JedzWarzywka
o ile gardzę srogo dziarami na całe plery z kwiatkami, czaszkami, portretem gówniaka, to jednak marzy mi się od dłuższego czasu małe minimalistyczne co nieco gdzieś ukryte, stylowe i przaśne. Rysunek Frederica Foresta na zdjęciu tak mnie kręci i nęci, że o ho ho (ʘ‿ʘ)
#przemyslenia #tatuaze
+1
zakowskijan72
Takie mnie naszło przemyślenie pod wpływem tego posta kolegi @mannoroth.
I pomyśleć, że minęło jedynie 25 lat.
#nostalgia #przemyslenia #gry
+13
krajew4
Rewelacyjny fragment w książki "Kamień na kamieniu"

#feels #ksiazki #cytaty #obrazek #przemysleniazdupy #przemyslenia
+6
UberKatze
tl;dr: Starsze pokolenie jest cholernie demotywujące dla młodego.

Od kilku dni noszę okulary - pierwszy raz w życiu. Ślepy nie jestem, wadę mam rzędu marnych -0.5 więc żadne osiągnięcie. Okulary polaryzacyjne wziąłem ze względu na zawód jakiego się uczę i wykonuję... Studiuję grafikę komputerową i dokładnie dzień temu zarejestrowałem swoją pierwszą w życiu firmę, w tej dziedzinie rzecz jasna. Długi czas temu zauważyłem u siebie minimalne pogorszenie wzroku podczas czytania. Postanowiłem więc działać póki nie zepsuje się na dobre.

Na małym spotkaniu rodzinnym obecne ciotki, wujowie oraz babka od razu zauważyli znaczącą zmianę na mojej facjacie. Bliskich dosyć często zaskakuję, głównie poprzez to jakiego trybu życie prowadzę. Pewnego razu pojawiłem się na świętach z tatuażem-rękawem, o którym wcześniej nikt nie wiedział. Z dnia na dzień rzuciłem pracę i wyjechałem z Polski, czy zacząłem interesować się hazardem i grać w pokera. Komentarzy doczekałem się bardzo standardowych:
- Tatuaż? Wnuczku, bandyta się z ciebie zrobił...
- Siedź na dupie jak wujek radzi. Dostałeś dobrą pracę w fabryce, dobrze zarabiasz, a rzucasz wszystko w diabły i lecisz gdzieś daleko. Przecież ty sobie tam nie poradzisz tak sam.
- Słuchaj dziadka, młody jesteś, o życiu nic nie wiesz.
- Hazard? Pewnie już uzależniony jesteś. A w TVP mówią, że poker to najgorsza gra i grają w to tylko złodzieje.

Nikogo nie słuchałem, jak chciałem wylecieć - wyleciałem. Nauczyłem się w miarę języka, ogarnąłem się życiowo, usamodzielniłem, poradziłem sobie w życiu generalnie sam. Ale wracając do punktu głównego wpisu - okularów:
Reakcję rodziny można podsumować kilkoma ich komentarzami. Oto one:
- Siedzenie przed komputerem wychodzi, mówiłam.
/Tutaj miejsce na tłumaczenie się, że przecież studiuję zawód, w którym muszę siedzieć przed komputerem, a okulary mam właśnie po to abym sobie wzroku nie zepsuł podczas pracy. Może i faktycznie przez pracę i studia mój wzrok podupadł do poziomu -0.5, ale przez całe życie kiedy pracowałem w fabrykach (całe 4 lata już) wszyscy byli zadowoleni, że robię karierę, bo:
- ... bo przecież praca fizyczna to praca. A nie siedzenie i klikanie w komputer./
Mógłbym jeszcze wspomnieć o tym, że w tłumaczyłem też hazard czy doświadczenia życiowe. Kiedy wspomniałem, że dzięki temu demonicznego hazardowi spłaciłem połowę długów w jakie wplątała się moja matka, a ich córka/kuzynka/siostra zostałem i tak zbesztany. Kiedy uświadamiałem dziadom, że starszy nie znaczy mądrzejszy - również nie zgodzili się z tym. Także nie docierają do starego pokolenia fakty o tym, że świat się ciągle zmienia, a z tatuażami nie chodzą tylko bandziory, a jest to swego rodzaju dziedzina sztuki dziś.

Czy my też będziemy takimi stetryczałymi, narzekającymi dziadami za 30/40 lat?

pokaż spoiler Czy dalej będziemy pocinali w CSa? ( ͡º ͜ʖ͡º)


[ #przemyslenia | #okulary | #zycie | #gorzkiezale | #januszepsychologii | #psychologia | #rodzina | #zalesie ]
+11
Ninik
Przy 4 ciąży Joanna stwierdziła że z tą metodą na kalendarzyk jest coś nie tak.

Zastanawia mnie dlaczego jeszcze nie zrobili "kalendarzyka" bransoletki.
Elektronika monitorowała by poziom hormonów wydzielanych przez skórę. Oraz temperaturę organizmu.
Rejestrowała cały cykl i wyznaczała dni płodne.

W sumie to byłoby niezłe bo w wypadku jakiś problemów zdrowotnych. Elektronika zarejestruje dość sporą historię.
I lekarz będzie miał bardzo dobry wgląd w możliwe problemy.
#przemyslenia #technika #nauka #biologia
+5
Typowy_polak
Mireczki, co waszym zdaniem jest prawdziwym szczęściem?

Spójrzcie sobie na takiego Bonza. Nikomu nie trzeba mówić, że jest zjebem, wiemy to wszyscy oprócz Bonza. Ale on w swoim świecie jest uberwygrywem, ma żonę, która wydaje mu się piękna, ma znajomych, którzy go szanują, no i w końcu ma "fanów", którzy go uwielbiają. A przynajmniej tak mu się wydaje. Nie wie, że ci ludzie robią sobie z niego bekę, on jest przekonany, że pojawiają się na "zlotach" bo go podziwiają. I taki Bonzo jest szczęśliwy. Codziennie rano budzi się z myślą, że jest znany, czuje się spełniony, wie, że jest kilku hejterów, ale powiedział im, żeby pilnowali dupski swoje i pluje na nich, nie przejmuje się nimi. Ma pracę, w której się spełnia, a po pracy gra w ned for speed mos wander.

A więc co jest miarą szczęścia?

Kilka razy zapytany co w życiu jest dla mnie najważniejsze, odpowiadałem: być szczęśliwym. Bonzo jest szczęśliwy. I tu zaczynam się zastanawiać, czy nie byłoby fajnie być takim Bonzem? Świat dla niego musi być dużo prostszy. Co jest lepsze, być szczęśliwym i nieświadomym tego, że ludzie mają z ciebie bekę, czy być świadomym co dzieje się wokół nas, ale nieszczęśliwym człowiekiem?

A co jeśli Ty też jesteś takim Bonzem? Wydaje ci się, że jesteś zwycięzcą, bo masz piękną dziewczynę, ale twoje ograniczenie nie pozwala ci zobaczyć, że tak naprawdę jesteś pośmiewiskiem dla całego otaczającego cię świata? Wiecie, że gdyby nie barwnik to coca-cola miałaby zielony kolor?

#zycie #przemyslenia #lippaa

pokaż spoiler źródło: https://www.wykop.pl/wpis/7607220/mireczki-co-waszym-zdaniem-jest-prawdziwym-szczesc/
+8
michelney
Jeszcze miesiąc i znów przywitam się ze stepem pontyjskim. Choć zdarzyło mi się obcować z dziewiczą naturą Szwecji, orientem Indii, Tunezją z jej niesamowitymi starożytnościami, to jednak najbardziej tęsknię za tymi dzikimi polami :)
Nie mogę się już doczekać, choć nie jadę tam odpoczywać, a ciężko pracować.
Najbardziej pociągający w tym wszystkim jest tryb życia w małym rosyjskim chutorze, wraz z magią gwieździstego nieba każdej nocy i widokiem z kurhanu na miasta oddalone dziesiątki kilometrów, które odnaleźć można na nocnym horyzoncie tylko dzięki niewielkiej ilości światła, które wyrzucają w przestrzeń.
#rosja #przemyslenia #podroze
+2
catwmn
To co napisał @Thaora uprzytomniło mi jak w ostatnich latach zmieniły się moje marzenia i plany związane z podróżami.
Kiedyś marzyłam o tym, żeby zobaczyć Egipt, Paryż, Niceę, Rzym, Londyn, Berlin i wiele innych. Teraz jak sobie pomyślę, jak bardzo wzrosła szansa na to, że ktoś się tam wysadzi/rozjedzie ludzi autem/wpadnie z kałachami i zacznie strzelać do ludzi, to wychodzę z założenia, że średnio się to kalkuluje.

Oczywiście, do tego wniosku doszłam po chwili. W pierwszym odruchu zauważyłam, że o ile kiedyś nazwy tych miejsc budziły we mnie pozytywne skojarzenia i automatycznie powodowały, że zaczynałam snuć plany odnośnie podróży, tak teraz powodują stres, czasem nawet lęk. Potem powiązałam to z oczywistym, czyli wydarzeniami na przestrzeni ostatnich lat.
Jestem zmęczona codziennym niepokojem o rodzinę, która rozsypana jest po kilku stolicach europejskich.

I nikt mi nie wmówi, że zamachy nie są związane z kulturą/światopoglądem/religią. Nie ma takiej opcji. Wystarczy spojrzeć na historię terroryzmu w Europie. Kiedyś ataki były związane z ruchami separatystycznymi (btw. ataki islamistów też wtedy występowały w Europie), jednak te praktycznie ustały w latach 90-tych, teraz pozostały nam tylko i wyłącznie ataki przeprowadzane przez osoby z kręgu kultury arabskiej/muzułmańskiej. Jeśli oprócz pełnoprawnych ataków dodać do tego "incydenty", to wychodzi na to, że mamy w ostatnich latach więcej napaści ze strony tej grupy społecznej niż było ataków przez cały XXw.

I jak słyszę pieprzenie, że oni się radykalizują, bo są nietolerowani (???) i skazywani na ostracyzm, to mam ochotę tylko się śmiać. "Nie tolerują mnie, wysadzę im stadion w powietrze to zobaczą!!!" - super podejście, przez które ludzie w ogóle zaczęli zwracać uwagę na muzułmanów i na pewno to w ogóle o to chodzi.

Nie mówię, że należy pociągnąć ich do odpowiedzialności zbiorowej czy coś. Ale procedury wpuszczania KOGOKOLWIEK przez zewnętrzne granice UE powinny być epicko ostre w świetle wydarzeń ostatnich lat, jakiekolwiek podejrzenia o kontakty z radykałami dogłębnie sprawdzane, a w przypadku ich potwierdzenia powinna być natychmiastowa deportacja poza granice UE, ew. areszt do czasu deportacji, a nie "ma czas do grudnia, żeby opuścić teren kraju" jak ten typ, co rozjechał ostatnio ludzi w Szwecji.

Przykro mi, ale oburzenie, kreda i sztama z kolegami z arabskiego kręgu kulturowego nie zadziała. Trzeba by też wsadzić w kieszeń polityczną poprawność i zostawić ją sobie na jakieś lepsze czasy, bo teraz to nie czyjaś wrażliwość jest najważniejsza, tylko zapewnienie ludziom bezpieczeństwa. Jasne, ci naprawdę niewinni ludzie, którzy rzeczywiście uciekają przed wojną na tym ucierpią, ale czy na pewno chcemy ich ratować kosztem sprowadzania wojny na nasze ulice?

#terroryzm #przemyslenia #gorzkiezale
+5
chris3d
Ale ze mnie #slowpoke

Słucham od 17 lat płyty Hybrid Theory #linkinpark i dopiero skumałem ten tytuł..

Bezwokalowy kawałek "Cure for the Itch", który okraszony jest scratchami Mr. Hahna nie ma tytułu z dupy.

https://www.youtube.com/watch?v=lVYr9sKPF8s

Co jest lekarstwem na swędzenie? Drapanie.

Scratching.

#olsnienie #przemyslenia
+2
Ninik
Technicznie rzecz biorąc prezydent Opola dojebał nieźle.

Teraz "musi" zorganizować przedstawienie a za partnerów może mieć TVN albo Polsat.
Więc w gestii negocjacji jest na bardzo kiepskiej pozycji.

Natomiast TVP może pojechać w Polskę i organizować przedstawienie gdzie chce z miastem jako różnorzędnym partnerem.

#przemyslenia

I zacytuje w tym miejscu słowa piosenki

Twoim obowiązkiem
Jako patrioty
Jest wybierać mędrców z najgłupszej hołoty


Umowa społeczna
Na tym wszak polega
Że nie ma kogo wybrać a wybierać trzeba
+3
MangoZjem
Tak juz jestem jakis czas na tym portalu i sie zastanawiam - skąd w Mirkach i Mirabelkach tyle jadu?
Wrzucam swoje wpisy, celowo utworzyłam tag by czytelnicy mogli subować a ci, ktorym nie odpowiada moj content - czarnolistowac i wszyscy byliby szczęśliwi.
No ale lepiej być mizoginistą który na wszystko narzeka, chociaż mizoginista to za dużo powiedziane bo #rozowepaski też marudzą. A najczęściej te ze swojego kółeczka wzajemnej adoracji zwanego #gownowpis.
Wiecie ile razy już słyszałam, że zarzutka, że bait, że #falszywyrozowypasek, chociaż to to nic przy bardziej przykrych komentarzach bezpośrednio mnie obrażających - pozorna "anonimowość" sprawia, że ludzie są odważniejsi w internecie, postawią sobie tacy vpn czy tor i zgrywają ważniaków nie do namierzenia ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jakoś nie widziałam, żeby w restauracji gdy ktoś robi zdjęcie swojego jedzenia albo zamawia bezglutenowe pierogi, to żeby ktoś inny wstał i powiedział do tej osoby że jest zjebana
Żalicie się na portalu ze śmiesznymi obrazkami na samotność i na #tfwnogf po to, by za chwilę zupełnie Wam obce osoby obsmarować gównem. Z takim nastawieniem życzę sukcesów w życiu. Zero pokory. Spora częśc z Was to #przegryw na własne życzenie. Jeśli w taki sposób traktujecie innych ludzi, nie oczekujcie że oni będą traktować Was inaczej.

pokaż spoiler koniec.

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #przemyslenia
_____________________________________________________________________________________
#opowiescimango - chcesz byc na bieżąco? OBSERWUJ :-)
+79
evolusin
Ej czy przypadkiem zmniejszenie liczby osób w klasie nie będzie kłóciło się z 2 pkt reformy? Mniej liczne klasy=więcej klas=więcej klas=brak wolnych sal do przeprowadzania lekcji=większe wprowadzanie dwuzmianowości w celu uregulowania dostępności sal
#reforma #szkola #edukacja #przemyslenia
kamien23
Ciekawe czy #neuropa zdaje sobie sprawę że popierając istniejący stan rzeczy i napadając na każdego kto ośmieli się skrytykować islamski terroryzm, mają krew na rękach. Są niczym ludzie przychodzący z pochodniami na nazistowskie pochody. Z tym że Niemcy nie wiedzieli jeszcze o obozach zagłady a #lewackalogika wie o islamskich zamachach.
#lewackalogika #bekazlewactwa #przemyslenia #4konserwy
+27
ArekJ
Jak ja się wkurwiłem to ja nawet nie.
Jak można być tak głupim.
Jedzie karetka, na sygnale, słychać ją z daleka. Dojeżdża do skrzyżowania z sygnalizacją i co? Gówno. Wszyscy stoją i nie przejedzie. Stoją bo jest czerwone światło a skrzyżowanie jest na tyle małe i ma taki kształt, że bez problemu i stwarzania jakiegokolwiek zagrożenia istota, która myśli na poziomie przeciętnej małpy, mogłaby spokojnie na nie wjechać.
No i zaczyna się festiwal zjeżdżania na bok, kombinowania, karetka musi się przeciskać.
LUDZIE PO CO?!
Nie można po prostu przejechać przez ten M A G I C Z N Y sygnalizator z zapalonym czerwonym światłem po przekroczeniu którego w takiej sytuacji nikt Was nie rozstrzela?
Pierwszy z brzegu przykład takiego skrzyżowania bo na nim to już widziałem z 3 razy taką sytuację:
https://goo.gl/maps/F5mfAxcWwgv
Spokojnie KAŻDE z aut stojących przed sygnalizatorem może podjechać z 10 metrów do przodu i nie stworzy jakiegokolwiek zagrożenia a karetka przejedzie bez najmniejszego problemu.

#motoryzacja #prawojazdy #999 #ratownictwo #przemyslenia #boldupy
+69
goorskypl
Kiedy słyszę hasło polski rap przed oczami mam Sebiksów z Karnykami słuchających muzyki z telefonu w komunikacji miejskiej, pijących tyskie, ubranych w markowe sportowe ubranie w losowej kolejności, których jedynym celem życiowym jest brak ambicji i pogrążanie się we frustracji. Taki target. A później czytam na pudelku że taki Popuś rozwala 200k w weekend i pozdrawia prawdziwych fanów :D

Tylko proszę nie pisać - posłuchaj tego i tego bo takie prawdy życiowe to ja sobie mogę poczytać w "Życiu na gorąco" :D

#bekazrapsow #gownowpis #muzyka #przemyslenia
+7
ORMO-27
Nie wiem co się dzieje, ale moderacja staje się coraz bardziej agresywna i już się nie pierdoli w tańcu. Rzucają banami na prawo i lewo, wielu dobrych mikrów i mirabelek poległo. Niektórzy dostali permy, ale nic nie przebije bana na 3 miesiące. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
Wykop przypomina mi totalitarny portal, na którym panuje admino-faszyzm. Na czele stoi wielki i potężny Duce/Fuhrer: Michaił Białkov, który rządzi twardą ręką i wydaje coraz to bardziej opresyjne dyrektywy. Ale największy postrach wśród zwykłej ludności tworzy specjalnie utworzone Komando adminów "Die Schutzstaffel der Moderatzien."

Trzeba się pilnować i ważyć słowa. Nigdy nie wiadomo kiedy Moderacja się zdenerwuje, a strzelają bez ostrzeżenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

pokaż spoiler Błagam nie banujcie mnie za to porównanie XDDD
potraktujcie to jako komplement, w końcu porządek musi być. jestem po waszej stronie ;)


#moderacjacontent #przemyslenia #bedziebanczyniebedzie
+5
kamien23
Wiem że twórcy długimi włosami chcieli nawiązać do Boba, ale ciężko brać Coopera na poważnie kiedy wygląda jak Tommy Wiseau z "The Room" #twinpeaks #przemyslenia +5
ImInLoveWithTheCoco
Dlaczego osoby które jeżdżą konno mówią, ze są zmęczone po jazdach? Przecież to koń się męczy a nie te osoby które tylko sobie siedzą. BESĘSU
#przemyslenia #konie
Saute
Czas powrotów, czas powrotów.

Z reguły dzieję się tak, że z wszelakich Wykopparty powracam jako jeden z ostatnich do domu i jest tak samo i teraz.

Może być trochę mało spójnie, mało logicznie i mogą się przytrafić błędy, ale są one spowodowane dużym zmęczeniem z powrotu, bo 700km to jednak trochę jest. Także proszę tutaj wyjątkowo @k8m8, która zawsze błędy moje wytyka - o zrozumienie.

pokaż spoiler Miałaś rację, Gdańsk jest przepiękny. :)


Na sam początek chciałbym zacząć od zawołania paru osób. A raczej trójeczki, dzięki której można było uczestniczyć w #trojmiejskiewykopparty

Panowie @Nowik @IrvinTalvanen @goromadska - odwaliliście kawał dobrej roboty. Sam wiem jakim ciężkim, wymagającym i odpowiedzialnym zadaniem jest organizacja Wykopparty.

Spisaliście się w mojej opinii kapitalnie. Widać było po wszystkich, że każdy jest zadowolony i dobrze się bawił. Było mega warto spiąć dupę i przejechać na drugi koniec Polski aby uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Wielkie zatem ukłony z mojej strony i chapeau bas w Waszą stronę, jesteście wielcy! :)

Konkursy kapitalnie zorganizowane i przeprowadzone, nagrody od sponsorów wyborne, sam kontakt ze stroną sponsorską - super! Zwłaszcza polecam wszystkim @cebula_online - mega ludzie. Podobnie jak reszta, która była na miejscu, z @ColumbusEnergy na czele!

Było mega warto.

Teraz tak ze strony stricte bardziej prywatnej - Cóż, Misiaki - było mega znów się z Wami spotkać. W cholerę fajnym i pozytywnym uczuciem jest zdać sobie sprawę, że jedziemy tyle kilometrów aby się spotykać i miło spędzać czas na wspólnej zabawie, rozmowach, piciu, grach w różnych częściach Polski.

Nie chcę wymieniać tutaj nicków, bo nie chciałbym nikogo pominąć, aby nie mieć potem wyrzutów sumienia -więc każdemu z kim miałem okazję dłużej lub krócej porozmawiać[ np. po raz pierwszy](i mam nadzieję, że nie ostatni) - fajnie było Was poznać! :) I oby do częstego zobaczenia, jak z innymi Miraskami, których już znamy niemal bardziej prywatnie niż Wykopowo.

Od siebie w sumie dodam taką małą ciekawostkę, że na #trojmiejskiewykopparty był też przeprowadzony jeszcze jeden mini-konkurs. ᶘᵒᴥᵒᶅ

W I Edycji Mirkowych Mistrzostw w BJJ zająłem III miejsce. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk wyniki walk:

Preeliminacja walki o pas :
@Saute vs @Kajetan8 - Kajetan zwycięża poprzez dźwignię na rękę.

Finał:
@Sztabowy vs @Kajetan8 - Sztabowy zwycięża poprzez duszenie gilotynowe.

Tabelka:
3) Saute
2) @Kajetan8
1) "And still!" @Sztabowy

Było mega warto. Oby do zobaczenia za rok na #trojmiejskiewykopparty bo do Gdańska na 100% powrócę, może jeszcze w tym roku. I cóż, jak to bywa - coś się kończy i coś się zaczyna... :)

pokaż spoiler Arka Gdynia - kurwa świnia. ᶘᵒᴥᵒᶅ


#trojmiejskiewykopparty #przemyslenia #sautepoleca
+23
atrax15
Mirki,weźcie mi wytłumaczcie bo ja tego nie rozumiem,czy bojkot artystów do #opole jest dlatego że #kayah jest za #kod a nie za #pis ?bo to się chyba od tego zaczęło przynajmniej tak wyczytałem w sieci,czy jest tu jakieś inne drugie dno? #pytanie #przemysleniazdupy #przemyslenia
unknown_stranger
Mam taką teorię, ze nauka jest w dupie od dluższego czasu, pewien poziom rozwoju został osiągnięty, a wzniesienie się o poziom wyżej będzie być może niemożliwe. Ulepszanie istniejących rozwiązań, ale bez przełomu.

Nawet w 2120 samochody będą jezdzić po drogach i dalej zatruwać srodowisko, bo ludzie to niedoskonałe, egocentryczne zwierzęta.

Czy rozwój CPU opartych na grafenie przybliża nas do dużego przełomu w motoryzacji czy chociażby w astronautyce? Nie sądzę.

Rok 1917 - I wojna światowa powoli dobiega końca, miliony ludzi ginie w imię jakichś gówno idei w okopach, zraza, samochody z silnikiem diesla cieszą się dużą popularnością, ludzie giną w wypadkach samochodowych, samoloty trubośmigłowe wznoszą się w powietrze. Za 13 lat powstanie pierwszy sinik odrzutowy. Ludzie umierają na ulicy bez opieki medycznej.

Rok 2017 - ludzie nadal giną w wojnach w imię gówno idei, silniki diesla wciąż zatruwają środowisko, a ludzie nadal giną w wypadkach komunikacyjnych na jeszcze większą skalę - w samochodach z silnikiem diesla! Zarazy cały czas dziesiątkują ludność. Silniki odrzutowe cały czas dominują w powietrzu. Silniki rakietowe wynoszą satelity na orbitę; drogie, mało efektywne, technologiczny relikt przeszłości.
Ludzie nadal umierają na ulicy bez opieki medycznej, ale najważniejsze, że mamy internet i smartfony. Super rozwój kurwo.


Latające samochody? Tak, w nadchodzących filmach z gatunku #sf
#przemyslenia

#backtothefuture #przyszlosc #niepopularnaopinia #technologia
+1
Gorti
Jak mogłyby wyglądać inteligentne istoty z innych planet? Zastanówmy się czy być może humanoidalna forma nie byłaby optymalna dla istot pragnących stworzyć cywilizację. Wersja wideo tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast dla miłośników czytania poniżej wersja pisana. Spoglądając w bezkres kosmosu, ludzie od wieków zastanawiają się czy istnieją tam inteligentne formy życia. Tylko w naszej galaktyce Drodze Mlecznej wg szacunków może się znajdować nawet ponad 100 miliardów planet. Jeśli na niektórych z tych planet mogło powstać życie to warto się zastanowić nad tym jaką mogłoby przybrać formę. Naturalnie takie rozważania są jedynie sferą domysłów, gdyż można bazować tylko na życiu jakie znamy z planety Ziemia. Jeśli życie istnieje także na innych planetach to z pewnością może przybierać najbardziej zdumiewające i niesamowite formy jakie tylko można sobie wyobrazić. Najlepiej widać to po tym jak niezwykle różnorodne są formy życia na naszej planecie. W przypadku rozważań nad wyglądem istot z kosmosu, warto się jednak skupić tylko na takich istotach, które są inteligentne i które są w stanie stworzyć cywilizację. To właśnie z takimi istotami ludzie mogliby nawiązać oficjalny kontakt.

W kulturze masowej dominuje obraz humanoidalnych istot, które są podobne do ludzi. Wiele osób krytykuje taki sposób postrzegania kosmitów, zwracając uwagę na niepotrzebny antropomorfizm i przekonanie o ludzkiej wyjątkowości. Warto się jednak zastanowić czy być może humanoidalna forma nie byłaby odpowiednia dla istot pragnących stworzyć cywilizację.
Jedyny namacalny przykład takich istot mamy na naszej planecie. Mimo że na Ziemi żyją miliony różnych gatunków zwierząt i roślin to tylko ludzie jako jedyni potrafili stworzyć cywilizację. Długi i mozolny rozwój ewolucji sprawił, że istoty człekokształtne wyewoluowały do formy współczesnego człowieka. Cywilizacji nie potrafiły stworzyć np. dinozaury, płaszczki czy też rekiny. Ludzka cywilizacja to jedyny znany nam przykład, na którym można bazować.

Ludzie posiadają szereg cech, które sprzyjały im w dojściu do dzisiejszego stadium. Człowiek posiada duży mózg, który jest kluczowy do ewentualnego stworzenia cywilizacji. Człowiek posiada także chwytne i zręczne palce, za pomocą których mógł opanować sztukę posługiwania się narzędziami, od których zależne jest stworzenie ewentualnej cywilizacji technicznej. Niektóre zwierzęta na Ziemi potrafią posługiwać się bardzo prymitywnymi narzędziami, jednak ich anatomia w postaci utrudnionego chwytania i manipulowania wyklucza bardziej zaawansowane narzędzia. Człowiek posiada także niezbędne ośrodki komunikacji ze światem, takie jak oczy czy uszy, które są osadzone blisko mózgu. Nogi za pomocą których człowiek może się szybko przemieszczać również są bardzo istotne, gdyż dzięki nim można łatwo zdobywać pożywienie oraz uciekać przed drapieżnikami co zapewniało przetrwanie gatunku. Zręczność i rozwinięty mózg pomogły człekokształtnym przetrwać aż kilka milionów lat, w trakcie których rozwinęły się do formy współczesnego homo sapiens.

Tak było na Ziemi, pytanie jednak czy podobne procesy zachodziłyby na innych planetach? Naturalnie niczego nie można być pewnym, jednak kilku naukowców w przychylny sposób wypowiadało się na temat tego, czy kosmici mogliby posiadać humanoidalne ciała. Jednym z nich jest Frank Drake, astrofizyk, założyciel SETI i twórca równania Drake’a. W jednym z wywiadów zapytany o ewentualny wygląd istot pozaziemskich, wypowiedział się w następujący sposób:

**"Kosmici mogą być istotami humanoidalnymi. My, ludzie, możemy stać prosto na dwóch nogach, zachowując wolne ręce, za pomocą których manipulujemy przedmiotami czy narzędziami. Dzięki temu udało nam się zbudować radioteleskopy. Dobrze jest mieć głowę na szczycie ciała, bo dzięki temu można w porę wypatrzeć zwierzę, które chcemy upolować i zjeść, czy po prostu rozejrzeć się po okolicy. Dobrze, jeśli oczy znajdują się w głowie, bo dzięki temu impulsy nerwowe mają do pokonania krótką drogę od narządu wzroku do mózgu. Posiadanie dwojga oczu też ma kilka korzyści - możemy widzieć w trzech wymiarach i zachowujemy zdolność widzenia nawet gdy stracimy jedno oko. Podejrzewam, że gdybyśmy zobaczyli istoty pozaziemskie z odległości 100 metrów, oświetlone od tyłu, nie odróżnilibyśmy ich od ludzi. Różnice byłyby widoczne dopiero po zbliżeniu się do obcych.”**

Frank Drake słusznie wskazał na kilka atutów, które sprzyjają w szybkim rozwoju i ewentualnej możliwości zbudowania cywilizacji. Warto też zauważyć, że natura lubi symetrię i bardzo możliwe że takie istoty mogłyby mieć symetryczną budowę ciała, podobnie jak np. ludzie. Pytanie jednak czy ewolucja na innych planetach przebiegłaby tak jak na Ziemi. Czy ewentualne inteligentne istoty posiadałyby humanoidalne ciała? Podczas debaty na Uniwersytecie Howarda na te pytanie odpowiedział Richard Dawkins, sławny ewolucjonista. Dawkins stwierdził, że jakkolwiek niczego nie można być pewnym, to jednak życie na Ziemi rozwijało się przez przewidywalne wzorce ewolucji i możemy się spodziewać, że na innych planetach odbywałoby się to w podobny sposób. Dawkins zaznaczył, że np. na Ziemi zwierzęta na oddzielnych kontynentach nadal mają podobne geny i cechy charakterystyczne mimo że dawno temu rozdzieliły się w łańcuchu ewolucyjnym.

Ciekawy argument przytoczył także Bernard Bates, profesor fizyki z Uniwersytetu Puget Sound. Wg niego kosmici posiadający cywilizację oraz zaawansowaną technologię musieliby funkcjonować na lądzie, gdyż rozwinięta technologia potrzebuje ognia aby ją uruchomić. Zwracał także uwagę, że kluczowym czynnikiem dla rozwoju są dłonie z delikatnymi palcami, umożliwiającymi precyzyjne manipulowanie przedmiotami. Te wszystkie przesłanki wskazują nam dlaczego kosmici mogliby przypominać z wyglądu ludzi. Mimo podobieństwa istniałyby zapewne znaczne różnice w wyglądzie, wynikające z odmiennego środowiska, w którym się rozwijały – inna grawitacja czy też inny skład atmosfery. Wydaje się jednak że humanoidalna forma jest optymalna dla istot które mają stworzyć cywilizację.

Przy takich rozważaniach warto też pamiętać o hipotezie starożytnych astronautów. Jeśli faktycznie od tysięcy lat jesteśmy odwiedzani przez inteligentne istoty z kosmosu to ich uwieczniony wygląd wskazuje na to, że są do nas podobne. Boskie istoty które przybywały z nieba miały humanoidalny wygląd co widać na starożytnych petroglifach, malowidłach, w opisach z tekstów religijnych a także bardziej współczesnych relacjach z bliskich spotkań trzeciego stopnia. Gdyby w najbliższym czasie na Ziemię przybyły statki kosmiczne to oczekiwalibyśmy, że wyjdą z nich kosmici w humanoidalnej formie, a nie np. w formie ptaków lub plazmy. Być może zatem obraz kosmitów znany z kultury masowej nie odbiega znacznie od prawdy i takie istoty byłyby do nas bardzo podobne.

#kosmiczneopowiesci #ufo #nauka #przemyslenia #wszechswiat #oswiadczenie #fizyka
+48
aloszkaniechbedzie
Świetna galeria pokazujaca, co by było, gdyby zwierzęta traktowały nas, tak jak my je...

https://digitalsynopsis.com/design/animal-rights-human-cruelty-roles-reversed/

#obrazy #zwierzaczki #przemyslenia #pewniebyloaledobre
+8
ofendine
GWIAZDY JAK BIORĄ - TO "EKSPERYMENTUJĄ"
ZWYKLI LUDZIE SĄ "TYLKO" ĆPUNAMI

#narkotykizawszespoko #przemyslenia #takaprawda #gwiazdy #chylinska
+23
Mastersoon
Okej miał kontuzje, powoli go wprowadzali. 28 lutego zagrał 60 minut z Juventusem, wydawało się, że lada moment będzie grał coraz więcej tymczasem ponownie trener wpuszcza go na jakieś 10-15 minut albo wcale. Przychodzi kwiecień, kolejny ważny mecz z najlepszym zespołem czyli Juve no i trener decyduje się wysłać Milika na ponownie 60 minut. Następnie historia zatoczyła koło i Milik już do końca sezonu nie grał dłużej niż kosmiczne 14 minut w jednym spotkaniu. Czy oni czasem nie chcą z niego zrezygnować? #przemyslenia #reprezentacja #milik #napoli #seriea +1
atrax15
Tak sobie pomyślałem,jestem juz tu u Was jakis czas,co jakis czas w znaleziskach znajduje coraz to lepsze "rewelacje" a to chujnia tu,a to chujnia tam,a to salon samochodowy,a to oświata(to takie ostatnie)chwilę później dowiaduje sie że belferka pracuje,salon jest i prosperuje,wszystko baja działa,to po co to wszystko?ktos to czyta z osób które mają na to wpływ? #przemyslenia #rozkminy
thisismaddnes
Byłem kilka lat temu na Krecie, albo innej Greckiej wyspie już nie pamiętam i stamtąd popłynęliśmy na jednej z fakultatywnych wycieczek w magiczne miejsce. Niewielka wysepka zamieszkała przez bodajże 200 mieszkańców. Jeden fryzjer na całą wyspę, jedna szkoła, 3 sklepy spożywcze. "Komisariat" z jednym policjantem na patrolu, jakiś warsztat od naprawiania łodzi. Tam jakby zatrzymał się czas. Inny świat. Złocista piaszczysta plaża, słońce, spokój i harmonia. Pamiętam do dzisiaj, że pomyślałem rozglądając się dookoła, że tak musi wyglądać niebo jeśli istnieje.

#niebo #przemyslenia #azylboners
+4
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Tyle ładnych i uśmiechniętych dziewczyn mijam idąc ulicą, a ja dałem się wciągnąć w związek z toksyczną i manipulującą psychowariatką, którą muszę się opiekować i nie umiem (i chyba nie chcę) zostawić :(
#feels #zwiazki #przegryw #rozowepaski #milosc #przemyslenia #gorzkiezale #zalesie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
+11
oficer-prowadzacy
Jakbym mieszkał w #czestochowa i miał czarną Alfę 166, to postarałbym się w tamtejszym wydziale komunikacji o zarejestrowanie jej na numery SC 09650, a następnie wyrobił udawane #czarneblachy w formacie SC0 9650 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#samochody #motoryzacja #alfaholicy #alfaromeo #166 #chlopakinieplacza #przemyslenia
+40
Impresjonista
#niepopularnaopinia

Gdyby akcja bezpieczny przejazd była promowana hasłem
ZATRZYMAJ SIĘ I BZIKAJ
więcej ludzi udałoby się uratować
#kolej #pkp #stulejacontent #przemyslenia #rozkminy
+6
hijo_de_puta
Wolicie z fabułą czy bez ?? XD

pokaż spoiler Ja nie jestem wybredny, oglądam jak leci i rozkoszuję się każdą historią tego typu xD


#seks #heheszki #przemyslenia #pytanie
+140
zakoo
Pierwszy raz od dekad trzech jadę do #szczecin nie jak "do siebie" a raczej jak "do Was"... Dziwnie jest #feels #przemyslenia #przegryw #wygryw +8
Britney
Ludzie, XXI wiek a homoseksualiści dalej mają problem z akceptacją własnej seksualności zarówno przez samych siebie jak i otoczenie.

Co jest nie tak z tym światem?

#przemyslenia #homoseksualizm
+14
pelen_spokoj
Polskie chamstwo, odcinek 1234-ty.

Zamówiłem sobie nowa lodówkę i zmywarkę. Z wniesieniem, rozpakowaniem, stabilizacja (czyli dodatkowo 90 cebulionow). Dostawcy przyjechali,rzecz jasna, spóźnieni o godzinę, ale przynajmniej powiedzieli dzień dobry.
1. Pytanie o zabranie starej lodówki, rzecz jasna uprzejme. Od razu jojczenie, że nie, że chuj. Zdawali sobie sprawę, ze to ich jebany obowiązek, wiec w końcu to zrobili, uprzednio wypierdalajc wszystkie półki z tej lodówki i chowając je za krzewem winorośli gdy tego nie widziałem.
2. Styropiany i folie oczywiście pierdolneli byle gdzie, "se klijent posprzonta".
3. Wychodząc tylko jeden cos burknął 'do widzenia'. Bramkę zostawili rzecz jasna otwartą mimo, ze widzieli, ze ich nie odprowadzam.

Nie jestem typem "płace-wymagam", staram sie szanować ludzi. Mam taka zasadę, jak przyjeżdża do mnie monter, dostawca czy nawet gość od pizzy zawsze daje napiwek. Tym razem chciałem dać kazdemu po 20pln, bo czemu, kurwa, nie. Ale chamstwa i takiego najgorszego polactwa nienawidzę.

#przemyslenia #polakicebulaki #bekazpodludzi No i troche #remontujzwykopem
+305
Dawidk01
#filozofia #gruparatowaniapoziomu #egzystencjalizm #irracjonalizm #rozkminy #przemyslenia #studbaza

O bezsensowności egzaminów

Jest to fragment mojej przygotowywanej pracy, w której postuluję coś, co nazywam “metodą irracjonalną”, a w niniejszym wpisie opisuję jedno z jej możliwych zastosowań. Myślę, że można u mnie zauważyć wpływ Kierkegaarda, Szestowa i innych filozofów, których nazywa się irracjonalistami (żeby nie było, że tylko ja jestem walnięty). Na wykopie wstawiałem już notki powiązane z irracjonalizmem.

Załóżmy, że jestem na egzamin wybitnie przygotowany. Nie lubię oszukiwać siebie, w związku z tym, gdy mówię, że jestem wybitnie przygotowany, to znaczy, że jestem wybitnie przygotowany. Ale świat (nauczyciele) chcą mnie ocenić. Jako jednostka przewyższam powszechność (jestem ważniejszy), więc nie muszę wcale jej się poddawać. Mogę pójść na egzamin i go zdać na piątkę, albo na przykład oznajmić nauczycielom, że umiem, ale nie mam zamiaru brać udziału w egzaminie. Mogę też po prostu nic nie mówić, albo udać, że nie umiem. Ja spełniłem swój obowiązek nauczenia się. Wiedza zostaje w mojej głowie (a umiejętności zdawania egzaminu nie poprawiają się, bo jak mówiłem: Jestem wybitnie przygotowany!), czyli wszystko, czego nauczyciele ode mnie mogliby wymagać zostało przeze mnie spełnione.

Jak zareagowaliby nauczyciele na moją postawę? W przypadku nic nie mówienia, albo udania, że nie umiem, oczywiście zareagowaliby pewnie tak, jak reaguje się na nieprzygotowanego ucznia. Czyli w sumie nie wiem. Dla nauczyciela to chyba zawsze jest bardziej porażka, niż codzienna sytuacja, że uczniowie nie zdają. Myślę, że spora część nauczycieli ubolewa nad tym, że uczeń nie zdaje i mu współczuje. Takim nauczycielom moja postawa pewnie sprawiłaby przykrość, niektórzy może zainteresowaliby się, z czego ona wynika.

W ogóle obserwowałem przez lata swojej nauki na różnych szczeblach edukacji pewien paradoks. Z jednej strony wydaje się, że nie nauczyć się do egzaminu jest znacznie łatwiej, niż się nauczyć. Z drugiej strony u uczniów wybitnych działa to chyba w drugą stronę (spróbuję później wyjaśnić to w mojej filozoficznej interpretacji rachunku prawdopodobieństwa ciekawe, czy mi się uda, czy ktoś w ogóle próbował to robić na większą skalę). Omawiana postawa byłaby może taką ciekawą próbą zmierzenia się z tym paradoksem.

Próbuję wyobrazić sobie odbiór mojego irracjonalnego zachowania przez nauczycielkę, która wie, że jestem dobry z jej przedmiotu. Gdyby wiedziała, że ja zazwyczaj umiem, może podejrzewałaby, że teraz też się nauczyłem. Może byłoby to coś w stylu pobłażania dla kaprysu ucznia, do którego ma słabość, z nadzieją i oczywistą pewnością, że to tylko jakiś pomysł, może nie za mądry, ale na pewno interesujący? A może po prostu zesłościłaby się, że lekceważę jej wysiłek, i drażnię innych uczniów, tylko dlatego, że daną rzecz mam w małym palcu. Poza tym - odwołanie do powszechności - gdyby każdy tak robił, to nie wiadomo byłoby komu naprawdę zaufać.

Nauczyciele, którym los ucznia jest obojętny (też tacy, którzy potrafią ocenić człowieka tylko po tym, jak poradzi sobie na egzaminie) chyba niezbyt przejęliby się moją demonstracją. Albo woda sodowa uderzyła mi do głowy, albo po prostu się boję tego egzaminu (może jakieś załamanie psychiczne?). Na moje miejsce czekają setki innych uczniów, którym dobry wynik z egzaminu może otworzyć drogę do dalszej kariery - znowu odwołanie do powszechności - a jeśli ja sam nie chcę zdać egzaminu, to nikt mnie do tego nie przymusi (już w liceum chyba jest coś takiego, a na pewno po skończeniu osiemnastego roku życia, że nie musisz się uczyć, jeśli nie chcesz).

Na pomysł omawiany w tym wpisie wpadłem w trzeciej klasie liceum i zastanawiałem się, czy nie zrealizować go na lekcji matematyki. Lubiłem swoją nauczycielkę, więc stwierdziłem, że raczej tego nie zrobię (ostatecznie przekonał mnie kolega, stwierdzając, że to głupi pomysł). Myślałem o realizacji planu na maturze, ale jednak wtedy ciężko byłoby wytłumaczyć komukolwiek, że jednak nie zwariowałem (w końcu mam prawo do niezdania matury). Poza tym ilu ludzi wtedy poniosło by konsekwencje mojego zachowania - nie ośmieliłbym się tak obciążać innych moim kaprysem.

Na studiach zdarzało się nigdy, bym był przygotowany do egzaminu wybitnie. I choć wielokrotnie kusiło mnie, by nawet będąc średnio przygotowanym (powiedzmy na 3,5) urządzić swoją szopkę, nie zrobiłem tego z kilku powodów. Po pierwsze to by było trochę nie fair w stosunku do założeń jakie miałem od początku, by jednak być wybitnie przygotowanym. Po drugie, choć nie ufałem za bardzo w to, że nauczyciele się przejmują swoimi studentami, to zawsze jakieś nadzieję, że jednak nie mam racji, we mnie się tliły. Po trzecie chciałem delektować się tymi rzadkimi chwilami, gdy umiałem cokolwiek i mogłem to komukolwiek udowodnić. No dobra, może nie było aż tak źle na studiach, ale przez te wszystkie lata ciągle czułem, że jest bardzo ciężko i każdy egzamin do przodu pozwalał trochę odetchnąć, a i tak gdybym raz użył metody irracjonalnej, musiałbym wrócić na kolejny termin, bo zrezygnować ze studiów było mi niesłychanie ciężko. Ostatnią szansę na zrealizowanie swojej idei na studiach licencjackich przegapiłem na egzaminie dyplomowym. Po czwarte - po prostu nie byłem na tyle odważny. Zawsze bałem się, że nie byłbym dobrze zrozumiany - jak też nie wiem, czy ten wpis będzie dobrze zrozumiany (czy w ogóle metodę irracjonalną, a szczególnie tego typu jej przejaw da się zrozumieć?).

Gdybym chciał zademonstrować swoją irracjonalność teraz, skasowałbym wszystko co napisałem.

Nie, jeszcze nie teraz.

I nie wiem czy kiedykolwiek.

W każdym razie, zawsze mam alternatywę, bo swoje pisanie jest mi ocenić niezmiernie trudno.
+23
3rdEye
Wzięło mnie coś na rysowanie.
Taka prosta rzecz, a jak uspokaja :)
Muszę robić to częściej.

#przemyslenia #rysujzwykopem
+1
QBA__
Mirki po tym wpisie dziś w gorących

Naszły mnie pewne przemyślenia. Chyba nie ma na świecie drugiego narodu tak bardzo potrafiącego nienawidzić swoich rodaków i kraju z którego się pochodzi jak niektórzy Polacy. Wydaje mi się że niebagatelną rolę w tym wszystkim odegrał znany filozof i myśliciel - Łukasz Stanisławowski znany szerzej jako Testoviron.
Można nawet pomyśleć że wywołanie takiej nienawiści mogłoby być celowe i kierowane z zewnątrz.

Jest jednak naród jeszcze bardziej zakompleksiony, naród przez którego przywódców cierpimy do dziś.
Są to Rosjanie. Niby silni, dumni a tak naprawdę koszmarnie zapatrzeni w mit Wielkiej Rossiji nie pokrywający się z realiami.

Jak bardzo silne są te kompleksy można zobaczyć choćby oglądając reakcję na słowa T.Maciejczuka
https://www.wykop.pl/link/3465457/polak-pobity-w-rosyjskiej-telewizji/
https://www.wykop.pl/link/3714351/polak-tomasz-maciejczuk-ponownie-pobity-w-rosyjskiej-telewizji-26-04-2017/
Tu elegancka pasta o tym dlaczego tak jest

Są też ogarnięci młodzi Rosjanie, którzy widzą problem i różnice w poziomie życia:
https://www.wykop.pl/link/3565543/polska-vs-rosja/
W znalezisku wyżej był film, w którym jakiś młody Rosjanin porównywał losowe miejsca na street View w Polsce i w Rosji. Zachwycał się rzeczami typu skoszony trawnik, chodnik, czy wyremontowany dach. Dziwnym trafem film zniknął (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Jestem bardzo ciekaw co by było gdyby na YT pojawił się taki
TESTOVLADIMIR
Rosjanin mieszkający w Polsce i zaczynający każdy film mniej więcej w takim stylu:

I JAK TAM JEBANE RUSKIE KURWY?
PATRZCIE KURWA MAM TU ASFALT I CHODNIK PRZED DOMEM!
TAK SIĘ POWINNO CHODZIĆ PO TEJ PLANECIE! NIE TAK JAK TAM W TEJ WASZEJ CHUJOLANDII
BOGACTWO KUHWA!


Jeszcze jakby ten hejt podchwyciły ruskie gimbusy? Jak ogromny byłby tam ból dupy? Pewnie jak stąd do Władywostoku
#testoviron #rosja #polska #trolling #boldupy #polak #polakicebulaki #przemyslenia
+26
Snuffkin
Kraków is love, Kraków is life.

Najpiękniejsze miejsce na ziemi, mimo powietrza, budowania osiedli tak, że z balkonu mogę przybić piątkę sąsiadowi z bloku obok, wiecznych wybrzuszeń szyn, derb dwa razy do roku... Od 4 lat kocham to miasto z całego serca.
#krakow #oswiadczenie #przemyslenia
+142
carlosglog
Stwierdzam, że jednak moja babcia ma świetny gust.. #ubabci #przemyslenia +7
dfhrertrtr
#emigracja #studbaza #przemyslenia #takaprawda

POLSKA - KRAJ BEZ PERSPEKTYW DLA MŁODYCH LUDZI
urwis69
Jakos tak smutłem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#pociagi #przemyslenia #gimbynieznajo
+15
MangoZjem
#przemyslenia #tfwnogf #tfwnobf #przegryw #opowiescimango <--- chcesz być na bieżąco? Zapraszam do obserwowania :-)

Tak sobie przemyślałam sporo rzeczy, po tej fali hejtu jaka ostatnio na mnie spłyneła po moich poradnikach i pozniejszych wpisach o rozstaniu i w sumie kieruje ten wpis do ludzi którzy komentowali mniej wiecej w taki sposob:

badz soba, na pewno kogos znajdziesz

nie zmieniaj sie dla rozowej

nie pajacuj dla rozowych
i inne tego typu komentarze.
Więc Waszym zdaniem ktoś kto ma potrzebę posiadania kochającej drugiej połówki ale ma np. bardzo specyficzne poczucie humoru (easy, to tylko przykład) -przez co grono kandydatek się bardzo zawęża - ma tego nie zmieniać i ma czekać aż znajdzie taką która to zaakceptuje tak? OK
Ale idąc tym tokiem rozumowania gościu któremu wali z mordy i nie może znaleźć drugiej połówki bo od niego śmierdzi, powinien czekać aż znajdzie taką co jej to nie będzie przeszkadzać i też jej wali, czy może jednak zadbać o higienę jamy ustnej dla dobra siebie i innych?
Jeśli gościu jest bezrobotny i siedzi na utrzymaniu rodziców powinien znaleźć również bezrobotną i na utrzymaniu, czy może pójść jednak do pracy? "hurr durr, nie zmieniaj sie, niech Ci jebie dalej z mordy, bądź biedny ale broń boże nie zmieniaj się, żeby poznać różowego" - oczywiście to samo w drugą stronę.
c'mon ludzie, związki polegają na kompromisach. Nigdy nie ma tak, że robię co chcę bo "kurwa hehe przecież nie będę się podporządkowywał babie co nie? hyy" - chyba, że chcecie stworzyć patologiczną relację ale to już tylko i wyłącznie na własne życzenie. A rady, żeby się nie zmieniać w ogóle to takie same rady jak takie, żeby zmieniać się o 180 stopni. Są skrajne i bezsensowne
+5
FiziuMiziu
Rozkminiłem sobie dlaczego ludzie dziwnie się patrzą kiedy powie się coś o medytacji, czy jakiejkolwiek "pielęgnacji" tego co wyrasta nam z szyi. Wydaje mi się że to wszystko bierze się z tego, że w Polsce mamy totalnie złe rozumienie słowa "stres" i ta karuzela kręci się już tak dobrych kilkadziesiąt lat i dla ludzi jedynym racjonalnym powodem dbania o swoją głowę jest to jak szef w pracy drze na nas jape i wtedy jest STRES. Nie zdając sobie sprawy że głupie skrolowanie fejsa jest znacznie bardziej stresującym zajęciem. Taka moja rozkminka z dupy.
#medytacja #przemyslenia #rozkminy
+7
MrTrymer
Zastanawiam się dlaczego ludzie dziękują Bogu za posiłek przed jedzeniem, a nie Panu Tirowcowi. Przecież to on przywozi świeże bułki, wędliny...

#przemysleniazdupy #przemyslenia #bekaztransa #pantirowiec
+7
Ninik
"Śmierć Papały.
Samobójstwo które wstrząsnęło Polską."

To powinien być tytuł książki o parodii wymiaru sprawiedliwości.

#przemyslenia
+30
Pokaż następne