•  

    Przypadek generała Zahreddine jest niesamowity, nawet dla osób które nie mają specjalnych sympatii pro-asadowskich. Wspaniała historia i rzadko spotykany przykład lojalności, wierności i męstwa. Ogromna szkoda, że nie doczeka czasów pokoju, ale bohaterom rzadko jest przecież pisana śmierć z starości.

    #syria

  •  

    Czy @Moderacja @wykop coś kiedyś zrobi z nieprawdziwymi i tendencyjnymi tytułami z konserwo-stron? https://www.wykop.pl/link/3971757/ "Amerykańscy pediatrzy" - to bzdura. To mała konserwatywna grupka, która nie jest popierana przez żadne rzetelne stowarzyszenia naukowe, medyczne. Została wręcz oficjalnie nazwana grupą nienawiści. #lgbt #neuropa #moderacja

    'The American College of Pediatricians has been described by the Southern Poverty Law Center as a "hate group", and a "fringe group" which closely collaborates with the National Association for Research & Therapy of Homosexuality (NARTH) with "a history of propagating damaging falsehoods about LGBT people, including linking homosexuality to pedophilia".In response to an ACPeds brief, the American Civil Liberties Union (ACLU) wrote that ACPeds is a fringe group that has acted to promote "unscientific and harmful 'reparative therapies' for LGBTQ students'
    pokaż całość

    •  

      Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest organizacja, która zawsze będzie głosiła rzeczy zgodne z ich własnym religijnym i konserwatywnym światopoglądem?

      @artpop: Ale mówię o czymś zgoła innym - SPLC jest wybitnie stronnicze i wręcz niepoważne w swoich etykietowaniu innych organizacji (dobre przykłady zresztą przytoczył(a) @cuntbrah), dlatego odnoszę się stricte do posługiwania się takimi łatkami aby krytykować inną grupę polityczną. Bo akurat i ACP i SPLC daleko jest do naukowej rzetelności i wiarygodności. Tyle, że zauważanie zaangażowania politycznego przychodzi wszystkim łatwo tylko gdy mowa o przeciwnikach politycznych.

      Co w ogóle oznacza "Została wręcz oficjalnie nazwana grupą nienawiści."? Bo dokonała tego organizacja polityczna z przeciwnej strony sceny politycznej? Czy jeśli Ordo Iuris wpisze np. KOD na listę "płatnych zdrajców Polski", to wolno będzie stwierdzić "KOD został wręcz oficjalnie uznany za płatnych zdrajców kraju"?
      Bo jeśli była muzułmanka i feministka, walcząca z obrzezaniem kobiet i przymusowymi małżeństwami, staje się "antyislamską ekstremistką", to równie dobrze "grupa nienawiści" w stosunku do ACP może oznaczać że to bardzo porządni ludzie.
      pokaż całość

    •  

      SPLC nie jest organizacją naukową, a organizacją skupiającą się na walce prawnej z rasizmem, homofobią, ksenofobią, wspierają rozdzielnie kościoła od państwa itp.

      @artpop: ACP także nie jest organizacją naukową. Obie grupy mają charakter polityczny i lobbingowy, walczący za pewną sprawę. Nie wiem czy zauważyłeś, ale nie czepiam się naukowości ACP, tylko używania łatek i pozycjonowania tego jako jakąś oficjalną ocenę bardzo poważnej instytucji, mającej prawa do takiego kategoryzowania.

      A słowo oficjalny użyłem bardziej pod względem słowa jawny.

      @artpop: Oficjalnie może to stwierdzić sąd albo rząd (miejmy nadzieję, że akurat do tego nigdy nie dojdzie). SLPC nie jest wyrocznią w tych kwestiach, zwłaszcza przy ich ostatnich "wyczynach", dlatego to nie jest żaden argument że ktoś ich w taki sposób określił.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    "Jeśli ja usłyszę, że w Gnieźnie odbywa się jakaś manifestacja antyuchodźcza, i że na to wybierają się moi księża, to mówię krótko: każdy, który tam pójdzie, będzie suspendowany."

    abp Wojciech Polak

    Wielki Polak i patriota.

    #neuropa #katoneuropa #bekaznacjololo

    •  

      A co do własnego obozu to nie wydaje mi się abym był katolikiem więc strzał jak kulą w płot

      @ediz4: Mówiłem o prawicowcach.

      Czyli według Ciebie każda dyskusja powinna wyglądać tak

      @ediz4: Nie, po prostu nie rozumiem dlaczego Ci przeszkadza to, że chociaż w jednej rzeczy nawet lewica docenia głos Kościoła? Mnie to cieszy, że Kościół ma autorytet w sprawach społecznych. pokaż całość

    •  

      Mówiłeś o "własnym obozie" - jaki jest zatem ten mój obóz skoro nie jestem katolikiem?

      @ediz4: Przecież Ci właśnie napisałem - obozie prawicy.

      W jakich sprawach? - To jest jedyna rzecz którą lewica cytuje z ust hierarchów kościelnych - cała reszta to zabobon, zaścianek i gusła. Polecam tag #bekazkatoli

      @ediz4: Choćby zakaz handlu w niedzielę, popierany przez i hierarchów Kościoła i np. partię Razem. pokaż całość

    • więcej komentarzy (48)

  •  

    #chiny #wybory #azja #geopolityka

    中國共產黨第十九次全國代表大會

    Wielkimi krokami zbliża się wydarzenie, o którym niestety niewiele słychać – mowa o 19 Narodowym Kongresie Komunistycznej Partii Chin. Dlaczego to jest tak ważne wydarzenie? Bo w jego trakcie wybrane zostaną najważniejsze osoby w państwie, które zapełnią kluczowe stanowiska w partii i państwie, jednym z najpotężniejszych na świecie. Odbywa się tylko raz na 5 lat.

    A więc jeszcze raz, od początku:
    Data: 18 listopada 2017 roku + kilka następnych dni (najczęściej łącznie 6-7)
    Miejsce: Wielka Hala Ludowa, Pekin, Chiny
    Liczba delegatów: 2287
    Co jest stawką? Miejsca w kolejno: Komitecie Centralnym KPC, Biurze Politycznym, Stałym Komitecie Biura Politycznego, Centralnej Komisji Wojskowej oraz pozycja Sekretarza Generalnego + paru innych, ale to jest najważniejsze.
    Krótkie wyjaśnienie? (dla uporządkowania: w Chinach politycznie najczęściej partia = państwo, a nawet partia > państwo):
    - KCKPC: grupa 300-400 osób (z których ponad połowa ma prawo głosu), skupiająca wszystkie ważne osoby w partii
    - BP: grupa 25 osób, które nadzorują partię
    - SKBP: grupa 5-9 osób (nie wiadomo ilu będzie teraz, obecnie jest 7) będących najważniejszymi liderami
    - SG: przewodniczący partii, a jednocześnie najwyższa osoba w państwie
    - CKW: organ sprawujący kontrolę nad siłami zbrojnymi Chin
    Warto zaznaczyć, że poszczególne organy zawierają się w sobie, t.j. SG jest jednocześnie w SKBP, BP i KCKPC (+CKW), członek SKBP jest w BP i KCKPC, itd.

    Zanim o samym kongresie, parę słów jeszcze o tym, co się dzieje w kraju i w Pekinie przed: jako że jest to zdecydowanie najważniejszy okres dla całego kraju, absolutnie nic nie może przeszkadzać delegatom podczas kongresu. Absolutnie nic. Przez ten czas cały kraj jakby nieco zwalnia, regionalni działacze partyjni mają obowiązek dopilnować, żeby żadna, nawet najmniejsza nieprzyjemna rzecz się nie wydarzyła, W samym Pekinie na jakiś czas przestają pracować fabryki, żeby zapewnić lepszy widok na niebo, miejsca w których mogą spotykać się większe grupy osób zostają zamknięte (jak na przykład siłownie czy place zabaw), w obrębie 200 km od miasta nie można latać dronami, etc, etc. Nawet, a może raczej zwłaszcza Internet w tym czasie zwalnia – kontrola na wszelakich mediach społecznościowych jest prowadzona w sposób wyjątkowo dokładny, blokowane są wszelakie sposoby na omijanie Wielkiego Chińskiego Cyfrowego Muru takie jak VPNy, itp. Kraj zamiera w oczekiwaniu na nowych przywódców.

    Co do samego Kongresu – mimo, że wygląda to na oddolny proces głosowania, wcale tak nie jest – zarówno głosujący, jak i kandydaci są wybierani przez osoby znajdujące się na szczycie partii, tylko w wypadku wyborów do KC mamy sytuację w której jest więcej kandydatów niż miejsc (jednak jest to około 15% większa liczba) – w pozostałych przypadkach wynik głosowania jest z reguły znany, zaś poparcie zazwyczaj przekracza 90%.

    Jeśli chodzi o zasady podczas głosowania na partyjnych decydentów, to nie zostały one w żaden sposób oficjalnie ustalone, co nie oznacza że ich nie ma. O ile w partii nie została ustalona żadna graniczna liczba kadencji, jaką dana osoba może sprawować dany urząd, o tyle od 2002 nieoficjalnie obowiązuje zasada „siedem wchodzi, osiem odpada” oznaczająca, że jeśli ktoś w momencie kongresu ma już 68 lat i powyżej, wtedy przechodzi na emeryturę. Umożliwia to bardzo sprawną wymianę pokoleń. Drugą znaczącą nieoficjalną zasadą jest ta, która mówi, że w ramach struktur partyjnych nie powinno się awansować o więcej niż jeden szczebel. Jeśli ktoś chce dojść na sam szczyt, musi po drodze dać sobie radę na każdym poziomie. Inną nieoficjalną zasadą jest ta, która mówi że na pozycji Sekretarza Generalnego powinno się zostać przynajmniej dwie kadencje. Dla obecnego SG, Xi Jinpinga, ten Kongres będzie początkiem drugiej kadencji.

    Dlaczego to takie ważne? Bo Chiny i ich polityka to dosyć specyficzny przypadek. Jako że wszyscy politycy znajdują się w jednej i tej samej partii, naturalnym jest że w jej ramach znajdują się szerokie ramy poglądów, które powodują tworzenie się frakcji. Jeśli chcesz być efektywnym przywódcą w Chinach, musisz mieć za sobą odpowiednie zaplecze polityczne w postaci lojalnych i wiernych popleczników, którymi w razie zdobycia wysokiej pozycji obstawiasz stołki. Jako że to (ten wciąż pełniący obowiązki, nawet jeśli jego druga kadencja się kończy) Sekretarz Generalny jest najwyższą postacią w partii, to on ma decydujący głos na temat przydzielania stanowisk. Stąd też zazwyczaj pierwsza kadencja jest trudna, jako że trzeba sobie radzić z ludźmi, których niekoniecznie chciałeś. Co innego druga kadencja, w której ma się pełną kontrolę nad doborem ludzi. A właśnie w drugą kadencję wchodzi Xi Jinping (chociaż prawdę mówiąc Xi akurat nie jest najlepszym przykładem, ze względu na to, że jego poprzednik był słaby i nie potrafił przeforsować swoich ludzi, ponadto polityka antynarkotykowa pozwoliła mu już nieco powpychać swoich ludzi na najważniejsze stanowiska).

    W związku z tym, że tak jak wspomniałem, dla Xi Jinpinga będzie to druga kadencja, wiadomo już że stanowisko Sekretarza Generalnego, jak i jedno z miejsc w Stałym Komitecie Biura Politycznego, itp., są już zajęte. Można przyjąć, że liczba miejsc pozostanie bez zmian. Co z pozostałymi? Trzeba przyjrzeć się obecnemu składowi Stałego Komitetu:
    1. Xi Jinping, 64 lata
    2. Li Keqiang, 62
    3. Zhang Dejiang, 71
    4. Yu Zhengshng, 72
    5. Liu Yunshan, 70
    6. Wang Qishan, 69
    7. Zhang Gaoli, 71
    Zgodnie z zasadą 68 lat jako wieku granicznego, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że wszyscy członkowie SK za wyjątkiem Xi Jinpinga oraz Li Keqianga przejdą na emeryturę. Dlaczego tylko dużą? Bo niewiadomą jest osoba Wanga Qishana, który od wielu lat jest bardzo szanowanym stronnikiem Xi Jinpinga i zawsze dawał sobie radę w trudnych miejscach – ostatnio nadzorował kampanię antykorupcyjną, z czego wywiązywał się bardzo dobrze, co dało mu czołową pozycję w partii. Jako że Xi cieszy się mocą najsilniejszą od przynajmniej 20 lat, mógłby bez problemu złamać tę niepisaną zasadę i pozostawić swojego zaufanego przyjaciela w najwyższym organie partii.

    Kto poza Wang Qishanem ma szansę na któreś z pozostałych pięciu miejsc w Stałym Komitecie? Kolejność od najbardziej prawdopodobnej:
    • Li Zhanshu, 67 – prawa ręka Xi Jinpinga, bliski współpracownik, przyjaciel i sporo zasług w kraju
    • Wang Yang, 62 – trzeci wicepremier, dwukrotnie już był wybierany do Biura Politycznego, jedna z kluczowych postaci w projekcie Nowego Jedwabnego Szlaku
    • Hu Chunhua, 55 – jedna z gwiazd młodszego pokolenia, sekretarz partii w Guangdong
    • Chen Min’er, 57 – blisko współpracował z Xi przez kilka lat, sekretarz partii w Chongquing, również gwiazda młodego pokolenia
    • Wang Huning, 62 – bliski Xi, uważany za architekta najważniejszych chińskich polityk, specjalista od polityki zagranicznej
    • Liu Qibao, 64 – rządzi departamentem propagandy, a to stanowisko często otrzymuje promocję wyżej
    • Han Zheng, 63 –sekretarz partii w Szanghaju, to stanowisko również często awansuje

    Do tej pory, w momencie rozpoczynania drugiej kadencji przez lidera, namaszczany był również kandydat z pokolenia niżej (urodzeni w latach 60.), który po pięciu latach mógłby przejąć władzę. Tym razem, ze względu na siłę Xi Jinpinga nie jest wcale pewne, że będzie chciał już teraz wybierać swojego następcę, zwłaszcza jeśli pokaże że brak zapisanych zasad to dla niego żadne zasady i wybierze Wanga do dalszej współpracy w Stałym Komitecie. Jeśli się tak jednak nie stanie, najprawdopodobniej rywalizacja o to, kto zostanie najważniejszą osobą w partii rozstrzygnie się pomiędzy Hu Chunhuą a Chenem Min’erem.

    O Biurze Politycznym nie zamierzam się rozpisywać, bo tam kombinacji jest o niebo więcej, postaram się o tym napisać po wyborach, natomiast przy okazji Kongresu pozostała jeszcze jedna ciekawa rzecz: czy Xi Jinping, wykorzysta swoją niezwykłą władzę i już teraz wpisze swoje myśli do konstytucji Chińskiej Partii Komunistycznej? Do tej pory każdy z czterech chińskich przywódców wpisał (lub została ona wpisana pośmiertnie, jak w przypadku Deng Xiaopinga) myśl przewodnią swoich działań do Konstytucji Partii Komunistycznej Chin. Obecnie całość idei, którą kieruje się partia, brzmi następująco: Marxism-Leninism, Mao Zedong Thought, Deng Xiaoping Theory, the important thought of Three Represents and the Scientific Outlook on Development. Jak widać tylko dwóch pierwszych podpisało swoje myśli imionami, pozostała dwójka (Jiang Zemin, Hu Jintao) nie zdobyła na tyle silnej pozycji by zostać wymienieni z nazwiska. Xi niewątpliwie taką pozycję już zdobył, wpisanie jego danych do Konstytucji pomogłoby w jeszcze dalszym skonsolidowaniu władzy przez obecnego Sekretarza Generalnego (kto się mu sprzeciwi, ten sprzeciwi się partii) – pod koniec października partia przyznała mu status „core leader” – czyli coś, czego nie udało się osiągnąć jego poprzednikowi, Hu Jintao. Niezależnie od tego czy uda mu się wpisać do Konstytucji swoje imię, czy tylko nazwę swoich teorii (bo nie wydaje się być możliwe, by Xi nie wykorzystał takiej okazji), będzie to zdecydowanie oznaką ciągłego umacniania się pozycji obecnego Sekretarza Generalnego.

    Czego możemy oczekiwać po wyborach? Zgodnie z pewnego rodzaju „tradycją”, w okresie mniej więcej roku po Kongresie w Chinach następuje swoista fala reform. W związku z tym że pozycja Xi zdecydowanie nie jest w żaden sposób zagrożona, będziemy świadkami kontynuacji dotychczasowej polityki Chin, jednakże na nieco wyższym biegu, jako że część osób nie będących w pełni posłusznych Xi Jinpingowi zmieni swoje stanowiska lub przejdzie na emeryturę, co pozwoli na przezwyciężenie pewnych ewentualnych przestojów.
    pokaż całość

  •  

    Szukając informacji na temat praw osób zatrzymanych lub wezwanych na przesłuchanie w Niemczech, znalazłem taką ciekawą informację która mnie zaskoczyła:

    Czy mogę porozmawiać z adwokatem?
    Jako podejrzany masz prawo w każdej chwili – także przed przesłuchaniem – do rozmowy z obrońcą na osobności lub w obecności tłumacza. Obrońca może być obecny podczas przesłuchania, jeśli jesteś przesłuchiwany przez prokuratora lub sąd. Jego obecność jest natomiast wykluczona podczas przesłuchania przez policję.


    1) Czy dobrze mi się wydaje, że ten zakaz jest dość... niezwyczajny? Jeśli dobrze pamiętam, to w Polsce prawnik może uczestniczyć na każdym etapie postępowania, w tym podczas przesłuchania przez policję?

    2) Szukając dalszych informacji, znalazłem takiego newsa na Bezprawniku

    Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 12 stycznia 2016 roku uznał, iż nieobecność obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania przez policję w postępowaniu przygotowawczym sprawiła, iż całe postępowanie karne odbyło się z naruszeniem zasad rzetelnego procesu.
    Prawo maltańskie, które nie przewidywało możliwości udziału obrońcy w postępowaniu przygotowawczym w ocenie Trybunału naruszało Konwencję o prawach człowieka.


    Chodzi o sprawę Borg vs Malta 37537/13. Czy to oznacza, że każdy wyrok skazujący, który zapadł w Niemczech, będzie z dużym prawdopodobieństwem uznany przez ETPC za zapadły z "naruszeniem zasad rzetelnego procesu" (jeśli oczywiście skazany pójdzie z tym do ETPC)?

    #prawo #policja #pytaniedoeksperta #pytanie
    pokaż całość

    •  

      @wolodia: faktycznie dziwne, ale:

      W toku całego dochodzenia masz prawo do adwokata.
      oraz

      Jeśli zostałeś wezwany na przesłuchanie (Vernehmung) przez prokuraturę lub sąd, musisz się na nim stawić. W razie niestawiennictwa prokurator lub sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie cię na przesłuchanie.
      natomiast:

      Jeśli zostałeś wezwany na przesłuchanie przez policję, nie masz obowiązku się na nim stawić.

      dx
      pokaż całość

  •  

    Senator Polski Razem Andrzej Stanisławek popiera protest medyków

    Popieram protest rezydentów. Nie są inspirowani politycznie
    'Rząd powinien rozważyć podniesienie składki zdrowotnej. Może jest potrzebne refrendum w tej sprawie' - mówi sentor klubu PiS Andrzej Stanisławek. Jest lekarzem onkologiem. Zapowiada, że jego macierzysta partia Polska Razem wkrótce oceni sztandarową ustawę Konstantego Radziwiłła o sieci szpitali. 'Nie wiem, czy poprawi jakość leczenia' - podkreśla senator.


    Wywiad na stronie Wyborczej

    #medycyna #protestlekarzy #pis #polityka #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Ten cały szum o lekarzy-rezydentów jest idealnym dowodem na to że całą służbę zdrowia trzeba sprywatyzować i zostawić samą sobie.

    #dobrazmiana #4konserwy #neuropa #polityka

    •  

      A to prywatne fundusze zdrowotne teraz nie istnieją ? Działają bardzo dobrze i ludzie je chwalą bo są lepsze niż NFZ.

      @RuskiAgent1917: Który prywatny fundusz zdrowia w Polsce oferuje leczenie wszystkich poważnych chorób, włączając w to nowotwory, choroby autoimmunologiczne czy np. neurochirurgię?

      To nie jest problem zaoferować wysoką jakość usług, gdy ogranicza się ofertę nie podejmując się leczenia poważnych i kosztownych chorób. pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Podziwiam użytkownika @Thorkill który z wielką regularnością wzmaga swoją aktywność na Wykopie gdy dzieją się jakieś wydarzenia niekorzystne dla rządu: protest rezydentów, lipcowe protesty ws. sądów itp. i udowadnia, że nie mają oni racji jako dowody dając wygrzebane z Twittera zdjęcia obrazujące, że protestujący: są bogaci, mają zdjęcie z politykiem opozycji, już kiedyś napisali, że nie lubią Kaczyńskiego, mają fotę z dobrym samochodem, zrobili głupią minę, głupi transparent.
    Takich bojowników nam trzeba!
    #neuropa #4konserwy #polityka #bekazprawakow #bekazpisu
    pokaż całość

    •  

      Jestem z siebie coraz bardziej dumny.

      @Thorkill: Skoro publiczne kłamanie, oszczerstwa i powtarzanie propagandy są dla Ciebie powodem do dumy, to nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować. Dobranoc :)

    •  

      Koleś dostaje w mordę linkami i nawet nie próbuje ich prostować! Idze dalej z dyskusją jakby twój post właściwie nie istniał.

      @NormanCroucher: Muszę się nie zgodzić - @Thorkill zdążył zasugerować że mój post to kłamstwa i moje opisy nie pokrywają się z rzeczywistością :) Kłamstwa są rzecz jasna tak oczywiste, że szkoda jego czasu na wykazanie ich.

      +: DOgi
    • więcej komentarzy (49)

  •  

    W "Wiadomościach" #tvpis drugi dzień z kolei materiał jakiego to wysokiego poparcia nie ma PIS. Mam wrażenie, że oglądam programy z dwóch rożnych krajów.

    #gorzkiezale trochę #heheszki #humorobrazkowy ale i #niesmieszne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: xd.jpg

  •  

    Polskie Radio wyemitowało audycje gloryfikująca "Burego" gdzie uzasadniano dokonane przez niego pacyfikacje.

    Dla wielu ludzi postać Romualda Rajsa "Burego", jest uważana za kontrowersyjną, z czym nie zgadza się gość audycji. – To był bardzo dobry żołnierz i dowódca. Brał na siebie odpowiedzialność i wykonywał rozkazy – tłumaczyła Ewa Szakalicka. - Najczęściej jest atakowany za pacyfikację skomunizowanych, białoruskich wsi, nie zapominajmy jednak o tym, że ludność jaka tam mieszkała współpracowała z sowieckim okupantem, z którym walczyło z kolei polskie wojsko - dodała reżyserka filmu.

    Film "Podwójnie wyklęty", opowiadający o kpt. Romualdzie Rajsie "Burym" zdobył aż trzy nagrody na IX Festiwalu Filmowym Niepokorni Niezłomni Wyklęci w Gdyni.

    Widywałem już przypadki gdy mordy na Polakach uzasadniano za pomocą dokładnie tych samych argumentów.

    http://www.polskieradio.pl/130/5925/Artykul/1882907,Nagonka-na-kpt-Romualda-Rajsa-trwa-do-dzis

    #neuropa #historia #bury
    pokaż całość

    •  

      No Bury to na ołtarze nie jest wynoszony.

      @ediz4: A o czym traktuje link wrzucony przez @szurszur? Dokonuje się gloryfikacji Burego jako "niezłomnego" bohatera.

    •  

      Wyciąganie na ołtarze to jakieś państwowe uroczystości a nie gadanie jakiejś kobiety. W Niemczech też znajdziesz osoby które wielbią Hitlera a nie powiesz że go na ołtarze wynoszą.

      @ediz4: Twoje porównanie jest zupełnie nieadekwatne. Możesz przedstawić przykład gdy w niemieckich państwowych mediach (!) wyemitowano audycję gloryfikującą Hitlera?

      To nie było "gadanie jakiejś kobiety", ale przekaz państwowego radia.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    Może nie każdy o tym wie, ale farmacja jest bardzo mocno regulowanym zawodem. Po pięcioletnich studiach i dwóch praktykach przyszły farmaceuta musi odbyć sześciomiesięczny staż w aptece. W praktyce jest to praca w pełnym wymiarze godzin. Pozytywne zaliczenie stażu jest konieczne do uzyskania prawa do wykonywania zawodu. Ile zarabia przyszły lekarz odbywający staż po studiach? Ok. 1500 złotych netto. Ile zarabia przyszły farmaceuta odbywający staż? Tzw. wielkie nic. Czy powinni zarabiać? Uważam, że tak - ścisła regulacja zawodu nie pozwala na inny tryb kariery, pełny etat nie pozwala na podjęcia innego zatrudnienia, a absurdalnym jest oczekiwanie aby dorosła, wykształcona osoba pełniła rolę niewolnika.
    Dlaczego o tym piszę? Bo znam stażystów farmacji którzy radzą sobie finansowo, a nawet potrafią polecieć na wakacje do USA. I w życiu nie przyszłoby mi do głowy aby zmienić pogląd na kwestie bezpłatnych stażów bo jeden absolwent farmacji poleciał do Kalifornii. Dlaczego ma mnie w ogóle obchodzić to czy są sponsorowani przez rodziców, dziadków, partnera/małżonka, czy zarobili te pieniądze w poprzednie wakacje albo wygrali w totka? Dobrze dla nich, a dla mnie istotne jest to że pod górkę mają wszyscy Ci którzy nie są z bogatej klasy średniej, nie pochodzą z dużych miast, nie mają oparcia finansowego w bliskiej rodzinie.

    Dlatego nie potrafię pojąć osób masowo stalkujących lekarzy rezydentów na Facebooku czy Instagramie, aby znaleźć te kilka przykładów rezydentów którym dobrze się powodzi. Już nie ważne, że jeden rezydent z bogatymi rodzicami w żaden sposób nie udowadnia że wszyscy opływają w luksusy. Ale dawno nie było tutaj przykładu tak prymitywnej zawiści pozwalającej obrzucać błotem rezydentów, bo jedna z nich była w Kalifornii na wakacjach, a inny ma zdjęcie obok Land Rovera.

    A wszystkim powtarzającym jak mantrę "wiedzieli na co się piszą, mogli wybrać inny zawód, mogą się przecież przekwalifikować na programistów, niech wypierdalają na ten wspaniały Zachód jak im się tutaj nie podoba" życzę aby pewnego dnia obudzili się w kraju z potężnym deficytem lekarzy. Bo obecne kolejki do specjalistów to nic w porównaniu do tego co może nas czekać w przyszłości. Wiecie o tym, że w tym miesiącu w Katowicach brakło miejsc na kursie języka niemieckiego dla zawodów medycznych?

    #polska #lekarz #medycyna #polityka #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

  •  

    O co tym razem wykopki strzeliły focha na moderację, że wykop jest zalany znaleziskami o Murzynach? #afera

  •  

    Pociąg do #przemysl z 2:34 z #gliwice dalej nie dojechał do celu podróży. Opóźnienia: 770 minut i oczywiście może ulec zmianie xDDDD

    #pkp #kolej #intercity #pociagi

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika wolodia

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.