•  

    Zawsze kisnę z ludzi którzy pytają jakie auto za 3-4k kupić. Za tyle to sobie kup bilet na autobus i telefon a nie korkujesz swoim szrotem miasta, miejsca parkingowe zajmujesz i narażasz zdrowie oraz życie innych ludzi.

    #motoryzacja #przemyslenia #gorzkiezale #januszemotoryzacji

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirki co robić, współpracownicy chcą mnie zabić/skopać ( ͡° ͜ʖ ͡°). Przyjechałem do UK, pracuje tu 2 miesiące na hali produkcyjnej gdzie jest około 20 osób na mojej zmianie. Sami Polacy. Korzystamy z narzędzi których nierzadko brakuje na różnych stołach, panuje zasada że jak akurat coś potrzebujesz a nie masz to idziesz na inny stół i pytasz czy możesz wziąć. We wtorek zostałem sam na stole i podszedł ponad 50letni (ja 25) typ i po prostu bez pytania bierze sobie rzeczy z mojego stołu. Zapytałem dlaczego mi to bierzesz jak potrzebuje i korzystam, idź gdzieś indziej. Jebnal w furii narzędziami o stół i się mnie pyta czy mi wyjebać xD parsknąłem, zapytałem ile ma lat żeby się tak zachowywać, że jest stary a głupi i niech wypierdala. Na koniec rzucił że mam uważać jak będę wracał z roboty. Zignorowalem, pracowałem dalej, nikomu nie mówiłem nawet o tej sytuacji.

    Od tego czasu (pracujemy w 3 lub 4 osobowych zespolachu) połowa zmiany się ujebala na mnie. Nie odzywaja się do mnie, drą mordy jak coś spierdole (błędy z powodu charakteryski pracy są cały czas, niezależnie czy pracujesz tydzień czy 10lat), spychaja na margines. Dopóki to dotyczy roboty mialem to głęboko ale pałka się przegła. Wczoraj pod koniec pracy team leader (też po 50, na każdym stole jest osoba odpowiedzialna za to co kto robi), kazał mi malować końcowy produkt pewna farba. Po 8h pracy przychodzi do mnie z tym 50letnim prykiem, z morda że co ja robię, że to wszystko jest spierdolone i kto mi to kazał robić, że wkurwiam ludzi, nie słucham się,
    ze ma ochotę mi zajebac, blah blah. Poszedł do supervisora się poskarzyc, supervisor do mnie o co chodzi a ja na spokojnie wytlumaczylem że robiłem tylko to co mi powiedział na początku i ze chyba widział przez 8h co robię to mógł zareagować. Ze to wszystko jest robione na złość i wytlumaczylem cała sytuację dlaczego się tak uwzieli na mnie. Supervisor z morda na tamtych gości że to nie przedszkole i co oni odpierdalaja, że jeszcze raz się to powtórzy i wylatuja (pracują po kilka lat). Kończąc robotę podchodzi do mnie jeszcze inny typ że jestem konfitura i będę "jebany" i mam "uważać na kosę" któregoś dnia jak tylko wyjdę z roboty xD

    I teraz nie wiem co robić.
    1. Kręcić aferę i w poniedziałek, iść prosto na policje i do menedżera produkcji w pracy, a w samej robocie zostać i nie dać się skurwysynom.
    2. Kręcić aferę, robotę odpuścic i wypierdalac jak najszybciej stąd.
    3. Zignorować i robić swoje, nie kręcić afery, skurwysynom się nie dać.
    4. Pierdolnac tym wszystkim i zmienić robotę olewajac patusow.

    Teraz komentarz ode mnie. Naprawdę nie spodziewałem się że w jednym miejscu znajdę tyle osób próbujących ściągnąć cie na dol. Poszła plota, wszyscy za starym pracownikiem. Jestem twardo stapajacym człowiekiem po ziemi ale takie rzeczy przetrawiam w środku. Pół nocy nie spałem myśląc o tym i dzisiaj cały dzień. Jak piecdziesiecioletni facet może zachowywać się jak patus z gimnazjum? Jest to dla mnie niepojete. Strasznie toksyczne środowisko ale czego spodziewać się po emigracji na produkcji. Praca jest naprawdę fajna za nawet, nawet pieniądze ale ludzie to tragedia. Każdy nowy jest sprowadzany do parteru i wysmiewany za jakikolwiek błąd, ja się nie dałem i są efekty, a z innych robią posmiewisko a ofiary udają że wszystko ok. Przemiał nowych jest ogromny.

    Poradzcie coś ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #uk #patologiazewsi #gorzkiezale

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    Co zrobić?

    • 561 głosów (70.30%)
      W robocie zostać, iść do szefa i na policje.
    • 36 głosów (4.51%)
      W robocie zostać, olać patusów, być cierpliwym.
    • 164 głosy (20.55%)
      Szukać roboty i zmienić, aferę zrobić.
    • 37 głosów (4.64%)
      Szukać roboty i zmienić, olać sprawę.
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Jest spora szansa, że groźby o "kosie" są tylko groźbami i nikomu z tych typów nie przeszło by przez myśl, żeby naprawdę kogoś zabić, czy poważnie ranić. Jest jednak niewielka szansa, że ktoś z nich jest najzwyczajniej w świecie chory psychicznie i faktycznie kiedyś po skończonej zmianie nie dotrzesz do domu, a do szpitala lub kostnicy. Jeśli już się na Ciebie zmówili, za to, że nie pozwoliłeś komuś dezorganizować swojej pracy, to kto wie do czego się posuną za, w ich mniemaniu, podjebanie do przełożonego. Statystyka jest po Twojej stronie, raczej psychopatami/socjopatami nie są, jednak szansa na to nie jest tak mała, żeby można było ją zupełnie wykluczyć. Jeśli masz możliwość zmiany miejsca pracy bez większego uszczerbku dla portfela, to może warto to zrobić. Aferę możesz kręcić i tak, ale z bezpiecznej pozycji. pokaż całość

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    Kobieta mi powiedziała że jest fanką Brazylii i że mogę jej coś kupić w barwach żółto zielonych...
    #mecz #mundial xD

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika wiesuaw

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.