•  

    #przegryw

    Muszę znaleźć gówno robotę. Mam depresję i w ogole więc kłopot

    źródło: f26fd74670ce35ac6b7460e971368974.jpg

  •  

    OSOBOWOŚĆ ZWIELOKROTNIONA

    W roku 1887 wielebny Ansel Bourne z przerażeniem stwierdził, że znajduje się w obcym sobie mieście, stoi za ladą, jako ekspedient nieznanego sobie sklepu i sprzedaje owoce. W jeszcze większe osłupienie wprawił go fakt, że bieżącym miesiącem nie jest styczeń jak myślał, a marzec. Co działo się z wędrownym kaznodzieją przez ostatnie dwa miesiące i dlaczego nic z tego okresu nie pamięta?
    Wielebny Ansel Bourne był ciężko pracującym duchownym o wspaniałej osobowości i reputacji, cieszącym się zaufaniem wszystkich jego współpracowników. Jego stan fizyczny był dobry, a jedyną dysfunkcją psychiczność była skłonność do wpadania w depresję, spowodowana znęcaniem się nad Nim przez rówieśników w dzieciństwie.
    Pewnego dnia wypłacił 500 dolarów z banku w Providence, wynajął samochód w Pawtucket i zniknął na dwa miesiące. Po tym czasie jego bratanek w Providence otrzymał telegram mówiący, że człowiek dziwnie zachowujący się człowiek podający się za ks. Ansel Bourne jest w Norristown .
    Mężczyzna nie zachowywał się dziwnie, ale bardzo normalnie. Był w rzeczywistości wielebnym Anselem Bourne, który nagle znalazł się w obcym mieście, w małym sklepie owoców.
    Sześć tygodni przed jego przebudzeniem, Bourne udał się do Norristown, wynają mały sklep, zaopatrzył go w cukierki, owoce i robił biznes jako A. Brown, mieszkający w głębi swojego sklepu. Jego sposób bycia nigdy nie wydał się nikomu podejrzany.
    Kiedy odzyskał swoją dawną osobowość, zauważył, że jest bardzo słaby i schudł ponad dwadzieścia kilogramów.
    Ansel został przebadany przez renomowanego psychologa Williama Jamesa, który to nakłonił tego zaskakująco doświadczonego przez los człowieka do poddania się hipnozie. Ta przyniosła zaskakujące rezultaty. W jej trakcie „żyjący” przez dwa miesiące w Norristown Ansel Brown przejął władzę nad ciałem Bourne’a z takim naciskiem, że praktycznie wyparł z niego prawowitego właściciela.
    Co zaskakujące Brown nie miał żadnego pojęcia o istnieniu Bourne’a i powtarzał wciąż, że czuje się „nieusuwalny” (z ang. hedged in at both ends-wolne tłumaczenie). Nie pamiętał nic z czasów poprzedzających przejazd do Pawtucket, ani z tych po dramatycznym „przebudzeniu się” Bourne’a. Jedynym wyjaśnieniem owej eskapady były zdania „były tam problemy” i „muszę odpocząć”.
    W tym przypadku żadna z osobowości nie miała pojęcia o istnieniu drugiej.
    Miały jednak w psychologii miejsce inne podobne przypadki, w których osobowości nie dość, że wiedziały o sobie to jeszcze potrafiły się ze sobą komunikować. W jednym osobowości przejawiały wobec siebie nienawiść i pogardę, w innym wręcz zaprzyjaźniły się ze sobą.
    Przypadek Beauchamp
    Obiekt badań Mortona Prince’a panna Beauchamp była kobietą twardo stąpającą po ziemi, wielbicielką książek i nauki. Wychowana konserwatywną angielską metodą, nigdy nie pozwoliłaby sobie dać nawet najmniejszego pretekstu do podważenia jej wiarygodności i dobrego imienia.
    W przeciągu jednego dnia, jej osobowość uległa całkowitej przemianie. Przedstawiała się jako Sully. Dziewczyna pełna rozwiązłości, goniąca za ciągłą rozrywką, gardząca wykształceniem i pozbawioną wszelkich edukacyjnych osiągnięć panny Beauchamp, takich jak znajomość języków obcych czy stenografia.
    Panna Beauchamp cierpiała na neurastenie, najczęstszą odmianę nerwicy objawiającą się niepokojem, niemożnością skupienia uwagi, drażliwością, bólami w okolicy serca, głowy, zaburzeniami jelitowymi. Sully nigdy nie narzekała na żadną z powyższych dolegliwości.
    W ciągu pierwszego roku od „przebudzenia” się Sully, odmienne osobowości nieustannie przeplatały się ze sobą. Ilekroć Beauchamp czuła rozdrażnienie, Sully wykorzystywała ten moment by się ujawnić. Czasami jej obecność trwała kilka minut, innym razem nawet kilka godzin. Z czasem Sully przejmowała kontrolę na kilka dni z rzędu.
    Panna Beauchamp nie zdawała sobie sprawy z istnienia Sully, okresy aktywności tej drugiej były dla kobiety luką w pamięci. Sully natomiast dobrze wiedziała o Pannie Beauchman, zdawała sobie sprawę z jej poczynań, a przy tym z otwartością oznajmiała, że szczerze jej nienawidzi.
    Posunęła się jeszcze dalej. Postanowiła uprzykrzyć pannie Beauchamp życie. Wysyłała jej paczki pełne pająków lub węży. Jeździła do końca linii tramwaju bez pieniędzy na bilet powrotny by ta musiała wracać pieszo, bądź prosić pasażerów o pieniądze. Panna Beauchamp rozwiązała stenogram, Sully dopisywała niweczące jej pracę litery.

    Przypadek Almy
    Alma Z. badana ponad dekadę przez dr Osgoon mason, była okazem zdrowia do swoich 18-tych urodzin, kiedy to z powodu przemęczenia nauką przeszła dziwną przemianę. Do tej pory była dobrze uczącą się, dobrze wychowaną, rokującą na przyszłość dziewczyną. Ni stąd ni zowąd stała się trywialna, rozbrykana, a jej słownictwo, dotąd bardzo elokwentne, stało się bardzo ograniczone. Jednym słowem z dnia na dzień jej umysłowość zniżyła się do poziomu małego, dopiero co poznającego świat dziecka.
    Przybrała imię Twoey i była odmienną osobowością Almy nr 1. Podobnie jak w przypadku panny Beauchman, Twoey najpierw ujawniała się tylko na klika godzin, z biegiem czasu przejmując kontrolę nad ciałem do nawet kilku dni. Choć Alma i Twoey różniły się od siebie pod każdym względem to zgodnie prowadziły swoje życia, wiedząc o sobie nawzajem od ludzi z oteoczenia i zupełnie sobie nie wchodząc w drogę.
    Mimo, że nie znały się osobiście, te dwie osobowości darzyły się ogromną sympatią. Twoey bardzo podziwiała Almę za jej wiedzę i cechy charakteru, a ta była wdzięczna Twoey za zajmowanie jej miejsca w chwilach zmęczenia czy stresu. Alma ceniała swoje drugie ja również z powodu okazywanej innym miłości, troski jak i poczucia humoru. Kiedy zdrowie Almy zaczęło wracać do normy, Twoey pojawiała się coraz rzadziej i tylko w chwilach skrajnego przemęczenia psychicznego. Z czasem całkiem zanikając.
    Alma wyszła za mąż, była doskonałą żoną przykładną panią domu.
    Pewnej nocy Twoey wróciła. Wróciła tylko by ogłosić, że musi odejść, a jej miejsce zajmie ktoś nowy. Nazwała go „chłopcem”.
    Chłopiec świadom wszystkich obowiązków życiowych Almy, skrzętnie je wypełniał, pytany jednak zawsze dawał do zrozumienia, że jest mężczyzną o młodzieńczym charakterze.
    Alma władała biegle łaciną, była wykształconą matematyczką i filozofem, znała na pamięć wszystkie wiersze Tennysona, Browninga i Scotta. Chłopiec był tego zupełnie nieświadomy, chociaż wykazywał się wysoką inteligencją i przejawiał żywe zainteresowanie teatrem i muzyką.
    Pewnego wieczoru podczas koncertu w Metropolitan Opera House, Chłopiec nagle zniknął i Alma wróciła na kilka minut, ale szybko zacisnęła powieki, a jej powierzchowność przybrała ostrzejszego, bardziej męskiego oblicza jej chłopięcej osobowości. Chłopiec stał się dorosły!
    Chłopiec wiedział o Twoey i lubił ją podobnie jak Almę, ale do końca twierdził, że to z nim będzie jej lepiej, na co podobno uzyskał potwierdzenie Twoey.
    Ansel Bourne miał regres do niższego poziomu intelektualnego, ale pozostał na poziomie dorosłego. Panna Beauchamp i Alma Z. regres do dzieciństwa. W przypadku Mary Reynolds, zetkniemy się z regresem do wieku niemowlęcego, a księdza Thomasa Carsona Hanna do stanu noworodka.

    Przypadek Reynolds

    Mary Reynolds, będąca pod opieką dr Silasa Weir Mitchells, była nieśmiałą, smutną, melancholijną kobieta. Cierpiała na chroniczne utraty przytomności, utraty wzroku i słuchu, którym towarzyszyły drgawki. W jej przypadku dokumenty wspominają o dwóch osobowościach.
    Osobowość 1
    Po kolejnym ataku nieznanej choroby, Mary zapadła w głęboką sen, z którego przez dłuższy czas nie można było jej wybudzić. Gdy to już się udało, ku zdziwieni wszystkich Mary nie posiadała nic ze swej dotychczasowej wiedzy, nie potrafiła rozpoznać otoczenia, w którym się znajduje, ani nikogo ze swych przyjaciół czy członków rodziny. Można by postawić tezę, że to amnezja, lecz Mary po za tym, że potrafiła jeść, pić, chodzić i załatwiać potrzeby biologiczne, nie rozumiała kompletnie niczego co się do niej mów, ani nie potrafiła składać zrozumiałych słów.
    Osobowość 2
    Następnego dnia Mary znów zdawała się zachowywać normalnie. Zdawała, ponieważ ku ogromnemu zaskoczeniu dr Silasa nie była to Mary, a żywy i wesoły gej!
    Przejście z osobowości 1 do 2 następowało zawsze w ciągu nocy, natomiast z 2 do 1 w ciągu dnia.

    Przypadek Carsona Hanna

    Żaden przypadek nie został opisany tak dokładnie jak sprawa ks. Thomasa Carsona Hanna, którą zajmowali się dr Borys Sidis wespół z dr S.P. Goodhartem.
    Ojciec Hanna nie cierpiał na żadne schorzenia do 24 roku życia, kiedy to uległ wypadkowi skutkiem, którego była zmiana jego osobowości. Thomas był człowiekiem wszechstronnym, utalentowanym nie tylko intelektualnie, ale i manualnie. Sprawdzał się w różnych dziedzinach sztuki. Posiadał silną wolę i doskonałe opanowanie. Nigdy nie dopuszczał by emocje, lub uczucia przyćmiły jego trzeźwego spojrzenia na daną sytuację.
    Pewnego wieczoru, wracając do domu swoim samochodem, stracił równowagę podczas wysiadania i upadł uderzając głową o chodnik. W wyniku tego pozostawał nieprzytomny przez dwie godziny. Kiedy odzyskał przytomność, był bezradny jak nowo narodzone niemowlę. Podobnie jak Mary nie potrafił ani mówić, ani zrozumieć, co mówi się do niego. Nie umiał kontrolować swoich mięśni, nie mógł chodzić. Nie rozumiał pojęć takich jak odległość i czas.
    Kiedy otrzymał posiłek, patrzył na nie zadziwiony nie wiedząc co ma z nim robić. Kiedy zaczynano go karmić nie rozumiał, że należy przeżuwać i połykać. Dopiero demonstrowanie mu i pomaganie ręką spowodowały, iż wykazał ogromne podekscytowanie z faktu, że nauczył się tej czynności.
    Z czasem zaczął uczyć się używać strun głosowych, naśladując dźwięki różnych przedmiotów ze swojego otoczenia. Pierwszym słowem, jakiego się nauczył było "jabłko", co oznaczało dla niego wszelkiego rodzaju żywność.
    Jego inteligencja, była na poziomie osoby dorosłej. Pamięć miał doskonałą. Raz usłyszane słowo odciskało się trwale na jego umysł i zawsze odpowiednio je kojarzył.
    Jak dziecko, próbował chwytać przedmioty poza jego zasięgiem, choćby drzewa widziane z okna. Jak dziecko nie podważał opinii innych ludzi i nie próbował ich konfrontować z własnymi przemyśleniami.
    Nie potrafił analizować skomplikowanych obiektów. Człowiek idący, człowiek na rowerze czy człowiek w aucie były dla niego trzema nie związanymi ze sobą istnieniami.
    Stopniowo nauczył się mówić, chodzić, śpiewać i grać na instrumentach, nie świadom, że już wcześniej to wszystko potrafił. Wszystko i każdy kogo znał do czasu wypadku zostało całkowicie wyparte z jego pamięci. Raz, czytanie na mu głos cytatów z hebrajskiego, który to język znał wywołało u niego żywe zaciekawienie. Sprawiał wrażenie, że wie o czym mowa, lecz nie potrafił wyjaśnić skąd.
    Siedem tygodni po wypadku, o godzinie trzeciej nad ranem, obudził się, by spostrzec, że przebywa w obcym domu w Nowym Jorku. Zażądał wyjaśnień od osoby, z którą dzielił pokój. Tą osobą był doktor Goodhart, z którym w tym pokoju mieszkał od kilku tygodni. Dla Thomasa doktor był zupełnie obcą nigdy niewidzianą osobą.
    Całą pamięć o wydarzeniach z okresu od 15 kwietnia do 8 czerwca były dla niego luką w pamięci, a po poddaniu hipnozie opisywał tylko majaki z wydarzeń ostatnich dwóch miesięcy. Kiedy dowiedział się o swojej drugiej osobowości wpadł niemal w depresję. Zapytał z niepokojem czy nie będzie trzeciej, która nie pamięta ani pierwszej ani drugiej.
    9 czerwca o godzinie 16:00 zasnął, a gdy się obudził powrócił do swojej drugiej osobowości. Tym razem jednak, kontynuował życie, które rozpoczął 15.04.

    Kidy wracał „do siebie” był bardzo wesoły, prosił o piwo, żartował z badających go lekarzy.
    Po niezliczonych zmianach osobowości, zazwyczaj poprzedzonych snem, Thomas 14 czerwca osiągnął stan ciekawego psychicznego otępienia. Na pytania skierowane do niego, mające związek z jego dwoma osobowościami odpowiadał bardzo powoli i z wielkim trudem oraz manierą, jakby obydwie osobowości funkcjonowały teraz w tym samym czasie.
    Przez kilka dni pozostał w tym stanie. Stopniowo jego umysł stawał się jasny, a on poinformował lekarzy, że przeszedł przez intensywny okres walki psychicznej. Dwie osobowości, jego normalna i niemowlęca, istniały jednocześnie i były konfrontowane ze sobą. Obydwie były nim, ale rózne od siebie. Nie mógł wybrać tylko jednej, gdyż jedna bez drugiej nie mogła istnieć. Nie mógł ich połączyć w jedną, gdyż były zbyt do siebie nie podobne.
    Każda osobowość raz to dominowała, raz ulegała. "Walka", powiedział do swoich lekarzy, "nie dawała mi wiele do wyboru. Próbując zapomnieć o nowej osobowości zatracałem starą. Odrzucnie jej było nie możliwe, ponieważ zbyt głęboko się zaaklimatyzowała. To tak jak by ta nowa osobowość była silniejsza od mojej woli. Jakby była kimś obcym kto chce przejąć kontrolę. Miałem trudności z utrzymaniem przy świadomości i jednej i drugiej, z czasem zrozumiałe, że ta walka zrujnuje mój umysł. Jestem teraz pewien, że obie osobowości są moje, żyją oddzielnie i nie mogę ich połączyć w jedność. Obydwie mają swój czas aktywności i choć osobowość stara jest silniejsza od pierwszej to nie bardziej stabilna."
    Z czasem udało się połączyć osobowości Thomasa w jedną nową i stabilną, która jednak musiała iść na kompromis nabierając wielu cech dzikiego i nieprzystosowanego dziecka, które wcześniej próbowało zapanować.

    kiedys mi sie chciało.
    #nauka #psychologia #zjawiskaparanormalne #medycyna #tworczoscwlasna #tlumaczenie #psychiatria
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika to_ya_che

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)