.
      - Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      - Dobrze. No widzi pani? Trudne? Nietrudne. Panie Mietku, odczytal pan czestotliwosc na oscyloskopie?
      - Niewiarygodne! Dokladnie 2400 Hz panie Janie!
      - Fantastycznie! Jest pani najstarszym generatorem fali nosnych telefonicznych na swiecie.
      - No wie pan?
      - Zartowalem, he he.
      - Panie Janie a jak bedzie sie nazywala nasza grupa?
      - Juz to przemyslalem proponuje "Sendbajt". Moze byc ?
      - Eee. Dobra.

      W kolejnych dniach pan Jan pokazywal pani Bozence jak ma sie zachowywac generator fali nosnej, zwlaszcza w przypadku renegocjacji polaczenia oraz zaklocen na linii. Pan Mietek przechodzil intensywny kurs HTMLa (oczywiscie w wersji zerojedynkowej). Po tygodniu do grupy "Sendbajt" dolaczyla jeszcze pani Wanda - dobra znajoma pani Bozenki, ktora wg niej spiewala najglosniej i najpiekniej w calym kosciele.

      - Bardzo dobrze! - ucieszyl sie pan Jan - pani bedzie naszym nadajnikiem oraz modulatorem!
      - Ale nic nie wiem! Nie umiem! - plakala pani Wanda.
      - Jak to nic ? Niech pani powie "pi pi pi pioooupipaupioiopppipipiapappe pi pi"
      - pi pi pi pioooupipaupi... jak bylo dalej?
      - ...oiopppipipiapappe pi pi ...jeszcze raz!
      - pi pi pi pioooupipaupioiopppipipiappe pi pi ...dobrze?
      - Opuscila pani jedno pa, ale korekcja bledow modemu odbiorczego powinna sobie z tym poradzic.Poza tym doskonale.Panie Mietku!
      - Slucham.
      - Prosze przebudowac nasz aparat tak aby drugi mikrofon byl polaczony szeregowo z pierwszym poprzez uklad, ktory pan zaprojektuje tak aby sygnal z drugiego mikrofonu modulowal sygnal pierwszego fazowo, amplitudowo lub czestotliwosciowo w zaleznosci od polozenia przelacznika p3... Druga sluchawka ma miec dodatkowy filtr srodkowoprzepustowy na 1200 Hz ...zreszta tu ma pan wstepny projekt.
      - Jasna sprawa, tylko co z tymi krokodylkami, zostaja jak sa ?
      - tak, i niech pan skoluje jakies 50 metrow czarnego kabla telefonicznego.
      - To sie da zrobic.

      Nastepny tydzien uplynal na przygotowaniach. Pan Jan zarywal noce symulujac na kartce mala siec ethernet na szesc komputerow. Bawil sie kopiujac pliki miedzy stanowiskami lub uruchamiajac programy na serwerze. Zabawa ta kosztowala go co prawda dwie ryzy papieru do kserokopiarek ale jego wiedza o dzialaniu sieci wzrosla niepomiernie.

      - Nasza pierwsza akcja? No coz, to bylo w piwnicy naszego bloku. Okolo godziny 23:00 zaopatrzeni w latarki, hackomat (jak nazwalismy nasz przyrzad) oraz koszyk na ziemniaki i torbe na kompoty zeszlismy do piwnicy. Mietek od razu odszukal skrzynke z napisem >TP< i wyjal z torby pek kluczy. Po chwili nasz hackomat byl na lini i mielismy dialtone.Wg planu najpierw wykrecilem numer do naszego znajomego BBSu. Panie zajely miejsca przy mikrofonach, Mietek przylozyl swoja sluchawke do ucha, ja swoja i przygotowalem papier i kredki (olowki mi sie juz wtedy skonczyly) Pierwsza proba zalogowania sie nie powiodla, poniewaz pani Wanda z wrazenia krzyknela do mikrofonu i zdalny modem nas rozlaczyl. Jednak za drugim razem udalo sie doprowadzic do polaczenia, co prawda tylko 120 bps, ale jak na poczatek to chyba i tak niezle. Mietek szybko zalapal o co chodzi pozniej juz sam odbieral i deszyfrowal wiadomosci. Dzieki temu ja moglem sie zajac przetwarzaniem danych. Naprawde byloby z nami krucho, gdybu nie to, ze Mietek pozyczyl od swojego syna kalkulator. To byl taki prosty kalkulator, ale mial co trzeba, tzn dodawanie i mnozenie. Kiedy juz sie zalogowalem do systemu pierwsza rzecza jaka zrobilem bylo przejecie praw menedzera BBSu wg mojej metody obmyslonej z pol roku wczesniej. Nie spodziewalem sie ze pojdzie az tak latwo. Niestety po 15 minutach polaczenia pani Bozenka nie wytrzymala i powiedziala ze nie moze dluzej krzyczec "aaaa", ze ona tez chce byc procesorem i inne takie bzdury. Przez nia zerwalismy takie swietnie zapowiadajace sie haczenie. Ale nic to. Zdazylem i tak skasowac wiekszosc plikow systemowych. Kiedy Mietek doprowadzil swoja zone do porzadku i moglismy juz kontynuowac postanowilismy sprobowac czegos innego.Polaczylismy sie z serwerem dosyc duzej firmy L*** z naszego miasta. Okazalo sie ze maja aktywne konto guest. Nic prostszego. Po wejsciu do systemu w ciagu 5 minut zdobylem uprawnienia roota i ku mojej nieopisanej radosci okazalo sie ze serwer ma lacze z inernetem. Niedowierzajac sprawdzilem cala kartke obliczen czy sie nie pomylilem czasem przy dodawaniu liczb ujemnych w systemie osemkowym, bo z tym mialem zawsze troche klopotu. No ale wszystko sie potwierdzilo. Zakrylem mikrofon reka i krzyknalem do Mietka: Udalo sie! Jestesmy w Internecie! niestety nasze panie wytwarzaly taki zgielk, ze prawdopodobnie mnie i tak nie usluszal. Ale ja juz bylem tam gdzie chcialem byc zawsze. Pierwsze co zrobilem do polaczylem sie z serwerem firmy Seagate Technologies (znalem dobrze ich system operacyjny z jednej ksiazki) i wlamalem sie na strone WWW. Nie tracac czasu przekazalem paleczke naszemu specowi od HTMLa , czyli panu Mietkowi, sam zas zajalem jego miejsce. Tak jak sie umowilismy wczesniej Mietek dokonal zmian bezposrednio w kodzie html przy pomocy edytora dysku na serwerze. Teraz trudne zadanie czekalo pania Wande. Musiala nadawac przez 20 minut tekst naszego manifestu...

      Kolejne miesiace plynely grupie "sendbajt" szybko. Po pierwszych sukcesach na stronach WWW probowali wlamywania na amerykanskie serwery wojskowe i rzadowe, co bylo od zawsze skrytym marzeniem Jana S. Niestety, pomimo poprawienia (na skutek zaprawy czlonkow "Sendbajt") parametrow transmisji (dochodzila ona do 1200 bps ) nie dalo sie w dalszym ciagu sciagac wiekszych plikow binarnych. Rekordem grupy byl download kodu zrodlowego do Internet Explorera v 2.0 (po wlamaniu na serwer firmy Microsoft). Poprawilo to nawigacje w sieci www gdyz pan Mietek nauczyl sie tego kodu na pamiec i robil po prostu za przegladarke (jak bylo trzeba to szkicowal na kartce jpgi i gify zeby kazdy mogl podziwiac szate graficzna danej strony). Tymczasem pan Jan zaliczal coraz to nowe miejsca www, haczyl i ewentualnie niszczyl serwery internetowe jeden za drugim. Jednym slowem grupa rozwijala sie i z dnia na dzien stawala sie w Sieci coraz bardziej popularna. Na wszystkich administratorow padl blady strach. Wiekszosc z nich zaczela do wymiany informacji uzywac tradycyjnej poczty snail-mail, do tego stopnia byli sterroryzowani przez czlonkow grupy "Sendbajt". Oczywiscie przez caly ten czas grupa korzystala podczas uprawiania swego procederu z roznych numerow telefononow, poczatkowo sasiadow z bloku, ale pozniej pan Mietek wynalazl swietne miejsce kolo przedszkola dwie ulice dalej. Chodzili tam wiec nocami, wpinali hackomat i siadali w krzakach, z daleka od ludzi.

      Pewnie sie spodziewacie, ze w koncu policja nakryla grupe "Sendbajt" i zirytowani admini ukamienowali za miastem jej czlonkow, wzglednie Jan S. wyladowal w wiezieniu jak przystalo na hackera-legende ? Otoz nie. Dzialalnosc grupy trwalaby zapewne po dzis dzien gdyby pan Jan nie odkryl nowej pasjii zyciowej - mianowicie wedkarstwa. No niestety bez pana Jana grupa "Sendbajt" szybko sie rozpadla. Spotykaja sie jednak czasem w piwnicy jak za starych czasow i przesiaduja na IRCu lub pan Jan sciaga sobie stronki o wedkarstwie. Poza tym sa szczesliwi. Admini tez, ze cala sprawa przycichla... Nadal wydaje im sie ze ich systemy sa dobrze zabezpieczone i moga spac spokojnie. Niech spia...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Była ankieta o przegrywie: KLIK to teraz w drugą stronę.
    Wiem, że niektóre odrobinę na siebie nachodzą, ale imo każde dotyczy jednak innego zagadnienia.
    #ankieta #wygryw #rozowepaski #niebieskiepaski

    KTÓRE Z PONIŻSZYCH NAJBARDZIEJ ŚWIADCZY O WYGRYWIE?

    • 22 głosy (34.92%)
      MAM SPORO HAJSU/NIE MARTWIĘ SIĘ O FINANSE
    • 3 głosy (4.76%)
      MAM DUŻO PRZYJACIÓŁ
    • 3 głosy (4.76%)
      MAM DUŻO SEKSU
    • 6 głosów (9.52%)
      JESTEM ZDROWY
    • 2 głosy (3.17%)
      MIŁO WSPOMINAM DZIECIŃSTWO
    • 6 głosów (9.52%)
      JESTEM SŁAWNY/MAM WYSOKĄ POZYCJĘ SPOŁECZNĄ
    • 1 głos (1.59%)
      MAM DOBRĄ PRACĘ
    • 10 głosów (15.87%)
      JESTEM W SZCZĘŚLIWYM ZWIĄZKU
    • 3 głosy (4.76%)
      CZUJĘ SIĘ POTRZEBNY
    • 7 głosów (11.11%)
      JESTEM INTELIGENTNY/MAM PRZYDATNE UMIEJĘTNOŚCI
    •  

      Moim zdaniem kilka pozycji. Zdecydowanie wykluczyłbym MAM SPORO HAJSU.
      NIE MARTWIĘ SIĘ O FINANSE może też świadczyć o gospodarności i racjonalnemu wydawaniu w skromności.

      Najbardziej pasują CZUJĘ SIĘ POTRZEBNY, MAM PRZYD. UMIEJĘTNOŚCI, MAM D. PRACĘ, JESTEM ZDROWY.

      Chyba, że chodzi o stereotypowego normiczka.

  •  

    Mam 3h film. Potrzebuję przyciąc kawałek. Jestem w tym zielony. Jaki program użyć?
    #pytaniedoeksperta

  •  

    Hej Mirki, właśnie zorientowałem się, że zatrzasnąłem klucze w mieszkaniu. Mam otwarte okno całe szczescie, ale 1 piętro wiec ze 4 metry :/ kojarzy ktoś gdzie mógłbym pożyczyć w #warszawa #praga drabine? Help, bo nie będę miał gdzie spać, a jutro do pracy
    #pragapolnoc #pomocy

  •  

    Tak mi się przypomniały szczenięce lata i ten pilot na stole z obrusem. Kto tak miał? #polskiedomy #heheszki

    źródło: embed.jpg

  •  

    #pogoda #lubelskiobserwator #polska #burza #burze

    Załączona grafika: Obecna sytuacja synoptyczna nad Europą

    Polska obecnie znajduje się pod wpływem rozbudowującego się układu wysokiego ciśnienia Johannes ze względnie stałym ciśnieniem 1015 hPa z tendencją rosnącą w ciągu następnych dni do poziomu 1030 hPa. Stopniowo odsuwa się on dalej na wschód w kierunku Rosji wymuszając napływ (przy współpracy z niżem na północ od Wysp Brytyjskich) coraz gorętszego i bardziej zasobnego wilgoć powietrza o cechach zwrotnikowych z kierunków południowo zachodnich / południowych.

    Prognozowany rozkład pola ciśnienia na godzinę 12UTC

    https://zapodaj.net/images/6e95506c9b552.png

    Dzień będzie mijać pod znakiem stabilnej aury. Nieznaczny wzrost zachmurzenia i możliwe chwilowe opady deszczu mogą pojawić się na krańcach północno wschodniej Polski. W pozostałych regionach bardzo dużo słońca przy bezchmurnym niebie. W ciągu następnych dni do Polski transportowane będzie jeszcze bardziej rozgrzana porcja powietrza szczególnie zaznaczając się w pasie zachodniej Polski. Świadczą o tym prognozowane temperatury na poziomie 850hPa osiągające nawet 20 stopni Celsjusza. Mówimy tutaj o temperaturze na poziomie 1500 m nad poziomem gruntu. Temperatury na poziomie dwóch metrów będą w tym przypadku osiągać 33 - 36 stopni Celsjusza.

    Prognozowana temperatura powietrza na poziomie 850hPa na czwartkowe popołdunie

    https://zapodaj.net/images/05312dd04b7ec.jpg

    Jeśli chodzi o możliwe silniejsze burze w okresie czwartek - piątek, o których wspomniałem dwa dni temu, wyliczenia ulegają mniejszym i większym aktualizacjom, ale nadal w niektórych regionach zapowiada się groźna pogoda ze względu na rozwój miejscami lepiej zorganizowanych burz frontowych (przede wszystkim w piątek). Szczególnie gwałtowne nawałnice o potencjale niszczącym mogą przejść w pasie od Francję, przez Beneluks po Niemcy. Generalnie cyrkulacja strefowa i związana z nią wędrówka aktywnych niżów atlantyckich jest coraz bardziej widoczna w bieżących kartach modeli prognostycznych. Czyżby sierpień miał minąć pod znakiem serii niebezpiecznych burz ? Dzisiaj wieczorem przedstawię kolejne dane odnośnie warunków pogodowych na okres 9-10 sierpnia.
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    #pasta #zemsta #gowno #gownopis #szkola #przegryw

    Takie natchnienie dla wszystkich stulejarzy na wypoku

    bądź mno
    anon lvl.15
    przegryw ostateczny
    piwnica jest twoim życiem
    W szkole nie masz kolegów
    Nikt cie nie lubi
    słowem- najgorzej
    po kolejnym dniu w szkole stwierdzasz, że trzeba pomścić swoją dume, którą zabrali ci już w pierwszej klasie podstawówki
    szkolny przypałowiec nasrał ci wtedy do plecaka
    Musisz też wymyślić taki żart, a nawet lepszy
    obmyślasz plan
    plan gotowy


    w poniedziałek rano wbijasz z buta do klasy
    PROSZE PANI! W SZATNI JEST TRUP!
    Wszyscy panika mocno
    nawet oblałeś powieki wodą, żeby było realistyczniej
    Nauczycielka każe wszystkim zostać w klasie, a sama idzie do szatni
    Gdy słychać cichnące za rogiem kroki nauczycielki wszyscy się zrywają i biegną na około do szatni
    pierwszy etap wykonano
    pora na etap drugi
    dzięki swoim skillom matematycznym obliczasz, że masz jakieś dziesięć minut aż Bożenka wróci
    W kieszeni czujesz żarówke wykręconą z szatni
    wszystko idzie zgodnie z planem
    Bożenka niezauważy w ciemności, że zwłoki to w rzeczywistości dwie poduszki i troche twojej krwi, którą oddałeś w swoim piwniczanym laboratorium
    pewnie myślicie, że któryś z uczniów którzy tam pobiegli mają lepszy wzrok?
    niestety ktoś naszczał na podłoge na korytarzu, a sprzątaczka nie da im przejść po świeżo umytej podłodze
    na około nie pójdą żeby nie spotkać bożenki
    wyciągasz z drugiej kieszeni balon wypełniony sosem pomidorowym pudliszki
    przymocowujesz go tak, bo przynajbliższym ruchu krzesła sos się rozlał
    do plecaka obok wkładasz nóż, który wysmarowałeś w swojej krwi
    etap drugi ukończony
    stoisz przy framudze drzwi i czekasz na wejście uczniów
    gdy wchodzą wmieszujesz się w tłum i siadasz w swojej ławce
    właśnie utopiłeś obsrywacza plecaków
    gdy siada do ławki spod jego plecaka sączy się sos
    wchodzi nauczycielka
    wszystko obliczone co do nanosekundy
    zauważa to i karze pokazać plecak
    w plecaku zakrwawiony nóż
    beka turbo, ale powstrzymujesz się od śmiechu
    nauczycielka dzwoni po pały
    Pały sprawdzają teren
    choć nie znaleziono zwłok zakrwawione poduszki wydały im się podejrzane, zwłaszcza, że był na nich ten sam materiał DNA
    Obsrywacz poszedł siedzieć
    Jego stary słysząc to powiesił
    doskonale


    ty trzy lata później ożeniłeś się z jego matką
    Wreszcie nadchodzi faza czwarta planu
    obsrywacz wraca z poprawczaka
    we wrześniu ma iść do szkoły
    powiedz żonie, że młody ma zamałe buty i mu pękają na bokach (choć nie same oczywiście)
    obsrywacz wraca do domu
    Matka wyciąga go do obuwniczego
    widzisz jego plecak przy drzwiach wejściowych
    otwierasz go
    zdejmujesz spodnie i zaczynasz ostatni, piąty etap zemsty na obsrywaczu plecaków
    srasz tyle ile udało ci się utrzymać przez ostatnie dwa dni
    Matka wbija z bachorem do domu
    Każe mu odrabiać lekcje
    beka mocno, ale powstrzymujesz się od śmiechu
    młody idzie do pokoju
    ty w tym czasie lecisz z jego matką na ruchańsko
    dzieje się
    nagle słyszycie krzyk obsrywacza
    przestajecie
    gówniak wbija do sypialni z łapami ujebanymi w gównie i widzi jak dosiadam jego starą
    nigdy nie zapomnisz wyrazu jego twarzy, gdy patrzył na twój goły, niepodtarty odbyt udawadniający twoją wine
    czeka cię kosztowny rozwód
    ale poznałeś smak zemsty warty wszystkich pieniędzy
    załatwiłeś gówniakowi codzienne wizyty u psychologa i traume na całe życie
    dodatkowe punkty za to, że sprzedałeś jego matce HIV
    profit
    pokaż całość

  •  

    Moja karta bankowa jest uszkodzona, muszę wymienić ją na inną.

    Daję Wam szansę na wybranie obrazka, który pojawi się na tej karcie. Jedyny warunek - bez nudesków, bo taka nie przejdzie na pewno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wrzucajcie swoje propozycje, wybiorę jedną spośród 3 najbardziej plusowanych.

    Głosowanie do końca dzisiejszego dnia.

    #glupiewykopowezabawy #humorobrazkowy #banki #gownowpis pokaż całość

Osiągnięcia (2)