•  

    Gdyby Was kiedyś naszło, aby zamawiać cokolwiek z #shopee czy z czegokolwiek innego via #pocztapolska to niech Was ręka Boska broni.

    W moim przypadku przesyłka od momentu nadania do odebrania szła 8 dni, oparła się o jedną próbę doręczenia która w ogóle nie doszła do skutku (kurier nie dotarł), a nazajutrz zostawił oczywiście awizo w skrytce, więc finalnie przesyłkę odebrałem dopiero dziś.

    Nie wiem czy PP próbuje w ogóle konkurować swoją usługą z czymkolwiek, ale z roztargnienia zapomniałem na shopee przełączyć na inpost z którym w zasadzie nigdy nie miałem problemów (a już na pewno nie takich) no i tak oto stosunkowo pilna rzecz co do której liczyłem, że dostanę ją w okolicach bożego ciała, odebrałem dopiero dziś.

    Przy odbiorze w urzędzie zapytałem w jaki sposób mogę złożyć skargę na obsługę, dostałem albo propozycję złożenia skargi na piśmie albo mogę porozmawiać z kierownikiem urzędu telefonicznie. Wybrałem opcję drugą, dostałem numer telefonu, którego oczywiście nikt nie odbiera.

    #tracking 00659007730114843325 gdyby ktoś był ciekaw.
    pokaż całość

    •  

      @haosek: w tej samej cenie, czyli w moim przypadku w cenie samego produktu który zamawiałem. Dla większości produktów powyżej 10zł w shopee masz paczkomat albo to gówno które przypadkiem wybrałem za darmo, czasem kuriera inpost też.

      Więc wiesz, o ile odebrałeś to jako mój atak na PP, o tyle dla mnie to co wybrałem było najgorszym możliwym wyborem, bo nie dość że odebrałem to dopiero w 5 dniu roboczym (w dniu zostawienia awizo nie mogłem, bo UP był już zamknięty, a na awizo informacja że mogę odebrać dopiero po 18, dodzwonić się tam oczywiście nie dało), o tyle jeszcze musiałem się fatygować na pocztę. Nigdy więcej nie skorzystam z tej opcji i wydaje mi się, że żaden normalny człowiek nie byłby zadowolony z takiego sposobu realizacji usługi, w jakiej cenie czy opcji by nie była.

      PS. Obecnie przy pisaniu reklamacji i zaznaczaniu że nie jest się zadowolonym z czasu doręczenia nie ma w ogóle możliwości wypełnienia treści, także sobie mogę "pisać z głową" :-P
      pokaż całość

    •  

      @haosek: ja nikogo nie chcę obrażać, zwłaszcza że mam w rodzinie naczelnika UP z mniejszej miejscowości, w której kiedyś mieszkałem i tam względnie nie miałem problemów (choć no, pewne rzeczy dało się "załatwić"). Mieszkam natomiast teraz w większym mieście i to jest katastrofa, niezależnie od typu przesyłki to mniej-więcej 80% z nich muszę odbierać w urzędzie, mimo że pracuję w domu i jestem dostępny praktycznie cały czas. I nie jest to bolączka tylko mojego oddziału czy miasta, tak ponoć PP działa wszędzie a zwłaszcza w większych miejscowościach.

      Ja się nie spodziewałem, że będzie na drugi dzień. Szczerze to liczyłem, że będzie w piątek, albo max w poniedziałek. Odebrałem dziś, jest środa. Trochę za długo, choć no, D+4 brzmi fajnie. Pomijam już to, że w trackingu praktycznie żadnego ruchu nie było od momentu jak przesyłka wyszła z urzędu nadania, do poniedziałku gdzie listonosz postanowił sobie nie przyjść do mnie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika theqkash

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.