Baron_Al_von_PuciPusia
Słynny baner IPNu w Szczecinie to nie tylko problem z literówką, ale... prawami autorskimi. IPN do jego stworzenia wykorzystał grafikę bez zgody spadkobierców praw autorskich jej twórcy.

Literówka na słynnym z powodu błędu banerze IPN "Poland first to fight" to drobiazg w porównaniu z innym problemem. Instytut wykorzystał na nim dzieło artysty bez zgody jego spadkobierców. Teraz może za to zapłacić ponad 100 tys. zł odszkodowania.

To właśnie z tego powodu baner wiszący w centrum Szczecina, na bocznej ścianie kamienicy przy placu Żołnierza, został zdjęty.
http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,23960779,nie-tylko-literowka-ipn-nielegalnie-wykorzystal-na-banerze.html

Jest także znalezisko:
https://www.wykop.pl/link/4547607/nie-tylko-literowka-ipn-nielegalnie-wykorzystal-na-banerze-cudze-dzielo/

#szczecin #ipn #neuropa
+15
NapalInTheMorning
IPN w związku z ustawą dejomunizacyjną stara się zlikwidować pomnik... grunwaldzkich mieczy w Mirosławcu XDDD

http://www.dziennik.pl/amp/581185,ipn-miroslawiec-miecze-symbol-prl.html

#bekazpisu #ipn #neuropa
+16
Tom_Ja
Pamiętacie jak niejaki funkcjonariusz Panfil z IPN-u protestował przeciwko uznaniu Ignacego Daszyńskiego za jednego z "ojców niepodległości", a to dlatego niby, że legenda o rządzie Daszyńskiego była jakoby "elementem historiografii PRL"?

Myślicie, że to był przypadek i jednostkowy wygłup funkcjonariusza IPN?

Oczywiście, że nie był.

Najnowszy numer swojego pisma "Pamięć i Sprawiedliwość" reklamuje IPN poniższą zapowiedzią. Dowiemy się z niej, że dzień 7 listopada 1918 roku zaczęto przywoływać dopiero "po 1944 roku" i robili to "historycy wyznający marksistowski paradygmat".

Funkcjonariuszom IPN-u, wyznającym paradygmat kłamstwa i manipulatorstwa, przypominamy więc, że już w roku 1919 organizowane były pierwsze obchody rocznicy 7 listopada. I rzeczywiście odpowiadają za to osoby "wyznające paradygmat marksistowski", na przykład Ignacy Daszyński czy Jędrzej Moraczewski, pierwsi premierzy niepodległej Polski. Wspólnie z nimi świętowali tę rocznicę przedstawiciele ugrupowań chłopskich, świętowali przedstawiciele innych środowisk które wcale do marksizmu się nie odwoływały, a przede świętowało tysiące ludzi dla których utworzenie pierwszego rządu niepodległej Polski, rządu który wskazał Drugiej Rzeczypospolitej kierunek rozwoju i reform społecznych, było kluczowym elementem definiującym przemiany roku 1918.

Pierwsze obchody rocznicy 7 listopada miały miejsce w siedzibie warszawskiej rady miejskiej, rok po odzyskaniu niepodległości. Odśpiewano "Czerwony Sztandar", przemawiał Daszyński, przemawiał Moraczewski, przemawiał Bronisław Ziemięcki, jeden z ministrów Rządu Ludowego. "Reakcja jest jak podcięte drzewo, w którym jeszcze jest trochę soków. Wszelkimi siłami próbowała obalić rząd ludowy" - mówił wtedy Moraczewski.

No cóż, Moraczewski zgodziłby się pewnie, że minęło sto lat, a reakcja wciąż próbuje pamięć o rządzie ludowym obalić. Tym razem używa kłamstwa i manipulacji, bo nie w smak jej jest, że rok 1918 i tamta niepodległość tak silnie związane są z hasłami socjalizmu, rewolucji społecznej oraz władzy robotników i chłopów. Tak bardzo nie pasuje to do prawicowej wizji dziejów, którą nakreślić chce IPN!
Źródło: Przywróćmy pamięć o Patronach Wyklętych

#ipn #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #neuropa #4konserwy
+6
adam2a
Polecam wpisy tego Pana. Tutaj nie da się z nim zgodzić. Jedyne możliwe RiGCzowe zachowanie, które można popełnić zachowując intelektualną uczciwość, bez koniunkturalizmu ani mentalności Kalego:

#polska #historia #ukraina #wolyn #jedwabne #ipn #neuropa #4konserwy #rigcz
+23
teka82
antypolska propaganda na krakowskim Kazimierzu za nasze pieniądze

#zydzi #polin #propaganda #historia #krakow #ipn
+19
adam-nowakowski
"Słuchaj uważnie Mati, bo nie będę dwa razy powtarzać."

#czarnyhumor #heheszki #polska #izrael #ipn
+6
L3stko
Na wykopie można łamać regulamin, nic za to nie grozi.

Wszelkie działania podejmowane przez Użytkowników w ramach Serwisu Wykop.pl, a także cel tych działań, powinny być zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, w szczególności zakazane jest dostarczanie przez Użytkownika treści o charakterze bezprawnym.

@Moderacja @a__s: przypominam, że wprawdzie sejm przegłosował zmiany ale jeszcze obowiązuje stara ustawa.

#wykop #moderacjacontent #nhx #4konserwy #ipn
+10
adam2a
Tutaj odpowiedź na to, dlaczego polskie obozy śmierci, a nigdy nie piszą o francuskich obozach śmierci. Bo nie ma nic bardziej znanego, z czym by się polska na Świecie kojarzyła niż Auschwitz. Ten obóz to jest największa polska atrakcja turystyczna.

Był jeszcze Wałęsa, Solidarność i przemiany demokratyczne, no kiedy na świecie piszą o demokracji w Polsce to nie ma w tym nic pozytywnego, więc ta solidarnościowa symbolika robi się wewnętrznie sprzeczna i musi blaknąć.

Oczywiście nie tylko dlatego, to się zwyczajnie utrwaliło przez dziesięciolecia, poczynając od raportu karskiego. Powstał zlepek słów, który się utrwalił w języku. I nie, jego używanie jest równoznaczne z obwinianiem Polski za Holokaust, przynajmniej w zdecydowanie większości przypadków. Takie są fakty.

Albo żydowski spisek. Bo przecież świat tak nie działa.

#polska #ipn #polishdeathcamps #ciekawostki #neuropa
+6
Tom_Ja
Nazwalibyśmy to kolejną kompromitacją IPN-u, ale to chyba zbyt delikatne słowo.

Niżej zamieszczamy treść opracowanej przez IPN "ekspertyzy" dotyczącej Mieczysława Ferszta, patrona jednej z warszawskich ulic.

Według IPN Ferszt był "działaczem komunistycznym, dowódcą centralnej bojówki KPP, przeznaczonej do zabójstw i akcji terrorystycznych" i został "skazany na śmierć za udział w zabójstwach (m.in. policjanta)".

Tak twierdzi IPN.

A rzeczywistość wygląda tak:

Mieczysław Ferszt nigdy nie był członkiem KPP. Tym bardziej nigdy nie był żadnym "dowódcą" jej "centralnej bojówki". Co więcej, w czasach, gdy istniało KPP, Ferszt w ogóle nie był żadnym działaczem komunistycznym.

W rzeczywistości Mieczysław Ferszt już od dziecka związany był z Polską Partią Socjalistyczną. Przeszedł przez Czerwone Harcerstwo, Organizację Młodzieży TUR, a potem znalazł się w szeregach Akcji Socjalistycznej. We wrześniu 1939 brał udział w organizowaniu Robotniczych Batalionów Obrony Warszawy. Później znalazł się w PPS-owskiej konspiracji i współpracował m.in. ze Stanisławem Dubois i Adamem Próchnikiem. Z komunistami związał się dopiero w czasie II wojny światowej, w początkach roku 1941. Rzeczywiście można powiedzieć, że kierował wówczas "bojówką przeznaczoną do zabójstw i akcji terrorystycznych", tyle że w jego wypadku była to podziemna działalność wymierzona w hitlerowskie władze okupacyjne.

Nie do końca rozumiemy też co chce nam przekazać IPN, informując, że Ferszt został skazany na śmierć "za udział w zabójstwach (m.in. policjanta)". To chyba pierwszy znany nam przypadek, w którym IPN "dekomunizuje" kogoś bezpośrednio za działalność zbrojną wymierzoną przeciwko aparatowi represji Trzeciej Rzeszy i jeszcze powołuje się na "wyroki" wydane przez nazistów!

Bo to za tę napiętnowaną przez IPN "działalność terrorystyczną" Ferszt został w lutym 1943 roku aresztowany przez Niemców i kilka miesięcy później zamordowany w hitlerowskiej katowni przy Szucha.

---

PS. Gdyby ktoś nie wierzył w to, co piszemy, to "ekspertyza" IPN-u jest do wglądu na ich stronie internetowej.

Źródło

"Każdy najazd zaborczy i chęć oderwania od Polski jakichkolwiek ziem, spotka się z walką na śmierć i życie mas pracujących, a w szczególności młodzieży robotniczej, która pomna tradycji PPS rozpali swym heroizmem płomień gotowości i poświęcenia dla obrony Polski" - to tekst rezolucji, który Mieczysław Ferszt zgłosił w czerwcu 1939 roku na zjeździe młodzieżówki warszawskiego PPS-u, któremu to zjazdowi zresztą przewodniczył.

Ferszt nie rzucał słów na wiatr i nie żartował, gdy obiecywał, że zgotuje piekło hitlerowskiemu okupantowi.

Wymieńmy kilka akcji, w których uczestniczył - trzema z nich dowodził osobiście:
- podpalenie 5 niemieckich samochodów wojskowych przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie (1941)
- zamach na drukarnię "gadzinówek" przy ul. Marszałkowskiej, przeprowadzony w odwecie za powieszenie przez hitlerowców 50 członków ruchu oporu (1942)
- wykolejenie niemieckiego pociągu na trasie Warszawa-Kawęczyn (1942)
- podpalenie wytwórni baraków wojskowych na Żoliborzu (1943).


Tak jak wczoraj pisaliśmy, Ferszt trafił w końcu w łapy Gestapo i zginął zamordowany w hitlerowskiej katowni. Miał zaledwie 24 lata.

Takich ludzi obkłada dziś IPN ustawioną infamią, tylko dlatego, że, by walczyć z okupantem, związali się oni z komunistami.

Źródło

#historia #ipn #bekaznarodowcow #neuropa #4konserwy #polska
+50
Dzieciok
Janusze tłumaczeń w tym IPN...
Tekst po angielsku i ukraińsku taki sam. Tylko tekst po polsku o rozbijaniu dzieciom głów.
Po co ta różnica zastanawiam się.
#ukraina #ipn #zbrodniawolynska
+9
Tom_Ja
Źródło

Po ostatnich wyrokach sądów, niektórzy zastanawiają się skąd te sądy są takie mądre i skąd lepiej od IPN-u wiedzą, kim byli Dąbrowszczacy.

Wydaje nam się, że odpowiedź jest banalnie prosta. Być może sąd, w przeciwieństwie do IPN-u, zajrzał po prostu, choćby pobieżnie, do archiwów polskich ochotników hiszpańskiej wojny domowej. Tam bowiem zachowały się fragmentaryczne ewidencje żołnierzy z podziałem na ich polityczne afiliacje. Jak widzicie na dwóch ewidencjach z roku 1937, członków i sympatyków partii komunistycznych ("K.P.") jest pośród nich odpowiednio 43,5% i 41%. Trochę jest tam też członków i sympatyków partii socjalistycznych, a ponad połowa ochotników albo wprost zadeklarowała bezpartyjność, albo w tę rubrykę w dokumentach nic nie wpisała.

Wyjaśnijmy też, co to za organizacje. To barwna mozaika, bowiem Dąbrowszczacy przybywali do Hiszpanii z niemal 30 krajów. Najczęściej byli to polscy emigranci ekonomiczni mieszkający wcześniej we Francji.

Pośród komunistów mamy więc ludzi m.in. z Komunistycznej Partii Francji, Komunistycznej Partii Polski, Komunistycznej Partii Kanady, Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, Komunistycznej Partii USA, czy Komunistycznej Partii Palestyny. IPN upiera się dramatycznie, że większość Dąbrowszczaków "dążyła do budowy w Hiszpanii państwa stalinowskiego". Tylko nie wiadomo skąd bierze tę pewność, skoro nawet pośród komunistów nie każdy był stalinistą.

Pośród dąbrowszczackich socjalistów mamy ludzi z Polskiej Partii Socjalistycznej, żydowskich organizacji Poalej Syjon i Hitachdut, francuskiej SFIO, Belgijskiej Partii Pracy, Bundu, czy Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej.

Mamy tam też pojedynczych członków innych organizacji, np. polskiego Stronnictwa Ludowego.

W teczkach wielu ochotników znajdują się bardzo szczegółowe informacje i wiemy stąd, że pośród Dąbrowszczaków było też np. przynajmniej 49 członków Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego założonego przez Ignacego Daszyńskiego. Wydaje się przy tym, że widoczne na zdjęciach statystyki zostały odrobinę przekręcone przez ich komunistycznego autora. Do "komunistów" wlicza się tam także członków komunistycznych organizacji młodzieżowych, natomiast np. owych TUR-owców chyba wcale nie doliczono do "socjalistów".

Jeżeli ktoś więc pyta, skąd czerpać wiedzę o Dąbrowszczakach - odpowiedź jest prosta: Najlepiej zacząć od dokumentów! Niestety IPN uparcie nie chce do nich zajrzeć, bo dobrze wie, że nie przypasują mu odpowiedzi, które tam znajdzie.

#komunizm #dabrowszczacy #dekomunizacja #dobrazmiana #bekazpisu #bekaznarodowcow #bekazprawakow #neuropa #4konserwy #historia #historiajednejfotografii #zolnierzewykleci #ipn
+13
Tom_Ja
#ipn fałszuje historię?

Dziś, w odpowiedzi na wyroki sądów przywracające ulice Dąbrowszczaków na mapy polskich miast, gdański IPN najpierw zapowiedział "konferencję naukową", demaskującą rzekome zbrodnie Dąbrowszczaków, a potem ... wrzucił to zdjęcie.

Przedstawia żołnierzy pozujących przy sprofanowanych zwłokach.

Oczywiście zdjęcie to wcale nie przedstawia Dąbrowszczaków, ale IPN się takimi drobiazgami nie przejmuje. Wrzucił pierwsze lepsze zdjęcie, by stworzyć propagandową zbitkę między nim, a rzekomymi "zbrodniami Dąbrowszczaków".

[...]
---


Post został już skasowany, ale w internecie nic nie ginie.

A tym jegomościom (tym z IPN-u, nie tym ze zdjęcia) płacimy rocznie prawie 400 milionów złotych z naszych podatków. Tak właśnie wydają te pieniądze.
Źródło
#historia #dabrowszczacy #historiajednejfotografii #fakenews #neuropa #4konserwy
+17
Wonszniedorzeczny
Jak to wygląda u Was?

Btw - Czy powinno się wpisywać "deutsch" zamiast "germany"?

Wiem że jest sposób na regionalizowanie wyników, ale wiadomo... Don't trust anynone

#germandeathcamps #historia #ipn #drugawojnaswiatowa #polska #swiat #europa #azja #australia #amerykapoludniowa #ameryka #afryka
matcheek
Wczoraj quiz z ludzmi z pracy.
Pytania o golf i rugby i filmy z lat 50-tych. Ehh.
No wiadomo.
Ale bylo jedno pytanie ktore mnie zaskoczylo.

W 1938 osobistością roku amerykańskiego Time byl

pokaż spoiler Adolf Hitler


pokaż spoiler Co po czesci tlumaczy jakie bylo nastawienie w USA do Nazizmu.
Oraz brak szybszej interwencji, czy nawet pomocy uciekajacym z Europy Zydom.


http://content.time.com/time/magazine/article/0,9171,760539,00.html

#zydzi #usa #germandeathcamps #historia #ipn #uk
+1
blabusna666
Nim ustawa wejdzie w życie, to trochę wam humor popsuję. Takie dane statystyczne o mordach na Żydach w jednym z powiatów. Ale przecież Polacy to naród nieskazitelny. Czy chodzi właśnie o to by takie rzeczy zamiatać pod dywan? #historia #ipn #zydzi +3
londynskibusinessman
To tak w kontekście popularnego ostatnio tematu w związku z nową ustawą IPN..

#zydzi #goje #ipn #izrael #socialmedia #wtfcontent
C..............o
19 stycznia:
1354 roku - Rzeszów otrzymuje prawa miejskie
1419 roku - Anglicy zdobywają Rouen. Przejmują w ten sposób kontrolę nad całą Normandią
1625 roku - Władysław IV Waza spotyka się z Urbanem VIII. Papież przyjmuje polskiego króla z wielkimi honorami. Osobiście przypasał królewiczowi miecz i nałożył kapelusz. Dar ten otrzymywali władcy, którzy szczególnie zasłużyli się w obronie wiary
1883 roku - w New Jersey zapalono pierwsze na świecie elektryczne latarnie uliczne
1899 roku - Sudan zostaje kondominium anglo-egipskim. Oznacza to wspólne rządy Egiptu i Wielkiej Brytanii. Sudan odzyska niepodległość dopiero w 1956 roku
1918 roku - Rada Komisarzy Ludowych rozwiązuje Zgromadzenie Ustawodawcze Rosji, najwyższy organ władzy ustawodawczej w Rosji
1920 roku - Bydgoszcz zostaje przyłączona do Polski
1920 roku - senat USA głosuje przeciwko przystąpieniu kraju do Ligi Narodów
1943 roku - utworzono Związek Walki Młodych
1945 roku - wyzwolenie Łodzi spod okupacji hitlerowskiej. Zostaje wyzwolone także łódzkie getto. Z początkowych 200 tysięcy mieszkańców przeżyło mniej niż 900
1947 roku - odbywają się wybory do Sejmu Ustawodawczego
1971 roku - rozpoczęto produkcję w zakładach Unitra-Lubartów
1999 roku - utworzono IPN
2006 roku - sonda New Horizons zostaje pomyślnie wystrzelona w kierunku Plutona
Na zdjęciu Żydzi migrują do łódzkiego getta. Zlokalizowano je w najbardziej zaniedbanej części Łodzi (Bałuty i Stare Miasto) na obszarze 4,13 km².
#datyhistoryczne

pokaż spoiler #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #polska #zainteresowania #anglia #rzeszow #papiez #sudan #egipt #usa #rosja #zsrr #komunizm #socjalizm #iiwojnaswiatowa #zydzi #lodz #ipn #unitra #kosmos #astronomia
+20
Baron_Al_von_PuciPusia
Wojewoda po opinii IPN zdekomunizował ofiarę represji, bo pomylili go z komunistą <<< znalezisko
Józef Jan Chmiel (1886-1959), m.in. założyciel tajnego gimnazjum i więzień NKWD, został pomylony z Józefem Chmielem (1897-1955), działaczem komunistycznym, m.in. więźniem Berezy Kartuskiej, którego życiorys przez pomyłkę znalazł się na stronie Miasta St. Warszawy. Czy urzędnicy IPN opierali swoją wiedzę i decyzję na podstawie strony internetowej?

Rodzina Pana Chmiela jest niezadowolona:

(...) wnuczek profesora Chmiela, Ziemowit Chmiel, mówi, że jest w szoku. Chce wyjaśnić sprawę i doprowadzić ją do końca.

- Mój dziadek był wspaniałym człowiekiem. Nie pozwolę, żeby ktoś hańbił jego imię. Całą naszą rodzinę to bardzo zabolało - moich synów, siostrę cioteczną i żyjącego jeszcze syna dziadka, 89-letniego Leszka - mówi pan Ziemowit. Jak dodaje, w 1978 roku, gdy dziadek został patronem małej uliczki w Ursusie, jego matka była niepocieszona. - Uspokajałem ją wtedy, mówiłem, żeby już odpuściła. Ale prawda jest taka, że dziadek zrobił wiele, nie tylko dla Ursusa, ale dla całej Polski - opowiada.

(...) W poruszającym liście pisze: Żeby nie sprawdzić, kim jest profesor Józef Julian Chmiel i co robił on i cała jego rodzina podczas wojny i po niej, to jest dla mnie skandal.

- Mój dziadek nie był żadnym komunistą, siedział w więzieniu w Łomży, w tym czasie cała jego rodzina, a miał siedmioro dzieci, została wywieziona w bydlęcych wagonach na Sybir. Moja cała rodzina przebywała tam od 1940 do 1946 roku - mówi nam pan Ziemowit. - W 1946 cudem wrócili do Ursusa, gdzie żyli i pracowali do końca swojego życia - dodaje.

Jego wnuki, a synowie Józefa Chmiela, otrzymali na pamiątkę legitymacje i chusty Sybiraków, matka pana Ziemowita z kolei krzyż zasłużonej.

"Mój dziadek wytrwale pracował w swoim mieście Ursus i na rzecz Rzeczypospolitej. Był dyrektorem szkoły w Ursusie, którą założył i prowadził w 1944 roku tajne gimnazjum. (...) Do końca życia dziadek pomagał w nauce uczniom" - pisze.

#neuropa #polska #warszawa #dekomunizacja #ipn #historia #ursus #mikroreklama
+15
MagicPiano222
IV Krakowskie Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych

26 listopada 2017 roku odbyły się IV Krakowskie Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych, których współorganizatorem był Instytut Pamięci Narodowej. Patronat honorowy nad uroczystością objęli Metropolita Krakowski abp Marek Jędraszewski oraz Prezes IPN dr Jarosław Szarek.

#polska #krakow #historia #zolnierzewykleci #zaduszki #ipn
+7
maven13
Dzisiaj nauka polskiej historii poszła o krok dalej, zajęcia edukacyjne dla młodzieży ukraińskiej. Głównym punktem zajęć była gra 7. W obronie Lwowa. #historia #poland #ukraina #ipn +3
matcheek
Pamiętacie film IPN "Unconqured"?

Polska wersja wciąż jest dostępna, ale anglojęzyczna wersja, ta w której lektorem jest Boromir została usunięta przez dobrego wujka Google z Youtube!!!
Ostatni raz jak sprawdzałem film miał ponad 600tys wyświetleń.
Brawo Google!
Wiemy, wiemy. Znowu algorytm.

Film był dostępny pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=Q88AkN1hNYM

Wg Google powodem dla którego usunięto film jest naruszenie praw autorski Jana Kołowskiego, co biorąć pod uwage, że film został zrealizowany przez studia Platige Image oraz Juice, a same prace na filmem trwały ponad rok wydaje się przynajmniej wątpliwe.

https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/41722,Premiera-filmu-Niezwyciezeni-Warszawa-15-wrzesnia-2017.html
http://www.platige.com/
http://juice.pl/

#csiwykop #ipn #youtube
+2
tadocrostu
Ja pierdolę, co ci tam mają z tymi łbami narobione? Wiadomo trzeba się było o coś przypierdolić...

#bekazlewactwa #polska #4konserwy #neuropa #wojsko #wojskopolskie #ipn #braun #korwin #onr
+22
marianbaczal
Dobrze, zanim wszyscy tu dostaną pierdolca z powodu umorzenia postępowania przez #ipn w sprawie Przyłębskiego warto poczytać Baczala sprzed ponad roku.. Wpis był chujowo długi więc wyciągnę zeń tylko parę zdań.

Przez lat obowiązywania ustawy lustracyjnej sądy zdążyły sobie wypracować przesłanki uznania kogoś za współpracownika organów socjalistycznej opresji. Świetnie zostało to rozpisane w orzeczeniu II KK 53/14. Współpraca powinna spełniać takie oto przesłanki:

- musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom;
- musi mieć charakter świadomy, co oznacza, że osoba współpracująca musiała zdawać sobie sprawę, iż osoba, z którą nawiązała kontakt, jest przedstawicielem jednej ze służb wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy lustracyjnej;
- powinna być tajna, co oznacza, że fakt nawiązania współpracy, a także jej przebieg, ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych osób i środowisk, których miały dotyczyć przekazywane informacje;
- musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji przez służby wymienione w art. 2 ustawy;
- nie może ograniczać się do samej deklaracji woli, lecz powinna materializować się w świadomie podejmowanych konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy.

Podrzucanie więc samego zobowiązania do współpracy jest mega słabe, zwłaszcza przez dziennikarzy pokroju Tomasza Skorego, którzy bez wątpienia świetnie zdają sobie sprawę, że świstek tego rodzaju stanowi najwyżej dobry początek badań.

Nie zmienia to jednak absolutnie faktu, że pan Przyłębski powinien polecieć na pysk zbity. PiS szedł do władzy z hasłem moralnego odnowienia. Ludzi nieszczególnie interesuje jak sądy definiują współpracę. Ich interesuje, że kolo dał się złamać a pisiory gadały, że dla takich miejsca w polityce nie ma.

#4konserwy #neuropa
+20
bioslawek
Świadkowie Jehowy nie strzelali do robotników. Oświadczenie IPN: Świadkowie Jehowy w PRL. Świadkowie Jehowy nie odpłacili katolikom złem za złe!

Świadkowie Jehowy nie strzelali do robotników

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/01/zrzut-ekranu-z-2015-01-01-214405.png?w=1055&h=654

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/01/zrzut-ekranu-z-2015-01-01-214705.png?w=870&h=519

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/01/zrzut-ekranu-z-2015-01-01-214744.png?w=870&h=227

Całość w pliku PDF: https://bioslawekblog.files.wordpress.com/2015/04/c59bwiadkowie-jehowy-w-prl-biuletyn-ipn.pdf

ŚWIADKOWIE JEHOWY NIE ODPŁACILI KATOLIKOM ZŁEM ZA ZŁE

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiadkowie_Jehowy_w_Polsce

„[…..] W roku 1937 minister spraw wewnętrznych zakazał wydawania Strażnicy, którą zaczęto wydawać nieoficjalnie. W tym samym roku Akcja Katolicka przeprowadziła 75 napadów na Świadków Jehowy, 2 osoby zamordowano [……]Z całego kraju zaczęły napływać informacje o brutalnych aktach przemocy, których się dopuszczano na Świadkach Jehowy. Wyjątkowo bezwzględne były oddziały partyzanckiej formacji Narodowe Siły Zbrojne. Działalność ich programowo wymierzona przeciwko komunistom i władzom komunistycznym, z inspiracji kleru katolickiego – także przeciwko Świadkom Jehowy. Gdy w roku 1947 zliczono akty przemocy, których dopuszczono się na Świadkach Jehowy w celu nawrócenia ich siłą na katolicyzm, zastraszenia i fizycznej eliminacji, okazało się, że ucierpiało z tego powodu 4000 osób, a 60 z nich zamordowano. Narodowe Siły Zbrojne dokonały około 800 napadów na domy Świadków Jehowy.

W 1946 roku przedstawiciel Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego próbował nakłonić Świadków Jehowy do współpracy przeciw Kościołowi katolickiemu. Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej na tę oraz powtórzoną cztery miesiące później propozycję, władze zaczęły utrudniać Świadkom Jehowy działalność. 24 marca 1949 roku wydalono misjonarzy Biblijnej Szkoły Strażnicy – Gilead, którzy przybyli do Polski 19 marca 1947 roku. W ciągu dwóch lat podwoiła się liczba Świadków Jehowy i wyniosła w czerwcu 1947 roku 13 699 głosicieli, należących do 710 zborów. W 1950 roku łódzki oddział Towarzystwa Strażnica został splądrowany przez UB – pierwsze takie zajście miało miejsce już w lutym 1946 roku. Pod zarzutem rzekomego szpiegostwa na rzecz USA aresztowano członków zarządu; niedługo później aresztowano pozostałych pracowników. […..]”

Prawdziwe oblicze Świadków Jehowy

http://wiadomosci.onet.pl/religia/prawdziwe-oblicze-swiadkow-jehowy/elez1

Na początku 1990 roku MSWiA dopisało do nowo powstałego rejestru Kościołów i związków wyznaniowych pozycję numer 34. Znalazła się pod nim „Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe”. Dlaczego stało się to tak późno?
Koniec XIX wieku był czasem intensywnej emigracji Polaków. Wielu z poszukujących chleba rodaków decydowało się na podróż do Nowego Świata. Przybywszy do Ameryki mieli okazję zetknąć się z nowo powstającym ruchem religijnym zwanym Świadkami Jehowy. Zapoczątkowany około 1872 roku przez wychowanego w prezbiteriańskiej rodzinie Charlesa Taze Russella, szybko zdobywał nowych wyznawców. Już w 1891 roku, podczas podróży do Europy, kaznodzieja odwiedził Polskę. Ówczesne władze (Russell przybył do należącej do cesarstwa Austro-Wegierskiego katolickiej Galicji) nie zezwoliły mu na publiczne wystąpienie. Ziarno zostało jednak zasiane. Kilka miesięcy później do ojczyzny wrócił badacz Pisma Świętego Hipolit Oleszyński.

To on zajął się organizacją pierwszych spotkań zwolenników nowego ruchu. Na początku XX wieku w kilku miastach w Polsce (w zaborach rosyjskim, austriackim i pruskim) zaczęły zbierać się grupy Badaczy Pisma Świętego. Kolejnym krokiem było rozpoczęcie działalności publicystycznej. Towarzystwo Strażnica wydawać zaczęło broszury, ulotki, śpiewniki, a od 1915 roku także miesięcznik Strażnica, główny filar rozpowszechniania doktryny Świadków Jehowy. Aż do zakończenia pierwszej wojny światowej liczba zwolenników systematycznie rosła. W 1918 roku historia Związku weszła na nowy etap.

II R.P.: legalizacja i prześladowania

W wolnej Polsce życie zgromadzenia nie było usłane różami. Mimo że udało zalegalizować się wszystkie jego oficjalne organy (w 1920 roku w Warszawie powstaje polskie przedstawicielstwo Towarzystwa Strażnica, natomiast Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zatwierdziło istnienie nowego wyznawania w 1923 roku), to nastawienie władz i ludności katolickiej Polski nie było mu zawsze przychylne. Chuligańskie napaści na domy modlitewne, bezkarne niszczenie mienia, pobicia, a nawet zatrzymania, były w latach 30. na porządku dziennym. Od 1936 roku, w atmosferze rosnącego ultrakatolickiego nacjonalizmu zaczęto stopniowo ograniczać prawa Świadków Jehowy; wprowadzono zakaz publikacji, zamykano biura, rekwirowano mienie. Związane z Akcją Katolicką bojówki dokonywały nalotów na zbory, podczas których śmierć poniosło kilka osób.

Nie był to zresztą wyjątek w skali Europy. We Francji władze również z dużą podejrzliwością przyglądały się rozwojowi nowego Zgromadzenia. W 1935 roku wyrzucono stamtąd niemal 300 wyznawców polskiego pochodzenia. Dużo poważniejsza sytuacja miała miejsce w hitlerowskich Niemczech. Furer tak określił swój stosunek do Świadków Jehowy: „Tę hołotę w Niemczech wytępię!”. Była to reakcja na falę listów wysyłanych do Hitlera przez członków zgromadzenia. Apelowali w nim o zaprzestania represjonowania, aresztowań i szykan. Korespondencja wywołała skutek odwrotny do zamierzonego; wierni zmuszeni byli do noszenia na ramieniu fioletowy trójkąt identyfikacyjny. Ponad 6 tys. z 20 tys. członków zgromadzenia zostało aresztowanych, z czego ponad 2 tys. trafiło do obozów koncentracyjnych.
Podobny los spotkał wyznawców z terenów okupowanych podczas II wojny światowej. Zbory zostały zamknięte, publikacje zarekwirowane i zniszczone, wielu wyznawców straciło życie w obozach zagłady.

Nowa władza, stare problemy

Wyzwolenie Polski spod Niemieckiej okupacji nie przyniosło Świadkom Jehowy dużej zmiany. Jeszcze przed końcem wojny członkowie Narodowych Sił Zbrojnych urządzali zorganizowane napaści na odradzające się społeczności Świadków Jehowy. Ich celem było przymuszenie do konwersji na katolicyzm lub po prostu bandytyzm. Do 1947 roku odnotowano 4 tys. napadów, w wyniku których zginęło około 60 osób, a 800 domów zostało splądrowanych.

Nowe komunistyczne władze nie miały zamiaru ułatwiać życia Świadkom Jehowy. Mimo to już kilka miesięcy po zakończeniu działań zbrojnych organizowane były pierwsze powojenne spotkania ocalałych wyznawców. Ich liczbę szacuje się na ok. 13 000 osób.
Stosowane wobec zgromadzenia represje przybrały w PRL-u różne formy, od rajdów na zbory i biura, po aresztowania i tortury. Aparat bezpieczeństwa za wszelką cenę starał się ich zdyskredytować. W tym celu drukował fałszywe, zawierające kompromitujące treści wydania Strażnicy, organizowano pokazowe procesy (zarzutami było na przykład szpiegowanie na rzecz wrogich państw).
Stopniowo polityka państwa (optującego wszak za modelem laickim) wobec ruchów religijnych stawała się coraz bardziej permisywna. Już w latach 60. przymykano oko na tzw. „konwencje leśne”, czyli spotkania biblijne odbywające się z dala od dużych ośrodków miejskich. Coraz częściej zezwalano też na kontakty z wyznawcami spoza Polski. W 1985 roku na w czterech polskich miastach odbyły się międzynarodowe kongresy Świadków Jehowy.

Nareszcie wolność

Po upadku komunizmu działające do tej pory w ukryciu Kościoły i związki wyznaniowe wreszcie liczyć mogły na uregulowanie swojego stanu prawnego. 12 maja 1989 roku ówczesny Urząd do Spraw Wyznań zarejestrował związek wyznaniowy pod nazwą „Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe”. Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce. Kilka miesięcy później MSWiA wpisało go do rejestru kościołów i związków wyznaniowych. Od tego momentu Świadkowie Jehowy bez żadnych oficjalnych przeszkód mogą praktykować i rozpowszechniać prawdy swej wiary. Ich liczbę szacuję się na około 120 000 aktywnych głosicieli.
Świadkowie Jehowy w Polsce się cieszą, ale nie zapominają, że ich wyznanie jest wciąż na indeksie w ponad 30 krajach na świecie. Dzieje się tak głównie w krajach islamskich oraz komunistycznych, takich jak Korea Północna czy Chiny. I na razie nie zanosi się na zmianę.

#historia #prl #przesladowania #katolicy #swiadkowiejehowy #biblia #neutralnosc #ipn
gaim
Okulary odnalezione podczas przesiewania ziemi na sitach przez wolontariuszy. Dziś na #laczka.
#polak #historiapolski #ipn
+3
slodki_jezu
O kurde.
IPN na tropie bolszewickich korzeni gendera.

#religia #katolicyzm #bekazprawakow #gender #ipn #neuropa #4konserwy
+17
pogop
W Pile mamy ulicę 14 lutego i zgodnie z wytycznymi IPN, będzie ona podlegać dekomunizacji XD Wbrew Pozorom nie chodzi o Walentynki, ale o dzień wyzwolenia miasta 14 lutego 1945 r. Czemu będzie podlegać dekomunizacji? Ano zapewne dlatego, że Piła została wyzwolona przez Armię Czerwoną... OK, można nie lubić Armii Czerwonej, zapisała się w naszej historii gwałtami, przemocą itd. ale jak na mój gust dekomunizacja tej ulicy, to już lekka przesada.

#oswiadczenie #historia #pila #dekomunizacja #ipn #dobrazmiana
+24
Wu70
Wybór miniaturki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#bolek #lechwalesa #ipn
+5
Pokaż następne