•  

    Grubas powinien sobie uświadomić, że starszej, bardziej "wymagającej" widowni (a podobno na takiej mu zależy, celowo nie używam zwrotu "Wykopowej widowni", bo i na Wykopie w tym tagu są użytkownicy w różnym wieku, z różnymi wymaganiami) "nie kupi" historyjkami/kłamstwami typu:

    - przepraszam widzowie, miało być nocne spanie, ale o 23:48 w sobotę muszę pojechać w odwiedziny do ojca albo na spotkanie z prawnikiem
    - przepraszam widzowie, miał być stream 72h ale muszę jechać walczyć o Łukasza (jakby nie mógł tego zrobić w 3-4 pozostałe dni w tygodniu)
    - przepraszam widzowie, miały być nowe zęby dla mamy, ale się nie zgadza więc będzie nowy monitor dla mnie
    - przepraszam widzowie, miały być dymy na działce, ale nie miałem kiedy tego zorganizować, więc będzie nudny stream z Urzędniczej
    - przepraszam widzowie, miał być ogromny basen w mieszkaniu przez kilka dni, ale kupiłem najtańsze gówno z Tesco które przecieka, więc basen trzeba natychmiast opróżnić z wody
    - itp. itd.

    Grubas kłamie jak najęty i dziwi się, że bardziej "rozsądni" widzowie nazywają go aroganckim oszustem i obłudnikiem.

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @unnamed_soldier: Dokładnie - oszustwo. I m.in. właśnie za to obrywa się grubasowi. Też nie śledzę wszystkich jego celów, a mimo to potrafię wymienić przynajmniej kilkanaście przykładów. Kolejny - działka.

      Grubas zebrał na działkę 20 tysięcy, kupił taką za 10 (zakładając, że ją w ogóle kupił, a nie wynajął/pożyczył). Co zrobił z pozostałą kwotą? Wydał na swoje kolejne zachcianki (nowy komputer czy kino domowe). Co wg. mnie powinien zrobić? Wydać na streamy, żeby "zwrócić" ją widzom (nie oczekuję, by kupił działkę za dokładnie 20 tysięcy, skoro tyle właśnie zebrał). Mógłby np. za te np. 500 zł kupić jakieś petardy do odpalenia na działce (żeby było ciekawiej), kupić większego grilla (żeby było na czym grillować i częstować gości/widzów), kupić jakąś plandekę/rękaw na której można się ślizgać (nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa, chodzi o takie coś co się rozkłada, polewa wodą i jest śliskie), itp. itd.

      Niech on nawet ustawia sobie 10% prowizji na każdym celu (czyli zbiera 1k, a wydaje 900), ale niech te cele realizuje. Jeśli zbiera 1k na porządny, duży basen, żeby było "zabawnie" i żeby basen stał na środku pokoju, to niech kupi obiecany basen i niech ludzie mają fun, że oglądają jak grubas czy Gocha kąpią się w tym basenie przez całego 72h streama. A nie grubas zbiera 1k, idzie do Tesco, kupuje gówno na przecenie za 50zł, które już na starcie przecieka i trzeba je wynieść (a resztę wydaje na ciuchy dla Nosacza).

      Przez to, że grubas nie realizuje celów, streamy stały się nudne. Zamiast ciągle nowych atrakcji, nowych gadżetów (jak choćby nawet te dodatkowe kamery), ciągle oglądamy grubasa rozwalonego na kanapie i wyłudzającego kolejny hajs na swoje zachcianki.
      pokaż całość

    •  

      @unnamed_soldier: Być może jego zachowanie wynika z takiego, a nie innego "wychowania". Skutek jest jednak taki, że grubas od ponad pół roku nie zrealizował praktycznie żadnego większego celu. Zamiast oglądać coraz to nowe atrakcje z użyciem coraz to nowych gadżetów - praktycznie co tydzień oglądamy tego samego, nudnego tucznika rozwalonego na kanapie, bawiącego się komputerem i zbierającego wyłącznie na swoje zachcianki, które nie mają żadnego przełożenia na poziom streamów.

      Grubas jest leniwy, chciwy, skąpy, agresywny, a przez to streamy są niestety coraz gorsze (przez jego "cechy" i charakter nie mamy na streamach nowych gadżetów, starych bohaterów, itp. itd., nawet widzowie coraz mniej chętniej wpadają do zapatrzonego w siebie świniaka).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Ten filmik można podsumować tak: KOŃCZY MI SIĘ KASA RATUJCIE.

    Zauważam jedną prawidłowość, co drugi Wykopek ma tak naprawdę gdzieś, cele których nie zrealizował potężny Tucznik. Nie interesuje ich zachowanie grubasa i jego czyny. Nienawiść potęguje tylko i wyłącznie pieniądz. Powtarzane są tutaj regularnie dwie kwestie: "kasa się kończy" i "gruby się skończył". Co do pierwszego, niektórzy nie mają nawet zdolności logicznego myślenia i wykonania prostego rachunku. Jest zapis na jego nowym kanale, strimszota o długości 3 godzin. Przez ten okres czasu otrzymał około 600 złotych, co w przeliczeniu na godzinę daje 200 złotych na godzinę, dla porównania lekarz za godzinę dyżuru dostaje 60-80 złotych. Więc gdzie się ta kasa kończy? Sama GOHA zarobiła wczoraj przez 2 godziny, około 500 złotych. Więc zadaje wam po raz kolejny pytanie - gdzie się ta kasa kończy? Tylko w waszych głowach kończy się ta kasa. Druga kwestia to "gruby się skończył" - on już się nigdy nie skończy. Są tylko dwie możliwości, które zakończyłyby jego karierę, pierwsza to wiezięnie na kilka lat, druga to śmierc GOHY. Nic innego jego kariery nie zakopie. Udowodniło mi to, jak szybko zdobył publikę mimo bana na głównym kanale. Udowodnił mi to wczorajszy strim GOHY którą oglądało 3 tysiące osób. Dla porównania Rafatus który dostał bana na głównym kanale, spadł z rowerka i kwiczy. Daniel jak widać nie. Przez ostatnie pół roku na Wykopie wiele się zmieniło, w początkach tego serialu wielu tutaj nie było tych, którzy dzisiaj najwięcej krzycza. Wchodzisz w profil takiego i widzisz "od 3 miesięcy na Wykopie" - zakamuflowanych opcji Rafonixowych, PompaTeamów i innych zadymiarzy Meduzy wielu. Ja Daniela osobiście mam w pizdzie, nie bawi mnie jak dawniej, bo wszystko przemija, wystarczająco dużo nocek zarwałem i nie żałuje, bo to było genialne. Dzisiaj jest jak jest, wchodzę niekiedy, wychodzę. Ale to nie zwalnia mnie od logicznego myślenia, czego wielu z was nie ma.

    I ostatnia kwestia, dymów takich jak było - już nie będzie. Gruby zmądrzał i wie, że nie na wszystko może sobie już pozwolić. Ma też świadomość, że "dymy dzieją się spontanicznie" - właśnie ten spontan tworzył ten serial. Przecież ataku Łobody nigdy nikt nie planował, ataku Medusy, ataku tego co prawie ze szkoły wyrzuciliśmy. To się po prostu działo sponanicznie, tego nie da się stworzyć od tak. Mądre słowa (pod względem biznesowym) powiedział Bysztak: "Takich dymów jak na początku już nigdy nie będzie. To była przesada trochę, ale musieliśmy powariować, żeby się wybić. Teraz już takich nie możemy robić i oczywiście będą dymy ale już na mniejszą skale".

    #danielmagical #magicaldaniel #polskiyoutube
    pokaż całość

    •  

      @PascalHens: Nie zgodzę się z tym, że widzów nie obchodzą cele. IMHO właśnie cele były podstawą tych streamów.

      Grubas powinien ustawiać i realizować cele. Jeśli chce, niech z każdego zachowuje dla siebie te 10-20% "na życie", ale niech reszta, zgodnie z obietnicą idzie na to, na co była "umowa". Niech grubas kupuje baseny do mieszkania, petardy, grille i inne gadżety, bo bez tego streamy są po prostu nudne.

      Ale on tego nie rozumie i myśli, że ludzie w nieskończoność będą wysyłali mu hajs za siedzenie na d* z nosem w ekranie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Baobab mnie okrada, no mama go nie chce widzieć, ogólnie wybił się na mnie
    Myślałem aby Baobab wrócił na streamy, no wszystko zależy od Was

    ( ಠ_ಠ)
    #danielmagical #heheszki #polskiyoutube #stream

  •  

    W sumie to WYKOP nie jest już ten sam. Masę tutaj nowych kont takich jak moje :) Większość komentujących ma konto od miesiąca. Kiedyś było tutaj masę ludzi z kontami + 2 lata. Przeglądałem sobie wtedy bez konta :v
    W tej chwilii większość osób na tym tagu to fani rafonixa, którzy nabijają grubemu wyświetlenia. Teraz promują jakiegoś bystrzaka i nawet nie rozumieją, że nie ma to nic wspólnego z Danielem. Ani pod względem treści ani całego zamysłu.
    Bystrzak to dymy UDAWANE a Magical to było życie tej spierdoliny na live.

    Grubas za każdym razem upadał po czym od nowa miał 100 widzów na własnym mieszkaniu. Potem odkrywał, że mieszkanie z mamusią bardziej się opłaca i golił sianko $$$ potem znowu mu coś odjebało narobił syfu i kończył streamować.
    Potem od nowa zaczynał i tak od 100 do 1000 do 10 000 widzów *tym razem.

    Teraz nie ma opcji na dymy XD wy nie rozumiecie, że on nie dostał 3 msc więzienia tylko dlatego, ze prawniczka wymusiła aby dać mu rok prac społecznych? On powinien dawno siedzieć na 3 miesiące a wy liczycie, że będzie kamieniami w okna rzucane XD Teraz jakby taka Kinga Świstak poszła z tymi obelgami na nią na policje to zostałby odjebany do paki od buta.
    Grubas serio ma przejebane i jest na krawędzi bycia w pace a bycia na wolności.

    Teraz będzie regres. 4k, 3k, 2k, 1k, 500-700 widzów stałych a potem wszystko pierdolnie.
    Magical wróci w okolicy sylwestra/ świąt i zacznie robić aferki od nowa także za to możemy trzymać kciuki.
    Oby tylko mieszkania na urzedniczej nie zabrali. To jest kultowe miejsce.

    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      Teraz nie ma opcji na dymy XD wy nie rozumiecie, że on nie dostał 3 msc więzienia tylko dlatego, ze prawniczka wymusiła aby dać mu rok prac społecznych? On powinien dawno siedzieć na 3 miesiące a wy liczycie, że będzie kamieniami w okna rzucane XD

      @wonsztibijski: Problemy grubasa z prawem nie mają żadnego związku z dymami, tylko z dwiema niepotrzebnymi bójkami z Nowakiem i Ozkiem. Za puszczanie głośnej muzyki po 22, zapraszanie widzów do mieszkania i głośne krzyki jeszcze nikt nikogo nie zamknął.

      Poza tym m.in. po to grubas miał kupić działkę, by móc tam bezproblemowo urządzać dymy. I co? I jajco. Nie ma streamów z działki, bo wygodnemu tucznikowi nie chce się tego wszystkiego zorganizować, zwozić całego sprzętu, rozstawiać parawanu i stołów. Lepiej rozwalić się wygodnie na kanapie, posadzić pijaną matkę obok i patrzeć, jak głupi widzowie płacą hajs za nudnego streama.

      A wracając do "prac społecznych"... Już w pierwszym swoim wpisie na Wykopie (zaraz po rejestracji) pisałem, że nie ma żadnego zagrożenia, że grubasa zamkną. Powiem więcej... Jakby tucznik rozegrał to lepiej i już na samym starcie starał się dogadać z Nowakiem czy Ozkiem, to nawet tych prac by nie dostał. Ale on kolejny raz pokazał swoją pychę, butę, agresję i zamiast uderzyć się w pierś, przeprosić i dogadać, wolał iść z nimi na wojnę (pamiętny vlog zaraz po bójce z Nowakiem, w którym straszył go sądem - LOL).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Grubas od ponad pół roku nie zrealizował praktycznie żadnego większego celu i dziwi się, że Wykop nazywa go obłudnikiem i kłamcą. Zamiast inwestować zebraną kasę w streamy (żeby były ciekawsze) - on kupuje sobie kolejne telewizory, konsole, komputery, telefony, gry i dziwi się, że widzowie narzekają i nie chcą oglądać streamów, na których siedzi tylko na kanapie i liczy kolejną kasę wpadającą od nieświadomych idiotów.

    Wszystko zaczęło się IMHO już w kwietniu, gdy grubas zebrał 10k na remont łazienki po czym zamiast iść za ciosem i natychmiast przejść do jej remontowania (po "zakończeniu" remontu pokoju, gdy temat remontu był jeszcze chodliwy), on kupił duży telewizor, konsolę, kilka gier i myślał, że zacznie streamować swoje granie.

    Tak samo było zresztą z działką. Hajs zebrał w maju/czerwcu i zamiast od razu ją kupić, wykorzystując wakacje i ładną pogodę, on opóźniał zakup do września/października, by ostatecznie zrobić z niej tyko 2-3 streamy.

    On chyba serio myśli, że ludzie dożywotnio będą go utrzymywać i płacić za to, że pokazuje w internecie jak siedzi na kanapie i przegląda coś w internecie.

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

  •  

    Jest mi bardzo ciężko ogólnie, od miesiąca nie mam kontaktu z tatą jutro do niego jade na pare godzin pogadać...
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical

    źródło: i.gyazo.com

  •  

    On w tym vlogu mowi, ze bardzo mu przykro ze stracił kolegów przez streamy, ale to dlatego ze kradli i tak dalej.
    Kurwa, odkad magical zaczal streamowac to przez ten stream juz sie przewinelo tyle osob i jakos przypadkiem grubas z kazdym ma kose. Nawet Malysz, ktory jest ludzkim bezkregowcem nie wytrzymal. No przypadek moim zdaniem to nie jest ze kazdy sie odwraca od niego+
    #danielmagical

    •  

      @Movet: Bo był traktowany jak niewolnik i popychadło, a nie kumpel z którym fajnie wspólnie postreamować?

      Arogancki tucznik na każdego patrzy z góry, każdemu wydaje rozkazy, a później dziwi się, że większość prędzej czy później odchodzi.

      Zobacz jakie relacje są między np. Rafonixem (kompletnie nie moja bajka i nie mój content) i Adamem, a grubasem i guzikiem/baobabem/Małyszem/itp. itd.
      Grubas nie ma znajomych, on nawet rodzinę (i nie mówię tu o matce, której może mieć wiele za złe, ale o np. Arsenie czy Radku) traktuje jak śmieci.

      Grubasa oglądam praktycznie od początku remontu i atmosfera na streamach wtedy, a atmosfera na streamach teraz to zupełnie dwa światy. Wtedy faktycznie można było odnieść wrażenie, że grubas, guzik, seba czy pejn to dobrzy kumple, którzy razem odwalają śmieszne akcje przed kamerą. Dzisiaj widzimy, że to chytry i skąpy tucznik, który zrobi wszystko, by dostać jak najwięcej kasy od naiwnej widowni.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Który to już raz fałszywy tucznik przeprasza i obiecuje, że wszystko wynagrodzi?

    Z tego co pamiętam, to jakiś miesiąc/dwa temu grubas na streamie też przepraszał i też obiecywał, że zrealizuje wszystkie większe cele, a jak nie to mamy go unsubować a on sam usunie kanał.

    Podpowie ktoś gdzie są/jest:
    - streamy z działki?
    - streamy remontu kuchni?
    - widok z 4 kamer (po to chyba był komp za 10 koła)?
    - kamera 360 stopni?
    - kurs na prawko?
    - zęby dla Gochy?
    - tatuaż dla Jacy?
    - nowe okna (a nie tylko szyby)?
    - rolety antywłamaniowe?

    A to przecież tylko niektóre niezrealizowane cele... I on się dziwi, że nazywają go obłudnikiem. #grubyoszust wyłudza ogromną kasę na przeróżne cele, a później zamiast je realizować (albo przynajmniej część - żeby streamy były ciekawsze), on wydaje ją na swoje kolejne zachcianki z których widzowie nie mają żadnych "korzyści". Np. zamiast kupić działkę, żeby bez obaw móc robić na niej dymy, on woli ją wynająć (co ogranicza jego możliwości generowania "dymów"), a za resztę kupuje sobie nowego kompa czy monitor.

    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      chociaż gumoleum kupił na które zebrał 3k z pół roku temu XD

      @godoto: Podobnie jak z roletami. Miały być rolety za 3k, zebrał 3k, a kupił najtańszą siatkę z OBI za 40 zł.

      Basen? Tak samo... Miał być mega basen za prawie tysiąc, zebrał tysiąc, a kupił najtańsze gówno z Tesco na przecenie za 50 zł, które od razu podciekało więc od razu trzeba było je usunąć z mieszkania. W efekcie przez skąpstwo grubasa widzowie kolejny raz oglądali nudnego streama, zamiast ciekawych "zabaw" w basenie (jak było obiecane).

      Teraz oglądam najnowszego vloga (jeszcze nie skończyłem) i znów widzę, że kłamie. Płacze, że nie widział ojca od ponad miesiąca. Z tego co pamiętam (a nie oglądam streamów regularnie), to obłudny grubas tylko w tym miesiącu przynajmniej kilka razy skracał streamy, "bo musiał jechać do ojca". Ostatnia ściema sprzed tygodnia w ogóle była żenująca, bo grubas powiedział to o 23-24 w nocy, a po niecałej godzinie ktoś wrzucił jego zdjęcie jak bawi się w klubie.

      Tucznik kłamie jak najęty. Najgorsze, że część widzów kupuje te bajeczki.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Stream Gohy ma potencjał... jeszcze nie zepsuta donejtami, niewzruszona na większe kwoty, nie do końca świadoma tego co się dzieje. Mam nadzieję, że Guzik albo Arsen wpadną do menelicy w odwiedziny i rozkręcą takiego streama, że grubasowi dupsko pęknie i przyleci nawet w środku nocy z Bajki, zostawiając nosacza na parkiecie :D Poza tym da się wyczuć inną atmosferę... Goha co chwilę przeprasza, za to, że musi iść do toalety, że kicha... Jaca nie musi udawać, że coś robi i ma wyjebane we wszystko :P Dziś jest nuda, ale jeśli się to rozkręci to Margaret będzie nową gwiazdą youtuba... o ile tucznik nie będzie wpadał i hamował dymów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      Mam nadzieję, że Guzik albo Arsen wpadną do menelicy w odwiedziny i rozkręcą takiego streama, że grubasowi dupsko pęknie i przyleci nawet w środku nocy z Bajki, zostawiając nosacza na parkiecie :D

      @Gently: Tak jak powiedział @KalaFFior, po co grubas miałby nagle przylatywać, skoro cała kasa ze "streama Gochy" (celowo w cudzysłowie) i tak leci na jego konto? On tylko uśmiechnąłby się oglądając streama na najnowszym telefonie i z bananem na świńskim ryju kontynuował tańce z nosaczem.

      "Stream Gochy" nie różni się niczym od "streamów grubasa" w ostatnich miesiącach - kasa leci na konto grubego, którego przez większość czasu nie ma na Urzędniczej. Z tą tylko różnicą, że teraz tłuścioch na zarzuty o nieobecność na streamie zacznie odpowiadać "Ale o co Wam chodzi? Przecież to stream mamy!"
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Zaczelo sie dziac ciekawie, ale jakies zjeby musza psuc nawet trolowanie Gosi ehh. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical

    •  

      @ProwokaacyjnyKebab: Wystarczyłoby, żeby zaprosił masę ludzi/widzów i powtórzył głośnego streama z działki.

      Ale skoro wolicie oglądać menelicę rozwaloną na kanapie i słuchającą co chwilę tych samych, nudnych i mało śmiesznych donejtów - Wasza sprawa. Tylko nie narzekajcie później, że u grubasa nie ma dymów, a on nie realizuje celów i nie robi nic, żeby streamy były ciekawsze. Nie musi tego robić, bo idioci i tak wysyłają mu kasę.

      Wystarczyłoby kilka skromniejszych w donejty streamów, i grubas piłby wodę z kiblu dla 100 zł, albo odpalił petardę w wiadrze z farbą...
      pokaż całość

    •  

      @ProwokaacyjnyKebab: A co ciekawego dzieje się teraz?

      Ja wolałem oglądać streama z działki niż nudną pijaczkę rozwaloną na kanapie, wysłuchującą ciągle tych samych donejtów i odpowiadającą ciągle tymi samymi, wyuczonymi formułkami.

      Na streamie z działki działo się IMHO dużo (właśnie dzięki dziewczynom). Mogłoby się dziać jeszcze więcej, gdyby grubas zdecydował się zorganizować streama np. z guzikiem i zaprosić tam jeszcze widzów. Ale po co ma to robić (i się przemęczać, zwożąc tam cały sprzęt i rozstawiając parawan), skoro są idioci wysyłający co kilkanaście sekund te same GOCHA GOCHA GOCHA podczas nudnego streama na Urzędniczej. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    "Trolujecie Gochę", wysyłacie co kilkanaście sekund donejty mimo mega stypy, a później się dziwicie, że wieczorami nie ma dymów, grubas nie realizuje celów i nie robi streamów z działki czy kursu na prawko.

    Nawet mi Was nie żal. Wracajcie do oglądania menelicy rozwalonej na kanapie, skoro Was to bawi...

    #grubyoszust
    #danielmagical

  •  

    Już 10 letnie rycerzyki psują zabawę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical

    •  

      @Wanzey: "JDM, JDM NA CHACIE" - świetna zabawa, nie ma co...

      ...a później się dziwicie, że u grubasa nie ma dymów. Po co ma robić dymy, jeśli wystarczy, że posadzi matkę przed kamerą i idioci mają zabawę z pisania "JDM" albo "Pozdro dla Marcina Krasuckiego" w donejtach?

      Gdyby grubas na takich streamach jak ten teraz nie zarobił ani złotówki, to te nieroby z Urzędniczej za miesiąc/dwa jadłyby psie żarcie i piły wodę z kibla dla 50-ciu złotych... pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Grubas zamiast wziac sobie do serca uwagi widzow, zrealizowac zalegle cele, zrobic swietne streamy na dzialce z dymami (gdzie o tej porze roku nikomu by juz nie przeszkadzal), to podnosi reke na portal, ktory pomogl go wypromowac.

    I jeszcze mysli, ze jakims gownovlogiem, nakreconym w 10 minut cokolwiek komukolwiek "wynagrodzi".

    W tej chwili serio wychodza z tucznika jego najgorsze cechy: obluda, chciwosc, skapstwo, lenistwo, arogancja, hipokryzja, moze nawet glupota (bo jak inaczej wytlumaczyc jego zachowanie?).

    Poklocil sie ze wszystkimi i dziwi sie, ze ludzie narzekaja na streamy na ktorych siedzi sam na Urzedniczej, zamiast w tym czasie robic wielkie imprezy na dzialce ze znajomymi i widzami, ktore fajnie by sie ogladalo. Jak dla mnie mogliby robic grilla nawet w grudniu. Tylko do tego tzeba zainwestowac troche kasy, troche wysilku/czasu i miec znajomych, ktorzy by pomogli. Po co, skoro grubas woli odpalic streama matki, samemu wyjdzie na miasto, a dzieciarnia bedzie wysylala 3 zl za "gocha gocha" - bedzie dokladnie to samo, co bylo w ostatnich miesiacach gdy grubas wychodzil zalatwiac "prywatne sprawy" tylko na innym kanale.

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @vegeciak: Człowieku, te ścierwo już w kwietniu pokazywało dobrze kim jest. Nawet o wiele wcześniej, ale większość z was miała klapki na oczach i słała temu debilowi pizze za darmo z kratami piwa. Cieszę się że ani grosza temu tucznikowi nie przelałem, już palenie peruki dało mi do myślenia że jest to kretyn którego przepuszczali z klasy do klasy.

    •  

      @vegeciak: za bardzo wczules sie w serial skoro chcialo ci sie tyle linijek pisać. Oglądaj jak sa dymy i tyle, a nie spac po nocach nie mozesz bo gruby nie jest przykładym obywatelem

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Mam ogromna nadzieje ze wykop nie pojdzie grubasowi na rękę po jego przepraszającym vlogu. Zanim on się jednak pojawi, mogę już teraz powiedzieć co w nim będzie. Na pewno przeprosiny dla wykopu, kajanie się, błąd zycia itd proszę mnie zrozumieć. Bo JA (grubas) muszę:
    1. Utrzymać mamę i Jacka

    2. Walczyć o Łukasza
    3. Znosić hejt
    4. Mam sprawy w sądzie
    5. Ludzie rzucają mi w okna
    6. Presja
    7. Znajomi się od niego odwrócili bo chcieli jego pieniądze
    8. Eksmisja.

    Gotowy scenariusz na vloga. A wszystko doprawione słowem - ROZTRZĘSIONY.

    Oczywiście nie padnie nigdzie ze streamy są bez kontentu bo jak się zaczynaja dymy to kamera off lub mikrofon i ma być spokój bo on ma wyroki. Ziomus - albo się bawisz robisz dymy i jest gites albo masz wyroki i robisz kanał gdzie grasz w głupie gierki. Wóz albo przewóz a nie taka chujnia i później płaczesz i wyzywasz ze ludzie narzekaja

    Już nie moge się doczekać vloga
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @marecki-em: dodaj jeszcze, ze zwali na alkohol i nie wspomni ani slowem o zarzutach m.in. Wykopu pod swoim adresem (nierealizowane od miesiecy cele oraz to, jak traktuje innych i jak swoja arogancja pozbywa sie najlepszych zadymiarzy, bo nie moze zniesc, ze publika woli kogos innego).

      Grubas jest chyba uposledzony, bo traktuje ludzi jak idiotow i mysli, ze oni to kupia. Planuje odpalic streama gochy, na ktorym bedzie w zasadzie to samo, co bylo od dawna na jego wlasnym kanale. On znow cale dnie bedzie poza Urzednicza, a dzieciarnia bedzie wysylala kase za udawana reakcje gochy, krzyczaca do kamery. Z ta tylko roznica, ze teraz gruby bedzie mial wytlumaczenie, dlaczego go nie ma - "przeciez to stream mamy a nie moj". Do tego ten (nie pierwszy zreszta) przepraszajacy vlog. On serio ma ludzi za idiotow, jesli mysli ze moze kogos obrazic, pokazac swoja prawdziwa nature, a pozniej przeprosic i nie ma tematu. pokaż całość

  •  

    Tucznik zły, bo rodzinka wyszła do kuchni i dojenciki przestały wpadać.

    #danielmagical

  •  

    To teraz nudny grubas otworzył zakład fryzjerski i przez następne miesiące na streamach będzie wyłącznie golenie coraz to nowych osób?

    #danielmagical

  •  

    Rafonix SAM ma tyle widzów co gruby z "zadymiarzami", matką i oszczanym alkoholikiem XD
    #danielmagical

  •  

    Wyzywa wykop bo tylko my myślimy a nie jego półgłówki "pełnoletnie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Kiedy tatuaż na200k? Kiedy stream z prawka? Kiedy wycieczki na które zbierałeś? Co z nowymi meblami? Basen za ponad tysiaka a kupił z tesco za 20zeta xDDDDD
    Jebany grubasek się chyba zapomniał.
    #danielmagical

  •  

    Nie wiem co macie ból dupy na Daniela. Może i obrósł w piórka, ale koleś ma eksmisję na karku, policje o byle co na chacie, wyroki, grozi mu więzienie i wy się dziwicie , że nie robi dymów jak kiedyś? Nikt by nie robił. I taka Rafonix nigdy go w dymach nie pobije.
    #danielmagical

    •  

      Może i obrósł w piórka, ale koleś ma eksmisję na karku

      @Elrondka88: Właśnie dlatego grubas miał kupić działkę, gdzie mógłby spokojnie "świrować" bez zakłócania ciszy nocnej sąsiadom. Mamy październik, w zasadzie nikt normalny nie odwiedza wieczorami ogródków działkowych, grubas mógłby spokojnie urządzać głośne imprezy na działce, nikomu nie dokuczając - kwestia odpowiedniego, ciepłego ubioru. Ale on jest na to i za leniwy, i za skąpy. Działki nie kupił (tylko "wynajmuje" od kogoś na same streamy), poza tym woli wygodnie rozwalić się na Urzędniczej niż marznąć w jakiejś przyczepie.

      Co do reszty "argumentów" - grubas ma problemy przez niepotrzebne bójki (wywołane jego niepohamowaną agresją), a nie przez dymy na Urzędniczej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Rafonix to kompletnie nie moja bajka, ale między tym jak traktuje swoich znajomych (m.in. Adama), a tym, jak swoich znajomych (a nawet rodzinę!) traktuje grubas jest przepaść.

    Rafonix rozmawia ze znajomymi jak równy z równym, spokojnie, z szacunkiem. Częstuje kanapkami, przynosi/podaje ręcznik czy inne rzeczy. Nawet pytał zakolaka czy "nic go nie boli" jak golił mu głowę. A grubas? Szkoda strzępić ryja... On nawet na Radka czy Arsena patrzy z góry i traktuje jak popychadło.

    Szkoda, że Rafonix robi jakieś głupie telefony, zamiast rozkręcać głośne imprezy ze swoimi znajomymi i widzami.

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

  •  

    Ta laska Rafonixa tak na prawdę idealnie wypunktowała Magicala (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Tutaj u mnie ma dużego plusa, solidne krokieto kumple! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical

    •  

      @unthinkabl3: Podsumowała to, co większość już wie - grubas to chciwy oszust i hipokryta, który bogaci się kosztem swojej rodziny. Obgaduje wszystkich, opowiada niestworzone historie i sam zraża do siebie ludzi. Do tego śmieje się z dziewczyny swojego "wroga", a tymczasem to jego Agusia spędza każdy weekend w klubach i robi sobie fotki z ciągle nowymi facetami.

    •  

      @unthinkabl3: Dokładnie...
      1. Nie ma dowodów.
      2. Nawet jeśli Kinga robiła karierę na roksie, to rozpowiadanie tego jest mega chujowe. Ale do takiego zachowania obleśny grubas zdążył już przyzwyczaić - obgadywał chyba wszystkich, z którymi się "pokłócił" (w tych przypadkach też bez dowodów).
      3. "Śmieszne" jest obgadywanie dziewczyny swojego "wroga", gdy jego własna jest/była stałym gościem w zasadzie wszystkich Toruńskich klubów.
      Grubas do arogancki, zakłamany hipokryta i Kinga dobrze go podsumowała. Na takiego po prostu szkoda czasu...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Dziwicie się, że nie ma streama?

    Przez pierwszą godzinę wczorajszego nocnego spania grubasowi wpadło kilka łatwych stówek, to po co ma się starać i robić dzisiaj dymy na działce? Gdyby wczoraj nic nie dostał, to dzisiaj stanąłby na głowie, żeby stream był ciekawy i ludzie chętnie wysyłali kaskę.

    Podziękujcie donejtorom od "Gocha Gocha | 3zł" wysyłającym grubasowi hajs za nudne leżenie na kanapie z nosem w telefonie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @HardStyl3z: Wieczorem faktycznie większość donejtów to były fejki od Łukasza (i głównie one nabijały "cele"), ale przez pierwsze pół godziny nocnego spania (dalej nie oglądałem) rozkręcili się już zwykli widzowie. Właściwie co kilka sekund wpadał jakiś donejt za 3 zł, wątpię by Łukaszowi chciało się takie wysyłać. Poza tym treść niektórych wskazywałaby na to, że ich autorami były niestety Wykopki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    żabkens zjechala grubego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #danielmagical

  •  

    Miło powspominać czasy, gdy zaledwie kilka miesięcy temu o tej porze w "najlepszych" w tym tagu pojawiało się kilkadziesiąt wpisów co kilka sekund i nie szło nadążyć z czytaniem. Teraz we "wszystkich" mamy tylko 1-2 wpisy co kilkanaście sekund...

    #grubyoszust
    #danielmagical

  •  

    "Nocne spanie" z Go-hą oznacza totalną desperację Dauniela.

    #danielmagical

  •  

    Pierwszy wpis (https://www.wykop.pl/wpis/27348317/rozumiem-ze-ten-nowy-ajfon-czy-samsung-lezace-na-m/) spotkał się ze sporym zainteresowaniem, więc będzie kolejny...

    Wracam do pytania: czy te najnowsze ajfony albo Samsungi to z tych skromnych, głodowych, rezydenckich pensji, z których nie starcza na chleb i mieszkanie (chodzi m.in. o dziewczynę od selfie albo siedzący rządek tuż przed nią - jakby ktoś miał problemy ze wzrokiem)? W wywiadach dla opozycyjnych mediów płaczecie, że nie macie co do garnka włożyć, tymczasem ja tu widzę telefonik za 5 tysięcy, tam wyjazd na narty do Austrii czy Włoch za drugie tyle. Nawet mi Was nie żal...

    Dalej manipulujcie opinię publiczną, że chodzi Wam głównie o dobro pacjentów, a nie o dodatkową kasę na własne wynagrodzenia.

    #protestmedykow
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      I dopiero na końcu o swoje pensje.

      @Roszp: Doprawdy? Skąd ta pewność?

      Bo mi się wydaje, że podwyżki chcą dostać z automatu (i na to dodatkowe pieniądze mają być wydatkowane od początku każdego roku), a jak przyjdzie maj/czerwiec to znów na badania pacjenci będą czekać do nowego roku "bo na więcej zabiegów nie starczyło". Wiesz w ogóle jak działa budżet?

      Wrócę więc do tego, co napisałem. Większe wydatki w większości pójdą na wyższe wynagrodzenia, a pacjenci dalej nie będą mieli godnych posiłków i szybkich badań.
      pokaż całość

      +: warsaw
    •  

      @Roszp: Nie masz pojęcia, jak działa budżet.

      Jeśli "wywalczą" podwyżki, to dostaną wyższa kasę z automatu. Ich wyższe wynagrodzenia będą wpisane do budżetu na przyszłe kolejne lata "z góry", jeszcze w starym roku, niezależnie od pozostałych, prognozowanych wydatków w roku budżetowym.

      Wygląda to więc tak, że dodatkowe wydatki na służbę zdrowia (te 6-7%, którymi tak czarują) NAJPIERW pójdą na ich wyższe pensje (niezależnie od wszystkiego), a na dodatkowe badania czy godne posiłki dla pacjentów zostanie tylko "różnica". Skończy się to więc tak, że lekarze będą się cieszyć z wyższych wynagrodzeń, a kasa dla pacjentów znów skończy się w połowie roku.

      Ale Ty dalej kłam, że walczą o lepsze warunki dla pacjentów, a nie o kasę dla siebie.
      pokaż całość

      +: Leta, warsaw
    • więcej komentarzy (97)

  •  

    Rozumiem, że ten nowy ajfon czy Samsung leżące na materacach to z tych skromnych, głodowych rezydenckich pensji, z których nie starcza na chleb i mieszkanie?

    Eeech... Cały ten protest to szopka grupy bananowców, oburzonych że nie zarabiają 6k zaraz po studiach. Nawet mi ich nie żal... I jeszcze to gadanie o dobru pacjentów i zwiększeniu nakładów na służbę zdrowia, które zamiast na nowy sprzęt, zasilić mają w głównej mierze wyłącznie kieszenie młodych "lekarzy".

    Wciskają kit o 40-sto letnich rezydentach zarabiających grosze, a prawda jest taka, że jak ktoś ma łeb na karku to "pełnoprawnym" lekarzem zostaje w wieku 30 lat, zarabia nieźle w szpitalu z możliwością dorobienia znacznie większych pieniędzy w prywatnym gabinecie, dofinansowanym za pieniądze podatników "z Unii".

    #protestmedykow
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @dr_Batman: 1. Poczytaj o nominacjach sedziowskich, te 6k po (w najlepszym przypadku) 6 latach od ukonczeniu studiow to nic pewnego.
      2. Aplikant jesli nie ukonczy aplikacji, zwraca cale pobrane stypendium (te 3k miesiecznie, z czego 1k wydawal na wyjazdy do Krakowa). "Panstwo" laskawie pozwoli rozlozyc mu ta kwote na raty albo odpracowac jako asystent, za 2,5k przez kolejne 5 lat. Czy lekarz zwraca wynagrodzenie, jesli nie ukonczy specjalizacji?
      3. Zakladajac nawet, ze ktos majac 30 lat (w najlepszym razie, ten wiek tak jak w przypadku lekarzy moze byc wyzszy) zostaje sedzia. Startuje od 6k, ktore rosna o 100-200 co roku, bez mozliwosci dorabiania, bez platnych dyzurow (sedzia tez ma dyzury, ale bezplatne). Lekarz po rezydenturze, w podobnym wieku (30-32 lata) startuje od 4,5 tysiecy, z mozliwoscia dorobienia drugiego/trzeciego raza tyle w prywatnym gabinecie, ktory moze otworzyc po kilku latach, z pomoca publicznego dofinansowania.
      4. Ja chce zarabiac 4k trzy lata po studiach, rezydencji 4,5k rok wczesniej (2 lata po studiach, dodajac im rok dluzszych studiow i rok stazu). Ja nie bede mial platnych dyzurow i mozliwosci udzielania prywatnych porad prawnych poza praca jako sedzia/prokurator, lekarze - tak.

      Powtorze (i skoncze zarazem rozmowe, na ktora skonda mi czasu, ja nie leze caly dzien na lezance jak Ty i nic nie robie) a nie chce sie licytowac kto ma lepiej, kto gorzej. Chce udowodnic, ze sytuacja lekarzy jest podobna do innych zawodow w budzetowce (np. tak znienawidzonych ostatnio sedziow czy prokuratorow), a w stosunku do innych (jak polocjanci, strazacy, nauczyciele, itp. itd. - ci ostatni tez musieli konczyc dodatkowe staze, kursy) nawet lepsza.

      Mimo wszystko gratuluje tupetu... Niemal 5k swiezo po studiach, gdy w nawet srednich miastach (odejmujac tylko te najwieksze) inni absolwenci pracuja najczesciej za niewiele ponad minimalna. Hoho!
      pokaż całość

      +: warsaw
    •  

      @orlando74: Od 2 do 3 tysięcy + pieniądze za dodatkowe dyżury.

      "Podstawa" dokładnie taka sama, jak początkującego nauczyciela, policjanta, strażaka, prawnika czy nawet księgowego. Z tą "niewielką" różnicą, że u nauczycieli, policjantów, itp. itd., zarobki wraz z rosnącym stażem pracy nie rosną jakoś znacząco, a u lekarzy już tak. Z tego powodu ich żądania, by zarabiali powyżej średniej krajowej już na starcie swojej kariery zawodowej są z kosmosu. pokaż całość

      +: warsaw
    • więcej komentarzy (238)

  •  

    Jak mnie denerwuje, gdy w tvp celu umniejszania używany jest zwrot "początkujący lekarze", a nie "lekarz" lub "lekarz rezydent". W rzeczywistości po odbyciu stażu i zdaniu egzaminu lekarz rezydent ma pełno prawo odbywania zawodu, podejmuje decyzje mające wpływ na życie czy zdrowie oraz ponosi taką samą odpowiedzialność jak inni lekarze.

    #medycyna #zdrowie #lekarz #tvp #neuropa #media #oszukujo pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @Xianist: jak ktos zaczyna studia, to jest poczatkujacym studentem. Jak ktos swiezo odebral prawko, to jest poczatkujacym kierowca. Jak ktos zaczyna kariere (w jakimkolwiek zawodzie), to jest poczatkujacym ekonomista czy nauczycielem.

      Tak samo jak ktos jest ledwo po studiach medycznych, to jest poczatkujacym lekarzem. Czego tu nie rozumiesz? Moze spoleczenstwo i media powinny nazywac ich doswiadczonymi lekarzami?

      Takim wpisem tylko wpisujesz sie w to, co zarzuca sie protestujacym, poczatkujacym lekarzom. Gruba bananowcow z przerosnietym ego, ktora swiezo po studiach zazyczyla sobie zarobkow na poziomie niemal 7 tysiecy.

      Niech nauczyciel, strazak czy policjant haruja za 2-4k na reke do samej emerytury, bo taki jeden czy drugi konowal bez doswiadczenia chce zaczynac od 7 tysiecy... I by to osiagnac manipuluje jeszcze w placzliwych wywiadach dla opozycyjnych mediow, ze walczy o dobro pacjentow, a w rzeczywistosci wzrost nakladow na sluzbe zdrowia (o ktore niby postuluje) ma glownie zasilic jego wyzsze wynagrodzenie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Jeżeli ktoś dalej nie rozumie czemu do państwowej ochrony zdrowia trzeba dosypać pieniędzy, niech zobaczy na ciekawą zależność:

    1. ~46% przyczyn zgonów w Polsce stanowią choroby sercowo naczyniowe.
    2. W zeszłym roku NFZ zaczęło mieszać przy wycenach i ilości kontraktów na procedury kardiologiczne - co weszło w życie od stycznia tego roku.
    3. Według GUS liczba zgonów od stycznia tego roku wzrosła o 7% w porównaniu do roku poprzedniego. Dane obejmują dopiero okres do lipca, ale jeżeli trend się utrzyma to w tym roku umrze 27 tysięcy ludzi więcej niż rok temu i 10 tysięcy więcej niż w dotychczas rekordowym roku 91' - dotychczas zmiany z roku na rok były niewielkie

    O to chodzi w stwierdzeniu że TYSIĄCE POLAKÓW BĘDZIE UMIERAĆ, a właściwie to oni już umierają.
    #medycyna #lekarz #strajklekarzy #rezydenci #protestrezydentow #polityka
    pokaż całość

    •  

      Jeżeli ktoś dalej nie rozumie czemu do państwowej ochrony zdrowia trzeba dosypać pieniędzy

      @pawel_niki: masz racje... Trzeba dosypac do panstwowej ochrony zdrowia, a nie do prywatnych kieszeni grupy roszczeniowych bananowcow, ktorym zazyczylo sie zarabiac niemal 7 tysiecy zaraz po studiach.

      Rezydenci "postuluja" o zwiekszenie wydatkow na sluzbe zdrowia pod plaszczykiem troski o dobro pacjentow, a w rzeczywistosci chca by znaczna czesc tej dodatkowej kwoty zamiast na niezbedny sprzet, poszla na horrendalne podwyzki ich wynagrodzen. W efekcie wyzsze naklady nic nie zmienia jesli chodzi o sytuacje pacjentow, bo zamiast pojsc na inwestycje, zostana przejedzone przez konowalow swiezo po studiach.

      Niech nauczyciel, strazak, policjant haruja do emerytury za 2-4k na reke i ryzykuja wlasnym zyciem, bo rezydentom zachcialo sie zarabiac 7 tysiecy na starcie swojej kariery i na wyzsze pensje dla reszty zawodow w budzecie nie starczylo.

      Normalny rezydent specjalizacje konczy w wieku 30 lat (jesli nie poprawial matur, nie powtarzal roku na studiach, nie bral bezplatnych urlopow, itp. itd.). Wtedy zarabia 4-5 tysiecy. Po 5-10 latach jego pensja rosnie do 6-7, a on sam na ogol otwiera wtedy prywatny gabinet i zaczyna dostawac z niego drugie/trzecie tyle. A Ty dalej placz, ze lekarze maja ciezko.

      Jesli wg. Ciebie nad lekarzami nalezy sie litowac, to postaw sie na miejscu przedstawicieli wczesniej wymienionych zawodow. Oni zaraz po studiach tez zarabiaja niewielkie pieniadze. Z ta tylko roznica, ze oni po pierwsze nie dostaja dodatkowych 2-3 tysiecy za dodatkowe dyzury (wiec za 2 tysiace naprawde musza sie utrzymac), po drugie nie maja perspektyw na lepsze pieniadze w przyszlosci (jak lekarz, ktory po 30-stce mozliwosci zarobkowe ma ogromne).

      Ach ci biedni lekarze...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (77)

  •  

    Oni naprawdę nie mają ani wstydu, ani godności. Autentycznie brzydzę się tą ekipą, mistrzami propagandy. Lekcja peerelowskiej historii na żywo.
    #bekazpisu #wiadomosci #tvp #protestmedykow #lekarz #polityka

    źródło: embed.jpg

    •  

      @Kotel_: Różnica jest taka, że rezydent nie ryzykuje własnym życiem jak np. strażak, górnik czy policjant i jego praca nie jest równie niebezpieczna. Dalej chcesz się licytować?

      Wiesz co m.in. napędza kolejki? Odsyłanie pacjentów z prywatnych gabinetów na proste zabiegi w szpitalach poza kolejnością. Ilu znam takich lekarzy, którzy po etacie w szpitalu, przyjmują jeszcze przez np. godzinkę, od 17 do 18 na parterze własnego domu pacjentów w ramach prywatnej praktyki. W tym czasie przyjdzie np. 3-4 pacjentów i zostawią "biednemu" lekarzowi dodatkowy tysiaczek. Wiesz co często mogą usłyszeć? "Prawdopodobnie dolega pani XXX, należałoby to sprawdzić i zrobić badanie YYY. Niestety nie mam w domu takiego sprzętu. Jutro przyjmuję w szpitalu od 13, proszę przyjść wcześniej to przyjmę panią jako pierwszą." A publiczni pacjenci, którzy siedzą na korytarzu od rana czekają jak barany, bo chciwy lekarzyna dorabia na boku...

      Jak zachęcić lekarzy do zostawania w kraju? Zlikwidować publiczne studia, podnieść opłaty na kierunki medyczne do stawek zachodnich z możliwością ich odpracowania w późniejszej pracy w szpitalu. Skończyłoby się studiowanie na tanich studiach w Polsce i natychmiastowa ucieczka do Niemiec czy Norwegii po zachodnie zarobki...
      pokaż całość

    •  

      @Kotel_: A ja spotkałem, i to wielokrotnie. Nie mówię o zapisywaniu poza kolejnością na operację chirurgiczną (chociaż pewnie i takie patologie się zdarzają - jak w każdym zawodzie), ale o prostych zabiegach, np. dodatkowe badanie okulistyczne, USG, usunięcie pieprzyka, itp. itd.

      Co do śmiertelności... Nie mam i nie miałem zamiaru licytować się, który zawód jest bardziej odpowiedzialny czy bardziej niebezpieczny. Chciałem tylko pokazać, że każdy jest potrzebny i każdy można jakoś "obronić".

      Kończę rozmowę, bo nie ma najmniejszego sensu. Jeśli naprawdę ktokolwiek lituje się nad sytuacją rezydentów, to albo jest ślepy, albo nie zna żadnego lekarza po 30-stce i jego zarobków/możliwości, albo nie wie jaka jest sytuacja w innych branżach, nie tylko budżetówki.

      Nauczycielka, policjant, strażak, cała masa zawodów pozabudżetowych mają harować przez całe życie za 2-4k na rękę, bo bananowcowi świeżo po studiach należy się 5k i drugie/trzecie/czwarte tyle po ledwie 10-15 latach pracy.

      Ach ci biedni lekarze...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (43)

  •  

    #medycyna #neuropa #4konserwy

    Jak mnie to kurwa wkurwia że PiSiury i płatne trolle prawicowe tak się przyczepiają teraz do tych zarobków.

    Tu nie chodzi o to że rezydenci chcą więcej zarabiać. Można na rezydenturze dobrze zarabiać ale trzeba zapierdalać na 3 etaty, często ponad 350h w miesiącu.

    O to w tym wszystkim chodzi. Żeby zarabiać godnie w jednym miejscu pracy. By nie musieć zapierdalać na 3 etaty. By mieć czas na rodzinę. By mieć czas na hobby. BY MIEĆ CZAS NA NAUKĘ, w końcu na tym szkolenie specjalizacyjne polega. By mieć hajs i czas na obowiązkowe i płatne szkolenia.
    pokaż całość

    •  

      @Kajmel: mozna ich przekonac inaczej,

      Wprowadzic odplatne studia z zachodnim czesnym i jednoczesnie mozliwoscia preferencyjnego odpracowania tego w publicznym szpitalu. Skonczyloby sie konczenie tanich (w porownaniu do zachodnich stawek) studiow w polsce i ucieczka za zachodnimi zarobkami.

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Powrót guzika na streamy to jebane mistrzostwo.

    I ta nachalna reklama swojego kanału, którą parszywy grubas z zagryzionymi zębami ledwo toleruje bo wie, że bez guzika nie istnieje i jego streamy są mega chujowe. Jeszcze kilka miesięcy temu tucznik momentalnie wywalał każdego, kto choćby wspomniał na streamie o swoim koncie na YT czy innym Twitchu...

    Stream z działki (którego guzik chciałby streamować ze swojego konta) może być mega ciekawy.

    Fajnie gdyby guzik wybił się na grubasie, podebrał mu widownię i kopnął w dupę po 2-3 tygodniach...

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @LewackiKrul: Oglądałeś grubasa w ostatnich tygodniach? Miesiącach? Widziałeś spadek widowni i donejtów?

      Wykop od dawna narzekał na nudne streamy grubasa i brak jakiekolwiek sensownej konkurencji. Teraz nadarza się okazja, by wypromować guzika i zostawić chytrego, nudnego i obłudnego tucznika ze swoją gimnazjalną, Tibijską, kilkudziesięcioosobową widownią...

    •  

      @LewackiKrul: No więc o tym mówię... Swego czasu grubas miał złoty okres i donejty leciały jak szalone. Wtedy faktycznie nie było mocnych na magicala. Ale od dłuższego czasu jego streamy są coraz gorsze, a i sam grubas robi coraz bardziej irytujący/odpychający/leniwy. Widać to po spadającej widowni i ilości donejtów.

      Guzik to taki sam (m.in. chytry, nieszczery) typ człowieka, ale przynajmniej może spróbować być realną konkurencją dla nudnych streamów grubasa, na co liczę. Niech wypromuje się jego kosztem, napędzi sobie widownię i zacznie sam streamować ze swoimi przydupasami (których też może podebrać magicalowi). pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Szanowni,

    będąc żywo zainteresowanym protestem rezydentów i wspierając go z całym przekonaniem, postanowiłem podzielić się pewnymi spostrzeżeniami. Będzie to tekst nietypowy, bo pisany przez męża rezydentki. Nie jestem lekarzem, ale sytuacja młodych medyków dotyka mnie osobiście. I to mocno.

    Dlaczego teraz? Czara goryczy przelała się podczas czytania skrajnie negatywnych, internetowych komentarzy i, co gorsza, podczas wsłuchiwania się w równie negatywnie nacechowany dyskurs publiczny.

    Pewne słowa muszą zostać wypowiedziane.

    Dla czystości rozumowania i czystości wywodu skupmy się w niniejszej wypowiedzi stricte na lekarzach rezydentach.

    Rozpocznijmy od studium przypadku.

    Wirtualnego, ale niekoniecznie rzadko spotykanego (gwoli ścisłości, wszelka zbieżność imion i sytuacji jest przypadkowa, a niniejszy opis nie tyczy się mojej żony).

    Kasia kończy liceum, ma 19 lat. Od zawsze marzyła o zostaniu lekarzem. Jest rok 2000. Niestety rozszerzona matura z fizyki, chemii i biologii przynosi jej nieco mniej punktów, niż potrzebuje, żeby zrealizować swoje marzenie.
    Nie załamuje się, za rok próbuje ponownie. Sukces. W roku 2001-szym rozpoczyna studia. Ponieważ są bardzo, bardzo wymagające, a liceum nie przygotowało jej do aż tak dużego wysiłku - oblewa rok. Studia kończy w 2008-mym. Ma 27 lat.
    Rozpoczyna staż podyplomowy. Zarabia 1631.71 zł netto, ale na szczęście w Warszawie mieszkają jej rodzice, także ma gdzie spać. Po skończeniu stażu zdaje LEK i, co nietypowe dla lekarzy, za pierwszym razem dostaje się na wymarzoną specjalizację - hematologię! W roku 2009, w wieku 28 lat rozpoczyna rezydenturę. Dyżuruje 5-6 razy w miesiącu (po 24 godziny), rzadko wychodzi z pracy przed 18, a twarze pacjentów śnią się jej w nocy w przerwach między nerwowym przewracaniem się z boku na bok.
    W międzyczasie, jakimś zupełnym cudem (bo nie ma zazwyczaj na to czasu), poznaje Tomka. Biorą ślub. W 3 roku rezydentury (rok 2012), w wieku 31 lat zachodzi w pierwszą ciążę. Ponieważ na hematologii nie mogą pracować ciężarne kobiety (z uwagi na zagrożenie dla płodu), jest zmuszona do pójścia na L4. Po L4 bierze rok macierzyńskiego - chciałaby szybciej wrócić do pracy, ale jej mąż pracuje jako magazynier i zarabia 50% więcej, więc byłoby to nielogiczne z punktu widzenia dobra jej rodziny.
    Wraca do pracy w roku 2014, w wieku 33 lat. Pracuje rok, do 2015. Mało śpi, rzadko widzi dziecko, jeszcze rzadziej męża.
    Ma 34 lata, właściwie jeśli chciałaby mieć drugie dziecko, to jest to niemal ostatni moment. Wspólnie z mężem podejmują decyzję i Kasia zachodzi w ciążę. Jest rok 2015.
    W 2017 roku, w wieku 36 lat Kasia wraca do szpitala. Pracuje, już bez przerw, do 39 roku życia. Starsze dziecko zastanawia się, czy w tym tygodniu zobaczy swoją mamę.
    Jest rok 2020. Kwiecień. Na jej konto wpływa wynagrodzenie w wysokości 2776.58 zł. I tak ma szczęście. Jej specjalizacja jest deficytowa. Średnia krajowa właśnie przekroczyła 5000zł.

    Kim jest lekarz rezydent?

    Lekarz rezydent ukończył 6 letnie studia medyczne, będące jednymi z najbardziej wymagających merytorycznie kierunków wykładanych na polskich uczelniach. W trakcie tych studiów często uczył się, gdy inni się bawili, a piękne, majowe poranki spędzał w prosektorium. Po skończeniu studiów nastąpił okres przygotowań do LEKu - Lekarskiego Egzaminu Końcowego, którego wynik decyduje o dostaniu się na wymarzoną specjalizację.
    Zazwyczaj młodzi lekarze przystępują do egzaminu minimum 3-krotnie, na początku stażu podyplomowego, w połowie oraz na końcu. Po zdaniu LEKu i ukończeniu stażu podyplomowego lekarz rezydent zostaje pełnoprawnym lekarzem - z tzw. “pełnym prawem wykonywania zawodu” i od tego momentu zaczyna ponosić odpowiedzialność za życie i zdrowie swoich pacjentów - czyli nas.

    Jak się dostać na rezydenturę, czyli studium patologii.

    Po skończeniu stażu zaczyna się nabór na rezydentury. Jest to proces tak nasycony patologiami, że aż ciężko spuentować to w paru zbornych zdaniach. Najważniejszy problem jest następujący - każdy lekarz może złożyć podanie o przyjęcie na specjalizację tylko w jednej dziedzinie, tylko w jednym województwie. Nie ma drugich, czy trzecich wyborów. W związku z tym, gdy np. w Warszawie są 2 miejsca specjalizacyjne na chirurgii naczyniowej, a startuje osób 10, 8 osób zostaje bez rezydentury.
    W tej samej Warszawie na 4 miejsca z chirurgii ogólnej zgłosiły się 2 osoby. Logicznym byłoby stworzenie osobom, które się nie dostały, możliwości podjęcia rezydentury w pokrewnej dziedzinie. ALE NIE. SYSTEM NIE POZWALA. Tym sposobem 8 osób zostaje bez rezydentury, a w szpitalu X brakuje 2 bardzo pilnie potrzebnych lekarzy. Co więcej, w Krakowie mogło się okazać, że na 2 miejsca z chirurgii naczyniowej nie zgłosił się nikt. Czy któryś z 8 chętnych do przeprowadzki może podjąć tę rezydenturę? NIE. SYSTEM NIE POZWALA.

    Dlaczego o tym piszę? Ponieważ system ochrony zdrowia w Polsce jest patologiczny i te patologie objawiają się już na etapie kształcenia lekarzy, której logiczne zorganizowanie jest zadaniem trywialnym.

    Dlatego chwała rezydentom za to, że podjęli rękawice, żeby te patologie zmienić.

    Wracając do głównego wątku. Po dostaniu się na specjalizację i otrzymaniu rezydentury lekarz przez 4-8 lat odbywa specjalizację. W jej trakcie niejednokrotnie pełni zadania specjalisty, bierze więcej odpowiedzialności, niż jest na to gotowy i okupuje to dużym stresem. Często pracuje dużo więcej, niż wynosi ustawowy czas pracy.

    To tyle jeśli chodzi o wstęp, a teraz popatrzmy na konkretne zarzuty, które krążą w “internetach”, a co gorsze, również w dyskursie publicznym.

    Zarzut 1 - “wszyscy lekarze w Polsce zarabiają doskonałe pieniądze, a strajk to przejaw pazerności”

    Zdementujmy tę informacje raz na zawsze. Nieraz słyszy się zawrotne sumy oscylujące w granicach od 5000-6000 tysięcy, do parunastu tysięcy złotych. Zazwyczaj im mniej kto zaznajomiony z tematem (lub im bardziej politycznie ma związane ręce), tym wyższe kwoty podaje. Wśród lekarzy specjalistów prowadzących prywatną działalność oczywiście takie przypadki się zdarzają, ale skupmy się na lekarzach rezydentach (na podstawie aktualnego rozporządzenia MZ).
    Prawdziwe sumy to:
    2007 zł brutto (1464.97 zł netto) dla lekarza stażysty,
    3170 zł brutto (2275.20 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3458 zł brutto (2475.36 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat),
    3602 zł brutto (2576.43 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3890 zł brutto (2776.58 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat).

    Aktualna wartość średniej pensji wynosi 4220.69 zł (na podstawie aktualnych danych GUS).

    Popatrzmy więc na te kwoty ponownie. Lekarz rezydent specjalizacji niedeficytowej zarabia, po 6 latach studiów, roku stażu i 5 latach pracy i odbywania specjalizacji 81,93% średniej krajowej z II kw. 2017 i 61,21% (!) średniego wynagrodzenia w Warszawie (patrz załączona tabela).

    Czy to są doskonałe zarobki i chęć zmiany sytuacji to pazerność - pozostawiam Waszej opinii.

    I jeszcze jedna rzecz. Skoro już udowodniliśmy sobie, że kwoty nie są oszałamiające i w związku z tym nie powinno dziwić, że budzą zażenowanie, warto odnotować kolejną sprawę. Podniesienie płac jest tylko jednym z wielu postulatów (zgłaszanych przez Porozumienie Rezydentów), które mogą uzdrowić polską ochronę zdrowia. Życzę kolejnym ministrom zdrowia tylu racjonalnych pomysłów, ile dotychczas już wypracowało porozumienie rezydentów.

    Zarzut 2 - “a bo inni mają gorzej”

    Tutaj będzie krótko. Czy uważasz, że jako kasjerka zarabiasz za mało? Protestuj i walcz. Masz moje pełne wsparcie. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.
    Uważasz, że jako ekonomista, zbrojarz, asystent projektanta konstrukcji zarabiasz za słabo? Protestuj, walcz, szukaj lepszych ofert. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.

    Jeśli mój sąsiad kupi sobie Teslę Model S to pogratuluję mu z uśmiechem i zapytam o radę - jak ja mogę taką Teslę kupić. Apeluję. Nie bądźmy tym burakiem co zardzewiałym od zawiści gwoździem rysuje karoserię.

    Uważam, że każdy ma prawo walczyć o poprawę swojego losu. Cieszę się, jeśli zarabiasz lepiej ode mnie. To mnie inspiruje Chcę zarabiać jeszcze lepiej. Idźmy razem do przodu, zamiast ciągnąć się nawzajem na dno.

    Pojawiają się też opinie, że kiedy jeden sektor budżetowy dostaje więcej, to drugi siłą rzeczy będzie pokrzywdzony, bo tort (budżet państwa) jest tylko jeden i w związku z tym z pustego Salomon nie naleje. I tak, i nie.

    Kiedy tort jest jeden i ktoś chce wziąć dokładkę, to komu innemu może zabraknąć, ubolewam nad tym. Uważam natomiast, że każdy powinien mieć prawo protestować, każdy powinien móc publicznie uzasadnić, dlaczego zasługuje na większy kawałek. Pozostali goście powinni to umożliwić, a nawet jak im się nie podoba, to przynajmniej nie przeszkadzać. A wiecie dlaczego? Bo kiedy nikt nie protestuje, to TORT SIĘ KURCZY. Dokładnie tak. Gospodarka rośnie dynamicznie, a pensje stoją w miejscu. Tak samo lekarze, jak i nauczyciele, jak i historycy powinni domagać się przynajmniej tego, żeby tort był równie duży w stosunku do wielkości organizowanego przyjęcia. Bez protestów gwarantuję Wam, że przez kolejne dziesięć lat nic by się nie zmieniło. Po co rząd ma dokładać do interesu "swoją kasę", skoro nikt słowem nie piśnie, że jest mu źle.

    Zarzut 3 - “a bo studia medyczne są takie strasznie drogie, oddajcie państwową kasę złodzieje”

    Prawo jest równe dla wszystkich. Chcemy płatnych studiów dla WSZYSTKICH? Zwołajmy referendum i głosujmy. Mam stuprocentową pewność, że najgorzej na takim rozwiązaniu wyjdą studenci kierunków humanistycznych i pedagogicznych. Efektem obciążenia kosztami studiów medycznych młody lekarzy będzie tylko jedno - jeszcze szybciej i jeszcze chętniej wyjadą zagranicę, dzięki czemu błyskawicznie będą mogli spłacić swoje uczelniane zadłużenie. Życzę takich samych możliwości absolwentom filologii polskiej i politologii z kredytem liczonym w ciężkich tysiącach złotych.

    Zarzut 4 - “a bo wszyscy lekarze dorabiają drugie albo i trzecie tyle na dodatkowych etatach”

    Pracuję jako asystent projektanta konstrukcji. Też czasami sobie dorabiam. Gdyby moja sytuacja życiowa mnie do tego zmusiła, w nocy szedłbym pracować za barem, albo jeździł taksówką. Albo w weekendy kładłbym ludziom w łazienkach kafelki. I co w związku z tym? I NIC! Uczciwe i godne wynagrodzenie powinno przysługiwać każdemu człowiekowi za etat. Każdy może pracować po 16 godzin, tylko że to jest sytuacja jednoznacznie PATOLOGICZNA. Godna płaca, za godną pracę, w godnych godzinach. Howgh.

    Zarzut 5 - “a bo później będziesz zarabiać krocie”

    To zależy. W niektórych specjalnościach możesz prowadzić prywatną działalność i wtedy jest lepiej. W niektórych jesteś skazany na państwową posadę, bo musisz mieć dostęp do szpitala (np. lekarz hematolog). I tutaj pierwszy cios w samo środowisko medyczne. Niestety w ochronie zdrowia panuje system feudalny i niejednokrotnie rozwarstwienie zarobków przekracza granice dobrego smaku. Gdyby bardzo zamożny starszy lekarz/lekarka, byli ciut mniej zamożni, a grupa młodych, zaczynających życie lekarzy mogła żyć nieco godniej, to byłaby to sytuacja bardziej uczciwa. Postuluję bardziej egalitarne relacje i mniejsze rozwarstwienie płacowe.

    Zarzut 6 - “a bo lekarze to na tych dyżurach ino śpiom i nic nie robiom”

    Moja żona rzadko kiedy pracuje mniej niż 10, 11 godzin dziennie. Często nie ma kiedy się napić herbaty, jeszcze częściej nie ma kiedy zjeść. Zdarzyło jej się do tych 11 godzin dziennie dołożyć w jednym tygodniu 3 dyżury po 24 godziny. Bo nie było wyjścia. Bo pacjenci zostaliby sami. Na dyżurze często nie zmruży oka. A jak zmruży, to zaraz się zrywa. Nikomu nie życzę tak ciężkiej pracy. Tak dużego stresu. Tak wielkiej odpowiedzialności. Odpowiedzialności za ludzkie życie. Przeżywania w domu po raz drugi i trzeci cierpienia obserwowanego w pracy. Nikomu nie życzę.

    Zarzut 7 - “lekarze protestują teraz, a za poprzedników nie, to protest polityczny”

    Pan Bartosz Arłukowicz, Pani Ewa Kopacz,Pan Konstanty Radziwiłł oraz Pan Donald Tusk i Pani Beata Szydło oraz Pan Jarosław Kaczyński są WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za zaistniałą sytuację. Chwała rezydentom, że próbują własnymi, zakrwawionymi z bólu i wysiłku dłońmi zatrzymać ten pędzący ku przepaści pociąg, gołymi dłońmi chwytając się trakcji, chwytając się torów. Bez Waszej siły i determinacji za parę lat obudzilibyśmy się z kompletnym paraliżem systemu ochrony zdrowia w Polsce.

    Zarzut 8 - “lekarzom to się poprzewracało w głowach, trzeba im dokręcić śrubę”

    Popatrzmy prawdzie w oczy. Sytuacja młodych lekarzy jest bardzo zła. System ochrony zdrowia jest już prawie trupem. Czy mamy wybór? Czy możemy zrazić te niedobitki pozostałe na placu boju i wysłać jest wprost w otwarte ramiona brytyjskiej, niemieckiej, czy szwedzkiej ochrony zdrowia? Musimy sobie wreszcie uświadomić, że problemy ochrony zdrowia dotyczą nas wszystkich. I ile by życzeniowo nie myśleć, to na braku odpowiednio wykwalifikowanej kadry najbardziej przejedziemy się my, pacjenci.

    Zarzut 9 - “rezydentura to bardziej takie szkolenie, niż praca, więc nie można im płacić jeszcze gór złota”

    “Szkolenie”, w trakcie którego pracujesz 50, 60 albo i 70 godzin w tygodniu, odpowiadasz za ludzkie zdrowie i życie, a często nie masz nawet kogo zapytać o poradę. “Szkolenie”, w trakcie którego zostaje Ci, z braku laku, tylko “rozpoznanie bojem.” “Szkolenie”, w trakcie którego z pensji 2577.24 zł netto musisz opłacić sobie sam kursy po 2000zł, czy podręczniki w cenie paruset zł/sztuka. “Szkolenie”, w trakcie którego normalnie ludzie w Twoim wieku zakładają rodziny, kupują mieszkania i samochody, a Ty też chciałbyś pozwolić sobie na ten “luksus”.

    Zarzut 10 - “jak się nie podoba, to won z kraju”

    Nie prośmy się o guza, bo się w końcu doczekamy.

    Podsumujmy

    Lekarze to prawdopodobnie najlepiej wykształcona grupa zawodowa w kraju,
    Mają największą odpowiedzialność ze wszystkich zawodów i niewspółmiernie niskie wynagrodzenie,
    Strata młodych lekarzy jest szczególnie bolesna dla ochrony zdrowia i dla nas wszystkich,
    Paręset kilometrów na zachód lub północ lekarze mogą żyć godnie i dostatnio i absolutnie nic ich tu nie trzyma poza miłością do Ojczyzny, do rodziny, do przyjaciół. Ale jak się na da godnie żyć, to ta miłość może nie wystarczyć,
    Sytuację młodych lekarzy da się poprawić.

    I tu rodzi się zasadnicze pytanie, kluczowe dla zrozumienia, dlaczego system działa tak, a nie inaczej.

    Dlaczego żaden rząd nic z tym problemem nie robi?

    W Polsce jest 2.2 lekarza na 1000 mieszkańców, blisko 2 razy mniej niż np. w Niemczech. W związku z tym polskiemu lekarzowi nie można płacić godnie, bo jak się zacznie płacić godnie, to i lekarze zaczną pracować jak cywilizowani ludzie - na 1 etat. Jak zaczną pracować na 1 etat, to drugie tyle miejsc pracy pozostanie nieobsadzonych, kolejki wydłużą się tak, że oplotą 3 razy całą kulę ziemską, na ulice wyjdą pacjenci i poniosą rząd na widłach. Dlatego żadne rząd nie podejmuje się gruntownych reform. As simple as that.
    Ale kiedy się zrozumie całościowy obraz sytuacji, wtedy jasne się staje, że to casus z gatunku: “nie chcem, ale muszem.” Można jeszcze przez jakiś czas utrzymywać status quo, ale utrzymywanie statusu quo będzie z każdym miesiącem coraz trudniejsze i doprowadzi w efekcie końcowym do całkowitego paraliżu ochrony zdrowia. Wtedy PRZEGRAMY WSZYSCY. Politycy, obywatele, lekarze, pacjenci.

    Moje recepty

    Wzrost nakładów na ochronę zdrowia do zalecanego przez WHO minimalnego poziomu 6%, w następnej kolejności do postulowanego przez Porozumienie Rezydentów 6.8%, później do poziomu 8-9%, charakterystycznego dla krajów bardziej zamożnych,
    Zmiana patologicznego trybu rekrutacji na rezydentury,
    Wprowadzenie zakazu pracy powyżej 40 godzin w jednym miejscu pracy (patrz - kodeks pracy) oraz wprowadzenie zakazu pracy w sumarycznym wymiarze większym niż 200 godzin w miesiącu (wypoczęty lekarz, to lepiej leczony pacjent). Praca powyżej 200 godzin w miesiącu powinna być karalna, bo wiąże się z narażeniem na utratę życia lub zdrowia pacjentów,
    Wprowadzenie instytucji lekarza mentora, rzeczywiście szkolącego młodych lekarzy,
    Powiązanie na stałe wynagrodzenia lekarzy ze średnią pensją w gospodarce, wraz z corocznymi aktualizacjami tej kwoty,
    Zwiększenie limitów przyjęć na studia medyczne,
    Otwarcie się na lekarzy z państw mniej zamożnych, chcących podjąć pracę w Polsce,
    Zwiększenie liczby rezydentur,
    Wspieranie zrzeszania się lekarzy w silne związki zawodowe broniące ich praw i obowiązków,
    Całkowite zakazanie pracy w formie wolontariatu lub poniżej kwot ustalonych przez przepisy prawa.

    Wielki szacunek i wielki wsparcie dla głodujących rezydentów. Wasze poświęcenie może być ostatnim ratunkiem dla systemu ochrony zdrowia i dla nas, obywateli i pacjentów.

    Z wyrazami szacunku,
    Konrad Leski

    *Ten tekst pewnie napisałaby moja żona, rezydentka, gdyby nie pracowała 70-80 godzin w tygodniu.

    Porozumienie Rezydentów
    #protestmedykow #lekarz #zfacebooka #porozumienierezydentow #medycyna
    pokaż całość

    •  

      @Strahl: znam Pawla, Pawlowi zawsze marzyla sie ekonomia na SGH. Niestety na SGH progi sa wysokie, wiec Pawlowi zabraklo kilku pkt z matur. Pawel postanowil je poprawic i do rekrutacji przystapic za rok. Niestety, znow nie poszlo. "Ale hej? Do 3 razy sztuka!" - pomyslal Pawel. Za trzecim razem na szczescie sie udalo. Pawel dostal sie na wymarzone SGH.

      Niestety, Pawel juz na pierwszym roku mial problemy z lektoratami i musial powtarzac rok - nie zalamywal sie. W koncu po 4 latach Pawel uzyskal licencjat i chcial kontynuowac nauke na studiach magisterskich, na ktore niestety nie dostal sie za pierwszym i drugim razem. Udalo sie za trzecim. W koncu!

      Kilkanascie lat po skonczeniu liceum Pawel wreszcie ma magistra. Niestey, przyszedl kryzys i nikt nie potrzebuje ekonomistow. Pawel robi za minimalna w jakims Januszpolu. W wieku 35 lat zarabia 2 tysiace i nie mysli nawet o dziecku.

      A Wy dalej stekacie, ze Wam ciezko i ze w wieku 40 lat musicie siedziec na slabo oplacanej rezydenturze. Zycze powodzenia w walce o te niemal 7 tysiecy brutto, ktorych domagacie sie zaraz po studiach :)
      pokaż całość

    •  

      @Strahl: I? Znajdz mi branze, gdzie zaraz po studiach absolwent w srednim miescie (nie mowie o Warszawie, Poznaniu, Wroclawiu, Ktakowie, itp.) zarabia zauwazalnie powyzej minimalnej. Ale nie... Kazdy ma robic za 2,5k na reke, a mlodym rezydentom nalezy 5 "bo tak i juz".

      I skoncz opowiadac bajeczki o 40-sto paro letnich rezydentach, bo jak ktos jest zdolny i sie stara, to rezydenture konczy zaraz po osiagnieciu trzydziestki. A jak ktos sie obija, robi sobie przerwy, idzie na urlopy macierzynskie, rodzicielskie czy wychowawcze to niech sie pozniej nie dziwi, ze do wysokich zarobkow dochodzi pozniej.

      @Thorkill: dobrze napisal, wkleiles jakas propagandowa historyjke, zredagowana na potrzeby stawianej przez siebie tezy (tu poprawiana matura, tam powtarzany rok na studiach, do tego jeszcze jakies przerwy w pracy, a na zakonczenie placz, ze rezydenture konczy sie w poznym wieku).

      Prawda jest taka, ze rezydent swiezo po studiach pracuje przez jakis czas za niewiele ponad minimalna krajowa (jak niemal kazdy mlody absolwent), ale jak chce to w wieku 30-32 lat dochodzi do przyzwoitej pensji i mozliwosci, o jakich w innych branzach mozna tylko pomarzyc (chocby mozliwosci otworzenia prywatnej praktyki, z ktorej mozna wycisnac dodatkowo 2-3 razy tyle co w szpitalu). Ale o tym roszczeniowi rezydenci nie wspomna, lepiej plakac, ze zaraz po studiach zarabia sie 2,5k na reke i nie ma co do garnka wlozyc (podczas gdy obok lezy telefon za 4 tysiace).

      Eot z mojej strony. Szkoda mi czasu na rozmowe z nieobiektywnymi, bananowymi rezydentami. Ja niestety nie moge sobie pozwolic na to, by caly dzien lezec na lezance i nic nie robic.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (169)

  •  

    @kptant: gdzie widze scieme? Miedzy innymi w takich wpisach jak autora, ktory jako glowny postulat stawia zwiekszenie nakladow na sluzbe zdrowia nie wspominajac, ze w wiekszosci naklady te zamiast pojsc na nowy sprzet czy inwestycje, zostana przejedzone przez podwyzszone zarobki, na ktorym strajkujacym najbardziej zalezy.

    Wszedzie w mediach zaklamani i roszczeniowi manipulatorzy-rezydenci podkreslaja, ze przede wszystkim zalezy im na dobru pacjenta, a prawda jest taka, ze walcza o wlasna dupe i wlasne wasne zarobki. W przypadku spelnienia postulatow sytuacja pacjentow nie zmieni sie ani troche, natomiast status rezydentow podniesie sie z 3 do 6 tysiecy praktycznie swiezo po studiach. Ale o tym sie nie mowi, lepiej manipulowac opinia publiczna i klamac, ze walczy sie o dobro pacjentow.

    Aplikant sedziowski po zdaniu trudnego egzaminu na aplikacje zarabia przez 3 lata praktycznie 2 tysiace na reke, nie majac nawet wolnych weekendow. Po aplikacji (i jeszcze trudniejszym egzaminie) zarabia 4 tysiace. Jak nie zda egzaminu - zwraca cale stypendium pobrane przez 3 lata aplikacji. Ten to ma zycie, no nie?

    Nauczyciel zarabia 2-3 tysiace przez pierwsze 10 lat po studiach, policjant niewiele wiecej. Im sie podwyzki nie naleza? Ich praca nie jest potrzebna? Skad chcesz dla nich wszystkich wziac? Moze podnaszac podatki dla mikroprzedsiebiorcow, ktorych sytuacjach potrafi byc jeszcze gorsza niz rezydentow, aplikantow czy nauczycieli (bo zarabiaja ppdobnie, a ryzykuja wlasnym majatkiem)?

    Ktos zadal dobre pytanie... Jesli lekarze maja tak zle, to dlaczego wiekszosc lekarzy wysyla na medycyne swoje dzieci i skazuje ich na taki los? Rezydenci idac na studia znali realia pracy w sluzbie zdrowia (trudne poczatki i calkiem niezla przyszlosc po kilku latach), wiec nie rozumiem ich obecnego oburzenia. Cos nie pasuje? Trzeba bylo isc na prawo, matematyke czy pedagogike (skoro tam wg. rezydentow pracuje sie lzej i lepiej), a nie szantazem wyrywac kase z budzetu kosztem innych podatnikow.

    A teraz czekam na zalew wpisow i minusow od oburzonych, bananowych rezydentow, ktorzy odgrywaja teraz swoj teatrzyk, leza na materacach, bawia sie smartfonami i maja czas siedziec np. na wykopie.

    #protestmedykow
    #protestlekarzy
    pokaż całość

    •  

      @kretoglow:

      Jeśli tak samo wygląda w innych sektorach budżetówki, niech też walcza o swoje.

      Dla wszystkich nie starczy. Budżet to nie worek bez dna i jego możliwości są ograniczone. Polska to ciągle biedny kraj i nie ma co się dziwić, że w budżetówce zarabia się tyle, ile zarabia. Sorry... Ale nie będę popierał szantaży, protestów i walk poszczególnych grup społecznych "na ulicy" o to, której z nich skapnie więcej z tego tortu. Dzisiaj wyjdą rezydenci, jutro górnicy, pojutrze nauczyciele, jeszcze później odezwą się frankowicze...

      Uważasz że sprawiedliwe jest to że jako pracownik inwentaryzacji, bez żadnego doświadczenia i umiejętności zarabiasz więcej niż lekarz na dyżurze, reanimujacy pacjenta czy opiekujący się kilkudziesięcioosobowym oddziałem? Tym bardziej że jedno możesz robić od liceum, a żeby móc wykonywać drugie uczyłeś się te 7 lat najcięższych studiów.

      Nie uważam, ale wrócę - możliwości państwa są takie, a nie inne. Nie dasz wszystkim w budżetówce 4,5k na rękę na starcie, a uprzywilejowywanie jednych kosztem drugich jest niesprawiedliwe (tym bardziej, gdy nastąpiło to pod wpływem szantażu i udawanego teatrzyku).
      Poza tym magazynier zarabia 3-4 i będzie zarabiał 3-4, czego nie powiesz o lekarzach (ale także i niektórych innych zawodach), którzy ciężko mają tylko na początku.

      Nauczyciel może isc do prywatnej szkoły gdzie będzie zarabiał więcej. Rezydent nie. Poziom stresu, odpowiedzialności, ilość przyswojonej wiedzy? Co tu dużo mowic

      Nauczyciel z 10-cio letnim stażem nie będzie zarabiał 5 tysięcy (do takich zarobków nauczyciel nie dojdzie chyba nigdy) z możliwością otworzenia własnego gabinetu, z którego dostawał będzie drugie/trzecie tyle. A nawet jeśli - kto bronił zostać nauczycielem?
      pokaż całość

    •  

      Czasu w którym zakłada się rodzinę nie da się cofnąć.

      @kretoglow: Takie są warunki pracy w zawodzie i takie były od dawna. Rezydenci idąc na studia doskonale wiedzieli, na co się piszą. Jeśli coś im nie odpowiada/odpowiadało, można było wybrać inaczej.

      Ja idąc na prawo (i chcąc zostać kiedyś sędzią) też doskonale wiedziałem, z czym to się wiąże. Mam/miałem świadomość, że pół życia spędzę na pisaniu uzasadnień, że do godziwych zarobków (i to tylko "na prowincji") dojdę dopiero po pięćdziesiątce, że to że tamto...

      A mimo to wybrałem ten kierunek i nie stękam teraz, że mi ciężko, bo od kilku miesięcy dzień w dzień po kilka godzin przygotowuję się do egzaminu na aplikację, a po jego zdaniu (jeśli się uda) wolnego czasu nie będę miał praktycznie przez kolejne lata i to wszystko za 2k na rękę.

      Dzięki za rozmowę, było naprawdę miło (dzisiaj w innym wątku wymieniłem masę wiadomości, z nikim w tak dobrym tonie). Ja również rozumiem argumenty drugiej strony, natomiast ciężko mi je niestety zaakceptować.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Mam przynajmniej nadzieje, ze cwany guzik wymusil na chytrym i skapym grubasie chociaz niezly % z donejtow, a nie jak Malysz, Seba czy inni upodli sie dla 100zl za streama i bedzie odwalal cala czarna robote dla swojego pana, rozwalonego leniwie na kanapie albo siedzacego w macu i liczacego ogromny hajs zarabiany na innych.

    Tucznik ma noz na gardle. Jeszcze niedawno mial po 10-15 tysiecy widzow, a na jednym kilkudniowym streamie zarabial po kilka tysiecy. Na ostatnim streamie mial juz srednio tylko 4 tysiace widzow, a po odliczeniu fejkowych donejtow wpadlo mu (bez nocnego spania, ktorego nie widzialem) jakies 500-800zl (byly chyba 3 cele na lacznie 1500zl i kilku top donejtorow z donejtami po 200-300zl - nie wierze, ze ktos normalny to wyslal). Przy 3-4 streamach w tygodniu daloby to ok. 2-3 tysiace - malo, patrzac na standardy, do jakich przywykl leniwy spaslak.

    Stad swiniak najpierw przedluzyl streama i zrobil nocne spanie (ktorego poczatkowo mialo nie byc), a teraz rozpaczliwie, z dnia na dzien sciagnal guzika. W takiej sytuacji guzik naprawde moglby zazadac niezlej stawki. Mimo wszystko szkoda, ze guzik nie zdecydowal sie na streamy z pozostalymi amebami z Torunia. Taka konkurencja i bol dupy grubasa moglaby wyjsc tylko na dobre :)

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @samuraj24: inni streamerzy nie utrzymuja sie tylko z donejtow. Maja tez rozne pozajutubowe kontrakty. Jezdza na ferie/wakacje z mlodzieza, reklamuja rozne marki, dostaja zaproszenia na targi i turnieje. Watpie by jakas powazna firma podpisala umowe z grubasem, ktory nawet nie dostal zaproszenia na pga. On moze co najwyzej reklamowac jakies ruletkowe oszustwa i to tez do momentu, gdy jego widownia przekracza jakis pulap.

      Poza tym wez pod uwage, ze te 500-1000zl to nie jest jego dniowka. To jest "zarobek" (imho wyludzenie, bo zbiera na cele ktorych nie realizuje) za jedno czy dwudniowego streama, ale gdy streamuje raz na tydzien. Nie wiemy, czy gdyby streamowal czesciej, to wartosc "zarobku na dzien streama" by sie utrzymala. Imho tylko by spadla, bo nawet dzieciarnia ma ograniczone srodki na karcie w telefonie, wiec nie bylaby w stanie donejtowac tucznika codziennie. Wtedy grubas zamiast zarabiac 1k na dzien i przez kolejnych kilka dni nic, zarabialby np. po 100zl dziennie.

      @samuraj24: grubas zrezygnuje z mkeszkania, drogich gadzetow, codziennych wypadow do galerii czy kina. I co? Wroci do mamusi? Do 7-mio metrowego pokoju na melinie, ktory znow bedzie dzielil z bratem? Do streamowania za 1k miesiecznie? To sobie pozyje...

      @Wanzey: doklanie. Leniwy grubas szybko przyzwyczail sie do luksusow i szybko z nich nie rezygnuje. To m.in. tlumaczy jego desperacje i natychmiastowe sciagniecie guzika na streamy.
      pokaż całość

    •  

      @samuraj24: ustawia cel np. na rolety do okien, obiecuje ich zakup, a nastepnie kupuje sobie nowe kino domowe. Jak to nazwiesz, jesli nie wyludzenie czy oszustwo?

      Wszystko jest ok, gdyby grubas ustawial cele "na zycie", "na duperele", itp. itd. (co czasem robi)

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    #krakow #medycyna #lekarz
    W piątek o 16 na Rynku studenci medycyny organizują pikietę poparcia dla protestu głodowego lekarzy. Główny postulat to zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6,8% PKB, jak obiecał Konstanty Radziwiłł podczas kampanii wyborczej a z czego próbuje sie wykręcać.
    To jest naprawde walka o każdego z nas, bo prędzej czy pózniej kazdy bedzie pacjentem.
    Bądźmy tam razem. Piątek, 16:00, Rynek Główny.
    pokaż całość

    •  

      @kptant: gdzie widze scieme? Miedzy innymi w takich wpisach jak autora, ktory jako glowny postulat stawia zwiekszenie nakladow na sluzbe zdrowia nie wspominajac, ze w wiekszosci naklady te zamiast pojsc na nowy sprzet czy inwestycje, zostana przejedzone przez podwyzszone zarobki, na ktorym strajkujacym najbardziej zalezy.

      Wszedzie w mediach zaklamani i roszczeniowi manipulatorzy-rezydenci podkreslaja, ze przede wszystkim zalezy im na dobru pacjenta, a prawda jest taka, ze walcza o wlasna dupe i wlasne wasne zarobki. W przypadku spelnienia postulatow sytuacja pacjentow nie zmieni sie ani troche, natomiast status rezydentow podniesie sie z 3 do 6 tysiecy praktycznie swiezo po studiach. Ale o tym sie nie mowi, lepiej manipulowac opinia publiczna i klamac, ze walczy sie o dobro pacjentow.

      Aplikant sedziowski po zdaniu trudnego egzaminu na aplikacje zarabia przez 3 lata praktycznie 2 tysiace na reke, nie majac nawet wolnych weekendow. Po aplikacji (i jeszcze trudniejszym egzaminie) zarabia 4 tysiace. Jak nie zda egzaminu - zwraca cale stypendium pobrane przez 3 lata aplikacji. Ten to ma zycie, no nie?

      Nauczyciel zarabia 2-3 tysiace przez pierwsze 10 lat po studiach, policjant niewiele wiecej. Im sie podwyzki nie naleza? Ich praca nie jest potrzebna? Skad chcesz dla nich wszystkich wziac? Moze podnaszac podatki dla mikroprzedsiebiorcow, ktorych sytuacjach potrafi byc jeszcze gorsza niz rezydentow, aplikantow czy nauczycieli (bo zarabiaja ppdobnie, a ryzykuja wlasnym majatkiem)?

      Ktos zadal dobre pytanie... Jesli lekarze maja tak zle, to dlaczego wiekszosc lekarzy wysyla na medycyne swoje dzieci i skazuje ich na taki los? Rezydenci idac na studia znali realia pracy w sluzbie zdrowia (trudne poczatki i calkiem niezla przyszlosc po kilku latach), wiec nie rozumiem ich obecnego oburzenia. Cos nie pasuje? Trzeba bylo isc na prawo, matematyke czy pedagogike (skoro tam wg. rezydentow pracuje sie lzej i lepiej), a nie szantazem wyrywac kase z budzetu kosztem innych podatnikow.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (46)

  •  

    Stream jutro o 19

    pokaż spoiler info z grupki


    Standardowo kociolek, tbh ten kociolek nudny sie zrobil juz kilka miesiecy temu. Pija to co stream, zul Pezet zgonuje za kazdym razem, a Daniel dalej brnie w swoje przekonanie ze nie jest alkoholikiem, a Gocha to trzezwa i dobra kobieta.
    #danielmagical

    •  

      @misrz_mocy_ognia: Urok kociołka polegał też m.in. na tym, że był robiony w środku remontu, w najmniej oczekiwanym momencie. Jaca np. kleił ściany, Seba coś pomagał, a w tym momencie wyskakiwał grubas z hasłem: "ROBIMY KOCIOŁEK!" i *uj, nagle wszyscy przerywali pracę, zlatywała się Gocha i całą rodzinką zabierali się za konsumpcję kociołka, którego na dobrą sprawę często nie było nawet gdzie postawić (taki syf panował w pokoju).

      Kociołek postawiony na ławie, gdy wszyscy siedzą wygodnie rozwaleni na kanapie albo fotelach to nie to samo.

      Eeeech... To se ne vrati...
      pokaż całość

  •  

    Jesli to prawda z powrotem guzika, to mam nadzieje ze ten koles ma choc troche honoru i ambicji, by zorganizowac wlasnego streama z pozostala ekipa z Torunia, zamiast z podkulonym ogonem wracac do obludnego tucznika, ktory odpali mu skromne 100zl dniowki, zrobi z niego kolejnego niewolnika wydajac mu co chwile nowe rozkazy, bedzie wykorzystywal jak pozostalych, a na koniec znow kopnie w dupe jak cos mu sie nie spodoba.

    Stream Guzika, lysego, Seby, Malysza, Pejna, Radka i innych moglby wypalic, gdyby udalo im sie:

    - zebrac wieksza ekipe - lysy, malysz, seba, radek, guzik, pejn, inni "odrzuceni" przez grubasa, dagmara (musi byc jakas dziewczyna, zobacz co sie dzialo na streamie grubego z dzialki, ile zametu wprowadzily blondyny). Gdyby wszyscy umowili sie na rowny % z donejtow, to mysle ze nie byloby problemu zebrac ich w jedno miejsce.
    - zainwestowac jakis tysiac zl w lepszy sprzet (kamera albo dwie plus mikrofon), zeby nie zniechecic ludzi slaba jakoscia, na ktorej nic nie widac
    - zrobic odpowiednia reklame na starcie - jakies fejsbuki, nawet skromne donejty na streamach grubasa i spam na jego chacie informujace, ze niedlugo odpalaja lepszego streama, itp. itd. Informacje na FB mogliby rozeslac z tydzien wczesniej, zapraszajac przypadkowych gosci do wpadania na alkohol
    - goscie - na streama musza wpadac przypadkowe osoby, musi sie cos dziac
    - zajecie - aktorzy musza byc czyms zajeci, nie moga siedziec na dupach i gapic sie w ekran. Nie wiem czy powtorka z remontem by wypalila, pewnie nie. Moze jakis grill mimo mrozow? Nie wiem.
    - dymy przyszlyby z czasem. Albo np. Radek, Seba czy guzik o cos by sie spieli, albo zazdrosny grubas czy jego widzowie wpadli z jakas akcja, albo ktos "zamowilby" policje, itp. itd.

    Generalnie ekipa z Torunia ma spory potencjal, ale tylko w grupie, z ktorej nikt nie moze sie wylamac. Szkoda, ze te ameby tego nie wykorzystuja, bo kasa z tego bylaby swietna, a tak trafia ona do nudnego i obludnego tucznika.

    #grubyoszust
    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @yankenahajcie: ja sie z Toba w pelni zgadzam i tez nie wierze, ze ktorykolwiek z "aktorow" dostawal regularnie kase od chytrego i skapego tucznika, ktory zydzil i zydzi na wszystkim (tylko nie na sobie i swoich kolejnych zachciankach). Mowie tylko o tym, co jest teraz. Poziom streamow upada, grubas zaczyna miec tego swiadomosc wiec ratujac sie przed upadkiem moglby zaproponowac niezla kase guzikowi, ktory imho na taka propozycje powinien odmowic. Zamiast wchodzic 2 raz do tej samej rzeki (i robic za niewolnika/wyrobnika grubasa), moglby rozkrecic cos samemu. pokaż całość

    •  

      @noffi: nie wiemy jak sprawy by sie potoczyly, gdyby w Toruniu pojawila sie odpowiednio rozreklamowana konkurencja. Tysiac zl po rozbiciu na kilka osob to niewiele, jak nie chca az tak inwestowac to niech kupia chociaz jedna kamere za 300 zl. Nic nie ryzykuja, a pomysl moze wypalic. Na pewno wolalbym ogladac spora grupe patusow i ciagle wizyty gosci, niz grubego ktory przez calego streama klika cos na komputerze, nie realizuje celow, a po 22 scisza muzyke i nie wpuszcza nikogo do mieszkania.

      Ekipa patusow moglaby tez pozyczyc od grubasa pomysl z konkursem alkoholowym, ewentualnie zrobic rozne wyzwania za cele, czyli np. co jakis czas ustalac rozne zadania dla roznych aktorow: a to seba wklada leb do farby, a to guzik zeruje 0,5 litra, a to dagmara lize sie z przypadkowymi widzami, itp. itd. Mogliby pytac widzow na chacie albo fejsbuki jaki cel i dla jakiego aktora maja ustawic.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Czytam komentarze i propozycje żeby "zadymiarze od grubego założyli osobny kanał z dymami". Przecież to nic nie da.
    Przypomnijcie sobie jak grubas siedział sam przed kompem a u Łobody był Seba i Małysz.
    Łobodę z Sebą i Małyszem oglądała jakaś garstka ludzi podczas gdy grubasa dalej oglądało sporo widzów.
    Choćby Arsen, Guzik, Baobab, Małysz nagrywali razem to i tak wszyscy będą oglądać grubasa.

    To samo było z Łobodą. Początkowy boom, na wykopie ekscytacja podobna do kwietniowego szczytu a potem nikt go nie oglądał.

    #danielmagical
    pokaż całość

    •  

      @toporek1234: zgadzam sie z @ALFONZO. Gdyby sie za to odpowiednio wzieli, to juz na starcie bez problemu osiagneliby poziom bystrzaka czy rafonixa, a po tygodniu/dwoch zrownali sie z grubasem.

      Stream Lobody z Seba byl beznadziejny, bo nic sie na nim nie dzialo. Siedzialy dwa przyglupy (tak jak teraz grubas) wpatrzone w kamere i to dodatkowo slabej jakosci.

      Zeby stream byl ciekawszy musieliby:
      - zebrac wieksza ekipe - lysy, malysz, seba, radek, guzik, pejn, inni "odrzuceni" przez grubasa, dagmara (musi byc jakas dziewczyna, zobacz co sie dzialo na streamie grubego z dzialki, ile zametu wprowadzily blondyny). Gdyby wszyscy umowili sie na rowny % z donejtow, to mysle ze nie byloby problemu zebrac ich w jedno miejsce.
      - zainwestowac jakis tysiac zl w lepszy sprzet (kamera albo dwie plus mikrofon), zeby nie zniechecic ludzi slaba jakoscia, na ktorej nic nie widac
      - zrobic odpowiednia reklame na starcie - jakies fejsbuki, nawet skromne donejty na streamach grubasa i spam na jego chacie informujace, ze niedlugo odpalaja lepszego streama, itp. itd. Informacje na FB mogliby rozeslac z tydzien wczesniej, zapraszajac przypadkowych gosci do wpadania na alkohol
      - goscie - na streama musza wpadac przypadkowe osoby
      - zajecie - aktorzy musza byc czyms zajeci, nie moga siedziec na dupach i gapic sie w ekran. Nie wiem czy powtorka z remontem by wypalila, pewnie nie. Moze jakis grill mimo mrozow? Nie wiem.
      - dymy przyszlyby z czasem. Albo np. Radek, Seba czy guzik o cos by sie spieli, albo zazdrosny grubas czy jego widzowie wpadli z jakas akcja, albo ktos "zamowilby" policje, itp. itd.

      Generalnie ekipa z Torunia ma spory potencjal, ale tylko w grupie, z ktorej nikt nie moze sie wylamac. Szkoda, ze te ameby tego nie wykorzystuja, bo kasa z tego bylaby swietna, a tak trafia ona do nudnego i obludnego tucznika.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika vegeciak

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)