•  

    Kiedy czeka cię zajebiście ciężki dzień i możliwe, że pierwszy dzisiejszy posiłek będzie jednocześnie ostatnim, więc robisz sobie na śniadanie chada wśród owsianek xD

    #wegetarianizm #weganizm

  •  

    To piękne, że w polskich mediach tak promuje się miłość w każdym wydaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pridemonth #gayisok #lgbt #heheszki

    źródło: youtu.be

  •  

    Mireczki, zachęcam do nagłośnienia sprawy wstrętnych bananowych gówniar, które przykleiły żywego gołębia do ściany w centrum Warszawy: https://www.facebook.com/OTOZ.Warszawa/posts/1605782029519353 Ktoś kojarzy mordy? Zna rodziców?
    #logikarozowychpaskow #patologiazewsi #wykopefekt #bekazpodludzi #otozanimals pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      reakcja na znęcanie się nad zwierzętami

      @Shanny: nigdzie nie odnosiłam się do znęcania się nad zwierzetami. dokładnie zacytowałam fragment, o który mi chodziło, a w którym imo zrzędzisz:

      grupki bananowych dzieciaków pod Złotymi Tarasami. Dziewuchy ubrane jak spod latarni, co drugie słowo to przekleństwo, cwaniakują. Takie krejzi szalone hihi ajfonik tako heminłej, co to nie one, ale się nayeeeballysmy stara lool

      @Shanny: Nie ma tu nic o krzywdzeniu zwierzęcia czy kogokolwiek. Dzieciaki popisują się markowymi ciuchami i telefonami i olaboga przeklinają. Pewnie jeszcze palą w ukryciu! (jedną fajkę na trzech)
      I wiesz co?
      Jajco. Zawsze to tak wyglądało. Za naszych czasów gównarzeria też się popisywała, błaznowała i buntowała, a o tym, co robili nasi rodzice można pisać książki. I jakoś świat się nie zawalił, nastolatki dojrzewają i się uspokajają, zdecydowana większość z nich wyrasta na dobrych ludzi.

      Tymczasem ból dupy tych, którzy na takie beztroskie kretynizmy są już za starzy, też od wieków ten sam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      bardzo dobrze, że ktoś reaguje i robi dym o to. Jesteś z takich, co mają ból dupy dopiero, jak gówniarze zniszczą ich mienie, reszta w dupie, gardzę.

      @Sepia: Przecież jej reakcja na bananowe dzieci, które przeklinają i ubierają się wyzywająco (na co tu reagować właściwie?) ograniczyła sie do zrzędzena na mirko, jaka to młodzież zepsuta.

      Dopierdalasz się do mnie bez racji i bez powodu, gardzę.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (69)

  •  

    Murki, ale odjebalem imbe w #pracbaza.
    Pracuje w januszexie robiacym pizze we #wroclaw.
    Praca wkurwiala mnie od dluzszego czasu. Z poczatkowycy trzech osob na kuchni nagle zrobily sie dwie na cztery stanowiska, ciagly zajazd. Odklejone od rzeczywistosci pomysly szefa etc. Stwierdzilem, ze chce zmienic prace, dalem wypowiedzenie I tak sobie lecialo, oprocz mnie odchodzi jeszcze pare osob I moj szefuncio probowal mnie namowic na to, zebym zostal. Chcialem trzy stowy podwyzki I prace pon-pt po 8 H. A nie jak wczesniej 15 lososych dni po 12 H. Rozmawialem o tym normalnie z reszta pracownikow bo mamy relacje raczej kolezenskie niz stricte zawodowe. Szef koniec koncow sie zgodzil. Na co jedna z lasek ktora pracuje dluzej ode mnie tez poszla po podwyzke bo ja dostalem (XD). Szef wylecial do mnie dzisiaj z ryjem, ze mu sie teraz kolejki po podwyzke ustawiaja bo "on dostal". Powiedzialem, ze w takim wypadku zeby nikt nie byl poszkodowany, no I zeby uniknac dalszych fochow z jego strony jednak odchodze. Jeszcze nie wie, ze w tym miesiacu z pozostalych siedmiu osob trzy zloza wypowiedzenie ( ͡º ͜ʖ͡º). Praca nie jest trudna, ale zanim sie zalapie menu, proces robienia, etc. to troche zajmuje.
    Mirki, czy ja jestem pojebany czy malo obyty I trzeba robic tajemnice z tego, ze sie dostalo podwyzke? #januszebiznesu #praca #zalesie
    pokaż całość

  •  

    Zawsze mnie śmieszy, jak ktoś przychodzi pod tag #wegetarianizm #weganizm i zaczyna wrzucać zdjęcia mięsa. UWAGA, M I Ę S O widzicie? SZACH MAT WEGANIE, MIĘSO POD WASZYM TAGIEM!
    A to niby my, trawożercy się "wpieprzamy w cudze talerze", jednak za każdym razem proszę o przykład, gdzie weganin daje zdjęcie roślinnego posiłku pod tag związany z mięsem, to dodają mnie na czarnolisto albo kończą rozmowę.
    Iks kurwa de. XD
    #bekazwegetarian #bekazpadlinozercow #bekazpodludzi #bekazwszystkich #gownowpis #przemyslenia
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      kiedy wiekszosc tych baranow nie je miesa nie z tego powodu ze moze jest to zdrowsze i dbaja o zwierzeta tylko ze jest kurwa cool i trendy i moga napierdalac fotki na insta

      @Sylar: Poproszę źródło tych rewelacji.

      Weganizm nie jest niewykonalny, ale wymaga zaangażowania. Chęć podążania za modą to stanowczo za mała motywacja, żeby iść tą drogą. Może gdzieś są ludzie, którzy zostali weganami dla bycia trendy, ale to jakiś promil. Zdecydowana większość ma.na uwadze względy etyczne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Nie wiem dlaczego #aborcja ma być prawem każdej kobiety. Lekarze, jak wiemy, zajmują się LECZENIEM chorób, ratowaniem życia, a nie rzeczami, które poprawią komfort życia pacjentki pomimo tego, że jej stan raczej nie zagraża życiu ani zdrowiu.

    Nie dyskutuję w tym miejscu z sensem i celem zakazu aborcji. Wskazuję jedynie, że bezpłatna pomoc udzielana przez lekarza na widzimisię pacjentki, która nie chce mieć dziecka bo coś-tam to marnowanie publicznych pieniędzy. Już widzę jak w kolejce do ginekologa stoją: kobieta z nadżerką, kobieta z bolesną menstruacją, kobieta z endometriozą i pani, co nie chce mieć dziecka, bo woli pieska.

    Możemy dyskutować o ewentualnych płatnych rozwiązaniach, robieniem tego w klinikach prywatnych, możemy też (w drugą stronę) dyskutować o zakazie tego - ale bezpłatne usuwanie ciąży na równi z leczeniem zęba, walką z wrzodami żołądkowymi albo zaburzeniami hormonalnymi to dla mnie jakieś chore pojebaństwo. Co następne? Bezpłatne operacje plastyczne, bo nos się nie podoba?

    #niepopularnaopinia #przemyslenia troszkę może i #religia #polityka
    pokaż całość

  •  

    Czy działanie fexofenadini hydrochloridum i levocetirizini dichdrochloridum się wzajemnie niweluje czy mogę łykanac obydwie substancje w w walce z #alergia ?
    #farmacja #farmakologia #apteka #medycyna

  •  

    Wiecie jak będziemy nazywani? Nie milenialsi, ale Pokolenie spierdolix. Już tłumaczę moje kochane przegrywy.

    Powiem wam mireczki dlaczego nie możecie nikogo znaleźć. To przez niż demograficzny i rozwój technologii.
    Popatrzcie na obrazek. Jak popatrzę po moim otoczeniu to wiele dziewczyn ma facetów którzy są kilka lat starsi. Natomiast typowy wiek przegrywa to wiek 20-25 lat, ew do tych 28. Przeanalizujcie sami strukturę wieku na obrazku poniżej. Faceci z ostatniego wyżu demograficznego zabrali dużą część samic z waszego wieku, a tych, które są młodsze jest jeszcze mniej niż was. Swoją drogą to ciekawe, bo kolejne roczniki nie będą miały już tego problemu, bo o ile kobiet będzie mniej, o tyle jest to bardziej wyrównane. Czyli statystyka nie jest po naszej stronie. Dodatkowo rozwój technologii sprawił, że częściej niż kiedykolwiek występuje sytuacja, że jeden Chad zaklepuje kilka dziewczyn. Sam mam kolegów, którzy spotykają się z 2 - 3 dziewczynami jednocześnie. To oznacza łzy dwóch mireczków patrząc z punku statystycznego.

    To statystyka, która widać w takich miejscach jak kluby czy inne miejsca rozrywki, gdzie w porównaniu z kilkoma latami przed zrobiły się parówkowe imprezy na które jeżeli nie jest się Giga Chadem nie opłaca się często chodzić, bo dziewczyny mając większy wybór jeszcze bardziej księżniczkują. Bycie zwykłym Chadem często nie wystarcza.

    Nie zrozumieją was poprzednie pokolenie, nie zrozumieją kobiety, ale najgorsze jest to, że młodsze pokolenie również tego nie zrozumieją, bo oni będą mieć łatwiej niż wy w tej kwestii. Niestety, jesteśmy członkami pokolenia Spierdolix.

    #przegryw #zwiazki #redpill #theredpill #niebieskiepaski #rozowepaski #spierdolenie
    pokaż całość

    źródło: pobrane.png

  •  

    Jak ja nienawidzę stereotypowych Polaczków! Chcę wynająć kawalerkę w Warszawie. Dzwonię z zapytaniem, czy nie ma schodów, bo jestem niepełnosprawna i poruszam się na wózku. Co słyszę w odpowiedzi? "Obawiam się, że jak jest Pani niepełnosprawna to nie będzie miała Pani pieniążków na czynsz". Opada wszystko, co może człowiekowi opaść. Bo oczywiście niepełnosprawny musi być biedny i upośledzony umysłowo skoro nieświadomy, że za mieszkanie trzeba płacić. Ludzie ocknijcie się i nie róbcie wiochy. W końcu mamy XXI wiek. pokaż całość

  •  

    Czy stawianie baniek pomaga wyleczyc choroby? Czy to porownywalne z homeopatia? Jesli dziala, to jaki mechanizm za to odpowiada?
    #pytanie #medycyna #zdrowie

    źródło: polki.pl

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy wyrwanie papierosa z ręki randomowej laski na ulicy i tekst ,,nie lubię dziewczyn które palą" jest alfachadowskie? Przygotowuje się na wychodzenie na podryw na ulicy i w sumie nie wiem co robić. Czytałem że trzeba wzbudzać emocje i być dupkiem. Wzrost mam już ogarnięty (buty na lekkim obcasie z wkładkami podwyższającymi daje mi jakieś 178 wzrostu) ale teksty nie do końca.
    #przegryw

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

  •  

    Wstaje sobie rano... Myślę sobie, szybkie 2 meczyki przed 1 porannym meczem MŚ a tu muka... ¯_(ツ)_/¯ (╯︵╰,)

    #logikarozowychpaskow #zwiazki

    •  

      właściwie dlaczego masz tylko po sobie posprzątać i zrobić pranie?

      @Troester: Skąd ten pomysł? Jak się mieszka razem, to się dzieli obowiązkami rozsądnie.

      a gdybyś tak zrobił obiad, umył okna, umywalki, podłogi, poodkurzał w całym domu, pościerał kurze? aha ale nie zapominaj, że np. ona opon w samochodzie nie zmieni bo przecież nie potrafi, a zresztą to przecież nie jest zadanie typowo dla kobiet

      @Troester:
      1. skąd wiesz, że nie zmieni?
      2. porównywanie codziennych, nużących i pochłaniających mnóstwo czasu czynności do wymieniania opon raz na pół roku, za każdym jebanym. nawet się nie starasz.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (161)

  •  

    Czemu polskie kobiety są tak bardzo nakierowane na kasę? Jak rozmawiam z Niemkami, Włoszkami czy nawet Arabkami z Francji mogę przegadać całe godziny o przeróżnych bzdurach i nikogo nie obchodzi czy mam na sobie markowe ciuszki za setki euro, czy jakieś znoszone szmaty.

    Jak rozmawiam z polkami praktycznie zawsze pierwszą fazą zawierania konwersacji jest próba oszacowania mojego majątku. Te bardziej dyskretne wypytują mnie czym się zajmuję i co robię w życiu. To prostsze potrafią po kilku zdaniach wypalić z pytaniem gdzie pracuję albo czym jeżdżę XD Nieważne czy to polka za granicą, w polsce czy na tinderze. Wzór zachowania jest prawie zawsze ten sam.

    #rozowepaski #niebieskiepaski #podrywajzwykopem #tinder #p0lka
    pokaż całość

    •  

      Ale rozumiesz, ze ja mówie o pierwszych minutach rozmowy? 10-15-30 (...) i poznajesz kogoś nowego to pytasz się od razu co robi

      @andriankowalski11: no jasne, że tak xD studia/praca to taki bezpieczny zagajacz.

      "Udzielasz korepetycji? Z jakiego przedmiotu? oo ja chodziłam w liceum na dodatkowy niemiecki przed maturą, z perspektywy czasu to była super decyzja..." i mozna pokierować rozmową na jego wrazenia z pracy albo wspominki ze szkoly. I leci.

      pytanie o prace/studia jest naturalne i bezpieczne. Niemal każdy pracuje/pracował/zamierza pracować, wiec coś odpowie. Jak na dzień dobry spytasz o podroze, to mozesz zarżnać rozmowę od razu, bo szansa, że druga strona najdalej była w Zakopanem, nie jest taka mała i tylko poczuje się niezręcznie.

      pytasz się od razu co robi bo już liczysz na zostanie parą i chcesz wiedzieć gdzie spędza czas?:)

      @andriankowalski11: Nie mam pojęcia, skąd to wytrzasnąłeś.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    'Historyczne zwycięstwo! Sąd Najwyższy oddalił kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro ws. drukarza z Łodzi. Konsumenci LGBT chronieni przez polskie prawo!'

    'Wyrok Sądu Najwyższego to historyczne zwycięstwo równości w Polsce! Swoim wyrokiem Sąd Najwyższy dobitnie potwierdził, że nikogo nie można dyskryminować ze względu na orientację seksualną w dostępie do usług.' - KPH
    https://kph.org.pl/historyczne-zwyciestwo-sad-najwyzszy-oddalil-kasacje-ziobry-ws-drukarza-z-lodzi-konsumenci-lgbt-chronieni-przez-polskie-prawo/
    #lgbt #homoseksualizm #zwiazki #neuropa #prawo #bekazpisu #polska
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Hej,

    Mam problem z zaufaniem w związku. Jestem z dziewczyną jakiś rok, bywało różnie ale ogólnie ok. W pewnym momencie odkryłem że ma Tindera i pisze z kolesiami. Spotkała się też z jednym na kawę (potwierdzone info), oczywiście o niczym nie wiedziałem. Zrobiłem jej dramę, przeprosiła i jakoś dalej żyjemy. Ale od tego czasu nie potrafię jej zaufać, do tego wiem że nie jest ze mną w 100% szczera (np. gdy tłumaczyła się z Tindera to twierdziła że tylko z koleżanką przeglądała ale nigdy z nikim nie pisała ani się nie spotkała). Ostatnio napisał do niej jakiś znajomy, podobno kolega koleżanki i tyle, ale gdy podrążyłem temat to odkryłem że kiedyś do niej podbijał - co oczywiście próbowała zataić. Takich sytuacji trochę było (np. wyjście na kawę ze znajomym za moimi plecami i ukrywanie tego), ma sporo męskich znajomych i nie jestem w stanie jej w 100% zaufać bo wiem że nie mówi mi wszystkiego.

    Czy to ma jeszcze jakikolwiek sens? Nie chciałbym jej skreślać bo pod wieloma względami jest idealna, ale nie wyobrażam sobie życia w ciągłym stresie czy niepewności.

    #zwiazki #zdrada #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Zkropkao_Na
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

  •  
    Soul0Eater

    +1727

    CZY BÓG WYBACZY SIOSTRZE BERNADETCIE

    Uwaga, długie i mocne. Jak jestes wrazliwy to lepiej odpusc czytanie

    Wieczorem 6 lutego 2006 roku Barbara Domaradzka z Rybnika zadzwoniła na policję. Jej syn Mateusz wyszedł poślizgać się na górce zwanej „Depta” i nie wrócił. Rozpoczęto poszukiwania. Policja użyła psów tropiących. Rozesłano komunikaty: 8 lat, 120 cm wzrostu, szczupły, włosy ciemny blond. Sprawdzono wszystkie miejsca, do których chłopiec mógł pójść. Ale nie znaleziono go.

    Policjanci zaczęli obserwować szkołę, do której chodził. Kręcili się koło niej dwaj mężczyźni: 22 letni- Łukasz i jego kuzyn, 25-letni Tomasz. Ustalono, że mogą mieć związek z zaginięciem Mateusza. Uczniowie mówili, że mężczyźni pili alkohol, dawali dzieciom słodycze, zachęcali do wspólnej gry w piłkę. Próbowali też dotykać chłopców i sami się przed nimi obnażali.

    Gdy policja zatrzymała Tomasza, okazało się, że od lat utrzymywał kontakty seksualne z Łukaszem. Początkowo je wymuszał, później Łukasz sam zaczął je inicjować, a także interesował się kontaktami seksualnymi z dziećmi.

    Tomasz przyznał, że znał zaginionego Mateusza. Opowiadał nawet, że chłopiec był bardzo piękny i że się w nim zakochał.

    Obaj mężczyźni zostali oskarżeni o zabójstwo. Sprawa – prowadziła ją gliwicka prokurator Joanna Smorczewska – miała charakter poszlakowy, bo nie było świadków zdarzenia ani ciała. Przeprowadzono więc eksperymenty procesowe. 6 marca 2006 r. policjanci przywożą kukłę odpowiadającą wyglądowi Mateusza. Tomasz opowiada, jak zaprosili chłopca na wspólne ślizganie się. Doszli na górkę. Rozebrali go. „Mieliśmy go tylko przeleciec. Ale mały zaczął się wyrywać. Krzyczał, że o wszystkim powie mamie” – zdradza Tomasz. Zaczęli go bić. W pewnej chwili chłopiec zemdlał. Mężczyźni przykryli go gałęzią. I poszli do sklepu „Balbina”. Wypili wino i dwa piwa. W Rybniku temperatura tej doby wahała się od – 8 do -22,4 stopni C.

    Podczas kolejnego eksperymentu w rybnickim lesie, mężczyźni opowiadają jak po wypiciu wina i piw wzięli z domu łopatę „sztychówkę” i wrócili po ciało chłopca. W obecności kamery pokazują, jak nieśli go aż do mostu kolejowego. Tam Łukasz został na czatach, a Tomasz sam poszedł zakopać ciało. Podczas eksperymentu Tomasz ma napady duszności, przyspieszone tętno. Opowiada jak patrzył na twarz leżącego w dole Mateusza i nie potrafił nasypać na nią ziemi. Wziął kawek ubrania, rzucił na chłopca i dopiero zaczął przysypywać ciało.

    Tomasz i Łukasz przed sądem odwołali wcześniejsze zeznania, mimo to w 2008 roku zostali skazani na 25 lat więzienia za zabójstwo. Sąd uznał, że ich wypowiedzi były tak bardzo zbieżne, że nie mogli ich uzgodnić przebywając w osobnych celach.

    Obszar wskazany przez mężczyzn jako teren pochowania Mateusza, jest zbyt rozległy, by można go przekopać. Ciała chłopca do tej pory nie odnaleziono,

    Ławeczka

    Jeszcze w trakcie procesu o zabójstwo Mateusza, do prokuratury okręgowej w Gliwicach przyszedł list od kolegi z celi Tomasza. Więzień donosił, że Tomasz przyznał się do zabójstwa, a także do gwałtów na dzieciach w Ośrodku Wychowawczym Sióstr Boromeuszek w Zabrzu, w którym mieszkał do osiemnastego roku życia. Jedynym powodem wysłania listu jest to, że sam mam dziecko, pisał autor.

    Na wniosek prokuratury w Gliwicach kolejny eksperyment odbył się w Ośrodku Sióstr Boromeuszek. Funkcjonariusze z dwudziestoletnim stażem pracy mówili potem, że czuli się w ośrodku nieswojo. Po kątach snuły się szare dzieci, wyglądały jak mali dorośli. W domu brakowało hałasu, radości. W pokojach nie było półek, jedynie łóżka przykryte kapą i taborety. W oknach kraty. Wszystko wspólne, nawet szafa z bielizną. Na pytania policjantów dlaczego dzieci nie mają szczoteczek do zębów w oddzielnych kubkach, siostry powiedziały, że dzieci wiedzą, która jest czyja. Ale skąd wiedzą, skoro wszystkie szczoteczki są niebieskie?

    Przed pokojem siostry dyrektor czekała na ławeczce trójka dzieci ze spuszczonymi głowami. Policjanci próbują z nimi porozmawiać, ale dzieci są przerażone. Z pokoju wychodzi siostra Bernadetta. Jeden z funkcjonariuszy opowiadał potem: „Tomasz spojrzał na nią i jakby diabła zobaczył. Jego strach był dziwny, bo siostra była spokojna, delikatna. Bardzo blada, szczupła, około 50 lat, roztaczała pewien czar osoby, która wie co robi”.

    Policjanci oraz prokurator poszli z siostrą do jadalni. Dzieci jadły w ciszy. Tomasz wskazał czworo z nich jako swoje ofiary. Wskazani chłopcy byli bardzo podobni do Mateusza.

    2 lata i 34

    Prokuratura Okręgowa w Gliwicach w 2007 roku rozpoczyna kolejną sprawę, tym razem przeciwko dyrektor Ośrodka Sióstr Boromeuszek Agnieszce F., czyli siostrze Bernadetcie oraz wychowawczyni w grupie chłopców Bogumile Ł., siostrze Franciszce.

    Tomasz opowiedział biegłemu psychologowi, jak w sierocińcu gwałcili go starsi wychowankowie. Nie miał wówczas nawet pięciu lat. Pamiętał, że to „było coś strasznego”. Nie pamiętał, kiedy sam zaczął dotykać innych chłopców.

    Z zeznań wychowanków ośrodka wynikało, że Tomasz wykorzystywał dzieci przez wiele lat. Miał ksywkę „Pantera”, bo skradał się w nocy do łóżek. Wszyscy wychowankowie o tym wiedzieli i twierdzili, że o zachowaniu Tomasza wiedziały także siostry.

    W roku 2007 w ośrodku mieszkało około 60 dzieci, dziewczynek i chłopców w wieku od dwóch do osiemnastu lat.

    Siostry nie starały się o ograniczenie władzy rodzicielskiej rodzicom i znalezienie dzieciom nowej rodziny lub chociaż rodziny zastępczej. Skutek był taki, że po kilkunastoletnim pobycie w ośrodku były odsyłane do tego samego środowiska, z którego przyszły. Nie miały innego.

    Siostry przyznały przed sądem, że niektórzy wychowankowie zostawali w ośrodku dłużej, bo nie mieli w ogóle dokąd wracać. Najstarszy miał 34 lata.

    Do gwałtów dochodziło w grupach chłopców.

    Dzieci opowiadały, że młodsi zamykani są na noc na klucz w pokoju z dwudziestoletnimi mężczyznami. Jedne twierdziły, że to kara za moczenie się do łóżka, inni mówili, że siostra nie tłumaczy, dlaczego muszą spać w danym pokoju. Jeśli dzieci zgłaszały siostrze Bernadetcie, że są dotykane, nie reagowała, nazywała jedynie molestujących zboczeńcami i pedałami, albo karała biciem po twarzy.

    Dzieci mówiły, że siostry biły je prawie codziennie, często do krwi. Nazywały „zboczeńcami, małymi gnojkami, debilami, ułomkami”.

    W ośrodku pracowało osiem sióstr, nie było psychologa. Pozostałe siostry podporządkowały się systemowi kar dyrektorki. Dziewczynkom za karę wkładały mydło do ust, wiązały do słupa lub kaloryfera, myły w zimnej wodzie. „Koleżanka przybiegła do mnie – zeznawał jeden z wychowanków. – Miała opuchnięte ręce, siniaki, płakała. Okazało się, że siostra przykuła ją do kaloryfera i zostawiła”.

    „Pamiętam jak dziewczyny zostały przyłapane na paleniu papierosów – mówiła podczas procesu jedna z sióstr. – Siostra Bernadetta mówiła, że są niemoralne, głupie i stoczą się jak rodzice, bo mają to w genach. Wszyscy milczeliśmy. Siostra dyrektor traktowała nas, nie tylko dzieci, z dużym dystansem, oschle. Jej obowiązki powodowały frustracje i agresywne odzwierciedlanie problemów. Zawsze starała się narzucać swoją wolę, nie można się było jej sprzeciwić”.

    Funkcjonariusze przypomnieli sobie w sądzie troje przerażonych dzieci, które siedziały na ławeczce przed pokojem siostry Bernadetty. Okazało się, że czekały na wymierzenie kary. Dzieci dostawały klapsy na gołą pupę za nierówny szlaczek w zeszycie, urwanie guzika, zgubienie skarpetki. Wychowankowie uważali kary za normalne. Zwłaszcza, jeśli do ośrodka trafili jako dwuletnie dzieci bite i maltretowane w domu.

    Prokuratura ustala, że takie zachowanie sióstr miało miejsce już od lat 70.

    Patologia

    Jak podaje strona parafii św. Andrzeja: działalność Sióstr św. Karola Boromeusza w Zabrzu trwa od 1887 r. Siostry opiekowały się chorymi i biednymi z całego miasta, prowadziły przedszkole oraz kursy robót ręcznych dla dziewcząt. W 1893 r. budynek został przeznaczony na „Dom Dziecka” i ta działalność trwa do dziś.

    Rafał, wychowanek sióstr w latach 1974-1991 roku, tak opisuje teraz lata w ośrodku: „Do dziś mam ślad na głowie, od tego jak siostra Monika uderzyła mnie menażką, bo śmialiśmy się podczas obiadu. Miałem 10 lat. Na jadalni musieliśmy być tak cicho, żeby muchy było słychać. Siostra uderzyła nas wszystkich, ale ja zemdlałem i podobno było dużo krwi. Zawiozły mnie do szpitala. Tłumaczyły, że przewróciłem się na rowerze. Lekarz mówił, że to niemożliwe, bo rana jest zbyt głęboka, ale sprawy nie zgłosił. Inne siostry też biły. Wieszkami, menażkami, chochlami do zupy, pasem, trzepaczkami, kluczami, krzesłami. Najgorzej pobiły Adama, bo miał problemy z mową. Biły go prętami po szyi aż pojawiła się krew. Później kazały mówić dzieciom, że się przeziębił i dlatego nie ma go w szkole przez tyle tygodni.

    Siostra Bernadetta była w ośrodku od 1978 roku, w 1994 została dyrektorem. Byłem zdziwiony jak później się zachowywała, bo wcześniej była spokojna i sama bała się siostry dyrektor Scholastyki. Myślę, że od niej przejęła ten system kar. W ośrodku ceniono rygor i dyscyplinę. Jeśli któraś z wychowawczyń była dla dzieci ciepła, przytulała je lub wykazywała większą troskę, była z ośrodka usuwana.

    Nauczycielka muzyki ze szkoły powiedziała, że ja i mój kolega mamy talent. Poprosiła siostry, bym poszedł do szkoły muzycznej. Lubiłem chodzić do szkoły: grałem na waltorni, fortepianie, miałem kolegów. Siostry zgodziły się nawet, abym śpiewał w chórze, ale później mi zabroniły. Nigdy nie wyjaśniały dlaczego.

    Nie narzekam, bo jako jedyny mogłem się rozwijać. Jak dzieci miały zdolności plastyczne, siostry zabraniały im malować. Za wyrwanie kartki w zeszycie były bite, nawet jeśli chciały zapisać swoje myśli. Gorsze od bicia było absolutne posłuszeństwo i brak prywatności. Jak dostałem zegarek od chrzestnej na komunię, to siostry go zabrały i zwróciły po kilku latach.

    Najbardziej nie lubiłem weekendów i świąt. Na święta dostawaliśmy dary z zagranicy. Widzieliśmy te owoce, ale siostry kazały czekać aż ksiądz poświęci, wiec gniły.

    Myliśmy się wszyscy razem. W jednej wannie. Ściągałem majtki, wkładałem takie do kąpieli, na chwilę wchodziłem do wanny, a po mnie te same majtki ubierał inny chłopak i wchodził do tej samej wody. Jak się zagapił, to siostry lały lodowatą wodą. Wycierały nas tym samym ręcznikiem, zmieniały dopiero, gdy woda się z niego lała.

    Budziły nas o 5:30 rano na modlitwę, później śniadanie, szkoła, obiad, odrabianie lekcji. Od 18:00 nie mogliśmy nic pić, jak ktoś był spragniony to próbował z kranu w łazience się napić pod nieuwagę sióstr. Budziły nas o 23:00 i rozkazywały się wysikać, nawet jak nie chciałeś. Najbardziej karane było nasikanie do łóżka. A tam były dzieci z rozbitych rodzin, które dużo przeżyły i często miały kłopoty z moczeniem się.

    Najbardziej jest mi przykro, że siostry kazały mi iść do zawodówki na ślusarza. Nie można było pójść do liceum. Wszystkim wybierały zawód. Mówiły, że jesteśmy upośledzeni. Teraz studiuję pedagogikę. Staram się zrozumieć ich zachowanie i to, dlaczego nikt nie reagował – nauczyciele, lekarze, kuratorium. Przecież dzieci chodziły do szkoły z siniakami, a jak nauczyciel zgłaszał siostrom, że chłopiec był pobity, to tygodniami nie wysyłały go do szkoły.

    To, że ośrodek prowadzony był przez zakonnice uśpiło czujność ludzi. Gdyby nauczycielka wyobraziła sobie, że to jej dziecko jest bite i poniżane, od razu rozpętałaby burzę. Ale dorośli nie myśleli o nas „dzieci” tylko „patologia”.”

    Nie myślę, aby siostra Bernadetta była bardzo religijna. Zresztą my lubiliśmy modlitwy, ale nie było ich dużo.

    Ceniony pedagog

    W trakcie sprawy prokurator Joanna Smorczewska złożyła wniosek do Kongregacji Sióstr Miłosierdzia o odwołanie siostry Bernadetty ze stanowiska dyrektora ośrodka. Na tej podstawie Kongregacja powołała nową dyrektor. Siostra Bernadetta została przeniesiona do Seminarium Duchownego w Opolu.

    Zaledwie kilka lat wcześniej, w 2003 roku siostra Bernadetta otrzymała zabrzańską nagrodę św. Kamila. „Kocham dzieci, serce mi pęka, kiedy widzę, że są opuszczone i smutne, wiem, ile dla nich znaczy uśmiech i ciepłe słowo” – mówiła w wywiadzie dla lokalnej gazety. Z artykułów w zabrzańskiej prasie wynikało, że siostra była cenionym pedagogiem, który poświecił życia dla dobra wychowanków.

    – Do czasu ujawnienia sprawy, z placówki, a także ze szkół, do których chodzą jej podopieczni, nie płynęły niepokojące sygnały, a Agnieszka F. zwana siostrą Bernadettą została nawet wyróżniona przez lokalną społeczność – zapewniał w trakcie procesu rzecznik kuratorium w Katowicach, Piotr Zaczkowski.

    Okazało się też, że do 2007 roku nie było w ośrodku żadnej kontroli z kuratorium.

    Kuratorzy tłumaczyli, że za kontrolę odpowiada tylko zakon. Po sprawdzeniu przepisów, także zapisów konkordatu, prokuratura w Gliwicach potwierdziła, że instytucje świeckie nie mogą ingerować w kontrolę sprawowaną przez zakon nad ośrodkiem.

    Katoliczki i diabeł

    Jednym ze świadków w procesie była nauczycielka Zofia Włodarska ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Zabrzu, która jako jedyna zareagowała na prośby wychowanka Pawła, aby zabrać go z ośrodka.

    – Paweł został od nas przeniesiony w 2006 roku ze szkoły nr 13 w Zabrzu. Miał za duże ubranie, był brudny, podenerwowany, dzieci się z niego naśmiewały – opowiada Zofia Włodarska. – Mówił, że siostry zamykają go na noc z dwójką chłopaków, którzy go gwałcą. Powtarzał, że się zabije. Po moim zgłoszeniu został przeniesiony do interwencyjnej placówki wychowawczej – Centrum Wsparcia Kryzysowego Dzieci i Młodzieży. Później okazało się, że wszystko, co mówił było prawdą. Paweł w ciągu następnych kilku lat bardzo się zmienił. Był zadbany, uważny, dzieci go polubiły. To była największa przemiana, jaką do tej pory widziałam.

    Jedna z zabrzańskich nauczycielek opowiada teraz, że – gdy o procesie było już głośno – jej koleżanki z pokoju nauczycielskiego tak komentowały sprawę: „To konflikt wiary. Jestem katoliczką i nie będę donosić na siostry zakonne. Innym też odradzam”.

    „Siostra Bernadetta ma wpływy, była nie do ruszenia przez kilkadziesiąt lat. Na pewno zostanie i dzieci będą miały jeszcze gorzej.”

    „Siostra i tak do więzienia nigdy nie pójdzie. Po co dzieci mają przez to przechodzić.”

    „Nie wiadomo z czym musiały mierzyć się te wychowawczynie. Siostra Bernadetta jest miłą, delikatną osobą. A to są dzieci alkoholików, narkomanów. Przecież w takim dziecku, nawet jak ma trzy lata, może tkwić diabeł.”

    Psychotropy

    Z dokumentacji medycznej Poradni Neurologicznej i Psychologicznej w Zabrzu wynika, że podczas pobytu w Ośrodku Sióstr Boromeuszek Paweł był leczony na zaburzenia zachowania i nadpobudliwość. Siostry podawały mu leki. W 1999 roku doznał zatrucia lekami psychotropowymi i w stanie śpiączki przewieziono go do szpitala. U lekarzy ze szpitala ten fakt nie wzbudził podejrzeń. Siostry nie poinformowały o tym zdarzeniu lekarza, który leczył chłopca w poradni.

    Paweł ma teraz 22 lata, tak opisuje swój pobyt w ośrodku: – Do ośrodka trafiłem po jednej z imprez u rodziców. Miałem 1,5 roku. Siostry mówiły: »twoja stara jest nic nie warta, jesteś debilem, ułomem, gnojem«. Biły za wszystko. Najgorzej jeśli zsikałeś się do łóżka w nocy, albo byłeś głośno. Lubiły bezwzględną ciszę. Czasem prosiły starszych chłopaków o pomoc. »Dajcie im nauczkę” – mówiły. Wtedy prowadzili nas na gwiazdę. Tak mówiliśmy na strych z gwiazdą na podłodze. Chłopcy nas tam rozbierali, bili, do krwi. Siostry patrzyły.

    Każdy był bity, ale jeśli kogoś bito wcześniej w domu, to nawet nie myślał, że to coś złego. Co kilkuletnie dziecko może wiedzieć na temat zła? Czasem siostra Bernadetta tak mnie pobiła, że nie mogłem chodzić do szkoły. Raz wzięła drewniany wieszak. Biła po całym ciele. Już nie pamiętam za co. Ale najgorsze były uderzenia w głowę. Tak jakby chciała dostać się do środka. Musieli mi zszyć rany, wiec siostry wzięły mnie do szpitala i tłumaczyły lekarzowi, że się przewróciłem.

    Pierwszy raz przyszli do mnie w nocy jak miałem sześć lat. Spałem i rozebrał mnie starszy chłopak, kazał mi różne rzeczy zrobić. Od razu powiedziałem siostrze Bernadetcie i bardzo się bałem, bo siostra nie zareagowała. Później zaczęli do mnie przychodzić inni wychowankowie. Pytali czy chłopacy już mi to robili. Powiedzieli, że im też. Nikt się tym nie zajął. Więc zajęliśmy się sobą sami. Siostry musiały reagować na nasze próby samobójcze. Nałykałam się najsilniejszych psychotropów, zadzwoniły po karetkę. W szpitalu mówiły później: „myślał, że to cukierki”. Najdziwniejsze, że ich tłumaczenia nie miały sensu, a wszyscy wierzyli.

    Powiedziałem o gwałtach do nauczycielki. Mówiła, że to sprawdzi. A potem zobaczyłam jak rozmawia z siostrą Bernadettą na zebraniu. Śmiały się, żartowały. Czułem się przyparty do muru. Tak jakbym wybierał między śmiercią a życiem w ośrodku.

    Był taki jeden z braci. Silny. On zmuszał wielu. Siostry zamykały mnie z nim i jego bratem w pokoju na klucz. To jest taki strach, że już nie możesz myśleć ani czuć. Prosiłem siostrę Bernadettę, aby mnie przeniosła, bo mnie dotykają. Teraz myślę tylko, że Pan Bóg ma jej dużo do wybaczenia. Bo tego co się tam wydarzyło nie da się opowiedzieć. Próbuję to ubrać w słowa, ale trzeba przeżyć żeby zrozumieć.

    Myślę, że ludzie widzieli tylko habit, a trzeba widzieć serce. Ona go nie ma. Dla mnie to uosobienie zła. Najbardziej się boję, że takich wychowawców może być więcej.

    Na moje prośby zareagowała dopiero pani Zofia Włodarska, gdy w 2006 roku przeniesiono mnie do szkoły nr 8 w Zabrzu. Uwierzyła mi. Zgłosiła sprawę do prokuratury, zostałem zabrany z ośrodka. Tylko dzięki niej żyję. Pytała jak się czuję, co u mnie. Chwaliła. Chciałbym mieć taką matkę.

    Jak już wyszedłem z ośrodka, to sam o sobie nie myślałem dobrze. W nocy wszystkie historie wracały. Kilka lat temu postanowiłem to zakończyć. Stałem na moście. Zauważył mnie pan, który pomyślał, że chcę skoczyć. Chwycił mocno za rękę. Powiedział „Bóg cię kocha”. Rozpłakałem się i opowiedziałem mu wszystko.

    Tego ośrodka się nie da zapomnieć. Nadal chodzę taki skulony. Na razie pracuję jako ochroniarz i z tego się cieszę. Chciałbym kiedyś założyć rodzinę. Ale chciałbym powiedzieć ludziom, żeby nie mieli dzieci dla zasiłku albo becikowego, bo tacy się tutaj zdarzają. Potem dziecko ma dwa latka i ląduje w takim miejscu jak Ośrodek Sióstr Boromeuszek. Niech rodzice się przejdą po tych ośrodkach, poobserwują. To jest piekło, te dzieci nie chcą żyć.

    Proces

    Przed sądem zeznawało 22 wychowanków. Wszyscy, także dzieci, zeznawali w obecności siostry Bernadetty. Sędzia oddalił wniosek prokuratury, by nie było jej wtedy na sali sądowej. Uznał, że nie miałaby pełnego obrazu swojej sytuacji, co mogłoby naruszyć jej prawo do rzetelnej obrony.

    Biegła psycholog wielokrotnie prosiła o usuniecie pytań adwokatów, którzy zadawali je w zbyt skomplikowany sposób lub sugerowali dzieciom, że siostra dyrektor może jeszcze wrócić do ośrodka. Ale dzieci je już słyszały.

    „Podczas składania zeznań przed sądem u większości pokrzywdzonych widać było wysoki poziom napięcia i lęku, szczególnie w czasie odczytywania im wcześniejszych zeznań – napisała w opinii psycholog. – Niektórym stan emocjonalny nie pozwolił na dalszy udział w czynności procesowej i po potwierdzeniu złożonych wcześniej zeznań przestali odpowiadać na pytania bądź rozpłakali się”.

    Sióstr broniło dwóch adwokatów znanych z najwyższych stawek w Gliwicach.

    Siostra Bernadetta odmówiła składania wyjaśnień i nie przyznała się do winy. Nie skierowano jej na badania psychologiczne, ponieważ nie istniały podejrzenia o niepoczytalności. Jej adwokat nie nawiązywał do żadnych wydarzeń w jej życiu osobistym, które mogłyby tłumaczyć jej okrucieństwo.

    Siostra Bernadetta dwukrotnie odmówiła rozmowy do reportażu. „Proszę niech sprawa Zabrza pozostanie w cieniu. Życzę sukcesów w pracy” – napisała.

    Nieoficjalnie jedna z sióstr Kongregacji Sióstr Miłosierdzia w Trzebnicy mówi mi. – Przez kilkadziesiąt lat wszyscy ją w Zabrzu chwalili – nauczyciele, prasa, urzędnicy. W dzisiejszym świecie każdemu można udowodnić, że jest przestępcą.

    Kontrola

    Po procesie w ośrodku w Zabrzu zmniejszono liczbę wychowanków do 36. Zatrudnionych jest 23 pracowników, z tego siedem to siostry zakonne, reszta to świeccy wychowawcy. Zatrudniono psychologa, przeprowadzono remont, sale dwudziestoosobowe zamieniono na pokoje trzy-, czteroosobowe.

    Anna Wietrzyk, rzecznik kuratorium w Katowicach mówi, że obecnie placówka jest kontrolowana, ale kuratorium nadal odpowiada jedynie za poziom pedagogiczny (czyli może kontrolować, czy dzieci mają warunki do odrabiania lekcji i nauki). Za rozwój i bezpieczeństwo wychowanków nadal odpowiada jedynie Kongregacja Sióstr Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza w Trzebnicy.

    Kongregacja Sióstr Miłosierdzia informuje, że ośrodek jest kontrolowany, ale siostry odmawiają rozmowy na ten temat.

    Wyrok

    W 2010 roku Sąd Rejonowy w Zabrzu uznał siostrę Bernadettę i siostrę Franciszkę za winne przemocy psychicznej i fizycznej wobec wychowanków, oraz podżegania do aktów pedofilskich na czterech nieletnich wychowankach i nakłanianie starszych wychowanków do przemocy fizycznej wobec młodszych chłopców.

    Siostra Bernadetta został skazana na dwa lata więzienia w zawieszeniu, natomiast siostra Franciszka – która zdaniem sądu była posłuszna i bezwzględnie przyjęła system kar narzucony przez dyrektor – na osiem miesięcy w zawieszeniu.

    W 2011 roku sąd apelacyjny zaostrzył karę wobec dyrektorki ośrodka. Skazano ją na dwa lata bezwzględnego pozbawienia wolności. Uzasadnienie wyroku zostało utajnione.

    8 lipca 2011 siostra Bernadetta miała zgłosić się do aresztu karnego we Wrocławiu. Nie zgłosiła się. Od trzech lat sąd odracza karę po wnioskach siostry, w których powołuje się ona na zły stan zdrowia oraz podeszły wiek (ma 59 lat).

    W lutym siostra Bernadetta złożyła wniosek o warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności ze względu na podeszły wiek oraz działalność na rzecz Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. Posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się 24 kwietnia 2014 roku.

    Pani Agnieszka

    Tomasz i jego kuzyn Łukasz od 2008 roku przebywają w więzieniu. Z ekspertyz psychologa wynika, że Tomasz nie ma zaburzeń pedofilnych. Boi się natomiast dorosłych kobiet. Według psychologa jego zachowanie prawdopodobnie ukształtował pobyt w ośrodku, szczególnie molestowanie przez starszych wychowanków, gdy był małym dzieckiem.

    Świadek obecny na obu procesach: – Zastanowiło mnie, że siostra ani przez chwilę nie pokazała, że żal jej chłopców. Podczas całego procesu była bardzo spokojna. Mówiła, że dzieci są złe, upośledzone i nie należy im wierzyć. Jedyne uczucia pokazała, gdy prokurator powiedziała do niej imieniem z dowodu „Pani Agnieszko”. Zaczerwieniła się ze złości, krzyczała, by nazywać ją „siostrą dyrektor Bernadettą”.

    http://justynakopinska.pl/instalator/wordpress/?page_id=33

    #neuropa #4konserwy #polska #kryminalistyka
    pokaż całość

    źródło: kkpp.blox.pl

  •  

    Ostatnio pisaliśmy o agrotuningu, a dziś wrzucamy najbardziej "Januszowe" elementy montowane do samochodów, ja zacznę:

    #motoryzacja #glupiewykopowezabawy

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      jako strażak

      randomy, które żadnych procedur nie znają.

      @zelo1234: toż przecież pisałam nie o profesjonalistach, tylko o randomach z ulicy. Strażacy i ratownicy mają swoje procedury, zwykły przechodzień często nawet jak chce pomóc, to nie wie jak.

    •  

      Puchatku, ile razy widziałaś jak randomy wyciągają dziecko z rozwalonego/płonącego auta?

      @Dutch: Ja ani razu. Ale mój brat kiedyś wyciągnał człowieka ze zmiażdżonego samochodu, to się czasem zdarza.

      ilu rodziców sprawia sobie taką zawieszkę z intencją poinformowania randomów, a ilu na zasadzie #chwalesie bo Brajanek jest na pokładzie? Bo to jest, kinda, sedno sprawy

      @Dutch: Pewnie zdecydowana większość ;) Ale to jak z niegdysiejszą modą na nieśmiertelniki, co ja ci poradzę.
      No i intecje nic tu raczej nie zmieniają w kwestii użyteczności jakiegoś bajeru. pokaż całość

    • więcej komentarzy (250)

  •  

    tl;dr
    Maczużnikiem można zarazić się przez ślinę, tak więc pocałunek powinien oznaczać wyrok dla żydowskiej miłości Ellie.

    Osobiście myślę, że Neil Duckman to przewidział i akcja pacałunku dzieje się po znalezieniu lekarstwa, lub żydowska dziewczyna też jest odporna.
    #tlou #ps4 #e3 #gry #homopropagadna #lgbt pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    ja pierdole, ale mnie wkurwił mój różowy. generalnie to dobra dziewczyna i w ogóle, ale dziś odpierdoliła taką akcję, że postanowiłem dać jej karę.

    Ile plusów tyle daje jej dni zakazu na zakupy i brak dostępu do mojego portfela i konta. ))¯_(ツ)_/¯

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #pdk

  •  

    Informacja która mnie dosyć zaskoczyła.
    W Niemczech do 2017 roku mężczyzni o orientacji homoseksualnej nie mogli oddawać krwi jezeli chociaz raz mieli kontakt seksualny z mężczyzną. Od 2017 roku zmieniły się przepisy ,po roku abstynencji seksualnej mogą mężczyźni orientacji homoseksualnej oddawać krew.

    #ciekawostkizniemiec mój tag o Niemczech

    https://www.focus.de/gesundheit/praxistipps/blutspende-wann-homosexuelle-blut-spenden-duerfen_id_8234644.html

    http://www.spiegel.de/gesundheit/diagnose/blutspende-homosexuelle-maenner-duerfen-spenden-nach-einem-jahr-enthaltsamkeit-a-1161737.html

    #lgbt #prawo #krew #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

    •  

      @kaef_v2: No mam nadzieję, że nikt xd próbuję ci uswiadomić, że to nie dość, że dyskryminacja, to jeszcze nieskuteczna i szkodliwa strategia z punktu widzenia pacjentów.

    •  

      dyskryminacja grup dawców, to redukowanie ilości próbek do badań i ograniczenie ilości donacji oddanych do utylizacji.

      @kaef_v2: Redukowanie ilości próbek to nie jest cel żadnego Centrum.

      Możemy również dobrze lobbować za przyjęciem narkomanów do grupy dawców. Przecież strzykawki kosztują grosze, więc większość używa ich jednorazowo i tylko nieliczni sie nimi dzielą z kolegami, prawda?

      @kaef_v2: No i tym pokazałeś, że spoko z ciebie teoretyk, a przy okazji dałeś mi doskonały przykład, którego mi brakowało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Otóż narkomani nie są wykluczeni z grupy dawców. Wykluczeni są narkomani przyjmujący narkotyki dożylnie, natomiast jeśli zarzucasz sobie kwas, to nie ma przeciwwskazań (po upłynięciu okresu rozkładu).
      Bycie narkomanem nie sprawia, że twoja krew jest do niczego, to samo dawanie po kablach jest zagrożeniem. Dlatego formularze wykluczają tych, co cokolwiek sobie wstrzykują, ale nie odrzucają wszystkich narkomanów, bo stracilibyśmy dziesiątki jaraczy zielska, którzy krew oddają. Analogicznie bycie homoseksualistą nie jest przeciwwskazaniem, przeciwwskazaniem jest częste zmienianie partnerów seksualnych. Wszyscy homoseksualiści w stałych związkach są ok i nie ma żadnych powodów, żeby ich odrzucać.

      Oddaje się całą jednostkę krwi, a gdy badania wykażą, że się nie nadaje, to trzeba ją zmagszynowac j zutylizować jako niebezpieczną. Więc taniej i łatwiej jest wprowadzić selekcję dawców niż przyjmować wszystkich jak leci i później wyrzucać hektolitry krwi. Dolicz do tego sprzęt, opakowania i czas pracy pracowników stacji krwiodawstwa. To też kosztuje.

      @kaef_v2: Krwiodawstwo to nie są zawody na najbardziej efektywny sposób wydawania kasy ani konkurs najlepszej próbki krwi. Tej krwi ma być jak najwięcej i ma być zdatna do użycia. Oczywiście wszystko jest zbilansowane na poziomie zysków/korzyści- stąd np. w Polsce odrzuca się obywateli Francji; badania na obecność prionów są bardzo drogie, a Francuzów chcących oddawać krew w Polsce nie ma znowu tak wielu, żeby uzasadniali konieczność ich wprowadzenia.
      Z kolei z homoseksualistami sprawa ma się zupełnie inaczej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (30)

  •  

    Dodałam, co rzadko mi się zdarza, znalezisko z filmem przedstawiającym w ukrytej kamerze standardy prowadzenia przemysłowej hodowli brojlerów. U nas, w Polsce, nie w trzecim świecie- choć, gdyby nie język, możnaby o tym zapomnieć...

    Hodowane na ubój kurczaki ciągu 6 tygodni przybierają na wadze tak szybko, że ich kości nie wytrzymują ciężaru własnych mięśni. Wiele z tych zwierząt nie jest w stanie się poruszać i aż 10% z nich nie przeżywa tego okrucieństwa. Te które zachowały się przy życiu, transportowane do ubojni są skrajnie wyczerpane.

    Otwarte klatki uruchomiły petycję online, zachęcam do podpisywania.

    A, i pozwolę sobie zawołać kolegę @majkkali, którego ostatnio bardzo oburzyło moje porównanie ferm do Auschwitz. Jak widać (1:59 filmu, szkolenie nowego pracownika), to sami hodowcy właśnie w ten sposób myślą o swojej pracy:

    Nie ma tu miejsca na litość. To tak jak Hitler do Oświęcimia wysyłał, tak samo i ty tu wysyłasz.

    #weganizm #wegetarianizm #zwierzaczki #mirkoreklama #neuropa #veganmay
    pokaż całość

  •  

    Lubię odwiedzać moją narzeczoną w jej pracy. Ma tam dwóch adoratorów, mentalnych #przegryw, którzy uwierzyli w normickie rady. Oboje po studiach, chodzą na siłownię (jeden paker z tatuażami, drugi szczupły ale wysportowany), dużo zarabiają, mają fajne auta, chodzą na imprezy. Zdarza się, że rywalizują między sobą o moją narzeczoną, zapominając o mnie. Gdy tam wchodzę, widzę w ich oczach nienawiść i niezrozumienie. U mnie 40 kg nadwagi, morda typowego wykopka (wyglądam jak spasiona wersja kuracyi xD), średnie wykształcenie, z pracy etatowej zarabiam mniej niż oni (w sumie to narzeczona też zarabia więcej ode mnie xD). W kieszeni biedatelefon i kluczyki od 25 letniego forda (byłby na żółtych tablicach gdyby nie podtlenek biedy, rdza i niedziałająca połowa wyposażenia). Co oni muszą sobie myśleć na mój widok? Coś myślą, bo wszyscy pracujemy w jednym budynku i od jakiegoś czasu obaj się ze mną nie witają jak przechodzą (poza nimi dosłownie wszyscy z firmy narzeczonej rzucą do mnie zawsze "cześć" albo "dzień dobry" przechodząc). Do niej z kolei zawsze super mili i pomocni. Po długich podchodach jeden nawet wprost wyznał jej miłość. Mogliby uznać, że skoro mam dziewczynę o której marzą, to mogliby się do mnie upodobnić, ale wówczas musieliby zacząć mniej zarabiać, zmienić nowe auta na stare szroty, spaść się i zacząć wyglądać jak przegrywy xD

    #pracbaza #heheszki #logikaniebieskichpaskow #zwiazki
    pokaż całość

  •  

    W znalezisku Pierwszy gwardzista w turbanie #rakcontent jakich mało, MUZUŁMANIE, UPADEK ANGLII, KYRLE ELEJSON!?!, drogie #4konserwy to nie muzułmanin, to Sikh.
    Użytkownik @NoMercyIncluded dodał takie złoto że aż mi kapcie spadły z nóg, złoto które pomoże wam zrozumieć kim są Sikhowie:

    Ten facet w turbanie to SIKH.
    Wiesz, kim byli Sikhowie?


    W czasach, gdy twoi potomkowie byli chłopami odrabiającymi pańszczyznę w obsranych gaciach, oni zajmowali się handlem w północno-wschodnich Indiach.
    Ich głównym materiałem eksportowym był CZYSTY WPIERDOL.
    Gdy muzułmanie najechali Indie (co szło im całkiem nieźle), dopiero Sikhowie trochę się zirytowali, zjednoczyli Indie i wykopali islamistów za Kotlinę Kaszmiru.


    Sikhowie wyznają religię, według której powinni być prawi i solidni - cokolwiek robią, starają się robić to dobrze. A że z reguły byli żołnierzami, więc najczęściej bardzo solidnie zabijali i nie dawali się zabić.

    Nawet zadufani w sobie Brytyjczycy szanują tych złodupców tak bardzo, że pozwalają im nosić broń, nakrycia głowy w samolotach lub, jak podaje artykuł, przy sprawowaniu różnych honorowych funkcji.

    Jest to o tyle istotne, że w przeciwieństwie do typowego brudnego, zapoconego, pryszczatego wykopka, takiego jak ty, badass Sikh spełnia pięć zasad Sikhizmu:
    - długie, zadbane włosy, przykryte nakryciem, także elegancka broda - twój żałosny koper nawet się nie umywa, o zakolach nawet nie wspomnę;
    - rytualny drewniany grzebień, którym czeszą się co najmniej dwa razy dziennie - symbol czystości i uporządkowania. Przejedź ręką po swoich zapoconych włosach, kucu, i poczuj różnicę.
    - żelazną bransoletę, jako symbol przynależności do ogółu, wyalienowany anonie, oni mają świadomość społeczną i dlatego odnajdują się na całym świecie;
    - porządna, czysta, bawełniana bielizna - zastanów się, kiedy ostatnio zmieniałeś te zapocone gacie za 5zł i pomyśl, że każdy Sikh w dowolnej chwili ma lepsze i czystsze, niż twoje kiedykolwiek;
    - Kirpan - rytualny nóż bojowy. Normalnie są wielkości wystarczającej, by obciąć twój durny łeb jednym cięciem, ale najczęściej noszą miniaturowe wersje, by przegrywy twojego pokroju nie robiły w gacie na widok potężnego Sikha. Mogą je nosić publicznie na terenie Wysp Brytyjskich. Głównie dlatego, że nikt nie ośmielił się im tego zabronić.


    @NoMercyIncluded
    Szacun!
    https://www.wykop.pl/link/4357597/comment/55766147/#comment-55766147

    #neuropa #anglia #bekazprawakow #swiat #bekazpodludzi #wojsko #pasta
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Co z tym krajem dzieje się złego, że na portalu ze śmiesznymi obrazkami nie mogę napisać otwarcie i kulturalnie że nie lubię homoseksualizmu? Czemu?! Co z moderacja jest nie tak że 3ci raz kasuje mi kulturalny wpis jednego wpisu z mikrobloga?! Gdzie wolność życia, słowa, gdzie jest moja wolność w której mogę coś myśleć, a nie robić coś co mi ktoś narzuca..
    #lgbt #homoseksualizm

  •  

    Ja pierdolę, jaka ona jest przeciętna.

    Koleś który jest warty circa 40 milionów USD, w dodatku jest prawdziwym księciem - ergo ma oprócz pieniędzy również niewyobrażalnie wysoką pozycję społeczną - postanowił ożenić się z kobietą, która ma 36 lat i jest rozwódką (jest trzy lata od niego starsza); która większość swojej młodości spędziła w LA jako aspirująca aktorka (co implikuje rozwiązły tryb życia - delikatnie rzecz ujmując); która była żoną żyda (dla którego przeszła na judaizm); i która jest zdeklarowaną feministką (bez komentarza).

    Co może pójść nie tak?

    Przecież on, ze swoją pozycją i majątkiem, mógłby się związać z praktycznie dowolną, wybraną przez siebie dwudziestoparoletnią pięknością będącą u szczytu swoich możliwości reprodukcyjnych.

    No ale czego wymagać po kolesiu, który był wychowywany przez ojca mega beta-cucka (fantazjującego o byciu tamponem) i matkę feministkę sypiącą się z arabami.

    Pozostaje mu jedynie współczuć.

    #royalwedding #ksiazeharry #meghanmarkle #redpill #hipergamia #zalesie #gownowpis
    pokaż całość

    •  

      Bądź księciem
      Jesteś niewyobrażalnie bogaty
      Nie musisz pracować
      Like nigdy
      To twoj brat jest następcą tronu
      Ty jestes szósty
      Mozesz miec wyjebane
      W młodosci szalejesz
      Statkujesz sie
      Dalej nie pracujesz
      Żenisz się z miłosci z nieprzeciętną kobietą
      Dalej możesz miec wyjebane
      Nie pracować
      Podróżować z nią po swiecie za pieniądze podatników
      Płodzić z nią dzieci w najpiękniejszych zakątkach globu
      Albo i nie
      Bo masz wyjebane
      W sukcesji wyprzedza cię noworodek
      Ale i tak masz hajs za nic
      Za rude geny
      Tak bardzo wygrać w życie

      .
      ..
      ...

      Tymczasem gdzieś na portalu dla stulejarzy:

      Pozostaje mu jedynie współczuć.

      iks kurwa de xD
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (58)

  •  

    Stosowaliście lub znacie kogoś kto miał styczność z nootropilem? #medycyna

  •  

    Obnoszenie się orientacją jak i krytykowanie kogoś tylko ze względu na orientację to okropność.
    #lgbt #niepopularnaopinia

  •  

    Ogólnie nie mam nic do lgbt, nawet jestem za związkami partnerskimi. Ale adopcja dziecka przez parę gejów czy lesbijek to paranoja, absurd i skrajna hipokryzja. Ktoś chciałby znaleźć się w skórze takiego dziecka?
    #lgbt #homoseksualizm #4konserwy #neuropa #gownowpis
    #bekazprawakow

  •  

    Nie może zabraknąć klasyka

    Dwóch homoseksualistów uprawia seks, kogo boli dupa?

    Prawaków

    #neuropa #4konserwy #lgbt #homoseksualizm #bekazprawakow

  •  

    Nie wiem czy o tym wiedzieliście, ale jeżeli korzystacie z d(z)ivek, to nie możecie się nazywać prawdziwymi mężczyznami.

    Pozdrawiam xD

    #przegryw #divyzwykopem

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      Wiadomka. Tylko czemu to kierują do krajów rozwiniętych a nie do jakiejś afryki czy innej indii.

      Przecież człowiek zachodu jak już, to korzysta z divek, a nie z jakiejś marnej jakości naćpanej Chikulinki.

      @Piorun89: You know nothing. Handel ludźmi kwitnie także w UE- nieletnie (nawet dziewięciolatki) Bułgarki i przede wszystkim Rumunki (to dalekie echo polityki Caucescu i ogromnej populacji dzieci niczyich, którą spowodowała) są sprzedawane bądź porywane i wykorzystywane w burdelach w krajach bogatego Zachodu- Niemczech, Holandii, Francji, nawet w Polsce.
      Coś tam kiedyś nawet skrobnęłam na ten temat.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    moje miasto takie piękne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    robią drogę dla rowerów z prawdziwego zdarzenia i kierowcom pękła dupa.
    #motoryzacja #samochody #jaworzno #rower

    •  

      @majkkali: jestem przekonana, że ty wcale nie udawałes i nie trollowałeś, tylko serio jesteś malo lotny, głównie dlatego:

      zrozum, że tym krowom nie jest źle.

      A teraz nieudolnie próbujesz odwrócić uwagę od swojej kompromitacji. Zaprzestań, bo żal czytać.

    •  

      Może od razu wszystko co pochodzi od zwierząt skreślmy?

      @majkkali: Po raz pierwszy w tej dyskusji napisałeś coś z sensem. Co prawda przez przypadek, ale zawsze.

      Ser, jajka...

      @majkkali: Hodowla przemysłowa kur to keszcze gorsze barbarzyństwo od hodowli krów, więc tym bardziej.

      Bo nie jest im źle. Tak jak wcześniej pisałem, ktoś o nie dba i zapewnia warunki do życia.

      @majkkali: I właśnie dlatego żyją 4 lata zamiast biologicznych kilkunastu, cierpiąc przez cały ten czas, a cielęta po narodzeniu krępuje się łancuchami by nie mogły ruszać się wcale, a po kilku miesiącach takiego "życia" zabija.
      W Auschwitz też były warunki do życia-więźniowie dostawali minimum jedzenia by nie wykitować i pozwalano im nawet spać. Nie demonizujmy obozów
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (80)

  •  

    Czy prąd z węgla jest wegański, czy nie?
    #weganie #weganizm i dla równowagi #bekazwegan #bekazweganizmu

    #pytanie

    Prąd z węgla wegański?

    • 20 głosów (68.97%)
      Tak
    • 9 głosów (31.03%)
      Nie
    •  

      no chodzi mi o takie wolne uśmiechnięte krówki, nie z przemysłu

      @Arveit:
      1. Taka krowa wciąż nie daje mleka z kaprysu, musi być wcześniej zapłodniona, a jej cielę odebrane i zabite (czyli siak czy owak zwierzę umiera, by można było pozyskać mleko).
      2. Do wolnych uśmiechniętych krówek przeciętny człowiek praktycznie nie ma dostępu.

      Od początku miałem na myśli pozyskiwanie od zwierząt, które były wolne i sobie same gdzieś tam umarły ze starości, czy coś.

      @Arveit: Z punktu widzenia wegan wykorzystanie skóry takiego zwierzęcia:
      -jest etycznie ok
      -jest nieefektywne dla sprawy
      -PRowo wygląda kiepsko
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  
    Towarzysz_Moskwin

    +239

    Zainspirowany przez @Lawrence_z_Arabii postanowiłem nieco bliżej przyjrzeć się "artykułowi" autorstwa @Brzytwa_Ockhama o piecu z Rievaulx (którego nawet zdjąłem z czarnej listy co by mógł bronić swojego dzieło)

    Nasz dzisiejszy wpis łączy się z pewnymi poglądami które sądzą, że gdyby Kościół Katolicki nie miał wpływu na świat to bylibyśmy znacznie dalej technologicznie. Wykażemy jednak, że jest odwrotnie i gdyby pozwolono Kościołowi spokojnie działać rewolucja przemysłowa spotkałaby nas 250 lat wcześniej. Najlepiej widać to w Anglii w której z dnia na dzień zniszczono setki gospodarstw i przedsiębiorstw zarządzanych przez zakony.

    Mamy kontrowensyjną śmiałą teze którą autor zapewne poprze ciekawymi argumentami. Czytamy więc dalej:

    Opactwo w Rievaulx w Yorkshire było silnym ośrodkiem zakonu cystersów i tak jak zakon cystersów w całej Europie zajmował się wszelkiego rodzaju sprawami gospodarczymi. To właśnie cystersi byli jednym z pierwszych zakonów które wprowadziły się na stałe do Królestwa Polskiego. Ich działania pozwoliły rozwijać ziemie polskie. Ale nie tylko ziemie polskie, gdziekolwiek bowiem pojawili się cystersi - których celem życia była praca, intelekt i Bóg - wprowadzali najnowsze osiągnięcia technologiczne zgodne z Boskim zamysłem zrozumienia i poznania świata. To właśnie tam pisano największe księgi ówczesnego świata, zdobywano lekarstwa i odkrywano nowe horyzonty myślenia.

    Następne śmiałe tezy tytułem wstępu i już nie mogę się doczekać przejścia do meritum.

    Cystersi z Rievaulx byli jednak wyjątkowi. Ich głębokie zrozumienie zasad metalurgii sprawiło, że to właśnie tutaj powstał pierwszy tego rodzaju wielki piec który wydajnością dorównywał piecom z XIX wieku.

    No i mamy pierwszy poważny zgrzyt. Otóż wedle badań archeologicznych piec powstały przed kasacją zakonu był piecem proto-blast furnice co stwierdzona na podstawie badań żużlu. Jako że wykopaliska nie były prowadzone jakiekolwiek porównania wydajności nie są jeszcze możliwe (o ile kiedykolwiek będą) a porównanie do XIX pieców jest zwyczajną fantazją autora. Jeżeli już można go do czegoś porównywać to do właściwego pieca szybowego zbudowanego w 1570 30 lat po rozwiązaniu zakonu.

    "The Dissolution Period
     c. 1500- 1577

    The document relating to the dissolution (Schubert 1957) refer to the “bloomsmithy” at Laskill and a forge at Rievaulx itself.  Both have been located. The slag analyses demonstrate that the furnace is a proto-blast furnace generating a slag with less than 10% FeO.  The smelted iron was sent to the forge at Rievaulx"

    Piec został zniszczony w 1538 roku przez głupotę anty-katolickiego motłochu. Jakim cudem tak wielkie przedsiębiorstwo zarządzane przez zakon popadło w ruinę?

    O ile pierwszy akapit jes baaardzo luźną interpretacją pewnych faktów tak tu mamy zwyczajne kłamstwo:

    "The project is investigating the monastic iron working landscape from the foundation of Rievaulx Abbey in 1131 to the Dissolution of the Abbey in 1538. The Abbey lands were taken over by the Earl of Rutland who continued mining and smelting iron. The ironworks continued, a blast furnace was built in 1570, with finery and chafferies."

    Nie tylko protestenci niczego nie zburzyli "przedsiębiorstwo" pod ich opieką rozwineło się na tyle że zbudowano piec szybowy z prawdziwego zdarzenia.

    Henryk VIII, król angielski wybrał chyba najgłupszą możliwość odejścia od Kościoła Katolickiego ever. Dążył do rozwodu żądając męskiego dziedzica zaś Kościół Katolicki twierdził, że nie można brać rozwodu z kobietą tylko dlatego, że urodziła córkę. Jego chuć, pożądanie Anny Boleyn doprowadziło do ustanowienia Kościoła Anglii i rabunku majątku Kościelnego które było budowane od czasów chrystianizacji Brytanii (czyli od IV wieku). Anna Boleyn w końcu i tak została skazana na śmierć, ale wypadków historycznych już nie było można odwrócić.

    Zaczynała się nagonka na Kościół Katolicki zaś sam Henryk VIII mógł bawić się w rękach i piersiach swoich dworzanek. Dochodziło do rabunku ołowiu z dachów kościołów i innych budynków użyteczności lokalnych mieszkańców. Ołów jednak był do czegoś potrzebny, ale Anglicy dowiedzieli się o tym dopiero gdy dachy zaczęły spadać na ich głowy. Zaczęto rozganiać zakony i samych mnichów co skutkowało upadkiem rozumu i godności człowieka, lekarstw i wspaniałych ksiąg. Dziesiątki tysięcy miejsc pracy z dnia na dzień upadło a żebracy i epidemie zaczęły być czymś powszechnym.

    Tych histerycznych bzdur pozwole sobie nie komentować jako że niewiele mają wspólnego z prawdą i piecem który jest tematem (?) wywodu

    Niestety, region ten trafił w ręce tępego diuka który mógł stać się Teslą swoich czasów. Diuk Rutland bowiem, który zajął opactwo siłą, usunął mnichów z klasztoru nie zdając sobie sprawy co trafiło w jego ręce. Pchany chciwością i umysłową ciemnotą zabrał z wielkiego pieca tylko to co uznał za cenne a resztę zostawił doprowadzając do stopniowego upadku tego Cudu katolickiej myśli któremu mogło służyć kilkaset statków z węglem. 

    Jw wierutna bzdura nie posiadająca żadnego oparcia w faktach (pomijając to że nie był on żadnym diukiem). Earl przejął majątek a sam piec działał do 1570 kiedy został zastąpiony lepszym i ponownie przebudowany w 1577. Całe przedsiębiorstwo działało nieprzerwanie do końca wojny domowej w 1651

    "A Furnace of a “new fascion” was built in 1577.  It is assumed that this is a full blast furnace or a refinement of an earlier blast furnace.  The slag analyses clearly demonstrates that a blast furnace operated at Rievaulx.  Another forge was built at the site now occupied by Forge Farm to the south of the Abbey.

    It is uncertain when the furnace closed but it can be assumed that it operated through the Civil War (1641-51), but probably closed soon after."

    tego Cudu katolickiej myśli któremu mogło służyć kilkaset statków z węglem. 

    Poprosił bym o źródło tych rewelacji myślę że autor troszkę się zagalopował z tymi setkami statków pełnych węgla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Historycy szacują, że gdyby umożliwić rozwój metalurgii w opactwie Rievaulx ich rewolucyjny piec mógłby przyśpieszyć rewolucję przemysłową o 250 lat.

    Tu również poprosił bym o nazwiska tych historyków stawiających tak śmiałe tezy na podstawie stanowiska archeologocznego które nie zostało nawet przekopane.

    W tym samym czasie władca Wielkiej Brytanii dążył do powiększenia swojej władzy, zostania głową nowego Kościoła oraz zajęcia jak największej ilości majątków Kościoła Katolickiego. Było to zjawisko porównywalne do Nocy Kryształowej. Skok na kasę, rozdawnictwo pieniędzy, zbytek i tępa anty-katolickość doprowadziła do upadku setek prężnie rozwijających się ośrodków nauki, sztuki, kultury i przyszłości którą mogliśmy mieć wcześniej niż sobie wyobrażamy - wiki

    Od czasu upadku tej dawnej cywilizacji w Anglii mogła w końcu nastąpić era władzy absolutnej i korupcji władz gdzie żaden Kościół Katolicki nie będzie dążył do rozwoju moralnego i technologicznego chcąc jedynie zachować swoją autonomiczność i niezależność wobec głupoty i chciwości ówczesnego świeckiego świata. Warto wejść w link podany wyżej i zainteresować się jakimś opactwem, co wytwarzał, ile ludzi zatrudniał i co doprowadziło do jego upadku.

    Ehhhh.... Szkoda to komentować ale wystarczy porównać rozwój Anglii z rozwojem Irlandii która pozostała katolicka i jasno widać kto na tym lepiej wyszedł ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale wracając do pieca, kolega @Brzytwa_Ockhama przytacza 3 źródła: jendo z nich to ładne zdjęcia opactwa (niewnoszące jednak nic poza wrażeniami estetycznymi oraz dwa linki do wikipedi ;))).

    Owe dwa linki podają 3 źródła:

    https://www.telegraph.co.uk/news/uknews/1397905/Henry-stamped-out-Industrial-Revolution.html

    Sensacyjny artykuł w gazecie który jeśli przeczyta się więcej poza krzykliwym nagłówkiem i wstępem jasno pisze że takowy cudowny piec nie istniał a McDonnell jedynie spekuluje że mógł powstać.

    R. W. Vernon, G. McDonnell and A. Schmidt, 'An integrated geophysical and analytical appraisal of early iron-working: three case studies'

    Które jest jedynie sprawozdaniem z badania geofizycznego stanowiska.

    Oraz powieść fantastyczna

    "How the Catholic Church Built Western Civilization, Thomas Woods, (2005), ISBN 0-89526-038-7

    Powołująca się na Dr. McDonnella (bez przypisów)

    Pozostawie to bez komentarza a wszyskich ciekawych odsyłam do strony Dr. McDonnella z której pochodzą wszystkie moje cytaty.

    http://archmetals.org.uk/rievaulx.html

    Tak więc licze na źródła potwierdzające owe śmiałe tezy ewentualnie na RiGCz @Brzytwa_Ockhama i usunięcie kłamliwego wpisu.

    Wołam #naukowcywiary #historia #gruparatowaniapoziomu #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    Co tu się odwaliło że wpisu nie ma i konto usunięte?
    #afera #atencyjnyrozowypasek #pytanie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: x3.wykop.pl