•  

    Mirki mam dylemat, kupić Samsunga Galaxy S10 czy Oneplus'a 7 pro - obydwa telefony wersje 8 GB ram.

    Samsunga obecnie kupię za 2700 zł nowego a OP7 pro najtaniej za ok 3100. Co polecacie? Jakieś opinie? Oneplus kusi ekranem 90hz jednak Samsung pod względem funkcji i wykonania według mnie przoduje.

    #oneplus #samsung #telefony #smartfon pokaż całość

  •  

    Hej wszystkim, czy ktoś tutaj próbował diety lowcarb z węglami poniżej 20g dziennie?
    Po czym poznać że organizm przełączył się na ketozę?

    Utrzymuję węgle poniżej 20g, białko i tłuszcz wysoko, po każdym treningu biegam ok 30 min a w dni nietreningowe ok 45-55min, tempo ok 7,5 kmh - 9 kmh zmiennie (tak żeby swobodnie rozmawiać biegnąc), przeplatane niekiedy sprintem po 13kmh przez ok 20-30 sek i powrót do stałej prędkości. 1,5 tyg temu zacząłem stosować "Thermo Speed Extreme" 2 tabsy przed treningiem/cardio. Jutro mija 3 tydzień, waga ok 6kg w dół, spadki w mięśniach niewielkie.

    Poleci ktoś jakieś posiłki białko/tłuszcz z niskimi węglami, które są w miarę "słodkie" ? Przyznam szczerze, że trochę tego cukru brakuje (╯︵╰,)

    #dieta #keto #lowcarb #odchudzanie
    pokaż całość

    •  

      @anonymous_derp: Inaczej: cheat-meal. Day to złe określenie, chodzi o jednorazowy posiłek.

    •  

      @Gigasus97:

      Powiedz jeszcze, robisz od czasu do czasu jakiś cheat-day? Tzn. czy jak sobie raz w tygodniu zjem kebsa z frytkami (bez pieczywa i ciasta) to czy mi to jakoś zaburzy dietę lub stan ketozy?
      Nie robię, więc trudno mi powiedzieć.


      To ja ci powiem, bo jednak raz w tygodniu (staram się ograniczać do co drugiego weekendu) zdarza mi się na te browary jednak wyjść, a do tego wiadomo, że jakaś szamka zawsze też wleci. Nie robię takich dokładnych pomiarów jak anonimowy derp, ani nawet nie mierzę ketonów, ale waga ciągle leci w dół (dużo wolniej niż na początku, ale spada), a ja (chociaż dzień po węglach jest gorzej) ciągle czuje, że jestem na keto. Może wypadam, a potem znowu wpadam, nie wiem. Jeśli dopiero zaczynasz to zacznij z przytupem - pierwsze tygodnie bez żadnej ściemy, 20g węgli, żadnych zwałek i żadnych browarów. Potem jak już jesteś zaadoptowany to wydaje mi się, że raz nie zawsze i jeden kebab od wielkiego dzwonu Ci nie zaszkodzi. Ale te frytki to jednak zostaw, a kebsa weź na cienkim.

      Po czym poznać że organizm przełączył się na ketozę?

      Tak jak mówiłem nie mierzę ketonów. Zauważam po prostu brak uczucia głodu (dziś np. lekko zgłodniałem dopiero koło 17.00); stały poziom energii (wstaje po pierwszym budziku, co nigdy mi się nie zdarzało, nie mam zjazdów w ciągu dnia, nie mam ochoty się położyć po jedzeniu) no i w ogóle (na trzeźwo) mnie nie ciągnie ani do węgli ani do słodyczy. Tej mitycznej "jasności umysłu" nie zauważam, co nie znaczy, że jej nie ma. Na pewno nie ma żadnej zamuły. No i zniknął mi trądzik i pozbyłem się uporczywego odchrząkiwania wydzieliny z gardła. Z mniej przyjemnych to czasami jak sraczka dopadnie to nie ma przebacz - albo lecisz do kibla natychmiast, albo narobisz w gacie. Ale zdarza się to bardzo sporadycznie i raczej głównie na początku. W sumie dawno nie miałem. W internecie piszą też, że można zauważyć zwiększone pragnienie, Ja tam nie wiem, i tak chodzę z przyklejoną do łapy butelką wody.

      Poleci ktoś jakieś posiłki białko/tłuszcz z niskimi węglami, które są w miarę "słodkie" ?

      Nie wiem jak długo już trzymasz keto, ale po jakimś czasie powinny się stać dwie rzeczy. Po pierwsze przestanie Cię ciągnąć do słodkiego, po drugie wszystko co ma jakiekolwiek węgle będzie wydawało się słodkie. Kilka dni temu musiałem wstać o godzinie 2.00, wiec na dobrą sprawę prawie w ogóle nie spałem. Potem jakieś 400km autem było do zrobienia i od razu jakieś obowiązki. Do tego upały. Zajechałem na stację po kawę, ale za gorąco na kawę z automatu. Powiedziałem sobie fuck it i kupiłem kawę mrożoną, taką w puszcze. Wziąłem łyka, wyplułem, resztę wylałem. Takie to było słodkie, że po prostu nie dałem rady tego wypić. A wracając do tematu - mnóstwo deserów można zrobić na bazie tłustej śmietany albo serka mascarpone i stewii / erytrolu. Ale to takie oszukiwanie samego siebie. Czaaaasem sobie zrobię, ale nie jestem wielkim fanem. Ciągnie po tym tylko bardziej do słodkiego.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)