•  

    Wiedzieliście że w 2017 Rosyjska armia zrobiła inscenizacje zdobycia Reichstagu z dykty i transmitowali to w publicznej telewizji? xD Koszt tej inscenizacji wyniósł 350 milionów dolarów z budżetu rosyjskiej armii xD

    #ukraina #rosja #niemcy #drugawojnaswiatowa

    źródło: youtube.com

  •  

    Fakt, że Rosjanie od lat najskuteczniej wpuszczaja do PL swoją narracje kierujac ją do bogoojczyźnianej polskiej prawicy nienajlepiej świadczy o inteligencji jej wyznawców.

    #rosja #4konserwy #ukraina #neuropa

    źródło: nbbbvvvcr.jpg

    •  

      Artykuły oczywiście prezentowały jawnie antyamerykańską i co najmniej neutralną wobec Rosji narrację

      @Niewiedza_jest_blogoslawienstwem: A czym to się różni od amerykańskiej alternatywnej/progresywnej lewicy? Tam też jest narracja, że amerykański imperializm jest przyczyną wielu nieuzasadnionych wojen i zmianę świata trzeba zacząć od siebie i od swojego kraju a Rosja po prostu robi to samo co USA.

      Czym to się różni od niemieckiej i francuskiej antyamerykańskości? Sprawdź sobie stosunek do USA w wynikach badań społecznych w Niemczech i Francji na przestrzeni ostatnich 30 lat. Przekonanie, że USA ma za duże wpływy w tych krajach, to nie są poglądy marginalne. Wytłumacz mi, skąd w Holandii, Niemczech i Francji wzięło się tulu ludzi, o których najwyraźniej można powiedzieć "Polak, katolik, patriota od kilku pokoleń łyka jak młody pelikan te wszystkie narracje pisane za wschodnią granicą i jest jeszcze dumny z bycia nonkonformistą i idealistą" ?
      pokaż całość

      źródło: stosunek do USA.jpg

    •  

      Polak, katolik i patriota uważający Rosję za ostoję konserwatyzmu jest idiotą. Polak, który uważa, że amerykański model polityczny, a ich imperium nieskalane również jest bez wątpienia idiotą

      @Niewiedza_jest_blogoslawienstwem: No to właściwie się zgodziliśmy. ( ͡º ͜ʖ͡º) Odróżniajmy przyczyny od efektów. Sceptycyzm wobec USA nie powinien być traktowany jako narracja ze wschodu. Moim zdaniem to raczej dowód na dojrzewanie społeczeństwa, które podróżuje, czyta, rozmyśla i pozbywa się "różowych okularów" i zaczyna dostrzegać niedostatki amerykańskiego modelu. To, że dzisiaj się cieszę z amerykańskiego zaangażowania nie sprawi, że od teraz będę bezkrytyczny wobec USA.

      Dlatego nie mogłem być przejść obojętnie wobec zdania:

      W sumie to najbardziej bawi jaki taki Polak, katolik, patriota od kilku pokoleń łyka jak młody pelikan te wszystkie narracje pisane za wschodnią granicą i jest jeszcze dumny z bycia nonkonformistą i idealistą

      bo zastosowałeś tu grube uproszczenie. Niesamowicie mnie dziwi, że w przełomowym momencie dziejów, który odbiera Rosji wpływy na Ukrainie (a może i na Białorusi), my w Polsce musimy się znowu dzielić. To, że ktoś na prawicy albo na lewicy okazuje się sojusznikiem Rosji, nie jest powodem do dezawuowania wszystkich poglądów obu skrzydeł politycznego spektrum.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    W najnowszym podcaście Lexa Friedmana występuje pan Oliver Stone. Oliver obiektywnie jest turbo kozakiem który nakręcił bardzo dużo ważnych dokumentów, przeprowadzał wywiady z takimi personami jak Fidel Castro, Hugo Chavez czy Vladimir Putin.
    Cały podcast jest ciekawy gdzie pokazuje spojrzenie z innej strony na to co się teraz dzieje na ukrainie poprzez dokładną analizę historii ZSRR. Jest kilka ciekawych wniosków, ale szczególnie jeden mnie zainteresował bo nie słyszałem o tym wcześniej. Mianowicie Stone mówi, opierając się na swoje źródła w postaci obserwatorów wojennych działających na ukrainie, że bardzo dużo ludzi tam było zabijanych, cenzura była na bardzo dużym poziomie i krytycy byli ścigani po całej europie. Jednym z możliwych powodów zaatakowania było zgromadzenie ponad 100k żołnierzy w okolicach donbasu przy przeszkoleniu i dostarczaniu sprzętu przez USA i rosja wkroczyła broniąc "swoich" ludzi w donbasie.

    Miało takie coś miejsce? Może nie śledzę na pełen etat tej wojny ale nigdzie nawet takiej wzmianki nie znalałem.

    okolice 1h

    #wojna #ukraina #rosja #wojsko
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: Argony
    •  

      Jednym z możliwych powodów zaatakowania było zgromadzenie ponad 100k żołnierzy w okolicach donbasu przy przeszkoleniu i dostarczaniu sprzętu przez USA i rosja wkroczyła broniąc "swoich" ludzi w donbasie.

      @zawszespoko: Militarnie Ukraina nie jest w stanie zdobyć Rosji, więc te 100 000 żołnierzy w Donbasie Rosji nie zagrażało. Wojny często wynikają z błędnej percepcji jednej ze stron. My w 1939 uważaliśmy, że mamy sojuszników, którzy zaatakują Niemcy od zachodu a Putin w 2022 uznał, że Ukraina nie będzie się bronić. pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Na youtubowym kanale białoruskiego radia jest film pod tytułem: Поляки гонят украинцев работать или уезжать домой, а властям напоминают, какой у Польши флаг
    "Polak" nawołujący Ukraińców do "raboty" ma taki śpiewny i miękki akcent języka polskiego. Czy to może być ktoś z mniejszości białoruskiej zamieszkującej Podlasie? Za uchodźcami od Łukaszenki już się jedna mieszkająca w Polsce Białorusinka wypowiadała przed kamerami.

    #bialorus #ukraina
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Element prowschodni lubi epatować "judeorealizmem". Kokietowanie skrajnej prawicy antysemityzmem to jeden z wciąż skutecznych wabików na Polaków, by pozyskiwać względy części z nich. Dlatego jeśli na alternatywnej prawicy ma być rozsądnie to musi się całkowicie odseparować m. in. od palestyńsko-żydowskich animozji. Ciekawe, że alternatywna prawica lubi mówić o interesach, ale jednocześnie łatwo wchodzi w zupełnie niepotrzebne dla Polski sentymenty obcych narodów.
    Żydzi jako naród nie mają nic przeciwko Polsce, są tylko konkretne gremia, które chcą nam zaszkodzić. Od Żydów możemy się wiele nauczyć, od Palestyńczyków niczego. Nie ma nic konstruktywnego dla Polski w sympatyzowaniu z głęboko zacofanymi instytucjonalnie Arabami, niezdolnymi do zbudowania czegoś konkurencyjnego wobec małego państwa żydowskiego.

    #sykulski #izrael #palestyna #arabowie #zydzi #rosja #polityka #geopolityka
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

    •  

      @IdillaMZ: Poruszyłeś ciekawy temat.

      Nie ma nic konstruktywnego dla Polski w sympatyzowaniu z głęboko zacofanymi instytucjonalnie Arabami, niezdolnymi do zbudowania czegoś konkurencyjnego wobec małego państwa żydowskiego.

      Problem polega na tym, że Izrael destabilizuje swoje otoczenie aby je osłabić i tym samym aby dalej mieć przewagę nad sąsiadami. Osłabione otoczenie Izraela nie wyemigruje ani do Izraela, ani do najbogatszych państw arabskich tylko do Europy.

      Liban był jednym z najbogatszych i najstabilniejszych krajów w okolicy, dopóki Izrael nie zalał go uciekinierami z Palestyny. Syria jest zniszczona wojną domową a Izrael dalej ją bombarduje, żeby przypadkiem Assad nie zaprowadził na całym obszarze zamordyzmu, który owszem byłby często nieludzki, ale doprowadziłby do jakiejś stabilizacji. Przecież Assad nie jest w stanie zagrozić Izraelowi a jednak dalej Izrael dba o to, aby Assad był jak najsłabszy.

      Ja na to patrzę inaczej. Te zacofane instytucjonalnie kraje arabskie to ponad 300 milionów ludzi, którym Polska mogłaby coś sprzedawać. Nie żadne kosmiczne technologie tylko te prostsze, na które byłby rynek, gdyby dać im stabilizację i możliwość rozwoju, której Izrael się obawia. Przed dojściem Trumpa do władzy moja firma miała bardzo ciekawe zapytania z Iranu. Trump postawił na Izrael, Iran dostał kolejne sankcje i nie zarobiliśmy żadnych pieniędzy. Malutki Izrael niczego od mojej firmy nigdy nie kupił.

      Spójrz na to z perspektywy polskiego biznesu. Gdzie można zarobić więcej? Gdzie więcej sprzedasz? Czego tak istotnego nauczy nas Izrael, że warto dla tej nauki poświęcić arabskie rynki zbytu?
      pokaż całość

    •  

      kraje Arabskie nie mając pomysłu jak zarządzać swoimi krajami nie potrafią przedstawić jakiejkolwiek konkurencyjnej wobec zachodu, Izraela oferty dla swojej ludności.

      @IdillaMZ: A czy nasza oferta okazała się atrakcyjna dla Iraku i nie-arabskiego ale islamskiego Afganistanu?
      Prawie 20 lat starań i obecności wojskowej jak krew w piach. Irak stał się sojusznikiem Iranu a Afganistan wrócił w ręce Talibów.

      Może błędem jest założenie, że nasza oferta cywilizacyjna jest uniwersalna i łatwa do zastosowanie także poza Ameryką Północną, Europą i Australią?

      Skoro Kurdowie mieszkający po 30-40 lat w Niemczech dalej kultywują tradycje klanowe i na terenie Niemiec walczą z tymi samymi klanami z którymi walczyli ich dziadkowie w Kurdystanie 80 lat temu, to widocznie zachodnia oferta ma jakieś braki.

      Skoro po wielkiej migracyjnej fali 2015 roku do niemieckiego przemysłu trzeba było sprowadzać na szybko tysiące pracowników z Rumunii, bo migranci z Bliskiego Wschodu są liczni i dostępni ale trudni w efektywnym zarządzaniu i codziennej koegzystencji, to może nasza oferta cywilizacyjna nie jest zgodna z ich mentalnością?

      Zresztą sam napisałeś to:

      Żydzi potrafili małe, pozbawione surowców terytorium przekształcić w państwa dobrobytu, gdzie Arab ma 100x większe możliwości niż w jakimkolwiek innym kraju w regionie.

      ale także to:

      Nie jest winą prostego Araba, że żyje w zacofanym kraju, tak samo jak Żyda, że jakieś gremia próbują atakować Polskę.

      Może zatem nie jest winą społeczeństw arabskich, że i izraelska i nasza oferta cywilizacyjna do nich nie trafia?

      Przestańmy uważać, że nasza albo żydowska oferta cywilizacyjna jest lepsza od innych ofert. Gdyby była lepsza i łatwa w aplikacji, to zostałaby przyjęta a tak nie jest. Nasza oferta pasuje nam, żydowska Żydom a arabska Arabom. Niech każdy zostanie u siebie i zajmijmy się handlem.

      Piszesz o faktycznej niemocy Izraela który pomimo tej słabości osiągnął sukces stworzenia silnego państwa z silną gospodarką pośrodku pustyni. Przecież w latach 1949-2007 Izrael dostawał z budżetu USA dotacje i pożyczki na rozwój gospodarki, na programy przesiedleńcze, na budowę szpitali i na programy żywnościowe. My dostajemy dopłaty na rozwój z UE od 18 lat i kraj się ładnie rozwinął a Izrael miał amerykańskie dopłaty rozwojowe przez lat 57. Głupio by było, gdyby nie zbudowali przy okazji silnego, bogatego państwa.
      USA zakończyło dopłaty rozwojowe ale nie skończyło ze sponsoringiem. Począwszy od 2006 USA corocznie dopłaca do izraelskich programów zbrojeniowych. Od kilku lat USA dotuje... niszczenie tuneli między Egiptem a strefą Gazy a ostatnio zaczęli dopłacać do programu niszczenia podejrzanych dronów na Izraelem.

      Kto tu jest słaby i nie ma na nic wpływu? Dlaczego nam USA nie chce dopłacać przez kilka dekad do zbrojeń i do infrastruktury? Dlaczego nam nie dopłacą do budowy płotu na granicy? Jesteśmy za silni? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Pierwszy raz widzę na ruskim wykopie fale komentarzy że to Rosja jest winna ataku, że Ukraińcy mimo przekazu Kremla wcale nie chcieli nic atakować.
    Obserwuję ten portal od początku wojny i dotąd nie widziałem takiej fali sprzeciwu wobec prokremlowskiego postu.

    Czyżby się im powoli oczy otwierały?

    https://pikabu. ru/story/kakukrainanekhotelavoevatkhronologiyasobyitiychast1_9113114#comments

    #wojna #rosja #ukraina #pikabu
    pokaż całość

  •  

    Wykopowi patrioci już defekują, ale ten artykuł to czysta, gorzka prawda. Do wszystkich zarzutów Jurasza można dorzucić kumanie się z partiami i politykami proputinowskimi. Le Pen, Salvini, AfD, romans z Orbanem, dziwne powiązania z włoskimi faszystami. Do tego ciągłe zwarcie z Niemcami, USA i UE.

    https://www.wykop.pl/link/6658761/witold-jurasz-polska-jedynie-udaje-eksperta-od-wschodu/

    #polska #ukraina #wojna #rosja #europa

    Kilka ważniejszych fragmentów.

    Miarą tego, jak niepoważnie traktuje się zagrożenie ze strony Rosji jest fakt, że budżet Agencji Wywiadu jest mniejszy niż budżet IPN. Tajemnicą poliszynela jest to, że nasz kraj w środowisku wywiadowczym Zachodu dawno już spadł nawet nie do drugiej, a do trzeciej ligi.

    W Moskwie i w Mińsku kontakty z władzami państwa przyjmującego były od lat raczej wyjątkiem, a nie regułą. Problem polega na tym, iż dokładnie dlatego, że nie mieliśmy żadnych kontaktów, wszelkie nasze ostrzeżenia można było skwitować stwierdzeniem, że nie warto nas słuchać, bo nikogo nie znamy i nic nie wiemy.

    Miarą tego, jak marne było rozpoznanie białoruskiej rzeczywistości, był całkowicie ignorujący aspekt bezpieczeństwa entuzjazm dla białoruskiej rewolucji z 2020 r. Polska klasa polityczna oraz środowiska eksperckie zignorowały ostrzeżenia, że rewolucja się nie powiedzie, nomenklatura pozostanie wierna Łukaszence i że tym samym zdoła on stłumić protesty, a jedynym ich skutkiem będzie całkowite podporządkowanie Białorusi Rosji. Całkowicie zignorowano ostrzeżenia mówiące o tym, że spowoduje to zagrożenie o charakterze militarnym po pierwsze dla Polski, a po drugie dla Ukrainy.

    W relacjach z Ukrainą z kolei najpierw przez lata ignorowaliśmy kwestie Wołynia, po to żeby następnie dla odmiany uczynić całą polską politykę zagraniczną na kierunku ukraińskim zakładnikiem kwestii wołyńskiej, tak jak to miało miejsce w początkach rządów Prawa i Sprawiedliwości. W Ukrainie polska dyplomacja przez lata nie potrafiła załatwić chociażby kwestii zwrotu VAT dla polskich przedsiębiorców.

    W relacjach z Rosją również brakowało nam chłodnej oceny rzeczywistości. Można usprawiedliwiać polski reset z Rosją realizowany przez rząd Donalda Tuska tym, że reset realizowały również Stany Zjednoczone. Rzecz w tym, że Polska nie tylko USA wyprzedziła, ale co gorsza niczego w zamian za zmianę naszej polityki nie uzyskała. Amerykanie przynajmniej coś w zamian za zmianę swojej polityki ugrali. My nie ugraliśmy nic.

    Za czasów PiS przeżyliśmy z kolei fascynacje po kolei Budapesztem i Ankarą. No i Trumpem, przy czym – żeby było jeszcze zabawniej – równolegle z politycznym romansem z ówczesnym radykalnie antychińskim prezydentem USA czyniliśmy awanse wobec…. Chin.

    Nasz paternalistyczny ton wynikający z przeświadczenia, że jesteśmy najwybitniejszymi ekspertami od wschodu w połączeniu z faktem, że byliśmy na owym wschodzie całkowicie nieskuteczni spowodował, że mało kto na Zachodzie słuchał naszych ostrzeżeń. W znacznym stopniu dlatego, że górę brały egoistyczne, niemieckie, francuskie czy też włoskie interesy.
    pokaż całość

    •  

      Miarą tego, jak marne było rozpoznanie białoruskiej rzeczywistości, był całkowicie ignorujący aspekt bezpieczeństwa entuzjazm dla białoruskiej rewolucji z 2020 r. Polska klasa polityczna oraz środowiska eksperckie zignorowały ostrzeżenia, że rewolucja się nie powiedzie, nomenklatura pozostanie wierna Łukaszence i że tym samym zdoła on stłumić protesty, a jedynym ich skutkiem będzie całkowite podporządkowanie Białorusi Rosji. Całkowicie zignorowano ostrzeżenia mówiące o tym, że spowoduje to zagrożenie o charakterze militarnym po pierwsze dla Polski, a po drugie dla Ukrainy.

      @callver34: Ależ to jest piękny fragment od którego kręci się łezka w oku. Chciałem w tym miejscu przypomnieć że wtedy chyba tylko ja i Ś.P. @gon70 nawoływaliśmy do rozsądku i realizmu w sprawie protestów, które jeśli nawet obalą Łukaszenkę, to tylko sprowokują reakcję Putina.

      Piszesz o niezrozumiałej współpracy z sojusznikami Putina w innych krajach. Ja to rozumiem. Chodziło o to, aby w razie upadku Ukrainy mieć liczne kanały do bardziej nieoficjalnych negocjacji z Putinem. Wówczas siła militarna Rosji wydawała się oczywista a zdolności obronne Ukrainy nie wyglądały zbyt wiarygodnie. Nikt nie wiedział, jak zachowa się NATO, co zrobią Niemcy, Francuzi i Włosi gdy ruska armia stanie we Lwowie i Grodnie. Na wszelki wypadek dobrze było mieć osobiste, bliskie relacje z Marie Le Pen, Salvinim i Orbanem, których można było prosić o wstawiennictwo na Kremlu i uniknięcie wojny na naszym terenie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Temat "Aleksander Łukaszenka - życie i twórczość", kategoria "ciekawostki":

    Zanim Aleskander został prezydentem był deputowanym. Z tamtych czasów pochodzi historia, która pojawiła się nawet w ówczesnych bialoruskich gazetach. Wracając z oficjalnej wizyty białoruskich parlamentażystów w Chinach, Łukaszenka okradł lecącą tym samym samolotem stewardese. ( ͡º ͜ʖ͡º) Jego łupem padły chińskie słodycze i elektryczne masażery, które stewardesa miała w swoim bagażu.

    Na początku lat 2000 wszedł zakaz pokazywania Łukaszenki z góry. Baćka nie chciał, żeby obywatele widzieli jego rosnącą łysinę przykrytą "zaczeską".

    W tamtym okresie Łukaszenka zaczął odczuwać dyskomfort, gdy musiał odpowiadać na niespodziewane pytania dziennikarzy. Zatrudniono więc nowego sekretarza prezydenta, który osobiście pisał a następnie rozdawał dziennikarzom pytania, które zadać można. Zrezygnowano wtedy również ze spotkań z przypadkowymi obywatelami. Od tej pory "przypadkowi obywatele" byli wcześniej przygotowywani przez służby prasowe prezydenta.

    Baćka od dawna musi używać okularów, żeby czytać. Nigdy nie zobaczymy tego w białoruskiej telewizji, bo montażyści są poinstruowani, żeby pokazywać tylko te momenty narad, podczas których Łukaszenka jest bez okularów.

    #bialorus
    pokaż całość

  •  

    Czy istnieje jakiś lewak powielający ruską propagandę xD?
    #pytanie #ukraina #wojna #rosja

    •  

      @sandal: Tak. Jeden z niewielu lewaków, których lubiłem sobie czasem posłuchać okazał się łykać ruską propagandę jak pelikan. Nazywa się Jimmy Dore, przez lata był stand-uperem, później przygarnął go lewicowy kanał "The Young Turks" z którego odszedł, aby założyć własny kanał na Youtube. Tu masz przykład, jak komentuje zbrodnię w Buczy:

      źródło: youtube.com

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Nie wiem, czy to nie podpada pod kategorię złoto. Zobaczcie jak się robi propagandę. Mordki znane z białoruskiej telewizji protestują pod ambasadą #ukraina w Mińsku, bo zachodni ambasadorowie, którzy nie byli na obchodach dnia pabiedy 9 maja, spotykają się 12 maja w ukraińskiej ambasadzie.
    Zobaczcie ten "spontaniczny tłum" który wie, po co tam przyszedł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #bialorus

    źródło: youtube.com

  •  

    Często - zwłaszcza wśród szurów/konfedreatów i rusofili - podnoszony jest argument, na który jako laik też dałem się złapać, że rosja zachowuje się tak a nie inaczej, bo "NATO ją oszukało"

    Tutaj artykuł, który mnie przekonuje choć jak mówiłem jestem bardzo zielony w dyplomacji i z detali historycznych

    https://hrabiatytus.pl/2022/03/15/czy-nato-oklamalo-rosje/

    #wojna #ukraina #rosja
    pokaż całość

    •  

      @mitchumi: A czy Łukaszenka oszukał Rosję? ZBiR czyli "Związek Białorusi i Rosji" utworzono w 2000 roku a do dzisiaj integracja nie stała się faktem. Baćka ciągle coś obiecuje a potem od dotrzymania słowa ucieka. Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby w nieoficjalnych rozmowach politycy z Niemiec, Francji albo Włoch wielokrotnie zapewniali Rosjan, że nie będą rozszerzać NATO.

    • więcej komentarzy (6)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika wstreczyciel

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.