•  

    a gdyby poznać Bonzo z Kononem może by był mega wypas kanał , sprowadzić Suchodolskiego na Melinarną lub Tajgera na Szolną wysłać
    #bonzo #kononowicz #patostreamy

    •  

      @wekt0r: "ja sie nie boje sie"

    •  

      @vilas: Ja w najbliższym czasie przejadę się do miasta UĆ tylko po to by zobaczyć na żywo tego dzbana (jedzę na tym wykopie już jakiś czas i dalej nie mogę uwierzyć w istnienie takich cudaków), będę nawet skłonny posiedzieć w aucie przy mineralnej poczekać na niego :)..... może to mondre moze gupie, nie wiem. :P - można by sie ustawić w którąś sobotę i poczatować na zgierskiego peja....( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: vilas
    • więcej komentarzy (9)

  •  

    czasem tutaj piszecie wykopki szanowne by zgłaszać różne niebezpieczne sytuacje z wideorejestratorów na policję, sama policja zniechęca , potem jest ciąganie na świadka, a nie daj bosz ciąganie po sądach (dane świadka druga strona może poznać i się mścić), nasz system i prawo samo skutecznie zniechęca do walki z piractwem na drogach
    nasze państwo jest żenujące pod tym względem
    #polskiedrogi

    •  

      @vilas:
      Mnie bardziej wkurza 500 zł mandatu i zero punktów dla sprawcy. Zgłaszanie czegokolwiek poważniejszego jest bez sensu.

    •  

      nasz system i prawo samo skutecznie zniechęca do walki z piractwem na drogach
      nasze państwo jest żenujące pod tym względem


      @vilas: Ale co proponujesz? Żeby karać kierowców na podstawie tego że ktoś "na gębę" na niego doniósł? Najlepiej anonimowo?
      Chociażby bez określenia czasu i miejsca zdarzenia, na podstawie zegarka kamery który w każdej pokazuje coś innego?

      Zeznania świadka zdarzenia są zazwyczaj niezbędne w postępowaniu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    heloł, jakiś czas temu wybierałem pierwsze auto po zrobieniu prawa jazdy, w końcu kupiłem auto,
    abstrahując od auta,
    czasem tu wykopki opisują chamstwo na drogach i filmy z rejestatorów lecą,
    pierwsze 2 dni na drodze samodzielnego jeżdżenia po Warszawie , jazda wczoraj i dziś - czyli luźne ulice,
    - kilka razy byłem strąbiony gdy przepuszczałem pieszych na pasach, normalnie puszczam pieszego, z tyłu ktoś trąbi na mnie i mnie wyprzedza ... na pasach praktycznie za tą przechodzącą osobą lub tuż przed !!!
    - wyprzedzanie na podwójnej notoryczne i to przed pasami,
    - czekam na światło zielone, zostałem strąbiony i wóz zza mnie ruszył i przejechał na czerwonym,
    - na znaku 50 , chyba tylko ja jechałem 50-52, cała reszta tak z 70-80,
    szoke 237%
    zakładam wideorejestrator nie ma bata

    strąbiła i nawyzywała mnie jakaś paniusia w nowej beemce za 200 tysi gdy przepuszczałem pieszych którzy mieli zielone i przechodzili na pasach na swoim zielonym (skręt zielona strzałka) i wyprzedziła mnie

    upierdala się na egzaminach na prawo jazdy za wciśnięcie hamulca podczas parkowania w kopercie (jazda na półsprzęgle), upierdala się za przegazowanie (brak "ekonomicznej jazdy, ekologicznej jazdy") upierdala się za najechanie na ciągłą w momencie zawracania na wąskiej uliczce, a tysiące psychopatów jeździ mając pieszych w mieście za nic (całe 40 lat to ja byłem pieszym) , pamiętam jak zanim założyli światła na jednej ulicy - stałem nieraz po 20 minut przed pasami bo nikt nie chciał puścić i stałem i stałem i stałem i stałem w godzinach szczytu nie mogąc przejść na drugą stronę z przystanka
    #samochody
    pokaż całość

    •  

      @Koliat: hej, a ja w końcu mam rejestrator i dziś nagrałem niezłe ziółko ,
      stałem na podporządkowanej i czekałem na wolne miejsce (ruch autentycznie był spory), typ stał parę aut za mną, w końcu po paru minutach czekania (serio ruch duży, ja czekać musiałem 7 minut) wyjechał po obszarze wyłączonym (kreskowanym) i trąbiąc wymusił pierwszeństwo, trąbił na jadących z naprzeciwka, przeciął pod prąd ich pas, wjechał i wepchał się na drogę z pierwszeństwem ,
      pozostali czekali grzecznie, ja byłem którymś w kolejce i autentycznie 7 minut trzeba było czekać (chyba światła dalej)

      wyprzedzanie przez ciągłą do pasów też było dziś
      pokaż całość

    •  

      @vilas: no nic, dużo mamy zaskoczenia, ja dzisiaj pierwsza trasę w życiu zrobiłem, 200 km, miałem parę krzywych sytuacji gdzie tir wyprzedzal na podwójnej ciągłej... No nic, trzeba uważać bardzo

      +: vilas
    • więcej komentarzy (18)

  •  

    #samochody

    chyba hasztag wykopefekt działa ostatnio mocno, wiecie Mirki co się stało się ? co się stało się ?

    wiele razy opisywaliście tutaj różne przekręty komisów i handlarzy samochodów, rzecz oczywista nie wymagająca powtarzania,

    ostatnio zaczęliśmy pisać, że warto sprawdzać również po danych z ogłoszeń kto sprzedaje auto i czy taka osoba / firma pod określonym numerem telefonu w wyszukiwarce nie ma "brudnej historii" za sobą, więc jak się poszukało to pod danym numerem telefonu było wiele afer i aferek i zwykłych oszustw,

    jak zadziałał wykopefekt ? przeglądam otomoto, sprawdzam ogłoszenia i ... wielu handlarzy i kilka komisów z mojej okolicy zmieniło numer telefonu,
    wrzuca się do internetów w wyszukiwajkę i nie ma nic, zerowa historia , kilku handlarzy i kilka komisów poszło i zakupiło nowe SIM

    chyba, że wychytrzą się tak, że teraz będą startery za 5 złotych wykupować do kolejnych szrotów
    pokaż całość

  •  

    #dariuszkwiecien

    ma ktoś backupy jego filmów ?
    bo usunął 2 filmy z kanału , "eksperymenty medyczne III Rzeszy" - uwielbiałem od czasu do czasu odpalić, szukam backupu jakiegoś, nie ma jak dobranocka o gazecie Wolnierz Żołności, opowieści o wnętrznościach w worku mosznowym, i pytaniach tłumu czy Yeti to efekt eksperymentów Mengele , konflikt papieża z jaszczurami itd. i że "tam jest taki dach jak się tam wejdzie to się tam wejdzie" - uwielbiałem tego słuchać, ze 20 razy to odpalałem żeby faze złapać, ma ktoś backup ? tego gościa nie da się podrobić, to obowiązkowe YT na weekend na fazie, swoją drogą wg mnie Darek powinien być Ministrem Edukacji jakbym został Królem pokaż całość

    •  

      @vilas: https://www.youtube.com/playlist?list=PLMnrtghicHmjs_P-GlpTyRHm7R8bbbdfL
      tutaj na tej playliscie nie bedzie?

      Ja Kwietnia puszczam sobie na produkcji w robocie pieknie idzie wtedy

    •  

      @Grabiszon:

      nie mi chodzi o 2 usunięte filmy, "tajne eksperymenty III rzeszy"
      najlepsza faza, to te co zaczynają sie od tekstu "Adolf Hitler nie był sam w sobie, nie był sam, w czasach kiedy telefon nie istniał, a radio było w powijakach, Himmler stworzył grupę 100 palladynów"
      "Von Braun został odsunięty po tym gdy powiedział, że ze swoim panem oglądał ciemną stronę księżyca"
      i ludzie pytający o "surnowo bolimowo, czy tam były eksperymenty ? czy yeti jest wynikiem eksperymentów?" a Kwiecień odpowiada, że "chupacabra pojawiła się po tym gdy pojawili się naziści"
      no i niezapomniana gazeta Wolnież Żołności , "jak macie system do fotoszopa to obejrzyjcie zdjęcia, twarz Hitlera się zmieniła, to nie był już Hitler, to był klon, hybryda, to znaczy sobowtór, chodziło o stworzenie garnituru dla panów"

      ja prawie na pamięć to znałem ;(
      no i że niemcy strzelali na oślep i zabili dwudziestu jeden SS manów w kucki
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #samochody

    coś apropos komisów - wielokrotnie opisywaliście tu na wypoku jak to komis kogoś oszukał, przebite przebiegi, ukryte wypadki itd.
    wiadomo, powielać nie trzeba

    ale jakoś niewielu zwracało uwagę na to od... kogo kupuje się auto ?
    poświęciłem dziś godzinę na ogłoszenia komisów na OTOMOTO z mojego miasta (Warszawa) na jednej "słynnej z komisów ulicy" (nazwy będą anonimizowane by uniknąć ewentualnych oskarżeń prawnych):

    zatem:
    na ulicy jest 10 adresów zajmowanych przez komisy,
    czytam opinie na google :
    - komis XYZ "oszuści , złodzieje , samochód zepsuty mi sprzedali, do sądu idę"
    odpowiedź pod opinią "proszę o wycofanie tych słów, pod tym adresem są 3 firmy i to nie my sprzedaliśmy to wadliwe auto ale nasza konkurencja"

    - komis ABC "oszustwo , samochód miał wade ukrytą, rozsypał się"
    odpowiedź komisu pod opinią "pod tym adresem jest nasza konkurencja również , proszę o wycofanie tej opinii bo pozwę o pomówienie i naruszenie dobrej opinii"

    i to mi dało do myślenia - jeden adres, mały plac i kilka firm, więc zacząłem drążyć

    na OTOMOTO np. komis sprzedaje jako "lalala s.c."
    podany nr telefonu 123456789 pasuje do ... "tralala tralalala firma s.c Zdzisiek i Rysiek Iksińscy" zgodnie z google
    ale... pół roku temu telefon wyszukiwarka wyszukuje jako "XYZ", a dwa lata temu ten sam numer telefonu dotyczył firmy .. ABC,
    jak się poszuka firmy ABC to spółka cywilna Zdzisiek Iskiński i Leokadia Iksińska, pani Leokadia to pewnie babcia 90 lat z demencją na którą jest firma,
    no to szukam info o panu Zdziśku Iksińskim
    no ma jeszcze komisy o nazwie "abcdef",
    tam podany jest numer 123123123 , dobra szukam do kogo należy "Józek Ygrekowski"
    zaraz, to Iksiński czy Ygrekowski , Zdzisław czy Leokadia

    no i jak szukam Ygrekowskiego to on z kolei ma podany adres który 5 miesięcy temu miał Iksiński ale wtedy Ygrekowski był w spółce cywilnej z Dupachujowskim i numer telefonu 000111000

    a Dupachujowski ma działalność jako komis ZYX , no a nr tel 000111000 obecnie jest na ogłoszeniach w OTOMOTO przy komisie o nazwie "Bum Cyk Cyk auto"

    no to szukam BumCykCyk auto - nie ma takiej działalnosci w CEIDG, natomiast pod tym adresem jest Robert Dupachujowski i Stanisława Dupachujowska S,C, , zapewne babcia lat 94 z demencją,

    generalnie taka wyliczanka nazw, firm - które łączy kilka nazwisk i telefonów może byc jeszcze długo kontynuowana, nazwy działalnośći zupełnie inne w OTOMOTO , zupełnie inne w CEIDG i spisie spółek, zupełnie inne w googlu

    np. pod adresem ulicy Wiadomojakiej Pincet mamy numer telefonu 123456789
    mamy:
    - w google komis o nazwie XYZ
    - w OTMOTO ogłasza się jako ABC
    - w CEIDG / REGON funkcjonuje jako DEFGHI s.c.

    ale ...
    w ogłoszeniach ABC mamy podany drugi numer 000111000

    do tego numeru pasują ogłoszenia komisów :
    - Lalalala S.C. Dupachujiński Zdzisław i Leokadia Dupachujińska
    - Brumbrumbrumwrrrumauto
    - KomisSupeHiperMegaAuto

    z kolei komis SuperHiperMegaAuto ma dodatkowy nr telefonu 111000111
    który z kolei świadczy , że to działalność Stanisława Iksińska i Sebix Iksiński

    powiem tak ... po godzinie szukania telefonów, prób ustalenia kto w zasadzie sprzedaje auto - wymiękłem

    oni zmieniają nazwy co pół roku a pod negatywnymi opiniami piszą "to nasza konkurencja , my nie mamy z tym nic wspólnego, proszę wycofać te słowa, że złom sprzedaliśmy bo pana/panią oskarżymy" "to nasza konkurencja, to nie my, my od pół roku tu prowadzimy działalność z trzema innymi firmami, to nie my sprzedaliśmy przystanek jako auto"

    kuuuuuu.........

    generalnie żaden z nich nigdy auta nie sprzedał, od wczoraj jest w biznesie, jest uczciwy a oszukuje jego konkurencja która chce mu zaszkodzić

    z kim się sądzić jak złe auto ?
    z Leokadią lat 94 ? ze Stanisławą lat 88 ?
    ale spółki cywilnej XYZ już nie ma, spółki ABC też, spółki LalalalaSuperAutomegawypas też nie

    pan Ygrekowski nie jest już właścicielem, jest pracownikiem pana Iksińskiego, z kolei rok temu pan Iksiński byl pracownikiem pana Ygrekowskiego jak ich spółka inaczej się nazywała - brazylijska czy wenezuelska telenowela , Moda na Sukces wymiekają
    pokaż całość

    •  

      @Crow7422: od zaprzyjaźnionego policjanta wiem że czasem złodzieje działają na zlecenia ... warsztatów , jakiś "zdzisiek" ma warsztat, przyjeżdża klient, potrzeba część to ... 3 ulice dalej ginie taki model , część sprzedawców części z "allegra" czy "olx" to złodzieje a raczej paserzy, mają zawsze hurt części a skąd ? nie muszą udowadniać, auta używane giną najczęściej 6-10 letnie i giną na części,
      nie kradnie się aut by sprzedać je po spolerowaniu tabliczek z VIN, kradnie sie na części, na serwisy "zdzisiek i syn" które tanio wykonują naprawy a potem klient mówi "ło panie, te ASO to przepłaca się trzy razy , u Pana Zdzisia to my zrobili skrzynie za pincet plus a serwis inny chciał trzy tysiaki" bo ta skrzynia dzień wcześniej stała w aucie ulicę dalej
      pokaż całość

    •  

      @Crow7422: uzupełnienie - co do kradzieży, jak zajrzysz na mapę przestępstw i kradzieży w Polsce jest takie miasto gdzie kradną 1/3 wszystkiego co w całym kraju , to miasto nazywa się Warszawa, 30% kradzieży i przestępstw w Polsce to moja mieścina ;)
      potem jak znajdziesz mapę kradzieży po dzielnicach jest taka dzielnica co się Praga nazywa, przypadkiem tam mieszkam od urodzenia ;)
      niestety ale warsiofiak musi na takie rzeczy patrzeć - AC muss sein ;(
      serio walą na części , wg statystyk 6-10 letnie auta, wszystkie te "super tanie warsztaty co mają orginalne części a ceny niskie" - pewnie mają części z kradzieży, to samo hurtownicy części - stąd policja namierza złodziei, jak masz hurtownię części samochodowych w garażu u pana Wieśka pod Warszawą o której dealer nie słyszał to na bank gość ma części z walenia aut , a w pobliskim lesie 5 km od niego stoją same ramy , tak to wygląda tu w Wawie , dlatego mimo tego, że np. fajne ogłoszenie Mitsubishi Lancer wisi za 20 tysięcy w automacie od gościa który się zajmuje doradztwem moto i chyba nie jest nieuczciwy - nie kupię Lancera, miałbym go tydzień, Mazda trójka ? to samo
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    czy jest jakiś wykopek który ma Fiata Tipo (tego nowego) najelepiej w 1.6 wolnossącym ? bo mam pytania (chcę kupić, szukam opinii)
    #samochody

  •  

    #samochody

    ludzie niektórzy piszą, że nie ma sensu zakup nowego auta z salonu "bo utrata wartości" , więc pomijając dyskusję o utracie wartości , chciałbym zapytać:
    - czy da się kupić do 20 tysięcy następujące auto,
    - automatyczna skrzynia, inne odpadają, tylko automat idealnie klasyczny żeby nie psujący,
    - benzyna, bez słynnych 1.4 TSI VAG EA111 znanych z awarii,
    - auto segmentu przynajmniej B ,
    - przebieg poniżej krytycznych przebiegów wymagających wymian części , zużycia części (mam na myśli to że np. okazuje się, że w niektórych autach trzeba wymienić "dwumasę" czy cośtam (np. rozrząd, wahacze) po na przykład 150 tysiącach a ktoś sprzedaje auto mające 149 lub 160 bez wymiany tego elementu , który kilka tysięcy kosztuje ,
    - auto musi mieć systemy bezpieczeństwa czyli airbag, kontrole trakcji, chodzi mi o bezpieczny dupowóz do jazdy z plecakami np. na urlop dla 2 osób dorosłych plus dużo plecaków lub 4 osoby plus małe plecaki na dzień, dlatego odpada segment A, auto nie ma służyć do jazdy do pracy po mieście,

    da się ?
    pokaż całość

  •  

    #samochody #januszebiznesu

    hej wykopki, ponieważ szukam sobie samochodu, a spędziłem dużo czasu czytając wykop (ogromne podziękowania dla wszystkich którzy "w czynie społecznym dla idei" wyłapują i ujawniają przekręty, przebijanie liczników, oszustwa, ogromny szacun i kapelusz uchylam) poniekąd "zaraziłem się dochodzeniówką" ;)

    spędziłem 3 tygodnie szukając auta, czytając setki przypadków oszustów-komisów, oglądając na YT reportaże jak wraki są sprzedawane jako bezkolizyjne itd. kręcenie liczników ... wiadomo,

    mówi się, że 90% ogłoszeń to komisy (z których 99% ma negatywne opinie że oszukali ileś osób),
    z 10% "osób prywatnych" 90% okazuje się handlarzami (komisy ukrywające się jako osoba prywatna),

    no więc ostatnio znalazłem takie coś: szukając samochodów i przeglądając na OTOMOTO - oczywiście by uniknąć odpowiedzialności prawnej "za pomówienia" (tak w Polsce nazywa się mówienie prawdy) podam Wam, że udało się ustalić że kilka komisów na pewnej dużej wylotowej ulicy w Warszawie to de facto jedna grupa osób,

    zauważyłem taką rzecz - jakiś facet oszuka ileś osób, zrobi się o tym facecie głośno, nagle działalność znika, skasowane opinie na google (oceny przy mapie gdzie są opine) i ... pod tym adresem nagle jest "nowa firma" i twierdzi, że "to poprzednik takie wały odstawiał, ja nie mam nic z nim wspólnego i nie życzę sobie... bla bla bla"

    co się okazało , na otomoto kilka firm z ww. ulicy - jak się wpisze do googla to ... wszyscy mają jednego właściciela działalności, różne nazwy , różne telefony - jedno nazwisko łączy

    sprawy oszustw na "bezkolizyjnych" autach po szkodzie całkowitej lub bez zezwolenia do jazdy (na terenie niemiec czy belgii) które kupiono tam jako wraki opisały wykopki np. pisząc o firmie XXX lub YYY (nazwy celowo ukryte wiadomo),
    okazuje się, że firma XXX lub YYY miała 4 lata temu maila lalalala@darmowapoczta.pl i teraz pod adresem tym samym otwarto "nowy komis" o nazwie ZZZ , nowe numery telefonów, facet zarzeka się, że nie ma nic wspólnego z poprzednikami opisanymi na wykopach i ... zgadnijcie jaki jest jego email? lalalala@darmowapoczta.pl

    biore następny komis 3 numery dalej, wpisuje numer w wyszukiwarke - wyskakuje nazwisko np. pan Abc Def , teraz odpalam archiwalne opinie o oszustwach komisu XXX - zgadnijcie jak się nazywał 5 lat temu oszust z firmy XXX i komisu 3 numery ulicy dalej ? Abc Def

    państwo teoretyczne - ileś komisów w Warszawie łączy jedno nazwisko, wielu ludzi poszkodowanych - nic się nie dzieje od lat, to nie są zmienne grupy coraz to nowych oszustów, oszuści nie znikają, oni co 2 lata rejestrują nową nazwe działalności, zmieniają nazwy, numery telefonu i otwierają jako nowa firma - jak w tym teoretycznym państwie nie można z tym porządku zrobić, a ja żadna policja, ja na podstawie danych ogólnodostępnych z wyszukiwarek to mam

    reasumując - kilka komisów z pewnej dużej wylotowej ulicy w Wawie to jeden facet który od lat jest opisywany, jak pojawi się wiele negatywnych opinii oszukanych ludzi w google, to facet pewnie pisze do googla by skasowali opinie (niestety często kasują) lub wyłącza możliwość opinii

    moja rada do szukających aut (używanych, przy założeniu że ktoś chce kupić z tzw. komisu a nie od osoby fizycznej bo od osoby fizycznej nie ma rękojmi i trudno dochodzić roszczenia - co tyczy handlarzy ) - kochani :
    - szukajcie opinii o firmie od której chcecie auto brać pod uwagę, wyszukiwarka - wpisujemy dane firmy, wyszukujemy numer telefonu i co wiąże się z tym telefonem (a nie oglądacie TYLKO auto, oglądajcie "gościa" który to auto ma)
    - jak gość nie ma żadnych opinii w google, albo ma 4 pozytywne 5 gwiazdek od ... osób mających 1 opinie na koncie - to sam sobie 5 kont założył i dał sobie po 5 gwiazdek , dziwne że ktoś zakłada konto google by napisać 1 pozytywną opinię komisowi i to jedyne opinie, firma rzetelna nie cenzuruje opinii, nie boi się, jak wyłączone są opinie lub jest ich zero a komis działa kilka lat to ... jak to ? nic nie sprzedał ?
    - gość nie funkcjonuje na fejsie lub ma wyłączone opinie - omijać, firma rzetelna nie cenzuruje opinii , nie boi się ,

    co chciałem Wam przekazać i czemu tak długie wytłumaczenie - byście zrozumieli, że nie tylko na auto patrzymy ale i na firmę która sprzedaje a może , najpierw firma potem auto - unikniecie min, nie będziecie jechać 300 km by okazało się, że kolejny oszust, używanie wyszukiwarek nie boli, sprawdzać nazwe firmy i telefon gościa z ogłoszenia
    pokaż całość

    •  

      @DulGukat: aha, ale na Tesle za 200 tysięcy bogacz będzie miał dopłaty

    •  

      @DulGukat: ale jazda, oglądałem właśnie film na YT i facet opowiadał o Suzuki Jimny, film sprzed 5 lat i cytuje "za najdroższą wersję z pełnym wyposażeniem klimatyzacją i automatyczną skrzynią biegów zapłacimy 68 tysięcy złotych" i ... taki zong, 6 lat i ile zdrożały auta od tych wymysłów ekooszołomów, szczęka mi opadła, w ciągu 6 lat cena z 68 na 88 poszła a 88 to cena wersji bazowej z automatem , tak wiem to inna generacja Jimny ale jak moi znajomi z pracy jeżdżący czy to Fabią czy Hyundaiem i30 rozmawiają ze mną to się dziwią że takie teraz są ceny aut bo oni nówki z salonu po 40-kilka brali, jeden z youtuberów mi odpisał (pisałem do paru) że "używane auta w ciągu ostatnich 2 lat zdrożały o kilkanaście procent, tj. ok 15 procent" pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #samochody

    wykopki kochane, doradźcie "bo sie znacie":
    - spędziłem parę tygodni szukając sobie pierwszego auta po zrobieniu prawa jazdy, niestety przekonałem się że używki to mina na minie miną poganiana, oszuści, cofane liczniki , auta po opłatach cudem tańsze niż przed sprowadzeniem wartość auta w rajchu (auta do których handlarz dokłada 20% lol, hasztag filantropi ), zalutowane wystrzelone airbagi itd,
    ponadto jako osoba która prawo jazdy ma od ... 2 tygodni nie mam żadnych zniżek (rodzic nie żyje, drugi nie ma prawa jazdy, nie zarejestruje auta na kogoś) i pakiet OC/AC (żeby nie ukradli) wyniesie mnie od 4-6 tysięcy (warszawa, praga, trzymanie auta na ulicy na blokowisku), pomyślałem "chyba kupię nowe auto",
    - cenowo najtaniej mi wychodzi (tu jest zong, mam ograniczone prawo jazdy tylko do automatów, nie pytajcie czemu), że najtaniej mam 3 auta (pakiet ubezpieczeń przy nówce w salonie to np. 1400 zeta):
    - Corsa Opel 1.4 90 KM 130 Nm,
    - Tipo Fiat 1.6 wolnossący 110 KM, 152 Nm,
    - Kia Rio 133 Nm, 100 KM, 1.4 DOHC
    te 3 auta są za tą samą cenę powiedzmy 54-56 tysięcy dla mnie , co doradzacie, co tanie, co mniej awaryjne,
    kupił bym coś używanego na nauke jazdy ale... serio jak oglądam oferty (10 do 30 tysięcy) to albo oszusci-komisy albo jak ktoś sprzedaje to rozjechany na maxa "1.4 TSI w wersji EA 111" - ludzie nie pozbywają się DOBREGO auta, ludzie pozbywają się jak już coś wali i trzeba wydać kupe kasy na naprawy albo ... wszystko fajnie tylko "w wersji silnika 1.4 TSI EA 111" o którym legendy mówią "że co 30 tysięcy km serwis za kilka tysięcy" itp. ogłoszenia plus to nieszczęsne OC AC wynoszące kilka tysięcy (nie mam zniżek, jestem zameldowany blisko centrum, auto stało by pod blokiem, AC obowiązkowe u mnie bo w mojej okolicy ostatnio dresiarze spalili 3 auta, psychiczna kobieta z bloku lubi porysować kluczem auta a nic jej nie można zrobić bo ma 82 lata, oraz jakiś dresik testował wiatrówkę na szybach ludziom)
    p.s.
    wchodze (przykład) na ogłoszenie Pełżota , wszystko ładne, prywatny właściciel, od nowości w Poland, nie cofał, dbał, mył... no to dawaj w google "używany peżo 308" i artykuły o awariach "gama silników okej, tylko nie bierzcie 1.6 TDI"- no i zgadnijcie w jakiej wersji za 25 tysięcy ów peżot z ogłoszenia ... dlatego boje sie używek - jak auto dobre to nie sprzedajo ludzie , nie chce wywalić w błoto 30 tysięcy czy 20 (plus 5 AC)
    pokaż całość

    •  

      @Wasz_Pan: Czyli fiat jest zły bo spodziewałeś się więcej po 95KM 1.4? Komputer to podobno porażka czyli wiesz że to porażka czy tak sobie zakładasz?
      Narzekanie na mało mocy w nowym aucie kosztującym 45k, o takich a nie innych gabarytach jest śmieszne.

      Odnośnie Opla, nie wiem od kiedy PSA to jakikolwiek wyznacznik bezawaryjności, chyba że mowa o dostępie do części to faktycznie, jest to jakiś argument.

    •  

      @Wasz_Pan: kolega przyniósł ten sam olej co oni mieli, od nich spisał nazwę i kupił , marudzili ale...
      bo mówisz nie brać Fiata, z kolei Fiat ma bagażnik 440 litrów i największy gabaryt (co podobno ma znaczenie w trasie) oraz ma 152 Nm (20 Nm więcej) i 10-20 KM więcej (waży z kolei 100 kg więcej), ponoć TIPO nie jest tak awaryjne jak poprzednie Fiaty które faktycznie ludzie przeklinają,
      stąd pytanie - czy 10 lub 20 KM na 100 kg ewentualnie 20 Newtonometrów ma znaczenie odczuwalne ?
      czemu pytam - chodzi o wyprzedzenie TIRa na trasie , bo jak pisałem auto głównie ma służyć do weekendowych lub urlopowych wyjazdów i zwiedzania kraju (oczywiście moim ideałem było by Suzuki Vitara 4x4 ale nie ten budżet (4x4 bym chciał ze względu na np. wyjazd w góry w zimę i podjazd po zaśnieżonej drodze "do górala" jak na święta wynajmuje się mieszkanko lub wyjazd "do lasu" ) auto planuję na kilka lat conajmniej jak nie na "długo" a więc żeby odsprzedać to sensownie za 5-6 lat a jak była by to Vitara 4x4 pewnie bym do zużycia pojazdu używał), Tipo wymiarami jest segmentem C ale za cenę segmentu B , chyba ma wymiar też znaczenie na bezpieczeństwo w razie kolizji (wielkość stref zgniotu itd) bo wiadomo że w mieście segment A/B ale w mieście poruszać się nie będę (mieszkam blisko centrum, praca kilka przystanków dalej tramwajem)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (65)

  •  

    #samochod

    heloł :)
    to mój 1 post na wykopie - choć wykopa znam i śledzę od wielu lat to w końcu konto założyłem, ale do rzeczy, wiele dyskusji tu wykrywa fałszerstwa w używanych samochodach, oszustwa itd. dziś ja mam problem - stoję przed wyborem zakupu auta (pierwszego w życiu, na dodatek musi być w automacie bo tylko takie prawo jazdy mam):

    mam 50 tysięcy złotych, nie chcę kredytów, nie chcę wrąbać się w kredyty,
    1) nowe z salonu (wiem, biedne, segment B z podstawowym wyposażeniem), podkreślę ponownie, mam ograniczenie w prawie jazdy, tylko automat (nie, nie jestem niepełnosprawny na szczęście, ale znam 2 osoby niepełnosprawne skazane na automaty)
    2) używane auto
    i tu zaczynają się schody:
    - stać mnie na segment B (np. Corsa / C3 / Tipo) - auto ma być używane jedynie na wyjazdy poza miasto (pracuję w centrum, mieszkam w centrum miasta, dojazd do pracy to 6 przystanków tramwajem), dla mnie auto to coś w co mam wsiąść i z kobietą czy kolegą pojechać np. zwiedzać jakiś zamek, wypad na strzelnicę, wypad w góry, wypad na poligon, tu zaczynają się schody bo w zasadzie to by mi był potrzebny 4x4, a nowego nie kupię w tej cenie (nowy najtańszy automat to Suzuki Vitara za 90 tysięcy, czyli 2 razy tyle ile mam)
    - nie jestem fascynatem samochodów (auto ma być środkiem transportu), nie znam się, prawo jazdy mam od niedawna (wysokie ubezpieczenie zapewne, zero ulg, bo w sumie prawo jazdy mam 2 tygodnie)
    - naczytałem się jak to "auto szybko traci na wartości" - dziwnym trafem przeszukując ogłoszenia trudno natrafić na auto 3 letnie za 50% wartości, utrata wartości to trochę taki "mit, urban legend" - bo raz że nikt nie kupuje auta by je sprzedać zaraz ze stratą, dwa niskie ceny tak naprawdę dotyczą aut w których handlarz zmniejszył 2 razy przebieg, ukrył spawanie dachu i nie działają airbagi, a jak się w wyszukiwarce "otomoto" da kraj pochodzenia "Polska" (że niby ma być z polskiego salonu) to nagle ceny zamiast 30 tysięcy są na poziomie 50 tysięcy, - auto ma być bezawaryjne, nie chce mi się w nie inwestować, raz na tydzień po prostu chcę na weekend wsiąść z kimś znajomym i np. wysokoczyć zwiedzić jakiś zamek czy to na śląsku czy pomorzu czy wysokoczyć góry zobaczyć, - jak wspomniałem od czasu do czasu bym musiał wyskakiwać na poligon/las, czyli nie jest to offroad ale droga bez asfaltu - i to mój główny ból (plus lód na drodze czy slizgawka) gdzie 4x4 jest niezbędne,
    więc mam jak to mówi młodzież (nie jestem nią) ciężką "rozkminkę"

    - czy nowa Corsa/C3 (54-59 tysięcy , to już muszę 5-10 tysięcy pożyczyć) wiadomo że jest do tego pakiet ubezpieczenia, - czy używane "coś najtańsze 4x4" - ale tu pojawia się problem bo jako osoba która ma 2 tygodnie prawo jazdy to wiadomo że stawkę ubezpieczenia będę miał ogromną,
    z jednej strony nowe auto to pewność że mam działający airbag, gwarancję, że w klimie grzyba płuc nie złapię, z drugiej strony jak widzę jak tańcują na zakrętach w poślizgu auta z napędem na 1 oś, jak sami się z kumplami zakopaliśmy na leśnej drodze (bez asfaltu) Peugeotem 307 albo Toyotą Corollą to ...
    no i chyba leasing u mnie nie zadziała - nie jestem firmą, jestem osobą fizyczną na etacie
    pokaż całość

    •  

      @vilas: za 100zl wynajmiesz jakies male autko z wypozyczalni, nie myslales o tym? Nie rozumiem dlaczego zrobiles prawko tylko na automat ale nie wnikam. 4x4 wcale ci nie jest potrzebne do jazdy na poligon, na lodzie kazde zatanczy ty trzeba troche praktyki z jazdy w zimie i dobre opony. Ubezpieczenie jak jestes mlodym kierowca to sa stawki gdzies okolo 2-4k zalezy jaki samochod i silnik wiec zastanow sie czy nie lepiej jednak za te 50k wypozyczyc auto na jeden czy dwa dni. pokaż całość

      +: vilas
    •  

      @5684379: dziękuję za zainteresowanie i pomoc, co do wypożyczenia - ja np. jeżdżę na "poligon" praktycznie o świcie na weekend, o autach pożyczanych słyszałem, że są problemy z tym, że trzeba rzekomo ręczyć za ich stan techniczny i jest odpowiedzialność finansowa, jak nagle ktoś powie "pan zepsuł",
      wypożyczyć auto - trochę problematyczne gdyż do wypożyczalni jeszcze trzeba dojechać w godzinach jej pracy (miasto duże, korki, wypożyczalnie przy lotnisku, więc w godzinach szczytu korki to 2 godziny) ;) kończę np. swoją pracę w piątek wieczorem, w sobotę rano chcę z kobietą skoczyć do Malborka zwiedzić zamek lub mam "poligon" i o 5 rano muszę wyjechać by do jakiejś jednostki dojechać na 7-8 rano , a potem poniedziałek rano idę do pracy i nie miałbym kiedy auta oddać, to problemy logistyczne, ale dziękuje za podpowiedź,
      aha i wtedy koszty wyjazdu do Zakopca wyjdą drogo , bo na 2 osoby auto małopalące wychodzi taniej jak Intercity,
      z kolei wypożyczenie wyjdzie opłata za np. 10 dób bo auto będzie stało "u górola pod chałupą";
      dużo pracuję od rana do wieczora i weekendy mam teraz wolne i mógłbym "gdzieś wyskoczyć" a czasem "muszę gdzieś wyskoczyć" - ale parę miejsc w które jeżdżę asfaltu nie zna (stąd 4x4) ,tonęliśmy Peugeotem 307 jak jeździłem z kumplem (droga wzdłuż lasu do jednostki wojskowej, nie ma asfaltu), więc w moim przypadku zdecydowanie chcę mieć auto (auto daje możliwość "wolności" wyboru kiedy i gdzie chcę lub muszę podskoczyć o dowolnej porze), ktoś powie "taksówka wyjdzie taniej" - po mieście owszem, ale jakbym miał skoczyć 50 km dalej pod miasto o 23-ciej to nie bardzo ;)
      pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika vilas

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)