farmaceut
Wlasnie obejrzalem "Wszechstronna dziewczyna" lub jak ktoś woli "The Girl With All The GIfts". Jestem zaskoczony finałem.

pokaż spoiler Wniosek: nie kieruj się emocjami, tylko rozumem.

Film polecam
#ogladajzwykopem #film #filmnawieczor #horror #kino
simirgone
@simirgone: #film #filmnawieczor #netflix Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek - 7/10 link do filmweb +5
hacerking
Jest tutaj ktoś jeszcze kto nie widział "Deadpool 2", a podobała mu się jedyneczka?
Jeśli tak, to nie oglądajcie normalnej wersji.

Mówię poważnie, bo jest Super Duper Cut, która jest nie dosyć, że dłuższa o 15 dodatkowych minut, to dodatkowo zmieniono kilka scen, więc nie ma sensu normalnej wersji oglądać.
Tak w ogóle, to lepiej wybrać seans z angielskimi napisami, bo wtedy macie wszystkie żarty w oryginale, a nie przerobione na polskie odpowiedniki, które lekko psują odbiór.

Jeśli lubicie prosty humor, w którym Martwa Pula żartuje ze wszystkiego, to seans jest dla was.

PS Sam byłem w kinie na tym dwa razy, to i tak po "wypożyczeniu" tytułu, bawiłem się na nim nadal równie dobrze.

Pozdrawia #filmowyjanusz

#filmnawieczor #marvel
+8
cojatu
No to jedziemy od początku (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

#film #filmnawieczor #xfiles #zarchiwumx #feels #seriale #thetruthisoutthere
+13
temporary_account
Uprzejmie proszę o propozycję na #filmnawieczor ale taki 10/10

#film
thymotka
#filmnawieczor zapowiada się całkiem dobrze +3
PeakyBlinderPL
Cast Away- 2 godziny 23 minuty reklamy FedEx. Apropo leci traz na TVN #film #filmnawieczor #gownowpis +7
appo_bjornstatd
Chłodny #kryminal w upalny, sobotni wieczór?
Może być #thriller ale nie #horror bo się cykam.
#film #filmnawieczor
+1
SuperEkstraKonto
The Plumber (1979)

Dobra, przyznam szczerze miało być dzisiaj coś innego, ale oglądnąłem rano ten film i po prostu nie mogę się powstrzymać, żeby wam o nim opowiedzieć. Jest wiele zawodów, które budzą przerażenie i na samą ich nazwę nasze ciała przechodzi dreszcz. Mówię tu na przykład o dentystach, lekarzach czy chociażby operatorach koparek, ale jeden z nich wybija się ponad wszelką skalę i nie mówię tutaj o tych uroczych i miłych klaunach, których mój #rozowypasek panicznie się boi, a o najstraszniejszych z nich wszystkich: hydraulikach. No bo nikt mi nie wmówi, że nie miał nigdy koszmaru, w którym jego łazienkę zalał hydraulik-patałach. Takim właśnie snem na jawie jest właśnie "The Plumber". Zapraszam!

Jill i Brian Cowper, to szczęśliwe małżeństwo dwójki naukowców. Pewnego dnia, kiedy mąż kobiety wyjeżdża do pracy w ich mieszkaniu zjawia się hydraulik Max. Jill jak przystało na każdego normalnego człowieka jest tym faktem bardzo zdziwiona, w końcu łazienka jest sprawna, krany działają, toaleta też, ale mężczyzna jest tak przekonywujący, że ostatecznie zostaje wpuszczony do mieszkania. Tutaj zaczyna się nasza przygoda, Max informuje Jill o usterce i jak prawdziwy fachowiec bierze prysznic w jej mieszkaniu. Przez kilka kolejnych dni mężczyzna zaczyna pozwalać sobie na co raz więcej, demoluje łazienkę, stawia w niej ogromne rusztowanie, robi sobie sam kanapki, rzuca żarcikami na lewo i prawo czy udając Boba Dylan'a siedzi w łazience i gra sobie na gitarce. Jill co raz bardziej nie może znieść mężczyzny, ale jej mąż i najlepsza koleżanka Meg, nie widzą w jego zachowaniu niczego dziwnego...

Od razu pragnę zaznaczyć, że chociaż film określany jest jako horror-komedia, to nie ma z tymi gatunkami za wiele wspólnego. To po prostu bardzo dobry thriller, w którym sami nie wiemy kto tak naprawdę jest tym złym. Czy jest nią Jill, czy może ekscentryczny, ale za to niesamowicie charyzmatyczny Max. Reżyser nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, a zakończenie, jak i cały film możemy zinterpretować sobie sami. Praca kamery jest poprawna, biorąc pod uwagę, że większość czasu spędzimy w małym mieszkaniu państwa Cowper'ów. Co do aktorów to zdecydowanie są najlepszym elementem filmu. Ivar Kants w tytułowej roli Hydraulika daję sobie radę, naprawdę można go polubić albo znienawidzić (jak kto woli), Judy Morris za to czasami irytuje swoją mimiką, ale z biegiem czasu co raz bardziej ją rozumiemy i możemy się z nią łatwo utożsamić.

Czy polecam? Raczej tak, nie jest to może najlepszy thriller, jaki dane mi było zobaczyć, bo na przykład do takiego "Funny Games" czy "House on the Edge of the Park" do pięt nie dorasta, ale na pewno nie zawiedziecie się, bo przede wszystkim film nie nuży i niesamowicie wciąga, nie będąc przy tym jakoś specjalnie długim (godzina i szesnaście minut). Także zachęcam i pozdrawiam!

Moja ocena: 7/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu #thriller
+5
szczepanbochen
@szczepanbochen: Jeśli lubicie dobry #film i lubicie dobrze zjeść polecam obejrzeć film Szef z 2014.
Bardzo pozytywnie nastraja. Nie polecam oglądania na głodnego. Jak widzieliście i znacie podobne filmy proszę o info w komentarzu. Dodaję kilka zdjęć żarcia z filmu w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#filmnawieczor #jedzenie #jedzenie71
+2
szczepanbochen
Mam do rozdania 2 kody na 30 dni #cda Premium. Każdy kod warty 19,90 zł.
Dostęp do 4868 filmów także z aplikacji - z tego co widzę na Android i Apple.

Proszę plusować. Zielonki też mogą. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Losowanie jutro koło godziny 13:00 przez mirkorandom.

#rozdajo #film #filmnawieczor
+1730
cranberry250
I cyk nocny seans przede mną xD

#filmnawieczor #testoviron
+7
SuperEkstraKonto
Antropophagus (1980)

Lubicie filmy o kanibalach? No to raczej wiadomo, kto ich nie lubi, pewnie tylko jacyś zwyrodnialcy albo weganie, a co gdybym powiedział wam, że jest coś lepszego? Na przykład taki slasher z ludożercą i to nie pierwszym lepszym zjadaczem ludzkiego mięsa, a brutalnym, pozbawionym skrupułów i innych ludzkich odruchów kanibalem? Pewnie już nie możecie się doczekać cóż to za film dla was dzisiaj przygotowałem, znaczy, wiecie jaki, bo tytuł jest na górze... Dobra zaczynajmy już, bo się troszkę rozgadałem.

Grupa młodych ludzi pragnie spędzić niesamowite, egzotyczne wakacje, a gdzie najlepiej to zrobić? Oczywiście, że na jednej z greckich wysp. Nasi bohaterowie nie przewidzieli jednak, że miejsce gdzie się wybrali jest całkowicie opuszczone. Wiecie no strzelające okiennice, wszędzie pajęczyny, no OPUSZCZONE i koniec. Pewnie pomyślicie teraz: no spoko SuperEkstaKonto, ale co w tym dziwnego, może oni też są na wakacjach albo grasuje tam banda morderców-kanibali. Odpowiem: NIE, nie grasuje tam banda morderców-kanibali, tylko jeden kanibal (swoją drogą, jak tak sobie teraz myślę jedna osoba jest odpowiedzialna za wymordowanie całego miasteczka, no grubo), który już ostrzy sobie ząbki na swoje nowo przybyłe ofiary.

Jak widzicie po opisie nasz antagonista już teraz ma lepszy body count niż taki Freddy Krueger czy Michael Myers. Dobra nie wyprzedzając faktów, "Antropophagus" został stworzony przez Joe D'Amato, osobę znaną przez fanów włoskiego kina grozy oraz porno, twórca takich znamienitych tytułów jak chociażby "Buio Omega" ("Mroczny instynkt") czy na przykład dzieła "Porno Holocaust". Dzisiaj jednak skupiamy się na (uważanym przez wiele osób) jego najlepszym filmie i trudno się tutaj nie zgodzić, bo choć miejscami nuży on niesamowicie (chociaż no sam tego nie odczuwałem to wiem, że większość osób widzi w tym największy minus filmu, więc po prostu was ostrzegam) to sceny morderstw są wykonane bardzo dobrze, dużo krwi, flaków i jedzenia nienarodzonych płodów. Co do aktorstwa, no to nie jest w cale takie złe, znaczy no mogło być gorzej, ale jest znośnie. Zdjęcia nie wybijają się ponad przeciętną, są dobrze wykonane, bez żadnych rewelacji i fajerwerków.

Podsumowując czy polecam? Jeśli lubicie niskobudżetowe, chore filmy i nie przeszkadzają wam momenty, w których będziecie się niemiłosiernie nudzić, to tak.

Moja ocena: 8/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+14
marek_antoniusz
Leon Kowalski urodził się ponad rok temu...
Żyjemy w przyszłości.
#filmzantoniuszem #bladerunner #film #filmy #ciekawostkifilmowe #filmnawieczor
+12
senseiharanaoko
#filmnawieczor #filmy

Side Effects / Panaceum

Świetny thriller. Zaczyna się sennym klimatem niczym w Twin Peaks ale to tylko pozory. Im dalej w las tym fabuła bardziej zakręca. Plot twist jest świetny. To jeden z tych filmów, który daje satysfakcje ze zgadywania co tam się tak naprawdę odwaliło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Solidna gra aktorska Rooney Mary i Jude'a Lawa.

Polecam!
+3
RedBulik
Wojna Wietnamska, serial/film dokumentalny Kena Burnsa. Masakra, jakie to dobre. Jeśli interesujesz się historią i wojną, koniecznie musisz to obejrzeć (tak samo, jak wszystkie inne dokumenty Burnsa, m.in. Wojna Secesyjna i Dziki Zachód). 10 odcinków, każdy po 1,5-2h, co pozwala na pokazanie każdego szczegółu przebiegu tej wojny. Uczta dla oczu, a także dla uszu - muzykę komponowali Trent Reznor i Atticus Ross z NIИ, choć oprócz ich muzyki mamy też dużą dawkę klasycznej muzyki z tamtych lat. A sam Ken Burns zdecydowanie broni się tutaj jako mój ulubiony dokumentalista. Seria dostępna na Netflixie.
#film #filmnawieczor #seriale #netflix #historia #wojna #militaria #nineinchnails #dokument
+14
Dobre_bo_z_Marcepanem
Właśnie obejrzałem "Hostiles". Moim zdaniem dobry klimatyczny western i świetna rola Bale'a. Takie trochę rozliczenie relacji amerykańsko-indiańskich.

https://www.filmweb.pl/film/Hostiles-2017-765538

#filmnawieczor #film #western
+5
hacerking
Kolejna #nocnazmiana i kolejny wpis, którym chce wam umilić tę noc.
Z góry uprzedzam, że fabuła jest bardzo absurdalna, więc zdaję sobie sprawę, że nie każdemu się to spodoba, lecz jeśli dacie jej szansę, to będziecie się dobrze na niej bawić.

W tym wszystkim chodzi o to, że zombie, ludzie oraz wampiry muszą pokonać kosmitów, którzy zaatakowali miasteczko.

Tak, zdaję sobie sprawę, że jest to popieprzone, ale zarazem zarąbiste, więc jeśli ktoś z was ma ochotę na komedio-horror, to ta propozycja powinna wam przypaść do gustu...
A, całkowicie zapomniałem wam wspomnieć, że efekty komputerowe robią robotę, bo w takim typie filmu rzadko kiedy są dobre, a tutaj są za-je-bi-ste.

PS Jeśli chodzi o nazwę filmu to jest to "Freaks of Nature", a jeśli chcecie dłuższy tekst, to macie tutaj moją reckę KLIK

#filmowyjanusz #filmnawieczor
+2
Dobre_bo_z_Marcepanem
Ostatnio robiłem sobie maraton filmów o kosmitach. Szukałem filmu, który by dorównał "Znakom" z Gibsonem, który oglądałem jeszcze za dzieciaka i to był w zasadzie jedyny film o UFO, który robił na mnie takie wrażenie, bo świetnie budował napięcie.

Niestety 95% filmów o UFO to słabizna i strata czasu, gnioty z tanimi chwytami stosowanymi w większości horrorów.
Aż polecono mi "Czwarty stopień". To jest film, którego szukałem. Nie żadne obślizgłe potwory niszczące miasta i ścigające i mordujące ludzi, a prosty film o porwaniach przez kosmitów.. Świetnie buduje napięcie.
Nie żadne zjebane predatory walczące z obcymi, nie żadne wojny światów, a taki prosty, niskobudżetowy film przez cały czas budził we mnie niepokój i nawet jako dorosły bałem się po nim zasnąć.

#filmnawieczor #film #ufo
+10
LanaDelRey
Jaki #film widzieliscie najwiecej razy?

#filmnawieczor #pytanie
+43
NieTylkoGry
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-filmu-jurassic-world-upadle-krolestwo/
a poprzednią część można było patrzeć jak na grę z oryginałem. Opinie były podzielone, uważam jednak, że produkcja z 2015 roku była udana. Ludzie niezadowoleni po seansie byli tymi samymi, którzy oczekiwali kolejnego filmu utrzymanego w konwencji Parku Jurajskiego. Jurassic World nie był takim filmem. Stanowił samodzielną produkcję wchodzącą w nieco ironiczny dialog ze swoimi poprzednikami. Idąc na Upadłe królestwo, miałam nadzieję na coś podobnego, na kolejny film ze śmiechem klepiący swoje starsze rodzeństwo po ramieniu. Niestety, zamiast lekkości otrzymałam dzieło próbujące z powagą przedstawić wybraną problematykę i karykaturalnie wpadające w podniosły ton. To główny problem tegorocznej produkcji. Co nie znaczy, że pieniądze wydane na bilet są zmarnowane, o nie. Film się nie dłuży, a w warstwie czysto rozrywkowej spełnia wszystkie wymagania wciągającego dzieła kinematografii. Poza tym warto przeżyć przygodę u boku Blue i indoraptora. Recenzja filmu Jurassic World: Upadłe królestwo
#recenzja #film #filmy #filmnawieczor #kino #jurassicworld #parkjurajski #ogladajzwykopem
+1
hacerking
Ja to chyba mam szczęście, jeśli chodzi o filmy, bo najpierw w kinie obejrzałem "Hereditary", w którym były domki dla lalek, a potem w nocy obejrzałem inny horror, w którym były lalki.

Pewnie nie wiecie, ale "Hereditary" polecam jak cholera, lecz uprzedzam, że jest to strasznie powolny obraz, który w momencie, gdy człowiek się nie spodziewa przypierdziela z widzowi z pięści w ryj - i tak kilka razy.

Ja jednak nie chcę się nad nim rozpisywać, lecz na warsztat wziąłem "Ghostland" z 2018, który jest cholernie, ale to cholernie klimatyczny.
Niestety są w nim jumpscary, więc dla niektórych może być to wada nie do przeskoczenia.
Jednak jeśli przeżyjecie te kilka scen (nie wiem dokładnie ile, bo nie liczyłem), to będziecie zachwyceni, ponieważ ten film miażdży klimatem, a do tego zaskakuje jak cholera.

Tak więc jeśli lubicie dobre horrory, to nie możecie przejść obojętnie wobec tego obrazu, a obiecuję wam, że się nie zawiedziecie na nim, lecz przestrzegam was przed trailerem oraz czytaniem o nim, bo możecie sobie za wiele zaspoilerować.

PS Historia opowiada o pisarce, która kilka lat wcześniej ledwo przeżyła, ale niestety przeszłość o niej nie zapomniała i musi wrócić do swojego starego domu.

Pozdrawia Filmowy Janusz.

#filmowyjanusz #filmnawieczor #horror
+3
SuperEkstraKonto
My Bloody Valentine (1981)

Wczoraj było coś dla stomatologów, to dzisiaj opowiem wam o filmie, którym zachwycą się wszyscy zjadacze węgla w Polsce, czyli Ślązacy. Zapraszam!

W małym kanadyjskim miasteczku Valentine Bluffs (swoją drogą naprawdę oryginalna nazwa) trwają przygotowania do nadchodzących walentynek. Miejscowa ludność jest jednak z ów powodu bardzo podzielona, dla jednych jest to dzień pełen miłości i czegoś tam jeszcze ( ͡° ͜ʖ ͡°), dla innych zaś to kolejna rocznica serii krwawych morderstw popełnionych tu przed laty przez ocalałego z wypadku w kopalni górnika. Niestety morderca znów powraca...

"My Bloody Valentine" to slasher z początku lat osiemdziesiątych, o którym śmiało mogę powiedzieć, że jest jednym z lepszych w swoim gatunku (oczywiście moim zdaniem). Co więc czyni ten film tak dobrym? Kilka rzeczy, po pierwsze to, że choć fabuła jest z pozoru banalna to film się nie dłuży, cały czas coś się dzieje więc na nudę nikt tu nie będzie narzekał. Następnie postać mordercy, w masce gazowej i metodami eksterminacji ludności, których nie powstydziłby się sam Jason. Aktorzy wypadają wyjątkowo nieźle, pewnie raz czy dwa można się zaśmiać z nieudolnych tekstów, ale no całościowo jest ok. Spytacie pewnie "no ale co z krwią, gdzie krew?! HURR DURR", ano jest i to dość dużo, więc fani takowych filmów na pewno się nie zawiodą.

Czy polecam? Pewnie, jak dla mnie pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów horroru, ale też dla ludzi niekoniecznie zagłębiających się w ten gatunek.

Moja ocena: 8/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+8
SuperEkstraKonto
The Dentist (1996)

W historii horrorów było wiele morderców: Michael Myers, Jason Voorhees, Leatherface czy Freddy Krueger. Wszyscy z nich posiadali w swoim wymyślnym arsenale niesamowite bronie: od noży i maczet po złotą piłę mechaniczną, jednak czy kiedykolwiek zdarzyło wam się oglądać slasher, w którym głównym narzędziem zadawania cierpienia i bólu jest fotel dentystyczny? No nie sądzę, pomyślicie pewnei teraz "kurde chciał(a)bym oglądnąć taki horror", spokojnie już służę pomocą, rozsiądźcie się wygodnie w swoim fotelu i zapraszam na dzisiejszy wpis.

Doktor Alan Feinstone to powszechnie szanowany i ceniony dentysta w Beverly Hills, mężczyzna ma wszystko o czym każdy przeciętny zjadacz chleba może tylko pomarzyć: willa z basenem, młoda żona, że o górze kasy nie wspomnę. Wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zburzyć tej sielanki, niestety pewnego dnia Alan odkrywa romans swojej drugiej połówki. Lekarz postanawia się na niej zemścić...

Zanim jednak zaczniecie się zachwycać tą ambitną fabułą pragnę zaznaczyć, że film zalicza się do kategorii "taki zły, że aż dobry" czyli należy go oglądać ze znajomymi, najlepiej po kilku piwach, bo jeżeli oczekujecie od niego czegoś więcej niż pseudo komedii to się trochę rozczarujecie. Dlatego nie będę się tutaj specjalnie rozpisywał nad zdjęciami i efektami, bo nie ma to najmniejszego sensu. Z takich ciekawostek to zagrali w nim między innymi Ken Foree (czyli ten murzyn ze "Świtu żywych trupów" (zarówno oryginału, jak i remake'u) i "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną 3"), a no i Mark Ruffalo (czyli Hulk albo jak kto woli Inspektor Dave Toschi z "Zodiaka" (btw: spoko film)).

Polecam, jeśli chcecie się pośmiać ze znajomymi z mało rozgarniętych twórców tego "dzieła", nieudolnych postaci i dziurawej fabuły.

Moja ocena: 3/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+9
Dobre_bo_z_Marcepanem
Dzisiaj na TVP1 o 20:10 "Wołyń" Smarzowskiego

polecam jeśli ktoś nie oglądał

#filmnawieczor #film #historia #polska
+10
SuperEkstraKonto
Rituals (1977)

Pewnie teraz większość z was pomyśli, że coś pokręciłem i chodziło mi o "The Ritual" tamtego roku (nawiasem mówiąc @sejsmita napisał o tym dziele całkiem ciekawy wpis --> https://www.wykop.pl/wpis/29945563/pojawil-sie-pierwszy-film-z-mojej-listy-interesuja/ ), otóż nie, bo dokładnie 30 lat wcześniej powstał inny film również ze słowem "rytuał" w nazwie. Zapraszam was na "Rituals", czyli jeden z moich ulubionych horrorów.

Akcja filmu przenosi nas do kanadyjskiego lasu, gdzie grupa lekarzy-przyjaciół postanowiła spędzić męski weekend w odcięciu od wszechobecnej cywilizacji. Z początku wszystko zapowiada się dobrze. Panowie rozbijają namiot, rozpalają ognicho, łowią rybki, ogólnie wszystko super ekstra, aż tu nagle ktoś kradnie im buty (tak, wiem jak to brzmi). Nasi lekarze nie wiedzą jeszcze, że to nie jedyny problem z jakim będą zmuszeni się zmierzyć.

"Rituals" to horror, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Dlaczego? Po pierwsze: fabuła, która z pozoru banalna potrafi wciągnąć widza i sprawić, że będziemy wyczekiwać z otwartą mordą co się stanie dalej. Kolejną rzeczą jest klimat i nie mówię tutaj o jakimś tam klimacie, ale klimacie przez duże "K", atmosfera panująca w filmie jest niesamowita, widz cały czas czuje zagrożenie, a także strach przed otaczającą nas ze wszystkich stron kanadyjską puszczą. Po trzecie: aktorzy, a dokładnie Hal Holbrook, który daję tutaj popis sowich możliwości sprawiając, że jego postaci nie da się nie polubić. No i na koniec zdjęcia, piękne ujęcia lasów, gór, no po prostu cudo.

Gorąco polecam wszystkim, którzy chcą się trochę przestraszyć albo po prostu obejrzeć jakiś dobry film.

Moja ocena: 8/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+6
kmds
Twój najlepszy seans ostatnich 30 dni?

Z mojej strony gorąco polecam rewelacyjny Den of Thieves. 8/10, świetny Butler.

https://www.filmweb.pl/film/Skok+stulecia-2018-739951

#film #filmnawieczor #kino #pytanie #rozrywka #netflix #hbogo
+6
Frality
"Najlepszy"

Właśnie obejrzałem najlepszy polski film tej dekady.
Bardzo dobre aktorstwo, zdjecia, jak rowniez historia na faktach autentycznych.

Polecam!

Opis:
Historia życia Jerzego Górskiego, który mimo wielu przeciwności został mistrzem świata w podwójnym triatlonie.

pokaż spoiler #film #filmnawieczor #kino
+3
Adel87
Co mam dziś #filmnawieczor zobaczyć na #netflix myślę nad #eventhorizon #tau albo czym innym. #sciencefiction dziś chyba faza +1
mitholo
Przepraszam, pomyłka / Sorry, Wrong Number (1948)

Wszystkim, lubiącym niepowtarzalny klimat starych, czarno-białych filmów - polecam.

#film #filmnawieczor #kino #kultura
+8
mitholo
Wstręt / Repulsion (1965)

Od razu przyznaję, że to jeden z moich ulubionych obrazów R. Polańskiego.
Cóż my tutaj mamy?
Niepowtarzalny klimat, mistrzowskie budowanie napięcia i młodziutką Catherine Deneuve w roli głównej. Sceny, nakręcone ponad pięćdziesiąt lat temu wciąż mnie fascynują, wciągają, a moc rażenia całości powoduje, że film oddziałuje na mnie wielowymiarowo, za każdym razem zachwycając. Brak pośpiechu, sposób prowadzenia kamery, znaczenie ciszy, wreszcie, niezapomniane zbliżenie na rodzinną fotografię, które - rozpoczynając i kończąc dzieło - spina, niczym klamra, całość filmu Polańskiego w przemyślaną, logiczną konstrukcję - są niezapomniane. Jest tam więcej smaczków (choćby wyświetlanie napisów na siatkówce oka Catherine Deneuve), smaczków, które dopiero po kolejnych obejrzeniach uświadomiły mi, dlaczego to dzieło, od pierwszego obejrzenia, dekady temu - sprawia mi taką przyjemność, będąc zarazem głębokim przeżyciem.
Polański, po wyjeździe z Polski, stworzył film niezwykły; film o całkiem zwykłej, chociaż nieco zamkniętej w sobie, wycofanej dziewczynie, wyciskając jednocześnie silne piętno na światowej kinematografii, wyznaczając zarazem dalsze kierunki jej rozwoju.
Polecam.

#film #filmnawieczor #kinorosyjskie #kultura #psychologia
+11
hacerking
Ten film w "horrorowych kręgach" jest już kultowy, a cała reszta ludzi nawet nie podejdzie do niego, bo wszyscy krzyczą jakie to "ohydztwo".
Niby dobrze robią, że olewają ten obraz, bo są ludzie, którzy nie dadzą rady spokojnie podejść do tego seansu, ale ja do nich nie należę i uważam, że warto dać szansę temu dziełu, bo pod warstwą obrzydliwości kryje się dość głębokie przesłanie.

Pozdrawia Filmowy Janusz.

https://filmowyjanusz.wordpress.com/2018/06/27/srpski-film/

#filmowyjanusz #horror #gore #filmnawieczor
+1
SuperEkstraKonto
Maniac Cop (1988)

Po mistrzach włoskiego horroru nadszedł czas by wrócić do starej formuły, dlatego dzisiaj przygotowałem dla was film tak absurdalnie głupi, że momentami dobry. Zapraszam!

Dzieło pana Williama Lustig'a przenosi nas do Nowego Jorku, gdzie psychopata w stroju policjanta terroryzuje miejscową ludność. Opinia publiczna żąda schwytania sprawcy, więc stróże prawa w wyniku niesamowitego zbiegu okoliczności kierują swoje podejrzenia na Jacka Forrest'a (w tej roli Bruce Campbell), którego żona, była ostatnią ofiarą maniaka. W jego winę nie wierzą jednak Detektyw Frank McCrae (Tom Atkins) i przyjaciółka Jack'a, Theresa Mallory (Laurene Landon), którzy postanawiają odnaleźć prawdziwego morderce.

"Maniac Cop" to typowy slasher klasy B, który na przestrzeni zdążył urosnąć do miana kultowego, a postać mordercy (nie będę mówił kto nim jest, bo może ktoś chce się zdziwić, czy coś) stawiana jest na równi z Jasonem Voorhees'em, czy Michaelem Mayers'em. Wracając do filmu, fani gore raczej nie znajdą nic dla siebie oprócz może kilku scen, ale na pewno na nic poza krwią nie mogą liczyć. Fabuła, jak to fabuła w shlasherach mało ważna, ale przynajmniej bodycount jest całkiem niezły. Aktorsko nie jest źle, Bruce Campbell, jak zawsze genialny, a Tom Atkins w roli detektywa sprawdza się wyjątkowo dobrze, przez co jego postać da się polubić. Laurene Landon natomiast, no cóż mogłoby jej nawet nie być i nikt by tego nie zauważył. Co do postaci mordercy to wykreowana jest całkiem dobrze, małomówna, kuloodporna, taki trochę Jason w mundurze policyjnym. W temacie zdjęć to wydaje mi się, że reżyser chyba bardzo lubi bawić się światłem, bo przez cały film jest ciemno, ponuro, ale w żadnym wypadku nie jest to jakiś minus, wręcz przeciwnie, dodaje to takiego fajnego klimatu. Jeśli chodzi o muzykę, to coś tam burczy w tle, ale no nie zachęca, nie odrzuca, jest ok.

Podsumowując podobało mi się, pośmiałem się, popatrzyłem na wymyślne sposoby eksterminacji Nowojorskiej ludności i to by było na tyle. Polecam, jeśli nie wiecie jaki tani horrorek sobie dzisiaj obejrzeć, czy po prostu chcecie się pośmiać z absurdalnej głupoty bohaterów.

Moja ocena: 6/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+8
Dobre_bo_z_Marcepanem
Poszukuję jakichś fajnych filmów w temacie kosmitów. Ale uwaga- tradycyjnych kosmitów typowych szaraków z wielkimi oczami, a nie odjebanych powydziwianych potworów jak w "Obcy", "Arrival", czy "Cloverfield Lane 10", czyli szukam filmów o kosmitach "humanoidach". Na przykład takich jak w filmie "Znaki" z Gibsonem.

I nie komedia, a horror/thriller

#filmnawieczor #film #ufo
+9
SuperEkstraKonto
Blood and Black Lace (1964)

W moim dzisiejszym wpisie zapraszam was na ostatni film od Bavy, jaki u mnie (na dzień dzisiejszy) zobaczycie, bo nie zamierzam się rozpisywać o marnym "Reazione a catena" (czy jak tam wolicie "Krwawym obozie", chociaż nie zaprzeczam, że jest on dość ważnym filmem i polecam się z nim zapoznać jeśli interesujecie się horrorem, ale ostrzegam jest źle). Tym razem jednak zajmiemy się "Blood and Black Lace", czyli po włoskemu "Sei donne per l'assassino". Zapraszam!

Akcja filmu rozpoczyna się, gdy w jednym z włoskich salonów mody, prowadzonym przez Cristinę Como i jej kochanka Maxa Mariana, dochodzi do brutalnego zabójstwa pracującej tam modelki. W toku śledztwa wychodzi na jaw, że dziewczyna prowadziła dziennik, który może mieć coś wspólnego z jej śmiercią. Prowadzący dochodzenie Inspektor Silvester podejrzewa, że mordercą jest jeden z pracowników salonu.

"Sei donne per l'assassino" jest filmem niesamowitym z dwóch powodów: po pierwsze wyznaczyło on giallo żelazne zasady i dał on podwaliny amerykańskim slasherom, a po drugie jest to kawał dobrego włoskiego kina, które każdy powinien zobaczyć. Bava eksperymentuje i przenosi gotyk w czasy (sobie) współczesne, tworzy świetny klimat oraz oczywiście serwuje nam końcowy twist fabularny, który zaskoczy wiele osób. Oczywiście nie zabrakło tutaj krwi, masy dobrych zdjęć i genialnej muzyki. Audiowizualne cudo, które zahipnotyzuje, a następnie rozkocha w sobie widza.
Moim zdaniem naprawdę warto zobaczyć i mam nadzieje, że chociaż jedna osoba z was sięgnie dzisiaj po to dzieło włoskiej kinematografii.

Moja ocena: 9/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #giallo #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+7
gofr
Wyspa Tajemnic to "kino WTF"
#filmnawieczor
makeTea_notlove
Dacie mi jakieś tytuły filmów, które podobały się dla was i których akcja działa się w zakładzie psychiatrycznym?
#ogladajzwykopem #filmnawieczor
+1
SuperEkstraKonto
Black Sabbath (1963)

Dzisiaj kolejny film od Bavy, tym razem jednak będzie troszkę więcej czytania, bo "Black Sabbath", czy jak kto woli po polskiemu "Czarne święto" jest mieszaniną moich dwóch ulubionych gatunków: horroru i noweli filmowej. Zapraszam!

1) "The Telephone"

Nowelka opowiada o prostytutce Rosy, która po dniu ciężkiej pracy wraca wieczorem do swojego mieszkania. Tam dziewczyna otrzymuje serie dziwnych telefonów...

Szczerze powiedziawszy moim zdaniem jest to najsłabsza historia w całym filmie, co wcale nie oznacza, że jest zła, wręcz przeciwnie. Mamy tu bowiem do czynienia z prawdziwym krótkometrażowym giallo, czyli fani czarnych rękawiczek znajdą tutaj coś dla siebie. Bava nie mógł sobie również odmówić genialnego twistu fabularnego, o którym z przyczyn oczywistych wam nie opowiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Moja ocena: 7/10

2) "The Wurdalak"

Tym razem przenosimy się do XIX-wiecznej Rosji. Tam poznajemy Vladimira d'Urfe, młodego szlachcica, który podczas swojej podróży natyka się na pozbawione głowy zwłoki z nożem wbitym w serce. Mężczyzna zabiera ostrze i postanawia poszukać schronienia w przydrożnej chacie...

Chyba najlepsza historia, z całego dzieła pana Bavy, a w zasadzie jego wariacja na temat wampirów i mitycznych potworów. Klimat jest idealny, panuje tu atmosfera tajemniczości i grozy, a jeśli dodamy do tego świetną scenografie, no można się zakochać nie powiem. Przysłowiową "wisienką na torcie" jest oczywiście Boris Karloff (a.k.a. Monstrum Frankenstein'a), który swoim aktorstwem przyćmiewa resztę ekipy.

Moja ocena: 8/10

3) "The Drop of Water"

Ostatnia już historia opowiada o pielęgniarce, która ma przygotować ciało zmarłej kobiety do pogrzebu. Korzystając z okazji dziewczyna wykrada truposzce pierścień...

No trzeba tutaj oddać charakteryzatorom, ze wykonali kawał dobrej roboty i jeżeli mi nie wierzycie, to odpalcie sobie tą historyjkę o 3 w nocy i gwarantuje, że już nie zaśniecie. Co do samej historii to po giallo i wampirach Bava postanowił teraz zająć się duchami i złymi mocami. Ogólnie jest całkiem spoko, momentami rzeczywiście to wszystko wydaje się takie przydługawe, ale efekt końcowy robi swoje.

Moja ocena: 7/10

To by było na tyle, gorąco polecam, bo po tylu latach film dalej daje rade, nie nudzi, a historie w nim przedstawione potrafią zaangażować widza i momentami przestraszyć.

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #giallo #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu
+7
susuke15
Her-ona świetny film teraz na TVP kultura ! #kino #film #filmnawieczor +11
numeroox
Właśnie wczoraj obejrzałem, o jakie to było dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°) a końcówka miażdży.

#film #ogladajzwykopem #filmnawieczor
+8
SuperEkstraKonto
Mask of the Demon (1960)

Ostatnio, to znaczy miesiąc temu o ile mnie pamięć nie myli skończyliśmy Fulci'ego, wiec dziś zaczynamy Mario Bave. Nie będę tutaj ukrywał, że najwięcej zaległości mam właśnie u niego. Zobaczyłem 4 tytuły, ale pewnie napisze o trzech, także powinno pójść stosunkowo szybko (ale ja to ja, więc pewnie się przedłuży ;D), a potem wracam do poprzedniej formuły pisania. Dzisiaj natomiast "Mask of the Demon", czy jak kto woli "Black Sunday", zapraszam.

W XVII-wiecznej Mołdawii księżniczka Asa zostaje skazana na śmierć za uprawianie czarnej magii. Dwieście lat później doktor Kruvajan niechcący przywraca ją do życia (zarys fabuły z filmweb'a, bo w zasadzie nic dodać, nic ująć).

Jak widzicie historia nie jest jakaś specjalna i z czystym sumieniem można powiedzieć, że jest to kolejne dzieło o szatanie, złych duchach i demonach, których w tamtych czasach powstawało tyle co filmów o zombie dzisiaj, czyli lekko mówiąc dużo. Co więc odróżnia go na tle innych horrorów? Po pierwsze zdjęcia i scenografia, które nie dość, że są wykonane w sposób mistrzowski, to wprowadzają w filmie nastrój tajemniczości i grozy. Następnym plusem jest oczywiście Barbara Steele, która swoimi umiejętnościami i wdziękiem hipnotyzuje widza nie pozwalając mu oderwać oczu od ekranu. Muzyka również zasługuje tutaj na duże uznanie, nie jest to co prawda poziom zespołu Goblin, ale jeśli chodzi o muzykę filmową to im już chyba nikt nigdy nie dorówna, w każdym razie warto się z nią zapoznać. Dla większości osób niegustujących w filmach poniżej 1970 roku, "Maska..." może wydać się momentami nużąca, ale pociesze was, że jak na tamte lata to nie jest najgorzej. Podsumowując polecam wszystkim, a w szczególności tym, którzy szukają filmu na dzisiejszy wieczór. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS: Tak sobie pomyślałem, że jak skończę Bave, to mógłbym napisać trochę o horrorach od Universal Studio, jak chcecie to dajcie znać, czy coś ;D

Moja ocena: 9/10

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod tag #nwjaktonazwac.
#horror #film #ogladajzwykopem #filmnawieczor (no i pierwszy raz taguje #gruparatowaniapoziomu to mnie tam nie zabijcie)
+6
magenciorek
Dziedzictwo - Hereditary. Nareszcie ciekawy horror, więc możecie śmiało iść do kina.
Napięcie przez większość filmu oraz mroczna atmosfera na wysokim poziomie. Dałabym 9,gdyby nie ostatnie kilkanaście minut...
#filmnawieczor #ogladajzwykopem #ogladajzmagenciorek #film #horror
+3
qwarqq
Na fali zainteresowania kulturą słowiańską powstanie nowy film: Czarny Żubr.

Akcja filmu dzieje się w stolicy sekretnej nacji, Wielkiej Lechii, skrytej w sercu Puszczy Białowieskiej, między granicami Polski i Białorusi. Jest to najbardziej rozwinięty technologicznie na świecie kraj. Było to możliwe dzięki mitycznej substancji, Bimbronium, która jest najefektywniejszym paliwem, materiałem budowlanym i lekiem na całe zło. Lechici wiedząc jaką potęgę mają w swoich rękach postanowili odciąć się od świata, dlatego skryli się w Puszczy Białowieskiej. Przetrwali tam niezauważeni ponad tysiąc lat, wszystkie dotychczasowe Rzeczypospolite, rozbiory, wojny światowe, komunizm, przemiany ustrojowe i nawet wycinki Szyszki. Skąd się wzięło Bimbronium? Nikt tego do końca nie wie, ale Lechici twierdzą że spadło z nieba, ok 2 tysiące lat temu, niedługo przed pojawieniem się Słowian. Niektórzy wierzą, że spadająca kometa Bimbronium prowadziła Trzech Króli do Jezusa. W Wielkiej Lechii panuje monarchia, ale nie dziedziczna, tron jest zdobywany w walce bezpośredniej między kandydatami na tron. Konkurencja jest bezwzględna, polega na spożyciu jak największej ilości Bimbronium i utrzymanie się przy stole.

Film zaczyna się od flashbacka do przełomu lat 80 i 90. Warszawa, skromny pokój, szare budynki za oknem. Rychu, z królewskiego rodu Mocnogłowych odkrywa że jego młodszy brat, Mietek, pragnie przekazać światu niespotykaną moc Bimbronium. Rychu wie do czego może to doprowadzić i po krótkiej sprzeczce zapił swojego brata na śmierć by chronić Wielką Lechię przed światem.

Wracamy do czasów obecnych. Dotychczasowy władca Wielkiej Lechii, czcigodny Rychu Mocnogłowegy II, zmarł. Na tron, przy akceptacji wszystkich kół gminnych Wielkiej Lechii, ma wstąpić jego syn P'olej. Jednak jedna z gmin wystawia konkurenta do tronu, co oznacza rytualny pojedynek odbywający się przy stole na świętej polanie za śmietnikiem. Konkurent P'oleja okazuje się jednak za słaby, i odpada od stołu po kilku głębszych. P'olej zostaje władcą Wielkiej Lechii.

Po koronacji P'olej udał się do ultra nowoczesnego laboratorium, którego ściany zostały skrupulatnie przyozdobione wzorami łowickimi. Tam, od swojej siostry, Za'gryź, odebrał swój strój Czarnego Żubra, najnowszy wynalazek, który całe wybite Bimbronium przeistaczał w berserkową siłę Czarnego Żubra. W tym stroju nikt go nie mógł przepić. A po kilku głębszych stawał się niezniszczalny.

Pierwszym rozkazem P'oleja jako władcy Wielkiej Lechii jest odnalezienie człowieka który pokpił rodziców jego przyjaciela. Człowiek ten został wysłany po kolejną butelkę bimbronium i nie wrócił, zostawiając ludzi czekających na niego na pastwę bezwzględnego, morderczego kaca. Jednak zanim służby Wielkiej Lechii odnalazły tego zwyrodnialca, do Wielkiej Lechii przybył tajemniczy gość. Nieznajomy nosił imię Stefan, i miał ze sobą ciało poszukiwanego zwyrodnialca. Stefan już w pierwszych słowach rzucił wyzwanie P'olejowi, chcąc zostać Władcą Wielkiej Lechii, by pomścić swojego ojca, Mietka, który zmarł w trakcie popijawy z Rychem, ojcem P'oleja.

Pojedynek odbył się zgodnie z tradycją, przy stole, na środku świętej polany za śmietnikiem, bez żadnych wspomagaczy. Konkurenci zwarli się w bezlitosnej walce, waląc raz za razem, kolejkę za kolejką, strzał za strzałem. Ostatecznie Stefan okazał się mocniejszy od P'oleja, gdy po 24 kolejce P'olej opadł twarzą na stół. Stefan widząc to zrozumiał że wygrał, i nie sprawdzając czy P'olejowi puściły zwieracze zwieracze, wystąpił przed Lechitami ogłaszając się ich królem.

Stefan, jako pierwszy rozkaz nowego władcy, rozkazał przygotowanie dużych ilości Bimbronium do eksportu, chcąc przekazać jego moc innym krajom. Mimo sprzeciwu szlachty i nawet członków gwardii władcy przygotowania postępują. Stefan rozkazał też spalenie wszystkich siedlisk turówki wonnej, rośliny nadającej mityczną moc Żubrówce. Jednak, mimo starań Stefana, kilka źdźbeł turówki zostaje uratowanych przez Kryśkę, miłość P'oleja.

W tym czasie bezwładne ciało P'oleja wbrew wszelkim zasadom fizyki trafiło do najbliższej wytrzeźwiałki. Tam, pod wpływem magicznych specyfików zawartych w kroplówkach wraca do sił. Ostatecznie jednak do pełnej mocy wraca tylko dzięki staraniom Kryśki, która narażając życie dostarcza mu turówkę, z której, w połączeniu z Bimbronium, P'olej przyrządza eliksir mocy Czarnego Żubra - Turbo Żubrówkę. P'olej wypija całą Żubrówkę bez popijania i już wie, że jest gotowy walczyć o należny mu tron.

P'olej i Krycha sabotują tiry załadowane Bimbronium zanim opuszczą Wielką Lechię. Wywiązuje się wielka bitwa, w której udział biorą drony, futurystyczne samoloty VTOL i trzy bataliony husarii. Nikt nie wie skąd się husaria wzieła, ani jaki mają sens w bitwie z przeciwnikiem wyposażonym w futurystyczną broń, ale to całkiem fajny lokalnej historii, więc w kluczowej bitwie musieli się pojawić.

W zgiełku bitwy P'olej spotyka Stefana. Obaj w strojach Czarnego Żubra, tylko P'olej ma białe elementy wykończenia, a Stefan żółte. Walka jest bezwzględna, butelka za butelką, litr za litrem. Ostatecznie, mimo wsparcia kostiumu Czarnego Żubra, Stefan nie wytrzymuje tempa i opada na glebę. Spędzając młodość w Warszawie nie był przygotowany na picie w tempie z pogranicza polsko-białoruskiego, a jego przeciwnik, P'olej, do pojedynku przystąpił odpowiednio zaprawiony Turbo Żubrówką. Tuż przed utratą przytomności mówi P'olejowi, że wielokrotnie słyszał od swojego ojca Mietka, że zachody słońca w Wielkiej Lechii są najlepsze. P'olej zabiera go na balkon, gdzie Stefan może obserwować zachód słońca. Po kilku sekundach puszczają mu zwieracze zwieracze. P'olej widząc to w końcu rozumie punkt widzenia Stefana, oraz dostrzega swój cel w życiu. Będąc wciąż w stanie "szoku" po pojedynku oświadcza się Kryście.

P'olej Mocnogłowy I zostaje niekwestionowanym władcą Wielkiej Lechii.

EPILOG: P'olej i Kryśka stoją przed opuszczonym budynkiem w Warszawie. P'olej obwieszcza Kryście że nadszedł czas by Wielka Lechia wyszła z cienia, i że ten budynek będzie ich pierwszą ambasadą. P'olej następnie udaje się do Sejmu, gdzie obwieszcza światu prawdę na temat Wielkiej Lechii.

=== THE END ===
NAPIS PO NAPISACH:
CZARNY ŻUBR POWRÓCI W AVENGERS: INFINITE HANGOVER

#blackpanther #film #filmnawieczor #heheszki #pasta #wielkalechia #turboslowianie #polska
+13
nightrain
był kiedyś taki film, 300 mil do nieba, ja do nieba mam bliżej pół litra potrzeba, ale nie o tym, był też film "Życzenie Śmierci" z 1974 roku, był zajebisty i właśnie obejrzałem remake z 2018, z Brucem Willsem, polecam jako #filmnawieczor
#film
+1
wytrzzeszcz
#gownowpis #filmnawieczor to mad max
Przypomniało mi się jak za gowniaka czekało się na kino cartoon Network
+6
mitholo
Dom przy Rillington Place 10 / 10 Rillington Place (1971)

Kinomanom i koneserom dobrego, starszego kina, którzy ten film przeoczyli - polecam.
#film #filmnawieczor #kino #kryminal #thriller #kultura
+4
magenciorek
Nie trać 2g 3m swojego życia. #horror 'Mom and dad' z Nicolasem Cagem - wielkie nie. Czasami horrory klasy Z maja to coś w sobie, ale ten jest jedną wielką pustka. Nicość.
Pomysł był nawet ciekawy, ale wyszło jak wyszło..
#filmnawieczor #film #ogladajzwykopem #ogladajzmagenciorek
+1
hacerking
Chciałbym już teraz opowiedzieć o "Scott Pilgrim vs the World", bo ten film na to zasługuje, lecz nie zrobię tego, bo wolę poczekać do piątku i przy okazji odhaczę sobie jeden z trzech tytułów, więc mniej rozmyślania będzie - na szczęście.

Dobra, skoro nie będzie to o Scottcie, to w takim razie po jaką cholerę to piszę?
Zapyta człowiek, który śledzi ten tag.

A dlatego, że mam zamiar wam napisać parę słów, zdań o innym obrazie, który też zasługuje na 10 gwiazdek.
Chodzi mi o "Griff the Invisible", który pokochałem, a on wyciągnął ze mnie wiele łez, lecz mimo wszystko prawie nikt nie zna tego tytułu - niestety.

Owszem, jest to strasznie niszowe kino, które opowiada o samotności, marzeniach oraz o tworzeniu nowych światów w tym rzeczywistym.
Zdaję sobie sprawę, że to niezbyt dobrze obrazuje ten film, ale jeśli jesteście wyalienowani, niezrozumiani przez świat, który was otacza, to w takim razie ten obraz jest dla was.

DLA WAS, ROZUMIECIE TO? DLA WAS, WIĘC NIE WRZUCAJCIE GO NA SWOJĄ LISTĘ, TYLKO OD RAZU GO OBEJRZYJCIE, BO NAPRAWDĘ WARTO!!

PS Film opowiada o wyalienowanym człowieku, który pracuje w nudnej pracy, a nocami walczy z przestępczością.
PPS Superbohaterowość, to tylko pretekst do opowiedzenia tej ciekawej, wzruszającej i powolnej jak diabli historii.

#filmowyjanusz #filmnawieczor #depresja
+2
ramzes8811
Właśnie sobie obejrzałem Collateral. Kurde, serio jeden z lepszych filmów jakie widziałem. Tom Cruise to jednak klasa sama w sobie.

#film #kino #rozrywka #filmnawieczor
+7
Pokaż następne