•  

    Ma ktoś linka na YT? Bo stream padł a nic innego mi nie śmiga #oscary2016

    +: Cronox
  •  

    Level 25 dziś :)

    Obudziłem się dziś rano i zdałem sobie sprawę że nie mam na co narzekać. Skończyłem (w końcu) studia w zeszłym roku, znalazłem pracę na drugim końcu świata w której się spełniam, mieszkam ze wspaniałym #rozowypasek a w tym momencie urlopuje popijając drinki na tropikalnej wyspie.

    Rok temu bym w taki scenariusz nie uwierzył.

    Z fartem mireczki, miłego weekendu!

    #chwalesie #oswiadczenie
    pokaż całość

    źródło: 1455354467820.jpg

  •  

    #chinskaszafa

    Szczęśliwego Roku Małpy wszystkim :)

    pokaż spoiler dla ludzi spod tagu #aliexpress tzw. Ten Tydzień Kiedy Nic Nie Wysyłają


    Dziś wypada Chiński Nowy Rok, czas na odpoczynek, spędzanie czasu z rodziną i wpierdalanie. I oczywiście czas ferii więc miesiąc wolnego ᶘᵒᴥᵒᶅ

    pokaż spoiler niepłatnego... No ale przynajmniej można sobie trochę pozwiedzać i odpocząć.


    z noworocznych #ciekawostki informuje wszystkich urodzonych w 1980, 1992 (czyli w Roku Małpy) o konieczności ubrania dziś czerwonej bielizny, co zaowocuje szczęściem w nadchodzącym roku. Oczywiście proszę też nie myć dziś włosów, nie płakać i nie sprzątać, bo to z drugiej strony przynosi pecha.
    Fajnym zwyczajem jest wręczanie Czerwonych Kopert (Hongbao) z kasą, na grupowych wiadomościach na WeChat można lekko tylko klikając w wirtualne koperty wyciągnąć na piwko.

    Gdzie nie spojrzeć to wszystko w małpy, wszędzie pluszaki, koszulki i okropnie obrzydliwy Paul Frank, jak ja nienawidzę tego małpiszona a wygląda to tak jakby każdy chińczyk miał przynajmniej jedną część garderoby z tą małpą.

    Dużym minusem jest jednak że duża część sklepów i knajp jest zamknięta. W mojej okolicy zaczęły się knajpy zamykać już w drugiej połowie stycznia.

    Zostawiam was dziś z pięknym pomnikiem na który natrafiłem ostatnio. W pierwszym komentarzu zobaczycie do kogo macha srająca Chinka.
    pokaż całość

    źródło: IMG_20160128_105739.jpg

  •  

    Jakiego kochanego knypka znalazłem na plaży (。◕‿‿◕。) jakbym mógł to bym brał do siebie

    #szafanabali ( ͡º ͜ʖ͡º) #psy #zwierzaczki #smiesznypiesek

    źródło: IMG_20160207_190112.jpg

  •  

    Mireczki dajcie plusa na odwagę bo słyszałem że te samoloty malaysia airlines czasami znikają.

    #podrozujzwykopem #loty

    źródło: 1454431589417.jpg

    +: A.............k, k...i +13 innych
  •  

    #chinskaszafa

    olaboga to już miesiąc minął od ostatniego wpisu, ale ten czas leci, już niedługo pół roku minie co tu jestem.

    Dziś wpis o chujowych chińskich nauczycielkach z #pracbaza

    Podczas każdej lekcji poza mną w klasie są zazwyczaj 2-3 chińskie nauczycielki które w teorii powinny pomagać, uspokajać grupę, tłumaczyć na chiński jeżeli jest taka potrzeba. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej oczywiście. Niektóre jak tylko widzą że się pojawiam to w 2 sekundy nie ma ich w klasie, w końcu to dla nich 20 minut spokoju. W sumie nie przeszkadza mi to specjalnie, bo na ok. 25 grup które mam problemy są może w 3. Najgorsze grupy to oczywiście najwięcej nerwów i pracy, dlatego zwłaszcza w tych trzech grupach jak się pojawiam to nauczycielki teleportują się jak najdalej. Nie mam pojęcia jak to możliwe że grupy dzieci w tym samym wieku tak się różnią. Jedne są grzeczne, nie ma z nimi problemów a dokładnie klasa obok dantejskie sceny. Wyobraźcie sobie taki obrazek: wchodzicie do sali i widzicie że 5 chłopców się napierdala, na środku sali obsikana dziewczynka stoi i ryczy, jakiś mały ciul znosi wszystkie krzesła i ustawia je pod stolikami, dwóch innych siedzi i pluje się po mordach xD, reszta grupy skacze, krzyczy, biega z majtkami w kostkach po klasie. A co robią chińskie nauczycielki? Siedzą w kącie i napierdalają na telefonie, no bo niby co innego miałby robić. Widzą że wchodzę, wymieniają szybkie spojrzenia i dwie szybko uciekają tylnymi drzwiami żeby móc napierdalać na telefonie we wnęce na korytarzu (do wnęki zaraz wrócimy), ta co zostaje z nienawiścią w oczach ogarnia trochę te dzieci żeby jakoś siedziały. Stosuje niezawodną metodę ciągnięcia za uszy, targania za ciuchy, raz zdarzyło się że przywiązała dziecko do krzesła xD jak tylko widzi że zaczynam siada w kącie i ciśnie w Candy Crush.

    Wnęki na korytarzu są między wszystkimi klasami, trzymają tam piłki do gry, tablicę, dostać się tam można tylnymi drzwiami w klasie i co najważniejsze: NIE MA TAM KAMER. Oczywiście całe przedszkole monitoring 10000, rodzice mogą sobie pooglądać co się działo przez cały dzień, no to gdzie tu lać te dzieci jak się niegrzeczne? Jak dobrze że między każdą klasą są miejsca bez kamer. Czasami chytre są, nie powiem, dziecko niegrzeczne mega, postanawiają zareagować, podchodzą do dzieciaka, grzecznie i spokojnie mówią że mają dla niego coś dobrego, niech wstanie i pójdzie z nią. Następne co słychać to zamykające się tylne drzwi i płacz dziecka.

    Jak dziecko nie siedzi grzecznie, rozmawia, podnosi się, to zazwyczaj wyczekują kiedy się troszkę podniesie, odsuwają mu krzesło, krzyczą że ma siadać i biedak wydupcza się na ziemie, wtedy jest największy śmiech u wszystkich nauczycielek.

    Oczywiście to są tylko wyjątki, większość nauczycielek albo ma kompletnie wyjebane bo widzą że sobie radzę, albo są bardzo pomocne.

    Z innej beczki, wielkimi krokami zbliża się Rok Małpy, wszędzie wszystko w małpy. Na zdjęciu poniżej najbardziej #creepy rzecz jaką widziałem w ostatnim czasie (wystawa C&A).

    #chinskaszafa #chiny #gorzkiezale
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #sylwester #sykwesterzwykopem mireczki u mnie już po 24! Szczęśliwego nowego roku! Dużo miłości, zdrowia i pieniędzy!

    pokaż spoiler Kurwa ale sobie postrzelałem xd kupiłem przez przypadek petardy dymne hahaha

  •  

    Moje małe podsumowanie roku w #seriale

    Wyjątkowo udany rok, tym razem ostrożnie podchodziłem do nowości więc na niczym szczególnie się nie naciąłem (Scream Queens...). Parę udanych powrotów, kilka bolesnych pożegnań, sporo dobrych nowości i wyjątkowy rok dla Netflix.

    Moje małe TOP10:

    pokaż spoiler 11 Ash vs Evil Dead - jeszcze jeden odcinek został więc mogą spierdolić ale kocham ten serial. Takiej sieki nie było jeszcze w TV.

    10. Rectify - po trochę przydługim 2 sezonie wrócili z szybkim, mocnym sezonem. Piękna, głęboka rzecz.
    9. Bloodline - w sumie zastanawiałem się nad Narcos, ale jednak Bloodline wspominam lepiej. Nie było w tym roku niczego z lepszą obsadą.
    8. Jessica Jones/Daredevil - trochę oszustwo, ale oba fantastyczne, całe życie marzyłem dokładnie o takich serialach o superbohaterach.
    7. Better Call Saul - spodziewałem się komediowego procedurala jadącego na marce BB. Ale mnie zaskoczyli. Na pewno jedna z najlepszych premier 2015.
    6. Mad Men - najlepszy serial jaki kiedykolwiek oglądałem, sezon wyśmienity, satysfakcjonujący finał
    5. The Americans - z sezonu na sezon coraz lepiej, nie mogę doczekać się 4., aktorsko najwyższa możliwa półka, dalej mam ciarki kiedy przypomnę sobie scenę na schodach z Kimberly...
    4. The Affair - to był mój numer 1 w 2014 roku, 2 sezon nie porwał mnie tak jak pierwszy, dalej jest to śmietanka serialowa, ale były lepsze w tym roku.
    3. Justified - najbardziej bolesny finał roku, serial niestety jest niesamowicie niedoceniany. 6 solidnych sezonów, jeżeli nie widzieliście to gorąco polecam.
    2. Fargo - nie wierzyłem, że możliwe będzie pobić 1 sezon, a jednak. Zdecydowanie najlepszy montaż jaki widziałem kiedykolwiek w telewizji.
    1. The Leftovers - no 2 sezon pokazał prawdziwy potencjał tego serialu. Już rok temu czułem że to będzie Kolejna Wielka Rzecz i nie jestem zawiedziony. #stopwastingyourbreath

    pokaż spoiler nagroda pocieszenia dla Mr. Robot, Hannibal (2 połowa sezonu), Rick and Morty, Community, Veep. Show Me a Hero i The Jinx pewnie by zamieszało na liście ale stwierdziłem że skupię na serialach-serialach.


    A jak wygląda wasze TOP10?
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #chinskaszafa

    Chciałbym Wam wszystkie mireczki życzyć Wesołych Świąt, dzięki za plusiki i śledzenie mojego tagu.

    Są to pierwsze moje święta zagranicą, z dala od domu i rodziny. Myślałem że dużo ciężej to zniosę prawdę mówiąc, ale z powodu zerowej świątecznej atmosfery tutaj, praktycznie w ogóle nie czuję że to już święta. Z tego co zauważyłem to Boże Narodzenie tutaj to tandeta level 100000. Serio, nigdy w życiu nie widziałem tyle okropnych dekoracji. Przypomina mi się trochę dzieciństwo, obrzydliwe łańcuchy i wstrętne napisy "Merry Christmas".

    W przedszkolach w których pracuję dużo większym wydarzeniem było Halloween, tygodnie przygotowań, zabawy, imprezy, milion dekoracji wszędzie a Święta to biedna choinka na korytarzu i Mikołaj z saksofonem. No i oczywiście ja jako biała twarz nadaję się idealnie jako Mikołaj, więc już od środy pomykam w stroju Świętego Mikołaja i straszę dzieci. Oczywiście kostium tak chujowy że gdybym wiedział to bym kupił swój, bo aż trochę wstyd w takim do zdjęć pozować. Ale dzieci wydają się zachwycone, co zawsze poprawia humor.

    Białe święta też są. Może brak śniegu, ale smog tak wielki że wszystko jest mleczne.

    pokaż spoiler rano AQI ponad 500!! Aż wyjebało skale.


    Będzie problem ze znalezieniem pierwszej gwiazdki na niebie.

    Smacznej wigilii i udanych prezentów od Aniołka, ja wracam do #pracbaza :)

    #swieta #emigracja #wigilia
    pokaż całość

  •  

    #chinskaszafa

    Dziś wpis o moich kosztach życia.

    Parę osób pytało o to w komentarzach i na PW. Prawda jest taka że moje koszty życia a koszty życia osoby mieszkającej w innym mieście, czy nawet w innej dzielnicy mojego miasta mogą być całkowicie inne. Zacznijmy od wypłaty, co miesiąc razem z różowym dostajemy ok. 20000 元.
    Koszty związane z mieszkaniem: czynsz 2200, ale płacony co 3 miesiące. Za mieszkanie trochę przepłacamy, ludzie żyją za minimalnie większe pieniądze w dużo lepszych osiedlach i mieszkaniach, ale niestety u nas tylko ten rejon wchodził w grę. Mieszkanie 3 duże pokoje, kuchnia, łazienka. Media: 100 za 50 dni ciepłej wody (pre-paid), 100 za ok. 2 miesiące prądu (też pre-paid), ogrzewanie płatne z góry na całą zimę 1500, internet płatny z góry na cały rok 700 (10mb/s). Telefony 200 jednorazowo + 50 miesięcznie (60 minut rozmów, 400 mb).
    Jedzenie: jeszcze jedzenie po knajpach nam się nie znudziło, więc raczej nie gotujemy sobie sami w domu. W ciągu tygodnia koszty jedzenia to ok. 100 dla mnie (wracam do domu na lunch) i z 50 dla różowego (lunch w pracy). W okolicy mieszkania mam całą ulicę w żarciem, tanie knajpki, standy. Zazwyczaj za jeden posiłek wydaję w okolicach 8-10. Przykładowo: wielka micha zupy z makaronem i warzywami 8, wielgachna porcja "chińskiego kebsa" 10, 16 dużych pierogów w mięsem 12, 2x burger z kurczakiem 10, bardziej wypaśna zupa w koreańskiej knajpie 16, kolba kukurydzy 4, duży batat 6, "chiński hamburger" 6, duża porcja smażonego ryżu w mięsem 8. Na tej uliczce jest tyle knajp, tyle standów że lekko przez rok można by jeść dziennie inne danie i nie skosztować wszystkiego. W weekendy zazwyczaj chodzi po lepszych knajpach i tam posiłki za 2 osoby to powiedzmy w okolicach 50-200. Zależy co i gdzie. Wielki hot pot wyszedł nas ok. 200, cały stół żarcia na 4 osoby w japońskiej knajpie 250, 2x wielkie porcje pierożków w sieciówce + piwo to jakoś 50. Jeżeli chodzi o zagraniczne fastfoody to 2x zestaw w maku 50, duży sub w Subway z napojem i 2x ciastko to też w okolicach 50. Ogólnie można jeść za 100 tygodniowo, ale można też wydawać 100 dziennie.
    Alkohol: dobre chińskie piwo 4, flaszka chińskiej wódki od 8 do 8000, zagraniczne piwa powyżej 10, inne alkohole zagraniczne w okolicach 100-150 zazwyczaj, te same na taobao ok. 60. Jeżeli chodzi o zakupy, to raz w tygodniu wybieramy się do dużego marketu i robimy zakupy na cały tydzień za ok. 300-400. Napoje, słodycze, chemia, pierdy do domu, jakieś przekąski, owoce itd. Ciuchy to też zależy ile kto chce wydać, można kupić dres za 20 na targu albo za 200 w H&M. Ogólnie ceny są w takim H&M porównywalne do cen w Polsce. Z innych rzeczy ok. 100 miesięcznie na busy, wizyta u fryzjera 20, lekarz 18, kino 18-70, 5 km taksą 13... My we dwoje spokojnie z jednej wypłaty żyjemy, nie patrząc za bardzo na ceny i kupując trochę dziko na taobao wszystko.

    W sumie jeżeli ktoś by chciał jakieś przykładowe ceny innych rzeczy to pisać.

    pokaż spoiler 1 yuan = 60 groszy


    #chiny #emigracja #emigrujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Jak tam poranek mireczki? U mnie trochę ciężko się oddycha. #gorzkiezale

    Miłego dnia wszystkim!

    pokaż spoiler Ale nienawidzę pomykac w tych maseczkach

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2015-12-10-14-52-35.png

    +: Cronox
  •  

    #chinskaszafa

    Dziś dwie sytuacje, jedna która mnie mega rozbawiła i druga która mnie mega wkurwiła.

    Zacznijmy od tej przyjemniejszej. Wracam do domu, widzę że na rogu z naczepy babeczka sprzedaje górę pomarańczy. Myślę sobie, że w sumie taką dobrą pomarańcze bym sobie zjadł bo jakoś na takie słodkie nie umiem tutaj trafić. No zobaczymy jak tam takie z naczepy smakują. Stoi obok babeczka, wita się ze mną, mówi coś do mnie mega niewyraźnie, domyślam się że chodzi jej ile chce, no to mówię że "proszę 4 pomarańcze", ona tak trochę dziwnie na mnie patrzy i zaczyna ładować do reklamówki, wkłada trzecią, czwartą, piątą, no to jej mówię że nie, nie, chciałem CZTERY pomarańczę, a nie 4 jiny (1 jin = 0.5 kg) a ona coś tam mówi i dalej pakuje. No ok, wygląda na to że będę przez najbliższy tydzień jadł tylko pomarańcze, no to oglądam, szukam takich ładnych i miękkich i wkładam do woreczka. Widzę że ona bierze taką wielką, brudną to jej wyciągam z ręki i mówię że nie, nie te są mało słodkie, takie są lepsze i jej ładuje. Ona że "tak, tak".

    Po sekundzie przychodzi druga babcia i ta pierwsza mówi wyraźniej do mnie, że "nie ja jestem sprzedawcą, tylko ona" xDDD Ja mina #cotusieodpierdala i zaczynam się śmiać. Pakuję szybko cztery pomarańczę pierwsze z brzegu, daje do ważenia, płacę i zmykam. #coolstory #czystyubaw

    Druga mnie mega wkurwiła. Mam w jednej grupie dość mocno upośledzoną dziewczynkę, widać że jest trochę "poskręcana", nie odzywa się, nie bawi się z resztą dzieci, ale ZAWSZE gdy do niej podejdę to wie wszystko, może trochę wymowa nie teges, ale zna każde słówko. Problem jest taki że chińska nauczycielka zawsze każe jej siedzieć z samego tyłu, parę metrów obok ostatniego dziecka w ostatnim rzędzie. Mega mnie to irytuje zawsze, bo gdy do niej podchodzę to zawsze upada trochę płynność lekcji i reszta dzieci zaczyna coś odwalać. No i dziś było tak samo, podchodzę do niej, super odpowiada, ale reszta dzieciaków zaczyna wariować, no to proszę ją żeby zabrała krzesło i usiadła bliżej mnie w pierwszym rzędzie. Ona podnosi się, siada, wszystko OK. Po chwili wpada chińska nauczycielka i z mordą do niej że czemu się przesiadła i że ma wracać do tyłu. Podbijam do niej i pytam się dlaczego, przecież nie przeszkadza, a ona że "she stupid". Zamurowało mnie trochę, ale powiedziałem, że wolę żeby siedziała bliżej bo tak wygodniej. Popatrzyła na mnie jak na debila i wróciła do kąta napierdalać na telefonie.
    Mam też takie dzieci w innych grupach, ale zawsze siedzą w pierwszym rzędzie, miedzy innymi dziećmi, widać że bardziej się angażują w lekcję i nawet czasem się odezwą, albo potańczą. Już nie mówię że ta nauczycielka blokuje niegrzeczne dzieci między dwoma stolikami żeby nie biegały i nie przeszkadzały xD japierdole #gorzkiezale #sadstory

    Mały update #1000chujowychchinskichimion bo dawno nie było :)

    pokaż spoiler 1. Goodman 2. Angle 3. Bus 4. Srystal 5. Segolene 6. McQueen 7. Barbie 8. Magical 9. Yolandi 10. Super 11. UU 12. Gtorge Lee 13. Kerry 14. Bright 15. Pitter


    16. Air
    17. Banana
    18. Fish
    19. Yoyo
    20. Lion

    pokaż spoiler na zdjęciu jedna z rzeczy która mnie denerwuje- ubijanie zwierząt na chodniku przed knajpą...Tutaj jeszcze żywe, ale unieruchomione.


    #chinskaszafa
    pokaż całość

    źródło: IMG_20151127_154559.jpg

  •  

    4 grudnia powraca #transparent, czyli najlepszy serial od Amazon i najlepszy serial 'komediowy' ostatnich paru lat.
    Myślę że fani gorzkich komedii, czyli gatunku popularnego ostatnimi latami (Girls, Louie), będą bardziej niż zadowoleni. Transparent ma idealnie wyważony ton. Kiedy ma być śmieszny to ciężko opanować śmiech, a kiedy smutny to naprawdę trafia prosto w serducho. Pod koniec praktycznie każdego odcinka mówię sobie wewnętrznie "hehe no było to dość zabawne, ale kurwa, ta historia jest mega smutna".

    Do tego fenomenalny Jeffrey Tambor. Myślę że nawet jeżeli ktoś jest uczulony na "inność" (główny bohater trans, wątki homo) to warto spróbować.

    #seriale
    pokaż całość

    źródło: vodzilla.co

  •  

    #chinskaszafa

    Dziś bardziej coś z kategorii #ciekawostki :)

    Znacie to uczucie gdy nagle zauważacie coś co praktycznie mieliście przed oczami dzień w dzień? Miałem ostatnio podobnie z utworem "Going Home", który jest tu grany wszędzie, ale ja dopiero po oglądnięciu odcinka Last Week Tonight parę tygodni temu to ogarnąłem. Ale o co chodzi? Znajdujący się poniżej kawałek jest sygnałem dla chińczyków do powrotu do domu. Włączają go w szkołach, supermarketach, centrach handlowych itd. Powiem wam że od kiedy zdaję sobie sprawę co to za utwór i dlaczego gra to słyszę go dosłownie wszędzie. Czuję jakby prześladował mnie na każdym kroku. Ludzie ustawiają sobie go nawet jako dzwonek w telefonie.

    Ale musicie przyznać że naprawdę sprawia że chce się wrócić do domu, siąść pod pościelą, napić się ciepłego kakałka i obserwować spadający śnieg za oknem. Od razu się cieplej człowiekowi robi :)

    pokaż spoiler szkoda że jest taka pizgawica że prehistoryczne kaloryfery nie grzeją w ogóle. Ale przynajmniej jest sprowadzony z Taobao ruski Nesquik #kochamtaobao Dajcie plusika na ogrzanie


    Miłego dnia mireczki! Kiedy będziecie wracali do domu to zapuście sobie ten kawałek i od razu wasze popołudnie będzie lepsze.

    #chiny #muzyka #zimowypierdalaj
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Ma ktoś na sprzedaż może Cod Advanced Warfare na #ps4? #kupie #szukam

    +: Cronox
  •  

    Mireczki są jakieś mniej oczywiste exy na #xbox360? Halo, Gearsy, Alan Wake itd wiadomo, ale szukam czegoś o czym ludzie tak często nie mówią.
    A dwa, najlepsza fabuła w grze na xbox 360 to.....?

  •  

    #dziendobry mireczki! U mnie AQI na poziomie 214. Aż czuć między zębami. Miłego dnia wszystkim.

    źródło: 1447645471460.jpg

    +: T...........r, vateras131 +3 innych
  •  

    #chinskaszafa

    Dziś kolejna część cyku: Co mnie wkurwia w Chinach. Część 2. czyli #gorzkiezale

    pokaż spoiler część pierwsza pod tagiem #chinskaszafa


    4. Chińczykom wali z japy. Jedna z pierwszych rzeczy które zauważyłem tu po przylocie. Wali im z ryja. Jest to taki specyficzny smród, że sekunda i można z łatwością zlokalizować kto właśnie wypuszcza powietrze w autobusie. Teraz już jakoś mniej to zauważam, ale co mam z jakimś chińczykiem pogadać bliżej to już odruchowo odwracam twarz trochę w bok. Byle nie być na wprost i tylko taniec kiedy chińczyk nie ogarnia o co mi chodzi i cały czas się próbuje się wyrównać. Do tego dochodzi tragiczny stan uzębienia, jak największe żule u nas, zęby czarne jak smoła albo braki milion. Jest to pewnie w jakimś stopniu połączone z ich dietą (masa słodkiego + miliard posiłków) i pewnie ogólnym wyjebaniem.

    5. Rozpieszczone dzieci. Dzieciom pozwala się tu na wszystko. Zwłaszcza w przedszkolach. Wchodzą nauczycielom na głowę, robią co im się podoba, a jeżeli nauczyciele jakoś reagują, to dostają potem jeszcze opierdol od rodziców. Jedna mamusia była oburzona, że nie pamiętam imienia jej córki, która jest jedną z ok. 500 dzieci które uczę. Już nie mówię, że te wszystkie dzieci wyglądają identycznie. Wszystkie naubierane od stóp do głów w markowe ciuchy i dziennie jest tylko rewia, która dziewczynka jest bardziej odpicowana. Jeden chłopczyk przychodzi w marynarce xD Jeżeli mi wchodzą na głowę, to oczywiście, że chińscy nauczyciele mają wyjebane, cieszą ryja i mnie kręcą kiedy dzieci mnie biją (a potrafią przyjebać dość mocno), rozbierają (sprawdzają czy cały jestem owłosiony) albo ciągną za włosy na ręce/brodzie. Kurwa ubaw 1000. A podleci jeden, to zaraz jest ich 100 i się zadeptują nawzajem. Do tego chłopcy są mega pucowani przez wszystkich, traktowani jak książęta. Wyglądają jak kluchy.

    6. A spróbuj się dogadać z Chińczykiem. Już nie chodzi mi o to że kłamią (co wspomniałem pod poprzednim wpisem), ale o to że nie ułatwiają komunikacji. Jestem na takim poziomie że podstawy chińskiego ogarniam, ale przy bardziej skomplikowanych sprawach potrzebuję albo się przygotować albo liczyć na pomoc drugiej strony. To drugie jeszcze mi się nie zdarzyło. Z angielskim tu jest mega słabo, więc komunikacja tylko po chińsku wchodzi w grę. Staram się kiedy tylko mogę mówić i ćwiczyć, ale ciężko jest się z kimkolwiek dogadać. Kiedy chińczyk widzi że coś tam dukamy, to od razu on nakurwia 1000 słów na minutę. Mówię, że kurwa nie rozumiem, czy może wolniej. SRUTUTUTUTUTUTU. DZIĘKI. Nie wiem, jeżeli podbił by do mnie ktoś kto ogarnia podstawy polskiego to bym postarał się zejść do prostego języka, używać gestów, mowy ciała, mówić wolno i wyraźnie. Tutaj nie spotkałem się jeszcze z taką sytuacją. Każdy od razu pod nosem burka niewyraźnie na jednym oddechu i jeszcze się ze mnie śmieje, że go nie rozumiem ;)
    Ogólnie Chińczycy trafiają się mega pomocni, zainteresowani, mili, ale to mnie strasznie irytuje.

    W następnym odcinku o tych słynnych chińskich kiblach, sikaniu w terenie i chujowych nauczycielach.

    pokaż spoiler jeżeli dalej ktoś myśli o #emigracja, chciałby uczyć małych ciuli angielskiego, to zapraszam na PW, moja firma na gwałt szuka nowych nauczycieli. Przygoda, kobiety, bogactwo, rak płuc. Plus dodatkowo dostanę bonusa za polecenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Zdjęcie z dzisiejszej wyprawy nad Huang He (Żółtą Rzekę), czyli kolebki chińskiej cywilizacji. Proszę zwrócić uwagę na jakość powietrza. Nożem dało się kroić #smog. Romantyczne miejsce na sesję ślubną prawda? (zdjęcie w komentarzach)

    #chiny #podrozujzwykopem #chinskaszafa
    pokaż całość

    źródło: IMG_20151115_122707.jpg

    •  

      @tomashj2: Jakie jest podejscie koreancow do bialasow? Raczej pozytywne czy negatywne?

      +: Rzuku
    •  

      @robertK: ciezko znalesc idealna odpowiedz bo niektorzy sie jaraja ale jest to raczej mniejszosc. wiekszosc nie lubi, ma podejscie negatywne, bialy=amerykanin=zolnierz=gwałciciel. podobno śmierdzimy ;) uwielbiaja generalizowac i bardzo pokutuja takie stereotypy z dupy. generalnie koreanczycy sa mocno rasistowscy, uwazaja sie za rase panow ;] wielu tez ma podejscie jak do małpy w zoo, ordynarnie sie na ciebie gapią, do tego są zamknięci na bialych, ciezko poznac ludzi i znalesc przyjaciol. to chyba najbardziej mi tam doskwierało. oczywiscie czesc ma wyjebane ale dominuja postawy raczej negatywne albo na zewnatrz wyjebane a w srodku cie nie lubia. pokaż całość

      +: Rzuku
    • więcej komentarzy (37)

  •  

    Dobra, to oglądnąłem ten #pakt o którym się wszędzie tak pisze pozytywnie.
    Nienawidzę polskich seriali. Wkurwiają mnie drewniani aktorzy, chujowe zdjęcia, beznadziejny montaż dźwięku, czerstwe dialogi.

    Słyszę, że Pakt to serial z iście amerykańskim poziomem produkcji, na podobno dobrym szwedzkim formacie, no to w sumie czemu by nie?

    Miło że wrzucili na YT, nie trzeba nigdzie szukać. Po pierwszym odcinku stwierdzam, że po części się im udało. Zwroty akcji są interesujące, aż się chce z automatu włączyć następny odcinek, zdjęcia są piękne, niektóre ujęcia mnie mega zdziwiły.

    Ale 3 największe bolączki dalej obecne:
    1. Chujowy montaż dźwięku. Muszę być bardziej skupiony oglądając Pakt niż jakikolwiek inny serial bez napisów. No po prostu nie słychać często o czym oni w ogóle gadają.
    2. Czerstwe dialogi. Przyznam że im dalej w odcinek to dialogi były lepsze, ale przez pierwszą połowę mi normalnie zgrzytały zęby, takie to było słabe.
    3. Drętwota części obsady. O ile część aktorów mnie przekonała, to np. ta młoda z CBŚ to jest jakiś żart XD

    Na pewno odpalę za tydzień 2 odcinek.

    pokaż spoiler dobre into


    #seriale
    pokaż całość

  •  

    ten uczuć gdy nie możesz odjebac cebuli na JD bo

    Sorry, the selected destination can't be shipped to, please change your destination

    #jd #smutnazaba

  •  

    #chinskaszafa

    No nie mogę, zejdę kiedyś w mojej #pracbaza ze śmiechu xD

    Już nieraz pisałem, że pracuję z dziećmi, więc śmieszne sytuacje zdarzają się każdego dnia, ale dziś to było lekkie przegięcie pały, od śmiechu do smutku.

    Zacznę od tego, że najbardziej chodliwym towarem w przedszkolu są naklejki (pic rel). Z postaciami z bajek, filmów, jakimiś zwierzątkami, kwiatkami, autami itd., rozdaje się je za dobre odpowiedzi, dobre zachowanie, albo kiedy zostaje 5 minut lekcji, nie masz pomysłu co zrobić więc podchodzisz do każdego dziecka pokazując mu cały mały arkusz naklejek i pytasz się go którą by chciał.

    No i właśnie tydzień temu zauważyłem że jedna dziewczynka wychodzi z zajęć z pięcioma naklejkami na sukience (w sumie jeżeli dziecko jest aktywne a ja mam dużo stikersów to jest to wykonalne), ale wydało mi się to dziwne, bo nie przypominałem sobie żebym jej dał więcej niż jedną. Stwierdziłem że następnym razem zbadam sytuację. No i wracam dziś do tej grupy (5 latki), robię zajęcia, piosenka, srututu jakiś szajs, pytam się kto mi odpowie na środku, zgłasza się ziomek (siedzący obok tamtej właśnie dziewczynki), odpowiada, daje mu wybrać naklejkę z nowego zestawu, wybiera oczywiście największą, siada i widzę jak daje tę naklejkę właśnie tamtej dziewczynce a ona mu buzi w policzek, myślę sobie "ooo jezu jak słodko", uśmiecham się wewnętrznie i lecę z lekcją.

    Parę naklejek później zauważam, że magicznie na jej sukience pojawiła się kolejna naklejka. Hm, dziwne.

    Następna gra, zgłasza się następny koleś, ok, wybiera naklejkę (troszkę mniejsza) ale zamiast wrócić na swoje miejsce to podbija do tej laski, daje jej naklejkę, ona szybko sprawdza czy jest ok, JEST!, daje ziomkowi buzi. Ja zaczynam umierać wewnętrznie, musiałem zrobić sobie przerwę na łyk wody bo nie byłem w stanie przez chwilę prowadzić zajęć.
    A to sprytna mała. Od małego się uczy.

    Niestety chwilę potem nastała pora na #feels. Przychodzi inny chłopczyk, odpowiada, wybiera naklejkę (niestety nic specjalnego, jakieś małe logo z jakiegoś filmu), podbija do laski, nakleja jej na sukienkę, ona szybki skan, NOPE, mówi mu że "za mała i nie chcę" i rzuca ją na podłogę. Chłopak oczywiście w płacz i rozhisteryzowany wraca na swoje miejsce. Od razu sobie myślę "ooooo ty dzido mała".

    Jest koniec lekcji, rozdaje każdemu po stikersie, bez wybierania, przychodzi kolej na tę dziewczynkę i daję jej taką mini mini naklejkę z jakimś kodem xD (widać to na zdjęciu), oczywiście bulwers, nie chcę, chcę inną, no to masz problem księżniczko, przychodzi kolej na zapłakanego ziomka i daje mu największą naklejkę Spider-Mana jaką znalazłem, koleś wielkie oczy, bo wow Spider Man a wszystkie inne naklejki tego dnia to jakieś chujwieco. Momentalnie się uśmiecha a wszyscy chłopcy naokoło takie zbiorowe WOOOOW co to masz???

    Z jednej strony śmieszna sytuacja, ale kurde mega żal mi się tego chłopaczka zrobiło. Zgłasza się na środek i odpierdala jakiś szajs za naklejkę żeby dostać całusa a ona rzucą ją na podłogę.

    Życie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #rozowepaski #truestory #sadstory #przedszkole #chinskaszafa
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Pamiętacie to uczucie kiedy dostawaliście do ręki nowy katalog LEGO? (。◕‿‿◕。)

    To wertowanie każdej możliwej strony (oczywiście pomijając pierwsze, bo to było dla małych dzieci i dziewczynek), przeglądanie każdego zestawu sto razy i te łzy smutku nad zestawami tak kosmicznymi że wiedziałeś że co najwyższej możesz na nie popatrzeć w katalogu...

    pokaż spoiler ŻE CO? ZDALNIE STEROWANY ROBOT? ZESTAW Z KAMERĄ DO ROBIENIA FILMÓW? OGROMNY C3PO? CO TO ZA CZARY?!?!?


    #gimbynieznajo #lego #wspomnienia
    pokaż całość

    źródło: i33.tinypic.com

  •  

    Pijcie ze mno kawę

    źródło: 1446692729210.jpg

  •  

    #chinskaszafa

    Dziś wpis pod tytułem: Co mnie wkurwia w Chinach. Część 1. czyli #gorzkiezale

    pokaż spoiler więc jeżeli myślisz o #emigracja a takie rzeczy cię wkurwiają, to przemyśl to.


    1. Kłamliwość Chińczyków. Bardzo często zdarza się, że kiedy chińczyk czegoś nie wie, albo nie jest pewny po prostu kłamie nam prosto w twarz. Przykład z dziś- robi się zimno, próbuję ogarnąć jak ogrzać mieszkanie, kontaktuje się z właścicielką przez znajomą, mówi jej że mam iść do konkretnego banku (do tego samego w którym płaci się za prąd i wodę - ciekawa sprawa, woda i prąd na kartę, może kiedyś opiszę) i tam zapłacić. No to IDE. I na miejscu nie mają o tym pojęcia. Po prostu właścicielka nie wiedziała więc skłamała żebym się odpierdolił ;) Po kolejnym telefonie, musiała pewnie popytać, poszukać bo nagle magicznie znalazło się nowe miejsce.
    Takich sytuacji jest od groma. Chińczyk nie wie. Skłamie. Bo nie powie przecież że czegoś nie wie.

    2. Brud, smród i ubóstwo. To pewnie w każdym miejscu w Chinach będzie inaczej, ale tutaj gdzie mieszkam jest po prostu mega brudno, gówno dosłownie płynie wzdłuż ulicy. I najlepsze jest to że dokładnie zaraz obok ulicy z jedzeniem. Nawet Chińczycy się zasłaniają jak koło tego przechodzą więc uwierzcie mi naprawdę smród. Do tego pełno śmieci wszędzie, kartonów, resztek jedzenia. Takich wypasionych grubych kotów nie widziałem jeszcze nigdy. O ile ekip sprzątających jest nawet sporo, to koszy na śmieci jest malutko. Praktycznie tylko na przystankach autobusowych. I chodź jak cieć 10 minut z papierkiem w ręku. Tak jak mama nauczyła. Zamiast wyjebać go na trawnik jak dużo ludzi tu robi. Z biedą jest śmieszna sytuacja, jest tu pełno bardzo bardzo biednych ludzi, żyjących w tragicznych warunkach (myślę że niejeden pies ma lepiej w Polsce), ale takich typowych naszych żulików nie ma. Siedzą i drzemią w parkach ale jeszcze nie widziałem żeby ktoś był najebany, albo robił flaszkę na ławce. Zamiast tego cisną w karty.

    3. Ruch uliczny i zwłaszcza elektryczne rowery. Na drogach panuje chaos, na ścieżce rowerowej panuje chaos, na chodniku panuje chaos, na przejściu dla pieszych panuje chaos. Chińczycy jeżdżą jak pojebani, zero patrzenia na innych członków ruchu, nie ma chyba czegoś takiego jak ustąpienie pierwszeństwa. Ale najgorsze są te elektryczne rowery, aka. Cisi Mordercy Jeżdżą takim czymś 30-40 na godzinę, bez świateł i praktycznie bez dźwięku. Są wszędzie. Trzeba być czujnym nonstop jak tylko się wyjdzie z domu, zwłaszcza jeżeli się słucha muzyki na słuchawkach. Oni to dopiero mają wyjebane. Pod prąd? Wyjebane. W nocy bez świateł? Wyjebane. A pojadę se tutaj trochę po ulicy, przejadę na czerwonym bo pusto, przejadę przez pasy i potem kawałek chodnikiem. Wyjebane.
    Ok, może i same rowery są ciche, dlatego też nakurwiają klaksonem kiedy tylko mogą. Idziesz ulicą i tylko tit tit tit tit tiiiit tit tit. Jedyny dźwięk jaki tutaj słychać na ulicach.
    Uwielbiam tu przechodzić przez pasy. Niby zielone, ale tu z lewej auto się wpycha, tu z prawej ktoś próbuje wyjechać. Tłum ludzi i kierowcy slalom między nimi. Już nie mówię o przejściach bez świateł...

    Punktów będzie więcej, nie sądziłem że aż tyle mi zejdzie na tylko te 3 ;) W następnej części o śmierdzących ryjach, rozpieszczonych dzieciach i o zjebanej komunikacji z Chińczykami.

    Standardowo kolejne #1000chujowychchinskichimion

    pokaż spoiler 1. Goodman 2. Angle 3. Bus 4. Srystal 5. Segolene 6. McQueen 7. Barbie 8. Magical 9. Yolandi 10. Super


    11. UU
    12. Gtorge Lee
    13. Kerry (imię dziewczynki, na bank chodziło o Carrie XD)
    14. Bright
    15. Pitter

    #chinskaszafa #chiny #azja
    pokaż całość

    +: n....S, hidd3n13 +268 innych
  •  

    #seriale 12 listopada powraca #peepshow. Jeeej. Mimo że ostatnie sezony nie były najmocniejsze to i tak mega miła niespodzianka. Nawet nie pamiętam kiedy była premiera 8 sezonu.

  •  

    #chinskaszafa

    No kurde ale ta impreza w #chiny z okazji #halloween słabiutka, zero fajnych dupeczek, wszystkie azjatki takie jakieś strasznie małe, żadna nie jest w półnagim stroju, nawet ciężko je zaliczyć pod #prokuratorboners :(
    Liczyłem na tego Jacka za bajer, ale nikt nie stawia darmowego alko, nie daje talerzy owoców.

    Słyszałem że te chińskie kluby miały być na wypasie?? @coolby oszukujo. #gorzkiezale

    Trochę #pokazmorde
    pokaż całość

    źródło: mmexport1446274694117 (1).jpg

  •  

    Już zaczyna mnie nowy sezon #ahs #americanhorrorstory powoli wkurwiać, ale jedno trzeba przyznać temu sezonowi- ma najlepszy soundtrack nie tylko ze wszystkich sezonów AHS ale możliwe że ze wszystkich seriali w ogóle #seriale

  •  

    #chinskaszafa

    #halloween pogańskie święto, dla bezbożników, jak można iść w sobotę na imprezę i być przebranym za diabły i szatany.

    Co myślicie o takim kostiumie na imprezę? #heheszki

    pokaż spoiler A tak na serio to tutaj nikt nawet by nie mrugnął dwa razy na taki kostium. Wątpię żeby w ogóle cześć osób skojarzyła co to za brodata postać. Myślę że zrobiłby takie samo wrażenie co kostium Mario. Ciekawe jaka byłaby reakcja na takiego Jezusa w Polsce. Ludzie tutaj nie mają pojęcia o świecie, nie wiedzą co to Halloween, skąd takie święto i co się w ciągu niego robi. U mnie w pracy jako dekoracje między czaszkami i dyniami wywiesili też dekoracje świąteczne :D
    pokaż całość

    źródło: 1446120307663.jpg_600x600.jpg

  •  

    Hahahhaah nie mogę xD

    Zawsze marzyłem o figurce "Lego" z Lori #thewalkingdead #twd

    Jutro wracam i kupuję.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 12179389_956737577698798_906274674_n (1).jpg

  •  

    Czas iść do roboty #nietagujebonocna ale dziś czyste powietrze :o

    źródło: 1446079634548.jpg

  •  

    #seriale Kurwa #quantico to typowy soapowy shit. Ale nie jestem w stanie przestać to oglądać, każdy odcinek mówię sobie, "chuj, więcej tego nie oglądam", tylko po to żeby ściągnąć nowy od razu w następny poniedziałek...

    Wszystko przez tą #ladnapani, jest coś magnetyzującego w jej angielskim akcencie i oczach...

    pokaż spoiler ale serio, gdzieś czytałem że to połączenie Grey's Anatomy i Homeland i to porównanie jest IDEALNE. Głupi serial, ale przyjemnie się go ogląda z różowym, plus tajemnica jest nawet ciekawa.
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    #chinskaszafa

    Kolejny dzień w #chiny, kolejne skiśnięcie.

    jadę do pracy
    pełny autobus oczywiście, no to stoję
    nagle czuję jeb, czymś dostałem w policzek
    wtf
    mijają 3 sekundy i znów
    jeb
    rozglądam się
    babka obok obcina sobie paznokcie
    WTF?!?! Nie mogę uwierzyć co się odjebało
    umarłem trochę wewnętrznie


    pic related ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #truestory #niecoolstory

    pokaż spoiler wyniki rozdajo z poprzedniego wpisu! Proszę o adresy następujące osoby: @endryoou, @noobsaibot, @schopen2.


    I kolejna porcja #1000chujowychchinskichimion

    1. Goodman
    2. Angle
    3. Bus
    4. Srystal (dzięki @Sergeant_Matt_Baker)
    5. Segolene

    i do listy dochodzą

    6. McQueen
    7. Barbie
    8. Magical
    9. Yolandi (widać rodzice fani #dieantwoord xD)
    10. Super

    #chinskaszafa
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20151027_165229.jpg

    +: j............e, N....h +29 innych
  •  

    Nowe #thewalkingdead #twd bardzo fajne, 3 odcinek z rzędu taki zajebisty. Chociaż nie wierzyłem nawet przez sekundę że

    pokaż spoiler Glen umiera, schowa się pod śmietnik i tyle


    #seriale

  •  

    #seriale Już spora część nowego sezonu Demonów da Vinci śmiga po necie. Zobaczymy jak zakończą ten serial. Z jednej strony mega mnie ten serial czasami wkurwia, ale nawet miło się go ogląda. #demonydavinci

  •  

    #dziendobry om om om om

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1445751157276.jpg

  •  

    #chinskaszafa

    Wasze zdrowie mirki :)

    Do tego chiński Heineken smakuje jak Harnaś u nas. Jeżeli chodzi o piwo to dobrą robotę robi Tsingtao. Całkiem smaczne piwo, dużo lepsze niż koncerniaki u nas.

    pokaż spoiler Najbardziej chujowy alkohol jaki piłem w życiu. Masakra :D


    #pijzwykopem
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1445694169839.jpg

  •  

    #xbox #pytanie hej zastanawiam się nad kupnem starego xboxa 360. Myślałem nad jakaś używką. Ile myślicie by kosztował jakiś najtańszy model z wyjściem hdmi który dałoby się przerobić żeby odpalać gry z pena? Jakie w ogóle są opcje przerabiania i na co zwracać uwagę? Ile maksymalnie jest warta używka, przerobiona, z jednym padem? Miałem ps3 i ps4 ale zależy mi na jakieś tańszej maszynie na której mógłbym nadrobić trochę exów (Gearsy, Halo, Alan Wake itp). pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    #chinskaszafa

    Ok, pisałem już jak wygląda szukanie pracy, to dziś może o tym jak wygląda mój typowy tydzień w #pracbaza jako biała małpa ucząca chińskie dzieci angielskiego.

    Ale najpierw jak wspomniałem ostatnio, kolejne pocztówkowe #rozdajo: kartkę dostanie 1 osoba z plusujących i 2 z obserwujących tag #chinskaszafa

    No, to wracając do przedszkoli.

    Prawda jest taka, że dla każdego nauczyciela wygląda tutaj to trochę inaczej. Niektórzy mają tylko jedno przedszkole i siedzą tylko w nim 5 dni w tygodniu, inni mają kilka, a jeszcze inni nie tyle co prowadzą lekcje lekcje, ale po prostu pracują jako "przedszkolanka"- bawią się z nimi, oglądają filmy, kładą spać, chodzą na spacery, myją dupy itp.

    Ja jestem w tej drugiej grupie. Moje +- 25 godzin pracy mam rozbite między 3 przedszkola. Poniedziałek - Środa jedno, Czwartek - Piątek drugie i dodatkowo w Piątkowe popołudnie jeszcze inne. Płacone mam za 25 godzin, niezależnie od tego ile tak naprawdę zrobię (chyba że nie przyjdę do pracy albo wypadają dni z powodu jakiegoś święta). W tym momencie wychodzi mi 21 godzin tygodniowo.

    Pracę zaczynam o 8:50, mam siedem 20 minutowych lekcji (w środku 10 minut przerwy) i o 11:20 zaczynam przerwę na lunch. 3 godziny 10 minut (ponad 6 godzin w czwartek, w piątek tylko godzinę). Wracam do domu, po drodze kupuję coś na wynos, siadam przed kompem, ściągam seriale, czytam mirko, drzemka i wracam do roboty na 14:30, gdzie mam kolejne 6 bloków po 20 minut i 16:10 kończę oficjalne lekcję. Następnie mam godzinę dla siebie, poczytać, pograć na Nintendo, poćwiczyć trochę chińskie znaczki i o 17:10 zaczynam ostatnią lekcję dnia, dodatkową 45 minutową lekcję dla dzianych dzieciaków. Bum, cyk i jestem w domu przed 18:30. I w sumie tak wygląda cały tydzień (jedynie w czwartek okienko jest większe, ale wciąż wracam tak samo, no i w piątek jestem w domu przed 17).

    Wkład mój w zajęcia jest zerowy. Każde przedszkole ma swoje własne podręczniki, swoje fiszki, swój program. Wbijam do klasy, witam się, robię jakąś chujową piosenkę, dostaję od chińskiego nauczyciela tragiczne fiszki i mam pod to ułożyć lekcję. Słówka jakie mi tu każą robić to jest jakaś tragedia... Albo kompletnie z dupy, albo mega trudne, albo takie do których prawie niemożliwe ułożyć jakąś mającą sens grę. Dużo zestawów polega na nauce dźwięków (pop - pope, met - mete, fly - flower), ale wtedy słówka są MEGA odjechane. I co z tego że dziecko będzie wiedziało jak wypowiedzieć "dim" jeżeli nawet chiński nauczyciel nie ma pojęcia jak im to wytłumaczyć.

    A właśnie. Chiński nauczyciel. Poza mną zawsze w klasie jest przynajmniej jeden chiński nauczyciel (czasami czworo) i mają mi niby pomagać. Czasem faktycznie, ogarniają niegrzeczne dzieci, tłumaczą gry na chiński itd. ale zazwyczaj siedzą na telefonie i dłubią w nosie. Mają 20 minut wolnego i mają wyjebane. Najlepsze jest to, że one zazwyczaj jako pierwsze wprowadzają słówka, żebym ja mógł się skupić na grach. Myślę że wyobrażacie sobie jak to potem wygląda jeżeli 3/4 słówek skupionych jest na różnicach w dźwiękach. A jak dziecko raz się nauczy to kaplica.

    Już nie mówię że czasem fiszki są albo z błędem albo takie właśnie jak zamieszczam poniżej. Wrzucałem już chińskie wyobrażenie papieża, to teraz zobaczcie jak wg chińczyków wygląda Francuz #heheszki

    Ogólnie to praca nie jest specjalnie wymagająca (chyba że trafi się beznadziejna, niegrzeczna grupa), mam dużo czasu wolnego (np. w przyszłym tygodniu mam 3 dni wolnego, bo w przedszkolu są jakieś Halloweenowe imprezy).No i dzieci są mega kochane, ale zdarzają się jakieś dziwne przypadki. Uwielbiają np. ciągnąć mnie za włosy na rękach xD macać mnie po zaroście, psytrykać mnie po pindolu xD dla niektórych największą zabawą jest podejść i strzelić mi z pięści z całej siły w dupę albo w brzuch.

    Ale jak na razie jestem zadowolony.

    Dodatkowo otwieram tag #1000chujowychchinskichimion (dzieci mają swoje chińskie imię i rodzice wybierają im zachodnie które będą używać przez całe życie)
    1. Goodman
    2. Angle (ktoś się jebnął w pisowni Angel)
    3. Bus

    pokaż spoiler #chiny #emigrujzwykopem #pracujzwykopem #byltagodniuwpracyaleniepamietam
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @szafaaaa: ok, dzięki. Da się tam coś odłożyć nie żyjąc jak pustelnik ale też nie prowadząc hulaszczego trybu życia?
      O czymś takim słyszałeś?

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 1447629229730.png

    •  

      @majlo1985: Ciężko mi powiedzieć bo za krótko tu jestem żeby mieć jakieś większe pojęcie o oszczędzaniu :D U mnie też jest inaczej bo jesteśmy tu we dwójkę i mamy dwie wypłaty a żyjemy lekko z jednej. Wszystko zależy gdzie będziesz pracował i jakie miał koszty życia (mieszkanie itd). Moje znajome co tu były same odłożyły trochę.
      A ta oferta sam nie wiem, nie ufaj raczej nikomu kto oferuje już na starcie bonusy, darmowe loty i cuda na patyku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Siema nocnaa pozdro z #pracbaza

    Dziś tylko 2h i koniec. Będę w domciu jeszcze zanim dzienna wstanie.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1444869927634.jpg

    +: Cronox
  •  

    #chinskaszafa

    Powiem Wam że #chiny są spoko. Jedzenie jest dobre i tanie, wszystkie różowe zawijaja karkami na ulicy, kasa jaką płacą za naukę dzieciaków extra.

    Ale jest jedna rzecz która kompletnie mnie tu powaliła. Osoby uzależnione od #aliexpress mnie zrozumieją. To kupowanie za dolara wszystkiego, te emocje i podniecenie gdy odświeża się 17tracks czy inny tracking, patrzenie jak paczka stoi gdzieś tydzień tylko po to by ruszyć nagle o 14:43 w piątek, to uczucie niepewności czy przyjdzie sprawne czy trzeba się będzie kłócić o 50% refund.

    A teraz wyobraźcie sobie to samo, tylko bez stresu, z dostawą w 2 dni. W czwartek wieczorem zauważacie że robi się chłodno, myślicie sobie "o, zamówię sobie szalik", dodajcie do koszyka i zanim w ogóle pomyślcie żeby sprawdzić jak tam tracking, to w niedziele przed obiadem wbija wam na 6 piętro kurier z szalikiem za 7 zł.

    Tyle możliwości.

    Teraz pomyślcie że jest tu wszystko. Keg Heinekena, 0.7 Jacka Danielsa (za 80 元), ubrania, kocyki, pościel, plakaty, chińskie wersje #grybezpradu (4-pak Mr. Jacka za 45 元). Wszystko 2 dni od Ciebie, z darmową wysyłką (no dobra , czasami wysyłka 6 zł).

    To uzależnienie, to szukanie nowych rzeczy, to kupowanie wszystkiego online, nawet płatków śniadaniowych (są meeeega drogie w sklepie) i to po cenach lepszych niż na ali.

    Kocham Taobao <3 moja cebula wewnętrzna ożyła na nowo.

    pokaż spoiler 200 subow tagu, znakomicie. W następnym wpisie rozdajemy kolejne pocztówki.
    pokaż całość

    +: g.......e, JohnMarkII +62 innych
  •  

    #seriale Problemem każdego sezonu #americanhorrorstory jest to, że zawsze zapowiada się super, setting jest zajebisty, pierwszy odcinek obiecuje fajny sezon, ale im dalej w las to wszystko się wali pod naciskiem zbyt wielkiej ilości postaci.
    5 sezon wystartował mega mocno, super klimat, mam nadzieję że tym razem się nie posypie tak szybko.

    pokaż spoiler mega plus za muzykę, Joy Division, Bauhaus, Sisters of Mercy. Cudnie.
    pokaż całość

    +: BeCoolBitch, n........z +2 innych
  •  

    #chinskaszafa

    Łojezu ale skisłem trochę dziś w #pracbaza

    Robię z 2-latkami kolory no i jedziemy

    red, red, red, red...

    Podchodzę z fiszką do każdego i mu robię red red red, podchodzę do jednego, on nagle kicha i jeb, farba z nosa. Leci i leci i leci. Przedszkolanka oczywiście trochę poirytowana że musi podnieść się z krzesła. W końcu podchodzi i ogarnia gówniaka na boku, czyści mu twarz. Pod krzesłem mała kałuża krwi.

    A co robią dzieciaki obok? Oczywiście każdy wkłada palucha w tą krew i

    red, red, red

    Ja cały kisnę wewnętrznie, inna przedszkolanka też ma niezłe #heheszki no ale zdążyła jeszcze wyciągnąć telefon i strzelić fotkę zanim poleciała po jakiegoś mopa...

    Weekend, to może napiszę coś na #chinskaszafa o tym jak wygląda typowy tydzień, ile godzin, co się robi i inne duperele.

    #truestory #coolstory #niecoolstory?
    pokaż całość

  •  

    #chinskaszafa

    No to jak to jest z tym smogiem w Chinach? Pod TYM postem dokładnie widać jak jest.

    Jinan to niby duże miasto, stolica prowincji, taki trochę Sosnowiec: brzydko, brudno i ponuro, ale z drugiej strony są tu piękne góry, 70kilka pełnych zieleni parków ze źródłami. Niestety, góry mimo że są praktycznie z każdej strony, nie zawsze są bardzo widoczne. Są dni kiedy niebo jest pięknie niebieskie, góry widać idealnie, słoneczko grzeje, wieje przyjemny wiatr i są dni kiedy czuję się jak w "Mgle" Carpentera. Niebo szare, pozycji słońca nie da się ustalić, wszystko pogrążone jest z szarej mgle. Najgorsze jest to, że jak się patrzy w dal i widzi się tą mgłę, to człowiek sobie zdaje sprawę że w identycznej chmurze siedzi sam.

    Gardło gryzie, oczy palą, na karku czuć osiadający się pył. Do tego jest mega ciepło a jak zawieje wiatr to tylko czuć kurz z pobliskich placów budowy (które są WSZĘDZIE). Parę dni temu było tego apogeum, miasto wyglądało jak po burzy piaskowej, auta całe brudne, na ciele warstwy syfu. Znajoma Chinka twierdzi, że to dlatego, że gdzieś pod miastem spalali kukurydzę (?), nie wiem, oni jak czegoś nie wiedzą to zmyślają.

    Ale to, że w takich warunkach każdy Chińczyk pomyka w masce to bujda. Faktycznie, ludzie chodzą w maskach, sam jak jest tragiczne niebo chodzę w masce, ale jest to mniejszość. Powiedzmy 5 na 100 osób. Z tym smogiem połączone jest kolejne typowo chińskie zachowanie - charkanie. Charają cały czas, wszędzie, od małego. W sumie to im się nie dziwie, jeżeli tyle syfu im leży w zatokach. Tylko w typowo chiński sposób, zamiast pluć na trawnik czy do chusteczki, to na sam środek drogi, 5 cm od ciebie :)

    Tęsknię trochę za gwiazdami i księżycem w nocy. Tutaj więcej widać samolotów po zmroku.

    Myślę idealna piosnka pasująca do sytuacji. #pinkfloyd

    #chinskaszafa jeszcze 8 osób i będzie 200 subskrybujacych. Może zrobię kolejne rozdajo ;)

    pokaż spoiler #chiny #smog #emigrujzwykopem #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Pozdrowienia z wesela :) #dziendobry #wesele

    źródło: IMG_20151002_105434.jpg

    +: V........3, SamChilders +5 innych
  •  

    #chinskaszafa

    Patrzcie jaki czarodziej xD

    pokaż spoiler znalezione w chińskim podręczniku do angielskiego


    #papiez #wykopobrazapapieza #heheszki #humorobrazkowy

    źródło: Office Lens 20150929-093853.jpg

    +: k...1, kalectwo +18 innych

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika szafaaaa

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.