włoska uroda, niemiecka precyzja, hiszpański temperament...;P Motto zyciowe : So watch yo'step, you gettin 'high; 'Cause life's a bitch & then you die'

  •  

    #afera a po aferze jak zwykle po staremu. #gotujzwykopem #cebuladeals #bydlo #wolowina

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20190212_200946.jpg

  •  

    Uwielbiam wchodzić na grupki fejsbukowe #bmw i pisać że kupię #e90 lub #e60 najlepiej w mpakiecie i 3 litrowy diesel. Budżet zawsze do 20k. W niecała godzinę mam zazwyczaj 100 komentarzy tak plujących jadem, że szok. Najlepsi są ci, co sami kupili gruza, poskładali go jako tako do kupy i chcą go drożej wcisnąć innemu eleniowi. Polecam, świetna zabawa na nudny poniedziałkowy wieczór.

    Handlowałem autami już chyba z każdą możliwą nacją na tym świecie ale Polacy (niestety) to zawsze najgorsi klienci. Rynek aut używanych w Polsce jest tak zepsuty, że dochodzi do sytuacji gdzie pewne auto ma rozstrzał cenowy równy prawie 30 tys za ten sam przebieg, wyposażenie, model. Dlaczego? Każdy chyba wie. Chociaż do tego ludzie wykorzystują ten fakt i sprzedają równie rozjebanego złoma za cenę 2 krotnie wyższą niż normalnie żeby ludzie myśleli że jest jakoś lepszy. I niestety im się to udaje.

    Teraz niestety przyjdą ciężkie czasy, bo w Niemczech zjebani politycy coraz bardziej forsują zakazy jazdy dieslami w miastach, więc diesle cenowo spadają na łeb. A polacy kochają klekoty. Mają wszystko to, co najlepsze. Mało pala, paliwo tanie, spora moc i dobry moment z małej pojemności. Stan techniczny jest przy tym nie wazny. DPF, katalizator? A co to takiego?? Nie oszukujmy się, 90% aut z importu pochodzi z Niemiec. To największy rynek zbytu zajechanego złomu, który dalej będzie jeździł w Polsce, bo okazja, bo fajnie, bo blisko.

    Ja wiem co ląduje na eksport. Nikt tu nie sprzedaje dobrego auta, które jest sprawne i pojeździlo by jeszcze jakiś czas. Nikt nie sprzedaje ich po zaniżonej cenie rynkowej.

    Najbardziej jednak śmieszą mnie przebiegi. Bo jak ktoś myśli, ze ktoś kupował parę lat temu jakieś BMW 5er w pełnej opcji z mocnym silnikiem żeby zrobić tym w 10 lat 100k kilometrów, żeby potem sprzedać to za 1/10 ceny początkowej to jest po prostu głupi. Auta klasy sredniej-premium to typowe połykacze kilometrów. Mam styczność z flotami dużych firm, gdzie niektóre auta po roku eksploatacji mają już nawalone grubo ponad 80k a niekiedy nawet 100. Czy to coś złego? Oczywiście że nie. Tym bardziej patrząc na to, że to leasing. Tam wszystko wymieniane i robione jest na bieżąco, bo klient za to nie płaci tylko firma. Takie auta według mnie są najlepsze bo mamy pewniaka który do samego końca był pod dobrą opieką, bo nie oszczędzano na nim kasy. Niestety z dużym przebiegiem. Trzeba znaleźć pomiędzy tym kompromis. Nie da się mieć wszystkiego. Te auta są zazwyczaj do kupienia po bardzo fajnych cenach. One nie lądują na jakimś mobile, handlarze na miejscu kupują pakiety po kilkanaście takich aut i sprzedają dalej, o wiele drożej. Firma leasingowa ma z głowy jakaś tam flotę pewnej firmy, wciśnie im się nowiutkie auta a stare pójdą precz. Wszystko załatwione w 30 minut. Bez handlowania się, bez emocji, bez stresu.

    #motoryzacja
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika unclefucker

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (9)