Staram się, lecz nie zawsze wychodzi. Jednakże nie jest kolorowo

  •  

    Mirki, jak to teraz wygląda z podróżą pociągiem? Sprawdzają jakoś cel podróży czy coś? xD
    Potrzebuję się dostać z #tczew do #gdansk. Przypierdalają się? Czy można swobodnie jechać? Dodam, że jadę sam.
    #koronawirus #pkp #kiciochpyta

  •  

    Chcecie zobaczyć coś strasznego? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heheszki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Mirki z #elektronikadiy oraz #elektronika
    TLDR:

    pokaż spoiler czy wiatrakiem z kompa na 12V można sterować mostkiem H


    Dawno temu zrobiłem sobie urządzonko. Jako, że stwierdziłem, że dobrym pomysłem będzie dodanie chłodzenia, zamontowałem wiatrak (taki mały z komputera z odzysku). Kupiłem z ali moduł TB6612FNG (2x mostek H). Zamysł był aby sterować predkością obrotu wiatraka. Problem w tym, że działa aktualnie "zero jedynkowo". Program pisałem dawno temu, w międzyczasie padł mi dysk i raczej już go nie odzyskam :/ więc nie jestem w stanie sprawdzić czy to mój błąd. Całość sterowana z arduino
    Pytanie więc do was: czy takim wiatrakiem można sterować z pomocą mostka H?
    pokaż całość

    źródło: 1590052040570.jpg

  •  

    Mirkolisty nie działają więc nie zawołam, jak wrócą to krzyknę. Jak nie to nie.

    Vol. 1 Znajdziesz tutaj

    No ok, to jestem spowrotem. Sensacji ciąg dalszy. Musiałem doprawić trochę to nieszczęsne PHO sosem rybnym, no i trochę zaspałem.

    Rano obudziła mnie susza w mordzie, bo za dużo kiepów spaliłem z nerwów. Na szczęście nie padało, więc humor #gituwa. Szybko się wykąpałem, spakowałem klamoty, na prędkości przypomniałem sobie jak mam to ogarnąć i z uśmiechem na mordzie zabrałem się za opuszczanie lokalu. Różowa coś marudziła, żebym nie robił i4by, więc szybko się pożegnaliśmy i chwile później cieszyłem się całkiem spoko porankiem.

    Postanowiłem, że pocisnę z buta, da mi to trochę oddechu i przestrzeni żeby przypadkiem nie wypalić z jakimś głupstwem. Trasa z Bema to około 10-15 minut, więc idealnie. Cała ta sytuacja, jej poziom absurdu, wybił mnie z rytmu na tyle, że nie do końca wiedziałem jak to ogarnąć. Przede wszystkim, pare osób proponowało mi żebym nie darował i brał rekompensatę. Uznałem, że zależnie od reakcji i poziomu uprzejmości ocenię czy ubiegać się o jakieś odszkodowanie. Nie zrozumcie mnie źle, to co się stało to zwykły błąd. Błąd który nie powinien się wydarzyć i doskonale zdaję sobie sprawę, że gdyby do sklepu udał się ktoś mniej tech-savy, mógłby mieć problem z oddaniem sprzętu. Poza tym, dużo się nasłuchałem o tym jak to zdarza się pracownikom #mediamarkt traktować ludzi.

    Wracajac do historii - wieczorem poświęciłem jeszcze trochę czasu aby przygotować się na ewentualne spierdalaj, więc porobiłem zdjęcia, zrzuciłem film z podłączania konsoli, etc. Dodatkowo przyspieszony kurs z dr. google pomógł mi odebrać przyspieszony dyplom magistra prawa konsumenckiego.

    Circa 9:41 siedziałem już w dominikańskiej. Szybki small talk z panią z obsługi i zostałem skierowany do działu reklamacji, gdzie zostanie wezwany ktoś, kto pomoże rozwiązać mój problem. Całośc przebiegła całkiem sprawnie, choć zrobiła się spora kolejka. Zostałem poinformowany, że zaraz wpadnie kierownik sprzedaży i ogarniemy problem. Sam pracownik, który w tym momencie mi pomgał był ewidentnie przerażony całą sytuacją. Często mnie przepraszał, nawet pomimo moich usilnych próśb i tłumaczenia, że nie winie go za problem. Był jednak uprzejmym ziomkiem i całkiem pomocnym.
    Innego kalibru była pani kierownik sprzedaży. Negatywne nastawienie do całej sytuacji było wyczuwalne od momentu kiedy się pojawiła. Nerwowo zaczęła rozpakowywać konsole, zaś ja w między czasie tłumaczyłem spokojnie całe zajście. Nawet nie wiem skąd, ale pojawił się kolejny pracownik, który dołączył do dyskusji o historii i losach tej konsoli. Przyznam, że kontakt w tym momencie odbywał się raczej między nimi, niż mną. Sprawa przybrała inny obrót gdy wspomniałem o koncie fotomm. Odniosłem wrażenie, że problem był wśród nich znany i nagle uświadomili sobie, że sytuacja jest z grubsza przejebana.

    Reszta już z górki - finalnie dostałem nowe ps4pro w wersji z fortnite. Trochę kek, poprzedniego dnia miałem wersję gołą oraz fortnite do wyboru. Stwierdziłem, że nie chce wspierać tej dziadowskiej gry. Cały proces reklamacji przebiegł bardzo szybko i sprawnie. Negatywna atmosfera dość szybko się ulotniła, porozmawialiśmy jeszcze chwile o pierdołach po czym pożegnałem się, życząc im miłego dnia. Przy okazji zapewnili mnie (chyba ze 2 razy, przy okazji przepraszając) że konsola jest nówka-funkiel-nie-śmigana.

    BTW: ktokolwiek miał zarezerwowane ps4 pro z fortnitem na 15.05.2020 to przykro mi to mówić, ale już nie masz.

    Całość oceniam jako pozytywne wydarzenie. Był to mocny fuckup ze strony mm, choć dobrze wiem że bardziej w tonie honest mistake niż próba oszustwa. Sporo martwiłem się, że będę musiał stracić na to kupe czasu pierdoląc się z reklamacjami, ciągając kumpli-prawników itd. Na szczęście, ekipa pomogła i bardzo serdecznie ich pozdrawiam. Mam nadzieję, że to częsta praktyka.

    Po 11 wróciłem do domu, zrobiłem różowej PHO i...eee, gram w #rdr2. W sensie, w końcu się sciągnęło. Ograłem na zwykłym PS4 i trochę jaram się, że zrobie jeszcze raz na pro.

    Dzięki wszystkim za ciepłe słowa i wsparcie. Przepis na PHO poniżej.

    #pho #ps4 #ps4pro #heheszki

    P.S Ktoś pytał o te słuchawki - nie wiem czy da sie do ps4, sprawdze potem. Kupiłem to tak naprawdę do ćwiczen bo było najtansze. Jakość wykonania pozostawia sporo do życzenia, jakość dzwięku również - jednak w kontekście ceny, to jest ok.
    pokaż całość

    źródło: Screenshot 2020-05-12 at 14.15.12.png

  •  

    W końcu jakaś pomysłowa, a nie cringe'owa rejestracja indywidualna ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ Nawet się uśmiechnąłem! #heheszki #motoryzacja

    źródło: 1589225912755.jpeg

  •  

    Siema Mirki i Mirabelki! Półtorej godziny temu wróciłem z Media Markt z nową ps4 pro...

    tl:dr

    pokaż spoiler Wyszedłem dziś kupić sobie ps4 pro w mediamarkcie. Gdy otworzyłem w domu paczkę, okazało się że...mam refurba, który jest ps4 z działającym kontem ze sklepu. I brakuje kabla zasilającego. A konsola wygląda jakby ktoś trzymał na niej browary.


    Trochę kontekstu (jeśli Cie to nie interesuje, poniżej jest opis całej histori)

    Pare miesięcy temu, trochę z przypału, kupiłem #switch . Ot, miał to być sprzęt na którym pykam sobie kiedy latam w służbowe podróże czy sporadycznie ogram coś w domu. Niestety, okazało się że głównym okupantem konsoli od nintendo jest #rozowypasek. W przeciągu ostatnich kilku miesięcy ograliśmy razem Zelde, Wieśka, Dead Cells, Deadly Premonition, Meat Boy'a, Swords & Sorcerry, Kentucky Road Zero. Tłukliśmy do białego rana w Broforce i chowaliśmy się razem w szafie przy Alienie. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się tak się jej to spodoba. A jak wiadomo, apetyt rośnie wraz z jedzeniem. Wiedziałem, że prędzej czy później skończy się to tak, że kupimy starszego brata.

    Z zakupem trochę się motałem - wszak, niedługo wychodzi nowa generacja, wiadomo że to, co kupie teraz będzie przestarzałe. Z drugiej strony, to nadal kilka miesięcy na to żeby sobie ograć wszystko to, co ruszy przed nową generację. Dodatkowo różowy wylądował na L4. Więc zebrałem się dziś, mówiąc że idę po składniki na rosół, z nadzieją na zakup #ps4 , a właściwie #ps4pro

    W głowie uknułem cwany plan: w przeciągu 45 minut muszę kupić konsole, pożyczyć od kumpla #rdr2 oraz #gta5 i zrobić zakupy na #pho. Szybka kalkulacja i check w necie: #rtveuroagd nie ma, #mediaexpert ma ale nie dam rady bo to na krakowskiej. Znajduje dostępny jeden egzemplarz w Arkadach. Kurtka deszczowa na plecy i w drogę. Kurwa, jaki to był błąd...

    Zanim dotarłem do Arkad to zdążyłem zmoknąć jak pies. W środku okazało się, że mieli ale...wyszła. No dobra, to idę do Wroclavii. Przy okazji zrobię zakupy na zupę. Nie muszę mówić, że w żadnym sklepie nie było ps4 oraz składników na zupę. Na szczęście, miła obsługa skierowała mnie do galerii dominikańskiej.

    W tym momencie, minęło już dobre 50 minut od kiedy wyszedłem z domu. Mokry, zmęczony i zmarznięty udałem się do Galerii Dominikańskiej, pisząc przy mojej lubej, że chwilę się spóźnił gdyż mam lekki problem ze znalezieniem szpondra wołowego. Na szczęście to kupiła. Wykorzystując krótką poprawę pogody, żwawym krokiem udałem się w stronę celu. Po około 20 minutach rozmawiałem już z ekspedientem, trzymając w rękach ps4pro, #doom , #godofwar i #horizonzerodawn (jest na promce po 39!). Zapytałem czy konsola jest nowa i czy to nie #refurbished /powystawowy. Ze śpiewnym akcentem oraz uśmiechem na twarzy, zostałem zapewniony że to 100 legit dealz. Wiedziałem, że ciężko się będzie ze spóźnienia wytłumaczyć, więc naprędce udałem się do carrefour'a i zakupiłem niezbędne składniki na obiecaną zupę. Jedyne, co zostało to zachaczyć o ziomeczka i odebrać pozostałe tytuły. Wziąłem również Wieśka3 aby pogadać o grafice w grach. To w sumie interesujące, że różowy w ogóle nie zwraca na takie rzeczy uwagi...

    No nic, konsola pod pachą, zakupy na ramieniu, a ja szczęśliwy śmigam do domu. W drodze do ziomeczka uprzejmy kierowca zadbał o to aby nie było mi zbyt sucho, upierdalając mnie solidną ilością wody z kałuży. Rzucając inwektywami, upewniłem się że konsola jest cała. #wroclaw wspaniałe miasto.

    Była.

    Zmordowany, po ponad 2 godzinach od wyjścia, wróciłem do domu. Zastał mnie widok ciepłego jedzenia oraz grindu w dead cells.

    Powiem wam, że ten moment kiedy dajesz komuś coś, widzisz że się cieszy ale próbuje zachować powagę jest przezabawny. W każdym razie, zasłaniając się tym że muszę robić PHO, bo przecież obiecałem, zabrałem się za przygotowywanie składników, zaś lubej pozostawiłem przyjemność odpakowywania konsoli...

    Co dostałem od Media Markt...

    Jeśli nie czytałeś tl;dr - kupiłem mojej dziewczynie ps4pro, a teraz relacja z tego, co zastalem w środku.

    No więc, wracam sobie do pokoju i widzę walkę z kablami. Konsola stoi dumnie pod telewizorem. Coś nie pasował mi kształt ale w tym momencie ważniejsze było aby konsole podłączyć toteż udałem się niczym #bialorycerzyk i postanowiłem pomóc w tym trudnym quescie. Po szybkiej wymianie zdan okazało się, ze...brakuje kabla od zasilania.

    Wkurw w tym momencie przybrał realny rozmiar, źrenice mi się skurczyły, patrzę i... no, kurwa, no nie wierze. W pudełku było ps4. Obudowa wygląda jakby ktoś na niej trzymał browary, widać że sprzęt był ewidentnie używany. Szybki skan sytuacji - to nie ps4, brakuje kabla od zasilania, pudełko rozjebane.
    Na całe szczęście kabel zasilający nie jest wielkim problemem, więc szybka akcja, konsola podłączona. Prawdę mówiąc, nie zaskoczyło mnie to za bardzo bo doskonale wiem, co się zaraz ukaże moim oczom. Jeszcze przezornie poprosiłem moje konsle aby wypluła, co ma w blu-ray'u. Myślałem, że będzie Gran Turismo ale niestety, dostałem tylko porysowane MK11.

    No, więc jeśli chcielibyście sobie ze mną pyknąć w necie, mój psn to fotomm. Wiecie, jak dział Foto w Media Markt.Chyba nawet mam jakąś kartę pod to konto podpięte. I muszę wam powiedzieć, że pracownicy Media Markt muszą się bardzo irytować w trakcie gry, bo skrzynka jest pełna strasznie chamskich wyzwisk.

    Konsole spakowałem. Jutro o 9 tam pójdę. Zapowiada się ciekawa akcja, jeśli bedą chętni to opiszę.
    Pho się gotuje, a ja z różową gramy w dead cells.

    Nie polecam skurwysynów. Zjebali mi dzień.

    Nie wiem jak mam to otagować dlatego #mediamarkt #wykopefekt trochę #heheszki i #reklamacja.
    W zalaczniku dodaje foty, żebyście się nie gadali że ściemniam. I nie, nie założę garnka na głowę.
    pokaż całość

    +: mjankovski, YogiYogi +645 innych

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika wesolymuzykworkiestrzezycia

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (6)