•  

    Jak działa Kodilla? Rzeczywiście w razie nieznalezienia przez uczestnika pracy zwracają koszt kursu?

    #bootcamp #programowanie #programista15k

  •  

    Mireczki, takie #pytaniedoeksperta jak ktoś jest 0 totalne in to programista #informatyk15k i chce się przebranżowieniu z obecnej fuchy na powiedzmy #python ( bo #pracbaza ssie już maksymalnie i każdy kto może ucieka z tego statku, a nie mam serio ochoty znowu sie pakowac w tą branże )

    - czy to wykonalne?
    - czy da rade zacząć coś samemu żeby ogarnąć podstawy a potem uderzać w kursy?
    - ile czasu mniej-wiecej tygodniowo/dziennie może to zajać
    - czy firmy w ogole biorą pod uwage takich samouków po przebranżowieniu?

    #niemampojeciajaktootagowac #kiciochpyta #programowanie
    pokaż całość

    •  

      Co do zasady jednak doświadczenie w IT jest w korelacji z umiejętnościami,

      @Waldemar_Morawiec: HAHAHAHAHAAH

      Co za okropne bzdury. Ludzi, na polskim rynku którzy zasiedzieli się w danej technologii jest MASA.

    •  

      firmy chcą i rekrutują juniorów ale jest ograniczone liczba miejsc. Jak zaczniesz przyjmować jak leci to zrobią się drugie indie z których R&D się wycofuje albo daje najgorsze gówno.

      @CukrowyWykop: Nie ma ograniczonej liczby miejsc. Żebyś widział te cefałki i ich jakość, albo ludzie którzy odpadają już podczas rozmowy telefonicznej to głowa mała. Obecnie bardzo łatwo wbić się w IT bo jest chmara osób, które się do tego nie nadają i łatwo się wyróżnić.

      Przez 2 lata oglądania cefałek juniorów uwaga:
      - spotkałem 3 osoby które pracowały przy opensource dłużej niż miesiąc
      - 10 osób które chodziły na konferencje regularnie, a nie raz bo tam podobno praca jest
      - docker? a co to jest i po co?
      - testy to piszą testerzy hehe
      - wzorce projektowe? a no wiem jak stworzyć czytelny obiekt za pomocą ES6
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    Student pewnej uczelni here, kierunek informatyka. Obrona już blisko, ale od jakiegoś czasu odczuwam pewna konsternację. Z racji dużej ilości wolnego czasu próbuje znaleźć pracę w IT. Wydawac się mogło, że to wymarzony zawod, gdzie praca jest na zawołanie. W moim przypadku niekoniecznie. Wiele wysłanych CV do lokalnych firm IT, prób pracy zdalnej, koniec końców nadal pozostaje bez zajęcia.
    Coś czuję, ze dobre czasy dla programistów mają się ku końcowi.
    #it #gownowpis #programista15k
    pokaż całość

  •  

    Błyskawiczny rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że coraz więcej prac „wyższego rzędu” będzie można powierzyć maszynie. Już dzisiaj radzi sobie ona z analizą języka naturalnego, a zasilona odpowiednimi danymi (czyli kodem z platform takich jak serwis GitHub, przechowujący i bezpłatnie udostępniający miliardy linii kordu tworzonych przez miliony osób) może pisać programy znacznie taniej niż Senior Java Developer, który kosztuje w Stanach ok. 80 tys. dolarów rocznie, a w Polsce – prawdę mówiąc – już więcej niż połowę tej kwoty.

    http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/nadchodzi-koniec-eldorado-informatykow/

    #programowanie #programista15k #informatyka #pracait
    pokaż całość

    •  

      to nie tylko o nadawanie sie chodzi, ja przykladowo nie chcialbym pracowac z polakami i u polakow zreszta nikt z IT nie chce, jak ktos zaczyna to najzwyczajnie oklamuje janusza ze jest super zainteresowany jego firma i bedzie 10lat pracowal, od pierwszego tygodnia pracy mysli juz gdzie sie przeniesie za 6-12 miesiecy

      @reroute: To nie ma nic wspólnego z tym co napisał kolega wyżej. Ja sam od 3 lat opiekuje się juniorami/stażystami oraz rekrutowałem ich. Wiele ludzi odpada podczas rekrutacji. Po prostu wmówiono ludziom, że IT obecnie to zawód bez ograniczeń, że każdy może, a to bzdura. Każdy ma jakieś predyspozycje do danych zawodów i z IT nie jest inaczej.

      IT zreszta jest zawodem bardzo glupim, ludzie dojrzewaja chca miec rodziny i troche spokoju a nie udawac przed jakims polaczkiem ktory dostaje 50k na fakturze za ich prace a im daje 10k i to z wyrzutem

      W ciekawych firmach pracowałeś. XD

      ludzi po czasie nudzi kolejne gowno w JS, udawanie przed idiotami z HR ze robienie IT to pasja

      Przy obecnej ilości chętnych do pierwszej pracy tylko pasjonaci mają szanse. Czasy "zmienie prace bo dobra kasa" już się skończyły jakieś 2-3 lata temu.
      pokaż całość

    •  

      . W kazdym razie moje pytanie do Ciebie jako kogos z branzy skad wiesz ze masz przed soba programiste/pasjonata programowania/ juniora godnego zatrudnienia

      @Koyvu: Udział w opensource.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Nie rozumiem polityki firm IT...

    Powoli kończy się mój 3 miesięczny staż. Z racji tego, że nie miałem żadnego doświadczenia wcześniej to zgodziłem się na 950zł miesięcznie na pół etatu. Były zapewnienia, że po stażu będę miał normalną, rynkową stawkę jak junior. Liczyłem na co najmniej 1500zł miesięcznie (na pół etatu tak samo). Idę do szefa spytać się jak to będzie potem i on mi mówi, że podwyżka do 1100zł XD
    To ja mu powiedziałem, że za tyle nie będę pracował, tym bardziej że mam dużo lepsze oferty.
    Szef jest na mnie wkurwiony, a ja jeszcze tydzień muszę tam pracować. Atmosfera absolutnie do dupy, jakbym nie wiem co zrobił.

    Ale serio ktoś się dziwi, że nie chcę pracować za pół darmo? Ja nie wiem co sobie te Janusze myślą. Po drugie absolutnie nie rozumiem przyjmowania kogoś na staż, jeśli potem nie chce się go zatrzymać na dłużej.

    #informatyka #programowanie #praca #pracbaza

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

  •  

    #testowanieoprogramowania #naukaprogramowania #it #qa

    Hej mireczki, generalnie #bieda i #bezrobocie coraz mocniej, dlatego presja coraz większa. Uczę się już ponad 2 miesiące programowania, na pewno nie na tyle intensywnie na ile bym chciał, ale te 4h dziennie z reguły poświęcałem. No i przerobiłem tak na początek całe CS50 Harvardowe, potem zagłębiłem się bardziej w pythona i przerobiłem Python Crash Course E. Matthes'a. Nie byłem pewien, co przerobić później, dlatego kupiłem po taniości na Udemy kurs z webdevu, poruszający z każdej strony "po trochu" ten temat. Jestem już w połowie, wiadomo, jak na razie raczej same proste rzeczy i do tego tylko "liźnięte", ale przynajmniej będę miał jakiekolwiek pojęcie z czym co się je.

    No i tak dochodzę do wniosku, że nie wiem co dalej. Na pewno będę leciał dalej z tym kursem, ale to chyba bardziej jako samorozwój. Pierwotnie chciałem wybrać którąś z książek z pythona z poradnika @aseeon_ 'a (sorry, że wołam, ale szanuje mocno) i tak na pewno z czasem zrobię, ale problemy pojawiają się dwa - pierwszy taki, że najzwyczajniej w świecie nie jestem w stanie siedzieć 10h+ dziennie i się faktycznie efektywnie uczyć i pracować nad jakimiś projektami - mimo, że jestem mega zmotywowany i mi zależy (no i teoretycznie mam warunki, bo mieszkam z rodzicami i teoretycznie nie muszę wydawać na nic pieniędzy - niby mam luz, ale w praktyce presja jest dosyć mocna już). Drugi jest taki, że w praktyce jednak potrzebuję pracy asap. A konkretniej pieniędzy.

    Tutaj pojawia się kilka możliwości. Poza najbardziej oczywistą, tj jakakolwiek "gównopraca", fizyczna czy na produkcji, w/e. Problem z nimi jest taki, że w wypadku takiej roboty w jej trakcie bym w żaden sposób nie przybliżałbym się do celu, tj pracy w IT, do tego zawsze po pracy byłbym "wyjebany" na maksa i poświęcanie chociaż tych 2-3 godzin dziennie byłoby niemożliwe, więc zanim osiągnąłbym poziom osoby godnej zatrudnienia trochę czasu by minęło. Doszedłem więc do wniosku, że logiczniejszym wyjściem byłoby wbić się w jakikolwiek etat "byleby w IT". No i tak myślę, może jako tester? Możliwość obcowania w pracy z każdej strony ze specjalistami z różnych dziedzin IT na pewno mocno człowieka rozwija, w międzyczasie nabierałbym jakiegokolwiek doświadczenia i wyklarowałoby mi się w głowie to, w co faktycznie chciałbym się najbardziej zaangażować. Tutaj nie mam niestety jako tako wyznaczonej drogi i tego, co musiałbym umieć, żeby się z powodzeniem rekrutować, tak jak np na jakiegoś juniora w programowaniu. Wysyłałem CV w miejsca, gdzie teoretycznie w wymaganiach nie było koniecznie wymaganego doświadczenia czy konkretnych, testerskich umiejętności, ale jak mniemam bez nich się nigdzie nie dostanę przy takim natłoku studentów IT czy innych, ze znacznie lepszym startem (bo studia z gospodarki przestrzennej XD czy podstawy pythona i frontendu raczej decydującym czynnikiem w przypadku trzycyfrowej liczby cv nie są). No i teraz pytanie, co robić? Jestem tak zdesperowany, że byłbym w stanie pożyczyć od rodziców 2.5k, byleby pójść na jakiś 3 dniowy kurs i mieć już jakąkolwiek wiedzę, popartą czymkolwiek. Po takim kursie jest szansa na szybkie znalezienie pracy jako jakiś junior QA? A może lepiej jednak brnąć dalej w bycie samoukiem i szukać wiedzy po swojemu? Nie zależy mi na niczym dobrze płatnym, wolałbym robić za darmo czy symboliczne kilkaset zł jako QA przez 3 miesiące niż iść na produkcje za 2.5k netto. Nie wiem, co robić, na moje CV nikt nawet nie odpowiada(nic w tym dziwnego - ja sam bym się siebie przy takim przesycie na rynku nigdzie nie zatrudnił), coraz większy dołek w głowie, coraz większa presja, coraz gorzej ze mną, jeszcze ostatnie kilka dni mnie wirusówka dojechała i dobiła z każdej strony ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @Inveth: @hokuspokus123: Moim zdaniem kolega robi Ci niepotrzebną nadzieję. Juniorów nie szukają wszędzie. Chętnych do pracy jest za dużo i firmy już nawet nie wystawiają ogłoszenia. 2 miesiące programowania to za mało żeby dostać pracę i jej z pewnością nie dostaniesz.

      Po takim kursie jest szansa na szybkie znalezienie pracy jako jakiś junior QA?

      W większym mieście na juniora QA będziesz miał nawet 200 osób na jedno miejsce.

      No i przerobiłem tak na początek całe CS50 Harvardowe, potem zagłębiłem się bardziej w pythona i przerobiłem Python Crash Course E. Matthes'a. Nie byłem pewien, co przerobić później, dlatego kupiłem po taniości na Udemy kurs z webdevu, poruszający z każdej strony "po trochu" ten temat. Jestem już w połowie, wiadomo, jak na razie raczej same proste rzeczy i do tego tylko "liźnięte", ale przynajmniej będę miał jakiekolwiek pojęcie z czym co się je.

      Przerobiłeś wszystkiego po trochu. Ty wiesz w ogóle jako kto chcesz pracować czy tylko "byle IT bo dużo pieniędzy hehe". Po pierwsze jeżeli chcesz programować to polecam wybrać jedną dziedzine która Cie interesuje i na niej się kupić ale czeka Cie jeszcze z 6 miesięcy pracy. Wzorce projektowe znasz? Podstawowe algorytmy i struktury danych? To będzie na rozmowie.

      Jeżeli chcesz testować to wiedza z ISTQB, ale jak pisałem wyżej, rynek testerski jest tak przesycony, że znalezienie pracy graniczy z cudem.

      Chyba musisz iść na te produkcje i potem dalej szkolić się w domu bo innego wyjścia nie widzę. Nie przedstawiłeś projektów, nie wiesz co chcesz robić a widzę podejście "dajcie prace w IT".

      ja wiem, że teraz to śmichy-hihy z tych stażystów co robią za darmo, ba, nawet by mogli dopłacać, ale jak babka w UP mnie chce wrzucić na staż, gdzie będę zapierdalał 8h jako jakiś parobek od robienia kawy i najgorszych biurowych zajęć i miałbym dostawać za to <1k, to wolę przez 3 miesiące się przemęczyć w fajnych warunkach w IT za półdarmo, żeby za pół roku-rok żyć jak człowiek

      Na większość stanowisk masz przewidziany budżet. Proponując pracę za darmo zrobisz z siebie debila, ośmieszysz się i pracy nie dostaniesz. Jak jest budżet na nowego to trzeba wykorzystać. Takiej desperacji nie pokazuj żadnemu pracodawcy bo rozmowa skończy się bardzo szybko.

      I na koniec. Nie ma żadnych kursów za 2,5k po których dostaniesz pracę. Żaden papier w IT Ci pracy nie załatwi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Pracuję jako PL/SQL developer. Ostatnimi czasy chodzi mi po głowie pomysł nauki frontu (html, css, js itp). Czy ktoś z was przechodził z back do front? Jeżeli tak, to opiszcie swoje przemyślenia. Chodzi mi głównie o informacje na temat czasu poświęconego na naukę, czasu poświęconego na poszukiwanie pracy itp. No i najważniejsze pytanie: czy warto zrobić taką zmianę.
    #programowanie #frontend

  •  

    Szykuje swoje portfolio ... Nie doczepią się w rekrutacji jak zrobię coś takiego na create-react-app :P ? Czy lepiej zrobić to na czystym środowisku?
    #programowanie

  •  

    Trzymajcie kciuki Mirki!

    Od jutra odpalam zbierane od miesięcy pokłady determinacji i zaczynam kurs programowania, aby w niedługim czasie zostać #programista15k ( ͡° ͜ʖ ͡°) Za 3 miesiące koniec kursu, więc dam Wam znać czy się udało, czy wytrzymałem zabójcze tempo (poniedziałek do soboty wyjęty z życia do 21:00) i co najważniejsze: czy było warto?

    #programowanie #motywacja
    pokaż całość

  •  

    #testowanieoprogramowania

    Wiem że to pytanie może padać tu często ale jestem na przerwie w gownopracy i chce zmienić swoje zycie, uczę się Javy ale w tym tempie to może do 30 znajdę pracę jako junior, więc może warto wejść w IT jako tester ? Co potrzebuje się nauczyć żeby szukać pracy jako tester manualny ? Nawet podlinkowane innego merytorycznie fajnego wpisu będzie kozackie mirko pomóż wyjść z depresją i januszexu pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika warning_sign

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)