•  

    Lvl 21 here
    Wczoraj rozwaliłem kolano na orliku
    Na podstawie macanki i rentgena
    chcieli mnie kroić ale brakło im anastazjologów i skierowani do szpitala.
    Wg nich łąkotka do operowania gdzie nawet usg mi nie zrobili. (XD)
    W poniedziałek spotkam się z lekarzem. Narazie od wczoraj leżę bo nie mogę chodzić i odpoczywam ale na wybory jak najbardziej zamierzam pójść :)
    Właśnie ogarniam transport i lecę, a raczej czołgam się na #wybory
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Witam mirki, nie spodziewałem się tego że będę musiał kiedyś tutaj napisać lecz niestety muszę. Sytuacja wygląda następująco. Mam 28lat, żona 27, mamy córkę 8 lat. Z żoną układa mi się różnie a nawet mogę powiedzieć, że kiepsko, uczucie się wypaliło, jestem z nią dla syna i dlatego, że boję się że sobie nie poradzi gdybym odszedł, nie ma gdzie pójść, mieszkamy w moim domu rodzinnym ona zarabia dosłownie grosze i nie była by wstanie nawet nic wynająć. A teraz najgorsze, poznałem nową kobietę, znałem ja z widzenia, 2 miesiące temu zagadałem, wiedziała że jestem żonaty, pisaliśmy tak dla zabicia czasu, bez żadnych podtekstów, ona nawet na początku za bardzo nie chciała pisać bo wiedziała że mam rodzinę. Od słowa do słowa w końcu zaczęliśmy do siebie dzwonić, okazało się że dogadujemy się bez słowa, zaczęliśmy się spotykać, zakochałem się, wiem że to jest ta kobieta i jestem tego pewien i działa to w drugą stronę, jestem facetem jej życia, ideałem jeżeli chodzi o charakter jak i o wygląd. Ja myślę tylko o niej a ona ciągle o mnie. Co mam robić? Nie potrafię zostawić swojego dziecka a z drugiej strony kobiety którą naprawdę kocham i wiem że to jest ta jedyna. Nigdy nie spodziewałem się, że znajdę się w takiej sytuacji, nie życzę tego nikomu. Jest to tak cholernie złe uczucie.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    Co powinienem zrobić w tej sytuacji

    • 544 głosy (51.86%)
      Odejść od żony
    • 314 głosy (29.93%)
      Porozmawiać z żoną
    • 191 głosów (18.21%)
      Odejść od kobiety którą kocham
  •  

    Ulubiony typ "sprzedawcy" mi się trafił...
    #januszeolx #olx

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20191008-191431.png

  •  

    Pomóżcie bo nie wiem co mam robić.
    Byłem z moj #rozowypasek dwa lata. Po tym czasie zaczęło się coś psuć. Unikała seksów i ciągle mowiła, że nie ma dla mnie czasu. Ciągle pytałem co jest grane ale ona mówiła, że zmeczona studiami itp. W końcu przyznała mi się, że poznała na jakiejś imprezie w klubie jakiegoś kolesia i od miesiąca spotykają się, że sobą i ona chce być z nim. Poszli do łóżka nawet i ja nie daje jej tego co on i ze musimy sie rozstać. Płakałem i błagałem zeby ze mną została ale nie dała się namówić. Głęboko to odchorowałem bo jej rodzice i znajomi bardzo mnie lubili i mieliśmy dobry kontakt. Dostałem nerwicy żołądka i wpadłem w depresje prawie.
    Po jakichś trzech miesiącach bez żadnego kontaktu z jej strony, zacząłem dostawać esemesy co tam u mnie i czy żyje. Ucieszyłem się nawet i zaczalem odpisywać ze spoko itp. Po dwoch dniach zaproponowała, że chce sie spotkać nq kawe pogadać wiec sie zgodzilem bo sie ucieszyłem ze ja zobaczę.
    Na spotkaniu zaczeła mi mowić, że z tamtym kolesiem to był błąd, że tak naprawde przespali sie tylko raz bo była pijana a potem miała wyrzuty sumienia i nie mogła z tym życ wiec zerwała ze mną i tak naprawde wcale sie nie spotykali. Przysiegala ze wiecej tego nie zrobi i zebysmy wrocili do siebie.
    Zabolalo mnie to bardzo ale w koncu postanowilem jej wybaczyc i wrocilismy do siebie. Tyle ze spotykalismy się u mnie zawsze w miesiecie i nie chciała mnie zaprosic do domu. Mowila ze nie chciala mowic rodzicom jeszcze ze jestesmy razem bo sie boi czy sie nie rozmysle.
    Potem byly urodziny jej siostry a ze mielismy dobry kontakt musiala mnie zaprosic i wtedy sie dowiedzialem o co chodzilo. Poprosiła mnie, zebym przypadkiem sie nie wygadał bo ona powiedziała rodzinie i znajomym, że to ja z nią zerwałem i poznałem jakąś dziewczynę. I ze juz wszystkim powiedziala ze miedzy nami dobrze i jestesmy razem wiec nie beda o nic pytac wiec zebym nie wracał do tamtego i nic im nie mowił.
    Poszedlem na te urodziny i niby wszystko w porządku, nikt nie poruszał tematu naszego rozstania ale czułem, ze wwzyscy sa zdystansowani i patrza na mnie spod byka. Gadalem o tym z moj rozowy ale ona mowi mi, że to chwilowe po prostu dawno mnie nie widzieli.
    Niby wwzystko ok miedzy nami teraz ale mam wyrzuty sumienia, ze okłamuję jej rodzine i troche mi przykro że całą wine zwaliła na mnie. Powiedziałbym prawde ale boje sie, że znowu mnie zostawi i nie bede mogł sobie z tym poradzic, nie wiem co mam z tym zrobic.moj #rozowy mowi ze najlepiej nie rozmawiac o tym i poczekac to samo sie rozejdzie.
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika szalony_jozef

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.