•  

    #chwalesie po raz drugi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Pierwszy update mojej gry 3 color balls na androida.
    W nawiązaniu do komentarzy do tego postu poprawiłem widoczność ładowania kulek oraz jakies mniejsze pierdoly.
    Dodalem również globalne highscoresy.
    #unity3d #gamedev #android #programowanie
    pokaż całość

    •  

      @wqrwionyrzyciem:

      Zapomniałbym.

      Wydaje się, że jest 100% losowość, więc zdarza się, że cały ekran jest zasrany praktycznie jednym kolorem, a ten którego potrzebujemy się nie pojawia (pojawia się, jak już nic się nie da zrobić, tyle kulek na ekranie).

      Albo musisz wprowadzić jakiś mechanizm zabezpieczający (regulujący losowość), albo pozwolić graczowi co jakiś czas samemu zmienić kolor. Np. co określoną ilość kulek (myślę, że optymalnie co 10). pokaż całość

    •  

      @DanteTooMayCry: 6 albo 7 kulka ma 100% szans na uzyskanie takiego samego koloru (zakładając że nie ma takiej na planszy) jak kolor gracza, ale popatrzę jeszcze jak to usprawnic. I jeżeli ja zjemy a na planszy znowu nie ma naszego koloru to się zespawni. Nie ma takiej możliwości gdy na planszy jest 7+ kulek i żadna nie jest w kolorze gracza. Dzięki za feedback ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #chwalesie pierwsza, gównianą bo gównianą, grą na androida ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.com.mbary92.BallsColor.ColorBalls
    Feedback mile widziany
    #unity3d #unity #android #gamedev pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: embed.jpg

    •  

      @lubie_drewno: Jak poklikałem jeszcze chwilę to pomyślałem, że w sumie fajnym pomysłem by było jakby kulką leżącą na dole było można przesuwać poprzez obracanie całego telefonu

    •  

      Fajna gierka, gratuluję wypuszczenia na Google Play. Feedback:
      * Kiedy nowe kulki się rodzą i zwiększasz ich alpha od 0 do 1 to nie wiadomo dokładnie kiedy się to skończy i od kiedy dokładnie nie mogę jej dotknąć / mogę zebrać. Trzeba to pokazać dokładniej. Np. dodaj naokoło rodzącej się kulki coś podobnego do "radial slider". Albo jakąś obwolutę migającą naokoło rodzącej się piłki która znika jak piłka się uaktywnia.
      * Warto poprawić ten particle effect przy zebraniu piłki, bo particle nagle znikają. Np. dodaj im grawitację i size over time zmierzający do zera, będzie dużo ładniej, a 10min pracy.
      * Może dodaj trail do piłek? Albo do piłki gracza?
      * Dodaj shake kamery przy zebraniu piłki
      * Może dodaj drugi rodzaj piłki do zebrania od której gracz się odbija gdy ją zbierze zamiast przelatywać przez nią? (Np. z czarną obwolutą).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Jakas dobra otwarta knajpa w #sopot #gdynia #trojmiasto? Otwarta = można zjesc na miejscu

    +: artexus
  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: 6c827f09-48e0-4961-a1cf-298a237b8329.jpg

  •  

    #ios
    Da się na tym głównie wysłać zdjęcie na messengerze albo whatsupie?

    +: rojasQ
  •  

    Chyba nadszedł kryzys, młode małżeństwo chce sprzedać mieszkanie ( ಠ_ಠ)

  •  

    Przyszłość Polski
    Prawo i Sprawiedliwość jest dość wiarygodne. Gdy zapowiadają, że wprowadzą 500+ - nie oszukują. Gdy zapowiadają, że wprowadzą 4000 zł pensji minimalnej, to również najprawdopodobniej dojdzie do skutku, tak jak obiecują. Faktem jest, że ta wiarygodność, dla osób bardziej zainteresowanych polityką, jest niska, ponieważ poza tym wszystkim partia rządząca obiecywała obniżenie podatków, ale kto o tym myśli? Naprawdę nieliczni. Ludzie dostaną 1000 zł za dwójkę dzieci i pokornie przyjmą wszystko, co zrobi premier stulecia – Mateusz Morawiecki.

    Dlaczego powinniśmy się tego obawiać? Przecież dają 500 zł na dziecko! Jest mniej biedy, ludzie będą zarabiać więcej! 4000 zł pensji pozwoli WSZYSTKIM żyć na dobrym poziomie! No tak…
    Dalekie jest to od prawdy z naprawdę wielu powodów. Inflacja jest jednym z nich. Bowiem, pomyślcie, czy wolelibyście zarabiać 1000 zł w państwie, w którym ceny są tak niskie, że do godnego życia wystarczy mieć 600 zł, czy też zarabiać 3000 zł w państwie, w którym te pieniądze nie wystarczą nawet na opłacenie rachunków i mieszkania? No teoretycznie, w drugim przypadku każdy zarabiałby więcej! Właśnie to proponuje nam PiS. Ogromny wzrost cen za dosłownie wszystko – to będzie nam towarzyszyć podczas najbliższych 4 lat. Poza tym, ktoś kto aktualnie zarabia 5000 zł może cieszyć się naprawdę niezłymi zarobkami, prawda? Chwilowo. Po zmianach, jakie proponuje PiS ktoś taki będzie zarabiał niewiele ponad najniższą krajową. Spójrzcie, ile osób pracuje za miesięczne zarobki w przedziale 2250-5000 zł. Ponad połowa Polaków! Co to znaczy? To znaczy, że już niedługo połowa Polaków będzie żyła za najniższą krajową. Ci ludzie jeszcze nie wiedzą, jak drastycznie obniży się ich poziom życia, bo jeśli teraz zarabiają 2 razy więcej niż osoby zarabiające najniższą krajową to mogą pozwolić sobie na lepszy poziom życia. PiS chce to odebrać. Chcą sprawić, aby połowa Polaków pracowała za najniższą krajową. To będzie doprawdy dramatyczne dla polskiej gospodarki, co pokazuje przykład węgierski. Węgrzy także chcieli wprowadzić taką zmianę. Jak to się skończyło? Wzrostem bezrobocia i ogromnym wzrostem cen, a warto zauważyć, że zmiana mająca miejsce na Węgrzech była mniej radykalna niż ta proponowana przez PiS. Dlatego też, nie zdziwcie się państwo, jeśli koszt kawy w kawiarni wzrośnie o 75%, a może nawet i o 100. Nie bądźcie zdziwieni, gdy za paliwo zapłacicie 6,50, może nawet 7 zł. Nie będziecie mogli być zdziwieni także wtedy, gdy chleb będzie kosztował 5 zł, a nie 2,40. Ostatecznie, nie bądźcie zdziwieni, gdy okaże się, że Wasz poziom życia obniży się znacząco. Na sam koniec, gdy wzrośnie bezrobocie i upadnie wiele przedsiębiorstw, szczególnie tych drobnych i średnich także nie będziecie mogli być tym faktem zdziwieni. Bowiem, nawiązując do słów wybitnego polskiego publicysty, członka założyciela Unii Polityki Realnej, Stefana Kisielewskiego, to nie będzie kryzys, to będzie rezultat. Rezultat naiwności Polek i Polaków, którzy wierzą, że dobrobyt bierze się ze sztucznego podwyższania pensji, ogromnego opodatkowania przedsiębiorców, nadmiaru przepisów prawnych i można by tak wymieniać jeszcze dłużej, ale po co? Polakom podoba się to co jest, Jarosław jest bohaterem. Zastanawiam się, co na starość powiedzą Ci ludzie, którzy teraz głosują na PiS, bo 500+, swoim dzieciom i wnukom. Ciekawi mnie, jak wytłumaczą fakt, że ich pokolenie doprowadziło Polskę do ruiny gospodarczej. O ile w ogóle przyszłe pokolenia zechcą żyć w Polsce, bo najprawdopodobniej ich ojczyzna będzie dawała fatalne warunki młodym ludziom, jeszcze gorsze niż teraz. Z kolei jeśli Zełenski, nowy prezydent Ukrainy wydźwignie ją z kryzysu, to może się okazać, że państwem, w którym będzie się żyło wspaniale będzie właśnie nasz wschodni sąsiad.

    Jest jakaś alternatywa? No cóż, jeśli ktoś nie ma pojęcia o polityce, ciężko będzie przekonać go, że banda czworga nie ma racji. Jak wytłumaczyć komuś, że liberalizacja gospodarki przynosi pozytywne efekty i zawsze towarzyszy jej szybki wzrost gospodarczy? Jak wytłumaczyć to komuś, kto uważa, że PiS to najlepsza opcja dla Polski, komuś kto wierzy, że PO/KO jest wiarygodne, po tym, gdy do wyborów w 2007 r. szli z dumnym hasłem obniżenia podatków, a przez 8 lat podnieśli dług publiczny o 500 miliardów i podnieśli 21 podatków, w końcu komuś, kto wierzy, że symbol partyjniactwa w Polsce – PSL, pod wpływem Kukiza i kilku innych osób stanie się antysystemowcem? Jak wytłumaczyć to komuś, kto jest zwolennikiem lewicy, tylko dlatego, że chce równych praw dla homoseksualistów, aborcji i radykalnej walki o klimat, a zapomina, że gospodarczo lewica proponuje komunizm (na co dowodem może być fakt, że z jej list startuje członek Komunistycznej Partii Polski)?

    Podczas tych wyborów, 13 października, zdecydujemy w jakim kierunku chcemy, aby poszła nasza ojczyzna. Czy chcemy, żeby podatki ciągle rosły, co gwarantuje nam banda czworga? Czy może wolimy liberalizować gospodarkę, uprościć prawo, zmniejszyć biurokrację i przeprowadzić wiele innych, koniecznych zmian? Jeśli Polska ma być w dobrej kondycji za 5, 10 lub 15 lat musi wygrać ta druga opcja. W innym wypadku, podążymy drogą grecką, wenezuelską i innych państw, które chciały nieść dobrobyt poprzez wysoki socjal (co równa się wysokim podatkom). Mamy też w perspektywie podążyć drogą USA lub Szwecji z XIX wieku, które dzięki liberalnej gospodarce sprawiły, że w dwa stulecia dalej, mimo socjalizmu, który kwitnie tam od blisko 100 lat, nadal są w światowej czołówce pod względem gospodarczym. Szukając bliższych nam, czasowo, przykładów – Indie i Chiny. W latach 90. oba te państwa postawiły na liberalizację gospodarki. Już niedługo zobaczymy tego efekty, bo Indie i Chiny są motorem, który sprawia, że światowa gospodarka ma rozwój na przyzwoitym poziomie. Pozostaje mieć nadzieję, że Polacy, niczym małe dzieci, które nie słuchają rodziców, aby nie dotykać żelazka, bo mogą się oparzyć, postąpią tak, jak najmłodsi. Dotkną gorącego żelazka, sparzą się i raz na zawsze zrozumieją, że nie mogą tego robić. Z tą różnicą, że małe dziecko, które empirycznie przekona się, że dotykanie gorącego żelazka prowadzi do poparzenia, rozumie to już do końca życia, zaś Polacy mają tendencję do zapominania czym kończy się socjalizm. Już raz przekonaliśmy się do czego to prowadzi. Mieliśmy PRL, ale jak widać to za mało, aby Polacy porzucili myśl socjalistyczną. Warto, abyśmy 13.10 podjęli rozsądną decyzję i powstrzymali rozpędzający się socjalizm, bo za jakiś czas może być za późno na odwrócenie tego trendu.

    #wybory
    pokaż całość

  •  

    czy ktos ma problem z zalogowaniem? czy przez strone czy przez aplikacje, nie dziala
    #santander

  •  

    Moja stara to fanatyk świeżakarstwa. Pół mieszkania zaj***ne naklejkami. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w jakąś leżącą na ziemi i trzeba ściągać pod gorącą wodą, bo mocno do skóry przywierają. W swoim 22-letnim życiu już z 10 razy musiałam zrywać. Jak tydzień temu mierzyłam trampki w obuwniczym, to baba zza lady od razu kazała zdzierać nalepki, żeby nie musiała dwa razy na zaplecze po dobrą rozmiarówkę latać.

    Druga połowa mieszkania zaj***na albumami na Świeżaki, gazetkami z Biedry, Kropką TV xD itp. Co tydzień matka robi objazd po wszystkich Biedronkach w mieście, żeby skompletować wszystkie Świeżaki. Byłam na tyle głupia, że nauczyłam ją into internety bo myślałam, że zobaczy memy i jej przejdzie, ale teraz nie dosyć, że zbiera punkty, to jeszcze siedzi na grupach na Fejsie i kręci gównoburze z innymi matkami o kradzież 1378 naklejek w Pułtusku itp. Potrafi się drzeć do mobilnej apki "Gang Świeżaków 2".

    Kiedyś matka się nie wylogowała to wbiłam na jej konto i ją trolowałam pisząc jakieś losowe głupoty typu Groszek Grzesiek żre pestycyd. Ojciec nie nadążał z wpielaniem marchewki, bo za każdy kilogram był +1 punkt. Aha, ma już na forum rangę PLANTATOR, za najnie 10k postów.

    Jak jest ciepło to co weekend zapieala do Biedronki. Od jakichś 2 lat w każdą niedzielę na obiad jemy to, za co dają Extra Punkty. Jak się dostałam na studia to stara przez tydzień pieoliła że to dzięki żelkom Frugo, topinamburowi i szamponom Garnier Fructis, bo były objęte promocją jak miałam maturę.

    Przy jedzeniu zawsze pie**oli o Świeżakach i za każdym razem temat schodzi w końcu na AliExpress, matka sama się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie naklejajo tylko z Chin sprowadzajo hurr, z OLX kupujo, robi się przy tym cała czerwona, odchodzi od stołu klnąc, idzie skanować kody i dodaje Świeżaka do wirtualnego ogródka w apce, żeby się uspokoić.

    Gdyby mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich Świeżaków w Polsce to bym wzięła, roz****oliła i wepchała im ich własny plusz głęboko w gardła.

    Jak któregoś razu, jeszcze za pierwszego Gangu, miałam urodziny to stara jako prezent wzięła mnie ze sobą na wymianę punktów na Pomidora Patryka. Pojechałyśmy gdzieś wp*zdu za miasto, bo w Biedrze na naszym osiedlu zabrakło. Dochodzimy do stojaka, a matce już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecona, bo został tylko ostatni okaz Patryka, a na dodatek wzięła jeszcze Jabłko Antka na zapas, chociaż w domu ma już cztery. Po pięciu minutach w kolejce do kasy mi się znudziło więc włączyłam Spotify to mnie matka pieolnym Jabłkiem Antkiem po głowie, że inne matki słyszą muzykę z moich słuchawek i nieptorzebnie ściągam uwagę, bo za tego Patryka gotowe zajać.

    Kiedyś towarzyszką wypraw do Biedry matki była hehe Karyna. Były z matką jak siostry, przychodziła z mężem Mirkiem na wigilie do nas itd. Raz matka miała imieniny, Karyna przyszła na hehe kielicha. Naj**ały się i oczywiście cały czas gadały o naklejkach i świeżakowaniu. Ja siedziałam u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczęły drzeć na siebie mordy, czy generalnie lepsze są Marchewki Marysie czy Rzodkiewki Żenety.

    WEŹ MNIE NIE WK***IAJ KARYNKA, WIDZIAŁAŚ TY KIEDYŚ JAKĄ MARYSIA MA NAĆ?

    K***A AGATA RZODKIEW KRĄGŁA JEST I PUCHATA, TWOJA SZCZAPA MARCHEW TO JEJ MOŻE NASKOCZYĆ

    CO TY MI O MARYSI PIER**OLISZ JAK LEDWO JABŁKA ANTKA POTRAFISZ WYCIĄGNĄĆ. MARYSIA TO JEST KRÓL ŚWIEŻAKÓW JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI

    No i aż się zaczęły nak***iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z ojcem musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwały kontakt. W zeszłym tygodniu zadzwonił mąż Karynki, że zgubiła kartę Moja Biedronka. Odebrał akurat ojciec, złożył kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym matce, a matka:

    I bardzo k***a dobrze

    Tak ją za tą Rzodkiew Żanetę znienawidziła.

    Wspominałam też o arcywrogu mojej starej, czyli AliExpress. Stał się on kompletną obsesją matki i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś było trzęsienie ziemi to stara zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych sk***ysynach z Chin powiedzieć. Fanpejdże nieświeżakowe też przestała czytać bo miała ból dupy, że o wyłudzeniach na OLX nic się nie pisze.

    Ofery sprowadzenia podróbek Świeżaków z Chin na fanpejdżach publikuje najczęściej niejaki pani Krysia. Jest ona dla starej uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim świeżakarkom i matka przez wiele lat toczyła z nią wojnę. Raz poszła na jakąś promocję cebuli +1 punkt i stara wróciła do domu z podartą siatką za 8 groszy bo siłą ją usuwali z działu warzyw i owoców, takie tam inby odpie**alała.

    Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem AliExpress rozpoczęła partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Krysi na forach lokalnych gazet. Napie**alała na nią jakieś głupoty typu, że Krysia kupuje w Lidlu albo że ją widziała na ulicy jak psy drażniła Juniorami itd. Nie nauczyłam matki into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stara musiała zapłacić pani Krysi 2000 zł.

    Jak płaciła to przez tydzień w domu się nie dało żyć, matka k*iła na przekupne sądy, OLX, panią Krysię i w ogóle cały świat. Z jej pieolenia wynikało, że AliExpress jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociągają za szurki i mają wszędzie układy. Przeliczała też te 2000 zł na Świeżaki i dostawała strasznego bólu dupy, ile ona by mogła np. Brokułków Bartusiów, Groszków Grzesiów i Truskawek Toś za te 2k w przeliczeniu na punkty kupić (jakieś 2 sztuki).

    Stara raz stwierdziła, że koniecznie musi się z kimś zrzucać na punkty bo niby kupowanie za drogo wychodzi i Jeronimo Martins chce ją chcą oszukać.

    Zgadała się z jakimiś świeżakierkami z okolicy że będą codziennie robić zakupy na spółę i punkty sprawiedliwie dzielić na każdą.

    Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend matka się rozchorowała i nie mogła z nimi jechać i miała o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze te jej koleżanki pisały na grupie "PROMOCJE WYPRZEDAŻE WARSZAWA", że doprodukowali i dorzucili nowe egzemplarze Świeżaków więc matka tylko leżała czerwona ze złości na kanapie i sapała z wk***ienia. W końcu doszła do wniosku, że to niesprawiedliwe, że dzielą się punktami bez niej, bo przecież dotąd po równo się zrzucały i w niedzielę wieczorem, jak te grażyny wróciły z wyprawy, wyszła nagle z domu.

    Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę jej pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam jakieś 15 siatek pełnych Świeżaków. Pytam ona je wzięła a ona mówi, że grażynom zaj***ła z domów bo ja oszukali i żebym łapała z nim Świeżaki i wnosimy do mieszkania. Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmą cały duży pokój.

    Zadowolona chce wnosić, a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z grażynami współwłaścicielkami, które domyśliły się gdzie ich własność może się znajdować xD Zaczęła się nieziemska inba bo grażyny się drą dlaczego Świeżaki ukradła i że ma oddawać a matka się drze, że oni ją oszukali i ona się 24 złote składała na mrożony groszek za Extra Punkty a nie uczestniczyła w podziale punktów w ten weekend. Ja starałam się załagodzić sytuację żeby matka od nich nie dostała wpie**olu bo było blisko.

    Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:

    -Moja matka leży na ziemi, kurczowo trzyma się pierwszego lepszego Czosnka Czesia i krzyczy, że nie odda

    -Grażyny krzyczą, że ma oddawać

    -Kalafior Krzysiek ma rozj***ny nos bo matka myślała że to Karynka i dostał z kopa

    -Dwóch policjantów ciągnie matkę za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo wartość mienia w przeliczeniu na punkty to jakieś 25000 zł

    -We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi

    -Mój stary płacze i błaga matkę żeby zostawiła Czosnka Czesia a policjantów żeby jej nie aresztowali

    -Ja smutnazaba.psd

    W końcu policjanci oderwali starą od Świeżaka. Grażyny zabrały swoje Świeżaki, rzucając wcześniej starej 24 zł i mówiąc, że nie ma już do punktów żadnego prawa i lepiej dla niej, żeby się nigdy w Biedrze nie spotkały. Ojciec ubłagał policjantów, żeby nie aresztowali matki. Kalafior Krzysiek co dostał w mordę crocsem matki skończył ku jej rozpaczy w kłach policyjnego owczarka.

    Stara do tej pory robi z grażynami gównoburzę na Fejsbukach bo założyły tam specjalny wątek, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z matką. Obserwowałam ten temat i widziałam jak matka porobiła trollkonta.

    Agnieszka Kowalska
    Liczba znajomych: 0
    Profilowe: domyślne


    Ten temat założyły jakieś idiotki! Znam ją od dawna i to bardzo porządna kobieta i wspaniała świeżakierka! Chcą ją oczernić bo zazdroszczą Pomidora Patryka z 1 gangu!

    Potem jeszcze używała tych trollkont do prześladowania niedawnych koleżanek z układu przeciw Jeronimo. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to matka się tam wpie**alała na trollkoncie i np. pisała, ze ch*jowe ma Świeżaki i powinien skończyć na Juniorach.

    Z tych samych trollkont udzielała się w swoich tematach i jak na przykład wrzucała zdjęcia swojej półki ze Świeżakami, to pisała np.:

    Noooo gratuluję! Widać, że doświadczona świeżakarka!

    a potem się z tego cieszyła i kazała oglądać mi i staremu jak ją chwalą na grupie "PROMOCJE WYPRZEDAŻE WARSZAWA".

    #biedronka #pasta
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika wqrwionyrzyciem

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)